Dodaj do ulubionych

lubicie podroby, flaczki, kaszanke itp?

10.03.08, 19:28
ja uwielbiam
takie rapki np.
marze też żeby sobie na wieś pojechać i takie gorącej świeżutkiej
kaszanki pojeść 32644
albo wątróbka z cebulką smażona hmmm, pycha
albo żołądeczek z rosołu
Edytor zaawansowany
  • kasiak37 10.03.08, 19:29
    Jerzynka widac zes w ciunzysmile)Ja watrobke z cebulka mialam wczorajsmile)
    --
    Landryna
  • tiuia 10.03.08, 20:00
    Nieee....wink
    W ogóle mocno wybrzydzam jeśli chodzi o mięso. Nie tknę niczego ze środka zwierzęcia, niczego tłustego, nie lubię też owoców morza i śledzi.

    --
    Tymcio ma juz...
  • jopi76 10.03.08, 20:51
    szerokim łukiem omijam flaki,tatara, ślimaki ,frutti di mare,
    Brrr !!!
    big_grin

    --
    " Dzieci jest bardzo łatwo kochać, tylko trudno z nimi wytrzymać."
  • cytrusowa 10.03.08, 21:13
    nie jadam surowego miesa pod zanda postacia, poza tym flakow nei
    tkne.

    uwielbiam kaszanke (jestem teraz w Pl i wlasnie se zamowilam u mamy
    kaszanke) no i watrobke drobiowa smazona na masle, mmmhhhhmmmm, pycha
    --
    Wyśnione Motyle
    Kobietki pracujace
    It's the first day of...
  • mala300 10.03.08, 21:12
    flaki tak,a le sama zupe, bez tych farfocliwink)

    a kaszanka tylko podsmazona na patelni.
    --
    Schlawiner

    Ze sloncem twarza w twarz
  • iksa29 10.03.08, 21:17
    ale mi smaka narobiłyście.
    uwielbiam kaszankę, flaki, mniaaaaaaaaaaam, ja wygląda na to prosta
    jestem bardzo w tym temacie.
    jednak salcesonu nie tknę, galaretki nieistotne z czym tez nie.
    Za to taki swieżuńki tatar mniammmmmmmm...
    Owoce morza, suhi-fuj nie dla mnie.

    takam prosta dziołcha z prowincji .....hihihi
  • kasiak37 10.03.08, 21:38
    eee tam,wlasnie zrobilam krewetki w czosnkusmile)pychasmile))
    --
    Landryna
  • dzika41 10.03.08, 22:00
    Daj przepis na te krweciochy
    Wczoraj mówiła Ślubnemu że czas najwyższy kupić i spróbować co to za cudo którym ludzie tak się zachwycają
    i potrzebuję łatwy, dobry i sprawdzony przepis na krewetki big_grinDDD
    Czosnek uwielbiamy więc dawaj przepisa!!!!
    big_grinDD
    --
    Maja - Słońce Ty Nasze!!!
    Buszujący w trawie big_grin
    Zapraszamy! poGODNE wyGODNE
  • azille 13.03.08, 15:13

    --
    "W życiu chodzi o to, by być trochę niemożliwym."
    Borsuk
  • dzika41 10.03.08, 21:58
    Kaszankę uwielbiam!!! Pieczoną, smażoną grillowaną z cebulką!!!! Pyyyycha!!!
    Na naszym stole baaardzo często goszczą (a raczej na naszych talerzach) wątróbka, gulasz z serc wieprzowych lub drobiowych, ozorki w galarecie smile, żołądki drobiowe w barszczu białym lub gulaszu.
    Moja mama robi świetne płucka.
    Jedyne czego z podrobów jeszcze nie jadłam to cynaderki (nerki - nie umiem robić) i móżdżek (moja mama mi mówiła że mój dziadek potrafił robić niebiańską jajecznicę z mózgiem świńskim...)

    Tatara również baaaardzo lubię big_grinDDDD

    A flaczki...... mmmmmmmmmmmmmmm....
    Chyba już wiem co jutro będę miała na obiad....
    big_grinDD
    --
    Maja - Słońce Ty Nasze!!!
    Buszujący w trawie big_grin
    Zapraszamy! poGODNE wyGODNE
  • ninotshka 10.03.08, 22:30
    mowie zdecydowane NIE dla:
    - flakow
    - kaszanki
    - czerniny
    - mozdzkow, plucek i innych cudow
    - galaret
    - osmiornic i kalmarow - sa ohydne i gumowate niewdzieczne w smaku
    - krewetki kiedys lubilam dopoki nie dostalam pizzy gdzie wrecz slychac bylo jak
    sie im lamaly "kregoslupki" fuuuj
    - w zyciu nie zjem winniczka fuj

    za to zjem:
    - gulasz z zoladkow mniaam made by tesciowa
    - wartobke made by babcia
    - zoladki i serca z rosolu
    - tatar z cieleciny mniaaaam
    - malze w occie
    --
    stellaeliza.pl/ - Nasza Kochana Gwiazdeczka big_grin
    Mężowska twórczość czyli kuchenne foto - story
  • ciaraciara 11.03.08, 11:16
    nie lubie z tego co napisałas...
    do tego żadnych owoców morza i tataru i metki i i...
    wybredna jestem, ot co...
    --
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1060451,2,1.html
  • jo7775 11.03.08, 11:19
  • grimma 11.03.08, 11:27
    czernina to koszmar mojego dziecinstwa. flaczki niby dobre w smaku ale jako
    dziecko musialam je jesc z zamknietymi oczami;> bujna wyobraznia podpowiadala z
    czego sa te flaczki
    --
    bajki i niebajki czyliGrimmy blog
    bobek na wolnosci
  • m0nalisa 11.03.08, 12:55
    ja uwielbiam watrobke i kaszanke i flaczki ale o zoladkach i nerkach mi nie
    mowcie bo do kibelka polece smile
    --
    MATI 1 lipca 07
    wyGODNE
  • jerzy_nka 11.03.08, 15:27
    kurze stopki
  • tiuia 11.03.08, 21:16
    Jaa cie!!! To to też się je?wink

    --
    Tymcio ma juz...
  • m0nalisa 13.03.08, 15:50


    --
    MATI 1 lipca 07
    wyGODNE
  • suckerlove 11.03.08, 12:56
    nie tkne nic co wyżej wymienione! fuj! ja to w ogóle taki francuski piesek
    jestem! ostatnio jak w ogonówce mi sie żyłka trafiła to od razu do kosza poszło!
    łęeeee! no nie przejdą mi przez gardło takie rzeczy i koniec! mąż za to wszystko
    by opierdzielił!
    paskudztwa ohydztwa!
    --
    BJUUTIFUL

    You talk to God, you're religious. God talks to you, you're psychotic.
  • mo1717 11.03.08, 13:05
    kaszanke - jak dobra big_grin wątróbki kiedyś nawet powąchać nie mogłam-teraz lubie, flaczki też zjem czasem /ale najlepiej mi smakują na imprezie do wódeczki tongue_out/
    --
    jesteśmy razem już...
    Magda & Adaś(19.02.2005) & Cyprianek(02.03.2007)
  • bacha1979 11.03.08, 16:19
    Lubię:
    - flaki
    - kaszanę
    - wątróbkę
    - pasztet ( w ciąży polubiłam- a podobno nie wolno jeśćwink
    Nie tknę:
    - owoców morza, żadnych krewetek itp;
    - salcesonu
    - móżdżek, płucek brrr

    --
    My
    i
    Kamila...
  • wrozka_remiza 11.03.08, 17:58
    oj nie, nie, nie tongue_out
  • ulla-74 11.03.08, 19:30
    flaczki,kaszanka, wątróbka mniam mniam jak najbardziej
    nie tknęłabym móżdżku, płucek, tatara, owoców morza a juz szczytem
    niezjadliwości sa dla mnie kurze stópki, uwielbiane przez rodzinę
    mojego męża...
  • gimel4 13.03.08, 11:47
    no i teraz przez was jestem głodna. Zjadłabym sobie taką kaszaneczkę
    z grilla. Albo też dobre flaczki. Albo pizzę z krewetkami, co im
    kręgosłupki pękają.
    Tatara nie, bo się boję włośnicy.

    A poza tym, czy oglądacie czasem programy na Discovery Travel and
    Living?

    Tam, to dopiero jedzą! Tortille ze świerszczami, robaczki różne,
    jajecznicę z mózgiem wieprzowym też, a i owszem, kurze i kacze
    łapki, jądra byków i kogutów, macice kur, a i jest taki owoc, nie
    pamiętam, jak się nazywa, który smakuje i pachnie jak skrzyżowanie
    śmierdzących skarpetek ze zgniłą cebulą, o konsystencji tej
    ostatniejsmile - przysmak Chińczyków, albo kurze jajka zapłodnione i z
    wyrośnietym już kurzym zarodkiem - takim prawie kurczątkiem... to
    dopiero może przyprawić o mdłości, ale oni jedzą z takim smakiem, że
    czasem człowiek by spróbowałsmile
    --
    Ten, kto się śmieje ostatni, zwykle nie ma jednego zęba na przedzie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.