Dodaj do ulubionych

A może wątek kulinarny IX

09.11.16, 22:49
http://klaudiaxp2.blox.pl/resource/ak9.gif
Obserwuj wątek
      • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 17.11.16, 14:09
        BEZMIĘSNA ZUPA KREM Z JARMUŻU I BROKUŁA

        1/2 średniej paczki jarmużu, kilka różyczek brokuła (1/4 z całego standardowego), 2 ziemniaki, 2 -3 marchewki, 1 mała pietruszka, 1 kostka rosołowa, sól morska, 1 mała łyżeczka cukru, woda, śmietana lub jogurt grecki naturalny, 1 łyżka masła, optymalnie grzanki, groszek ptysiowy

        Jarmuż obieramy, oddzielamy go od grubych łodyg. Do garnka wlewany zimną wodę, dodajemy sól morską oraz 1 łyżeczkę cukru*. Wodę zagotowujemy, następnie dodajemy jarmuż i gotujemy przez 2-3 minuty. Odcedzamy, wodę wylewamy. Pozostałe jarzyny oprócz jarmużu i brokuła kroimy w drobną kostkę, płuczemy. Do garnka nalewany wodę, dodajemy warzywa (oprócz jarmużu i brokuła - bo za szybko się rozgotują). Gotujemy. Brokuł dzielimy na różyczki. Gdy warzywa, zwłaszcza ziemniaki będą już miękkie dodajemy brokuł i jarmuż. Gotujemy jeszcze przez chwilę. Dodajemy kostkę rosołową oraz doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Kilka różyczek brokuła możemy odłożyć do dekoracji. Do zupy dodajemy łyżkę masła. (Ja dodaję śmietanę więc z masła już rezygnuję). Gorącą zupę miksujemy na jednolitą masę. Dodajemy śmietanę lub jogurt naturalny. Śmietanę przed wlaniem do zupy rozprowadzamy odrobiną gorącej zupy wówczas śmietana nam się nie zwarzy. Rozlewany do talerzy lub miseczek. Ozdabiamy różyczką z brokuła. Podajemy z grzankami lub groszkiem ptysiowym.

        *taką radę wyczytałam w książce sprzed 150 lat - "Gdy do jarmużu dodasz łyżeczkę cukru, wówczas jarzyna straci swój specyficzny, gorzki smak. Najlepiej przegotuj ją chwilę w wodzie z cukrem.
      • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 07.12.16, 12:32
        TRUSKAWKI W WÓDCE

        1/2 kg truskawek, 1 mała łyżeczka cukru, 1 laska wanilii, 100 ml wódki

        Truskawki pozbawić szypułek. Umyć. Wanilię rozcinamy i ostrym nożem wydrążamy ziarenka. Truskawki przekładamy do naczynia. Wódkę mieszamy z cukrem oraz wanilią. Zalewamy nią truskawki. Odstawiamy na kilka godzin do lodówki. Podajemy jako deser lub jako dodatek do ciast czy deserów.

        --
        choinka
          • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 18.10.17, 22:19
            DWUKOLOROWA ZUPA KREM

            Taką zupę robi się na bazie dwóch zup - najbardziej znane są łączenia pomidorowa - kukurydziana, pomidorowa - z zielonego groszku, paprykowa - z zielonego groszku. A u mnie jest nieco inaczej bo dyniowa - i brokułowa

            I ZUPA KREM Z DYNI - O KOLORZE POMARAŃCZOWYM

            1 mała dynia, 2 - 3 ziemniaki, 2 marchewki, 1 łyżka masła, sól, pieprz, czerwona papryka, imbir, śmietana do zup, 1 kostka rosołowa drobiowa, 1 trójkątny serek do smarowania, optymalnie mąka

            Dynię, ziemniaki oraz marchew obrać, umyć, pokroić w kostkę. Dynię przesmażyć na maśle. Ziemniaki oraz marchewkę przełożyć do garnka, zalać wodą, dodać kostkę rosołową i gotować przez 40 - 60 minut. Dodać przesmażoną dynię i gotować jeszcze przez jakiś czas. Pod koniec gotowania dodać przyprawy. Zupę przelać do blendera i zmiksować. Przełożyć do garnka, dodać serek topiony i gotować aż ser się rozpuści. Dodać śmietanę. Przyprawić do smaku i gotowe. Gdy zupa wyjdzie za gęsta to rozprowadzić ją gorącym rosołem a gdy za rzadka zagęścić zasmażką z mąki.

            II ZUPA KREM Z BROKUŁA - ZIELONA

            1 brokuł, 2 - 3 ziemniaki, 2 marchewki, 1 łyżka masła, sól, pieprz, czubryca zielona, natka pietruszki, bazylia, śmietana do zup, 1 kostka rosołowa drobiowa, 1 trójkątny serek do smarowania

            Ziemniaki oraz marchew obrać, umyć, pokroić w kostkę. Ziemniaki oraz marchewkę przełożyć do garnka, zalać wodą, dodać kostkę rosołową i gotować przez 40 - 60 minut. Brokuł zblanszować 5 minut. Poczekać aż ostygnie i podzielić go na różyczki. Łodygę pokroić w drobną kostkę lub zetrzeć na tarce. Dodać do zupy. Pod koniec gotowania dodać przyprawy. Zupę przelać do blendera i zmiksować. Przełożyć do garnka, dodać serek topiony i gotować aż ser się rozpuści. Dodać śmietanę. Przyprawić do smaku i gotowe. Gdy zupa wyjdzie za gęsta to rozprowadzić ją gorącym rosołem a gdy za rzadka zagęścić zasmażką z mąki.

            Obie zupy musimy nalewać do miseczek niemal równocześnie, bo inaczej nam się przemieszająsmile
          • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 26.10.17, 17:59
            PIEROGI ARCY DOBRE BEZ DROZDŻY

            Wziąść kwartę mąki suchej najpiękniejszej pszen nej i pół kwarty kipiącego mleka, zaparzyć tę mąkę i trzeć wałkiem w donicy dobrze, dodawszy żółtków 4, i jaj całych cztery, cukru miałkiego filiżankę jednę, wymieszawszy to wszystko dobrze tak aby ciasto było gładkie, robić pierogi: kłaść trochę konfitur, lub powideł lub sera jak najlepiej urządzonego, i na blasze masłem wytartej kłaść w piec; wyjmując ucukrować troszkę z wierzchu.

            --
            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/k0f7xxT8tNJ5X1wD0X.jpg
            • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 26.10.17, 18:23
              ESENCJA PĄCZOWA DO ANANASOWEJ PODOBNA

              Wziąść cukru funtów 5, cytryn 8, porąbać w kawały i otrzeć niemi dobrze skórki na cytrynie. Wziąść potem wody kwart 2 wrądel lub garnek polewany z pokrywą: połamać drobno ze trzy ćwierci funta Sto - Jańskiego chleba : ćwierć funta daktyli, przydać szczyptę szafranu, i gotować aż się 1 / 3 część wygotuje, odlawszy to i odcedziwszy, dobrze wycisnąć ten sok cytryny, przystawić znowu do ognia, i mięszając sypać */ 5 funta kremortartary aż wszystko zawrze i rozpuści się. 3° Na cukier cedzony tarty, nalawszy butelkę a- j J raku, przepuścić do połowy tylko, zalawszy to zarazi powyższym sokiem: nakonieo dobrze mięszając, lać to jeszcze jedną, drugą i trzecią butelkę araku (je- I żeli można białego) nareście co do cukru i araku mo- I żna od upodobania skosztowawszy przydać jeszcze: I a tak to wszystko znówu w gąsior zlane, stać powinno | w cieple przez godzin 12, często poruszane, nareście może drugie godzin 12 na zimnie potrzymawszy, prze cedzić czysto, pozlewać w butelki, i dobrze pozatykać

              --
              http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/k0f7xxT8tNJ5X1wD0X.jpg
          • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 26.10.17, 18:08
            SPOSÓB ROBIENIA CHŁODNIKA LITEWSKIEGO

            Wziąść szczawiu ugotowanego, dobrze usiekanego i ochłodzonego poi talerza, śmietany kwaśnej gęstej talerz, z tą śmietaną utrzeć trzy żółtka od jaj gęsto u- o'otowanych, i wymięszać mocno ze szczawiem, dodać soku z cytryny, lub octu dobrego tyje, ile będzie się podobało mieć kwaśnym chłodnik; to wszystko mają w wazie wymieszanem, dodać jeżeli się podoba szczy- pioru utartego z solą, rozrządzić tę massę winem szam- pańskiem, lub francuzkiem bialem, czyli wodą, tak, jak się podoba mieć rzadkim: dodać raków, ogórków, jaj gęsto gotowanych pokrajanych i soli tyle ile kto chce: lodu kilka kawałków włożyć dla ochłodzenia, i dając na talerz, mocno w przód wymieszać bo woda od iodu na wierzchu się znajdzie, a zmieszawszy równy smak zachowa

            --
            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/k0f7xxT8tNJ5X1wD0X.jpg
          • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 26.10.17, 18:13
            MAZURKI

            Wziąść w proporcyę mąki i żółtków pół kwarty, mleka kwartę, masła mniej jak czwartą część, to wszystko wlawszy w mąkę ubić dobrze: wsypać do tego cukru tyle ile w proporcyę ciasta potrzeba, także cykaty drobno ukrajanej, migdałów drobno usiekanych i cyna monu troszkę wsypać, wybiwszy dobrze, dać mu się dobrze ruszyć. Potem migdałów uwierconych lub u- tłuczonych w moździerzu, białków od jaj, cukru i wód ki różanej: fojwszystko razem zmieszawszy massę tę na zrobione mazurki z ciasta kłaść, lecz niebardzo cienko. Potem wziąść cykaty drobno ukrajanej, nawierzch uło żyć jak się podoba, i w wolny piec wsadzić. Forma gdy już gotowa, wziąść cukru tłuczonego, wódki róża nej, umięszać gęsto , wyjąwszy mazurki z pieca wlać to na wierzch, i znowu włożyć w piec żeby obeschły

            --
            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/k0f7xxT8tNJ5X1wD0X.jpg
          • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 26.10.17, 18:26
            Orzechy. Trzeba je zbierać na początku Lipca, i wiórkiem w kilku miejscach ponakałać, i moczyć w wodzie j przez dni dziewięć, codzień wodę odmieniając, potem je gotować, ale ostrożnie żeby ich nie bardzo rozgo tować; odlawszy wodę odważyć, do funta orzechów, pięć ćwierci funta cukru z którego także syrop, (wo dy wlawszy kwartę do trzech funtów) zrobić, który gdy będzie dobrze zawiesisty, dopiero orzechy kłaść i i póty smażyć, póki się nie będzie syrop zsiadał na łyż ce: wystudziwszy go na chłodzie dla próby. Jeżeliby nazajutrz zdał się syrop rzadki, tedy odlawszy go od i orzechów przysmażyć, i potem orzechy włożywszy I trochę jeszcze przysmażyć, co się dla tego czyni aby I orzechy nie rozgotowały się na famułę gdyby się wraz 1 z syropem tak długo smażyły a dla tego nie trzeba za- I raz jak insze konfitury ciepło we słoiki kłaść, ale na misę z kociołka wylać żeby syropem dobrze nasiąkły, i nazajutrz w słoje układać.

            --
            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/k0f7xxT8tNJ5X1wD0X.jpg
          • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 26.10.17, 18:29
            Dobra Musztarda. Musztarda tak się robi: jak już utłucze się gorczycę i przesieje się bardzo miałko, parzy się octem dobrym winnym, mięsza się dobrze żeby grudek w niej nie było a jeszcze lepiej przez sito przetrzeć,— potem wziąść serdelów, oliwków, kaparów—utłuc mocno póki się massa niezrobi. Cukru, oliwy,— i to wszyst ko umięszać z proszkiem-, tak rzadko jak ją mieć chcesz

            --
            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/k0f7xxT8tNJ5X1wD0X.jpg
          • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 26.10.17, 18:31
            Jak piwo szlacheckie polepszyć ? Kilka skórek cytrynowych, pszenicy kwaterkę, ziela angielskiego 4 łuty, wszystko to dodaje się do beczki piwa szlacheckiego, i zostawia takowe dopóki się nie sklaruje, a potem zlewa na butelki

            --
            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/k0f7xxT8tNJ5X1wD0X.jpg
          • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 31.10.17, 17:07
            PIECZONA FASZEROWANA DYNIA

            Najlepiej nadają się do faszerowania i pieczenia dynie nie za duże, trochę poniżej kilograma, o zwartym miąższu – na przykład odmiany hokkaido lub butternut. Farsz możemy dowolnie urozmaicać, dodając np. rodzynki lub figi i nieco ostrzejszego chili.

            Dynię przekrój w poprzek na pół, oczyść z pestek i ułóż na blaszce. Posmaruj delikatnie oliwą, lekko posól i popieprz. Piecz w nagrzanym piekarniku, aż miąższ będzie miękki. Przygotuj kaszkę kuskus. Na patelni na oliwie zeszklij cebulkę i czosnek, dodaj nieco kminu rzymskiego, pokrojonego w kostkę bakłażana.

            Duś przez chwilę, po czym dodaj puszkę pomidorów bez skórki, dopraw do smaku odrobiną cukru i jeszcze chwilę duś. Połącz z kuskusem i dorzuć dużą garść świeżej kolendry. Napełnij dynię farszem i jeszcze raz zapiecz przez kilka minut.

            --
            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/jvbNcleybRMveMA0lX.png
          • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 31.10.17, 17:14
            [b]TARTA DYNIOWA NA FRANCUSKIM CIEŚCIE/b]

            Paczkę gotowego francuskiego ciasta mam zawsze w zamrażalniku. Gdy zjawiają się nieoczekiwani goście, ratuje sytuację. Oto jesienna wersja z dynią. W dobrze nagrzanym piekarniku podpiecz w okrągłej foremce ciasto francuskie, pamiętając, aby lekko je nakłuć widelcem i nieco obciążyć (na przykład folią aluminiową), tak żeby nie wstało. Miąższ dyni (upieczonej lub ugotowanej) zmiksuj. Na patelni zeszklij na oliwie pokrojonego w cienkie plasterki pora.

            Do dyniowego miąższu dodaj pora, nieco pokrojonego na małe kawałki pleśniowego sera typu roquefort, roztrzepane jajko i trochę gęstej śmietany. Delikatnie wymieszaj, dopraw solą, pieprzem i ewentualnie chili. Wyłóż nadzienie na podpieczone ciasto, posyp tartym parmezanem lub innym aromatycznym serem i zapiecz około pół godziny. Do tego kieliszek czerwonego wina

            --
            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/jvbNcleybRMveMA0lX.png
          • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 31.10.17, 17:16
            KOPYTKA DYNIOWE

            To świetna odmiana popularnych kopytek. Są nieco delikatniejsze i doskonale smakują zarówno na słono, jak i na słodko. Z ugotowanych ziemniaków z dodatkiem kilku łyżek śmietankowego serka zrób purée i zmieszaj mniej więcej pół na pół z lekko odciśniętym purée z upieczonej lub ugotowanej dyni. Dodaj ubitą pianę z białka i oddzielnie roztrzepane żółtko. W wersji słonej można dorzucić nieco tartego parmezanu i doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową.

            Masę delikatnie wymieszaj i wyłóż na blat. Stopniowo dodawaj mąkę, zagniatając szybko gładkie, miękkie ciasto, podsypując dodatkowo mąkę w razie potrzeby. Formuj długie wałeczki, pokrój w poprzek na kopytka i gotuj w lekko osolonej wodzie. Świetne z roztopionym masłem i tartym parmezanem lub zrumienione na patelni również z masłem i orzechami włoskimi, posypane brązowym cukrem (to w wersji słodkiej). Najlepsze są kopytka z poprzedniego dnia, odsmażane na patelni

            --
            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/jvbNcleybRMveMA0lX.png
          • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 31.10.17, 17:19
            WYTRAWNA SAŁATKA Z DYNIĄ

            Pokrojoną na średnio grube plastry dynię wraz z ze skorupą ułóż na pergaminie na blasze, posmaruj lekko oliwą, troszkę posól i piecz w dobrze nagrzanym piekarniku przez około 20 minut. W miseczce wymieszaj nieco oliwy z oliwek z łyżką oleju sezamowego, dodaj sok z połówki cytryny, kilka kropli octu balsamicznego, startą skórkę z cytryny, łyżkę miodu, sól i pieprz. Na talerzach ułóż dużą garść rukoli, pokrojoną na mniejsze kawałki upieczoną dynię, polej dressingiem, posyp wiórkami parmezanu i uprażonymi na sucho pestkami dyni.

            --
            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/jvbNcleybRMveMA0lX.png
          • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 31.10.17, 17:21
            I smaczna, i zdrowa, mało kaloryczna, a przy tym sycąca – takie połączenia lubimy najbardziej! I taka właśnie jest dynia. Dostarcza błonnika, zawiera beta-karoten chroniący przed wolnymi rodnikami (im intensywniejszy kolor, tym więcej witaminy). Ma dużo potasu oraz kwas foliowy. Z pestek dyni wytwarza się znakomity, tłoczony na zimno olej. Oprócz mnóstwa witamin i minerałów zawiera on też fitosterole obniżające poziom cholesterolu i zwalczające wolne rodniki.

            --
            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/jvbNcleybRMveMA0lX.png
          • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 31.10.17, 17:22
            Dynia to warzywo, co się zowie, uniwersalne. Smaczna na ostro, wyśmienita na słodko. Do wyboru, do koloru! Z miąższu przygotujemy zupę, racuchy, farsz do naleśników, ciasto. Pestki, najlepiej uprażone, dodamy do sałatki lub ciasta, a z oleju przygotujemy dressing do sałatki. Surowy miąższ dyni nie ma wyraźnego smaku. Dopiero po ugotowaniu, a zwłaszcza upieczeniu, doprawiony i wkomponowany w danie nabiera wyrazistości i charakteru

            --
            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/jvbNcleybRMveMA0lX.png
          • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 31.10.17, 17:30
            PALUCHY WIEDŹMY

            2 jajka, temp. pokojowa
            ¼ łyżeczki ekstraktu z wanilii
            120 g masła, temp. pokojowa
            ½ szklanki cukru pudru
            5 łyżek cukru drobnego do wypieków
            szczypta soli
            1 2/3 szklanki mąki tortowej
            ok. 150 g całych migdałów
            lukier czerwony w pisaku

            Migdały zalewamy wrzątkiem i zostawiamy na 10 min. Po tym czasie ściągamy skórkę i przekrawamy na pół. Oddzielamy białko od żółtka z jednego jajka. Białko później posłuży nam do posmarowania wierzchu paluchów. W miseczce łączymy żółtko razem z całym jajkiem oraz ekstraktem z wanilii. W oddzielnej miseczce za pomocą miksera łączymy masło razem z cukrem pudrem, cukrem drobnym oraz solą. Następnie dodajemy wymieszane jajka z wanilią i miksujemy przez ok. 2 minuty. Mąkę przesiewamy i dodajemy do masy. Powstałe ciasto owijamy w folię spożywczą, wkładamy do lodówki na pół godziny lub całą noc. Ciasto po schłodzeniu dzielimy na dwie części. Jedną część wkładamy ponownie do lodówki, natomiast z drugiej formujemy paluchy. Stolnicę lekko podsypujemy mąką, odrywamy niewielką część ciasta i formujemy wałeczek, który powinien być odrobinę chudszy i krótszy od naszych palców. Za pomocą małego nożyka wykonujemy wcięcia w dwóch miejscach. Bliżej paznokcia dwa, natomiast ok. cm dalej trzy wcięcia ( odwzorowanie zgięć ). Następnie za pomocą dwóch palców dosyć mocno ściskamy ciasto pomiędzy wcięciami, tworząc kształt palca. W miejscu paznokcia umieszczamy połówkę migdała lekko zamoczoną w białku, aby nie odpadł podczas pieczenia i dosyć mocno dociskamy. Tak powstały paluch przekładamy na blaszkę wyłożona papierem do pieczenia. Wszystkie uformowane paluchy smarujemy białkiem. Pieczemy w temp. 200 C przez 10 min. Po ostudzeniu miejsce skórek przy paznokciu pokrywamy czerwonym lukrem

            --
            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/jvbNcleybRMveMA0lX.png
          • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 31.10.17, 17:41
            STRASZNY DESER NA HALLOWEN

            abliczka ciemniej czekolady
            krakersy pełnoziarniste
            żelki
            masło do smarowania foremki
            2 opakowania żelatyny
            ¾ szklanki zimniej wody
            ¾ szklanki cukru pudru
            ½ szklanki syropu kukurydzianego
            szczypta soli
            2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

            Wysmaruj foremkę do pieczenia masłem. Odłóż na bok. Wymieszaj 2 opakowania żelatyny w ½ szklanki zimnej wody w dużej misce i odstaw na 5 minut. Wymieszaj pozostałą część wody z cukrem i syropem kukurydzianym. Doprowadź do wrzenia. Gotuj kilka minut, po czym zdejmij z ognia. Do miski z żelatyną powoli po ściance zacznij wlewać syrop. Miksuj wszystko, aż masa zrobi się gęsta. Na koniec dodaj ekstrakt z wanilii. Wlej masę do foremki. Dodaj żelki. Wygładź wierzch szpatułką. Dodaj kilka żelków na wierzch. Odstaw do stężenia na około 6 godzin w temperaturze pokojowej. Pokrój deser na kwadraty, wstaw na kilka sekund do kuchenki mikrofalowej. Podawaj z krakersami pełnoziarnistymi i roztopioną czekoladą

            --
            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/jvbNcleybRMveMA0lX.png
        • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 25.12.16, 22:18
          Dodajemy czerwoną galaretkę lub żelatynę. Dokładnie mieszamy. Lekko tężejący mus wylewamy na masę serową i odkładamy do całkowitego stężenia (najlepiej na całą noc). Górę serniczka dowolnie dekorujemy np. truskawkami. Z uwagi, że był on deserem na święta udekorowałam go choinkami wyciętymi z zielonej galaretki i złotymi gwiazdkami.

          --
          choinka
        • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 27.12.16, 13:06
          WIETRZNIKI

          Dodatki: Do ciasta: 1/4 litra wody, 50 g masła, 125 g mąki pszennej,
          40-6 jajek, 1 równa łyżeczka cukru waniliowego, 1 równa łyżeczku
          (3 g) proszku do pieczenia,

          Sposób przyrządzenia: Zagotować wodę z masłem, zdjąć z ognia.
          wsypać, ciągle mieszając, mąki i tak długo mieszać na ogniu, dopóki masa nie odstanie od rondla. Po ostudzeniu masy wbić stopniowo 3 jajka, wyrabiając ciągle ciasto łyżką drewnianą. Z dodaniem 4-go i 5-go jajka należy być ostrożnym, aby ciasto nie było za rzadkie. Jeżeli ciasto ma połysk, zbyteczne jest dodawanie kolejnego jajka, w przeciwnym razie dodaje się najpierw szóste żółtko, a dopiero w razie potrzeby również ostatnie białko. Następnie dodaje się zmieszany z proszkiem do pieczenia cukier waniliowy i kładzie łyżeczką małe kulki na posypaną mąką blachę. Piec należy na kolor jasno - złocisty w gorącym piecu około 30 minut. Podczas pieczcnia nie wolno otwierać pieca, aby wietrzniki nie opadły. Gdy wietrzniki są gotowe, pozostawia się je w otwartym piecu przez 5 do 10 minut. Z podanej proporcji powinno wyjść około 20 sztuk.
          Wietrzniki podaje się na gorąco z sosem z pianki winnej. Jeżeli zaś mają być napełniane, przekrawa się je i napełnia bitą śmietanką, zmieszaną z cukrem waniliowym lub kremem waniliowym, przyrządzonym z waniliowego proszku budyniowego. Budyń gotuje się wówczas nie z 1/2 lecz ¾ litra mleka i dla udelikatnienia dodaje się do ostudzonego kremu pianę z białka.

          --
          choinka
        • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 13.10.17, 22:58
          MROŻONY MUS JAGODOWY

          1/2 szklanki jagód, miód, śmietana 32%

          Jagody myjemy, przekładamy do miksera. Dodajemy miód oraz śmietanę. Ponownie miksy=ujemy do konsystencji musu. Przekładamy do naczynia lub specjalnego pojemnika na lody. Mrozimy przez parę godzin.
        • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 13.10.17, 23:49
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/6aSyJ5Uz8xdEGJkwPX.jpg*

          PIEROŻKI JESZCZE NIE SĄ OZDOBIONE MOŻEMY JE ZAMOCZYĆ W POLEWIE CZEKOLADOWEJ LUB POLUKROWAĆ I POSYPAĆ DOWOLNĄ POSYPKĄ

          *Ja piekę w prodiżu dlatego wszystkie te ciastka wychodzą takie blade i na większą galę trzeba je ozdabiać
          • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 14.10.17, 00:48
            PIEROGI Z TRUSKAWKAMI

            PIEROGI Z JABŁKAMI

            1/2 kg mąki, 1żółtko. 2 łyżki miękkiego masła, 2/3 szklanki ciepłej, przegotowanej wody (nie gorącej), szczypta soli, 1/2 szklanki truskawek, cukier, tarta bułka

            Do naczynia przekładamy mąkę, wbijamy żółtko oraz sól. Dość szybko mieszamy składniki. Dodajemy masło. Jeszcze raz wyrabiamy ciasto. Podlewamy wodą. Wyrabiamy tak by ciasto było gładkie i dało się rozwałkować. W miarę potrzeby dodajemy mąki lub rozcieńczamy wodą. Wałkujemy na cienki placek. Za pomocą szklanki lub specjalnego urządzenia wykrawamy pierogi. Truskawki lekko przesypujemy cukrem i tartą bułką (sok nie będzie nam przesiąkać)
            Na każdy pierożek łyżeczką nakładamy porcję truskawek. Aby sok nam nie przeciekał możemy farsz zmieszać z tartą bułką. Pierogi zlepiamy. W garnku zagotowujemy lekko osoloną wodę i kładziemy pierogi. Gdy wypłyną gotujemy je jeszcze przez 4-5 minut.
        • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 14.10.17, 00:16
          Borówka (Vaccinium L.) – rodzaj roślin z rodziny wrzosowatych (Ericaceae Juss). Według niektórych ujęć taksonomicznych należy do niego ok. 450 gatunków występujących głównie na półkuli północnej. Gatunkiem typowym jest Vaccinium uliginosum L..Niektóre gatunki są uprawiane dla swoich jadalnych owoców. Nadają się one do bezpośredniego spożycia oraz do sporządzania przetworów. W Polsce uprawiana jest tylko borówka wysoka.
        • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 14.10.17, 00:23
          GRZANKI

          [i]Świetny sposób na wykorzystanie pieczywa{/i]

          Pieczywo (można wykorzystać już podsuszone), tłuszcz, szczypta soli

          Chleb kroimy na kromki a następnie w kostkę. Z pieczywa odkrawamy skórki. Tłuszcz rozpuszczamy na patelni. Przekładamy chleb i smażymy przez 3-5 minut. Grzanki możemy doprawić solą.
        • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 14.10.17, 01:06
          KOKTAJL JAGODOWO - MALINOWY

          1/4 szklanki malin, 1/4 szklanki jagód, 1 małe opakowanie śmietany 32%, 1 mała butelka kefiru (lub maślanki), sok z 1/2 cytryny, miód do osłodzenia

          Owoce skropić sokiem z cytryny. Dodać miód, Owoce zmiksować ze śmietaną. Dodać kefir lub maślankę. Rozlać do szklanek. I od razu podawać.
        • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 14.10.17, 20:03
          KRYSTALICZNA GALARETKA Z OWOCAMI

          2 opakowania galaretki krystalicznej, dowolne owoce (u mnie arbuz, melon, brzoskwinie, winogrona bezpestkowe, banany, jagody, jabłko), sok z 1 cytryny, duża salaterka z zaokrąglonym dnem

          Galaretki przygotować zgodnie z przepisem na opakowaniu, używając nieco mniej wody. Odstawiamy do wystygnięcia. Owoce umyć, obrać ze skórki. Z arbuza, melona i jabłka za pomocą specjalnej łyżeczki wykroić kulki. Winogrona podzielić, większe przekroić przez pół. Banana pokroić w plasterki, brzoskwinię w kostkę. Wszystkie owoce skropić sokiem z cytryny aby nie ściemniały. Galaretka jest dość słodka, więc nie dodajemy już cukru. Owoce układamy na dnie salaterki. Zalewamy lekko tężejącą już galaretką. Odstawiamy do stężenia. Gotową galaretkę zamaczamy na 60 sekund w gorącej wodzie. Płaski talerz kładziemy na salaterce i "wytrząsamy" galaretkę. Kroimy na kawałki jak torcik.
          • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 14.10.17, 22:28
            OMLET Z GRZYBAMI

            2 jajka, 1 łyżka wody, 2-3 łyżki mąki, sól, pieprz, dowolne grzyby, 1 cebula, masło do smażenia grzybów

            Nadzienie: Grzyby z grzybobrania oczyszczamy, dobrze płuczemy i kroimy w drobną kostkę. Możemy je chwilę podgotować. Następnie przekładamy do rondelka i smażymy na maśle. Do grzybków dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę. Aby grzybki nam się nie przypaliły podlewamy je wodą. Przyprawiamy do smaku solą i pieprzem. Odparowujemy wodę. Gdy grzybki będą miękkie za pomocą łyżki z dziurkami wyjmujemy je na talerz, przełożony papierowym ręcznikiem. W ten sposób odsączamy nadmiar płynu (możemy go wykorzystać do sosu grzybowego). Jajka rozbijamy do garnuszka, dodajemy wodę, przyprawiamy do smaku solą i pieprzem. Wszystko razem rozmącamy. Na koniec dodajmy mąkę. I dobrze mieszamy, tak by nie było grudek. Masę jajeczną przelewamy na patelnię i smażymy z obu stron aż jajka się zetną. Na jedna część jajka kładziemy farsz z grzybów i przekładamy drugim końcem omletu (składamy). Smażymy jeszcze przez parę minut. Przekładamy na talerz. Podajemy gorące.
        • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 14.10.17, 20:24
          KURKI W ŚMIETANIE

          40 dag kurek (u mnie z grzybobrania), 1/4 l śmietany, 2 łyżki oleju, 3 łyżki masła, 1 cebula, 2 łyżki mąki, sól, pieprz
          koperek lub tymianek

          Kurki umyć, poodcinać końce nóżek. Większe grzyby przeciąć na pół. Płukać kilkakrotnie. Cebulę umyć, obrać. Pokroić w kostkę. Do garnka wlać olej, masło. Wrzucić cebulę. Zeszklić. Do cebulki dodać umyte i pokrojone grzyby. Podlać kilkoma łyżkami wody. Dusić na wolnym ogniu około 20 minut. Doprawić solą i pieprzem. Pod koniec duszenia dodać śmietanę. Dusić jeszcze kilka minut. Mąkę rozprowadzić zimną wodą. Dodać kilka łyżek sosu, wlać do garnka, mocno mieszając. Całość wymieszać i zagotować.
          • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 14.10.17, 22:15
            [b][color,.=green]JAJECZNICA Z GRZYBAMI[/color][/b]

            Grzyby (u mnie z grzybobrania) dokładnie oczyścić, wypłukać. Pokroić w kostkę, przez parę minut gotować. Przecedzić. Przełożyć na patelnię, dodać masło, 1 cebulę pokrojoną w kostkę, 4 jajka (w zależności od ilości osób do gara). Smażyć co jakiś czas mieszając, aż grzybki będą dobrze przesmażone a jajka uzyskają pożądaną przez nas konsystencję. Posolić. I posilić się.
        • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 18.10.17, 21:05
          SERNIK STRACIATELLA NA ZIMNO, Z GRUSZKAMI i Z DWUKOLOROWĄ GÓRĄ*

          1/2 tabliczki białej czekolady, 1/2 tabliczki mlecznej czekolady, 2 serki homogenizowane (zawsze kupuję taki sam serek ale tym razem był wyjątkowo słodki), 3 galaretki (1 bezbarwna, 1 czerwona, 1 zielona), 3 gruszki, łyżka cukru, woda, odrobina oleju do posmarowania formy, optymalnie łyżeczka miodu, kawałek kartonu lub plastiku (u mnie takie specjalne, plastikowe deseczki do krojenia sera)

          1/4 czekolady rozpuszczamy (każdą osobno) w kąpieli wodnej, resztę trzemy na tarce o dużych oczkach. Gruszki gotujemy w wodzie z dodatkiem cukru. Każdą z galaretek przygotowujemy osobno zgodnie z przepisem na opakowaniu używając nieco mniej wody. Galaretki schładzamy. Serek przekładamy do miski. Dodajemy zimną przezroczystą galaretkę. Dokładnie mieszamy. Odstawiamy aż lekko stężeje.
          Dno tortownicy lekko smarujemy olejem. Wylewamy białą czekoladę i odstawiamy aż czekolada nam stwardnieje. To samo powtarzamy z mleczną czekoladą. Gdy czekolady będą już twarde wylewamy na nie tężejącą masę serową. Odstawiamy do lodówki do stężenia. Z kartonu wycinamy dwa kawałki i wkładamy go do sernika tworząc ściankę. Musimy odczekać aż galaretka zacznie lekko tężeć i wylewamy ją na masę serową. Odkładamy do lodówki. Gdy galaretka stężeje wyjmujemy kartonik i w puste miejsce wlewamy drugą galaretkę. Odstawiamy do całkowitego stężenia.

          *Góra mi trochę nie wyszła ale następnym razem będzie lepiejsmile
        • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 14.11.17, 23:24
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uX9VClLj9fEuU7fa3X.pngSTAROPLOLSKIE PIEROGI Z GRZYBAMI

          Ciasto: 35 dag mąki, 1 jajko, 2/3 szklanki mleka lub wody, sól; Nadzienie: 30 dag pieczarek, 1 cebula, 1 jajko, sól, pieprz, 1 ząbek czosnku, suszona natka pietruszki, optymalnie 1-2 łyżeczki tartej bułki

          Mąkę przesiać na stolnicę, wbić umyte jajko, nożem wyrobić ciasto, wlewając cienkim strumieniem wodę lub mleko. Starannie wyrobić ręką wolne ciasto. Przykryć wilgotną ściereczką. Cebulę obrać, opłukać. Drobno pokrajać. Pieczarki obrać, opłukać, również drobno pokroić. Przesmażyć na maśle razem z cebulą. Aby pieczarki się nie przypaliły lekko podlewać je wodą. Dodać ząbek czosnku przepuszczony przez praskę. Odparować nadmiar wody. Pieczarki przełożyć na talerz, odsączyć z nadmiaru płynu. Gdy pieczarki są jeszcze dość „mokre” dodać kilka łyżeczek tartej bułki. Ciasto podzielić na części, rozwałkować na grubość 3-4 mm. Za pomocą szklanki lub specjalnej foremki do pierogów wykrawać krążki. Na każdy krążek nakładać nadzienie. Złożyć na pół. Dokładnie zlepić uważając by nadzienie nam nie wyciekło z pierogów. Zlepione pierogi układać na stolnicy posypanej mąką. W dość dużym garnku zagotować wodę z solą. Wkładać pierogi. Gotować aż pierogi wypłyną na wierzch. Pogotować jeszcze chwilę. Wyjmować za pomocą łyżki cedzakowej. Podawać z sosem grzybowym.

          --
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/m3b46K8iJoqMdddaJX.png
    • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 10.11.16, 14:45
      DYNIE - są doskonałym źródłem witamin i składników odżywczych. Dynia może być podawana na słodko, wytrawnie oraz na ostro. Może być podawana jako osobne danie albo też jako dodatek do innych dań. Dynia jest też doskonałym materiałem na różnego rodzaju ozdoby.
    • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 10.11.16, 15:31
      ZUPA Z DYNI

      Kawałki dyni, 1 kostka bulionowa, 1 kwaśne jabłko, sól, pieprz, gałka muszkatołowa, świeży, starty imbir, natka pietruszki

      Dynię i jabłko (osobno) pieczemy w piekarniku przez kilka minut. Do garnka wlewamy 1 l wody, dodajemy kostkę rosołową, pieczone jabłko oraz kawałki dyni. Gotujemy aż dynia będzie miękka. Gorącą zupę miksujemy w blenderze. Dodajemy świeży, starty imbir, gałkę muszkatołową, oraz sól i pieprz. Zupę posypujemy natką pietruszki.
    • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 10.11.16, 15:37
      SOS DO SPAGETTI Z DYNIĄ

      Kilka kawałków dyni, pomidory w puszcze, ząbek czosnku, 1 mała cebula, białe wino, śmietana, oliwa

      Czosnek i cebulę szklimy na oliwie. Następnie dodajemy dynię a gdy ta zmięknie pomidory z puszki. Wszystko razem smażymy. Na koniec dodajemy białe wino oraz śmietanę rozprowadzoną odrobiną sosu (aby się nie zważyła). Makaron spaghetti gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. Do makaronu dodajemy krewetki oraz ostry, żółty ser. Całość doprawiamy sosem.
    • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 10.11.16, 15:44
      DYNIA MARYNOWANA

      1/2 dyni ,1 łyżeczka soli, 15 goździków, cynamon, liść laurowy, miód według uznania, ostre papryczki, 1 szklanka octu 10%, 2 l wody

      Dynię oczyścić z pestek, obrać, pokroić na duże kawałki. Odłożyć. Zagotować wodę z miodem, solą, liściem laurowym ostrą papryczką, cynamonem i goździkami. Wrzucić do niej dynię i gotować na średnim ogniu ok. 10 minut. Sprawdzić czy jest miękka. Wlać ocet, zamieszać, zdjąć z ognia i przełożyć do słoiczków. Pasteryzować około 10 minut. Odwrócić do góry nogami i zostawić tak na jakiś czas.