Dodaj do ulubionych

bedzie sie działo, bedzie kiełkowało OJ DANA!!!:-D

18.04.12, 16:51

wczoraj pażytka stwierdziła, żę trzeba zacząć żyć ękologicznie i zacząć hodować kiełki na masową skalę i w związku z tym trzeba kupić kiełkownicę do kiełkowania kiełków...

i ten, no i tego, no fkażdymbońćrazie zobaczymy czy to nie bedzie czasem pienkna tragedia suspicious
Edytor zaawansowany
  • 18.04.12, 19:07
    kto to jest pazytka?
  • 19.04.12, 14:15

    PArtnerka ŻYciowa czyli konkubina, ale że konkubina jako słowo mi się nie podoba to używam słowa pażytka smile
  • 20.04.12, 13:42
    bardzo ladnie ja nazywasz i bardzo ladne macie kielki smile
  • 21.04.12, 14:38
    to nie są niestety nasze kiełki, foto pochodzi z netu ze strony "wielkie żarcie" co napisałem pod spodem smile
  • 25.04.12, 22:19
    I co?
    Kupiłam kiełkownicę 2 lata temu, wyrosły kiełki jędrne i krzepkie, schrupać by kiełki... itd.
    Ale od tamtej pory nie chciało mi się poświęcać długich godzin na mozolne wysypanie nasion, podlanie wodą i ustawienie ustrojstwa na stole.
  • 26.04.12, 00:11
    ale ty tak na poważnie (że przereklamowane) ?
    czy to taka prowokacja?
    bo my mamy zamiar kupić następne zestawy kiełkownic smile
    SERIO SERIO!!!

    paczka nasion kosztuje nie więcej niż 2zł, a z takiej paczki można se wykiełkowować kilkadziesiąt gotowych porcji kiełków (które w najbardziej dyskontowych marketach kosztują minimum po 3zł za porcję o objętości nie więcej niż 450 cm/3 - o wadze kilkunastu gramów).

    a taki np. kefir ze świeżymi kiełkami: rzodkiewki lub buraka albo brokuła to jest coś czego nie można kupić nigdzie...
    smile
  • 26.04.12, 09:39
    No nie do końca na poważnie, ale nie twierdzę, że przereklamowane, tylko że takie doświadczenie z kiełkami mam. Pewnie nie wszyscy są tacy leniwi jak ja.
    Robaków nie kupiłam, bo nie mam na razie paciorków na wymianę.
  • 26.04.12, 10:16
    ale ja nie rozumiem o co ci chodzi z tą leniwością, przecież to polega na tym, że wsypujesz porcję nasion, zalewasz wodą (niektóre trzeba po kilku godzinach przepłukać) i czekasz aż ci wyrośnie. trzeba tylko pamiętać o utrzymaniu stałej wilgotności czyli chociaż raz dziennie dolać trochę wody.
    i już. gdzie tu miejsce na leniwość?
  • 26.04.12, 11:13
    Ja też nie rozumiem, dlaczego tak mam, ale tak mam i już. Nie tylko z kiełkownicą.
  • 26.04.12, 00:20

    a tak bajdełej - kupiłaś już te robaki? smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.