To tak może częściowo dotyczy wątku o 13 grudnia, ale jednak coś innego:
książka Jacka Dukaja. Dość ostro promowsna. Ale też świetnie napisana i w
bardzo nowatorski i swobodny sposób odnosząca się do Historii. To ani patos -
ani z drugiej strony - szyderstwo. Po prostu inspiracja dla wyobraźni.
Właściwie odbieram ją jako baśn: o nieuchronnym przeznaczeniu, o niemożności.
Jednocześnnie o zdolnościach adaptacyjnych gatunku ludzkiego, który potrafi
wszystko przetrwać... VCzyta się b. dobrze!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.