Pzreczytałam ten momentami zabawny, momentami irytujący, łącznie z pierwszym
postem (tak,tak - Well) wątek i nasunęło mi się następujące podsumowanie:
Nasze życie jest pełne agresji i niestety często przejawia się ona także w
seksie. Skutki są raczej opłakane (chyba że ktoś lubi zabawy sado-maso). Wniosek
taki, by w ogóle ograniczać agresję w zyciu codziennym i w relacjach międzyludzkich!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.