Dla mnie Ukraina to fikcja. Dziwię się, że oni znają w ogóle swój język skoro
nigdy nie mieli własnego państwa. To taki mix polsko-ruski.
No ale jeżeli uznać Ukrainę jako naród i państwo to Rosja i tak miała na nas
większy wpływ niż inne kraje - w końcu jesteśmy braćmi jak Lech, Czech i Rus.
Hipokryzją jest wypieranie się wszystkich naszych pozytywnych związków z tym
bratnim narodem.
--
Mogę być dla was doktorem, mogę być leniem, mogę być drwalem albo waleniem :D
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.