Pomijając fakt, że Izba Reprezentantów nie uchwaliła nic i jest to jedynie
propagandowy "sukces", system ubezpieczeń medycznych nie zostanie zreformowany.
Reforme należałoby zacząć od ograniczenia możliwości sądzenia o "złamany
paznokieć". Niby nic a kosztuje to 15% wszystkich wydatków. Drugie 15%(?) to
oszustwa głównie w systemie rządowych Medicare i Medicaid. Lekarze, szpitale
wykonują mnóstwo badań niekoniecznych aby zabezpieczyć się na wypadek procesu
sądowego. Aha, i ta niereforma ma kosztować 1.2 biliona w ciągu 10 lat z tym, że
"składki" będą pobierane przez 10 lat a koszty zaczną się w 2015 roku. Czyli tak
naprawdę bedzie to kosztować w ciągu 10 lat 2 biliony dolarów i to tylko aby
ubezpieczyć 15 milionów ludzi.
Policzmy, 15 mln za 200 mld rocznie to daje ponad 13000 na łeb.
W stanie Nowy Jork gdzie ubezpieczenia są najdroższe ( 750 dol na miesiąc )
można w tej chwili ubezpieczyć się za 8500 dolarów.
No i jeszcze jedno. Dzisiaj przywódca większości w Senacie powiedział, że ustawa
Izby Reprezentantów jest DOA co oznacza
Dead On Arrival. Właśnie zmarła.
Sukces był krótki.
--
felusiakjeden