> A czas nadchodzi, bo Stany sa zrujnowane
> i swiat nie bedzie tolerowac dalszych wojen. Putin dokladnie to
wie
> i wielu ludzi uwaza ze Rosja jest nadzieja dla swiata. Zrozumial
to
> jan Pawel II, Dlatego ze lzami w oczach ogladal Chor Armi
Rosyjskiej
Jakbym mial szukac jakiejs nowej "nadziei swiata" to szukalbym jej
raczej w Unii Europejskiej (w Niemczech) lub nawet w Chinach niz w
Rosji. Stany sa zrujnowane? I don't think so. WTC byl zrujnowany i
jeszcze nie jest odbudowany, ale Stany sie trzymaja. Unia Europejska
jest atrakcyjna, choc sa to narody "stare" (historycznie), a nie
mlode i optymistyczne jak narod amerykanski. A Rosja? No coz, caly
czas przywiazana do swojej imperialnej przeszlosci, a jesli ktos jej
zaproponuje nowa role w swiecie (Szwecja tez kiedys byla wielkim
mocarstwem, gdy jej imperium przeminelo, stala sie pionierem opieki
socjalnej i "panstwa dobrobytu") to uwazaja zaraz, ze ktos chce
ich "powiesic". Podejrzewam, ze nie maja dostatecznej pewnosci
siebie, ze sie nadaja do jakiejs innej roli. Im by sie przydal
raczej rosyjski Ataturk, ktory potrafilby znalezc nowa role dla
swojego kraju (140 mln wobec 270 mln w ZSRR), niz jechac na "starym
paliwie" mocarstwowosci. A tych "starszych braci" to Ty misterpee
widzisz wszedzie, nawet jak otwierasz puszke sardynek. Taka juz
Twoja przypadlosc.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶æ wypowiedzi zamieszczanych przez u¿ytkowników Forum. Osoby zamieszczaj±ce wypowiedzi naruszaj±ce prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mog± ponie¶æ z tego tytu³u odpowiedzialno¶æ karn± lub cywiln±. Regulamin.