Dodaj do ulubionych

Patrz na Gdańsk

23.02.19, 16:51
Nie chodzi o pomnik, ale o wybory.
Wynik G. Brauna dużo nam powie jeśli chodzi o to co się stanie jesienią.


--
Ha, ha - said the clown!
Edytor zaawansowany
  • basilisque 04.03.19, 16:30
    No i powiedział. Zwycięstwo i to wyraźne następczyni Adamowicza nie jest niespodzianką. Wynik krańcowego nacjonalisty, otwarcie antyunijnego i antysemickiego mówi znaczni więcej. Powyżej 10% to dużo. Świadczy o tym, że skrajni nacjonaliści są poważną siłą w Polsce, tylko do tej pory głosowali na PiS jako na mniejsze zło. W wyborach gdańskich PiS nie wystawił kandydata. Myślę, że teraz nacjonaliści mogą spróbować zawalczyć samodzielnie o mandaty w Brukseli i w wyborach do sejmu.

    --
    Ha, ha - said the clown!
  • ilnyckyj 07.03.19, 19:02
    basilisque napisał:

    > No i powiedział. Zwycięstwo i to wyraźne następczyni Adamowicza nie jest niespo
    > dzianką.

    Drugie miejsce Grzegorza Brauna w Gdańsku pokazuje, że na prawo od PiS nie ma tylko ściany. Również dobra frekwencja nie jest pozytywną wiadomością dla rządzących – pisze Jacek Nizinkiewicz w „Rzeczpospolitej”. Podkreśla, że wynik Grzegorza Brauna jest zaskoczeniem dla obecnej sceny politycznej.

    Jak czytamy w „Rzepie”, „dla nikogo zaskoczeniem nie był świetny wynik Aleksandry Dulkiewicz w przedterminowych wyborach na urząd prezydenta Gdańska” ani „niewystawienie kandydata na prezydenta przez PiS”.
    – Obóz Zjednoczonej Prawicy oddał pole po tym, jak Kacper Płażyński przegrał wcześniej z Pawłem Adamowiczem, a część gniewu społecznego po zabójstwie prezydenta Gdańska skupiła się właśnie na PiS. Partia Jarosława Kaczyńskiego nie mogła zaryzykować druzgoczącej porażki. I nie zaryzykowała – pisze Nizinkiewicz w „Rzeczpospolitej”.

    – Co innego Grzegorz Braun, radykalny reżyser i przedstawiciel nowo powstałej Konfederacji (koalicji m.in.: Janusza Korwin-Mikkego, Piotra Liroya-Marca, Narodowców, Marka Jakubiaka), który nie miał nic do stracenia, a mógł tylko zyskać. I zyskał. Dwucyfrowe poparcie Brauna, który z Gdańskiem nie ma nic wspólnego, to wynik, którego przemilczeć nie można. Tym bardziej że Płażyński nie poparł Brauna, a PiS przestrzegał przed głosowaniem na niego. Dla rosnącej w siłę Konfederacji, wynik Brauna to sukces i wiatr w żagle przed wyborami – czytamy.

    Podkreśla też, że ciężko byłoby Konfederacji zabrać głosy Koalicji Europejskiej oraz Wiośnie. Ocenia, że „nowy byt będzie żerował na elektoracie PiS i Kukiz’15”.

    – Ugrupowanie Pawła Kukiza przy niewielkiej aktywności politycznej utrzymuje zaskakująco stałe poparcie sondażowe, ale na hasła buntu z Konfederacją nie wygra – zauważa Nizinkiewicz.

    – Tam gdzie PiS kluczy w sprawie aborcji – jest Kaja Godek z bezwzględnym zakazem aborcji. Tam gdzie PiS kluczy w sprawie niechęci do Unii Europejskiej– są Narodowcy, którzy chcą polexitu. Tam gdzie PiS milczy o Smoleńsku– jest Braun z serialem „Zamach smoleński” – wylicza.




    --
    nonkonformiści
  • ilnyckyj 10.03.19, 07:54
    www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1784444,1,co-oznacza-sukces-grzegorza-brauna-w-gdansku.read
    --
    nonkonformiści

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka