Dodaj do ulubionych

Porywy , flirty liderów i operatorów.

07.11.08, 09:40
jedną z podstawowych rzeczy jaja mnie wkurwia jest zachowanie operatorów i
nie których liderów w stosunku do młodych dziewczyn nie dość ,ze śliną się
jak jak buldog to jeszcze mówią jakieś teksty nie na miejscu najlepsze jest
to ,ze większość jest ŻONATA więc współczuje ich małżonką ,że ich kochani
mężusie w pracy podstawiają się do każdej dupy. ŻAL!!!!! a Wy znacie takich
podrywaczy w techni
Edytor zaawansowany
  • superstarforever 07.11.08, 15:32
    Ja np. nie widze w tym nic złego... wkońcu trzeba mieć jakąś
    przyjemność z tej pracy hehe
  • elektrotechnicolorek 08.11.08, 08:38
    Pewnie, że to nic złego nie pierwsza i nie ostatnia praca, w której są flirty.To
    sama przyjemność móc poflirtować, powygłupiać się i pogadać głupoty a nie tylko
    robota i robota.Co to komu szkodzi i co to kogo obchodzi jesteśmy dorośli wiemy
    co robimy i na co się decydujemy,każdy niech pilnuje swego nosa .Wracamy do domu
    i tam jest realne życie i jak ktoś chce to niech tam się umartwia i marudzi a z
    roboty, fakt trza mieć jakąś przyjemność:)
  • tancereczka001 08.11.08, 10:25
    ale mi nie chodzi o jakieś słabe akcje tylko stwierdzam fakt nie czasami jest to
    gruba przesada i tyle ;)po prostu czasem ta granica jest przeginana. A przecież
    wiem ,ze nie samą pracą człowiek żyje ;P
  • gankop 19.11.08, 20:07
    taaa żyje tylko i wyłącznie gumowym wibratorem
  • dzik-0 12.03.09, 20:42
    tancereczka001 napisała:

    > jedną z podstawowych rzeczy jaja mnie wkurwia jest zachowanie
    operatorów i
    > nie których liderów w stosunku do młodych dziewczyn nie dość ,ze
    śliną się
    > jak jak buldog to jeszcze mówią jakieś teksty nie na miejscu
    najlepsze jest
    > to ,ze większość jest ŻONATA więc współczuje ich małżonką ,że
    ich kochani
    > mężusie w pracy podstawiają się do każdej dupy. ŻAL!!!!! a Wy
    znacie takich
    > podrywaczy w techni


    Leader tez człowiek -operator romans ma, czemu nie leader..
    Niech nowe romanse się tworzą, świat weszelszy będzie...
  • olgjoz 31.08.09, 14:08
    autorka tego postu bez wątpienia była świadkiem takich "nieodpowiednich"
    flirtów, podrywów itp... z tą różnicą, że to jej koleżanki były podrywane, a ją
    zżerała zazdrośc. W 99,9% przypadków to właśnie takie dziewczyny składają jakieś
    śmieszne zażalenia C:

    ja sama pracuję czasem w techni na zlecienie, na zmienie D, a moje stanowisko w
    kwestii jest następujące: Jeśli masz popierdalac 8h w tej cuchnącej hali, to
    lepiej chyba w sympatycznej i wesołej atmosferze! A żarty są takie, na jakie
    każda z nas sobie pozwala. I tyle jeśli chodzi o jakieś smętne marudzenie...

    operatorzy, leaderzy czy ktokolwiek inny: dziękujemy za Wasze poczucie humoru,
    wyrozumiałosc i cierpliwosc:)
    pozdrawiam z Siedlec:D
  • niemazapalek 22.09.09, 20:40
    Witam Państwa, mam nadzieję, że na tym forum żyje jeszcze kilka osób;)
    Potrzebuję bowiem odpowiedzi na kilka pytań dotyczących pracy w Technicolorze.
    Czy to prawda, że istnieją bardzo surowe wymagania dotyczące ubrań? Jeśli tak,
    to jak one szczegółowo wyglądają?
    Czy istnieje możliwośc wglądu do tzw kalendarza zmian (mam na myśli grafik
    poszczególnych zmian)?
    Kto to jest p. Jacek ze zmiany D i p. Iwona (nie znam zmiany, ale podobno jest
    leaderką)?
    Czy to prawda że technicy są w rzeczywistości wyżej niż operatorzy?
    Jakie jest podejście etatowych pracowników do ludzi ze zlecenia?

    Kilka tych pytań się nzabierało, mam jednak nadzieję, że znajdą się sympatyczne
    osoby, które zechcą poświęcic mi minutkę, a przy okazji przyczynią się do
    ożywienia forum ;)

    pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka