Dodaj do ulubionych

A może wątek kulinarny IX

    • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 07.03.17, 23:30
      Krem brzoskwiniowy
      Dwadzieścia deka brzoskwiń, przetartych przez durszlak
      i 16 deka cukru ubijać przez pół godziny. Zafarbować tę
      masę kilkoma kroplami soku alkertnesowego, wlać 13 gramów
      żelatyny, rozpuszczonej w ‘|s litra wody i ostudzonej nieco,
      domieszać pianę ubitą mocno z 6 białek, wylać do formy, wysmarowanej
      oliwą i wynieść do bardzo zimnej piwnicy na6 godzin

      --
      prezent
    • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 07.03.17, 23:57
      Kompot z wiśni i czereśni
      Opłókać wiśnie i osuszyć z wody, wrzucić w zagotowany
      cukier i gotować tak długo, aż będą miękkie i pestki z łatwością
      będą odchodzić. Dodać przy gotowaniu kawałek cynamonu.
      Na funt czereśni wziąć ćwierć funta cukru, na funt
      wiśni pół funta cukru.

      --
      serce
    • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 08.03.17, 00:03
      Kompot z borówia
      Opłukać świeże borówki, przebrać, osączyć na durszlaku,
      zrobić syrop gęsty, rachując na 1 funt borówek pół funta
      cukru, ćwierć litra wody. Wrzucić borówki, zagotować parę
      razy, wyłożyć na salaterkę

      --
      kwiat
    • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 08.03.17, 00:27
      Solc malinowy
      Piękne, w ybrane maliny posypać cukrem, warstwami, nakryć
      i postawić w chłodnem miejscu. Na drugi dzień gotować
      przez kwadrans, poczem wylać wszystko na sito postawione
      na misce, przykryć i zostawić tak na noc. Wreszcie przecedzić
      ten sok przez czystą serwetę i zagotować przez 10 minut

      --
      prezent
    • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 08.03.17, 00:36
      Soki gotowane z rozmaitych
      owoców
      Na 1 litr czystego soku owocowego dać 1 kilo cukru
      i razem zagotować, dobrze szumując. Gdy już żadnych szumowin
      niema, ostudzić, ponalewać do flaszek, a nazajutrz do
      każdej flaszki wlać na wierzch trochę araku lub oliwy. Po
      zupełnem zastygnięciu zakorkować, zalać smołą i przechowywać
      w piwnicy w piasku.

      --
      kwiat
    • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 08.03.17, 00:46
      Czekolada
      Rozpuścić Jj8 k ilo czekolady w aniljow ej z 3j * litra wody,
      wbić do tego dwa żółtka, ubić dobrze i postawić na ogniu,
      aby się zagotowało a gotując, bez przerw y ubijać. G dy się
      zagotuje, zaraz odstawić. Następnie wziąć ćwierć litra niegotow
      anej śm ietanki, wlać 3 białka, dodać trochę w a n ilji i ubić
      na pianę. Wreszcie wlewać czekoladę do filiża n ek i ubrać pianą.

      --
      serce
    • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 08.03.17, 00:51
      Roncz
      Na k ilo cukru wziąć pół litra wody, wlać do garnka i postawić
      w ciepłem miejscu. Gdy się ma podawać, zagotować
      cukier, dać kaw ałek w a n ilji, cienko pokrajoną skórkę c y try nową,
      przecedzony sok z jednej cy try n y i trzy pomarańcze.
      W szystko razem zagotować raz jeszcze, dolać filiżankę chińskiej
      herbaty, pół szklanki araku, a przecedziwszy, nalewać
      w szklanki. Do ponczu podaje się arak we flaszce, jako też
      to rty , ciastka p ierniki

      --
      kwiat
    • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 08.03.17, 00:53
      Chleb na kartoflach
      Na 5 funtów mąki 2 i pół funta tartych, gotowanych
      kartofli, 1 i ćwierć litra wody, łyżkę i łyżeczkę jeszcze soli
      i trochę więcej kwasu niż do poprzedniego chieba. Mąka
      musi być też przesiana. Wieczorem zarobić kwas letnią wodą
      i połową mąki, rozrobione tak ciasto, posypać po wierzchu
      jeszcze mąką i odstawić na 5 do 6 godzin, lub zarobić je na
      noc, a na drugi dzień rano miesza się resztę mąki i świeżo
      utarte kartofle, osolić i tę masę dodaje się do ciasta, dodając
      wolno i przerabiając dobrze na desce. Z tego ciasta uformowane
      bochenki odstawić, aby jeszcze raz podrosły. Piecze
      się tak samo, jak poprzedni chleb.

      --
      kwiat
    • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 08.03.17, 00:54
      P lacek drożdżowy
      Zagotować trzy szklanki mleka, do letniego wsypać sześć
      szklanek mąki, dodać 8 deka drożdży, rozpuszczonych w części
      mleka, przykryć płótnem, postawić w cieple dla podrośnięcia.
      Gdy podejdzie, wlać 6 jaj, rozbitych z dwiema szklankami
      cukru, szklanką sklarowanego masła, troebą cytrynowej
      skórki dla zapachu, łyżeczkę od herbaty soli i tyle mąki, aby
      się dało zagnieść wolne ciasto. Wyrabiać, aż od rąk odstanie.
      Robić grubsze lub cieńsze placki, smarować jajkiem, posypać
      rodzynkami i szatkowaneini migdałami. Dać podrosnąć przed
      smarowaniem jajkiem. Upiec w dosyć gorącym piecu.

      --
      prezent
    • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 08.03.17, 00:58
      Babka rodzynkowa
      Rozczynić ćwierć Itr. mąki z 6 deka drożdżami i ćwierć
      litra mlekiem, pozostawić ciasto przez godzinę, aby urosło.
      Tymczasem ubić na pianę 10 żółtek z 10 deka cukrem, wlać
      je do rozrośniętego rozczynu, posolić pół łyżeczką, dodać sproszkowanej
      wanilji, 3 deka posiekanych gorzkich migdałów (bez
      łupin), pół funta mąki, wybijać przez pół godziny kopystką,
      dodać 10 deka ciepłego masła i wybijać dalej. Gdy ciasto
      gładkie, wsypać 12 deka rodzynków sułtańskich i 12 deka rodzynków
      dużych, przebranych i ogrzanych w piecyku, wymieszać
      z ciastem, pozostawić pod nakryciem, aby urosło, poczem
      nałożyć trzecią część formy, a gdy podniesie się do pełnej formy,
      piec wolno przez godzinę

      --
      serce
    • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 08.03.17, 01:04
      ń* funta masła, lU funta cukru, 2 całe jaja i 2 gotowane,
      utarte żółtka, łyżeczkę równą proszku do pieczenia, zarobić
      mąką na wolne ciasto tak, aby się dało lekko uwałkować.
      Wycinać szklanką albo foremką z uwałkowanego na grubość
      pół cm. ciasta, posmarować masłem, posypać cukrem i siekanemi migdałami i upiec na blasze w piecu po plackach, aż
      się zrobią żółte. Można upiec wcześniej, a będą kruchsze, gdy kilka dni poleżą

      --
      prezent
    • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 08.03.17, 01:08
      Borówki
      Zwykle używane, jako sałata, dają, starannie przyrządzone,
      wyborną konfiturę. Starannie przebrane, najładniejsze
      borówki, wrzucić na wrzącą wodę i po minucie odlać na przetak.
      Na kilo takich sparzonych borówek wziąć pół kilo ładnie
      w kulki, lub paski pokrajanych słodkich jabłek i tyleż obranych
      ze skórki dobrych gruszek, — razem dwa kilo owocu.
      Na tę ilość owocu bierze się kilo cukru, gotuje niezbyt gęsty
      syrop, wrzuca wszystkie owoce razem i smaży na wolnym
      ogniu, aż jabłka i gruszki się dobrze usmażą i staną czerwone.
      Gorącą konfiturę składa się w słoiki — po zastygnięciu
      zwykle po wierzchu zlekka się galaretuje. Zupełnie zimne
      zawiązuje się pergaminem

      --
      kwiat
    • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 08.03.17, 19:39
      Wiśnie
      Kompot z wisien zwykłych, drobnych, robi się zwykle
      w butelkach; gatunki bujniejsze, jak łutówki, hiszpanki itp.
      można gotować w kompotjeraeh. Przeważnie na kompoty
      używa się wisien niedrylowranych, kto jednak nie lubi zbyt
      silnego zapachu pestek, może owoce wydrylować. Wiśnie,
      jako kwaśniejsze od czereśni, wymagają słodszego syropu —
      50 deka cukru na litr wody. Gotuje się je, od chwili zagotowania,
      20 minut.

      --
      kwiat
    • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 08.03.17, 19:43
      Korniszony
      Małe ogórki jak palec, obmyć z brudu i posolić. Po 24
      godzinach wytrzeć ściereczką z słonej wody, włożyć w garnek
      i zalać przegotowanym i ostudzonym octem. Na drugi dzień
      ocet odlać, przegotować i przestudzonym znowu nalać korniszony.
      Na trzeci dzień ocet znów odlać, przegotować z angielskim
      korzeniem, zalać ciepłym korniszony, a gdy wystygnie,
      zawiązać. Korniszony można użyć na sos do mięsa, albo jako
      dodatek do sałaty i zakąskę do mięsa.

      --
      serce
    • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 08.03.17, 19:45
      Kapusta k iszon a
      Na 6 mendeli kapusty wziąć 1 funt soli. Kapustę uszatkować
      przesypując podczas szatkowania solą. Uszatkowaną
      kłaść do garnka kamiennego lub sądka, (można przekładać
      małemi jabłkami) i ubijać ją warstwami, ręką lub kulą, tylko
      tyle, ile sama ustępuje, aby się nie zanadto rozbiła. Następnie
      przycisnąć mocno denkiem i przyłożyć kamień. Po kilku
      dniach, gdy kapusta odrobi, zdjąć kamień i denko, obmyć,
      zrobić w kapuście kilka dziur, aby gorycz wyszła i zostawić
      tak przez kilka dni. Potem włożyć na kapustę czysty płatek
      płócienny, następnie denko, które trzeba przycisnąć kamieniem.
      Kapusta musi mieć na wierzchu wodę, którą sama z siebie
      puści, jeśliby zaś wody nie puściła, trzeba cokolwiek wody
      nalać. Od czasu do czasu trzeba kapustę oczyścić, denko obmyć.

      --
      serce
    • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 08.03.17, 19:47
      Chrzan
      Korzonki chrzanu wymyć dobrze z piasku, oskrobać
      i trzymać w wodzie dotąd, aż się je wszystkie utrze. Trzeć
      trzeba na dworze, albo przy otwartym oknie i prędko się
      z tem załatwiać, żeby chrzan oczu nie wygryzł. Utarty chrzan
      powinien postać jakiś czas w przewiewnem miejscu, by zbyteczna
      gorycz z niego wyszła; potem ułożyć go w słoiku szklanym,
      albo wr butelce, zalać octem, dodawszy do niego cukru
      i trochę soli, zakryć dobrze i schować. Stać może długo.

      --
      serce
    • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 19.03.17, 19:00
      SAŁATKA Z GRUSZEK Z PLEŚNIOWYM SERKIEM - oryginalny smak

      Smak sałatki w pierwszej chwili jest dziwny, ale sałatka jest bardzo dobra i oryginalna

      3 duże gruszki, 1 łyżka stołowa musztardy, serek pleśniowy typu camembert lub president, kilka ziarenek kolorowego pieprzu, pieprz ziołowy, sok z 1/2 cytryny

      Gruszki obieramy myjemy, obieramy ze skórki. Skrapiamy sokiem z cytryny by nie ściemniały. W miarę możliwości gruszki i serek trzemy na tarce o grubych oczkach. Dodajemy łyżkę musztardy oraz pieprz ziołowy. Nie podaję proporcji, bo to zależy od naszych preferencji smakowych. Na koniec posypujemy kolorowym pieprzem. Podajemy w salaterkach.

      Uwaga: Jeżeli ktoś lubi bardziej ostre smaki można użyć serka typu Lazur. Na pierwszy raz radziłabym delikatniejszy serek

      --
      serce
    • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 13.04.17, 17:50
      MARCHEW DUSZONA

      1/2 kg marchwi, masło, 1/2 łyżeczki cukru, sól, pieprz do smaku

      Marchew obieramy, dokładnie myjemy. Trzemy na tarce o dużych oczkach. Smażymy na maśle, dodając przyprawy. Lekko podlewamy wodą, by marchew się nie przypaliła. Dusimy aż marchew będzie miękka.

      --
      prezent
    • madohora Re: A może wątek kulinarny IX 13.04.17, 23:03
      ZUPA JARZYNOWA


      kalarepa 2
      marchew 2
      cebula 1
      seler naciowy 3 łodygi
      por 1
      pietruszka 1
      masło 1 łyzka
      śmietana 3 łyzki
      liśćie laurowe 2-3
      ziele angielskie kilka ziaren
      makaron nitki garść
      koperek ,natka pietruszki

      wszystkie warzywa pokroić w kostkę i włożyc na patelnię z rozgrzanym masłem,smażyc przez kilka minut,przełozyć do garnka z bulionem,dodać przyprawy,w trakcie gotowania wrzucić do zupy makaron i gotować do miękkości warzyw,na koniec do zupy dodać śmietanę i posiekaną zieleninę,zagotowac i podawać

      --
      prezent

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka