Dodaj do ulubionych

bitwa o urlop i d.w!!!!!!!!!!

29.10.07, 20:20
Kochani !!Rozpocznijmy nową dyskusję na temat , który podnosi
ciśnienie każdemu operatorowi w Technicolorze .Jest nim d.w oraz
urlopy wypoczynkowe . Nie jest tajemnicą wśród załogi ( tylko wśród
menadżerów ), że nasi shiftowie stworzyli sobie swoiste państwo w
państwie .W nosie mają nasze potrzeby . To , że ktoś potrzebuje
wziąć dzień wcale ich nie obchodzi .Liczy sie tylko produkcja i
tylko produkcja. W takim dużym zakładzie nie powinno być mowy , by
ciągłość produkcyjna była uzależniona od nieobecności jednego lub
dwóch operatorów . Wielokrotne próby uzyskania dnia wolnego
kończyły się moją wielką frustracją .Dopiero ok. marca gdy biuro
nakazuje wykorzystac nam urlopy i d.w shiftowie pieklą się i
uwijają .Ja juz ścieżkę wydeptałem do shifta .A miało być tak
wspaniale , jak Nasz Kochany Pryncypał p. R.Wilczyński obiecywał na
spotkaniu , gdy przyjmowałem sie do pracy w Technicolorze . Szkoda
Panie Robercie , że pana słowa mozna potłuc o cztery litery!!
Edytor zaawansowany
  • nesca123 29.10.07, 20:27
    Oj można potłuc.
    Najgorsze jest to, że trzeba iść i kilkakrotnie się prosić o zasrany jeden
    dzień. Sprawa powinna wyglądać nieco inaczej, idziesz, mówisz i masz. A tak się
    prosisz o coś co ci przysługuje.
    --
    Bądźmy wdzięczni idiotom. Gdyby nie oni, reszta nigdy nie osiągnęłaby sukcesu.
  • obiecanki 30.10.07, 00:27
    O to z tym są nieziemskie jazdy.Co tu dużo mówić liderzy mogą cokolwiek
    dostać...inni muszą się obiejść smakiem
  • stamperoza 30.10.07, 08:05
    to nie tylko bitwa, to żenada!prosty przykład progresa ze zmiany D
    dopiero jak zemdlał i odwieziono go do szpitala! to ktoś KURWA!
    dopiero to zauważył że my też możemy się rozchorować,ale nie !poco
    ci wolne!dopiero jak padniesz na pysk!no to może będzie jakaś
    reakcja!wstyd!
  • bloker-is-me 30.10.07, 14:20
    Jak jestem chory to idę na zwolnienie.
    Sprawa jest trudniejsza jeśli wypadnie jakaś impreza. Zwracam uwagę
    że pracują tu ludzie młodzi a system czterobrygadowy znacznie
    ogranicza życie osobiste.
  • replication 30.10.07, 17:40
    Mysle ze najlepszym rozwiazaniem byloby sie umowic z czescia zalogi
    i jednego dnia wziac wolne na telefon zalozy ze strata kilku badz
    kilkunastu operatorow a do tego wynikow z jednego dnia odbilaby sie
    sporym echem w kierownictwie firmy. skoro kierownicy strasza ze beda
    zabierac premie za wolne na telefon to niech przynajmniej maja
    powod - pozdro
  • anxunamung 02.11.07, 14:24
    wolne na tel jest naszym ustawowym prawem i zamiezam z niego
    korzystac nas jeszcze premia nie strasza ale akurat na pakowni moga
    sie pomylic przykład zm B obszar aytomatow gdzie 1\2 załogi poszła
    na zwolnienie
  • operator2007 02.11.07, 14:47
    anxunamung napisała:

    > wolne na tel jest naszym ustawowym prawem i zamiezam z niego
    > korzystac nas jeszcze premia nie strasza ale akurat na pakowni
    moga
    > sie pomylic przykład zm B obszar aytomatow gdzie 1\2 załogi poszła
    > na zwolnienie

    Racja !!!!!!!!!!Na replikacji też by sie to przydalo .


    Uwaga na Chachaja !!

    www.horror.com.pl/filmy/recka.php?id=663
  • sap_er 02.11.07, 15:47
    Trochę mnie to dziwi, co koledzy z innych działów piszą o
    pielgrzymkach po wolne i proszeniu się o to, co im się należy. W
    magazynie mamy troszeczkę lepiej, przynajmniej na mojej zmianie.
    Jeżeli chodzi o wolne na szkołę, czy w nagłych przypadkach to nie ma
    problemu. Wolne w celach wypoczynkowych trzeba zaplanować wcześniej,
    bo może być problem z dużą ilością chętnych i wtedy usłyszymy –
    niestety, nie da rady. Recepta jest prosta - trzeba mieć
    wyrozumiałego shifta i samemu trochę zdrowego rozsądku, nie brać
    wolnego bez przyczyny i nie nadużywać zaufania.
  • replication 02.11.07, 20:35
    czlowieku mi nie chodzi o wolne w celach wypoczynkowych tylko o
    wolne na telefon ktore przysluguje kazdemu w roku 4 razy a taki
    shift czy inny straszy ze bedzie za to zabieral premie" trzeba mieć
    > wyrozumiałego shifta " - co przez to rozumiesz?
  • sap_er 02.11.07, 22:24
    Masz rację te cztery dni przysługują jak psu buda i nie wyobrażam
    sobie żeby ktoś mógł mi odmówić prawa do ich wykorzystania. A to
    straszenie zabraniem premi nie miało innego podłoża?
  • 12kufli 05.11.07, 16:14
    co do dw to wkurza mnie ze pod koniec okresu rozliczeniowego wybieraja mi dni
    kiedy mam SWOJE dw wykorzystac. do tego stopna mnie wkurzylo to ze pogadalem ze
    znajoma ktora sie zajmuje prawem pracy i wiem ze moge dw wykorzystywac kiedy
    chce. a jesli odgornie mnie na nie wysylaja to za kazda godzine przysluguje mi
    1,5 godziny.

    Art. 1512. k.p.
    § 1. W zamian za czas przepracowany w godzinach nadliczbowych pracodawca, na
    pisemny wniosek pracownika, może udzielić mu w tym samym wymiarze czasu wolnego
    od pracy.
    § 2. Udzielenie czasu wolnego w zamian za czas przepracowany w godzinach
    nadliczbowych może nastąpić także bez wniosku pracownika. W takim przypadku
    pracodawca udziela czasu wolnego od pracy, najpóźniej do końca okresu
    rozliczeniowego, w wymiarze o połowę wyższym niż liczba przepracowanych godzin
    nadliczbowych, jednakże nie może to spowodować obniżenia wynagrodzenia należnego
    pracownikowi za pełny miesięczny wymiar czasu pracy.

    wiem ze sa tu osoby ktore sie na tym znaja i zapewne mnie popra lub poprawia
    jesli sie myle...
  • chucknorris_2 07.11.07, 23:44
    a praca w święta co o tym myslicie, bo w tym roku wszystko na to
    wskazuje ze święta i nowy rok w pracy
  • operator2007 22.11.07, 20:22
    chucknorris_2 napisał:

    > a praca w święta co o tym myslicie, bo w tym roku wszystko na to
    > wskazuje ze święta i nowy rok w pracy


    Nie pozostanie nic innego jak tylko wziąć wolne na telefon . Mam
    nadzieje , że nasze koleżanki i koledzy bedą jednomyślni i nie dadzą
    sobą pomiatać. ŚWIĘTA SĄ PO TO ŻEBY SPĘDZAC JE Z RODZINĄ, a nie w
    śmierdzącym zakładzie . Wy zrobicie jak bedziecie chcieli ,ale ja w
    święta już nigdy więcej nie przyjdę do pracy .No chyba , że zostanę
    policjantem ...Ale na to to sie chyba nie zanosi.
  • mrowek69 05.11.07, 20:27
    operator2007 napisał:
    Szkoda
    > Panie Robercie , że pana słowa mozna potłuc o cztery litery!!

    Co do "Pana" Robercika W. to jest to jeden z największych chamów jakich poznałem
    w życiu.Zalicza sie do tych chamów pseudo inteligentów.Po pierwsze kłamliwy
    człowiek (przekonałem sie na własnym przykładzie).Przestrzegam wszystkich przed
    dawaniem wiary jego słowom. Po drugie wyzyskiwacz i bardzo wredna osoba
    (zawistna).Szeregowy pracownik to dla niego numer ewidencyjny tylko.
    pozdrawiam Mrówa
  • esk16 24.11.07, 22:40
    Ewidentnie, pójście na urlop w dużej mierze jest regulowane
    potrzebami zakładu. Albo potrzebami bezpośredniego przełożonego.
    Niby powinno być to jedno i to samo, ale jakoś tak gorzej mi się
    zrobiło, gdy w ubiegłym roku szefowa odmówiła mi 2 dni wolnego w
    okresie Swięta Bozego Narodzenia/ Sylwester bo... ona nie może
    siedzieć tu sama! Żenujące podejście.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka