> Wsadził kij w mrowisko twierdzeniem,
> > że nie może być wyróżnikiem prawdziwej sztuki WYSOKIEJ to, że nikt
> nie chce
> > jej oglądać ani kupować.
>
> przeciez sztuka bez odbiorcy to nie sztuka, to proznia i wielkie
> nic...
> sztuka nie musi od razu isc na handel, ale jesli nie trafia do
> nikogo, to chyba artysta nie bardzo wiedzial jak powiedziec to czego
> nie mial do powiedzenia
A np. Van Gogh? Czy Kafka? Za życia NIC nie sprzedali...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.