Dodaj do ulubionych

kaloryfery- jak je wyczyścić?

15.04.09, 10:04
Witam was, jak sama moja nazwa wskazuje jestem bałaganiarą i mam problem z
uporządkowaniem przestrzeni wokół mnie, staram się jak mogę, ale wychodzi mi
różniesmile Parę lat temu wprowadziłam się do starego domu, w którym założyliśmy
nowego typu kaloryfery, wszystko pięknie, ale nie umiem tego ustrojstwa
rozebrać do mycia i w efekcie w środku mam dużo kurzu w niektórych
pomieszczeniach(kuchnia) jeszcze tłustego. Może ktoś ma sposób aby to
wyczyścić, ja już to próbowałam odkurzać, kupiłam sobie taki parowy czyścik i
tym wydmuchiwałam ten brud, ale zaczęły mi te kaloryfery rdzewieć i...na to
sobie pozwolić nie mogę. Wkurza mnie to na starym mieszkaniu miałam kaloryfery
żeliwne o grubych żeberkach i nie miałam tego kłopotu. One niby z zewnątrz
wyglądają dobrze, ale wkurza mnie ten brud w środku. Pomóżcie, jeżeli wiecie jaksmile
Edytor zaawansowany
  • 15.04.09, 11:42
    Nie napisałaś dokładnie, jaskiego typu są kaloryfery?
    Ja mam żeberkowe, czyszczę zakrzywionym pędzlem. Można takie dostać
    w sklepie z farbami.
    Później przecieram wilgotną ściereczką.
  • 15.04.09, 15:17
    Z żeberkami to ja sobie radziłam,teraz mam coś podobnego do konwektorów, zabij
    ale nie wiem dokładnie, ponoć płycinowe?, w każdym razie z zewnątrz jest pełny
    biały panel, a w środku taka falista konstrukcja, nie potrafię tego rozebrać do
    czyszczenia, z zewnątrz ładnie umyję, ale w środku jest brud, ręką nie dosięgnę,
    bo ta falista konstrukcja jest dość gęsta, , na górze jest taka przykrywka z
    malowanej blachy ze szczelinami przez które widać ten cały kurz i mnie to
    denerwuje. Próbowałam przez te szczeliny dmuchać tym czyścikiem, pod spodem
    miałam ścierkę na którą ten brud zbierałam, trochę pomogło, ale w rezultacie
    zaczęły mi dołem rdzewieć te kaloryfery. No i co ja mam z tym zrobić?
  • 15.04.09, 16:01
    Z Twojego opisu wynika, że ja mam grzejniki podobnego typu. Moje mają boki i
    górną część zdejmowaną, musisz pokombinować bo opisać demontażu nie potrafię.Jak
    już zdejmę górę to na szczotkę do mycia butelek zakładam wilgotną szmatkę i
    macham sobie pomiędzy falami.
  • 15.04.09, 21:21
    szczotka do mycia butelek,wszystko sie wymyje.
    --
    Landryna
  • 16.04.09, 01:37
    Boki tego kaloryfera mają na samym dole od spodu śrubki (dość duże)-
    poluzuj je a panel z wierzchu da się swobodnie zdjąć. Jak już go
    zdejmiesz to dostaniesz się do tego falistego ustrojstwa - szczotka
    do czyszczenia butelek, odkurzacz czy co tam chcesz - wyczyścisz bez
    większego kłopotu.
    Po wyczyszczeniu założyć panele i dokręcić śrubki.
  • 16.04.09, 06:57
    mam takie same kaloryfery. Górę możesz zdjąć, po bokach są takie
    zakrzywienia i ta góra jest tylko włożona a nie przymocowana na
    stałe. Ja to zdejmuję, myję a to coś falistego czyszczę papugą
    spryskaną pronto. Papuga wejdzie w każde miejsce i nie porysuje
    powierzchni. Na początku też miałam z tym problem aż mi hydraulik
    pokazał, że to się naprawdę zdejmujesmile)) idzie szybko bo to tylko
    kurz, pozdrawiam
  • 16.04.09, 08:32
    Bardzo Wam wszystkim dziękuję za podpowiedź, spróbuję tak zrobić, sezon grzewczy
    w moim domu na ukończeniu, więc jak zamknę go całkowicie, to spróbuję te
    ustrojstwa porozbierać, a trochę ich mamsadMam tylko jeszcze jedno drobne
    pytanko, jak często to myjecie i czy nic Wam nie rdzewieje?

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.