• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

prezent dla rodziców na 35 rocznicę ślubu? Dodaj do ulubionych

  • 17.05.09, 13:22
    Witam!
    Mam do was prośbę o poradę co kupić na 35 rocznicę ślubu. Myślałam o parowarze
    tefala. Taki z trzeba poziomami. Co myślicie o tym? A może macie jakieś inne
    propozycje? Proszę o pomoc ... i jakieś propozycje
    --
    tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20501;17/st/20070529/k/e4e8/preg.png[/img]
    cukrzycawciazy.blog.onet.pl/
    Edytor zaawansowany
    • 17.05.09, 15:27
      Zależy, ile masz kasy, co rodzice lubią, o czym marzą itp. U nas było tak:
      teściom kupiliśmy (składkowo) wiszący zegar z kukułką, z wygrawerowaną tabliczką
      z życzeniami. Moim rodzicom (też składkowo, ale to już więcej osób do składki) -
      bilety lotnicze do UK, bo mamy tam bliską rodzinę, ale rodziców nigdy nie było
      stać, żeby tam polecieć. A mama dodatkowo nigdy wcześniej nie była za granicą,
      więc byli przeszczęśliwi, bo to właściwie ich pierwsza wspólna podróż bez dzieci
      i tak daleko i samolotem i w ogóle wink
      • 17.05.09, 16:03
        mam za sobą 40 lat w stadle , nie chciałabym niczego do kuchni.
        Niech mi się wydaje ,że jestem stworzona do wielkich rzeczy.
        To powinno być coś bardzo ulotnego,coś co można
        sfotografować ,narysować ,wspominać.......
        • 17.05.09, 18:10
          wydaje mi ie ze 40 latkom wyposazenie domu - nie sprawi takiej
          przyjemnosci - jak własnie jakis prezent bardziej duchowy- bilety ,
          chocby do teatru, karnet do spa, weekend we dwoje , podróz..
          • 17.05.09, 18:23
            A ja myślę,że gdybym nie miała(a właśnie mam i cenię jej gotowość do pracy i
            fachowość)to chciałabym zmywarkę,choć to rzecz do kuchni.Ale my za niecały
            miesiąc obchodzimy 25-lecie i nie spodziewamy się od syna aż takiego
            prezentu(student na dorobku),ale na 35-może,może...
            • 17.05.09, 21:07
              moi rodzice obchodzili niedawno 40-tą rocznicę ślubu-i też tu pytałam i prosiłam
              o pomysłysmile jedna z dziewczyn zaproponowała album i tak właśnie zrobiliśmy w
              trójkę rodzeństwa.kupiliśmy piękny,klasyczny album,taki tradycyjny,bez tych
              beznadziejnych folii.przegrzebaliśmy rodzinne zbiory fotografii i wybraliśmy
              fotki dokumentujące historie naszej rodzinki-od najwcześniejszych zdjęć rodziców
              z wczesnego dzieciństwa poprzez czasy szkolne,młodzieńcze,ślub,dzieci,wspólne
              wyjazdy,śluby dzieci,narodziny wnuków..a na koniec na imprezie rocznicowej
              zrobiliśmy wspólną fotkę wszystkich-tzn. rodzice,ja,brat i siostra z rodzinami,w
              sumie 15 osób i ta fotka została wklejona na koniec albumu.do tego znaleźliśmy
              piękne zdjęcie ślubne,powiększyliśmy u fotografa i oprawiliśmy-naprawdę ślicznie
              to wyszło.do kompletu był bukiet kwiatów.rodzice byli ogromnie zaskoczeni a
              ojciec się popłakał ze wzruszenia.
              --
              Oczko mu się odlepiło...temu misiu..
    • 18.05.09, 09:28
      Dużą walizkę na kółkach.Wspólną. Jeśli lubią podróżować.
    • 18.05.09, 10:15
      ja na jedną z okrągłych rocznic ślubu kupiłam wielki kosz róż, a jakiś czas temu
      ekspres do kawy, bo od kawy zaczynają Rodzice dzień. Ostatnio zamówiłam dla
      nich kolację, ale z różnych względów nie doszła ona do skutku.
      --
      Pozdrawiam Justa
      • 18.05.09, 11:15
        Wydaje mi się, że prezenty typu parowar albo inne rzeczy do kuchni
        nie za bardzo nadają się na taką okazję. Może jakieś bilety do
        teatru , a potem rezerwacja stolika i kolacja tylko dla nich? Jeśli
        można wydać więcej pieniędzy weekend w spa albo w jakimś urokliwym
        miejscu. Pomysł z albumem ze zdjęciami też jest bardzo fajny. Można
        też zamówić przerobienie zdjęcia ślubnego - ja zamówiłam
        powiększenie rysowane węglem, oprawiłam w antyramę i zdobi teraz
        ścianę w sypialni u rodziców. Do kompletu na urodziny rodzice
        dostali swoje portrety rysowane węglem i też oprawione w antyramy.
        Robi się na ścianie prawie galeriasmile zwłaszcza, że doszły do tego
        ich karykatury ( też prezent od kogoś). Można też zamowić
        grawerowaną tabliczkę z życzeniami ładnie oprawioną, ja do kompletu
        zamówiłam jeszcze grawerowane medale ( były na 60-te urodziny)ale
        mogą byc też na rocznicę, można wygrawerować imię, a z drugiej
        strony z jakiej okazji.Opcji na prezenty jest mnóstwo i myślę, że
        warto trochę pokombinować, żeby rocznica była niezapomniana i nie
        kojarzyła się tylko z przyrządami kuchennymismile))
    • 18.05.09, 12:11
      album albo kolaz zdjec
      rodzice sie wzrusza i rowniez przypomna wam wiele zapomnianych
      rodzinnych historii
      --
      Remember, for every minute you are angry, you lose 60 seconds of
      happiness.
      • 18.05.09, 12:37
        Ja na 30 rocznicę ślubu zakupiłem z bratem ich wspólne zdjęcie
        przerobione na mozaikę. Naprawdę niesamowity efekt. Tysiące
        malutkich fotek stworzyły ich wspólna fotkę ze ślubu. Niesamowite,
        tym bardziej, że pośród tych małych zdjęć były ich inne wspólne
        fotki. Oczywiście mozaika oprawiona w antyramie wisi nad ich
        łózkiem smile) popłakali się jak dzieci jak im to wręczyliśmy z koszem
        kwiatów :] zamówiliśmy to na stronce www.mozaikowo.com.pl
        zerknijcie- warto, w moim przypadku zdecydowanie zdało egzamin smile)
    • 22.05.09, 14:33
      Proszę wykupic rodzicom wczasy lub ciekawą wycieczke.to będą
      niezapomniane chwile.
    • 26.05.09, 09:29
      Mój mąż ze swoim bratem na 40-tą rocznicę ślubu rodziców zabukowali im tydzień w
      Karpaczu - bo tam rodzice ongiś spędzili swoją "podróż" poślubną. Powrót do
      źródeł, można powiedzieć - nie do przecenienia, a koszt wcale nie taki rujnujący.
    • 23.06.09, 20:02
      A jak nie podróż to jakiś dobry zegarek i drogi pierścionek z okolicznościowym
      grawerem. Moi żadne SPA, żaden Karpacz i żadne podróże. Jeszcze bym miała aferę,
      że kłopot i że oni sami jakby chcieli to sobie fundną a nie teatry i podróże na
      siłę jak dolega woreczek. Za to są materialistami i z czegoś złotego,
      symbolicznego i bez fantazji powinni się ucieszyć.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.