Dodaj do ulubionych

żyć w szczęściu i dobrobycie

01.08.08, 16:33
Żyć w dobrobycie, radośnie, w harmonii z otoczeniem każdego dnia.
Mieć wymarzony styl życia, mieć czas i pieniądze. To jest właśnie
program, który taką szansę stwarza każdemu. Człowiek uwierzy w
siebie wtedy, gdy osobiście doświadczy, co to znaczy pracować
zgodnie ze swoją pasją. Uczyć się tego, co sprawia mu radość,
zadowolenie, satysfakcję.

Człowiek powinien tylko sprawdzić przez pewien okres, co osiągnie,
gdy skoncentruje swoją naukę i pracę na swoich własnych
zainteresowaniach. Jeżeli w ciągu pewnego czasu wytrwale i
cierpliwie będzie wykonywać te czynności, które sprawiają najwięcej
przyjemności, tworzy się pewien dobry nawyk. Dobry dla tej właśnie
osoby. Nawyk pracy i nauki zgodnie ze swoimi marzeniami. Wówczas
siła energii wewnętrznej człowieka, jego entuzjazm, przełamie
wszystkie przeszkody.

Szczęście, sukces, radość, dobrobyt. Miłość i przyjaźń. To zależy
tylko od konkretnego człowieka. Trzeba umieć z własnych możliwości
korzystać. Przejściowe kłopoty i trudności można przełamać. Zbyt
często spotykam na swojej drodze ludzi, którzy rozpamiętują życie na
tej zasadzie: "Gdybym mogła/mógł jeszcze raz znaleźć się w sytuacji
takiej jak w przeszłości, to moje decyzje byłyby całkiem inne". Albo
inne. "Do końca życia nie pogodzę się z tym, co kiedyś
zrobiłam/zrobiłem, i będę ciągle tego żałować". I żałują ludzie. I
skarżą się. I szans na lepsze życie siebie pozbawiają. Czasu
przecież nie mają na to, aby przygotować grunt pod sukces w dniu
następnym. Przecież cały swój czas poświęcają na rozpamiętywanie
przeszłości, na użalanie się nad sobą. Na skarżenie się na swój
ciężki los wskutek swojej decyzji z przeszłości. Dlatego nie
działają dzisiaj. Przecież oni na to czasu nie mają. Nic nie robią w
sprawie swojego własnego sukcesu i szczęścia. I tak dzisiaj. Jutro
także. I za rok także.

Różni doradcy radzą sobie i innym radzą. Wygląda to nieraz
tak: "Trzeba było nie tak zrobić, jak zrobione zostało. Trzeba było
postąpić w życiu inaczej, wtedy nie byłoby tych problemów, które są
dzisiaj. Trzeba było nie podejmować tej niedobrej pracy, a wybrać
inny zawód, inną pracę". Inni jeszcze darować sobie nie mogą, jak
mogło do takiej decyzji w przeszłości dojść. Mówią: "Gdyby
postępowanie moje w przeszłości było inne, inny byłby mój los". I
mija dzisiejszy nowy dzień - i nic co prowadzi do sukcesu, nie
zostało zapisane na tej nowej karcie życia.

Ma takie rozpamiętywanie jakikolwiek sens? A gdyby nawet miało sens,
to znaczy, aby można się było przenieść jeszcze raz do przeszłości,
to gdyby nastąpiła ta sama sytuacja przy tym samym stanie wiedzy i
tych samych okolicznościach z przeszłości - czy decyzja byłaby inna?

Jeżeli byłaby nawet inna, w takim razie taki człowiek musiałby
przyznać, że wówczas, w przeszłości, przy tej konkretnej sytuacji i
przy tym stanie wiedzy, był rozkojarzony, niekonsekwentny. Albo
dzisiaj jest taki właśnie. Musiałby przyznać przed samym
sobą: "Jestem nieprzewidywalnym, może głupim szefem swojego biznesu,
którym zarządzam. Raz robię tak, raz całkiem inaczej". Tak, biznesu.
To nie pomyłka, zaraz o tym powiem.

Nie warto tak myśleć!
Nie warto mówić, myśleć o sobie: "Głupia/głupi jestem". Bo jeszcze w
to uwierzysz. Nie warto powtarzać w myślach sobie, że się jest
niekonsekwentnym, gdyż przeniknie to do Twojej świadomej i
podświadomej pamięci - i będzie się w życiu Twoim sprawdzać.
Staniesz się taka/taki, jak myślisz o sobie. Powiesz: "Brzydka,
brzydki jestem. Inni odnoszą sukcesy, mają szczęście, a ja nie.
Innym to dobrze, a mnie jest i będzie źle, coraz gorzej". Twoje
przeświadczenie, że tak jest, ponura twarz, brak uśmiechu, spowodują
że inni powiedzą o Tobie to samo. I sprawisz, że Twoje
przeświadczenie stanie się samospełniającą się przepowiednią. Twoja
podświadomość wywoła okoliczności, które sprawią, że będzie coraz
gorzej. A zresztą, skąd wiesz, czy innym jest dobrze? Lepiej niż
Tobie?

Szanuj siebie. Kochaj swoje ciało i swój umysł. To Twoje skarby.
Jesteś niepowtarzalny, człowieku, wyjątkowy, rzadki. Wszystko, co
rzadkie, ma wysoką cenę. Sprawdź, ile kosztują brylanty, metale
rzadkie. Ile kosztują rzadkie dzieła sztuki, obrazy. I wcale nie dla
każdego muszą być ładne.

I Twój znak szczególny, i wyróżniająca tusza, i Twoja rzekomo
brzydka twarz czy figura, i Twoja niepełnosprawność jest czymś
rzadkim. Jeśli ciało jest niekompletne nawet, to natychmiast
pojawiają się sprawności, których nie mają inni, pełnosprawni. Znasz
takich niepełnosprawnych - radosnych, którzy mają niezwykłe
sprawności zdobyte poprzez naukę i pracę? Takich, którzy sukcesy
wielkie nieraz w życiu osiągają? Sukcesy sportowe, gdzie konkurować
mogą z pełnosprawnymi? Wyniki w swojej pracy mają takie, jakich nie
mają nieraz pełnosprawni? Którzy uczestniczyli w wielkich wyprawach,
podróżach odkrywczych? Prezydentami wielkich państw byli?

Pielęgnuj ciało i umysł.

Fragment pochodzi z książki "Inżynieria umysłu - Darować marzenia" - J.Cud

--
Inżynieria umysłu - Darować marzenia
zobacz książkę
Edytor zaawansowany
  • 3scorpion666 03.08.13, 19:01
    Jednak mam nieco inne zdanie w temacie. Wydaje mi się, że przede wszystkim człowiek powinien mieć warunki do rozwoju, czyli - wolność. Nie sądzę, aby cywilizacja pozostawiała nam wiele do wyboru. Marzenia możemy miec wyłacznie w określonym nurcie, zgodnie z panującą moda smile)
    Pozdrawiam cieplutko

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka