Dodaj do ulubionych

CUD...efektu placebo.....

24.02.08, 09:29
....polega na tym,
że z wiekszości chorób tak naprawdę leczymy sie sami !
Nasz mózg potrzebuje tylko bodźca,którym może być :
religia,
kolor tabletki,
hipnoza,
argumentacja lekarza do którego mamy zaufanie.

Polecam film dokumentalny na kanale Discovery Science
pt: "Łamiąc kod Placebo": Cracking the Code

--
beata.hox.pl/nigdy.htm
Obserwuj wątek
        • 7zahir Re: CUD...efektu placebo..... 25.02.08, 18:50
          Myslę, ze wystepuje tu " wzajemne wsparcie " smile

          Placebo to substancja obojetna dla organizmu człowieka,
          w różnej postaci podawana pacjentowi
          przekonanemu, że dostaje lek na swoja dolegliwość.
          Podaje się go głownie dla osiągnięcia skutku
          psychologicznego, zwłaszcza aby zaspokoić żądanie pacjenta

          Moga to byc tabletki zawierające cukier - rzekomo na depresje,
          zastrzyki z soli fizjologicznej - rzekomo w celu znieczulenia,
          masci, syropy itd.
          Mogą to też być rytuały szamańskie,
          religijne,
          hipnoza...itd.

          Kobieta chora od lat na ciężka depresję zgodziła się na udział w
          teście nowego leku
          Na tę chorobę – ponieważ żadne dotychczasowe nie przynosiły jej ulgi.
          Po kilku dniach poczuła się zdecydowanie lepiej, a na zakończenie
          testu , który trwał miesiąc stwierdzono u niej brak jakichkolwiek
          objawów depresji.
          Jakież było jej zaskoczenie,
          gdy okazało się, ze była w tzw grupie kontrolnej przyjmującej
          placebo

          W polecanym przeze mnie filmie zaskoczyła mnie teza...że może nim
          być tez religia.
          Nagle złagodniał mój sprzeciw przeciwko takiej manipulacji
          ideologicznej,
          a jednoczesnie zrozumiałam jakie to cuda sprzyjaja beatyfikacji
          kolejnych świetych smile



          --
          beata.hox.pl/nigdy.htm
    • ginger43 Tabletka wiary ... 25.02.08, 19:13
      Człowiek potrzebuje przeważnie jakiegoś wspomagacza, żeby uwierzyć,
      że może być dobrze. Mnie raz się udało bez tego, wbrew wszystkiemu -
      ale faktycznie, całą energię życiową skierowałam w jedną stronę, nic
      innego nie istniało, czyli jest to możliwe smile
      .................................................................
      Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
      przyjemności.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka