popatrz na populacje i popatrz na przyszlosc. Katolikow jest chyba z 1000 mln
(za polska wiki, chyba liczba zawyzona bo czytalem gdzies o 600 mln), muzulmanow
okolo 1200 mln i zydow jest mniej niz 20 mln.
Populacja muzulmanska bardzo szybko wzrasta i pewnie ich niezadlugo bedzie wiele
wiecej.
U nas we Francji, pominawszy operetkowa Dati, muzulmanie sie nie dobijaja
najwyzszych stanowisk. Francuzi ich przyjeli do prac prostych, ktorych teraz
braknie.
I integracja ich jest wolna, bardzo wolna. I wielu ich jest bez pracy i bez
perspektyw. I z solidnymi uprzedzeniami francuskiej populacji.
Moja osobista religia jest utrzymywac z kim sie da dobre stosunki. Z wieloma
sie, po prostu, nie da. Do tej pory, z muzulmanami mam poprawne stosunki. I bede
sie staral je utrzymywac.
Co do sprawy Europy wschodniej to trzeba nabrac pewnosci siebie. I pogonic
dziadow amerykanskich zeby nam i opinii i samopoczucia i ziemi nie zasmradzali
swoimi problemami.
O ile wiem to Polska ani Litwa wojny z zadnym islamskim nie maja. To po jako
cholere sie wpieprzac w problemy innych?
Nasz problem to Rosja.I w tym problemie Amerykanie nas olali. To po jaka cholera
my mamy im pomagac?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶æ wypowiedzi zamieszczanych przez u¿ytkowników Forum. Osoby zamieszczaj±ce wypowiedzi naruszaj±ce prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mog± ponie¶æ z tego tytu³u odpowiedzialno¶æ karn± lub cywiln±. Regulamin.