Dodaj do ulubionych

Jak doprać białe rzeczy?

22.03.09, 16:08
Mam problem z szarzeniem białych rzeczy po kilkukrotnym praniu.
Zawsze dodaję do prania wybielający Vanish,ale rzeczy i tak po
jakimś czasie stają się szare.
Czy można im jakoś przywrócić biel?
Edytor zaawansowany
  • 22.03.09, 19:05
    kupowac dobre proszki do prania i biale rzeczy prac na 60-95 stopni.Ja piore w
    arielu i nie mam problemow.
    --
    Landryna
  • 22.03.09, 19:36
    Ja też piorę w Arielu i w dodatku profesional,a rzeczy i tak
    szarzeją. A czy prać te białe najpierw wstępnie w niższej temp. a
    potem w wyższej?
  • 06.04.09, 17:26
    Może dodajesz zbyt wiele proszku do prania?
  • 22.03.09, 20:53
    Kiedys uzywano bo wybielania szarego mydla - namydlalo sie ubrania, posciel i
    zostawialo na jakis czas. Pozniej tylko plukanie i wszystko snieznobiale.

    Ja uzywam szarego mydla. Zreszta u mnie w domu uzywalo sie od kiedy siegam
    pamiecia. Jest idealne do bialych/jasnych ubran, bielizny, usuwania plam - po
    wypraniu mydlem robia sie naprawde lsniaco-biale.

    Szare mydlo jest takze super do codziennego mycia - skora jest miekka i nie ma
    sie zadnych wypryskow.
    Szare mydlo jest takze bardzo dobrym srodkiem gojacym i to szczegolnie do
    trudnych ran - nalezy je przemywac kilka razy dziennie mydlanym roztworem.
  • 22.03.09, 22:27
    Szare mydło do prania sie sprawdza. Soda też jest niezła.
    --
    O, to ja - taka mądra jestem?!
  • 22.03.09, 22:34
    Gdy uzbiera mi się kilka białych-szarych rzeczy, to kupuję taką saszetkę do
    białych ubrań (dr Beckemann?? czy jakoś tak - "przywraca biel białym ubraniom"),
    wlewam ciepłą wodę do miski, rozpuszczam tą saszetkę i wkładam co tam mam. Moczy
    się toto parę godzin, potem piorę normalnie i wygląda o wiele lepiej smile
    --
    whatever people say i am that's what i'm not
  • 23.03.09, 11:58
    Te preparaty DrBeckmann są rzeczywiście dobre, choć nie tanie. Do
    prania (każdego poza ręcznym, kiedy piorę pojedyncze rzeczy) używam
    chusteczek wyłapujących kolor, dzieki czemu nic mi przełazi z
    jednego ciucha na drugi. Chusteczki w znacznym stopniou chronia tez
    białe rzeczy przed szarzeniem w wyniku przebywania w trakcie prania
    w szarej wodzie.
    --
    O, to ja - taka mądra jestem?!
  • 23.03.09, 10:56
    Oprócz proszków/ płynów/ mydeł na pranie ma wpływ woda płynąca z kranów, a jej
    jakości niczym nie poprawimy sad
  • 23.03.09, 12:20
    Ja ostatnio zrobiłam tak - namoczyłam białe rzeczy w proszku do
    prania z dodatkiem całego opakowania sody. Zostawiłam na kilka
    godzin. Potem wyprałam w pralce w 40 stopniach. Wszystko ładnie się
    wybieliło. Podobnie można zrobić z proszkiem do pieczenia (zwłaszcza
    w przypadku firan).
    Najważniejsze jest kilkugodzinne moczenie.
  • 23.03.09, 13:06
    a o jakich tkaninach mówimy ?
    bo bawełnę czy len można doprać w wysokiej temperaturze z mocnym proszkiem. Ale
    co zrobić z delikatnymi bluzkami czy bielizną ?
    --
    Magdalaena
  • 23.03.09, 13:09
    Myślę, że delikatne rzeczy można zrobić jak pisałam wyżej, z tą
    różnicą, że wyprać ręcznie.
  • 04.04.09, 18:53
    Właśnie moczę te "białe" rzeczy w sodzie,zobaczymy co będzie...
  • 04.04.09, 19:10
    czekam na info o rezultacie wink
    --
    ---------
    Zuzanna-wrzesień 2004 W brzuszku niespodzianka smile
    http://www.suwaczek.pl/cache/e7d628623c.png
  • 04.04.09, 20:06
    Właśnie się piorą,sama jestem ciekawa rezultatu...smile
  • 05.04.09, 16:57
    nic sie nie da zrobic z bialymi, trzeba wymieniac na nowe. Duzo tez
    zalezy od tkaniny. Np. na stanikach ten bialy kolor to biala farba,
    ktora "zchodzi" w 95 stopniach, staniki sa szare w oryginale i takie
    sie robia po praniu, kiedy biala farba z nich zchodzi. Staniki mozna
    prac recznie (po ilus praniach zzolkna) lub w pralce(po ilus
    praniach zrobia sie szare) a potem kupic nowe biale.
    Posciele, reczniki to cos innego, piore w najwyzszej temp, nie
    zauwazam zmian od razu.
  • 06.04.09, 15:54
    Pierzesz staniki w 95 stopniach?! Ja piorę ręcznie i nic nie szarzeje ani nie
    żółknie. Białego prania nie wolno suszyć na słońcu, wbrew obiegowej opinii
    słońce wcale nie wybiela.

    --
    "Dzień wart jest dnia, a to życie zachodu jest warte."
    ich4pory.blogspot.com
  • 05.04.09, 20:36
    przestrzegam, żeby były same białe rzeczy, żadnych jasnych kolorów
    itp, proszek do białych rzeczy, do proszku łyżka sody oczyszczonej
    lub soli do prania firanek.
  • 06.04.09, 14:01
    Co wy wiecie o praniu? Naoglądałyście się reklam, które wam mózgi
    wyprały.

    Oto mój sposób, który się sprawdza od kilkunastu lat:
    1. Kupować ciuchy dobrej jakości, a nie szmaty z bazaru.
    2. Kupić porządną pralkę (co wcale nie oznacza takiej z górnej półki
    za grube tysiące).
    3. Sypać tyle proszku, ile producent pralki przewidział, może być
    tzw. "zwykły".
    4. Prać w 30-40°C, zgodnie z tym, co na metce i w instrukcji pralki.

    Najważniejszy jest pkt. 1

    Pozdrawiam

    Jorn
    --
    Jorn van der Ar
    ---------------------------
    Balcerowicz musi wrócić!
  • 06.04.09, 14:20
    Jorn, wyłącz tego agresora może, co?
    Dam sobie rękę uciąć, że w zwykłej dyskusji byś nie wyskoczył z
    takim tekstem, bo byś w ryło zarobił niechybnie wink

    Moja rada dla posiadaczek domów:
    zainstalujcie sobie filtr wody. Jak woda będzie miękka, ciuchy będą
    białe.
    --
    www.przystanekkuchnia.blogspot.com
    =^..^=
    www.matkaboskamaciczna.blogspot.com
    =^..^=
  • 06.04.09, 15:14
    Popieram. Można prać zgodnie z metką, w najlepszej pralce, najdroższych
    proszkach, a jak się ma twardą wodę to i tak ubrania zszarzeją. Osad z kamienia
    gromadzi się w tkaninie i po kilku praniach zaczyna być widoczny, nadaje
    ubraniom szary odcień.
  • 06.04.09, 20:15
    Oj, zaraz agresora:0)
    Ale dobrze, jeśli ciebie, albo kogoś innego uraził bezpośredni ton mojej wypowiedzi, to przepraszam.
    Natomiast co do treści, nie wycofuję się z ani jednego słowa. O tym, że mam rację świadczą posty typu "piorę w Arielu i w dodatku profesional,a rzeczy i tak szarzeją" (Kotka67), jakby ten Ariel, to jakiś cudowny eliksir był. Przecież badania konsumenckie dawno dowiodły, że praktycznie wszystkie proszki średniej i wyższej klasy są równie dobre i jeśli testerzy badają próbki "w ciemno", nie znając marki, to za każdym razem wychodzi im, że inny proszek jest najlepszy. Podobnie Nexstartelescope, która tak się rozpędziła, żeby się z tobą solidaryzować, że w ogóle nie zastanowiła się, o czym napisałem.

    No to jeszcze raz:
    1. Ciuch ma być porządny, co nie znaczy że drogi, czy oznaczony metką modnego projektanta. Ma być przede wszystkim uszyty z porządnego naturalnego materiału, a nie z jakiegoś plastiku.
    2. Pralka nie musi być droga, ma być porządna, czyli przede wszystkim w dobrym stanie, a nie pordzewiały szrot po prababci, czy jakieś badziewie "made in jungle" rozpadające się już w sklepie.
    3. Proszek odpowiednio dozowany, też nie musi być z tych najdroższych, żeby tylko nie był to najtańszy szajs zdobywający rynek niską ceną kosztem jakości.
    4. Temperatura prania też musi być odpowiednia. Wspomniana twarda woda też nie jest dużym problemem, jeśli zachowana jest zasada z pkt. 1 i twardość wody nie jest jakaś ekstremalna (wtedy trzeba zainstalować filtry i zmiękczacze).

    Dochodzą jeszcze też inne punkty, o których nie wspominałem, bo wydawały mi się oczywiste, choć teraz już nie jestem taki pewien:
    5. Pierzemy po każdym użyciu (oczywiście nie dotyczy to odzieży wierzchniej), a nie dopiero jak będzie bardzo brudne.
    6. Nie wklepujemy brudu żelazkiem, tzn. prasować tylko po praniu, a nie po użyciu.

    Pozdrawiam
    --
    Jorn van der Ar
    ---------------------------
    Balcerowicz musi wrócić!
  • 06.04.09, 19:46
    Jak z białej bawełny sprać plamę po czerwonym winie? sad Rok temu mi się na
    wyjeździe wylał Kagor i piorę, piorę, piorę... i dalej plama jest. Próbowałam
    octu i nic. (Wiem, że prościej kupić nową koszulkę, ale tej się odkupić nie da,
    bo ręcznie malowana tongue_out)
    --
    "Boże, patrzysz na moją niewinność!" - Ludwik Dorn
  • 06.04.09, 22:59
    słyszałam, że nie należy prać białej bawełny z białymi rzeczami ze sztucznych
    włókien np. biustonoszy.
  • 06.04.09, 23:17
    Wymocz w Domestosie. Bawełnę wybiela rewelacyjnie (trzeba tylko rękawiczki gumowe na ręce) i potem płukać kilka razy.
  • 07.04.09, 02:24
    Żeby pranie pozostawało białe po praniu nie można wrzucać do białego
    rzeczy mocno zabrudzonych, z niezapranymi plamami ani żadnych
    skarpetek czy rzeczy niecałkiem białych - białe to białe! I nie ma
    wyjątków. Skarpetki prać oddzielnie wcześniej namaczając i piorąc
    dwukrotnie.
    BIałe pranie szarzeje od brudu który schodzi z rzeczy brudnych więc
    jeśli ktoś pierze białe razem z zadeptanymi białymi skarpetkami to
    nie dziwne że pranie szarzeje. Z samej wody nie zszarzeje - chyba że
    zżółknie jak woda leci z rdzą.
  • 07.04.09, 07:18
    Przed wszystkim płukać pralke po upraniu ciemnych rzeczy, bo zawsze zostanie
    trochę szarej wody w bębnie. A potem dobry proszek i 50-60 stopni ( koszulki,
    skarpetki , bielizna - białe oczywiście) i będzie na pewno lepiej.
  • 07.04.09, 08:47
    A w jakiej wodzie nalezy moczyc rzeczy, w cieplej czy zimnej?
    Pamietam ze w jednej podobno nie wolno bo sie pozniej nie dopiora, tylko nie
    pamietam w jakiej. Czy to prawda?
  • 07.04.09, 09:26
    a jesli zafarbowalam sobie biala bluzke ( w bebnie zawieruszylo mi sie cos
    ciemnego i zszarzala) to te Wasze sposoby moga ja jeszcze uratowac czy moge o
    tym zapomniec?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.