Dodaj do ulubionych

Noc Świętojańska

  • madohora 26.06.12, 12:32
    W Polsce nazwa Sobótka pochodzi od nazwy góry Ślęży zwanej też Sobótką, na której po raz pierwszy w XIII wieku zapalono sobótkowe ognie
  • madohora 12.11.15, 15:18
    Trunki miłosne

    Z e r w a ć o p ó ł n o c y płatk i c z e r w o n e j róży, or az k w ia t c z e r w o n e j k on ic z y n y . Utr z e ć d o b r z e r a z e m i w s y p a ć do wina ja b l e c z n e g o . W i n o m u s i mi e ć c o n a j m n i e j d w a lata. Na dni e bu te lki na le ż y u l o k o w a ć złoty p i e r ś c io n e k, ale tylko z p r a w d z i w y m k a m i e n i e m s z l a c h e t n y m ( n ajl ep ie j rubin). P o d a w a ć do picia tylko w s z k la n c e n ie u ż y w a n e j ani razu, k t ó r ą n a s t ę p n i e tr z e b a zbić, a o d ł a m k i z a k o p a ć w ziemi. Fi by n a p ó j s k u t k o w a ł , m u si s m a k o w a ć o s o b i e pijącej, w p r z e c i w n y m razie nie o s ią g n ie sk u t k u .
  • madohora 12.11.15, 15:20
    Trunki miłosne

    Skutecznym napojem m iłosnym ma być sok jagód czarnych, zbieranych w lesie w noc świętojańską. Sok ten należy podać również w nieużywanem naczyniu. Resztę, która pozostanie na ścianach naczynia, należy rozcieńczyć kryniczną wodą i skropić nią próg mieszkania osoby kochanej, bacząc, aby zanim wyschną całkowicie ślady wody, n ikt inny tej samej płci, co osoba starająca się o pozyskanie miłości, nie przestąpił progu.
  • madohora 12.11.15, 15:22
    Trunki miłosne
    Zmieszać stare wino ze starym miodem w równych częściach i dać do napicia osobie kochanej,
    prosząc o zostawienie połowy. Jeżeli ta osoba zostawi równą połowę trunku, to niebawem ulegnie miłości.
  • madohora 12.11.15, 15:37
    W takie mikstury wierzono ponad sto lat temu. Podaję je tylko jako ciekawostkę.
  • madohora 12.11.15, 15:39
    Pragnąc zdobyć miłość osoby kochanej, należy postarać się o pasmo je i włosów, ale w taki sposób, by tego nie spostrzegła. Włosy należy zaszyć w woreczek, uszyty z błękitnego jedwabiu. Woreczek należy mieć stale przy sobie, po lewej ręce. Po dziesięciu spotkaniach, osoba kochana poczuje wielką skłonność do posiadacza woreczka.
  • madohora 12.11.15, 15:42
    W pierwszą noc miesiąca zakopać przed progiem osoby kochanej monetę. Należy wybrać takie
    miejsce, gdzie bez wątpienia stąpa pożądana osoba. W pierwszą noc drugiego (następnego) miesiąca, monetą należy odkopać i zawiesić na sobie tak,aby przylegała do ciała. Nosić przez dobę bez przerwy, a następnie ofiarować wybranej osobie. Ma to rzekomo przywiązywać kochaną osobę, która już nigdy nie opuści ofiarodawcy.
  • madohora 12.11.15, 15:46
    W ciągu sześciu dni należy żyć wstrzemięźliwie, unikając przede wszystkiem okazji miłosnych,
    Siódmego dnia, którym powinien być piątek, trzeba wypić coś podniecającego i udać się do kochanej osoby. Rozmawiając z nią, trzeba patrzeć uporczywie w oczy. Odblask wychodzący z oczu zakochanego wpływa na serce pożądanej osoby i budzi w niej silne uczucie. W razie uchylenia się danej osoby od patrzenia w oczy, należy odpowiednio wzbudzić jej ciekawość, aby nie unikała wzroku.
  • madohora 12.11.15, 15:48
    Należy kupić srebrną szpilkę, oraz jedwab i nitkę zieloną. Nitką skręcić trzykrotnie serdeczny
    palec lewej ręki i czekać przyjścia ukochanej. Gdy zjawi się, wyrzucić nieznacznie przez okno jedwab, ukłuć się w palec do krwi i kroplę krwi otrzeć o kochaną osobę, tak by nie zauważyła tego. W myśli trzeba powiedzieć n a s t ę p u j ą c e zaklęcie: „Niechaj w twojem sercu i w twojej krwi zrodzi się tak wielka i gorąca miłość, jaka zrodziła się w m o j e m sercu i w mojej krwi.
  • madohora 12.11.15, 15:52
    Przed zachodem słońca zerwać w sadzie zdrowe, czyste jabłko, wydrążyć środek i wsunąć tam
    karteczkę, na której wypisane własną krwią winno być imię swoje i kochanej osoby, oraz kilka jej
    Włosów. Pod imion ami trzeba wypisać na kartce tejemne słowo. J a b ł k o z zawartością należy zakopać o północy przed progiem mieszkania kochanej, w miejscu, gdzie stąpa.
  • madohora 12.11.15, 15:53
    Złoty pierścień z prawdziwym szla ch etn ym k a mien iem , nie noszon y przez nikogo, należy zawinąć w kawałek jed wa biu i nosić przy sercu w ciągu sześciu dni. S i ó d m e g o dnia, prz ed w s c h o d e m s ł o ń ca wyryć na pierścieniu po stronie wewnętrznej słowo „S ch e v a“, przewiązać pierścień trze m a wł osami koc ha nej osob y i trz e m a własn emi włosami,
    wymawiając takie zaklęcie: „Niechaj twoja miłość będzie t ak s er dec zn a, jak s er dec zn ą jest m oj a miłość, niechaj w tw oj em sercu wzbudzi się niezwalczone uczucie miłości dla mnie
  • madohora 12.11.15, 15:55
    Dniem wszelkich praktyk i czarów miłosnych jest piątek, dzień w którym W e n u s sprzyja n a r o dzinom miłości. Najlepiej udają się poczynania rozpoczęte w piątek i za k ońc zon e w piątek.
  • madohora 12.11.15, 16:09
    C z a r y m i ł o s n e
    Najbardziej pr a k ty k o w a n y m s p o s o b e m było czarowanie przy p o m o c y figur, noszących w języku czarowników m ia no „ d a g y d e “. Była to figurka, ul ep io n a przeważnie z wosku, wyobrażająca os o bę ko chan ą. Po do bie ńs tw o figurki do o s o b y kochanej było W sk a z a n e m , a le n ie o b o w ią z k o w e m , n a t o m i a s t fig
    u r k a t a k a m u s ia ła b e z w z g lą d n ie z a w ie ra ć w s o b ie c z ę ś ć c ia ła o s o b y , k tó r ą w y o b ra ż a ła , a w ię c : w łos, k a w a łe k p a z n o k c ia , k r o p lę krwi, w o s ta te c z n o ś c i k a w a łe k m a t e r j a ł u z u b ra n ia . C o d z ie n n ie , m ożliw ie ja k n a jc z ę ś c ie j, n a le ż a ło b r a ć ta k ą fig u rę w ra m io n a , tulić d o siebie, pieścić, c a ło w a ć , s ło w e m p o s t ę p o w a ć ja k z żywą o s o b ą k o c h a n ą . N a s k u t e k ta k ie g o p o s t ę p o w a n i a w y tw a rz a ją się t a j e m n e p r ą d y s y m p a tji i o s o b a k o c h a n a b e z w ie d n ie o d d a j e s w e s e r c e z a k lin a ją c e m u .
  • madohora 12.11.15, 16:12
    T a I i z m a n y m i ł o s n e
    O d w ie k ó w już lu dzie 2 a k o c h a n i w ierzą w to, że p o s ia d a n ie p e w n y c h p r z e d m io tó w d a je g w a r a n c ję s z c z ę śc ia w m iłości. Z n ie z lic z o n y ch ta liz m a n ó w i a m u le tó w , w y b ra liś m y n a jc z ę ś c ie j s t o s o w a n e i p o p u l a r n e : S zp ik z lew ej no g i wilka z a p e w n ia p o s i a d a c z o wi z a d o w o le n ie z o s o b y k o c h a n e j. S e r c e g o łę b ia w y s u s z o n e , s p r o s z k o w a n e , a n a s t ę p n i e p o ło ż o n e n a p iersi ś p ią c e j o s o b y zdziała to , że w y zn a o n a p rzez s e n , k o g o k o c h a . S e r c e sroki, n o s z o n e n a s e r c u , g w a r a n tu je z g o d n e p o ż y c ie z a k o c h a n y c h . Mysi o g o n , u c ię ty w W ielki P ią te k s trz e ż e n i e w inności. B ie d r o n k a z a sz y ta w w o r e c z k u i n o s z o n a na szyi, c h ro n i p r z e d c z a ra m i m iło s n e m i. Wielką sławą cieszył się tak zwany haczyk i widełki miłosne, s p o rz ąd za n e z kości nietoperza, s pec jal nie rz u can eg o w mrowisko. Gdy takim haczyk iem z kości przyciągnięto
    o s o b ę kochaną, to już na zawsze o dda w ała swoja serce. N a to m ia s t wystarczyło o d e p c h n ą ć ją widełkami, by miłość n a t y c h m i a s t zgasła. Najbardziej wziętemi talizm ana mi były blaszki ryte w miedzi. Po j edn ej stronie wyryta była p o dobizna bogini Wenus, a po drugiej gwiazda z n a p i se m : „Potęż na władczyni miłości, daj mi skosztować swych pięknych darów*.
  • madohora 12.11.15, 16:15
    Najsłynniejszy am u let miłosny Przepis n a ten a m u l e t zaczerpnięty jest z księg s ł y nn eg o uczonego, Paracelsusa. Należy wziąć okrągłą blaszkę miedzianą, gdyż miedź znajdu je się po d w p ły w e m Wenery. Okrągła fo r m a blaszki p o t r z e b n a jest do przyciągania i wytwarzania odp ow ied ni ch fluidów. Na j e d n e j stronie trzeba wyryć wizerunek W e nery,
    n ad której głową p ro m ie ni ej e gwiazda z jej im ie ni e m . Przy bogini trzeba wyryć postać am o r k a z łuk iem i k o ł c z a n e m strzał. t ęp u j ąc e cyfry, w takim s a m y m porządku, jak p o d a j e m y , “aby s u m o w a n e pozi om o lub pionowo, zawsze dały n am cyfrę 175, która je s t tajem n iczy m sy m b o le m szczęścia w miłości
  • madohora 12.11.15, 16:19
    Pierścień srebrny, z d o b n y trup ią głów ką m a w łaściw ości u s p o k a ja n ia żalu po utracie miłości. W w y p a d k u braku w zajem ności ze stro n y u k o chanej osoby, p o w o d u je o b o ję tn o ś ć zako ch an e g o .
  • madohora 12.11.15, 16:21
    P rag n ą cy uzyskać m iłość o so b y k o ch a n ej, winien nosić powyżej łokcia lewej ręki m iedziany łańcuszek, do k tó reg o m a być p rz y m o c o w an e m a leńkie s e rd u sz k o z miedzi, z w yrytem na niem im ie n ie m osoby kochanej.
  • madohora 12.11.15, 16:23
    Miedziana bransoleta , zwykła, bez ozdób, noszona w ciągu 13 dni na lewem ramieniu, jedna
    miłość osoby kochanej
  • madohora 12.11.15, 16:26
    Należy wyryć na miedzianym pierścieniu pierwszą literą swego imienia, oraz pierwszą literę
    imienia ko chan ej osoby. Litery te należy połączyć krzyżem. Pierścień nosi się na serdecznym palcu prawej ręki, nie zdejmując w ciągu miesiąca. Aby skutek był niezawodny, należy starać się,
    by przed nałożeniem na palec, pierścień ów trzymała w ręku osoba kochana
  • madohora 12.11.15, 16:30
    Kulkę z miedzi, wielkości gołębiego jaja, należy pokryć cienką warstwą smoły, włożyć do małego
    pudełka drewnianego i nosić stale w kieszeni. W czasie rozmowy z osobą ukochaną, przyciskać
    mocno w dłoni pudełko, nie odrywając przez cały czas ręki. Amulet ten budzi miłość i przywiązanie.
  • madohora 12.11.15, 16:33
    Nosząc złotą bransoletę na przegubie lewej ręki i zachowując absolutn ą wstrzemięźliwość płciową w ciągu conajmniej miesiąca czasu, doznaje się największych rozkoszy miłości.
  • madohora 12.11.15, 17:03
    Złota kulka zaszyta w kawałek zielonego jedwabiu i noszona na sercu, jedna gorącą i wierną miłość.
  • madohora 12.11.15, 17:06
    Należy zasuszyć serce gołębia i głowę żaby, poczem zetrzeć to wszystko na proszek i wsypać
    do woreczka w ostatniej minucie piątku, to znaczy w piątek o godzinie 23-ej minut 59.
    Woreczek ten kładzie się na głowie osoby śpiącej, bacząc aby się nie przebudziła, a wówczas
    powie wszystko, cokolwiek ma na sercu. Gdy już wyzna wszystko, należy ostrożnie zdjąć woreczek, by nie zbudzić śpiącej
  • madohora 12.11.15, 17:08
    Ten sam skutek odnosi język żaby, umieszczony na sercu śpiącej osoby. Żabę należy wrzucić
    do wody.
  • madohora 12.11.15, 17:17
    Jest specjalny kamień magiczny, tak zwany quirim , który możn a znaleźć w gniazdkach dudków.
    Kamień ten, położony na głowie osobie śpiącej, skłoni ją do wypowiedzenia przez sen
    największych tajemnic.
  • madohora 12.11.15, 17:18
    Tę s a m ą właściwość m a k am ień zwany beratides, z tą tylko różnicą, że nie należy brać go
    s a m e m u w rękę, lecz przez szm atk ę , lub najlepiej rękawiczkę, aby nie było k o n tak tu kam ien ia z ciałem tego, kto chce o d g a d n ą ć myśli uśpionej osoby.
  • madohora 12.11.15, 17:21
    Jak poznać wierność osoby kochanej
    U pew niw szy się, że kochana osoba śpi tw a rdym snem , należy położyć d e lika tn ie na je j czole djament. Jeżeli osoba zerwie się nagle z łoża, n ie o m y ln y to znak. że zdradza często.
    Jeżeli będzie się poruszała n ie sp o ko jn ie , znak to, że pom yślą, lub bliską je s t zdrady.
    Jeżeli na to m ia st nie poruszy się zupełnie, dow odzi to, że je s t nieskończenie wierną.
  • madohora 12.11.15, 17:26
    Zerwać słonecznik 21 dnia miesiąca sierpnia. Wyjąć siedem ziaren słonecznika, resztę zakopując
    w ziemię. Nie można jeść ani jednego ziarnka z takiego słonecznika, gdyż czary wówczas nie
    poskutkują. Siedem ziarenek należy owinąć liściem bobkowym i nieznacznie położyć w mieszkaniu osoby kochanej. Osoba, która dopuściła się zdrady, stanie się nie spokojna i zechce wyjść z mieszkania, podczas gdy osoba wierna zachowa całkowity spokój i nie będzie myślała o opuszczeniu mieszkania.
  • madohora 12.11.15, 17:30
    Mężczyzna niechaj nosi stale przy sobie serce samca, a kobieta serce samicy.
    ***
    Kobieta niechaj nosi stale szpik z lewej nogi wilka s am ca , a mąż kawałek rogu jelenia
    ***
    Splecione ze sobą włosy mężczyzny i kobiety nosić stale przy sobie na sercu.
  • madohora 12.11.15, 17:32
    Zasuszyć kwiat konwalji w nie używanem naczyniu metalowem , niepolerowanem. Kwiat winien się suszyć w piecu, gdzie pieczony jest chleb, w ciągu trzech dni i nocy. Którejkolwiek osobie wsypie się utarty kwiat do kieszeni, lub woreczka, aby stale nosiła przy sobie, ta osoba zapłonie wielką miłością do ofiarodawcy.
  • madohora 12.11.15, 17:34
    Z również d o b r y m s k ut k ie m działają włosy z końc a o g o n a wilczycy, o k r ę c o n e dokoła palca s e r d e c z n e g o lewej ręki. Nie należy j e d n a k po kazywać tych włosów
    ni kom u, gdyż ich czarodziejska m o c trwa dotąd, póki ktoś nie zada pytania, co oznacza taki p i er ś cień z włosia na palcu, lub w jakim celu został umieszczony.
  • madohora 12.11.15, 17:37
    Na czystej kartce, bez znaków wodnych, bez kartek, czy linji, należy wypisać :
    Autho s — aao rto o — noxio — bay — gloy — aperit.
    Słowa te m u s zą być wypisane czerwonym a t r a m e n t e m . Każde słowo trzeba przedzielić krzyżem , pi san ym cz arnym a t r a m a n t e m . Kartki nie należy zaszyć przy p o m o c y bibuły, lecz musi o na s a m a wy schnąć zupełnie. Gdy wyschnie, należy zaszyć ją w kołnierzu
    swe go ubrania, a posiadacz jej będzie j e d n a ł sobie serca wszystkich ludzi.
  • madohora 12.11.15, 17:39
    Szkielet żaby, objedzonej przez mrówki, należy przepołowić na dwie równe części, od głowy, do
    końca tułowia. Kości z prawej strony żaby należy wsypać do woreczka i nosić stale przy sobie.
    Kości żaby z lewej strony dają wręcz przeciwny rezultat, to znaczy wzbudzają do posiadacza
    nieodpartą nienawiść i wstręt.
  • madohora 12.11.15, 17:41
    Jak odgadnqc najbardziej zakochanq osobę
    Jeżeli nie je s te ś pewien, która z kilku przychylnych ci osó b najbardziej jest o d d a n a tobie
    i zakochana, wówczas należy zerwać tyle gł ówek ostu, ile osób m a być p o d d a n y c h próbie. Każdej z tych osób należy podłożyć nieznacznie p o d po d us zk ę po jednej główce ostu, p rz ed
    u da ni em się na spoczynek. Nazajutrz sprawdzić wszystkie główki. Ta osoba, której os et puścił kiełki, koch a najmocniej
  • madohora 12.11.15, 17:43
    Przekrajać jabłko na tyle części równych, ile osób ma być p o d d a n y c h próbie. Która z nich n a j dłużej będzie jadła ofiarowany sobie kawałek, ta najbardziej kocha
  • madohora 12.11.15, 17:44
    Pomyśleć sobie nazwę kwiatu i prosić, aby interesujące cię osoby zgadywały. Która pierwsza
    odgadnie właściwie, ta jest ci najbardzie j skłonną.
  • madohora 12.11.15, 17:50
    Jak wiadomo, ciągłe ukazywanie się we śnie jednej i te j samej osoby, działa bardzo silnie na
    wyobraźnię człowieka i skłania go przychylnie do wyśnionej postaci. Już w starożytności znane metody, przy pomocy których wywoływano takie sny miłosne.
    W Louvrze znajduje się prastary papyrus egipski, z wypisaną formułą zaklęcia, wywołującego
    pożądane sny. Niestety, papyrus jest uszkodzony, tak, że ocalała tylko początkowa formułka , która brzm i n a s tę p u ją c o : „Przybądź, czcigodny duchu X e n t- Am e n t, którego stworzył Kaber, wstań i przybądź na wezwanie Ra"
    Zaklęcie owo trzeba wypisać na karcie, a kartę spalić nad p ło m ie n ie m z oliwnej lampy.
  • madohora 12.11.15, 17:53
    Należy wziąć dwie uncje p ła tkó w różanych, jedną uncję m iodu, k ilk a kro p e l o le jk u różanego i p ó ł m ałego kieliszka czerwonego wina gronowego. Zm ięszać to w szystko i wlać do nieużyw anej, czystej flaszki, na przeciąg m iesiąca postaw ić w słońcu. Po u p ływ ie m iesiąca maścią tak sporządzoną należy nieznacznie n atrzeć czoło śpiącej osoby, która będzie wówczas śniła to wszystko, co ko lw ie k jy c z y ć sobie będzie posiadacz maści
  • madohora 12.11.15, 19:39
    K a m i e n i e m i ł o ś c i
    Klejnoty, k a m ie n ie szlac h etn e i w ogóle biżute rja były zawsze ko jarzo n e z p o jęcia m i o miłości. S am już s p o só b noszenia kosztowności m iał n a jrozm aitsze znaczenie. W y m ien im y tu najciekawsze z nich.
    P ie rścio n ek na palcu w sk az u jący m — p ra g n ę pokochać.
    P ierścionek na palcu śro d k o w y m — już k ocham ,
    P ie rścio n ek na palcu se rd e c z n y m — tru d n o pozyskać m o je serce.
    P ierścionek na m ały m palcu — nie p ra g n ę kochać.
    B ra n so letk a na p ra w e m ręku — sz u k a m i p ra g n ę miłości.
    B ransoletki (po jed n ej) n a o b u rę k ach — nie je s te m zadow olony z miłości, sz u k a m nowej.
    B ra n so le tk a na lew em rę k u — d o ch o w am wierności.
  • madohora 12.11.15, 19:44
    Kamień Venery (Lapis lazuli) — przyciąga miłość.
  • madohora 13.11.15, 13:45
    Ba r w y k w ia tó w o z n a c z a j ą : Biały — ni e w in n o ś ć , czystość
  • madohora 13.11.15, 13:46
    C z e r w o n y — miłość.
  • madohora 13.11.15, 13:49
    Ż ó łt y — zazdrość, o b łu d a .
  • madohora 13.11.15, 13:54
    Niebieski — przyjaźń.
  • madohora 13.11.15, 13:56
    Zielony — nadzieja, radość
  • madohora 13.11.15, 13:57
    C z a r n y — zerwanie, rozpacz, żal.
  • madohora 13.11.15, 13:59
    Ró ż o w y — p ie r w sz a miłość
  • madohora 13.11.15, 14:02
    F io le to w y — tkliwość
  • madohora 13.11.15, 14:03
    P o m a r a ń c z o w y — ni e w ie rn oś ć .
  • madohora 13.11.15, 14:05
    B r o n z o w y — m ił o ś ć z m y s ło w a , za wo d n a .
  • madohora 13.11.15, 14:07
    B r u n a t n y — m e la n c h o ij a .
  • madohora 13.11.15, 14:08
    Sz a ry — wdzięk s k r o m n o ś c i.
  • madohora 13.11.15, 14:10
    Pł o w y — nie uf no ść .
  • madohora 13.11.15, 14:12
    S z k a r ła tn y — m iło ść p o n a d wszystko
  • madohora 13.11.15, 14:13
    K a r m a z y n — ła g o d n o ść ,
  • madohora 13.11.15, 14:15
    A m a r a n t — b e z i n t e r e s o w n o ś ć .
  • madohora 13.11.15, 14:17
    Liljowy — słodycz.
  • madohora 13.11.15, 14:19
    A k a c ja — m ił o ś ć pl at on icz na .
  • madohora 13.11.15, 14:21
    A s t e r — mi ło ś ć s k r y t a .
  • madohora 13.11.15, 14:22
    B e r b e r y s — nie c hę ć , uci ec zk a p r z e d miłością
  • madohora 13.11.15, 14:23
    Bez — pierwsza miłość
  • madohora 13.11.15, 14:28
    Bluszcz — przywiązanie
  • madohora 13.11.15, 16:34
    Borówka — zdrada
  • madohora 19.11.15, 20:59
    C h ry za n te m biały — przyjaźń
  • madohora 19.11.15, 21:02
    Ch ry za n te m liljowy — sekret
  • madohora 19.11.15, 21:03
    C ze r em ch a — brak zaufania
  • madohora 19.11.15, 21:05
    Dąb — trwałość uczuć
  • madohora 19.11.15, 21:06
    Dziewanna — naiwność
  • madohora 19.11.15, 21:08
    Fijołek — s k ro m n o ś ć
  • madohora 19.11.15, 21:20
    Fluksja — chwiejność
  • madohora 19.11.15, 21:22
    Georginja — niestałość
  • madohora 19.11.15, 21:23
    Głóg — wesele
  • madohora 19.11.15, 21:25
    Goździk biały — miłość idealna
  • madohora 19.11.15, 21:26
    Goździk czerwony — miłość n a m i ę t n a
  • madohora 19.11.15, 21:28
    Goździk żółty — pogarda
  • madohora 19.11.15, 21:30
    Goździk wielobarwny — o d m o w a
  • madohora 19.11.15, 21:32
    Groszek p ac h ną cy — p oc a łu n e k
  • madohora 23.11.15, 17:44
    Dąb — trwałość uczuć
  • madohora 23.11.15, 17:46
    Dziewanna — naiwność
  • madohora 23.11.15, 17:49
    Fijołek — s k ro m n o ś ć
  • madohora 23.11.15, 23:31
    Fluksja — chwiejność
  • madohora 27.11.15, 23:03
    Georginja — niestałość
  • madohora 27.11.15, 23:04
    Głóg — wesele
  • madohora 27.11.15, 23:06
    Goździk biały — miłość idealna
  • madohora 27.11.15, 23:07
    Goździk czerwony — miłość n a m i ę t n a
  • madohora 27.11.15, 23:08
    Goździk żółty — pogarda
  • madohora 27.11.15, 23:09
    Goździk wielobarwny — o d m o w a
  • madohora 02.12.15, 14:17
    Heljotrop ? ekstaza miłosna
  • madohora 02.12.15, 14:19
    Hijacynt ? żart
  • madohora 02.12.15, 14:22
    Ho rte n sja ? ob oj ętn o ść
  • madohora 02.12.15, 14:23
    Irys ? go rą ce uczucie
  • madohora 02.12.15, 14:24
    J a b ł o ń ? kłótnia
  • madohora 02.12.15, 14:25
    J a ł o w i e c ? lęk.
  • madohora 02.12.15, 14:26
    J a r z ę b i n a ? zgoda
  • madohora 02.12.15, 14:26
    J a s k i e r ? zazdrość
  • madohora 26.06.12, 12:33
    Od XIV wieku - z górą na której odbywały się Sabaty Czarownic utożsamiana jest Łysa Góra położona w Górach Świętokrzyskich
  • madohora 26.06.12, 12:35
    W 1478 roku król Kazimierz Jagiellończyk wydał zakaz palenia Sobótkowych Ogni oraz zabaw związanych ze zwyczajami nocy świętojańskiej
  • madohora 26.06.12, 12:51
    Trzy czarownice się spotkały
    I na Sabat polecieć chciały
    Znów uwierzyły w jakieś cuda
    Teraz na pewno nam się uda!
    Przed lustrem jedna z nich stanęła
    Z dziwną dość miną pod boki się wzięła
    Dla mnie to dzisiaj trudna sprawa
    Wszak taki sabat to nie zabawa
    Dieta chyba nie była dobra
    Przytyłam w pasie no i...w biodrach
    Problemy teraz będę miała
    Dbać by się miotła nie złamała
    Druga spojrzała na swą cerę
    Pieniędzy w kasie nie za wiele
    Przydałoby się solarium, SPA
    Jak tam pokazać mam się ja?!
    Człowiek wciąż jakiś taki blady
    Za mało czasu - nie dam rady
    Zostać mam tutaj, za tym murem
    I nie polecieć na Łysą Górę?
    Usiadły razem - cóż narada
    Pociągiem jechać - nie wypada
    Dotrzemy tam tak przed wieczorem
    Poznają kant me siostry - Zmory
    Autobus raczej też odpada
    Z przesiadką jechać, trudna rada
    Ta która dotąd nic nie mówiła
    Poszła do sklepu wino kupiła
    Przyniosła wino, inne zioła
    Cóż może was pocieszyć zdołam
    Zaróżowiły się im lica
    Każda to przecież czarownica
    I każda z nich czarować zdoła
    Nóż dalej mieszać z sobą zioła
    Wymieszały to wszystko z winem
    Poważne przy tym miały miny
    Jedna i druga spróbowała
    Tu coś dodała, tam coś dolała
    Czekajcie jeszcze jedna chwila
    Purpurą kielich się odbija
    Każda wypiła łyk niemały
    ****I własny Sabat panny miały
  • madohora 25.09.12, 18:51
    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/55/Ivankupala.jpg/240px-Ivankupala.jpg
    --
    MADOHORA
    FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 13.12.12, 11:06
    http://img7.glitery.pl/dev7/0/086/073/0086073853.gif
    --
    MADOHORA
    FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.02.13, 20:51

    --
    MADOHORA
    FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 09.04.13, 21:21

    --
    MADOHORA
    FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 01.05.13, 14:56
    Chociaż do Nocy Świętojańskiej mamy ponad miesiąc, myślę że warto coś niecoś tutaj dorzucić tym bardziej, że będzie tu mowa o miłosnych roślinach w wierzeniach ludowych
    --
    MADOHORA
    FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 01.05.13, 14:57
    RÓŻA MIŁOŚCI - jest to kwiat pochodzący z południowej Europy.
    --
    MADOHORA
    FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 25.01.14, 20:48
    NOC ŚWIĘTOJAŃSKA (wątek z 2008 roku - zamknięty)
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 25.01.14, 20:49
    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/ef/NocKupaly.jpg/240px-NocKupaly.jpg
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 25.01.14, 20:50
    NOC ŚWIĘTOJAŃSKA - WRÓŻBY, ZWYCZAJE (wątek z 2010 roku (zamknięty))
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 25.01.14, 20:52
    NOC ŚWIĘTOJAŃSKA LEGENDY, ZWYCZAJE (wątek z 2011 (zamknięty)
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 25.01.14, 20:52
    http://www.dzien.com.pl/wp-content/gallery/noc_swietojanska/nocsw.jpg
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 25.01.14, 20:53
    TEST ZWIĄZANY Z NOCĄ ŚWIĘTOJAŃSKA Z PRZYMRUŻENIEM OKA (wątek zamknięty)
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 22.03.14, 20:22
    Kwiat szczęścia

    W szkarłatnych blaskach zachodzącego dnia — przez rozkwiecony gaj czeremchy i jaśminów, szło ku sobie dwoje ludzi... po wymarzony kwiat paproci. Oczy obojga pełne były słonecznego złota, a rozi- grane tęcze zachodu mieniły się jak korony ponad ich głowami. Dążyli ku sobie nie widząc się wzajemnie. Kwietny gaj rozbrzmiewał tysiącznostrunną melo- dją, zbliżającej się cicho ,świętojańskiej nocy"...Zielone krzewy okryte śnieżną bielą kwiatów, wydawały odurzające wonie, jakby pragnęły tej jednej nocy oddać cały swój czar kwietnego istnienia i rozwiać wszystką woń, w tą najsłodszą wieczorną godzinę...A słowiki ukryte w gęstwinie ciemnych drzew, zawodziły namiętnie najcudniejszą pieśń, czarownej słodkiej wiosny.
    W godzinę „świętojańskiego cudu"... szło ku sobie dwoje ludzi... po wymarzony kwiat paproci.
    Spotkały się ich oczy w ostatnim blasku zachodzącego słońca i zatonęły w sobie, pełne radosnego uniesienia.
    I stali tak chwilę oniemiali, zapatrzeni w przeźrocze tonie swych ócz — poznając się i odnajdując wzajemnie.
    Aż pierwszy zagadnął mężczyzna:
    — Tyżeś to ty, wymarzona moja, do klórej tęskniłem przez długie lata i wieki?
    — Tak, ja to jestem... Szlam również do ciebie, przez długą przestrzeń czasu... przez noc i ból... przez słońce nadziei i przez tęsknot mgliste morze, aż. nareszcie odnalazłam cię w godzinę rodzącego się cudu...
    Wyciągnęła alabastrową dłoń i podała ją stojącemu:
    — Tyś mój, a jam twojal
    Gorący uścisk splótł dłonie na krótką chwilę, w której dwoje ludzi zawarło z sobą ślub wiecznej miłości.
    A potem znowu płynął jego szept:
    — Przeczuwałem że cię spotkam o jedyna!., i dlatego to błądziłem w każdy poranek i wieczór... w każde południe i północ, szukając cię kędy jesteś: Trawiony tęsknotą spozierałem w oczy każdej napotkanej kobiecie, wsłuchiwałem się w każdy dziewczęcy glos, ale napróżno: Bo wszystkie były podobne do ciebie, ale żadna nie była tobą. Znużony i samotny błądziłem wciąż przez mknące wieki nieskończonego czasu i szukałem ciebie mojej wybranej... Aż oto nareszcie, po długiej męce tęsknot, odnalazłem cię — choć niewiem kto ty jesteś, nieznane mi jest twoje imię.
    — Kto ja jestem ?... imię moje — szepnęła cicho kobieta — Niewiem... zapomniałam już o tem, przechodząc szeroką przestrzeń bytn; niemniej szeroką od twoich wieków tęsknoty, a bardziej ciężką i nużącą... Bo kiedy ty, po wszystkie czasy byłeś panem i władcą... to ja przeciwnie; poniewierana bywałam niejednokrotnie i odtrącana, przez podobnych tobie, co nie szukali mnie, a tylko wypadkowo stanęłam na ich drodze, aby odtrącona za chwilę odejść w swoją bezkresną wędrówkę. Wieki schodziły, jak i tobie, a ja szłam wciąż samotna, przez nikogo nie poznana, ani nie mająca w kim odnaleźć ciebie... A jednak wiedziałam że istniejesz i że cię kiedyś odnajdę... Bo pamiętasz!... myśmy już z sobą byli kiedyś bardzo dawno, przed tą całą przestrzenią czasu jakąśmy przejść musieli, aby się z sobą spotkać powtórnie .. . Pamiętasz? Nazywałam się wówczas Psyche... aleś ty nie chciał uznać mego imienia, więc odeszłam od ciebie w bezkresną przestrzeń wieków, aby zapomnieć kim jestem i jakie jest moje imię... Ale odnalazłam cię oto i w odbiciu twoich roztęsknionych źrenic wyczytałam zaginione me imię „Psyche". — Dusza mojal — wykrzyknął z uniesieniem mężczyzna. — Tyś jest dusza moja, której uznać nie chciałem, a za co ukarany zostałem tęsknotą długich lat. Ale dziś po odnalezieniu cię uznaję i proszę pozostań już ze mną po wszystkie przyszłe wieki!...
    — Pozostanę! — odpowiada cicho kobieta.
    W chwili tej rozegrał się gaj cudowną pieśnią odrodzenia Cieszyły się kwiaty niosąc miłosną woń rozkwitłych swych ust... Cieszyły się słowiki zawodząc miłosny swój trel... cieszyła się cała natura rozmodlona cichym dreszczem pragnienia.
    I u stóp dwojga łudzi rosnący krzew zielonej paproci rozkwitać zaczął w cudowny kwiat, na którego złotych listeczkach nakreślone było, przez jedno tylko mgnienie, cudowne słowo: „Szczęście". Ale kobieta w to jedno mgnienie nachyliła się i ustami uszczknęła „kwiat szczęścia... a potem podała go wraz z ustami spragnionemu mężczyźnie. — .Masz i pij... Oto zdrój szczęścia do któregośmy doszli oboje przez tęsknotę i ból...Mężczyzna pił długo ze złotego kielicha... a potem ukląkł przed kobietą i rzekł cicho:
    — A teraz prowadź mnie w życie... o Psyche moja
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 22.05.14, 17:43
    Kiedyś w Świętego Jana
    Byłam tak zakochana
    Że szukałam kwiatu paproci
    Co miał być w złocie
    To prawda, proszę pana
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 30.05.14, 17:14
    NOC MUZEUM, NOĆ ŚWIĘTOJAŃSKA W TWORKOWIE - www.naszracibórz.pl
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 31.05.14, 19:07
    Mit w słowa nagie przyoblekam,
    odzieram z różu wróżb i płaszcz.
    - Na pełne tęsknot sny człowieka,
    spadł objawienia modry deszcz.

    I stało się, że sens zrozumiał
    myśl poprzez błękit lirnych klechd,
    a wonnej treści bór doszumiał
    śpiewem żywicznych srebrnych wiech.

    Poranki częły się liliowo -
    wiatr słupem w błękit wkręcał piach,
    po boru z szumem gnało - słowo.
    W gniazdach wieczorów lągł się strach.

    Czarnoziem pruły sochy, radła,
    w krwawy od słońc i wrzosów brzask;
    skiby się czarnym błyskiem kladly
    wieczność szumiała - pachniał czas.

    Łunami płyniesz przeczuwane
    podgwieździem mknący ciemność prem,
    aż runiesz na śiwiat, w dno wezbrane,
    z sinych obłoków srebrny grom.

    Urokiem nocy świętojańskiej,
    Ogniem Kupały smolnych drew,
    Zorzami wstajesz już - Słowiańskie,
    dnieprewy, wiślny, bystry śpiew.

    Marian Pankowski
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 13.06.14, 19:44
    Jarmark Świętojański w Katowicach

    Ach proszę pani, ach proszę pana
    Trwa w Katowicach Jarmark Świętego Jana
    Stragany porozstawiane poszłam z ciekawości
    Lecz jakoś tam nie było jakichś zacnych gości
    A na straganach co tam dostać trzeba
    Na jednym bułki, ciasta i bochenki chleba
    Na drugim wybór miodów i świec z wosku
    Na trzecim znów bursztyny ot tak po prostu
    Jakieś smarowidła dobre do wszystkiego
    (mój dziadek mówił, że to do niczego)
    Było też kilka staroci z trochę innej bajki
    Przypadły mi do gustu bardzo stare fajki
    Ciekawe były aż z Białorusi ikony
    Co zawędrowały tutaj, w nasze strony
    I to że chociaż ludzie się do tego nie przyznają
    To jednak potrafią i po rusku gadają
    Były jeszcze oscypki i pęta kiełbasy
    I koniec. Taki Jarmark - jakie czasy.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 23.06.17, 18:28
    W noc świętojańską chodź boso po rosie i umyj w niej twarz i ręce. A najlepiej całe ciało! To zapewni ci urodę i powodzenie u mężczyzn przez cały rok.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/ATtIztHQt58Oy5eWvX.jpg
  • madohora 23.06.17, 18:40
    [url=http://katowice.naszemiasto.pl/artykul/bedzie-sie-dzialo-w-weekend-w-katowicach-imprezy-festiwale,4160896,art,t,id,tm.html]BĘDZIE SIĘ DZIAŁO - Nasze Miasto - 23.06.2017[url]
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/ATtIztHQt58Oy5eWvX.jpg
  • madohora 23.06.17, 19:52
    BALLADA O SM ĘTARZYSKACH Z K TÓ RY CH W Y K W IT ŁY DZIEWANNY

    Balladę opowiem, balladę —
    — jak cicho przesypał się piach —
    m uzykę pod wizje swe kładę
    — symfonji buduję gm ach —
    Balladę opowiem, balladę —
    — słów tyle — tyle ciał —
    zielone, krw ią żywe i blade —
    — czy w icher przez pokój mój wiał — ? —
    Balladę opowiem, balladę —
    — jak zastygł w m om encie snów — dziw
    — o jeszcze słyszę naradę
    olsz starych, jałowców i iw.
    Radość — narada — rój kras:
    szept liści, szmer liści, śpiew liści — szum —
    piach sypki, piach suchy, piach szary
    — duch z duchem — słuch głuchy —
    — chojary —
    — szum —
    Drżą struny trącone m uzyką m otylą,
    w chi bocie okolnym dziewanny się chylą —
    dziew anny dziecięcych dziwności dziewoje,
    hero je, ukoję, ostoje — tak moje
    jak nic innego na św iecie! — jak n ic !
    bo z wzgórz tych falistych wyrosłe dziew anny
    hipnozą bezm ierną sen snują otchłanny —
    a wszystko dziwnością przepala się do cna
    a wszystko POEZJA jedyna, przem ocna
    oplata, osłania, w yłania, rozdźwięcza,
    że byt nasz powszedni w barw krasie jak tęcza
    płonie i błyszczy i skrzy się i ŚNI.
    U progu onych dni
    u progu onych dni
    (— o przeszłości prężny sfinksie — )
    o zaraniu
    o św itaniu
    idziesz z torbą mój Istynksie —
    gdzieto, gdzieto
    mój poeto — ?
    czy do krasnej dziewki —
    czy na łów przyśpiewki —
    gdzież idziesz — ? — powiedz — —
    — (— poetyczna gam a zawsze jest ta sama
    chodzi jeno o to, by z słów wybrać złoto — ) —
    w ręku tw ym jałowiec
    czapa na łbie zmięta —
    nozdrza rozchylone (— rankiem pachnie m ięta — )
    — i cóż tam z tych p y t a ń wszakże idę z tobą
    — idziem y w tw arz spojrzeć prasłowiańskim grobom
    opowiadał K irkor — (za to go dziś chwalę),
    że są sm entarzyska we wsi, w e Kwaczale —
    że są sm entarzyska, budow le nadw odne —
    — więc chodźmy — więc chodźmy — dnie takie
    poszliśmy i zaśpiewali [godne
    hop, ciup, ryp —
    echo nam zagrało w dali
    hop, ciup, ryp —
    dusza się nam radowała
    hop, ciup, ryp —
    śmiała się przyroda cała
    hop, ciup, ryp —
    że to dwóch cyganów idzie
    hop, ciup, ryp —
    którzy urągają bidzie
    hop, ciup, ryp —
    na odw yrke !! — :
    — nasa M arysia Gozenia łozdoba
    róży kw iat —
    służą ji ludzie, kawalerowie
    cały świat —
    — mo ona cewicki ze śrybła ze złota
    Jasiu doł —
    bo sie w M arysi pieknej panience
    zakochoł —
    — juz m y cie ubrali i usnurow ali
    hej — druzka —
    — ino m y ci jesce Jasieńka nie dali
    do łóżka — — —
    potem zagw izdaliśm y to w szystko razem ,
    potem zapiliśm y to w ódką z m anierki
    przegryźli chlebem z cebulą —
    p o tem pojechaliśm y zdechłym pociągiem —
    p otem w ysiedliśm y bośm y um ieli czytać —
    p rzedtem już bow iem stał w polu słup —
    przedtem przybito n ań tab licę: K W A C Z A Ł A —
    Jezusm arja co za piach — !
    nic ino piachy, a piachy,
    zaś tu i tam karłow ate sosny,
    jałowce,
    nad bajoram i iw y —
    w m okradlanych kotlinach olchy stare jak śm ierć —
    wszystko je d n o !
    było nie było —
    idziem y —
    spojrzał jeden na drugiego
    w iele złego na jednego —
    lecz w e dw óch — ?!
    (— hop, ciup, ry p — )
    aż tu nagle —
    — od T a tr? — od P o d h ala?
    Babiej G óry ? Zawoj i ? skądś, kasik
    czarna ch m u ra m elodję przywiała,
    k tó rą grał nam pijany juhasik —
    okow itą się spiła psiajucha —
    padół, że se m usi dodać ducha
    potem wzion skrzypecki do ręców
    zamaszyście pod brodę je w etknon
    i zagroł —
    przez żodnego k rętu -w en tu
    sm yk rozpuścił cyrw ony po strunach
    i zagroł —
    h a j! — była też to m uzyka
    przejm ująca do im entu
    — ino się spazmem zsznurowała grdyka
    — ino po krzyzu szły ciarki jak w frybrze
    — takie-ci w skrzypkach zapłakały jęki
    — tak zaślochały pod tu rn ią echowie
    jak ta płacąca dziwka w Nam iestowie — —
    Matkobolesna co w tern było m ęki
    śpiewka chudobna — melodja tak sm utna,
    że nam lica pobladły jak płótna,
    słowa ludzkie — bólem ubóstwione,
    że nam z ślepi łzy spłynęły słone —-
    a tak to szło:
    — zabili Janicka przy Lewocy
    zabili, zabili ciemnej nocy
    — kosulkę m u syli na L uptow ie
    dziwcyna płakała w Namiestowie
    — rektor m u zaśpiwoł w Capistowie
    dzwony m u dzwoniły na Bobrowie
    — truchle m u robili w Z ubrychtow ie
    dziwcyna płakała w Namiestowie
    yrtlim y się wraz na pięcie,
    dym to blednie to się sczernia
    — cóż za klasztor — ? — to Alwernia —
    (hop, ciup, ryp)
    wiele złego na jednego —
    lecz we dw uch ? —
    naserm ater!
    — idziemy już dobre pół godziny
    — a tu ino piachy, a piachy
    S tó j!!
    co takiego ?
    słyszysz ?
    — wytęż słuch !!
    — szept liści, szmer liści, śpiew liści — szum —
    piach sypki, piach suchy, piach szary
    — duch z duchem — słuch głuchy —
    — chojary —
    — sz u m ! I
    a pod nami, a nad nami
    piachem, traw ą, błękitam i
    rozśpiewana, rozdźwięczona
    gędźba jak złota korona
    brylantam i wysadzona
    skrzy i lśni i znagła błyska,
    rozdrabnia się jakby rosa
    raz daleka to znów bliska
    podnosi się nad niebiosa,
    płonie jak sto słońc — zapada
    i pod ziemią gędzi blada —
    a na dźwięków hipogryfie
    cwałują w cwał dziwoludy,
    dzi wożony — św iat ów cały zagubiony —
    daw ne znoje, daw ne tru d y
    jawiące w tarcz hieroglifie
    purpurow e, krw aw e łuny
    zapisane w tajne runy
    i swastyki —
    — i cóż wam opowiem — balladę ?
    — już zastygł w m om encie snów — dziw
    lecz jeszcze słyszę naradę
    olch starych, jałowców i iw —
    I tak nam grała w sercach
    przez tydzień gędźba ta —
    napiły się duchy poezji
    z u rn starych aż do dna —
    i tak nam grały sm entarze
    i dźwięczał sypki piach —
    pieśń pow tarzały gwiazdy
    w iskrzących echem skrach —
    upiliśmy się m uzyką
    na życie całe — po skon,
    a litej — szczerej był próby
    każdy tej pieśni ton —
    — śmiały się oczy błękitne
    z pod włosów płowych strzech
    — chłopięta, dziewuszki i dzieci
    i słońce —
    ś m ie c h !!
    C odziennie w czesnym ran k iem
    szliśm y przez łazek na Osowiec —
    piachy tam były bezm ierne
    po lipow ieckie ru in y —
    a na polach piaszczystych
    rosły
    sosienki koślawe —
    a na polach piaszczystych
    kosteczki lśniły białe,
    skorupki, szczerby, okrzoski —
    zaś pod piachem pod suchym pod sypkim
    skryte spały urniska, łzaw nice,
    naszyjniki i sprzęt ladajaki — —
    — drżących palców ferw orem ,
    zniecierpliw ieniem odkryw ców
    pieściliśmy u rn y pękate,
    naszyjniki, pierścieńce, fibule —
    — lecz i to się rzec przyda,
    że m ieszkalim u żyda
    na karczem nym stry ch u na sianie —
    — hej Istinksie — m iły panie,
    zm ow y — źględy — rozhow ory
    zapóźnionej gw iezdnej pory —
    a nad nam i dach dziuraw y
    popękane, zgniłe g o n ty —
    w głow ie baśnie zgasłej sław y,
    — światow id —
    wizje posągu,
    słów, melodji i obrazów . . .
    . . . w dali zegar czas wydzw ania —
    raz
    . . . w dali chudy gwizd pociągu —
    dwa
    . . . do Krakowa — do Poznania —
    trzy
    . . . do Psiej W ólki —
    . . . niechaj jedzie —
    . . . spójrz —
    . . . lecą, lecą, skrzą, lśnią skry
    . . . zamieć skier
    . . . ul-parowóz
    . . . lecą skry
    . . . płonące pszczoły —
    ...p rzy p ad ają w chłodnych bruzdach
    . . . m ilkną, gasną, m rą —
    . . . zgrzyt, ham ulec, stacja w polu —
    . . . trąbka —
    . .. świst —
    . . . odjazd —
    . . . już odjechał —
    . . . w roju pszczół płonących —
    cicho — —
    siano pachnie —
    spać —
    świerszcz zaświerszczał —
    — gw iazdy, gw iazdy spadające
    nad żydow ską karczm ą m k n ą
    złotym łu k iem —
    (— w idać przez dziuraw y dach — )
    — cisza —
    — jakby łzy gorące —
    — m okną oczy —
    (— m ilcz o łzach — ! — )
    cicho —
    spać —
    koło m łyńskie
    m łyńskie koło
    szum i woda — huczy koło —
    huczy w oda — szum i koło —
    jednostajnie
    — m ły n — m łyn —
    — pachnie siano — len — len — len —
    — cicho
    — sen —
    — szept liści, szm er liści, śpiew liści
    piach sypki, piach suchy, piach szary
    — duch z d u chem —
    — słuch g łuchy —
    — chojary —
    — szum
    — tam — tam — tam
    — z pod dziew anny rosnącej u w zgórza
    pod karłow atą sosną
    - tam - tam -tam
    rąk się osiem w ynurza
    wyrastają i rosną —
    — tam — tam — tam
    w w yprężeniu żylastem wynoszą
    złotą tarczę
    nad piaszczystą pustoszą
    złotą tarczę
    podnoszą —
    — a na tarczy
    kneź starczy
    w wichrze włosów,
    w srebrnej aureoli — —
    głowę dźwiga — i patrzy
    i praw icą znak (znaczy —
    — patrzy pełen miłości
    . . . inny m u odpowiada — —
    . . . w net pełna wieś pokrzyku — —
    ... k u k uryku — kuku ry k u — —
    zapada się widziadło
    już znikło, już przepadło —
    przem knęła w m gle ballada —
    zświetla się jutrznia blada —
    — na zachodzie srebrny księżyc lśni —
    i znowu drży dziew an
  • madohora 23.09.17, 12:08
    Kochałach sie w nim przez lata
    Niy wiedziałach że to tako fajtłapa
    Chcioł mi dać kusika
    Patrza ...a on w rowie zniko
  • madohora 23.09.17, 12:10
    Dzisiaj noc Świętego Jana
    A ja jeszcze nie ubrana
    Włożę suknię z wodnej piany
    I pójdziemy razem w tany
  • madohora 23.09.17, 13:24
    Adam i Ewa i ten trzeci

    Raz rzekł Adam pośród drzew w raju
    Ewo, ja będę rządzić w naszym kraju
    Ja sprzeciwów jednak nie lubię
    Tak będzie jak ja mówię
    By wszystko było wiadome
    Mam jeszcze jedną żonę
    Z pozycji władcy powiem jeszcze
    Że czasem w nocy ją pieszczę
    Bo ty jesteś twarda jak skała
    No i powiedzmy, w uczuciach stała
    A ja znów tak zbudowany
    Że czasem pragnę odmiany

    Ewa z potulną miną spojrzała na męża
    I w krzaki zaciągnęła węża
  • madohora 23.09.17, 13:26
    Tęsknota i cześć dla pramacierzy i źródła istnień objawiła się w kulcie ognia; ten, co go
    dał ludzkości, był nadczłowiekiem, gdyż bóstwu wydarł jego najważniejszą tajemnicę - tajemnicę życia - tworzenia nowego życia. Człowiek zaczął tworzyć. Zaczął siać wkoło siebie płomienie niszczące lub urabiające nowe formy istnienia, mylił się i błądził, unicestwiał siebie i innych, lub porywał wzwyż, budował nadgwiezdne światy. wstrząsał bryłą ziemskiego błota i lepił z niego cudowne zdarzenia. Z kagankiem w dłoni szedł cierpliwie w gąszcze i mroki, pochylał się litośnie nad grzęzawiskiem ziemskim łagodnie oświetlał nędzę, ból, i małość bliźnich. Z żagwią w dłoni pędził przed siebie, burząc granice i fundamenty, budowane przez pychę i przemoc, podpalał swoje i cudze włości, w szale zapamiętania tworząc wciąż na nowo,
    szukając idealnej formy dla swych, nigdy niezaspokojonych pragnień i pożądań. Odwieczny nakaz instynktu i nieświadomej wiedzy o przedistnieniu, nakazały ludzkim gromadom święcić wszędzie i zawsze ogień jak talizman życia, miłości i szczęścia. Bowiem w nim jest wszystko, w jasnym, szczerym, wesołym bracie ogniu, co tańczy, śpiewa i pieści, niszczy, oczyszcza i oświetla ciemne noce, z któremi walczy nieśmiertelnie. Niech się święci twój czar rusałczany,
    dziewczyno, przy ogniu płonącym nocą, na cześć Kupały, niech się święci twoja moc, chłopcze
    uroczy, co zdobywasz ogień skokiem w płomień miłości, spalającym was oboje na zaślubiny
    z Sobótką. "Niech płyną wianki wodą. Cieszmy się swą urodą, niech w oczach płomień
    drga, niech tańczy szczęścia skra
  • madohora 23.09.17, 13:29
    Nad ziemią naszą w przestworzach unosił się Czas. Zegar dziejowy wydzwaniał godziny życia,
    a ono igrało hałaśliwie, swarliwie, wesoło. Aż zdarzyło się, że na ziemię tę wstąpił wróg i wskazówki zegara zatrzymał...Niewola, martwota, ból, upokorzenie opanowały tę ziemię i miasto nasze. Ani wesołość rozbrzmiała na rozłogach łąk naszych, ani pieśń ochocza popłynęła drogą rzek naszych. Cierpiel1ie władną siłą przygniatało ludzi ku ziemi. Smutnym był Czas, - ale ścigłemi oczyma patrzył cierpliwie w przyszłość. I oto zdarzyło się, że najeźdźcy powinęła się noga Czas się poruszył, zabrzmiała pieśń wolności, zrazu nieśmiało, niosła się echem po wioskach, górach, dolinach, płynęła rzek łożyskiem, budziła uśpione, zagrzewała obumarłe..Wróg wszakże omdłał był tylko, - zerwał się więc szybko i zwalił ciężką pięść na karki zuchwałych. Znów odrętwienie i ból zapadły głęboko w duszę zwyciężonych i gniotły ją, cisnęły, poniewierały bez końca. Czas uchodził troską zdjęły Tu zdarzyło się oto po raz wtóry, że najezdżca legł i w konwulsyjnych drgawkach walczy ze śmiercią Czas się wstrząsnął, targnął duszami i wskazówki na zegarze poruszył. Męczennikom sprawy Narodowej uwieńczył skroń, ludowi przyniósł nadzieję i jednym dał miecz w rękę, drugim lemiesz, innym lutnię lub wiosło...I poszybowała pieśń zwycięska, pieśń wolncści, poniosła sią echem daleko. a z prądem wód posyła wieść dalej coraz dalej... Wianki! Wyludniły się wioski, opustoszały chaty, miasta się zaroiły, ciągnie tłum ponad rzekę, pieśniarze stroją lutnie, wioślarze silne dłonie zbroją w wiosła, a nadobne dziewoje splatają wieńce, by je puścić w dzień wesela narodowego na wody naszej Wiłji...Czas wszystko mógł - bo miał czas.
  • madohora 23.09.17, 14:32
    Po wiankach

    Poco panu tyle książek?
    Wiochna dziewczę się spylało.
    A czy tobie, wiochno mila,
    kwiatków wonnych nie za mało?

    Słowikowi czy wystarczą
    W maju śpiewy. cudne trele?
    Czyż mu gruchań będzie wtedy
    Podług ciebie tak już wiele?

    Wiochna lilje, słowik arje,
    A ja lubię pieśni. książki,
    Chabry ocząt. róże ustek
    I twych włosów płowe wstążki.
  • madohora 23.09.17, 14:36
    Bylica z czasów jeszcze pogańskich ma wielkie znaczenie u ludu stron naszych. Przystrajają nią wianki, które święcą się w uroczystości Wniebowzięcia N. Maryi P zwanej w ludowym języku Matką Boską z i e l n ą. Opasują zielem tym figury z wyobrażeniem ukrzyżowanego Chrystusa, a niekiedy i umarłemu człowiekowi wkładano ją do trumny
  • madohora 23.09.17, 14:38
    Już od poranku (w d, 23 czerwca) w wesołej i ludnej osadzie krakowskiej, na wszystkich twarzach malowało się oczekiwanie wieczora, na wszystkich ustach była Sobótka. Skoro tylko słońce spuściło się za góry, cała ludność wiejska, w świątecznym stroju, wyruszyła na najwyższy pagórek w bliskości wsi, Tu wzniesiono wielki stós drzewa, który za danym znakiem, ze wszech stron słomą podpalono. W tej chwili zabrzmiały skrzypce, a dziarska młodzież wiejska obu płci, podawszy sobie ręce wieńcem otoczyła ognisko, i wnet zaczęła się przesadzać w skokach, pląsach i śpiewach; było coś dzikiego a razem poetycznego w tym widoku, coś podobnego do tańca piekielnego duchów na łysej-górze, do obrzędu pogrzebnego dzikich ludów. Skoro stos ognia opadł, wtenczas tańczący zrobili opodal koło
    obok niego, a chłopaki niedorostki zaczęli przerażające widowisko, skakanie przez płomienienie coby łatwo smutne skutki mieć mogło; kilka godzin w noc trwało to igrzysko przy tlącem się drzewie; w uroczem czerwonawem pół-świetle taniec nie ustawał, -- i co
    szczególnie, prowadzony był głównie przez g ł u c h o - n i e m e g o parobka, który jednak jakimś instynktem wiedziony nigdy się z taktem na oddaleniu od ognia, a bliższem sąsiedztwie
    od beczki piwa i sądka wódki, siedzieli starsi gospodarze; jeden z nich opowiadał drugim naiwnie, że święto Sobótki pochodzi z czasów, kiedy do Polski w prowadzono świętą wiarę. a paląc fałszywych bogów, radowano się wokoł płomieni.
  • madohora 23.09.17, 14:44
    Nasieję ja jarej ruty—w nowym ogrodzie,
    hej! hej! mocny Boże—-w nowym ogrodzie
    Uwiję ja dwa wianeczki—puszczę po wodzie,
    hej! hej! mocny Boże—puszczę po wodzie.
    Z tamtej strony jezioreczka—jadą, dworzanie,
    hej! hej! mocny Boże—jadą dworzanie.
    Jeden mówi do drugiego:—wianeczki płyną,
    hej! hej! mocny Boże—wianeczki płyną.
    Drugi mówi do trzeciego:—dziewczyna tonie,
    hej! hej! mocny Boże—dziewczyna tonie.
    Trzeci mówi do czwartego:—ja pójdę po nię,
    hej! hej! mocny Boże—-ja pójdę po nię.
    Hej jak skoczył, suknie zmoczył—i sam utonął,
    hej! hej! mocny Boże—i sam utonął.
    Oj idźże ty wrony koniu—z siodłem do domu,
    hej! hej! mocny Boże—z siodłem do domu.
    Nie powiadaj ojcu, matce—żem ja utonął,
    hej! hej! mocny Boże—żem ja utonął.
    Jeno powiedz wrony koniu—żem się ożenił,
    hej! hej mocny Boże—-żem się ożenił.
    Cóż tam było za żenienie?—w wodzie tonienie,
    hej! hej! mocny Boże—.v wodzie tonienie.
    Cóż tam była panna młoda?—ta bystra woda,
    hej! hej! mocny Boże—ta bystra woda.
    Cóż tam byli za drużbowie?—w wodzie rakowie,
    hej! hej! mocny Boże—-w wodzie rakowie.
    Cóż tam były za drucheńki?—w wodzie rybenki,
    hej! hej! mocny Boże—w wodzie rybeńki.
    Cóż były za muzykanty?—nad wodą dęby,
    hej! hej! mocny Boże—nad wodą dęby.
    Cóż tara było za łożeńko?—w wodzie dziarenko,
    hej! hej! mocny Boże—w wodzie dziarenko
    Cóż tam były za poduszki?—w wodzie kamuszki,
    hej! hej! mocny Boże—w wodzie kamuszki.
    Cóż tam była za pierzyna?—na wodzie trzcina,
    hej! hej! mocny Boże—na wodzie trzcina.
    W innej odmianie pieśń ta zaczyna się
    Są na boru fijołeczki—pójdziewa na nie,
    I uwijem parę wianków—na zalecanie.
    Uwiję ja parę wianków—puszczę na wodę,
    I zobaczę i zobaczę—kogo dostanę.
    Jeden mówi do drugiego:—wianeczek płynie
  • madohora 23.09.17, 14:56
    —Janie, Janie, Święty Janie!
    Cożeś nam przyniósł nowego,
    Cożeś nam przyniósł pięknego?
    Janie, Janie, Święty Janie!—
    —Przyniosłem ja rosy,
    Dzieweczkom dla krasy
    Także macierzanki,
    Panienkom na wianki,
    Janie! Janie! Święty Janie!
  • madohora 23.09.17, 15:00
    Chociaż w lesie roślin krocie
    I widłaki i paprocie
    Tylko jedna noc się złoci
    Przecudownym kwiatem paproci

    Wielu śmiałków już tam było
    Życie swoje w noc zgubiło
    Oręż tylko się tam złocił
    A nie żaden kwiat paproci
  • madohora 23.09.17, 15:02
    Czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał
  • madohora 23.09.17, 15:44
    Już Jan ochrzcił wszystkie wody - umyjcie się dla ochłody (24.06.)
  • madohora 23.09.17, 15:45
    Wanda z Janem wianki puszczają po wodzie i wspólnie radzą o żniwnej pogodzie (24.06.)
  • madohora 23.09.17, 15:47
    Na świętego Jana bywa Wisła wezbrana (24.06.)
  • madohora 23.09.17, 16:00
    NOC KUPAŁY CZY WALENTYNKI
  • madohora 23.09.17, 16:35
    Dzisiaj wszędzie Ameryka
    Walentynki na nas krzyczą
    A tu sprawa zapomniana
    Była kiedyś Noc Świętego Jana!
  • madohora 24.09.17, 16:15
    O święte ognie odwiecznej Sobótki
    Latem płonące i na nocy krótkiej!
    Jakże uroczy i jakże ochotny
    Widok wasz duszny, choć taki przelotny?
    ***
  • madohora 24.09.17, 16:16
    Samotnie ognie! wami to odnawia
    Człowiek z człowiekiem znów przymierze stare
    I choć to światło w podróży nie zbawia
    Budzi na chwilę w sercu znowu wiarę
    ***
  • madohora 24.09.17, 16:21
    Bo kiedy ciemno niech straszna zawieja
    Nie błąka duszy wśród bezdrożnych cieni
    Lecz niechaj miłość rośnie jej z płomieni
    Wiara z człowieka w z domu nadzieja
    ***
  • madohora 13.06.14, 19:47
    Kwiat paproci

    Wybrałam się do lasu, tam gdzie te stare topole
    Tam gdzie na polanie jest konwalii pole
    Księżyc wisi nad lasem, patrzy groźnym okiem
    I drzewa wydają mi się taaakie wysokie
    Groza mnie ogarnia, niech się zrobi jaśniej
    Ten świat jest dziwny, taki jakby z baśni
    Patrzę między drzewa a tam się coś złoci
    Czy to zakwitł dzisiaj dziwny Kwiat Paproci?
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 13.06.14, 20:09
    Wianek na Rawie

    Usiadłam sobie na mostku, na Rawie
    To Noc Świętojańska jest dziś prawie
    Myślę sobie co mi tam - gdzie ten mój kochanek
    I rzuciłam do wody z gęsi - pępków wianek
    Lecz cóż to? Co się znowu dzieje?
    Czy to jakiś Utoplec dziś się ze mnie śmieje
    I porwał mój wianek gdzieś w odmęty Rawy
    Nie! To kwasy moją nadzieję zżarły!
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 21.06.14, 17:12
    JAK SPĘDZIĆ NAJKRÓTSZĄ NOC W ROKU? - Radio Katowice - 21.06.2014
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 22.06.14, 20:39
    NOC ŚWIĘTOJAŃSKA W CHORZOWSKIM PARKU - Nasze Miasto - 22.06.2014
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 22.06.14, 20:40
    WIANKI W KRAKOWIE - Newsweek.pl - 22.06.2014
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 23.06.14, 22:24
    Wszyscy już do przodu świętowali
    Lecz dopiero dzisiaj jest ta noc
    Wianki puszczali jak najdalej
    A dopiero dzisiejsza noc ma moc...
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 23.06.14, 22:29
    Stanęłam w lesie - tam gdzie konwalie rosną i paprocie
    Nie byłam w tym lesie już od wielu lat
    I nagle zobaczyłam jak coś się tam w trawie złoci
    Czy przekroczyłam już baśniowy świat

    Podobno zakwita raz, tylko raz - biały kwiat
    W cudowną noc, jedyną taką w roku
    I inny już jest dla człowieka świat
    Gdy cudowna roślina wpadnie mu oko

    Cudowny kwiat, legendy moc
    Tak piękna że za serce chwyta
    Jest tylko jedna taka noc
    Lecz do dzisiaj jeszcze nie odkryta
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 24.06.14, 00:07
    Dzisiaj nie idę spać bo trzeba szansę wróżbom dać...
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 24.06.14, 17:19
    Chcesz poczuć słowiańską moc? W czerwcową noc usiądź w kręgu, przytul się do brzozy, puść wianek na wodzie. Oddaj cześć Ziemi, nad którą wciąż unoszą się duchy słowiańskich przodków.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 24.06.14, 17:19
    To był nadzwyczajny dzień i równie nadzwyczajna noc. Słońce chyliło się ku zachodowi, ptaki śpiewały, w powietrzu unosił się zapach świeżych kwiatów i ziół. Nic dziwnego, w końcu to czerwiec, letnie przesilenie, najdłuższy dzień w roku. Dla dziewczyny z miasta tamta ciepła noc zamieniła się w katharsis. Z nieznanymi sobie kobietami wspięła się na wzgórze porośnięte lasem. Zbierała z nimi zioła, które potem wrzuciły do ognia, by nakarmić duchy i żywioły.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 24.06.14, 17:20
    Kobiety, tańcząc i śpiewając, zdjęły z dziewczyny ubranie, starannie obmyły ją w źródlanej wodzie i ubrały w białe, czyste szaty. Poczuła się dziewiczo czysta. Pierwszy raz od tamtego dnia, gdy jako dziecko została zgwałcona przez mężczyznę, któremu ufała. Tyle lat żyła z tym piętnem, dusząc w sobie wstyd, niemoc i złość. A teraz te obce kobiety zmywały z niej to straszliwe odium, obdarowując czułością, dobrym słowem.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 24.06.14, 17:20
    I prezentami – przedmiotami kobiecej mocy, darowanymi z głębi serca. Górskim kamieniem, świętym obrazkiem, woreczkiem z uzdrawiającymi ziołami, koralami. Uwiły także dla dziewczyny wianek. I puściły go na wodę z zapaloną świecą. Z życzeniem i nadzieją, że to, co złe, już nie wróci. Na koniec kobiety usiadły w kręgu. Znów zaśpiewały, pomodliły się, każda po swojemu. A potem zaczęły snuć opowieści. O swoim życiu, o tym, co je w nim uwiera, a co cieszy. Także o swoich przodkach. O tym, czego jeszcze ważnego mogą nas nauczyć.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 24.06.14, 17:20
    – Ja opowiedziałam o swojej babci, słowiańskiej szeptunce, znachorce, która ziołami, tajemnymi miksturami i zaklęciami, przekazywanymi z pokolenia na pokolenie, leczyła całą swoją rodzinę i otoczenie. O tym, jak babcia przyśniła mi się pewnego dnia, wiele lat po swojej śmierci. Uśmiechnęła się do mnie i powiedziała: ładnie macie tu, w górach – wspomina Bea Lech, zielarka i właścicielka ośrodka rozwoju osobistego „Trzy Źródła" w Kotlinie Kłodzkiej, która zaprasza kobiety na warsztaty szamańskie, także słowiańskie.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 24.06.14, 17:21
    Po to, by mogły wrócić do swoich korzeni, dotrzeć do najgłębszych pokładów swojego istnienia: tu i teraz. Babcia przyśniła się Bei, gdy jeszcze w górach nie mieszkała. Choć tak bardzo za nimi tęskniła. Zaraz potem w Długopolu Górnym w Kotlinie Kłodzkiej, na wzgórzu, nieopodal starego lasu i trzech źródeł, odnalazła swoje miejsce do pełnego, harmonijnego życia. Przeprowadziła się tu wraz z mężem i dziećmi, zostawiając za sobą ustabilizowane życie w miasteczku.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 24.06.14, 17:21
    To przodkowie sprowadzili mnie w to magiczne miejsce. Po to, bym tak jak oni zbierała dla ludzi zioła, pomagała im utrzymać zdrowie i równowagę – zapewnia Bea Lech. – Bym mogła celebrować życie i dawne rytuały. Rozmawiać z drzewami i ptakami, świętować fazy Księżyca, przesilenia pór roku, równonoce, święta płodności i umarłych przodków. Żyć w rytmie Ziemi, w głębokim połączeniu ze wszystkimi jej światami.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 24.06.14, 17:22
    Do spotkania kobiety z jej słowiańską duszą prowadzą różne drogi. Dla Marii Eli Lewańskiej, kiedyś inżynier, dziś „starszej" kręgów, jedna z ważniejszych wędrówek rozpoczęła się w latach 80., gdy na świat przyszły jej dwie córki. Dla nich chciała żyć naturalnie. A to nie były łatwe czasy dla matek – dzieci rodziło się w zimnych, ponurych szpitalach, przyjmowali je obcy ludzie.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 24.06.14, 17:22
    Wspierała ją zresztą nie tylko wspólnota ludzi. Wierzono, że istoty z różnych światów żyją ze sobą w symbiozie i harmonii, wyjaśnia Maria. Kobieta czuła, że ma wielu niewidzialnych sprzymierzeńców. Czuwały nad nią całe pokolenia przodków, ale też dobre duchy Ziemi. Choćby duchy drzew z jej otoczenia. Trzeba tylko było oddać im cześć, pokłonić się, prosić o wsparcie. Kiedyś tak robili Słowianie, a do dzisiaj Indianie
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 24.06.14, 17:22
    To właśnie od Indian, mędrców plemiennych i uzdrowicieli, Maria Ela Lewańska uczyła się przez długie lata rozumienia świata jako świętej jedności, w której wszystko – i człowiek, i ptak, i kamień – ma takie samo prawo do istnienia. I musi być traktowane z szacunkiem.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 24.06.14, 17:23
    Jak ważne dla ludzi jest życie w zgodzie z prawami przyrody, celebrowanie jej cykli, pokora i wdzięczność dla jej żywiołów i energii. Indiańscy mędrcy – m.in. klanowe Babcie, wędrujące przez świat ze swoimi naukami – którzy docierali także do Polski, wiele razy podkreślali, że tylko w kontakcie z potężnymi siłami przyrody człowiek jest w stanie dojść do swojej wewnętrznej prawdy. I żyć szczęśliwie, w pełni swoich mocy.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 24.06.14, 17:23
    To właśnie podczas jednego z takich indiańskich warsztatów Maria rozmawiała z polską brzozą, dziękując jej za energię i życiodajne soki, jakimi obdarza ludzi. Bo brzoza dla Słowian była drzewem świętym.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 24.06.14, 17:24
    To brzozy, wierzby, dęby, zioła, zwierzęta, całe otoczenie wspierało Słowian w umiłowanej przez nich magii, która przenikała ich codzienność i niecodzienność. Szczątkowe jej przejawy są obecne w naszym życiu do dziś, choćby podczas Wigilii, kiedy zostawiamy puste miejsce przy stole, kiedy zapalamy świece gromniczne, malujemy na Wielkanoc jajka. Gdy w Kupalnockę puszczamy wianki pełne kwiatów i ziół
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 24.06.14, 17:24
    Ona też powoli odnajdywała drogę do magicznego, słowiańskiego świata. I to z trudem, bo urodziła się i przez wiele lat mieszkała w Warszawie. Jej również Indianie przypomnieli, jak wielką moc ma życie we wspólnocie. A jeśli takiej wspólnoty nie mamy? – Zacznijmy jej szukać, szukajmy kręgów, twórzmy je z kobietami z naszego otoczenia. W kręgach zawsze znajdziemy oparcie
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 24.06.14, 17:25
    Bo na kręgach, także tych prowadzonych przez Marię Elę Lewańską, często zdarzają się cuda. Ostatnio matka kilkuletniego chłopca, która z trudem łączyła pracę z samotnym wychowaniem dziecka, odnalazła w kręgu na ukwieconej polanie... babcię. Choć nie łączyły ich więzy krwi, stały się się rodziną z wyboru. To babcia chodzi dziś z wnuczkiem na spacery, czyta mu książki, opowiada o światach, które już przeminęły.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 24.06.14, 17:25
    Słowianie uważali kręgi za święte. To w nich nasi przodkowie zasiadali – w swoich świętych gajach lub miejscach mocy – i modlili się o dobry rok, o pomyślność, zdrowie, miłość, dzieci, o przychylność żywiołów. I przekazywali swoją wiedzę z pokolenia na pokolenie.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 24.06.14, 17:25
    Takim słowiańskim miejscem mocy w Polsce jest Ślęża, kiedyś uznawana za górę duchów i żywiołów. Później zapomniana, oddana innym, niesłowiańskim energiom. Kilka lat temu Maria Ela Lewańska była na Ślęży na letniej Ceremonii Ognia – brała w niej udział indiańska starszyzna – prowadzonej w intencji świata bez wojen, wyzysku. Świata, w którym, jak w dawnych czasach, to nie Ziemia była dla ludzi, ale ludzie dla Ziemi. Na górę przybyły wtedy tłumy ludzi z najdalszych zakątków Polski
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 22.03.18, 22:33
    W Noc Świętojańską są piękne zwyczaje
    Mnie już od lat tak się zdaje

    --
    serce
  • madohora 19.06.18, 21:40
    Gdy się Święty Jan rozczuli to go dopiero Maria utuli

    --
    serce
  • madohora 20.06.18, 21:39
    Zakochanym szczęście sprzyja

    --
    serce
  • madohora 21.06.18, 22:42
    Zwyczaj pogańskich sięga czasów
    Lecz zachował się do naszych czasów
    Kiedy ludzie za siebie spluwali
    Bo czarownice swoje święto miały

    --
    serce
  • madohora 23.06.18, 00:17
    MNÓSTWO CIEKAWYCH IMPREZ NA POCZĄTEK LATA - Wyborcza - 22.06.2018

    --
    serce
  • madohora 23.06.18, 18:26
    FESTIWAL KWIATÓW W ZABRZU - Radio Katowice - 23.06.2018

    --
    serce
  • madohora 13.07.18, 18:35
    Włóczą po gąszczach, przywalą kłodą, Tak człeka zmęczą i tak go zwiodą, Że nim do kwiatu dojdzie paproci, W strachu zapomni szukanych kroci. JANIA. Prawda! To przecież szukają ludzie Kwiatu paproci w okropnym trudzie, Bo kwiat ten, nie wiem, moc jakąś daje Posiadać ziemie, skarby i kraje, Rozum i piękność, i wszystkie cnoty, Co, ty nie poszłabyś w las, w noc ciemną, Żeby moc taką zdobyć tajemną? AN1ELC1A. Dziękuję bardzo, żeby za uszy Djabeł gdzie chwycił i żądał duszy! Lub Baba Jaga z kociubą lecąc Na Łysą Górę, ożogiem świecąc, Chciała mię wepchnąć w studnię Kościeja, Lub na żer oddać dla Króla Żmieja? JANIA. Powiedzże wreszcie dlaczego właśnie Dzisiaj noc taka, chcę wiedzieć jaśnie? AN1ELCIA. Ach, noc ta straszna, o bój się Boga! Nawet wspominać bierze mię trwoga... Dziś chwilę władzy ma moc szatańska, Dziś jest noc czarów, noc Świętojańska! BABCIA. Oj, oj dziateczki, dajcie pjć proszę

    --
    serce
  • madohora 13.07.18, 18:43
    Bo jak stara bajka gada Dziś zakwita kwiat paproci; Ten i ów szukając kroci Leci głupi w me pazury. Toż, obedrę go ze skóry.!! * KRASNOLUDKI. Idzie ktoś, idzie ktoś... Będzie coś, będzie coś!... BABA JAGA. Prawda?! Kumie? (patrzą oboje w dal). Ha, dziewucha DJABEŁ. Już ja z niej wytrząsnę ducha Będzie jej pamiętna noc Świętojańska... hoc, hoc, hoc! z radości skrzecząc, oboje z Babą chowają się trochę na stronę, wychodzi Jania, szukają po ziemi). JANIA. 0 Boże wielki, Boże na Niebie Pomóż w zamiarze, proszę ja Ciebie! Niech znajdę wreszcie zaklęty kwiatek 1 bliźnich szczęścia wezmę zadatek. Długo już szukam, znaleźć nie mogę, Ach któż mię w trudach wesprze niebogę' BABA JAGA (podchodzi z tyłu). Ja ci pomogę duszeczko, Obejrzyj się tylko koteczko, Nie idź już dalej, tam trwoga, Chodź, dam ci mleka, pieroga

    --
    serce
  • madohora 13.07.18, 18:46
    Bo jak stara bajka gada Dziś zakwita kwiat paproci; Ten i ów szukając kroci Leci głupi w me pazury. Toż, obedrę go ze skóry.!!

    --
    serce
  • madohora 09.04.19, 11:36
    *.

    --
    http://gify.joe.pl/gifs/natura/snieg/obkrecajacy-sie-platek-sniegu.gif
  • madohora 28.05.19, 18:51
    Na Janowe Ścięcie
    Szlagon ma grosz święcie,
  • madohora 24.06.14, 17:26
    To dla duchów tej Ziemi rozpalała wraz z innymi ogniska, dla słowiańskich przodków odprawiała kolejne rytuały. – Kiedy stoję przy brzozie, wokół której rośnie magiczne jaskółcze ziele, piołun i bylina, a nad moją głową przelatuje para bocianów, to wiem, że jestem u siebie
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 24.06.14, 17:26
    Niedawno w starym ogrodzie odkryła... rytualną słowiańską saunę. W słowiański Dzień Niedźwiedzia, 2 lutego, kiedy to zima siłuje się z wiosną, w ogrodzie Kacperków rozgrzano po raz pierwszy kamienie bani (tak kiedyś nazywano u nas saunę). Nasi przodkowie w takich baniach – w gorących oparach, chłoszcząc ciała brzozowymi, dębowymi i ziołowymi witkami, popijając napary z miejscowych ziół – oczyszczali ciało i duszę. W świętej przestrzeni żywiołów ognia, wody i powietrza rozmawiali z duchami, medytowali. A nawet mieli wizje i wglądy, dzięki którym rozwiązywali dręczące ich problemy
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 24.06.14, 17:27
    Dziś, gdy człowiek oderwał się od uświęconych wymiarów swojej istoty, takie mistyczne doświadczenie jak sauna przodków działa jak balsam na duszę. Gdy ją opuszczały, zgodnie przyznawały, że czują się odrodzone. Wreszcie poczułyśmy w sobie słowiańską moc.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 24.06.14, 17:28
    Dziewczyna, która z grupą kobiet w słowiańskie święto Kupały wspięła się w Kotlinie Kłodzkiej na wzgórze porośnięte lasem, jest pewna, że mocy, którą zyskała dzięki kobiecemu wsparciu i dawnym rytuałom, nikt jej już nie odbierze
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 24.06.14, 17:28
    Bo ma przy sobie prezenty, które jej podarowały w świętą noc, bo krąg kobiet do dziś daje jej wsparcie. I czuwają nad nią duchy przodków. To dla nich dziewczyna puszcza teraz w każdą czerwcową świętą noc wianki z zapaloną święcą. Z nadzieją, że na słowiańskiej ziemi ludzie jeszcze długo będą pamiętać o swoich dawnych duchach.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 24.06.14, 17:28
    http://www.wrozka.com.pl/images/articles/medium/7741_14031021997.jpg
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 24.06.14, 22:48
    Noc świętojańska, obchodzona z 23 na 24 czerwca, zwana wcześniej nocą kupały lub sobótką, to święto nie tylko sięgające głęboko do czasów słowiańskich, ale zawierające też pierwiastki celtyckie, germańskie i indoeuropejskie. Obchodzone w okresie letniego przesilenia, było świętem jedności, połączenia ognia i wody, słońca i księżyca, mężczyzny i kobiety,
    urodzaju i płodności, miłości i radości, pełnym magii i wróżb. Wieczorem na taflę jeziora rzucane są wianki z zapalonymi świecami, które mają popłynąć daleko i przynieść szczęście (najlepiej, aby rzucony przez dziewicę wianek wyłowił młody mężczyzna, wówczas zwiastuje jej to rychłe zamążpójście). Wianki rzucają do wody nie tylko panny, ale również dzieci i dorośli obecni na imprezie. Czasami organizowane są poszukiwania kwiatu paproci, ale dotąd nikt go jeszcze nie znalazł…
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 11:48
    W zamarłych czasach poganie święcili z wielką okazałością uroczystość bożka lub jak mówią niektórzy bogini urodzajów Kupały. Zwyczaje i obrzędy święta pogańskiego Kupały przechowały się do naszych czasów i z małymi zmianami obchodzone są w dzień Świętego Jana
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 11:49
    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/55/Ivankupala.jpg/225px-Ivankupala.jpg
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 11:57
    Legenda mówi, że święty Jan będąc dzieckiem i rówieśnikiem Chrystusa miłując bardzo wszelkiego rodzaju zioła często prosił o takie nasiona, które by mogły przynieść ulgę cierpiącym. Został wysłuchany i na ziemi pojawiło się wiele roślin pochodzących prosto z nieba. Rośliny wyrastały bujnie a każda z nich posiadała ukrytą moc i leczyła ludzi z różnych chorób. Wierząc w tę legendę uważa się świętego Jana za specjalnego patrona urodzajów, tym bardziej że 24 czerwca zaczynają się zbiory plonów, którym przoduje koszenie siana.
  • madohora 04.07.14, 11:58
    http://img1.glitery.pl/dev1/0/085/899/0085899573.gif
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:27
    Opowiadają sobie ludzie że w lasach gór Świętokrzyskich rośnie ziele podobne do mięty, które nazywają zielem Świętego Jana a po które czarownice w wilię św. Jana odbywają podróż na Łysicę. Jeśli kto z ludzi zdobędzie czubek tego ziela w tę noc będzie go ono darzyć mocą czarodziejską przez cały rok.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:29
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/eoaCYdBgFE54rad3iB.jpg
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:30
    W wigilię rankiem dziewczęta zbierają ziele zwane bylicą, które następnie zawieszają nad drzwiami domów i obór, zwyczaj ten zachował się z dawnych lat i miał na celu przeszkodzenie w rzucaniu uroków przez czarownice na zwierzęta
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:30
    http://img1.glitery.pl/dev1/0/087/484/0087484323.gif
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:31
    Noc Świętego Jana w podaniach ludu polskiego była nocą czarów, nadziemskich potęg, uczt czarownic i wróżenia przyszłości. Była nocą gdzie świat nadprzyrodzony zniża się do człowieka, czasami na szkodę czasem by mu pomóc.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:32
    http://kartki.onet.pl/_i/d/kwiatpaproci.jpg
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:33
    Oprócz palenia ogni kupalnych, które swój początek mają jeszcze w czasach pogańskich lud idzie do lasu po zioła zdrowotne, szuka też płonącego "kwiatu paproci" a kto go znajdzie -- świat cały należy do tego
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:33
    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/ef/NocKupaly.jpg/240px-NocKupaly.jpg
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:34
    Tej nocy gospodynie zamykają bydło w oborze na skobel z osiki, wierząc że gdyby tego nie zrobiły czarownice jadące na pohulankę z diabłami zabrałyby je z sobą.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:34
    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/89/PalekhGarlandDivination.jpg/240px-PalekhGarlandDivination.jpg
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:35
    Kobiety stawiały też przed drzwiami gromnicę wtedy "ciota" (czarownica) choć ją nadgryzie to progu chaty nie przestąpi
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:36
    http://img1.glitery.pl/dev1/0/093/019/0093019007.gif
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:36
    Najpopularniejszym zwyczajem są oczywiście wianki, przystrojone w świeczki. Wianki są puszczane na wodę a chłopcy w łódkach śledzą ich bieg i zatonięcia lub zgaszenia świecy i wyciągają różne wróżby.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 22.06.19, 00:43
    Para goląbeczków,
    Gniazdo ukladają,
    Jak trzeci p ',wleci,
    Wszystko porzucają
    Tak, gdy między dwoje,
    Trzeci się zamięsza,
    Wnet powstaje burza
    Gdzie bywała cisza.
  • madohora 22.06.19, 00:54
    Jeśli będziesz wodę brala,
    Pamiętaj nie kłócić;
    Jeśli będziesz mnie kochala,
    Pamiętaj nie smucić.
    Bo gdy woda się zamąci,
    Trzeba czekać ranka,
    lj.. gdy wyjdziesz
    z mej pamięci,
    Utracisz kochanka
  • madohora 22.06.19, 01:24
    (Przy puszczaniu wianków)
    Dziewczę piękne na urodzie,
    Twarz jak dwie jagodzie,
    Stoja.fa nad brzegiem rzeczki,
    I rzucala dwa wianeczki.
    Oj plyną, plyną!
    Oj toną, toną I
    Marysia się smuci,
    Bo już Jasio jej kochany,
    Do swej dziewczyny,
    Do swej jedynej,
    Pewnie nie wróci!
    I rzucila trzeci wianek,
    Oj czy po kolędzie
    Jej Jasiet1ko ukochany,
    Tam jak kościół malowany,
    Brać z nią ślub będzie?
    Wianek plywal
    - wianek pływat,
    Jasio się zadumal.
    - Ty Jasieńku! ty mój pierwszy.
    - Juz-ci nie pójdę do inszej;
    Pojedziewa do kościola,
    Moja Maryś nie wesola.
    Tam nam będą grać,
    I ślub dawac
  • madohora 22.06.19, 01:30
    https://www.gify.net/data/media/50/kwiat-ruchomy-obrazek-0456.gif
  • madohora 22.06.19, 01:37
    Vsi spokojna, wsi wesola,
    Który g los twej chwale zdola?
    to twe wczasy, twe pożytki
    Może wspomnieć zaraz wszytki? *)
    Czlowiek w twej pieczy uczcIwIe
    Bez wszelakiej lichwy żywie: **)
    Pobożne jego staranie
    I bezpieczne nabywanie.
    Inszy ***) się ciągną przy dworze,
    Albo żeglują przez morze;
    Gdzie cllowieka wicher pędzi,
    A śmiel Ć bliżej niż na piędzi.
    Najdziesz t) kto
    w plat '1'1) język
    [da wa, '11-1-)
    I radę na funt przedawa '1*)
    Krwią drudzy zysk oblewają
    Gardla na to odważają.
    Oracz plugiem zarznie
    w ziemię:
    Stąd i siebie i swe plemię,
    Stąd roczną czeladź i wszy tek t-Y.,*)
    Opatruje swój dobytek.
    Jemu sady obradzają,
    Jemu pszczoły miód dawają,
    Nań przychodzi
    z owiec welna,
    I zagroda jagniąt pelna.
    On łąki, on pola kosi,
    A do gumna wszystko nosi.
    Skoro też śpiew odprawiemy,
    Komin w kolo obsiądziemy:
    Tam już pieśni rozmaite,
    Tam będą gadki pokryte,
    Tam trefne pląsy
    z uklony,
    Tam cenar tam i goniony. -:f)
    A gospodarz wziąwszy siatkc;,
    Idzie mrokiem na usadkę:
    Albo sidla stawia w lesie,
    Jednak zawżdy co przyniesie.
    Vv rzece ma gęste więcierze,
    Czasem wędą ryby bierze:
    A rozliczni ptacy
    w kolo,
    Ozywają się wesolo.
    Stada igrają przy wodzie;
    A sam pasterz siedząc
    w chlodzie,
    Gra w piszczałkę proste pieśni,
    A Faunowie H) skaczą leśn
    Zatem skrzętna gospodyni
    O wieczerzy pilność czyni,
    ?Tając dom
    a ten dostatek,
    Ze się obejdzie bez jatek.
    Ona Slma byd!o liczy,
    Kiedy
    z pola idąc ryczy,
    Ona i spuszczać -:f) pomoże;
    Męża wzmaga jako może.
    A niedorośli wnukowie,
    . Chyląc się ku starszej głowie,
    \Vykną przestawać na male,
    Wstyd i cnotę chować wcale.
    Dzień tu; ale insze zorze,
    Zapadłyby znowu
    w morze,
    Niżby mój g.fos wyrzekł' wszytkj
    Wieśne, H) wczasy i pożytki.
    Jan Kochanowski
  • madohora 22.06.19, 12:47
    W ciemnym lasku ptaszek splewa,
    Tam dziewczyna trawkę zbiera;
    Nazbierala, nawiązala,
    Na Jasieńka zawolala.
    P6jdź mi Jasiu trawkę podaj,
    Tylko do mnie nic nie gad<tj,
    Bo mnie mama zakaza!a,
    Rym do ciebie nie gapala.
    Kamienneby serce bylo,
    Zeby do cię nie mówiło,
    Kamiennebyś serce miala,
    Zebyś do mnie nie' gadab.
    Jeszcze trawka nie podana,
    Już Kasinka obgadana,
    Obgadana, obmówiona,
    Do Jasinka przyłączona.
    Siedzi, siedzi zasmucona,
    Że do Jasia przylączona,
    Siedzi, siedzi zap.fakana,
    Ze przez Jasia obgadana.
    Czy ty chora, czy umierasz,
    Czyli do mnie serca niemasz ?
    Ni ja chora, ni umieram,
    Tylko dQ cię serca niemam l
    Jak ja siędę kolo ciebie,
    Myślę sobie, żem jest
    w niebie,
    Jak ja ciebie pocaluję
    - Trzy dni slodycz
    w ustach czuje
  • madohora 22.06.19, 13:57
    Na południu Polski, Podkarpaciu i Śląsku uroczystość o podobnym charakterze zwie się sobótką lub sobótkami, na Warmii i Mazurach palinocką. Nazwa Noc Kupały, kupalnocka utrwaliła się w tradycji Mazowsza i Podlasia.
  • madohora 22.06.19, 14:03
    Kupalnocka poświęcona jest przede wszystkim żywiołom wody i ognia, mającym oczyszczającą moc. To również święto miłości, płodności, słońca i księżyca. Na Litwie istnieje pieśń Mėnuo Saulužę vedė („Księżyc poślubił Słoneczko”), opowiadająca jak to pierwszej wiosny po stworzeniu świata, Księżyc wziął ślub ze Słońcem. Kiedy jednak Słońce po nieprzespanej nocy poślubnej wstało i wzniosło się ponad horyzont, Księżyc je opuścił i zdradził z Jutrzenką. Od tamtej pory oba ciała niebieskie są wrogami, którzy nieustannie ze sobą walczą i rywalizują – najbardziej podczas letniego przesilenia, kiedy noc jest najkrótsza, a dzień najdłuższy
  • madohora 22.06.19, 14:06
    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/55/Ivankupala.jpg/300px-Ivankupala.jpg
  • madohora 22.06.19, 14:09
    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/55/Ivankupala.jpg/300px-Ivankupala.jpg.
  • madohora 22.06.19, 14:14
    Skakanie przez ogniska i tańce wokół nich miały oczyszczać, chronić przed złymi mocami i chorobą. W ogniu składano również ofiary ze zwierząt dla bogów
  • madohora 22.06.19, 14:16
    Legendy o kwiecie paproci, zwanym też perunowym kwiatem, opowiadają o wielu ludziach, którzy błądzili po lasach i mokradłach, próbując odnaleźć magiczny, obdarzający bogactwem, siłą i mądrością, widzialny tylko przez okamgnienie kwiat paproci. W podaniach czeskich i niemieckich znalazca kwiatu paproci powinien szukać skarbów w ciemnym borze. We francuskich – na najwyższym w okolicy wzgórzu, do którego ma dobiec przyświecając sobie ognistym kwiatem jak pochodnią. W legendach rosyjskich, po zerwaniu gorejącego kwiatu, należy wyrzucić go jak najwyżej w powietrze i szukać skarbu tam, gdzie spadnie. Zdobycie rośliny nie było łatwe – strzegły jej widzialne i niewidzialne straszydła, czyniące straszliwy łoskot, gdy tylko ktoś próbował się do perunowego kwiatu zbliżyć
  • madohora 22.06.19, 14:20
    Dodatkowo do powstania legendy o perunowym kwiecie (napięcie w przyrodzie podczas burz miało sprzyjać kwitnieniu tej rośliny) przyczynić się mogły gatunki paproci zwane potocznie „paprociami kwitnącymi”, jak np. gatunki podejźrzona, których drobne sporonośne liście zebrane w obfite grona na wydłużonych łodygach sprawiają wrażenie gron kwiatowych (tym bardziej, że rośliny te mają inne liście bez zarodni). Tym samym szukanie i znajdowanie „kwiatu paproci”, choć utrudnione podmokłym gruntem i nocą, wcale nie było skazane na niepowodzenie
  • madohora 22.06.19, 14:24
    Według wierzeń wodniki, wodnice i utopce oraz większość pozostałych demonów wodnych lubiła zaczajać się na spragnionych lata ludzi, którzy nierozsądnie zażywają kąpieli przed nocą Kupały. Dopiero po tym święcie kąpiel w akwenach stawała się stosunkowo bezpieczna. W okresie późniejszym wierzenia te znalazły swoje odbicie w święceniu wody w przypadającą na 23-24 czerwca wigilię św. Jana, co miało przeganiać złe moce i niejako oficjalnie otwierać sezon kąpielowy (stąd przypuszczalnie kolejne późniejsze powiązanie postaci Jana Chrzciciela z nocą Kupały).
  • madohora 22.06.19, 14:29
    W obrzędowości prawosławnej wigilia św. Jana wypada 23 czerwca według używanego przez odpowiedni kościół kalendarza i poprzedza święto Narodzenia proroka Jana Chrzciciela.
  • madohora 22.06.19, 14:34
    Do głównego rytuału adaptowanego obrzędu w zależności od regionu należało (należy):

    palenie ognia (np. na południu Polski), w Małopolsce, na Śląskui Pomorzu – tzw. sobótka, na Warmii i Mazurach Palinocka lub ognie świętojańskie m.in. w krajach skandynawskich i anglo-saskich oraz Wielkopolska i historyczne Pomorze Zachodnie,
    skoki przez ognisko (np. Niemcy, Polska, Litwa, Łotwa, Rosja),
    palenie kukły (np. Irlandia, Francja, południowa Polska, Ukraina),
    tańce dziewcząt wokół rozpalonego w nocy ogniska (np. Białoruś, Podlasie),
    obrzęd zarzucania wianków przez głowę na drzewa (np. historyczna Wielkopolska, Pomorze, Warmia i Mazury),
    puszczanie wianków po wodzie (np. Kraków/Wianki, Mazowsze, Rosja),
    kąpanie się (np. Białoruś),
    wieńczenie zielem (np. Polska, Szwecja, Dania, Niemcy, Rosja itd.).
  • madohora 22.06.19, 23:47
    BALLADA O NIEOBECNEM WESELU Niemowa, jakże powiem — wam, którzy mnie przecie nie znacie — czyli tu jestem, czyli tam: tu: w życiu — tam: na czacie. Przez oszronioną zjawę łąk przychodzę do was rano — dymią polesia mgłami wkrąg nad drogą niewołaną. Idę za bożym świątkiem w ślad — ku snom ?, czy ku domowi ? — z poza iglastych smreków krat świt blado się różowi. Idę skupiony, cichy tak, jak świt ten przedporanny — ; — spłoszony nagle ze snu ptak cień rzuca na dziewanny. Jezu! — jak pachnie wizja łąk, jak pachną lasy mroczne — Korne modlitwy warg i rąk — azaliż zdrowieć pocznę ? ! Azaliż uczuć górny złom przekuję w posąg wielki ? — zbudujęż tu świątynię-dom dla ziemi-rodzicielki — ? — Idę, bo przecież muszę iść w codzienność i w zaranie — — zwarzonych dziewann zeschłą kiść nad łóżkiem mam, na ścianie. A teraz jeszcze spojrzeć chcę na wasze śpiące zjawy — — jak liść na wietrze chłodem drżę z żałości ? — czy z obawy — ? — Srebrzy się, chrzęści szklany szron wrześniowych klechd urodą — za mglistą rzeką woła dzwon — kędyż mnie zorze wiodą ? — — list — taki dobry — jasny list — ogłuszający ciszą — — — już — już — — ten żal, stłumiony żal, — już — już — poczekaj jeszcze chwilę — już — już — przemogę się — przesilę marzenia ból mój ukołyszdo snu ułożą — — «śpij dziecino — smutki radości wraz przeminą, ach, tak się dzieje w całym świecie — któż wie co szczęście — moje dziecię —» któż wie ? — mówiono o tem wiele — gdzie szczęście ? — w złudzie czy też w dziele — ? — któż wie ? — mówiono o tem dużo — weszło w przysłowie: kolce z różą — — lecz nikt nic nie wie, nic pewnego — — — już — już — poczekaj jeszcze chwilę — już — już — przemogę się — przesilę i dobry będę jak twój list i jasny będę jak twój list ogłuszający ciszą — i tak szczery — — więc tak — więc tak — powszedni dzień, powszedni znak, lecący ptak (a pod nim zwinny cień) różany krzak, wpółsenny mak, przegon leniwych mknień — więc tak — — więc wesele jutro we wsi? — już — już — poczekaj jeszcze chwilę — już — już — przemogę się — przedo snu ułożą — — «śpij dziecino — smutki radości wraz przeminą, ach, tak się dzieje w całym świecie — któż wie co szczęście — moje dziecię —» któż wie ? — mówiono o tem wiele — gdzie szczęście ? — w złudzie czy też w dziele — ? — któż wie ? — mówiono o tem dużo — weszło w przysłowie: kolce z różą — — lecz nikt nic nie wie, nic pewnego — — — już — już — poczekaj jeszcze chwilę — już — już — przemogę się — przesilę i dobry będę jak twój list i jasny będę jak twój list ogłuszający ciszą — i tak szczery — — więc tak — więc tak — powszedni dzień, powszedni znak, lecący ptak (a pod nim zwinny cień) różany krzak, wpółsenny mak, przegon leniwych mknień — więc tak — — więc wesele jutro we wsi? — już — już — poczekaj jeszcze chwilę — już — już — przemogę się — przei dobry będę jak twój list i jasny będę jak twój list — — wiec wesele jutro we wsi — — — więc: pójdziesz drogą, drogą spadzistą śród wierzb i dębów zległą kolisto — zaszumi sosna, załkają wierzby — spłoszysz niechcący wróble i dzierzby podlecą w niebo — przelecą dalej, przelecą dalej, przelecą dalej — — no tak — — więc wesele jutro we wsi ? — przyjdą z plackiem na odwieczerz — nie uciekaj — nie ucieczesz — — musisz być moja — — «nie chcę być twoja —» — musisz — — głowę w zapaskę nie chowaj — — wszak to weselny korowaj — a kiedy dojdziesz, a kiedy dojdziesz na góry szczyt — wstrzymaj się chwilę, zastygnij w ciszy — cyt — cyt — cyt — cyt — ... przemknę skotnicą, przybladłe lico otrę o tarnie i o jałowce pojrzę w twe oczy, włos zdmuchnę z skroni — zniknę w pomroczy — spłynę w manowce — — kwarzec strącony cicho zadzwoni — — jeno zostanie — jak cień po ptaku — — milcząca pamięć niemego znaku — — cyt — — a tymczasem (— już was zoczą —) więc z hałasem (— zorze broczą —) więc z łoskotem (— rzeko! — rzeko! —) ustawią się poprzed płotem (— daleko! — daleko! —) — wyjdą muzykanty, zagrają kuranty — powitalny marsz — — — przyśliście mili goście — hej, po zielonym moście — pięknie was witamy — do chałpy zapraszamy — (— więc idziecie —) — uśmiech — ukłon — rąk podanie — — młoda pani — młody panie — — mirtowy bukiet — mirtowy wianek — — podwórze — przedpróg — P r< % — setny ganek — (— już wchodzicie —) ...i ja wejdę razem z wami — cudak ujawiony snami — wejdę chyłkiem, sprytnie, cicho — — przechera, zmyślne licho — — obszerna świetlpojrzę w twe oczy, włos zdmuchnę z skroni — zniknę w pomroczy — spłynę w manowce — — kwarzec strącony cicho zadzwoni — — jeno zostanie — jak cień po ptaku — — milcząca pamięć niemego znaku — — cyt — — a tymczasem (— już was zoczą —) więc z hałasem (— zorze broczą —) więc z łoskotem (— rzeko! — rzeko! —) ustawią się poprzed płotem (— daleko! — daleko! —) — wyjdą muzykanty, zagrają kuranty — powitalny marsz — — — przyśliście mili goście — hej, po zielonym moście — pięknie was witamy — do chałpy zapraszamy — (— więc idziecie —) — uśmiech — ukłon — rąk podanie — — młoda pani — młody panie — — mirtowy bukiet — mirtowy wianek — — podwórze — przedpróg — P r< % — setny ganek — (— już wchodzicie —) ...i ja wejdę razem z wami — cudak ujawiony snami — wejdę chyłkiem, sprytnie, cicho — — przechera, zmyślne licho — — obszerna świetliczrumienione lica, odsunięto ławy, — hejże — do zabawy! do tańca!! — — przemknę pośród ciżby ka muzycy w kącie izby instrumenty stroją — do skrzypiec wejdę strunek — na radość na frasunek — do basa, do grubasa wsunę się do półpasa, rozeprę w głąb kolana — bum dana — bum dana — bum do fleta do klarneta przywikła się poeta — — omamię — oćmię — scudzę — rąk chwyty, przytup, chodzę — — a teraz grajcie — — a teraz grajcie — ja muzykantem — muzyką muzyką — śpiewką — weselem — — a teraz grajcie — ja struna — smyk i dech — szaleństwo — śmiech — rozgęślę się, rozbaszę — zwyrtność wrócę kalece i umarłe wystraszę — rozklarnecę, rozflecę słodkie serca kobiwyśnią rozkoszne cuda wyczekujące uda — rozhejnalę pobudkę w blach miedzi, aż usłyszą śmiech z pod pobliskich strzech patrzący sąsiedzi — i przylecą w te pędy dyrdecka — zgarną czapy z przypiecka i ustawią się w rzędy naprzeciw jurnych dziewek — do tańca!! — coś cię korci, coś łechce — — hej ty dostałe dziewce — — pono cię nikt brać nie chce — — hej weźmie cię dziś weźmie — — piersy drużba cię weźmie — — i zrobi ci na wole — — sam ci ciałko przytłamsi — — na sianku w stodole — ino grajcie!! wszyscy pójdą do tańca, rozkolebią się wszyscy — ino grajcie!! już mi ciasno w tej izbie — poćcie staniem na przyzbie i zagramy topoloi zagramy sadowi i zagramy tym polom tym ozimińskim rolom, co się wkoło okolą bruzd strunami — daleko — — góry sine odrzeką — góry sine odrzeką i krzykną w wrzask zachodniej czer co w 7 rzek zmowie się płoni — a imentna muzyka pól bruzdami przemyka stu barwami się mieni wpoprzek świateł i cieni i dzwoni i dzwoni — od grodziska aż po babią górę — od garncarza aż po srebrne tatry wszystko tańczy, skrzy się, płonie, śpiew r a — serca gorzą jak zbójnickie watry — gazda wydał pierworodną córę, za mąż wyszła krasna czarnobrewa hej — gadali ludziska, a wiele, że to było w gorzeniu wesele jak się patrzy — ino muzykanty szelmow 7 e amanty coś za dużo i sprawę pokpili, bo którejś tam chwili przed dom wyskoczyli i zagrali marsza wierzbom i topolom górom, rzekom, polom — — — — zbiegła z gór wichura tańczyła mazura, polkę, obertasa — uciekła do łasa sosny obłapiała jeszcze tańcowała — uha — uha — daj — dana — w uwitym z snów czarze urzeczona, biała — z młodym panem w pierwszej parze będziesz tańcowała złudą ci serce ożyje iskry wskrzesną w popiele — — moje — twoje — wesele — — tak! — tańczymy — oboje — — sen w nóg takcie wian wije — — troska chyłkiem przemyka — — zmylasz wzrokiem tancerza — serce nazbyt zawierza marzeniu — upije Cię muzybo ja będę muzyką — po rozkosz — mękę — szał upije cię muzyka bo ja ją będę grał na dzisiejszym weselu o którym mówi twój list ogłuszający c
  • madohora 25.06.19, 21:34
    Tradycją jest puszczanie wianków na wodzie - szukanie w ten sposób swojej drugiej połówki
  • madohora 04.07.14, 12:37
    http://img1.glitery.pl/dev1/0/086/073/0086073853.gif
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:38
    W niektórych okolicach dziewczyna siada przed zwierciadłem mając dwie zapalone gromnice. Wierzy bowiem że o 12-tej w nocy w lustrze zobaczy odbicie swego przyszłego.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:39
    http://img1.glitery.pl/dev1/0/075/730/0075730467.gif
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:39
    W wigilię Świętego Jana każda skrzętna gospodyni mai chałupę bylicą, łopianem, podbiałem i leszczyną. Jeśli tego zaniedba to znak że jest złą gospodynią.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:40
    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/40/Dryopteris_filix-mas.jpg/150px-Dryopteris_filix-mas.jpg
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:41
    W wigilię Świętego Jana gospodynie zbierały kwiat lipowy tzw. "anieluchę" zatykając nią strzechę i okadzając chore bydło.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:41
    http://img1.glitery.pl/dev1/0/077/855/0077855521.gif
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:42
    Popularnym zwyczajem było palenie ogni w lesie. Która dziewczyna przeskoczyła przez płomień bez szwanku czekało ją rychłe wyjście za mąż
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:43
    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/25/MelampyrumNemorosum1.jpg/220px-MelampyrumNemorosum1.jpg
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:43
    Wieczorem przy dojeniu krów przynosiło się wianki zeszłoroczne oraz żarzące węgle i paliło się je a dymem okadzało krowy aby dawały dużo mleka i nie podlegały przez cały roku urokom
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:44
    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/07/Stamp_of_Ukraine_s194.jpg/150px-Stamp_of_Ukraine_s194.jpg
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:45
    W wigilię Świętego Jana rwało się też gałązki bzu i lipy i obdarłszy część wąską łyczka, łyczkiem tym obwiązywało się krowom wymiona i rogi.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:45
    http://img1.glitery.pl/dev1/0/078/877/0078877489.gif
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:46
    Wodą święconą na Trzech Króli oraz kredą opisywały gospodynie w koło i na krzyż czoło między rogami, robiły trzy krzyżyki oraz to samo robiono na progu obory i przeżegnując się wypowiadały słowa modlitwy po czym odwiązywały łyko i razem z gałązkami bzu i lipy wtykały w poszycie dachu domu i obory.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:47
    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/91/Valborg_akalla.jpg/225px-Valborg_akalla.jpg
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:47
    Święty Jan - kręci Jan - dawniej dzień ten był terminem ruchu powszechnego. Od świętego Jana zmieniało się służbę, obejmowało dzierżawy, dopełniało różnych zobowiązań..
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 12:48
    http://img1.glitery.pl/dev1/0/081/178/0081178755.gif
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 13:02
    Hej święty Jonie
    Pytam się ciebie samego
    Coś nam tu przywiózł nowego?
    Hej święty Jonie
    Hej święty Jonie
    Przywiozłem wam beckę rosy
    Hej toć dziewulom do kosy
    Hej święty Jonie
    Hej święty Jonie
    Przywiozłem wam beckę rosy
    Hej toć parobkom do krasy
    Hej święty Jonie!
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 13:03
    http://img1.glitery.pl/dev1/0/085/654/0085654189.gif
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 13:04
    Wyryć murawkę
    Położyć ławkę
    wierzbową
    A wy dziewczęta
    A wy jedyne
    Spać do domu
    A kiejze się ty
    Mój świety Janie
    Ozenis
    Kiej sobie żonkę
    Kiej tę nadobną
    narais?
    Jest tu nadobna
    Jest Marysienka
    Zostanie
    Bo se Pawełka
    Bo nadobnego
    dostanie
    Jest tu nadobna
    Jest Kasinecka
    Bo se dostanie
    Nadobnego
    Jasiecka
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 13:06
    http://img1.glitery.pl/dev1/0/081/102/0081102739.gif
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 13:25
    Rozpalono ogniska
    Po polanach po lasach
    Bawię się ludziska
    W pieśniach, w krzykach, w hałasach

    W ogniach stoi las cały
    Jak piekielny dwór biesa
    Lud czci święto Kupały
    I...imienin Jotesa

    Jotes - 1926

    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 13:26
    http://img1.glitery.pl/dev1/0/081/488/0081488281.gif
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 13:26

    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 01.05.13, 14:59
    AMARANT - ta odmiana wyginęła i nie dotrawała do naszych czasów
    --
    MADOHORA
    FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 01.05.13, 15:00
    SZAROTKA - również szarotka w XVI wieku uważana była za kwiat miłości - dzisiaj mamy tylko jedną odmianę szarotki i wiemy, że jest pod ochroną
    --
    MADOHORA
    FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 01.05.13, 15:01
    DZIEWIĘCIORNIK Legenda mówi tak, "O tym zielu powiadają, iż gdy jeden mąż wziął złą wolę przeciw żonie aby ją zabił i wywiózł żonę do lasu aby tam uczynić seej woli dostć, ona idąc urwałą tego ziółka i trzymała a mąż stracił swą myśl złą, także drugi i trzeci raz. A przeto ,niemają być to ziółko "anacampserum Plinii" - t tą legendą tłumaczą dlaczego dziewięciornik na Rusi nazywają "przywrotem", że przywraca do miłości.
    --
    MADOHORA
    FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 01.05.13, 15:02
    NASIĘŻRZAŁ - Trunek, konfekt, potrawa albo wab niejaki, który w gamractwie dla miłości bywa zadawan, nasiężrza,szalona miłość, pójdź za mną, niektórzy zowią. Fraucymer używa tego ziela do zjednania miłości.
    Nasiężrzał znaczy na - się - patrzył. Jest maleńką paprocią, dość szczególną bo ma tylko jeden lisek z którego wychodzi cienki kłosek z owocnikiem. Wygląda to jakby język węża wychodził z liścia. Czarodziejska roślina staje się w ręku człowieka magiczną, dopiero wówczas jeżeli będzei zebrana w szczególny sposób bądź jeżeli wymówi się nad nią magiczną formułkę. Aby zdobyć sobie miłość chłopaka trzeba roślinę zdobyć w szczególny sposób. A więc upatrzywsz y sobie za dnia miejsce, gdzie rośnie musi iść tam o północy nago i obróciwszy się tyłem, żeby jej diabeł nie porwał - rwać go wymawiając formułę:
    Nasiężrzale, nasiężrzale
    Rwę cię śmiale
    Pięcią palcy, szóstą dłonią
    Niech się chłopcy za mną gonią
    Po stodole, po oborze
    Dopomagaj Panie Boże
    --
    MADOHORA
    FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 01.05.13, 15:03
    Rozmaitych ziół przy sobie miewają
    Któremi ludzi kadząc wiele pomagaką
    Do tego u szlachcianek mają zachowanie
    Nuż która chce by się jej wszyscy zalecali
    Da i czerwony złoty by jej udziałali
    To już Babki najmują niemałymi dary
    Żeby jako zmamiła pachołki bez czary
    Dziewki umiem porządnie do młodzieńców zwodzić
    Uczynię co nie będzei nigdy dzieci rodzić
    Zamąż nigdy nie pójdzie, której ja chcę zgołą
    Uczynię to prędko, bo mam takie zioła

    Januarius Sowizdralius

    --
    MADOHORA
    FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 01.05.13, 15:03
    KOŚCI NIETOPERZA, SZCZĄTKI TRUMIEN I JABŁUSZKA DZIEWCZĘCE

    Kości nietoperza, szczątki trumien, święcona kreda - te przedmioty były używane przez lud w celu osiągnięcia wzajemnej miłości. Do bardzo pospolitych środków należy jabłko, które dziewczęta rozkrawają na dwie połóki, nosząc je albo na szcztach piersi albo pod pachami, skoro połówkę tak magicznie uzdolnioną zje chłopak musi zapałaćgorącą miłością do kobiety, która je nosiła

    --
    MADOHORA
    FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 01.05.13, 15:04
    FIRLETKA I DZIEWIĘCIORNIK

    firletka nazwa ta oprzechodziła z czasem na różne rośliny ale jeszcze i dziś przypisuje się jej właściowość jendania miłości. Inne nazwy to ceglawką, gwoździk, gasztwa.
    --
    MADOHORA
    FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 01.05.13, 15:05
    Dziewięciornik albio przywrot a na Podhalu nazywany jest wyrwitańcem. Dziiewczyna jeżeli chce aby chłopak się do niej zalecał musi mu zaszyć kwiat w kołnierz. Jest to roślinka o białych kwiatach i listkami sercowatego kształtu. Zapewne kształt liści sprawił, że przypisuje mu się wpływ na sercowe sprawy.

    --
    MADOHORA
    FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 01.05.13, 15:06
    Jest trawa w książkach zwana "drżączką: której kłoski też mają postać serduszek.
    --
    MADOHORA
    FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 01.05.13, 15:07
    Lubczyk - w małżeństwie rozterki i niezgody równa. Na Rusi lubczyk wielkiego doznawał uznania i przeszedł jako miłośniza roślina do pieśni ludowych.
    --
    MADOHORA
    FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 01.05.13, 15:07
    TRÓJZIELE I ODOLANI

    W Ukraińskich pieśniach ludowych mowa jest o trojzielu - ale nikt nie wie czym właściwie jest to ziele. Natomiast odolan - to może być liika wodna z sercowatymi liśćmi. Ona to mogła być prasłowiańską miłośniczą rośliną.
    --
    MADOHORA
    FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 24.05.16, 15:18
    W dzień Świętego Jana wtykano różdżki w ziemię - ile jest ludzi w domu tyle różdżek. Czyja najpierw uschła, to znak że ten w ciągu roku umrze.
  • madohora 07.03.17, 18:21
    W noc ciemną, w noc straszną,
    Jak duchów gromady;
    Przez pola Sobótek, płonące ogniami,
    Szedł młodzian pospiesznie,
    B Cierpiący i blady !
    Coś mówił tajemnie, coś groził rękami
    I wzrokiem szaionym spoglądał w około,
    I głową potrząsł lub na pierś ją składał,
    1 dłonią co chwila ocierał swe czoło,
    Bo pot mu kroplisty perłami osiadał.
    Szedł, bieguął jak wicher, nadzieją pędzony,
    Że uszczknie paproci zaklęte cud-kwiecie,
    A z kwiatem i władzę i złote korony,
    I szczęście i wszystkie dostatki na świecie.
    Las huczy i szumi i pluszcze gdzieś rzeka,
    Puchacze i sowy skrzydłami się biją,
    Zwierz wyje ze strachu i w góry ucieka,
    Syczą gadziny, wśród trawy się wiją,
    W najgęstszym zakątku, gdzie szemrzą ruczaje,
    Młodzieniec po trzykroć świecona wziął kredę
    I koło skreśliwszy na środku w niem staje
    I czeka bez trwogi na piekieł czeredę....
    Lecz północ wybiła, a paproć nie kwitnie,
    I obłok na niebie już widać czerwony; [tnie,
    Więc młodzian w rozpaczy dłoń skurczy i zgrzy-
    ] pada na ziemię snem ciężkim zmożony
    Tu mgliste widziadła przed oczyma skaczą:
    Pies, olbrzym z łańcuchem i rogiem na czole,
    Tam straszne z paszczeka jak potwór pacholę,
    1 kruki ogniste, co dzióbią i kraczą,
    1 czarnych z pod ziemi postaci gromada,
    1 jędza koścista, co pożreć go rada.
    W tern szmer się rozleciał z zarośli z zagaju,
    1 srebrna piosenka jak flet się ozwała,
    A woda w jeziorze i w małym ruczaju
    Prysnęła i pianą w obłoki zawrzała.
    Z bieluchnych kryształów wypłynie dziewica
    Nadobna jak róża wpleciona do wianka,
    Że myślisz, wzrok topiąc w cudowne jej lica,
    Czy z Niebios nie stoi przed tobą posłanka.
    Młodzieniec ją ujrzał i westchnął głęboko,
    A ona w te słowa ozwie się do niego :
    Rozwesel twarz chmurną, rozjaśnij twe oko,
    Patrz, słuchaj i pojmuj, jam geniusz dobrego!
    Ty kwiatu paproci chcesz dostać na świecie,
    A nie wiesz niebaczny, że kwiat ten jest marą;
    I choć cię los łamie, ty jednak z swą wiarą
    Przestajesz i żyjesz jak motyl, jak dziecię.
    Ty nie wiesz snąć jeszcze,
    Co szczęściem się zowie,
    Więc słuchaj : myśl wolna bez trosk i goryczy,
    I umysł swobodny, i rzeżkość, i zdrowie,
    1 kilka choć kropel z kielicha słodyczy,
    Co w sercu wzajemnem raz tylko — raz płyną.
    1 uścisk młodzieńca z kochaną dziewczyną,
    I praca szlachetna, poczciwość i cnota,
    Co świętym uczuciom otwiera swe wrota,
    Co jasnym promieniem skroń zdobi i złoci,
    Młodzieńcze ! to szczęście — to kwiatek paproci

    --
    serce
  • madohora 07.03.17, 19:00
    Kupało, hej boże Kupało,
    Czy tobie jeszcze nie dość ochoty,
    Tańca nie dość i śpiewanek,
    Czyć może ognia za mało
    I w piersiach nadto ostało
    Tchu,
    Ze tak tej nocy dyszysz parnym znojem
    Nad łąką w łunach całą?
    Nie dość ci?!
    Jak w tym różanym krzu,
    Serce się moje zwikłąło
    W miłości,
    Chmielem się upoiło,
    Kochaniem...
    Kupało, hej boże Kupało!
    Przed wieczorem, przed zmierzchaniem,
    Z siedmi kwiecia wianek wiłam,
    Wianek z siedmi zwiłam ziół,
    Jako dziewka jaka z sioła
    Umaiłam się powojem,
    Ogień obeszłam dokoła
    Żyta trzy garście spaliłam,
    Bylicą związałam się w pół...
    Hej,
    Rozmiłowała się w tobie Morana,
    Ty kneziu kraśny
    I ust twych żywych chce
    1 twoich młodych lic
    1 twoich oczu chce przejrzystych do dna
    I twojej pysznej chce tętniącej krwi!
    Śmiej się,
    Niech widzę twoje kraśne usta,
    Twoje oczy płonące weselem,
    Napięte, harde łuki twoich brwi!
    Jam głodna,
    Jam twych nieskorych pocałunków chciwa,
    Morana władnie, gdzie moc traci Żywa,
    Ja chcę twą krasę m łodą mieć na własność,
    Ja sroga, przemożna, urodna!
    Nad miarę bowiem gładkiś jest,
    Nad miarę
    Cudnem twych w łosów światłych złoto jare,
    Twych ust nieścigłych czerwoność jagodna
    Zapam iętało,
    Do ostatka upoiło się onym chmielem
    Serce...
    Spójrz i jam gładka,
    I jam nad podziw ócz śmiertelnych hoża,
    1 jam m iłosna chociaż wieję chłodem ,
    Niezgłębionego zionę tchem przestw orza,
    Ja z pod słonecznych gdzieś zapaści rodem
    Zagadka...
    Zaufaj ty mi, żeć nigdy nie rzucę,
    Zaufaj ty mi, żeć . nigdy nie zwiodę,
    Wrócić przyrzekę, to z zaśw iata wrócę,
    Słodko miłuję i srogo!
    I nie bój ty się nic,
    Nie jestem ci ja zwodna,
    Nie jestem jako ci,
    Co słow a miotają puste na w iatr
    1 w ładza moja m ocna jest,
    Nie minie,
    Ja jedna głoszę Praw dę tej dziedzinie...
    Nie zwiodłam z żywych nikogo!
    Usta mi swoje daj całować młode,
    Niech mnie twe ramię uściskiem okoli,
    Śmierć oto w tobie na śmierć rozkochana,
    Rozmiłowała się w tobie Morana,
    Zapatrzyła na twoją urodę!
    Daj mi twe serce w ręce,
    Niech się niem sycę dowoli,
    Niech się me dłonie zastygłe, zakrzepłe,
    Na oczumgnienie chociaż staną ciepłe,
    Serca twojego chcę, co bije w łonie!
    Nie skąp mi krasy,
    Jać duszę ostawię,
    Jać nie zabiorę,
    Jać nie wydrę Sławie,
    Jeno mi krasy nie skąp,
    M iłow any!
    Miłość mi w oczy zajrzała,
    Młodość upoiła mnie chmielem,
    Tw oja zuchwała przeto w łosa młodość!
    Zwycięzko, urągliwie,
    Dźwięcznym, przedźwięcznym twoim śmiechem
    Rozśmiało mi się w oczy
    T y sam od tej pory
    Życiem jesteś urągliwem,
    Zwycięzkiem,
    Sam z tą ust krasą zuchw ałą,
    Oczu błękitnych szkliwem
    1 w ło sy złotymi!
    I wszystkie podziem ne w arow nie,
    Kute, obronne moich w rót zaw ory,
    T y słońca Witeź polny,
    Śmiechem tym dźwięcznym cudownie
    O tw orzyć zdolny!
    A przeto giń!
    Niewolnej
    Doli twej kres pisany!
    Nim len okwitnie, nim się zżęte łan y
    Ściernisk najeżą siercią,
    Śmiercią ty legniesz pojm any,
    Ś m iercią!
    Gotuj się, spoczniesz!
    Nieutrudzonyś życiem i zaiste,
    P olot twej drogi, jako św iatło szparki,
    Nie zdążył jeszcze zm ódz tw ych rączych stóp,
    Ni trosk brzemieniem zgiął barki
    Strzeliste,
    A otoś zdobycz moja już
    1 łup!
    Czekaj mnie!
    Jako pom rok za światłością dążą,
    Jak lato nowe przybywa po wiośnie,
    Niewstrzymana ku tobie idę
    I miłośnie,
    Przez ogień żywy, przez blask,
    Przez płomień
    W noc zapamiętań, w noc oszołomień,
    W mroku cię wiecznym
    Pogrążę...
    Ramię w ramię,
    Z dłonią w dłoni,
    Do podziemnych zejdziem błoni,
    Tam , w Morany świętym chramie,
    Chlebem, solą, u przyproży,
    Mir powita ciebie boży...
    Z przyśpiewanką i przygrywką
    Dziadów lirnych u podwoi
    W yjdą tobie naprzeciwko
    Ojce twoi...
    Wyjdą strojni i dostojni
    W rogach turzych i żelezie,
    Z Wiedunami, W idosnami,
    Wyjdą w nuka witać sami
    Starzy knezie...
    W ielkoduchów ujrzysz siła,
    Sny ci w oczach staną jawne,
    Będzie ci się S ła w a śniła,
    Miłościwe lata daw ne;
    W siwiejącym ofiar dymie
    Bogów lice ci pokażę,
    Będziesz patrzył w ich olbrzymie,
    Mroczne twarze...
    Wid cię siny zauroczy,
    Cudu m ocą ducha skrzepi,
    Jeno spojrzyj w moje oczy,
    Jeno zdrowiem do mnie p rz e p ij!
    Hej,
    Czy tobie jeszcze nie dość ochoty,
    Tańca nie dość a śpiewanek,
    Czyć ognisk nie dosyć pała,
    Że tak tej nocy dyszysz parnym znojem,
    Nad łąką w łunach całą?!
    A możeć śmierć w oczy zajrzała?
    Kupało, hej boże Kupało!

    --
    prezent
  • madohora 23.06.17, 12:00
    Gdy Jan z deszczem przybywa, to słota bywa także i we żniwa (24.06.)
  • madohora 23.06.17, 12:03
    Gdy Jan z deszczem przybywa, to słota bywa także i we żniwa (24.06.)

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/ATtIztHQt58Oy5eWvX.jpg
  • madohora 23.06.17, 12:04
    Gdy się święty Jan rozczuli (24.06.), w Nawiedziny (02.07) się utuli.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/ATtIztHQt58Oy5eWvX.jpg
  • madohora 23.06.17, 12:04
    Gdy się święty Jan rozczuli (24.06.), w Nawiedziny (02.07) się utuli

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/ATtIztHQt58Oy5eWvX.jpg
  • madohora 23.06.17, 12:09
    Gdy się święty Jan rozczuli (24.06.), w Nawiedziny (02.07) się utul

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/ATtIztHQt58Oy5eWvX.jpg
  • madohora 23.06.17, 14:07
    Jutro święty Janek, puść na wodę wianek (24.06.)

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/ATtIztHQt58Oy5eWvX.jpg
  • madohora 23.06.17, 16:23
    Wanda z Janem wianki puszczają po wodzie i wspólnie radzą o żniwnej pogodzie (24.06.)



    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/ATtIztHQt58Oy5eWvX.jpg
  • madohora 23.06.17, 16:52
    W Jana Chrzciciela już kwiecia wiela (24.06.)

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/ATtIztHQt58Oy5eWvX.jpg
  • madohora 23.06.17, 17:10
    Wigilia św. Jana, noc świętojańska[a] – święto obchodzone w nocy z 23 na 24 czerwca w wigilię świętego Jana Chrzciciela, będące próbą zasymilowania przez chrześcijaństwo pogańskich obrzędów związanych z letnim przesileniem słońca.

    W obrzędowości prawosławnej wigilia św. Jana wypada 23 czerwca/6 lipca (według kalendarza gregoriańskiego) i poprzedza święto Narodzenia proroka Jana Chrzciciela.

    W tradycji wschodniosłowiańskiej święto Iwana Kupały (ukr. Свято Івана Купала; ros. Иван Купала) obchodzone jest głównie na Ukrainie, Białorusi i Rosji w dniu 24 czerwca/7 lipca (według kalendarza gregoriańskiego). Posiada ono wiele zapożyczeń z wcześniejszego, pogańskiego święta tzw. Nocy Kupały[b][c].

    W krajach anglosaskich pod nazwą Midsummer, w germańskich Mittsommerfest.

    W Polsce Kościół katolicki nie mogąc wykorzenić z obyczajowości ludowej corocznych obchodów pogańskiej sobótki (nocy Kupały)[d], podjął próbę zasymilowania święta z obrzędowością chrześcijańską.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/ATtIztHQt58Oy5eWvX.jpg
  • madohora 23.06.17, 17:22
    palenie ognia (np. na południu Polski); ,Małopolsce, Śląsku i Pomorzu – tzw. sobótka, na Warmii i Mazurach Palinocka lub ognie świętojańskie m.in. w krajach skandynawskich i anglo-saskich oraz Wielkopolska i historyczne Pomorze Zachodnie,

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/ATtIztHQt58Oy5eWvX.jpg
  • madohora 23.06.17, 17:30
    puszczanie wianków po wodzie (np. Kraków/Wianki, Mazowsze, Rosja),

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/ATtIztHQt58Oy5eWvX.jpg
  • madohora 23.06.17, 18:09
    Noc Kupały (zwana też nocą kupalną, kupalnocką, kupałą) – słowiańskie święto związane z letnim przesileniem Słońca, obchodzone w czasie najkrótszej nocy w roku, co przypada około 21-22 czerwca. W krajach anglosaskich pod nazwą Midsummer, w germańskich Mittsommerfest. Kościół katolicki, nie mogąc wykorzenić corocznych obchodów pogańskiej Sobótki z wywodzącej się z wierzeń słowiańskich obyczajowości, podjął próbę zasymilowania święta z obrzędowością chrześcijańską (stąd późniejsza wigilia św. Jana – potocznie zwana też nocą świętojańską, posiadająca wówczas wiele zapożyczeń ze święta wcześniejszego – obchodzona w nocy z 23 na 24 czerwca)

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/ATtIztHQt58Oy5eWvX.jpg
  • madohora 23.06.17, 18:12
    Wiążące się z Nocą Kupały zwyczaje i obrzędy słowiańskie miały zapewnić świętującym zdrowie i urodzaj. Rozpalano ogniska, w których palono zioła. W trakcie radosnych zabaw odbywały się różnego rodzaju wróżby i tańce. Dziewczęta puszczały w nurty rzek wianki z zapalonymi świecami. Jeśli wianek został wyłowiony przez kawalera, oznaczało to jej szybkie zamążpójście. Jeśli płynął, dziewczyna nieprędko miała wyjść za mąż. Jeśli zaś płonął, utonął lub zaplątał się w sitowiu, wróżyło to staropanieństwo. Prawdopodobnie są to pozostałości dawnych wiosennych obrzędów magicznych kończących zaklinanie „dobrego początku”, nawiązujących do obrzędowości zadusznej i nadchodzącego urodzaju[14].

    Kupałą lub sobótkami nazywano również ogniska palone podczas tych obrzędów. Na Mazowszu i Podlasiu obrzędy sobótkowe były zwane kupalnocką, na pograniczu polsko-ukraińskim – kupałą, zaś w zachodniej i środkowej Polsce – sobótką. Nazwa zwyczaju odnosi się także błędnie do rzekomego słowiańskiego bóstwa płodności Kupały.

    W niektórych regionach wierzono, że do święta Kupały nie można kąpać się za dnia w rzekach, strumieniach czy jeziorach, natomiast kąpiel po zmroku lub przed wschodem słońca leczyła rozmaite dolegliwości, jako że woda była wówczas uzdrawiającym żywiołem należącym do księżyca.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/ATtIztHQt58Oy5eWvX.jpg
  • madohora 23.06.17, 18:14
    Według wierzeń wodniki, wodnice i utopce oraz większość pozostałych demonów wodnych lubiła zaczajać się na spragnionych lata ludzi, którzy nierozsądnie zażywają kąpieli przed nocą Kupały. Dopiero po tym święcie kąpiel w akwenach stawała się stosunkowo bezpieczna. W okresie późniejszym wierzenia te znalazły swoje odbicie w święceniu wody w przypadającą na 23-24 czerwca wigilię św. Jana, co miało przeganiać złe moce i niejako oficjalnie otwierać sezon kąpielowy (stąd przypuszczalnie kolejne późniejsze powiązanie postaci Jana Chrzciciela z nocą Kupały).

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/ATtIztHQt58Oy5eWvX.jpg
  • madohora 23.06.17, 18:17
    Ścinanie kani (kasz. Scynanié kanie) – kaszubski obrzęd ludowy towarzyszący w tym regionie obrzędowości świętojańskiej, polegający na rytualnym, zwyczajowym straceniu kani, ptaka uznawanego dawniej na Kaszubach za symbol zła

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/ATtIztHQt58Oy5eWvX.jpg
  • madohora 23.06.17, 18:21
    http://cdn23.se.smcloud.net/t/photos/t/173076/noc-swietojanska-2012-noc-kupaly_22730038.jpg

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/ATtIztHQt58Oy5eWvX.jpg
  • madohora 23.06.17, 18:24
    Sobótkami albo wigiliami nazywano dnie poprzedzające święto

    Tradycja przypisywała czerwcowym obrzędom charakter demoniczny. To kazało łączyć sobótkę z sabatem czarownic i diabłów. Z kolei znaczenie słowa „kupała” może pochodzić z indoeuropejskiego „kup”: jarzyć się, błyszczeć, płonąć i nawiązywało do ognisk. Inni doszukują się tu związku z rodzimym słowem „kąpiel” i rytualnym pierwszym wiosennym zanurzeniem się w wodzie oraz praktykowanym w prawosławiu chrztem poprzez zanurzenie. Jednak to ogień, a nie woda odgrywa najważniejszą rolę w czasie sobótki. To właśnie wokół niego tańczono, śpiewano rytualne pieśni i odprawiano wróżby. Popiołem ze świętojańskich ognisk posypywano pola, by zapewnić urodzaj i uchronić je przed gradem.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/ATtIztHQt58Oy5eWvX.jpg
  • madohora 23.06.17, 18:27
    Nazbieraj kwiatów albo liści z drzew.

    Każdy niech reprezentuje inną osobę. Wieczorem rozłóż jena parapecie, a rano sprawdź, jak wyglądają. Te, które zwiędły, wróżą, że wasza znajomość nie przetrwa nawet najbliższego roku.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/ATtIztHQt58Oy5eWvX.jpg
  • madohora 15.06.13, 23:43
    http://img7.glitery.pl/dev7/0/086/073/0086073853.gif
    --
    MADOHORA
    FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 26.01.14, 10:36
    DZISIAJ JEST NOC ŚWIĘTOJAŃSKA (wątek zamknięty)
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 29.04.14, 12:20
    Proszę was, proszę przetrzyjcie oczy
    Bo cuda będą dzisiejszej nocy
    Spójrzcie tam w lesie coś nam się złoci
    To zakwitł znowu Kwiat Paproci
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 11:45
    Trochę minęło od Nocy Świętojańskiej ale dopiero wczoraj wpadło mi to w ręce a boję się że mi gdzieś umknie - więc daję.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 13:58
    W Noc Świętego Jana lecę na Łysicę
    Czekają już na mnie siostry - czarownice
    Żadna czarownica nie puszczała wianka
    Bo każda już znała swojego kochanka
    Lecz paliła ognie ważne tego święta
    Bo w ogniach Kupały bywa moc zaklęta
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 13:59
    http://www.wrozka.com.pl/images/articles/medium/7741_14031021997.jpg
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 14:09
    Wiem, że przyjdziesz...

    Wiem, że przyjdziesz...Gdy wicher
    Chłodny ogołoci
    Korony drzew i kwiatów
    W wieczór dżdżysty, słotny
    Wiem że przyjdziesz - popatrzysz
    Na mój grób samotny
    Porośnięty miast kwiatów
    W krzew dzikiej paproci
    I odejdziesz smutniejsza
    Jednym smutkiem więcej

    Poznasz wtedy, że paproć
    Ta - to moje pieśni
    Wyśpiewać ich nie mogłem
    W życia złej rozterce
    Paproć ta - to miłość
    Którą kryło serce
    W tajemnicy przed Tobą
    Niech z nad grobu cieśni
    Mówi że nikt nademnie
    Nie kochał goręcej

    Jotes
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 04.07.14, 14:10
    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/25/Ivan_Kupala_Day_in_Belarus_%28USSR_stamp%2C_1991%2C_CPA_6354%29.jpg/240px-Ivan_Kupala_Day_in_Belarus_%28USSR_stamp%2C_1991%2C_CPA_6354%29.jpg
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 13.07.14, 01:04
    PRZYSŁOWIA NA ŚWIĘTEGO JANA
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 13.07.14, 01:07
    PRZYSŁOWIA NA ŚWIĘTEGO JANA,
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 13.07.14, 01:07
    FRASZKI MIŁOSNE BO ZARAZ ŚWIĘTEGO JANA
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 13.07.14, 01:09
    ZACZYNAMY SZUKAĆ KWIATU PAPROCI
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 13.07.14, 01:09
    ŚWIĘTE OGNIE SOBÓTKOWE
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 13.07.14, 01:10
    DEKORACJA STOŁU NA NOC ŚWIĘTOJAŃSKĄ
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 13.07.14, 01:11
    NOC KUPAŁY CZY WALENTYNKI
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 13.07.14, 01:12
    Noc świętojańska, obchodzona z 23 na 24 czerwca, zwana wcześniej nocą kupały lub sobótką, to święto nie tylko sięgające głęboko do czasów słowiańskich, ale zawierające też pierwiastki celtyckie, germańskie i indoeuropejskie. Obchodzone w okresie letniego przesilenia, było świętem jedności, połączenia ognia i wody, słońca i księżyca, mężczyzny i kobiety,
    urodzaju i płodności, miłości i radości, pełnym magii i wróżb. W trakcie wspólnej zabawy, której towarzyszą sceniczne występy oraz koncerty zespołów, wystawy, warsztaty rękodzieła, odtwarza się elementy świętojańskich obrzędów. Palone są ogniska, wokół których radośnie tańczą ubrane na biało dziewczęta i młode niewiasty, a wieczorem na taflę jeziora rzucane są wianki z zapalonymi świecami, które mają popłynąć daleko i przynieść szczęście (najlepiej, aby rzucony przez dziewicę wianek wyłowił młody mężczyzna, wówczas zwiastuje jej to
    rychłe zamążpójście). Wianki rzucają do wody nie tylko panny, ale również dzieci i dorośli obecni na imprezie. Czasami organizowane są poszukiwania kwiatu paproci, ale dotąd nikt go jeszcze nie znalazł…
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 26.07.14, 18:00
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/1LhxMkUGggbxsWsIVX.jpg
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 26.07.14, 18:01

    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 11.10.14, 20:48
    Świętojański wieczór,
    Uciecha dla dziatwy
    Zapaliły już ogniska
    Te flisacze tratwy.
    Idzie płomień w górę,
    Sobótka się pali
    Sypie iskry szczerozłote
    Po tej modrej fali
    A ten stary flisak
    Poprawia ognisko ;
    Pal się, pal się, ty sobótka
    Do Warszawy blisko.,
    Sobótko, sobótko
    Nocy świętojańska.
    Widać ciebie od Warszawy
    Do samego Gdańska
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 13.11.14, 10:18
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/1LhxMkUGggbxsWsIVX.jpg
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 05.02.15, 23:04
    Tak proszę pana
    Zapomniana bywa
    Noc Świętego Jana
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 06.02.15, 20:07

    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • balzack 25.04.15, 13:42
    Dziwo-Góra.
    B A S Ń.

    W śród wiekowych borów - tam
    Kędy czarów straszny świat,
    U tęczowych krain bram
    Rośnie cudny szczęścia kwiat...
    Lecz wysoko zakwitł on;
    Wkoło czarny, gęsty bór,
    Niedostępnych dziecię stron,
    Pośród pięknych błysnął gór!
    Złotych iskier sieje grad
    Jakby rosy strząsał łzy
    Ten słoneczno-górski kwiat!
    Lecz na straży, niżej, mgły,
    Czarnopióra później noc-
    Dalej otchłań - rwący zdrój
    I bożyców leśnych moc.
    Puszczszczyk woła: "Śmiałku stój!"
    Łyso-Góra, hardą skroń
    W zniosła ponad szczyty wzgórz,
    Sowiem skrzydłem lecą doń
    Widma w wiankach krwawych róż.
    T am czarownic, biesów tłum,
    Tam rusałek nuci chór;
    Swistań, dziwnych głosów szum
    Niesie trwożne echo gór!
    Wilkołaki *), wojsko mar
    Obok kwiatu trzyma straż;
    Złośliwych chochlików gwar
    T opielicy blada twarz,
    Leśny olbrzym - życia wróg,
    Siedmiogłowy potwór - głaz,
    Czarnych piekieł gniewny bóg,
    I upiorów orszak wraz
    Strzeże kwiatu dzień i noc!
    U - huu!... biesów słychać śpiew;
    Dziwnaż, dziwna strachów mod...
    W żyłach śmiałka stygnie krew,
    Myśl się mąci, słabnie dłoń...
    Z Dziwo-Góry barwny tłum
    Z groźbą, z wrzawą spieszy doń
    U - huu... świst, płacz... jęki, szum!
    "Próżny chłopcze! próżny trud!
    "Szczęścia strzeże orszak mar -
    "W racaj mi«;dzy bratni lud,
    "Nim cię ust mych spali żar..."
    Tak ostrzega srebrny głos
    Pląsającej pani gór.
    "Smutnyz, smutny śmiałków los!... u
    Czarnych bogiń śpiewa chór.
    Łyso-Góra, duchów kraj,
    Tajemniczy strachów świat;
    Echem pieśni szumi gaj,
    A na górze - gwiazda-kwiat!...
    ***
    Wiedźmy warzą z kwiecia pól
    Napój śmierci - trucizn jad
    Co zyciowy leczy ból!
    Wyżej... szcz
    ścia rośnie kwiat...
    Warzą, warzą z leśnych ziół
    Balsam, napój, serca lek -
    Spieszy, spieszy z bliskich siół
    Pełen pragnień młody wiek,
    Pośród borów, ciemnych skał
    Czarownice warzą wciąż
    I miłości srebrnych strzał
    Leczą rany...


    Pełza wąż
    Druh wiedźm leśnych, wstrętny gad,
    Rój złych duchów klaszcze w dłoń;
    Wyżej... szczęścia błyszczy kwiat
    Zdobiąc Łysej Góry skroń!
    Hej! - na wyżyn górskich szczyt
    Przez zastępy grożnych mar,
    Któż się przedrze witać świt,
    Sięgnąć po Jasnego *) dar?...


    Ziem Piastov,Tych dzielny syn
    Gardzi trwogą, nie zna bram
    Którychby nie rozbił czyn!
    Więc zwycięsko stanął tam
    Kędy płonie gwiazda-kwiat;
    Harde czoło podniósł wzwyż,
    Pierzchnął mar rozwiewnych świat,
    Z Łysej Góry błysnął krzyż!...

    Legendy Świętokrzyskie
    --
    Jak chcesz poznać przyjaciela Upij sie z nim w jakoś niedzielapiwo
    NIKISZOWIEC
  • balzack 25.04.15, 13:45
    W święto Kupały - Z obrzędów Słowiańskich.

    W prastarych borów zielonej świątnicy
    Kędy słowiańscy kryją się bogowie,
    Odwieczne dęby stoją na strażnicy
    \V ludowych podań czarownej osnowie.
    Sosny i olchy zadumane gwarzą
    Z kwiecia płaszcz wzi<::ły lipy rozłożyste,
    A białe brzozy jasną patrzą twarzą
    \V zwierciadła rzeki fale przezroczyste.
    Półsenne mroki, szmery tajemnicze
    Cichemi kroki snują się po lesie;
    Fala, na- wianki czekając dziewicze
    Jasnemi skrzydły echo pieśni niesie:
    "Hej! Kupało!... jodły, sosny,
    "Na cześć bogów niech padają,
    "Dziś Kupały dzień radosny,
    "Gęśle, dudy, niech nam grają!...
    "Stosy z drzewa ułożymy,
    ." Proso bogom sypiąc w darze
    "Świ
    ty ogień rozniecimy
    "Jako dziadów zwyczaj każe."
    Z dolin i jarów lud płynie ochoczy,
    Starcy, młodzieńcy, krasawice dziewy,
    Jak len ich włosy - jako chaber oczy,
    Srebrzyste słychać młodych głosów śpiewy:
    "O, bożycu! Jasny panie!
    "Krwi ofiarnej przyjm objaty,
    ,,'V słońcu, w gwiazdach, masz mieszkanie,
    "Spójrz na biedne ziemian chaty!"
    Zabłysły gwiazdy... strzeliły ogniska,
    Aż się trwożliwe w dal rozprysły cienie!
    Snopami iskier płomień w gór
    tryska,
    Młodzież z okrzykiem skacze przez płomienie.
    "Łado! Kupało! Słowian jasne bogi,
    "Cześć wam na Lecha i Krakusa ziemi!
    "W ogień i wod
    skoczymy bez trwogi
    "Byle Znicz blaski świecił nam żywemi!
    "Bo cóż bez niego w chacie Słowianina?
    "Znicz-ogień święty, niech nam piersi grzeje;
    .,Niech wajdelota sławy pieśń zaczyna
    "O Zniczu, który zawsze promienieje.....
    Biedne te ludy, co nie znają ciebie
    Święty płomieniu! lecz biedniejsze jeszcze
    Gdy mając Znicze, gaszą je wśród siebie
    Jak ten, co w szale struny targa wieszcze...
    Krzyż świeci w ziemi Krakusa i Lecha,
    Posągi bogów starych w prochu leżą,
    Znicz jednak-ludu chluba i pociecha,
    Płonie wciąż w piersiach tych, co wjutro wierzą!

    Legedny Świętokrzyskie
    --
    Jak chcesz poznać przyjaciela Upij sie z nim w jakoś niedzielapiwo
    NIKISZOWIEC
  • madohora 10.05.15, 18:41
    W dniu Wandy gdy słonko bezchmurnie zachodzi, święty Jan (24.06) pogodą rolników nagrodzi.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 10.05.15, 18:41
    Wanda z Janem (24.06) wianki puszczają po wodzie i wspólnie radzą o żniwnej pogodzie
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 10.05.15, 18:41
    Jaka pogoda będzie w te dni, taka też we żniwa.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 10.05.15, 18:44
    Pełnia czerwcowa - burza gotowa
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 10.05.15, 18:44
    Chrzest Jana w deszczowej wodzie trzyma zbiory w przeszkodzie.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 10.05.15, 18:45
    Do świętego Jana o deszcz prosic trzeba, pózniej baba zapaską napędzi go z nieba
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 10.05.15, 18:46
    Do świętego Jana woła o deszcz kania, a po świętym Janie chodzą w deszczu konie
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 10.05.15, 18:46
    Gdy Jan Chrzciciel skropi, mokre będą kopy.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 10.05.15, 18:47
    Gdy Jan z deszczem przybywa, to słota bywa także i we żniwa.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 10.05.15, 18:47
    Gdy święty Jan łąkę kosi, lada baba deszcz uprosi.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 10.05.15, 18:48
    Gdy się Jan Chrzciciel w dżdżystej kąpie wodzie, deszcze żniwom bywają wtenczas na przeszkodzie.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 10.05.15, 18:49
    Gdy się święty Jan rozczuli, w Nawiedziny (02.07) się utuli.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 10.05.15, 18:49
    Jak święty Jan się obwieści, takich będzie dni czterdzieści.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 10.05.15, 18:50
    Jak się Janek rozbeczy, a Maryś (02.07) go nie utuli, to będzie beczał do świętej Urszuli (21.10).
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 10.05.15, 18:50
    Jak się Janek rozczuli, a Magdalena (22.07) go nie utuli, to będzie płakał do świętej Urszuli (21.10).
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 10.05.15, 18:51
    Jak się święty Jan rozpada, to też pada nie lada.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 10.05.15, 18:51
    Jutro święty Janek, puścmy na wodę wianek.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 10.05.15, 18:52
    Już Jan ochrzcił wszystkie wody, umyjcie się dla ochłody.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 10.05.15, 18:53
    Już przed świętym Janem, zajmij się swym sianem.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 10.05.15, 18:53
    Kiedy z Janem przyjdą deszcze, to sześc niedziel kropi jeszcze.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 10.05.15, 18:54
    Na świętego Jana bywa Wisła wezbrana.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 10.05.15, 18:54
    Na święty Jan, jagód dzban.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 10.05.15, 18:55
    Przed świętym Janem o deszcz prosic - potem sam się będzie rosic.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 10.05.15, 18:56
    Przed świętym Janem o deszcz prosic nam potrzeba, gdyż po świętym Janie bez próśb dają go z nieba.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 10.05.15, 18:56
    Przed świętym Janem najdłuższy dzień panem.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 10.05.15, 18:57
    Zbieraj rumianek, bo święty Janek.
    --
    MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
  • madohora 02.06.15, 23:04
    Życie ludzkie rozwija się najpiękniej i najpotężniej, o ile nie zrywa stałego związku z przyrodą, o ile dążąc w kierunku udoskonalenia duchowego, pozostaje wiernem jej ramom. A ta przyroda najmocniej i najszerzej wre swemi siłami na wiosnę. Przepię