nazywa sie Toni Muselin. I byl 10 lat agentem przewozu pieniedzy w Lyonie.
Ukradl kilka dni temu bez uzywania przemocy ponad 11 mln Euro. Znaleziono 9
mln. Wczoraj Toni oddal sie w rece policji w Monaco. Nie chce powiedziec gdzie
schowal 2 mln, ktorych brakuje.
www.spiegel.de/video/video-1032476.html
Dlaczego bohater?
Mysle, ze ludzie maja dosc zlodziei w bialych koszulach rodem z Wall Street
albo z londynskiej City bo ich zlodziejstwa sa trudne do zrozumienia i jeszcze
trzeba lata studiowac by moc je popelniac.
A wiec zlodziej w niebieskiej koszuli jest troche jak Robin Hood albo Arsen
Lupin naszych czasow.
Mozna sie spytac jeszcze dlaczego zlodzieje staja sie bohaterami? Ale to zbyt
trudne pytanie. Jedyna odpowiedz, ktora mi do glowy przychodzi to: takie czasy.
PF