Dodaj do ulubionych

CO WAM SIĘ NIE PODOBA W TH????????????????????????

16.10.07, 20:47
SZCZERE OPINIE PROSZĘ! BO JEST TEGO SPORO...
Edytor zaawansowany
  • obserwator-2003 16.10.07, 22:20
    robool napisał:

    > SZCZERE OPINIE PROSZĘ! BO JEST TEGO SPORO...
  • obserwator-2003 16.10.07, 22:23
    > robool napisał:
    >
    > > SZCZERE OPINIE PROSZĘ! BO JEST TEGO SPORO...

    a Ty to zupełnie niereformowalny jesteś!
    Proszą Cię ludzie żebyś wyłączył CAPSA a Ty dalej jak osioł.
    Ty to jakieś całkowicie porypane dziecko neostrady jesteś!
  • paczkarnia 18.10.07, 16:45
    wszystko sie nie podoba a jest kilka spraw mocno widocznych np zlecenia oczywiscie sa osoby ktore sie staraja ale i takie co leja na wszystko przychodza sra... na wszystko bo i tak kase maja, organizacja pracy na lini jest do bani np sa osoby co maja team lidera na lini a nie umia prawie nic umnie na zmianie jest kilka takich osob co nie umieja raportowac obsluzyc maszyn prucz wlacz wylacz a pracuje srednio okolo 3,4 lata jako stali pracownicy co poniektozy walczyli nawet o kategorie B (ocene).
  • lukmanopo 07.12.08, 14:22
    ja odpoczątku pracowałem na magazynie po 2 latch pracy zwolnili mnie
    byłem na zleceniu czyli podczłowiek mam nową prace tez na wózku i
    wiecie co bez porównania organizacja o niebo lepsza miło sie pracuje
    a nie to co tam zlecenie to podludzie czułem sie inny gorszy teraz
    tak nie jest nigdy tu nie wróce
  • czarny_brat 19.10.07, 07:27
    Co sie niepodoba ,szczerze to hujnia z patatajnia ,w tej robocie .Np pracujesz w Techni z 3-4- lata i przychodzi nowa osoba do pracy i po 3 miechach ma tyle samo co ty ,a praktycznie nieumie nic (slowa te kieruje do dzialu Replikacji)tam po 3 miechach operator srednio umie zmienic stamper i ruszyc z zamowieniem .Ale jak cos sie dzieje z linnia to juz dwie lewe rece .I wybaczcie mi te slowa ale Kurwa!! i oni chca zaangarzowania w pracy ,ze bedziesz sie poswiecal chyba ich pojebalo.Staralem sie kilka lat teraz to mi juz to wisi robie sowje i zeby nikt sie nieprzypierdalal.Wyniki he he .Dobrze sie dzieje ,ze coraz wiecej osob ma to w dupie ich pomysly:)jesli bedzie to czytac ktos z chaeru to moge dokladnie opisac niezadowolenia ludzi i problemy jakie z tym ida .Myslicie ze dacie po kurtce i polarze i juz pracownicy beda zadowoleni!!!Firma o nich dba !!!!a te punkty lojalnosciowe to chyba zrobiliscie dla siebie bo zeby cokolwiek dostac to 5 lat min !!! .przejebane zycie w tym Techni.Ale coz jak nadazy sie okazja to spadam z tego kolchozu tam przyszlosci nie ma .
  • 1ares 20.10.07, 19:38
    czarny_brat napisał:

    > Co sie niepodoba ,szczerze to hujnia z patatajnia ,w tej
    robocie .Np pracujesz
    > w Techni z 3-4- lata i przychodzi nowa osoba do pracy i po 3
    miechach ma tyle s
    > amo co ty ,a praktycznie nieumie nic (slowa te kieruje do dzialu
    Replikacji)tam
    > po 3 miechach operator srednio umie zmienic stamper i ruszyc z
    zamowieniem .Al
    > e jak cos sie dzieje z linnia to juz dwie lewe rece .I wybaczcie
    mi te slowa al
    > e Kurwa!! i oni chca zaangarzowania w pracy ,ze bedziesz sie
    poswiecal chyba ic
    > h pojebalo.Staralem sie kilka lat teraz to mi juz to wisi robie
    sowje i zeby ni
    > kt sie nieprzypierdalal.Wyniki he he .Dobrze sie dzieje ,ze coraz
    wiecej osob m
    > a to w dupie ich pomysly:)jesli bedzie to czytac ktos z chaeru to
    moge dokladni
    > e opisac niezadowolenia ludzi i problemy jakie z tym ida .Myslicie
    ze dacie po
    > kurtce i polarze i juz pracownicy beda zadowoleni!!!Firma o nich
    dba !!!!a te p
    > unkty lojalnosciowe to chyba zrobiliscie dla siebie bo zeby
    cokolwiek dostac to
    > 5 lat min !!! .przejebane zycie w tym Techni.Ale coz jak nadazy
    sie okazja to
    > spadam z tego kolchozu tam przyszlosci nie ma .

    Taka zasada wynagradzania nowych oraz doswiadczonych pracownikow i
    to na roznych dzialach jest dobra ale tylko dla nowych, lecz dla
    ludzi ktorzy pracuja dluzej jest to nie sprawiedliwe i irytujace.
    Taki "stary" pracownik nie dosc ze musi wykonac dobrze swoje
    obowiazki to jescze nauczyc i pomagac nowemu, w wiekszosci wypadkow
    za te same pieniadze. Nie wiem jak jest teraz ale kiedys na starszym
    wzorze karty szkolen nowego pracownika bylo napisane gdzies pod
    koniec ze wyszkolenie nowego pracownika kosztuje 3500 tys.zl,
    hehehehehehe. Tyle ze szkolenie przeprowadzaja glownie
    wspolpracownicy na stanowiskach pracy, nie liczac smiesznego
    oprowadzania po dzialach i szkoleni BHP ;)) i nie przypominam sobie
    zeby np:operator otrzymywal dodatkowe wynagrodzenie za szkolenie.
    Tak pomyslalem ze pewnie jeszcze te koszty szkolen nowych
    pracownikow (3,5 tys.zl) firma odlicza od podatku i juz jest
    zarobek. Dodam ze nie mam nic przeciwko nowym pracownikom i tym zeby
    dobrze zarabiali, bo i tak maja ciezko zeby sie przystosowac do
    pracy w tych wrunkach, lecz powinno byc jakies stopniownie
    wynagrodzenia lecz nie na tych smiesznych zasadach ocen, co teraz
    (limity) hehehe. Pozdrawiam.
  • operator2007 24.10.07, 11:42
    Brawo czarny bracie !!!!!!!!!!!!!Jestes moim bratem . Robimy na tym
    samym dziale . Żeby siersciuch miał tyle co pracownik z czteroletnim
    stażem . Skandal .
  • operator2007 24.10.07, 11:56
    Popieram!!!!Jestesmy z tego samego działu .Mam to samo
    zdanie .Przyjeli do nas na zmiane jednego takiego . Mam dwie linie i
    jego trzecia bo koleś boi sie prasę włączyć.A jakie "babole" nasuwa -
    jak arbuzy . I ciagle ma problem w testach z RNsD. Spicznieć
    można ....
  • zapracowany789 30.01.08, 12:54
    Po części chłopaki macie racje. Jestem NOWY. Firma na razie mi sie
    podoba... Dużo jeszcze nie wiem z wiedzy o replikacji. Problem
    wynagrodzeń i mi sie wydał dziwny. Oceny=bujda na resorach. Dzieki
    Bogu ja sie nie bije odpalić prasy, ani nie wale baboli jak arbuzy,
    a testy sam potrafie sobie poprawic z nie jednym mykiem...

    Dziwie sie tylko ze skoro jestem NOWY stawiaja mnie na WYJEBANYCH
    siekach!?!? a starszy operator ma dwie pełne. Piszecie ze musicie
    jeszcze na tej trzeciej pomagać bo młody nie ogarnia. Jak ma
    ogarniać jak nie ma czasu żeby jego trener wewnetrzny mu wytłumaczyl
    glupią zasade działania metalizatora? Ba? Zastanówcie sie sami...wy
    3,4 letni pracownicy czy wiecie co sie tam w środku dzieje np. w sp1?
    Gadacie o starzowe? A wykladacie lache na wszystko. Za co chcecie
    kase? bo pracujecie 4lata i ustawiacie sie na pelnych? Czy za waszą
    wiedze ktora przychodzi ze starzem? Bo jesli o to drugie to z calego
    serca was popieram, ale jesli o to pierwsze to puknijcie sie w
    główkę co wy robicie w tej firmie? i idzcie zamiatać ulice-tam placa
    starzowe.
    Słyszałem że dobry operator to rok starzu... podejrzewam, ze jesli
    chcielibyscie wyszkolić mlodego,bystrego i ogarnietego pracownika
    ktory jest z wami w zespole to wystarczyloby 6-7miesiecy. a mlodego
    tluka mozecie i szkolic i opierdalac nawet i przez 2 lata. Decyzja
    należy do was STARZY OPERATOROWIE.

    Chciałem podziekować mijemu trenerowi wewnetrznemu który zawsze ma
    dla mnie czas gdy mam pytanie lub czegoś nie rozumie.
  • nesca123 23.10.07, 00:56
    Praca w Techni to jest jeden wielki wyścig szczurów. Żeby przetrwać trzeba stać
    sie jednym z nich. Na "pakowni" ktoś puści bąka, a na "magazynie" powiedzą że
    się zesrał :( Niektórzy wręcz powinni bajki pisać, z normalnego przeciętnego
    człowieka potrafią w chwilę zrobić największą szuję na świecie. Opierdalają dupę
    każdemu jak leci... nie zostawią na człowieku suchej nitki. Zadowolenie na ich
    twarzy widać wtedy gdy zmieszają człowieka z błotem tak, że niewiele różnie się
    od przysłowiowego "GÓWNA" . Mówię o pracownikach technicoloru, mam zaszczyt
    pracować z takimi elementami, zazwyczaj są to najwięksi podpierdalacze i
    opierdalacze. Widok osoby włażącej w dupę kierownikowi bądź liderowi jest
    naprawdę bezcenny ehehe Tu kawkę zrobi, tam popatrzy, a przy okazji komuś życie
    zjebie, tylko dlatego że kogoś nie lubi albo ma zły humor. Gdzieś ktoś wspomniał
    o mobbingu... ależ jest, oczywiście. Znam takie/takich co się zwolnili bo nie
    wytrzymali, takich co ledwo przędą. A wszystko dzięki życzliwości kolegów i
    koleżanek z pracy.
  • operator2007 24.10.07, 16:10
    100% prawdy w tym jest .
  • anxunamung 02.11.07, 16:46
    pracuje na pakowni 3 lata i troche i zgadzam sie z toba potrafia
    człowiekowi zycie złamac na jednej ze zmian na linij recznej
    doprowadzili dziewczyne do zalamania psychicznego bo tak im sie
    podobalo i mieli z tego straszna zabawe a jak ktos stanol w jej
    obronie to byl wrog i nieorzyjaciel ale ja sram na takich burakow bo
    sa za ciency w uszach
  • operator2007 24.10.07, 10:18
    Chyba to , że płacą na czas .Ale cwaniaczki kręcą ludzi na
    nadgodzinach . trzeba uważać...
  • nesca123 24.10.07, 12:50
    Źle że płacą na czas?
    Nie ma nic lepszego niż pensja w terminie :)
  • operator2007 24.10.07, 16:06
    pomyłka .Ten wątek powinienem wpisać w miejscu - co mi sie podoba w
    th !sorki wielkie . oczywiscie lubie dostawac pieniążki na czas .
  • obiecanki 27.10.07, 20:12
    A mówicie o tym że nowy pracownik ma tyle samo co "stary"..GORZEJ=znam przypadki
    że ma więcej !! Chyba wiecie jakie krążą legendy o technikach z 2 miesięcznym
    starzem operatorskim czy słyszałem o nowych juz senior operatorach czy liderach
    technicznych ..nawet bez zdanych kart szkolen z operatora-ŻENADA-szkoda słów i
    jeszcze taki może ci w oczy powiedzieć że byl lepszy ........
  • yossarian69 29.10.07, 18:51
    zgadza sie!! nie wiem czy wszystkim znany jest przypadek starego operatora
    replikacji. Otoz nie dostal on w tym roku podwyzki. motywy braku podwyzki nie sa
    zbyt jasne. kierownik wspominal cos o czestym chorowaniu( 2 tyg.!!) lub o zlych
    odzywkach do KK. To drugie bardziej prawdopodobne. no i ten kiepski (w opinii
    kierownika) operator jest jednak niezbedny i ma teraz uczyc nowoprzyjetych,
    majacych wyzsza stawke. przeciez to jest chore. jedynym rozsadnym rozwiazaniem w
    jego przypadku jest zwolnienie sie z pracy i zatrudnienie na nowych,wyzszych
    stawkach jako nowoprzyjety!! pozdrawiam geniuszy z HR, dajecie motywacje do
    pracy hahaha
    --
    ''nie jest godzien sprawowania władzy ten, kto tej władzy nadużywa'' Wincenty
    Kadłubek
  • nesca123 29.10.07, 19:21
    Nowi operatorzy replikacji, którzy są na okresie próbnym mają na umowie
    1600zł-1800zł. Więc chyba nie mają więcej niż ci co już pracują, mają mniej.

    --
    Bądźmy wdzięczni idiotom. Gdyby nie oni, reszta nigdy nie osiągnęłaby sukcesu.
  • yossarian69 29.10.07, 19:56
    czy ja pisalem cos o okresie probnym? pisze o stawce operatorskiej, ktora
    otrzymuje KAZDY nowoprzyjety po 3 m-cach, rowna stawce starych operatorow.
    natomiast operator o ktorym pisalem musi czekac caly rok do 09.2008 by otrzymac
    (o ile otrzyma podwyzke) taka kase jaka maja TERAZ nowi operatorzy .reasumujac-
    ten operator juz NIGDY nie bedzie zarabial tyle ile pozostali operatorzy. zawsze
    bedzie zarabial mniej, gdyz kazda kolejna podwyzka zarobkow uzalezniona jest od
    okreslonej stawki brutto ,ktora posiada sie w dniu podwyzki. jak masz mniej to i
    mniej dostaniesz. poniał(a)?
    --
    ''nie jest godzien sprawowania władzy ten, kto tej władzy nadużywa'' Wincenty
    Kadłubek
  • operator2007 30.10.07, 23:34
    yossarian69 napisał:

    > zgadza sie!! nie wiem czy wszystkim znany jest przypadek starego
    operatora
    > replikacji. Otoz nie dostal on w tym roku podwyzki. motywy braku
    podwyzki nie s
    > a
    > zbyt jasne. kierownik wspominal cos o czestym chorowaniu( 2
    tyg.!!) lub o zlych
    > odzywkach do KK. To drugie bardziej prawdopodobne. no i ten
    kiepski (w opinii
    > kierownika) operator jest jednak niezbedny i ma teraz uczyc
    nowoprzyjetych,
    > majacych wyzsza stawke. przeciez to jest chore. jedynym rozsadnym
    rozwiazaniem
    > w
    > jego przypadku jest zwolnienie sie z pracy i zatrudnienie na
    nowych,wyzszych
    > stawkach jako nowoprzyjety!! pozdrawiam geniuszy z HR, dajecie
    motywacje do

    > pracy hahaha


    Znam Gościa!! Postąpili z nim jak ostatnie sku...yny !!!
  • stamperoza 31.10.07, 19:16
    no tak ! a pasożyty mają z tego ubaw!ich prawo i podejmowane decyzje
    są nie omylne!jak tak to podwyżka to nie , bo nie!ale do szkolenia
    mlodych to tak ,nawet za darmo! brawo pasożyty ! takie działenie ,
    wasze działenie , pokazuje klase jaką sobą
    reprezentujecie,brawo ,brawo!czekamy na więcej!aktorzy głównej
    areny!!!
  • stamperoza 31.10.07, 19:21
    a tak poza tematem , masz tupet operatorze nażekać!?powinieneś
    przyklęnąć na kolano pocałować kogo trzeba w rękę i powiedzeć,,o tak
    mój panie masz racje , o ja niegodzien podwyżki!!!
  • wiooola68 13.11.07, 17:57
    kolejki...
    .aaa i zdecydowanie za malo krzesel
  • makczupakczu 17.11.07, 19:45
    Miedzy innymi nie podoba mi sie widok ludzi ze zlecenia zmuszonych
    do jedzenia na schodach, podlodze, przed szatnia na lawkach na
    parapetach. To jest skandal zeby ludzie w takich warunkach musieli
    spozywac jedzenie i chwile odpoczywac, wstyd zeby nasza firma nie
    mogla zapewnic lepszych warunkow. Fakt stolowka przy pakowni zostala
    przebudowana i wyposarzona w klimatyzacje, lecz nie jest ona
    przystosowana na przyjecie takiej ilosci ludzi, ktorych jest coraz
    wiecej.
  • anxunamung 17.11.07, 20:43
    zgadzam sie z toba zaplecze socjalne nasza firma ma zadne mnie
    strasza kolejki do szatni na przejeciu zmian ani wyjsc ani wejsc na
    hale przepychamy sie lokciami .Ciagle nie działajace automaty z kawa
    i herbata nie wspomne juz ze zabieraja pieniadze i koniec niemasz
    nic.
  • ekst-azka 19.11.07, 19:12
    Nasza firma mili państwo to syf, mówie tu o pakowni- niby liderzy mówią ;liczy się jakość, ale jak zrobisz mniej bo maszyna nawaliła albo trzeba wyjaśnić nieścisłości w bor to afera; cellider mało nie płacze.Technicy to inny rozdział; mamy takiego jednego na zmianie, do niedawna na automacie nie umiał napisać raportu a teraz prosze bardzo panisko całą gębą kierawnicy- różnie z tym bywa -są równi i równiejsi; mam na myśli dawanie wolnych dni są tacy, którzy dostają wolne w każdą niedzielę, a człowiek jak pójdzie raz na jakiś czas to nigdy nie ma miejsca jeden wielki syf
  • nesca123 25.11.07, 19:49
    Szczere, to wszędzie dobrze gdzie nas niema. W każdym większym zakładzie jest
    taki sam syf, w mniejszych zresztą też.
  • rafaka 29.11.07, 20:42
    Nie podoba mi się taki jeden z R1 ze zmiany C Piotrek M buras z
    niego, że hej i największy opierdalacz i podpierdalacz.Podpierdala
    każdego od operatorów po zlecenie, jak widzi lidera, czy kierownika
    gacie ma pełne i włazi im w dupe bez mydła, nie ma za grosz kultury,
    uważa się za boga na linii, jakby funkcja operatora byla co najmniej
    prezesurą, hłe hłe, picuś glancuś wyżej sra jak dupę ma, prostak!!
    Więcej takich tłumoków w techni, a nikt normalny już tam nie
    zostanie, tylko takie Piotrusie pedałki!!Jedyne co umie, to kręcenie
    badżem na zasyfiałej smyczy, buahahaha.
  • ontia 04.12.07, 20:49
    a mnie nie podoba sie sposoby przeprowadzania rekrutacji wewnetrznych.
    przyklad: lider replication jednej zmiany szkoli sie na przyszlego shift lidera.
    Kazdy na zmianie wie dlaczego on akurat sie szkoli, i nie chodzi tu o jakas zazdrosc bynajmiej tylko o dobor osob na odpowiednie stanowiska.
    Jest wiele innych osob ktore 10x lepiej nadaja sie na to stanowisko, ale nie - kumple sa najwazniejsi.
    I tak pozniej osoby bez wyksztalcenia, ordynarne i gburowate majace poparcie innych osob zostaja pseudokierownikami.
    Jak tak dalej pojdzie to firma calkiem zejdzie na psy.
    No ale coz pracowac trzeba ;-) ze wszystkimi.
  • operator2007 05.12.07, 17:38
    ontia napisał:

    > a mnie nie podoba sie sposoby przeprowadzania rekrutacji
    wewnetrznych.
    > przyklad: lider replication jednej zmiany szkoli sie na przyszlego
    shift lidera
    > .
    > Kazdy na zmianie wie dlaczego on akurat sie szkoli, i nie chodzi
    tu o jakas zaz
    > drosc bynajmiej tylko o dobor osob na odpowiednie stanowiska.
    > Jest wiele innych osob ktore 10x lepiej nadaja sie na to
    stanowisko, ale nie -
    > kumple sa najwazniejsi.
    > I tak pozniej osoby bez wyksztalcenia, ordynarne i gburowate
    majace poparcie in
    > nych osob zostaja pseudokierownikami.
    > Jak tak dalej pojdzie to firma calkiem zejdzie na psy.
    > No ale coz pracowac trzeba ;-) ze wszystkimi.


    Kolego Drogi !!Powinieneś napisać to raczej w temacie "
    Kolesiowanie " a możliwość awansu w Technicolorze .Po to go
    stworzyłem , żebyś mógł sie wypowiedzieć o czymś ,co i mnie wnerwia
    okrutnie .A tak zaśmiecasz nam forum . Pozdrowienia
  • nesca123 05.02.08, 13:23
    small bubbles ;>
  • 1_czarodziej 11.02.08, 18:01
    Wszystko mi sie nie podoba. ale i tak sie nie zwolnie bo robic trzeba. za mało
    płacą za dużo wymagają. nie podoba mi sie to ze muszę płacić za dojazd do pracy
    a inni maja go za friko bo Techni płaci. Odrazu widać jak firma traktuje po
    równo pracowników. chuj i tak więcej zarobie niż wydam na ten jebany bilet ale
    gdzie sprawiedliwość? przykład taki skromny. podpierdalacze i plociuchy
    wkurwiają mnie najbardziej. jazda z nimi zaczyna sie w drodze do roboty. I tylko
    słychać A bo ta to sramto a ten owamto. Kurwa nie każdy ma ochote słuchać
    pierdolonych wywodów. a weź i przerwij rozmowe to dopiero sie poczuć można jak
    bunkier pod ostrzałem. chwila Prywatnosci dostepna chyba tylko w kiblu. Jak będę
    chciał zdawać relacje ze swojego zycia to zainwestuje w komentatora żeby zrobił
    to przyzwoicie . Znowu przykład skromny. kiedyś sie na treningu obilem i
    opowiadałem kumplowi z pracy ze mnie mięśnie bolą a jakaś stara kleka dwa
    siedzenia za mna przeciwbólowe mi podaje. no kurwa. a potem słysze różne dziwy
    na swoj temat. i tak w tempie ekspresowym zostałem przedstawiony jako najgorszy
    łobuz przez jakaś stara babe ze zlecenia. Mógł bym tak pisac aż do śmierci ale
    szkoda klawiatury, każdy wie jak jest.











  • lukasz-replikacja 11.02.08, 21:31
    pierdol to...
  • nesca123 11.02.08, 22:52
    1_czarodziej dobrze napisane ehehe
    Inni wolą się wpatrywać w cudze życie, własne już im się znudziło. Tak na dobrą
    sprawę lepiej się nie odzywać w nieodpowiednim towarzystwie. Z drugiej strony
    siedź przez 8h w ciszy. No niestety ale wolni słuchacze są wszędzie,a nie
    wspomnę o tych co lubią podsłuchiwać :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka