Zawsze bardzo lubilem Baltyk i wszystkie kraje oraz miasta nad nim
lezace nie wylaczajac "stolicy bialego cara" Sankt Petersburga
(widzialem kiedys w antykwariacie ksiazke pod takim tytulem). Mysle,
ze zadne morze na swiecie nie ma tak pieknych piaszczystych plaz jak
poludniowy Baltyk, a nawet jesli ma, to nie posiada tego
niepowtarzalnego zapachu zywicy, dzieki ktorej powstal rowniez
bursztyn. A wiec Polska Piastow, Krzywoustego, ktory szedl kiedys
podobno szlakiem na Kolobrzeg, choc slowianscy Pomorzanie woleli
jakoby kumac sie z Niemcami (wedlug zrodel niemieckich), a bali sie
swocih slowianskich braci - Polakow. Jednak rowniez Polska
Jagiellonow, z tym ze tych wczesnych Jagiellonow - samego Jagielly,
Ksiecia Witolda i Juranda ze Spychowa, ktorzy uczyli sie duzo od
Krzyzakow, ale jak trzeba bylo, to potrafili tez nauczyc czegos
Krzyzakow.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶æ wypowiedzi zamieszczanych przez u¿ytkowników Forum. Osoby zamieszczaj±ce wypowiedzi naruszaj±ce prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mog± ponie¶æ z tego tytu³u odpowiedzialno¶æ karn± lub cywiln±. Regulamin.