Sporo? Nie sądzę bym się wiele pomylił gdy stwierdzę, że koszty
takiego utrzymania nie przewyższają rocznych kosztów produkcji
jednego serialu lub bardzo misyjnego programu "Gwiazdy tańczą na
lodzie". Zgadzam się, że na taki program warto dać publiczne
pieniądze, ale to z pewnością nie więcej niż kilka procent z
proponowanych przez tzw, artystów 2 mld zł. Jeżeli RMF ma swoją
stację Classic to najlepszy dowód, ze to nie są wielkie pieniądze.
To co się kryje w pojęciu "fundusze na media publiczne" to w
większej części ordynarne naciąganie podatników na udawane produkcje
za nieudawane wynagrodzenia. Odpowiednik partyjnej synekury. Nie
widzę powodu, dla którego podatnicy mieliby fundować dostatnie życie
wywtórcom takich produkcji.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.