Kiedys czytalem jego proroka Marshala McLuhana. Analizowal wlasnie media i w
radiu, np. Hitler wypadal przekonywujaca. Churchill tez pozostal ze swoimi
"Blood, sweat and tears". A jak sie popatrzy teraz na filmy z Hitlerem to czesto
smiech ogarnia.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶æ wypowiedzi zamieszczanych przez u¿ytkowników Forum. Osoby zamieszczaj±ce wypowiedzi naruszaj±ce prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mog± ponie¶æ z tego tytu³u odpowiedzialno¶æ karn± lub cywiln±. Regulamin.