Czarno widze taka wyprawe, Przyjacielu.
Samochodem nie radze - duze odlegosci, bardzo zle drogi, albo brak drog.
Najlepiej pociagiem chyba, ale to praktycznie ogranicza zwiedzanie do czesci Europejskiej.
Na prowincji nie znajdziesz tego, czego oczekujesz.
Nie rozczaruje cie jedynie przyroda - inne atrakcje sa tak rozrzucone po kraju, iz nie mozna ich zwiedzic bez wielokrotnych wizyt.
Jesli ograniczysz sie do Moskwy, obraz bedzie calkowicie falszywy, ale chociaz ciekawy.
Moskwa fascynuje na swoj sposob.
Petersburga, jak Mickiewicz lol, nie cierpie.
Taka atrapa Amsterdamu, pozbawiona prawdziwych zabytkow.
Prowincja, glubinka nie jest interesujaca.
Standardem sa zaniedbane miasta, w ktorych centrum powstaly podczas naftowego boomu pojedyncze nowe budowle, pasujace jak piesc do nosa, do reszty.
Powszechny brak hoteli.
Drozyzna.
Powtarzam, przyroda potrafi byc fascynujaca, ale nie zorganizujesz sobie sam zwiedzania bez pomocy przyjaznych aborygenow.
Wycieczki typu Moskwa - Petersburg lepiej zostawic niemieckim turystom, ktorzy gdy juz zaplacili, musza byc zachwyceni.
Odrebny problem, to jezyk.
Tam malo kto zna chocby angielski.
--
"Rura nie powstanie."
Borrka.