Widzę, że moja krytyka spotkała się z druzgocącą krytyką. Przyjmuję w poczuciu
skruchy. I wyrozumiałej życzliwości w duchu pojednania.
Przede wszystkim gdy się okazało że kopnąłem leżącego (program II). Proszę
Niebiosa i was moi Bliźni - o wybaczenie! Przy okazji sam też wybaczam swoim
winowajcom.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.