To bardzo zręczne posunięcie Tuska. Wycofanie się z walki o prezydenturę
wiązało sie z ryzykiem, jak się okazuje dobrze skalkulowanym. Teraz
"prawybory" bardziej skierują uwagę na PO, pokażą jako organizację żywą,
poszukującą. Niebezpieczeństwo jest takie, ze jednak konflikt może się wymknąć
spod kontroli i sformują sie w ramach PO wrogie frakcje. Ale - PO i jej
prezesa trzeba pochwalić za odwagę i wyobraźnię!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.