co do Kafki to sie mylisz - przede wszystkim on sam nie bardzo
wiedzial czy publikowac czy nie, pisal po niemiecku w kraju mowiacym
po czesku, kiedy Milena zaoferowala ze przetlumaczy nie wiedzial czy
sie zgodzic czy nie, jednym slowem nie byl to artysta szukajacy
odbiorcy
Van Gogh nawet nie probowal niczego sprzedac, spedzil swoje krotkie
zycie studiujac malarstwo i wyczyniajac burdy...
jednym slowem pominales moja uwage "sztuka nie musi od razu isc na
handel" - nie kazdy tworca szuka publicznosci; ale jesli szuka i nie
jest w stanie znalezc, to jednak nie zawsze dlatego ze publiczosc
sie nie zna
--
reszty nie trzeba
MAKE STYLE NOT WAR