Dodaj do ulubionych

Bardzo stare rozmaitości na temat spółki Giesche

29.06.13, 16:47
Szopienice - 1907 rok

Miano tu zaprowadzić nowy podatek procederowy, którymby zostały dotknięte kopalnie spółki Gieschego. Ponieważ jednak spółka zobowiązała się oddać bezpłatnie kawał gruntu na Murawie pod budowę szkoły wartości 12 000 marek i zadeklarować podatek nie niższy niż w latach 1906 - 1907 więc gmina odstąpiła od zamiaru zaprowadzenia nowego podatku , co na ostatnim posiedzeniu rady gminnej zostało uchwalonem.
Dalej uchwalono budowę nowej 12 klasowej szkoły elementarnej rozpocząć w roku 1909.
Gmina będzie prowadzić osobną kasę szkolną.
Przez wylosowanie występuje z gminy właściciel domu Bibrieki, również trzech innych członków ustępuje po ukończeniu czasu swego urzędowania.
Uchwałę nad wydzieleniem kilku gruntów z gminy i przyłączeniu ich do Janowa, dalej nad wnioskiem nauczycieli o dodatek drożyźniany odroczono na później

Kurier Śląski 20.12.1907

--
MADOHORA
FORUM NIKISZOWIEC
Obserwuj wątek
    • madohora Re: Bardzo stare rozmaitości na temat spółki Gies 29.06.13, 22:59
      Janów. Na Szybie Cesarza Wilhelma niektóre stosunki wymagają koniecznej naprawy. Jest tu np. jeden ganek wybity w kamieniu. Gankiem tym wożą drzewiarze drewno i górnicy chodzą tamtędy. Tymczasem ganek ten jest niebezpiecznym dla życia ludzkiego, bo głębiej wybranym jeden pokład węgla wskutek czego ganek wzwyż wspomniany się zapada i grozi zupełnym zawaleniem. Pewien tutejszy sztygar każe zawalać filary, chociaż według naszego zdania można by tam jeszcze wiele węgla wybrać. A czyni to w takich razach, jeżeli zachodzi rzekoma potrzeba by górnicy z filara wyżej położonego cofnęli się ku pochylni aby i hajerzy na filarze niżej położonym mogli pracować. Dzieje się to w tym celu by jak najwięcej węgla wydać na wierzch. Sztygar ów posyła natomiast górników w takie miejsca, gdzie wskutek trudnych warunków np. ciśnienia lub podduszenia się wierzchniej i dolnej warstwy kamienia trzeba ciężko pracować, narażać się na niebezpieczeństwo a mimo to mniej się narobi. Powie pewno ów sztygar, że on wie co robi bo się uczył geologii i wszelkich spraw kopalnianych. To nie wytrzymuje jednak krytyki, boć ustawicznie zachodzą w kopalniach nieszczęśliwe przypadki a my starzy, doświadczeni górnicy też wiemy gdzie można by jeszcze pracować a gdzie jest niebezpiecznie pracować. Dlatego w tej drodze zwracamy na te stosunki uwagę naszych pracodawców państwa Gieszych i prosimy ich by spowodowali ich zmianę

      Janów, kwiecień 1908
      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Bardzo stare rozmaitości na temat spółki Gies 30.06.13, 19:51
      Roździeń. Szopienice. Górnicy wszystkich trzech kopalń Giechego: w miejsce Kalisza, który odszedł w dniu 10-tego sierpnia 1908 roku będziemy wybierać nowego męża zaufania. Mamy tu na kopalni męża otwartego. gotowego stawać w obronie naszej; jest nim górnik Rudolf Kutz. Prosimy abyście w dniu 10 sierpnia głos oddali na Rudolfa Kutz

      1908 rok
      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Bardzo stare rozmaitości na temat spółki Gies 30.06.13, 21:43
      Towarzystwo Spadkobiercy Gieschego podarowalo na zbudowanie luterskiego domu towarzyskiego w Katowicach 5 000 marek, na zbudowanie kościoła katolickiego w Riozbarku 10 000 marek a na nowy kościół dla Gieschewaldu i Janowa 60 000 marek

      Kurier Śląski 9 sierpnia 1908 roku
      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Bardzo stare rozmaitości na temat spółki Gies 03.08.13, 13:19
      Szopienice. Większość wydalonych sztygarów z kopalni ,Gieschego" wróciła do pracy, bo wystąpili ze związku urzędników. A wystąpili z tego związku ponieważ nie mogli nigdzie znaleźć zajęcia mimo iż mieli odpowiednie świadectwa, gdyż zarząd kopalni wpisał ich na tzw. czarną listę
      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Bardzo stare rozmaitości na temat spółki Gies 08.06.14, 21:48
      Ofiary obowiązku - Nieszczęśliwy wypadek na kopalni Giesche w Nikiszu

      W niedzielę 28 lutego 1926 na kopalni Giesche na Nikiszu miał miejsce nieszczęśliwy wypadek, który pociągnął za sobą śmierć trzech osób. Mianowicie podczas patrolowania górniczego pokładu na wschodnim polu kopalni przez dwóch górników i maszynistę patrol obserwacyjny dostał się w obręb działania gazów i przy wybuchu tychże obserwatorzy padli bez czucia na ziemię. Kiedy zauważono wypadek i przywołano oddział ratowniczy z lekarzem dr. Centkiem na czele wszelka akcja ratunkowa okazała się daremna co potwierdziły sześciogodzinne wysiłki przywrócenia życia ofiarom wybuchów gazów. W wypadku tym zginęli górniczy Jan Holeczek i Jan Bok z Giszowca oraz maszynista Kowalski z Miejskiego Janowa. Holeczek osierocił żonę i dwoje dzieci, Bok żonę i czworo dzieci a Kowalski tylko żonę. Na miejsce wypadku (400 m pod ziemią) zjechały władze górnicze z dyr. Urzędu Górniczego p. Sznapke na czele oraz naddyrektor Fiszer z kop. Giesche. W ciągu poniedziałku prawie do późnej nocy przysięgli rzeczoznawcy badali przyczynę wybuchu gazów jak również mają ustalić charakter wypadku. (...)

      Polonia Nr 62/1926
      --
      MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Bardzo stare rozmaitości na temat spółki Gies 08.06.14, 22:01
      Echa wypadki na kopalni Giesche

      Szczegóły wypadki na kopalni Giesche świadczą jeszcze raz dobitnie o niezwykłym poświęceniu górnika śląskiego w chwili kiedy zagrożone jest życie jego towarzysza pracy. Mianowicie kiedy obserwatorzy Holeczek i Bok znaleźli się w obrębie działań gazów górnik Bok momentalnie utracił przytomność, natomiast Holeczek miał jeszcze tyle przytomności, że zawiadomił maszynistę Kowalskiego o zaszłym wypadku sam zaś pośpieszył na ratunek koledze. Ogarnięty powtórnie falą gazów utracił przytomność. Maszynista Kowalski zawiadomiwszy ze swej strony o wypadku zarząd kopalni nie czekając przybycia oddziału ratunkowego, również pospieszył na miejsce wypadku w nadziei uratowania życia towarzyszom pracy. Niestety podzielił ich los. Wszyscy wyżej wymienieni ulegli zatruciu kwasem węglowym, który dobywał się przez szczeliny muru odgradzającego pokład od miejsca gdzie przed kilku laty szalał pożar. Wypadek dla górnika śląskiego nie nowy a jednakże godny pamięci potomnych.

      Polonia Nr 64/1926
      --
      MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Bardzo stare rozmaitości na temat spółki Gies 18.06.14, 17:36
      Harrlman i Giesche.
      SPRAW A NA DOBREJ DRODZE.
      Warszawa. 29. 3. P. Premier Skrzyński przyjął P. Irvinga Rossiiliego, wiceprezesa firmy Harrlman, która, jak wiadomo, pragnie inwestować 10 milionów dolarów w przedsiębiorstwach
      cynkowych firmy Gieschego w Katowicach pod warunkiem. że przedsiębiorstwo ma
      być zwolnione od zapłacenia podatku majątkowego. Jak się dowiadujemy, sprawa jest na
      dobrej drodze

      Polonia Nr 90/1926
      --
      MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Bardzo stare rozmaitości na temat spółki Gies 21.06.14, 23:11
      Trzecia Izba Karna Sądu w Katowicach rozpatrywała sprawę Aleksandra C. i Emila H* z Janowa, oskarżonych o fałszowanie dokumentów. Mianowicie w Kasie Pogrzebowej przy kopalni Gieschego w Nikiszowcu wykryto w ubiegłym roku nadużycia. Po zbadaniu ksiąg wyjaśniło się, że niektóre osoby pobrały w ciągu krótkiego czasu kilka razy zapomogę za rzekome pogrzeby. Tymczasem okazało się że albo w ogóle nikt nie umarł lub umarła tylko jedna osoba. Nadużycia działy się z tego powodu, że niektórzy z radców załogowych mających prawo na wystawienie kartek dla robotników, którzy potrzebują zapomogi z powodu śmierci kogoś z rodziny nadużywali tego prawa i wystawiali kilkakrotnie takie kartki jednej i tej samej osobie a z uzyskanych takim sposobem pieniędzy część dawali osobie interesowanej a resztę przywłaszczali sobie. Nadużywali tego jak wykazała rewizja Aleksander C., Emil H, i niejaki C, który widząc że sprawa się wydała zbiegł za granicę. Na rozprawie oskarżony Aleksander C. nie przyznaje się do winy i twierdzi, że wszystkie podpisy umieszczone na kartkach jego podpisy są sfałszowane, przeciwnie on sam jako były przewodniczący rady załogowej pierwszy zwrócił uwagę przewodniczącego Kasy Zapomogowej że dzieją się jakieś nadużycia. Oskarżony H. przyznaje się do winy tylko w czterech wypadkach. Co do innych wypadków twierdzi, że podpisy jego są sfałszowane. Czyn popełnił z nędzy, gdyż jest obarczony liczną rodziną. Sąd po naradzie uwolnił oskarżonego Aleksandra C. z powodu braku dowodów jego winy, natomiast oskarżonego H. uznał winnym popełnienia występku fałszowania dokumentów prywatnych i skazał go na 2 miesiące więzienia, wliczając mu w to areszt śledczy. Jako okoliczności łagodzące przyjęto że oskarżony przyznał się do winy i dotąd nie był karany i że czyn popełnił z nędzy.

      Polonia Nr 111/1926
      --
      MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Bardzo stare rozmaitości na temat spółki Gies 21.06.14, 23:19
      Następnie rozpatrywano sprawę Andrzeja K* z Szopienic oskarżonego o fałszowanie dokumentów. Oskarżony w 1925 roku sfałszował kilka kartek na otrzymanie węgla z kopalni na nazwiska nie istniejących osób i sprzedawał je innym potrzebującym węgla. W ogóle za sprzedane kartki zebrał 37 zł, resztę miał otrzymać po otrzymaniu przez kupujących węgla z kopalni. Tymczasem na kopalni wyjaśniło się, że kartki są sfałszowane. Na rozprawie oskarżony przyznaje się do winy i tłumaczy tym, że był bez pracy, żadnego wsparcia nie dostawał i aby zdobyć pieniądze na utrzymanie wpadł na pomysł fałszowania kartek węglowych. Sąd po naradzie uznał oskarżonego winnym fałszowania dokumentów prywatnych i skazał go na 6 miesięcy więzienia z tego powodu, że oskarżony już był kilkakrotnie karany. Jako okoliczności łagodzące przyjęto że oskarżony przyznał się do winy i że działał z nędzy

      Polonia Nr 111/1926
      --
      MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: Bardzo stare rozmaitości na temat spółki Gies 23.09.14, 17:01
      Wybory do Rady Załogowej w fabryce porcelany "Giesche" w Bogucicach

      Wczoraj (26.02.1927) do Rady Załogowej w Bogucicach. Głosowało 407 robotników, to znaczy koło 90 % pracujących. Były dwie listy:
      T. Chrz. Z.Z
      i Z. Centralne Związki (PPS)
      Chrześcijańskie Zw. Zaw. otrzymały 288 głosów - 7 mandatów., Centralny Związek - 116 głosów - 2 mandaty, Z.Z.P ani jednego mandatu. Jest to wynik zwycięstwa Ch. Z.Z. które coraz więcej zyskuje na Górnym Śląsku zwolenników

      Polonia Nr 57 z 27.02.1927
      --
      MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka