Dodaj do ulubionych

Putin,co dalej?

17.12.10, 20:26
Cztere godziny i 29 minut-tyle trwalo "spotkanie " Wladimira Putina z Rosyjskim Narodem. Jakie wnioski moge ja,jako zwykly rosyjski emigrant,wyciagnac po obejrzeniu tego show (a mam nagrana calosc).Przedewszystkim rzucilo sie w oczy,ze Putin nadal jest soba,wie jakim go lubia Rosjanie i tego trzyma sie mocno (a moze taki jest i w swoim zachowaniu jest szczery?).Co jeszcze rzucilo sie w oczy-a nu to,ze nic,praktycznie nic ,z tego co on mowi od wielu lat,rowniez nie zmienilo sie.Te same pytania,te same odpowiedzi.I dla tego ja wnioskuje-czas Putina,jako "ojca" Narodu minal.On jest bardzo dobrym organizatorem,jest genialen w reagowaniu na praktycznie kazde wyzwanie,ale wizionerem on nie jest.On wie co robic dzis,ale co jutro,a tym bardziej po jutrze,on niema zielonego pojecia.Jak juz nie raz wspominalem,Putin byl potrzebny Rosji dla tego, zeby posprzatac po Jelcynie,wprowadzic Rosje w XXI wiek jako calosc, nie okradziona do cna.Ale co robic dalej-on (Putin)-nie wie.Czy on zdaje sobie z tego sprawe?Chyba nie.Jak by nie ten kryzys,w ktorym Rosja nie zawinila,to by pozycja Putina okazala sie by wyraznie slabsza,a tak zwykly ludzi,a moze i sam Putin,mysla,jak byl Prezydentem W.W.P,to wszystko bylo "хoрoшo",jak tylko przyszedl do Wladzy slabszy inteligencik,to i sytuacja pogorszyla sie.Mamy wprawie dwa lata,do nastepnych wyborow w Rosji,moze wiele zmienic sie.Ceny surowcow znow osiagaja kolejnych rekordow,na arenie miedzynarodowej pozycja Rosji umocnia sie i to nie tylko dzieki samej Rosji,rowniez slabiejaca pozycja USA,jak rowniez duze klopoty finansowe UE do tego przyczyniaja sie.Zobaczymy.
Zeby dlugo nie rozwodzic -powiem krotko.Po obejrzeniu programu w telewizji, doszedlem do wniosku,ze Putin,jako Prezydent,juz nie ma racji bytu w Rosji,ale jako premier lub inny "хoзяйcтвенник" ,jak najbardziej.

P.S.To jest zadna porzadna analiza,to tylko wrazenie zwyklego czlowieka.Czy ja mam racje?Nie wiem.Mam nadzieje,ze tak.Jak rowniez mam nadzieje,ze Putin czyta "Forum Swiat" i wyciagnie odpowiednie wnioski (he,he).
Aha,wszystkich,co lubia Rosje,zapewniam ,ze nie sprzedalem sie nikomu,nadal kocham Rosje i darze wielkim szacunkiem Putina,co nie zmienia faktu,ze wszystko co napisalem,uwazam za sluszne,z mojego punktu widzenia.
Edytor zaawansowany
  • jk2007 17.12.10, 20:37
    Рoccия и дaльше ocтaнетcя cырьевым придaткoм Зaпaдa...
  • igor_uk 17.12.10, 20:49
    jk2007 napisał: Рoccия и дaльше ocтaнетcя cырьевым придaткoм Зaпaдa...

    jk2007,o ile wczesniej cie uwazalem,za leniwego,czyli takiego,komu len pisac,to teraz przekonalem sie,ze naprawda nie masz wiele wlasnego do powiedzenia.
    Rosja-jako dodatek surowcowy,to taki utarty zwrot, uzywany przez rusofobow,nie rozumiacych prostej rzeczy-jak Rosja ma te surowce,to ca ma z nimi zrobic? Ropy,jak rowniez gazu-zjesc sie nie da.To po pierwsze,a po drugie-calkowita zaleznosc Rosji od sprzedazy surowcow,juz minela i nie trwala tak naprawda dlugo,jakies 15 lat.Ale twoim zdaniem -Rosja zawze byla dodatkiem surowcowym.Bardzo niski poziom wiedzy pokazujesz.Lepiej wklejaj linki,ktore malo kto otwiera.
  • jk2007 17.12.10, 22:41
    i nie tylko Zachodu. Rosja nie rozwija wlasnego przemyslu i nauki. Ostatnio zmienila sie struktura eksportu do Chin. Eksportuje sie przewaznie rope, las i metaly, zas wiekszosc importu z Chin do Rosji stanowia maszyny i urzadzenia. Pracuje w banku i wiec mam te dane na biezaca.
    igor_uk napisał:
    >calkowita zaleznosc Rosji od sprzedazy surowcow,juz minela i nie trwala tak naprawda dlugo,
    nie napisalem o zaleznosci Rosji od sprzedazy surowcow. Uwazam, ze Rosja ich oddaje za darmo za zielone papierki (dolary), ktore zreszta lokuje w bankach USA (w amerykanskich papierach wartosciowych). A zaleznosc od ceny ropy kursa wymiany rubla wobiec dolara- to owszem. Wiec igorku-uk nie bujaj w oblokach.
  • igor_uk 17.12.10, 22:47
    jk2007,ty nic nie dodales nowego.To jest wszystko wiadomo nie od ciebia,tak co zadnej Ameryki nie odkryles.Opierujesz banalami ,a co najwazniejsze zacyklil sie na dniu dzisiejszym,ja natomiast w tym watku podjalem temat co bedzie.Ty twierdzisz,ze Rosja bedzie dodatkiem surowcowym i twiedz sobie nadal.Nie masz samodzielnego myslenia,dla tego jako rozmowca,jestes nieciekawy mnie.Moze cos oryginalnego napiszesz,cos w rodzaju,ze Zydzi amerykanskie kupili Putina,a ten przez to sprzedaje Rosje za kolorowe papierki,ktore oddaje pozniej tym ze Zydam na przechowanie,a te z kolei ,a nie mysla ich oddac. I co zgadlem,mniej wiecej takie poglady na ta sprawe masz?
  • jk2007 17.12.10, 22:54
    igor_uk napisał:
    > ja natomiast w tym watku podjalem temat co bedzie.

    zobaczylem tylko zachwycenie bardza naiwnego czlowieka. Rozumiem, ze to co napisales -jest subjektywne i nie wymaga wysilku argumentacji.
  • igor_uk 17.12.10, 23:01
    jk2007 napisał: zobaczylem tylko zachwycenie

    jk2007,lepiej wklejaj linki.
  • jk2007 17.12.10, 23:08
    igorku-uk, rozumiem, ze jako kosmopolita nie chcesz wiedziec o rzeczywistym stanie rozwoju nauki, opeki zdrowotnej czy nowych technologii w Rosji. Latwiej wierzyc w Putina, czyzby masz to genetycznie?
  • igor_uk 17.12.10, 23:10
    jk2007 ,powiedz,tylko szczerze,ty przeczytales moj post, otwierajacy watek?
  • jk2007 18.12.10, 14:15
    igor_uk napisał:
    > powiem krotko... doszedlem do wniosku,ze Putin,jako Prezydent,juz nie ma racji bytu w Rosji,ale jako premier lub inny "хoзяйcтвенник" ,jak najbardziej.

    mozliwe jako honorowy prezes Gazpromu, Rosnefti a moze i Coca-Cola

  • eva15 17.12.10, 23:11
    Nie takie to proste. Rosja jest w podobnej sytuacji (tylko jeszcze bardziej, bo i złoża większe) jak Kanada czy Norwegia. Zwłaszcza gdy spojrzysz na strukturę kanadyjskiego eksportu, to wiele się ona od rosyjskiej nie różni - i tu i tu głównie surowce (bo te kraje je po prostu mają!) . Kanada zaliczana jest do najwiiększych światowych potęg, mimo, że w przeciwieństwie do Rosji nie lata samodzielnie w kosmos, nie jest 2. w świecie najpoważniejszym eksporterem broni, nie buduje nowoczesnych reaktorów atomowych etc... Jednak mimo to, malutka 30- milionowa Kanada eksportująca surowce jest we wszystkich najważniejszych międzynarodowych gremiach jako potęga. Czyli - wszystko zależy od zachodniego ratingu, służącego Zachodowi. Wg niego jeden jest potęgą, a drugi już mniej.

    Cokolwiek by o postępie nie wypisywać - koniec końców wszystko opiera się na surowcach. Stąd demokratyczne wycieczki USA do Iraku i do Afganistanu (Azji Srodkowej). Nie ten kto ma najnowszą technikę/technologię trzyma świat za twarz, lecz ten, kto ma potrzebne do tego surowce. Naturalnie, o ile ma broń, by się przed zakusami polujących na surowce obronić. A do tego w Rosji wystarczy prezent Stalina - bomba A.

    Niewątpliwie Rosja jest zacofana technologicznie, ale mając surowce ma znacznie lepszą pozycję wyjściową niż wileu innych, by to nadgonić.
  • igor_uk 17.12.10, 23:21
    Ewa,wlasnie o tym i pisalem do tego wklejacza linkow(jk2007):-
    "Rosja-jako dodatek surowcowy,to taki utarty zwrot, uzywany przez rusofobow,nie rozumiacych prostej rzeczy-jak Rosja ma te surowce,to ca ma z nimi zrobic? Ropy,jak rowniez gazu-zjesc sie nie da""
    Ale on tego nie rozumie.On wogule nic nie rozumie.Jak ja pisze o czlowieku,ktorego darze wielkim szacunkiem, jak o czlowieku bez wizji,to jego zdaniem,ze ja tym czlowiekiem zachwycam sie.
    Myslalem,ze po tym co napisalem,na mnie napadna,ze zle pisze o Putinie,ale trafil sie jeden,ktory uwaza,ze jak ja nie napisalem,ze Putin to debil i zlodziej,to samo przez sie wtedy rozumie sie,ze ja jestem im zachwycony.
    Nie wiem,mam jednak takie wrazenie,ze ten jk2007 nie umie samodziolnie myslec.Ma calkowity brak abstraktnego myslenia.
  • eva15 17.12.10, 23:49
    Jest z tym, wszystkim jednak jeden problem - tak Kanada jak i Rosja są, mimo swego bogactwa surowcowego, zależne od potęg rzeczywistych (USA) i tych zupełnie nierzeczywistych pseudopotęg jak konkretnie GB - która ZADNYCH surowców nie ma. A to dlatego, że Anglosasi (i zwłaszcza ich kumple, też niemający złoż) kontrolują rynki finansowe, na których odbywa się światowy handel surowcami.

    Kanada jest "umoczona " podwójnie, bo tam US-koncerny penetrują rynek dowolnie jak w koloniach. Ale i Rosja wychodząc samodzielnie na światowe rynki jest konfrontowana z anglosaskimi (czytaj: kiuplowskim) regułami ich działania, regułami na które ona sama nie ma wpływu.
  • jk2007 17.12.10, 23:55
    eva15 napisała:

    > Ale i Rosja wychodząc samodzielnie na światowe rynki

    Jakie światowe rynki?
    Mylisz regionalne jarmarki z miedzynarodowa gielda
  • eva15 18.12.10, 00:04
    jk2007 napisał:

    > Jakie światowe rynki?

    Np. światowe rynki cen ropy i gaz na które Rosja - jeden z najwięszych światowych dostawców - nie ma praktycznie żadnego prawie wpływu. Ceny są wypadkową zachodnich spekuilacji na Wall Street i w londyńskiej City.

    > Mylisz regionalne jarmarki z miedzynarodowa gielda

    Mam wrażenie, że czegoś nie rozumiesz.
  • igor_uk 18.12.10, 00:11
    eva15 napisała: Ceny są wypadkową zachodnich spekuilacji na Wall Street i w londyńskiej City.

    Akurat ceny Rosja swoim odbiorcam dyktuje sama,poniewaz posadzila klientow na "ilgle".Czy ty zauwazyla,ze Rosja nawiazuje swoim odbiorcam dlugoletnie kontrakty,w ktorych miedzy innymi i ceny sa omowiany.Co innego chodzi w dostawach spotowych,ale to nie jest az tak duzo w ogulnym handlu rosyjskim.

    Ewa na pisala do jk2007:

    "> Mam wrażenie, że czegoś nie rozumiesz. "

    Ja nie mam wrazenia,ja mam pewnosc,ze on tego nie rozumie.
  • eva15 18.12.10, 00:43
    Igor, punktem odniesienia jest Wal, Street i londyńska giełda. O czy Rosja zgodzi się dla tzw. przyjaciół na ceny niższe, to już jej sprawa.
  • eva15 18.12.10, 00:53
    Igor, chodzi o to, że bogata w surowce Rosja (podobnie jak i Kanada) nie ma żadnego praktycznie wpływu na tzw. rynki światowe - nie może im niczego dyktować i nimi wstrząsnąć. To robi Wall Street i londyńska City. Pod tym względem pozycja Rosji mało się różni od pozycji dowolnego kraju surowcowego z III. Swiata.
  • jk2007 18.12.10, 00:55
    eva15 napisała:
    > Igor, chodzi o to, że bogata w surowce Rosja (podobnie jak i Kanada) nie ma żadnego praktycznie wpływu na tzw. rynki światowe - nie może im niczego dyktować i nimi wstrząsnąć. To robi Wall Street i londyńska City. Pod tym względem pozycj a Rosji mało się różni od pozycji dowolnego kraju surowcowego z III. Swiata.

    a USA moga
  • eva15 18.12.10, 01:06
    k2007 napisał:

    > a USA moga

    Z czym polemizujesz? Przecież pisała o dyktacie Wall Street. Czyżbyś rzeczywiście był bootem?
  • jk2007 18.12.10, 01:10
    eva15 napisała:
    > Z czym polemizujesz? Przecież pisała o dyktacie Wall Street.

    nie polemizuje :-) tylko dodalem, i nie chodzi mi o dyktacie Wall Street

  • jk2007 18.12.10, 00:21
    eva15 napisała:

    > jk2007 napisał:
    > > Jakie światowe rynki?

    > Np. światowe rynki cen ropy i gaz na które Rosja - jeden z najwięszych światowych dostawców - nie ma praktycznie żadnego prawie wpływu. Ceny są wypadkową zachodnich spekuilacji na Wall Street i w londyńskiej City.

    oczewiscie, ze z tym zgadzam sie (cena na Urals)
  • igor_uk 18.12.10, 00:05
    jk2007 napisał: Mylisz regionalne jarmarki z miedzynarodowa gielda

    jk2007,posluchaj rade-wklejaj linki,to cie mniej kompromituje.

    Co to jest za zwierze-miedzynarodowa gielda?
  • jk2007 18.12.10, 00:18
    igor_uk napisał:
    > Co to jest za zwierze-miedzynarodowa gielda?

    NYMEX, LSE - slyszales o takich?
  • igor_uk 18.12.10, 00:24
    jk2007 napisał: NYMEX, LSE - slyszales o takich?
    Slyszalem o jeszcze wielu innych.
    Ale ja cie pytalem o konkret,ktory ty zawrles w swoim poscie-Miedzynarodowa Gielda.
  • jk2007 18.12.10, 00:47
    igor_uk napisał:
    > Ale ja cie pytalem o konkret,ktory ty zawrles w swoim poscie-Miedzynarodowa Gielda.

    masz konkret - London Fox
  • pijatyka 28.11.14, 20:17
    BTW ;)


    Krzysztof Leski ‏@kmleski 13 minut temu


    Ropa NYMEX poniżej $66 za baryłkę.

    Tak tanio nie było od 5 lat.




    --
    Słowo o wyprawie Igora (na polskie fora ;)

    tinyurl.com/nhk66cm
  • igor_uk 18.12.10, 00:03
    Ewa,mnie tak sie wydaje,ze mylisz sie w tym temacie.A zaraz w kilku slowach to cie sprobuje udowodnic.
    Otoz,Rosja na Swioatowe rynki z surowcami,praktycznie nie wychodzi,dziwnie ,prawdaz to co ja pisze? Ale to tak.Wszystkie praktycznie odbiorcy,to sa klienty ktore dostali sie w spadku po ZSRR - kraje demoludow,kraje bylego ZSRR,RFN .W sumie z nowych klientow,mozno bylo by wymienic tylko dwoch-Turcja i Wlosi.Reszta juz od dawno do "rury" byli podpiete.Anglosasi chca tylko jednego-w jakijs sposob przyjac kontrol nad tym. A jest nad czym.To o to trwa walka,a nie o to,zeby Rosje na te rynki nie dopuscic. Rosja tam ma swoja bardzo dobra pozycje.
  • eva15 18.12.10, 00:08
    Tu wcale nie chodzi o nowych czy starych klientów. Chodzi o to, że ceny na rosyjskie dostawy DYKTUJE Wall Street i londyńskie City. To są tzw. ceny "rynkowe".
  • walter622 18.12.10, 00:19
    eva15 napisała:

    > Tu wcale nie chodzi o nowych czy starych klientów.

    Odniosłem wrażenie, że ten 4,5 godzinny maraton nie był poświęcony dylematowi - przytulić
    się do UE, która rzekomo nie chce, czy też do Chin, które bardzo chcą, a tym bardziej problemowi "cen rynkowych". To są peryferie problemów, które interesowały Rosjan, uczestniczących w tej dyskusji.
    Natomiast niewątpliwym problemem jest brak odpowiedzi na generalne pytanie - "co dalej?"
  • igor_uk 18.12.10, 00:26
    walter,w zadnym wypadku nie jestes nudnym,jak juz, to ja takowym jestem.
    Z twoich slow wywnioskowalem,ze moje spostrzezenie okazalo sie trafne.Ty rowniez na to zwrociles uwage,co i ja.
  • walter622 18.12.10, 00:57
    igor_uk napisał:
    > Z twoich slow wywnioskowalem,ze moje spostrzezenie okazalo sie trafne.
    W odróżnieniu od Ciebie nie oglądałem tego maratonu z prostej przyczyny - nie mam TV
    (inaczej - TV okupuje mój kocur, uwielbiający mecze choć na Maneżnym pl. się nie pojawia
    i nie znęca się nad Kaukazcami).
    A tak na poważnie - przeczytałem tylko streszczenia i doszedłem do wniosku, że nic tam odkrywczego nie ma. Już jego "koncertowy" występ był bardziej interesujący.

    > Ty również na to zwróciłeś uwage,co i ja.
    Owszem, kompletnie brak jakiejś spójnej wizji i poprzestawanie na udzielaniu odpowiedzi
    na zastępcze rutynowe, wyprane z treści pytania.
  • eva15 18.12.10, 00:40
    walter622 napisał:

    > Odniosłem wrażenie, że ten 4,5 godzinny maraton nie był poświęcony dylematowi
    > - przytulić się do UE, która rzekomo nie chce, czy też do Chin, które bardzo chcą, a tym ba
    > rdziej problemowi "cen rynkowych". To są peryferie problemów, które interesowały Rosjan, uczestniczących w tej dyskusji. Natomiast niewątpliwym problemem jest brak odpowiedzi na generalne pytanie - "co dalej?"

    Jedno wiąże się jak najbardziej z drugim, co widać choćby świetnie na przykładzie Polski. Całe lata 90. Polska polityka jechała w sprawach krajowych na perspektywie przyłączenia się do EU. To była wizja pod którą można było wiele sprzedać, naród zgadzał się na różne cięcia bo miał perspektywę.

    Rosja, ani jako rząd ani jako naród, nie chce i nie oczekuje rzecz jasna przyłączenia do EU.
    ALE: perspektywa pogłębiania więzi z (rzekomo postępowym) Zachodem - wolność poruszania się (brak wiz, swoboda inwestowania etc) jest niewątpliwie tym, co elitom i rosnącej w siłę klasie średnie jest potrzebne. Putin DOBRZE to wyczuwa. Sytuacja jest troszkę podobna jak w Iranie, gdzie bogacąca się klasa wyższa i średnia chciałaby wpłynąć na szersze światowe wody, a polityka zachodnia ją sekuje i hamuje i zamierza robić to tak długo, jak długo w Iranie nie będzie systemu pasującemu Zachodowi.

    Rosja bogacąc się musi mieć prawo wyjść na zewnątrz, bo inaczej zacznie się dusić. Tymczasem nie wolno jej nawet wstąpić do WTO, a do EU będą mogli od wiosny wjeżdzać bez wiz k.rwa i złodziej z Albanii ale nie biznesmen z kasą z Rosji. Kosowcy mordercy, złodzieje, handlarze narkotyków i organów już od jakiegoś czasu bez problemów bezwizowo do EU jeżdzą, ale z Rosją jest problem.
  • eva15 18.12.10, 01:00
    I jeszcze jedno::

    ja mam wrażenie, że Zachód dobrze o tym wie i świadomie poniża i izoluje Rosję licząc na to, że właśnie te rosnące w kasę i pozycję elity zaczną, podobnie jak w Iranie, buntować się przeciw własnemu niekaceptowanemu przez Zachód systemowi, który je ogranicza.
  • walter622 18.12.10, 01:03
    eva15 napisała:
    > Kosowcy mordercy, złodzieje, handlarze narkotyków i organów już od jakiegoś
    > czasu bez problemów bezwizowo do EU jeżdzą, ale z Rosją jest problem.

    No tak, ale Rosja nie dostarcza do Europy świeżych serbskich nerek i rogówek - to istotna różnica.
    A tak na marginesie - jakoś raport Marti nikogo nie podnieca, a tym bardziej nie zniechęca
    do włączenia Kosova do UE. Odnoszę wrażenie, że wręcz przeciwnie - mieć w UE pod ręką taką "garmażerkę" to dla bardzo wielu całkiem fajny pomysł.
  • eva15 18.12.10, 01:22
    walter622 napisał:

    > No tak, ale Rosja nie dostarcza do Europy świeżych serbskich nerek i rogówek -
    > to istotna różnica.

    DOKŁADNIE. Rosja nie cche się stosować do onkretnych zamówień i oczekiwań Zachodu. I dlatego ruchu bezwizowego nie dostanie. Ale to poniża i buntuje rosnącą w siłę klasę średnią i zwłaszcza wyższą w Rosji.

    > do włączenia Kosova do UE. Odnoszę wrażenie, że wręcz przeciwnie - mieć w UE po
    > d ręką taką "garmażerkę" to dla bardzo wielu całkiem fajny pomysł.

    O, tak, o tym już pisałam:

    Jak mawiał któryś z francuskich królów - każdy dwór potrzebuje osobnej, wydzielonej kloaki, po to by na dworze pachniało. Kloaka to takie miejsce w którym brzydko śmierdzi różnym g.wnem, ale które jest bardzo przydatne. Dziś kloaką USA i EU stało się Kosowo. Tu można otwierać bazy wojskowe, czerpać korzyści z lewych nieopodatkowanych dochodów, tolerować łapówkarstwo i brać w nim udział, korzystać z organów od pomordowanych... Słowem można robić wszystko na co ma się ochotę, a czego nie wolno, nie wypada we własnym demokratycznym kraju.

    forum.gazeta.pl/forum/w,50,119891385,119899917,Kazdy_dwor_potrzebuje_kloaki.html
  • jk2007 18.12.10, 01:25
    eva15 napisała:

    > Ale to poniża i buntuje rosnącą w siłę klasę średnią

    niezly dowcip...
  • eva15 18.12.10, 01:27
    jk2007 napisał:

    > eva15 napisała:
    >
    > > Ale to poniża i buntuje rosnącą w siłę klasę średnią
    >
    > niezly dowcip...

    Czemu? Tylko nie wklejaj linków a wyjaśnij.
  • jk2007 18.12.10, 01:32
    kogo uwazasz za klasę średnią ?
    i czemu (jesli taka w ogole w Rosji istnieje) buntuje sie?
    nie ma a ni bankowych rachunkow a ni nieruchomosci na Zachodzie
  • eva15 18.12.10, 01:45
    jk2007 napisał:

    > kogo uwazasz za klasę średnią ?
    > i czemu (jesli taka w ogole w Rosji istnieje) buntuje sie?
    > nie ma a ni bankowych rachunkow a ni nieruchomosci na Zachodzie

    Tak się składa, że raz na jakiś czas mam kontakt z miłym małżeństwem z Moskwy przyjeżdzającym na zawody sportowe z córką do Niemiec. Ci ludzie - bardzo zamożni, ani nakradli jak Chodorkowski ani są z nomenklatury, dorobili się sami od podstaw na IT i na bardzo wiele ich stać. Przyjeżdzają do Niemiec nja tydzień, dwa, chcą i mogą wydać tu kasę a czują się głęboko poniżani, kontrolowani - od wiz począwszy na kontrolach i pytaniach na granicy skończywszy. A przecież Niemcom w tym obłędzie baaardzo daleko jeszcze do USA.

    To już nie prymitywni nowobogaccy nowi- Ruscy, lecz prawdziwa, kulturalna i wykształcona klasa średnia. Widać EU boi się jej o wiele bardziej niż uzbrojonych bandziorów i alfonsów z Kosowa penetrujących swobodnie i bezwizowo Zachód.
  • jk2007 18.12.10, 01:51
    w Petersburgu kupuje sie roczna finska wize bez zadnego poniżania i kontrolowania
  • eva15 18.12.10, 01:54
    jk2007 napisał:

    > w Petersburgu kupuje sie roczna finska wize bez zadnego poniżania i kontrolowania

    No i CO z tego? Czy to rozwiązuje problem o którym piszę?
  • jk2007 18.12.10, 02:02
    problem to osobisty, mnie wiec nie przeszkadza i nie poniza kontrola. Ale wize schengenska mozna otrzymac bez problemu
  • eva15 18.12.10, 02:09
    jk2007 napisał:

    > problem to osobisty, mnie wiec nie przeszkadza i nie poniza kontrola. Ale wize
    > schengenska mozna otrzymac bez problemu

    NIEprawda, że to problem czysto osobisty. Łaskawym dawaniem lub nie dawaniem wiz można wywierać naciski polityczne - vide Białoruś i jej kontakty z EU.
  • walter622 18.12.10, 02:20
    eva15 napisała:
    > Łaskawym dawaniem lub nie dawaniem wiz można wywierać
    > naciski polityczne - vide Białoruś i jej kontakty z EU.

    Można wywierać naciski, ale akurat przykład Białorusi wskazuje, że te "naciski" są g... warte.
    Czy w czymkolwiek one zmieniły sytuację na Białorusi? Wręcz przeciwnie teraz UE w sposób żenujący kadzi Łukaszence, co na Białorusi jest przyjmowane z nieskrywaną satysfakcją nawet
    przez przeciwników Łukaszenki.
  • eva15 18.12.10, 02:28
    Rosja występuje wobec Zachodu z innych pozycji niż Łukaszenko i czego innego od Zachodu oczekuje.
  • jk2007 18.12.10, 02:34
    eva15 napisała:
    > Rosja występuje wobec Zachodu z innych pozycji niż Łukaszenko i czego innego od Zachodu oczekuje.

    a wlasnie czego oczekuje?
  • eva15 18.12.10, 02:38
    Głównie prawa dowolnego inwestowania na Zachodzie, czego jej się uporczywie odmawia.
  • eva15 18.12.10, 02:41
    Putin bardzo precyzyjnie wyliczyą Niemcom ostatnio w Berlinie wszystkie zamierzone na Zachodzie a zakazane/zahamowane przez Zachód rosyjskie inwestycje.
  • jk2007 18.12.10, 02:42
    czyli i zwiazane z tym prawa wlasnosci?
  • walter622 18.12.10, 01:40
    eva15 napisała:
    > ruchu bezwizowego nie dostanie. Ale to poniża i buntuje rosnącą w
    > siłę klasę średnią i zwłaszcza wyższą w Rosji.
    Bynajmniej. Nie odniosłem takiego wrażenia by konieczność uzyskania wizy mogła stanowić przyczynę jakiegoś "buntu" - bez przesady.

    > Słowem można robić wszystko na co ma się ochotę, a czego nie wolno,
    > nie wypada we własnym demokratycznym kraju.

    Z Kosovem pojawia się poważny problem - to "coś" wpychane jest na siłę "na salony".
    Zastanawiam się jak "zawiną" raport Marti - jak na razie wokół tej sprawy kompletna medialna cisza. A za rogiem szykuje się kolejny problem - z czymś podobnym mieliśmy
    również do czynienia w innym miejscu - jest już ponad 15 potwierdzeń.

    > każdy dwór potrzebuje osobnej, wydzielonej kloaki

    W tym względzie warto zapoznać się ze sprawozdaniami polskiej arystokracji, która udała
    się do Paryziewa w sprawie elekcji Henryka. Byli zaszokowani, bowiem za kloakę francuskiemu dworowi służyły .. klatki schodowe. W tym czasie pod względem czystości
    i wymogów sanitarnych Polska i Polacy byli dla Francuzów niedoścignionym wzorem.
    Tak więc to stwierdzenie króla posiadało prawdopodobnie wyłącznie postulatywny charakter.
  • eva15 18.12.10, 01:51
    walter622 napisał:

    > Bynajmniej. Nie odniosłem takiego wrażenia by konieczność uzyskania wizy mogła
    > stanowić przyczynę jakiegoś "buntu" - bez przesady.

    Nie chodzi o bunt uliczny, ale Rosjan to poniża niemniej niż Polaków wizy do USA. Piszę o konkretnym znanym mi przykładzie zamożnych Rosjan jeżdżących do Niemiec do jk2007.

    > > Słowem można robić wszystko na co ma się ochotę, a czego nie wolno,
    > > nie wypada we własnym demokratycznym kraju.
    >
    > Z Kosovem pojawia się poważny problem - to "coś" wpychane jest na siłę "na salo
    > ny". Zastanawiam się jak "zawiną" raport Marti - jak na razie wokół tej sprawy kompl
    > etna medialna cisza.

    NIC nie zrobią, przemilczą, na ile się tylko da.

    >A za rogiem szykuje się kolejny problem - z czymś podobnym
    > mieliśmy również do czynienia w innym miejscu - jest już ponad 15 potwierdzeń.

    Co masz na myśli?

  • eva15 18.12.10, 01:52
    O kloace pisałam w przenośni, więc się nie zrozumieliśmy.
  • walter622 18.12.10, 02:03
    eva15 napisała:
    > ale Rosjan to poniża niemniej niż Polaków

    Owszem, ale nie stanowi to okoliczności, która by wpływała na relacje społeczeństwo/elity - władza. W tej przestrzeni nie dojdzie do konfliktów, wręcz przeciwnie.

    > NIC nie zrobią,
    Faktycznie, zbyt wiele wpływowych osób ma "ryjek w puszku".

    > Co masz na myśli?

    Była całkiem niedawno wojenka, byli jacyś "obserwatorzy" i były również porwania młodych
    osób, które gdzieś w dość dziwnych okolicznościach "zniknęły". Pech chciał, że w to znów wplątali się Francuzi.
  • eva15 18.12.10, 02:26
    walter622 napisał:

    > Owszem, ale nie stanowi to okoliczności, która by wpływała na relacje społeczeń
    > stwo/elity - władza. W tej przestrzeni nie dojdzie do konfliktów, wręcz przeciwnie.

    Najwyraźniej nie dostrzegasz, że problem wiz jest poruszany przez Putina/Miewdwiediewa jak MANTRA w kontaktach z EU. Znacznie bardziej niż ten temat u Polaków w kontaktach z USA. Dla Rsoji to obecnie jeden z głównych problemów jeśli chodzi o Unię. Jego rozwiązanie rozwiązałoby wiele innych, nie tyllo emocjonalnych ale i czysto biznesowych.

    > Była całkiem niedawno wojenka, byli jacyś "obserwatorzy" i były również porwani
    > a młodych osób, które gdzieś w dość dziwnych okolicznościach "zniknęły". Pech chciał, że
    > w to znów wplątali się Francuzi.

    Widać we Francji jest duże zapotrzebowanie na wątroby i nerki - alkohol? A w końcu gruzińskie nie gorsze od serbskich. W takich sprawach nie jest się rasistą.
  • eva15 18.12.10, 12:02
    Jest jeszcze jeden aspekt ograniczeń wizowych dla Rosjan - utrudnianie szerszej współpracy rosyjsko-niemieckej.
    Niemcy mogą sobie "współpracować" z wpuszczonymi do Niemiec Albańczykami, Kosowarami ale z Rosjanami ma być im trudniej.
  • walter622 18.12.10, 12:26
    eva15 napisała:
    > Najwyraźniej nie dostrzegasz, że problem wiz jest poruszany przez Putina/Miewdwiediewa
    > jak MANTRA w kontaktach z EU.

    Owszem i temu się dziwię
    > Jego rozwiązanie rozwiązałoby wiele innych, nie tylko emocjonalnych
    > ale i czysto biznesowych.

    Zainteresowani zwykle mają (jak JK już to zauważył) roczne wizy shengeńskie - z ich otrzymaniem nie ma problemów. Przy tym wszystkie formalności są załatwiane przez
    agencje turystyczne.


    > A w końcu gruzińskie nie gorsze od serbskich.

    Nie gruzińskie lecz osetyjskie . Chodzi o uprowadzanie przez gruzińskie jednostki wojskowe i policyjne Osetyjczyków pod nosem tzw. "obserwatorów". Zwykle przewożą uprowadzonych do więzienia w Tbilisi i tam po nich ginie wszelki ślad - podobnie jak z Serbami przepadającymi w Albanii.
    Z tego też powodu tych "obserwatorów" Osetyjczycy ostatecznie pogonili.
  • eva15 18.12.10, 12:35
    walter622 napisał:

    > Owszem i temu się dziwię

    A ja się nie dziwię, podobnie jak w przeciwieństwie do Herra7 nie dziwię się, że Rosja chce wstąpić do WTO. Wszystko inne jest izolacją gospodarczą

    > Zainteresowani zwykle mają (jak JK już to zauważył) roczne wizy shengeńskie - z
    > ich otrzymaniem nie ma problemów. Przy tym wszystkie formalności są załatwiane
    > przez agencje turystyczne.

    Zainteresowani MUSZA ubiegać się o wizy, a chodzi o to, by mogli swobodnie jeździć w dowolnym terminie nie pytając o zgodę. Czyli mieć tyle przynajmniej tyle praw, ile ma byle bandzior z Kosowa.

    > Nie gruzińskie lecz osetyjskie . Chodzi o uprowadzanie przez gruzińskie jednost
    > ki wojskowe i policyjne Osetyjczyków pod nosem tzw. "obserwatorów". Zwykle prz
    > ewożą uprowadzonych do więzienia w Tbilisi i tam po nich ginie wszelki ślad - p
    > odobnie jak z Serbami przepadającymi w Albanii.
    > Z tego też powodu tych "obserwatorów" Osetyjczycy ostatecznie pogonili.

    No to ładnie. Cóż EU wypróbowała to już na Serbach to i nabrała apetytu.
  • eva15 18.12.10, 12:42
    I jeszcze jedno - Polacy chcą zniesienia wiz do USA z powodów czysto ambicjonalnych, natomiast Rosjanie głównie z przyczyn biznesowych. Polska po zniesieniu wiz nie zamierza w wielkim stylu inwestować w USA, Rosja jak najbardzie by chciała w EU, by mogło się to dziać swobodnie potrzebne jest wejście do WTO i zniesienie wiz. Po tym jak wielkie Zachód robi z obydwoma tymi sprawami trudności widać, jak bardzo mu to jest nie na rękę.
  • igor_uk 18.12.10, 12:50
    Ewa,zniesienie wiz dla Rosjan,jest przedewszystkim sprawa prestizowa.Tak ,jak ty wspominala o swoich znajomych,ktore przyjezdzajut do Niemiec,jak widzisz-wizy dostaja,ale samo to,ze czlowiek uczciwy i w miare zamozny musi stac w kolejce i udowodniac,ze nie jest wielbladem i dla tego ma prawo wjechac do cywilizowanego kraju,to jest ponizajaco.Co najsmieszniej,bandyci takich problemow nie maja-zaplaca i im paszport z wiza przyniosa do domu w zebach.
    Ewa przejdz sie po Paryzu ,rosyjska mowe slychac na kazdym kroku.W Anglii rowniez jest sporo,ale tu te Rosjanie troche dziwne,mowia ,owszem po rosyjsku,ale jakos z odeskim akcentem,nie wiem czy wiesz o co mnie chodzi.
  • eva15 18.12.10, 13:35
    Wiem, o co Ci chodzi.
  • walter622 18.12.10, 14:19
    igor_uk napisał:
    > W Anglii rowniez jest sporo,ale tu te Rosjanie troche dziwne,mowia ,owszem po rosyjsku,
    > ale jakoś z odeskim akcentem, nie wiem czy wiesz o co mnie chodzi.

    Jak Odessa to może coś od Maksima Kriwoszejewa ?

    www.youtube.com/watch?v=_q8ZrXXlYCQ
  • jk2007 18.12.10, 14:47
    www.youtube.com/watch?v=JgffRW1fKDk
  • jk2007 18.12.10, 12:52
    eva15 napisała:
    > Rosja jak najbardzie by chciała w EU, by mogło się to dziać swobodnie potrzebne jest wejście do WTO i zniesienie wiz. Po tym jak wielkie Zachód robi z obydwoma tymi sprawami trudności widać, jak bardzo mu to jest nie na rękę.

    jest odwrotnie - Rosja nie dopuszcza na swoje rynki zachodnie banki i firmy ubezpieczeniowe.
    Po zatym, w co Rosja by chciała inwestowac w EU?
  • igor_uk 18.12.10, 12:58
    jk2007 pyta:
    Po zatym, w co Rosja by chciała inwestowac w EU?

    Ty naprawda o tym nie wiesz? Zenujaca niska wiedza,jak na faceta ,potrafiacego wkleic link na kazda okazje.
  • jk2007 18.12.10, 13:32
    igor_uk napisał:
    > jk2007 pyta:
    Po zatym, w co Rosja by chciała inwestowac w EU?

    > Ty naprawda o tym nie wiesz?

    zadaje pytanie rytoryczne - eva15 zajmuje sie politycznym PR, zas na sprawach gospodarczych zna sie slabo
  • eva15 18.12.10, 13:47
    jk2007 napisał:

    >eva15 zajmuje sie politycznym PR, zas na sprawach gospodarczych zna sie slabo

    No tak, bo skąd? Ha, ha. Oj, jk2007, jk2007, czasem walniesz, jak nasz Januszek (też jk).
  • jk2007 18.12.10, 13:52
    eva15 napisała:

    >> No tak, bo skąd?

    wiedzialem, ze nie popuscisz :-)
  • eva15 18.12.10, 13:54
    Udało ci się mnie rozśmieszyć, dotychczas celował w tym Januszek.
  • eva15 18.12.10, 13:33
    I ma rację, że nie wpuszcza banków i ubezpieczeń. Po co ma za parę lat wyglądać jak Grecja?

    Lista inwestycji jest długa, przykłady podawał Putin w Berlinie, np. inwestycje w energetykę, przemysł maszynowy etc.
  • jk2007 18.12.10, 13:40
    eva15 napisała:
    > Lista inwestycji jest długa, przykłady podawał Putin w Berlinie, np. inwestycje w energetykę, przemysł maszynowy etc.

    przyklad Airbus - Rosje nigdy nie dopuszcza do strategicznych branz
  • eva15 18.12.10, 13:55
    A listę branż strategicznych można rozszerzać dowolnie. Zresztą i Rosja tak dotychczas robiła, teraz chce ją nieco zredukować.
  • walter622 18.12.10, 13:32
    eva15 napisała:
    > Rosja chce wstąpić do WTO
    Nie jest to aż tak jednoznaczne. Rosja chce wstąpić do WTO ale nie za wszelką cenę.

    Sprawa wiz już jest chyba wyjaśniona. Nawet borrat pomimo, że jest zajęty konsumowaniem politury, coś tam napisał.

    > Cóż EU wypróbowała to już na Serbach to i nabrała apetytu.

    Lecz również wpadła w panikę.
    W obu sprawach istnieje szereg podobieństw. Młode osoby uprowadzano po ustaniu działań wojennych i po wprowadzeniu na teren konfliktu jednostek "rozjemczych"/"obserwatorów".
    Osoby uprowadzano praktycznie na oczach tych "obserwatorów". O miejscu przetrzymywania uprowadzonych było wiadomo, lecz "obserwatorzy" nigdy nie interweniowali w tej sprawie.
    Wszelki ślad po uprowadzonych znikał dopiero po kilku miesiącach od uprowadzenia.

    W odróżnieniu od kwestii Kosova w przypadku Osetii i Abchazji ten aspekt konfliktu został
    wykorzystany w charakterze jednego z podstawowych argumentów, z którym politycy europejscy się najwidoczniej pogodzili. Unia rozwiązując dylemat - czy krzewić idee (głoszone na tym forum przez "wrogaameryki") czy wspierać rodzime prywatne polikliniki wybrała kasę. W tych warunkach, rzecz jasna, utraciła jakiekolwiek prawo do moralizatorstwa.
  • eva15 18.12.10, 13:39
    walter622 napisał:

    > Nie jest to aż tak jednoznaczne. Rosja chce wstąpić do WTO ale nie za wszelką cenę.

    Bardzo chce, ale o tym, że nie za wszelką cenę sama już pisałam parę tyg. temu. Niemniej chce tak bardzo, że zgodziła się na kolejne ustępstwa (kwestia ceł na drewno).
    >
    > Sprawa wiz już jest chyba wyjaśniona. Nawet borrat pomimo, że jest zajęty konsu
    > mowaniem politury, coś tam napisał.

    Borrcia niczego nie wyjaśnił, powtórzył, co wiadomo: kto chce wizą dostanie. A przecież chodzi o to, by NIE musiał o nią zabiegać.

    > Lecz również wpadła w panikę.
    > W obu sprawach istnieje szereg podobieństw. Młode osoby uprowadzano po ustaniu
    > działań wojennych i po wprowadzeniu na teren konfliktu jednostek "rozjemczych"/
    > "obserwatorów".
    > Osoby uprowadzano praktycznie na oczach tych "obserwatorów". O miejscu przetrzy
    > mywania uprowadzonych było wiadomo, lecz "obserwatorzy" nigdy nie interweniowal
    > i w tej sprawie.
    > Wszelki ślad po uprowadzonych znikał dopiero po kilku miesiącach od uprowadzenia.
    > W odróżnieniu od kwestii Kosova w przypadku Osetii i Abchazji ten aspekt konfli
    > ktu został > wykorzystany w charakterze jednego z podstawowych argumentów, z którym politycy> europejscy się najwidoczniej pogodzili. Unia rozwiązując dylemat - czy krzewić
    > idee (głoszone na tym forum przez "wrogaameryki") czy wspierać rodzime prywatn
    > e polikliniki wybrała kasę. W tych warunkach, rzecz jasna, utraciła jakiekolwiek prawo do moralizatorstwa.

    Tego prawa tak na prawdę nigdy nie maiał, cały czasto jedna wielka uzurpacja.
  • walter622 18.12.10, 13:49
    eva15 napisała:
    > Tego prawa tak na prawdę nigdy nie maiał, cały czasto jedna wielka uzurpacja.

    W obliczu kolejnego międzynarodowego skandalu, dotyczącego "garmażerii" całkowicie
    spuścili z tonu.
  • eva15 18.12.10, 13:51
    Mają wszak jeszcze Afgańcyków i Irakijczyków - podaż chyba nie upadnie.
  • walter622 18.12.10, 13:59
    eva15 napisała:

    > Mają wszak jeszcze Afgańczyków i Irakijczyków - podaż chyba nie upadnie.

    Jest mały szkopuł - tam nie ma tak czytelnych podziałów. Myśliwy może się w każdej chwili okazać ofiarą. Choć faktycznie w Iraku osoby uznane za zaginionych liczone są w dziesiątki tysięcy.
  • igor_uk 18.12.10, 15:48
    Najlepiej,moim zdaniem, na to odpowiedzial Zyrinowski:

    "В.Жиринoвcкий: Дaвaйте cрaзy oбъяcним, чтo нaм дaет вcтyпление в ВТО. Пoтoмy чтo мнoгие из тех вoпрocoв, кoтoрые мы бyдем пoднимaть, непoнятны бoльшинcтвy грaждaн.
    Приведy пример: грaждaнин мoжет быть беcпaртийным или являтьcя членoм пaртии. Сейчac Рoccия беcпaртийнaя. Онa не мoжет иметь те же прaвa, чтo и пoлитичеcкaя пaртия. Сейчac y нac выбoры, в кoтoрых yчacтвyют и пaртии, и незaвиcимые кaндидaты, нo бoльше бyдyт гoвoрить o пaртиях, y них бoльше прaв. А oдинoчки нa втoрoм плaне.
    Этo yнизительнo для Рoccии, чтo мы не являемcя членoм ВТО, a вcе ведyщие cтрaны являютcя – бoлее 150 cтрaн вхoдят в этy oргaнизaцию.
    Еcли бы членcтвo в ВТО былo невыгoднo нaшей экoнoмике, принеcлo ей oднoзнaчный вред, нac бы дaвнo приняли. Нo нaм мешaют вcтyпить, и этo вызывaет пoдoзрение – знaчит, тaм дейcтвительнo мoгyт быть плюcы.


    I chociaz dla mnie Zyrinowski nie jest zadnym autorytetem,ale nie mozno mu odmowic racji w tej sprawie.
  • jk2007 18.12.10, 15:52
    i tanie kredyty i ubezpieczenia
    www.youtube.com/watch?v=0xiC9GNNODE&feature=player_embedded#!
  • herr7 18.12.10, 23:12
    Prawa człowieka i demokracja to najważniejszy argument propagandowy w rękach Zachodu w jej relacjach z resztą świata. To, że Zachód wykorzystuje takie argumenty nie oznacza, że się tymi prawami rzeczywiście przejmuje, ale jest to bardzo potężne narzędzie w rękach i bardzo poręczna broń. Kiedyś takim argumentem była religia katolicka, później "konieczność" krzewienia cywilizacji wśród dzikusów. Narzędzie to jest skuteczne wówczas, gdy druga strona przynajmniej oficjalnie wyznaje podobne wartości. Łatwo jest więc wywierać presję na Rosję i jej prozachodnie elity, ale już nie na Chiny, które mają swój konfucjanizm i mogą olać ciepłym moczem zachodnie grymasy.

    Z tego co piszę wynika, Zachód nigdy nie przestanie pouczać Rosjan, przynajmniej tak długo, jak ci będą podatni na taką krytykę. Jedynym wyjściem jest pójście w ślady Chińczyków, ale na drodze tej opcji stoją interesy partii "Gazpromu", która włada współczesną Rosją. Sam problem wiz jest wyolbrzymiony. Jeżeli Miedwiediew o nich wspomina to oznacza, że nie ma nic ciekawego do powiedzenia, a coś powiedzieć mu wypada. To taki teatr, zresztą podobny do polskiego teatru wizowego...
  • eva15 19.12.10, 00:39
    Polakom brak wiz do USA ułatwiłby co najwyżej saksy i pracą na czarno, Rosjanom potrzebny jest do swobodnych kontaktów gospodarczych i do inwestowania. Miedwiediew nie porusza tego z nudów, rownie zażarcie występował o to Putin w Berlinie, mając zresztą pełne poparcie niemieckich przemysłowców. To nie jest żaden temat zastępczy, lecz obok wejścia do WTO jeden z ważnych dla Rosji.
  • jk2007 19.12.10, 00:50
    eva15 napisała:
    > To nie jest żaden temat zastępczy, lecz obok wejścia do WTO jeden z ważnych dla Rosji.
  • borrka 18.12.10, 13:01
    Efciu mila !
    Nie masz zielonego pojecia o stosunkach panujacych w Rosji, niemniej wypowiadasz sie pryncypialnie i z wiara Nadiezdy Krupskiej.

    Wiza szengenska nie stanowi generalnie zadnego problemu.
    Ludzie dysponujacy jaka taka (niekonieniecznie straszna) kasa, na ogol nie wiedza nawet, jak sie ja zalatwia.
    Robia to za nich.

    Gdy do wyjazdu zabieraja sie bezzebne babuszki z Miedwiedkowa, moga co najwyzej popelnic blad i wybrac niewlasciwa droge.
    Procedury nie sa jednolite i przy pewnej dozie szczescia, mozna zapedzic sie w slepa uliczke.
    I wtedy wize dostanie sie za pozno.

    Ale generalnie, gdy spozni sie sluzbowa wiza do Niemiec, babuszka jedzie sie na turystyczna do Holandii.

    Wizy dla Waniek nalezy zniesc od wcoraj.
    To glupota i moze utrudnic zycie maluczkim - noworuski biznesmen, jak rzeklem, dostanie wize w srodku nocy.

    Porownywanie z wizami USA zupelnie paranoidalne.
  • borrka 18.12.10, 13:13
    Jak mawial Giedroyc, zniosl jednostronnie wizy, a chyba nie musial.
    Koszt wizy USA jest dla Polakow pewnym wydatkiem, zalatwianie klopotliwe i wkurzajace.
    Jakie tu podobienstwo z wiza szengenska, ktora Wanki dostaja bez tragikomicznych przesluchan przez US-ekspertow w konsulatach i za cene nizsza, niz vice versa ?
  • borrka 18.12.10, 13:24
    Waniek szengenski pogranicznik nie cofnie z jakiegos nowego "check point Charli", Jankow imigration potrafi pogonic do Ojczyzny.
    Taserem.
  • eva15 18.12.10, 13:42
    OCZWISCIE, że jak chce to cofnie, tyle, że bez tasera. Zwłaszcza Pribałtyce zdarza się nie wpuścić Rosjan, kiedyś bodaj nawet i GW coś o tym wspomniała.
  • borrka 18.12.10, 13:50
    Nawet, gdy szykanujacych.
    Imigration cofa, kierujac sie widzimisie urzednika, na lotniskach Ameryki panuje niebywaly cyrk.
    Cyrk dla patrzacych, nie tych dotknietych.
  • eva15 18.12.10, 13:53
    borrka napisał:

    > Nawet, gdy szykanujacych.

    NO WŁASNIE. Gdyby wiz nie było obyłoby się bez szykan. Czy ty naprawdę nie rozumiesz, o czym jest dyskusja?

    > Imigration cofa, kierujac sie widzimisie urzednika, na lotniskach Ameryki panuj
    > e niebywaly cyrk.
    > Cyrk dla patrzacych, nie tych dotknietych.

    Marna to pociecha dla Rosjan.
  • borrka 18.12.10, 13:55
    Efcia naiwna, jak Joanna d'Arc.
    Glosy tez slyszy ?
  • eva15 18.12.10, 13:59
    Nie było by szykan wizowych, poczciwcze. Inne są możliwe ale już nieco trudniejsze. Jeśli jakiś rosyjski biznesmen jechałby coś załatwiać a wiz by już nie było, trzeba by było dobrze się nagłówkować, jak go upilnować (kiedy i dokąd jedzie?) by mu w tym przeszkodzić.
  • borrka 18.12.10, 14:04
    Zapewniam Cie, Efcia!
    Jak trzeba, zatrzymaja tez w Swiecku.
  • eva15 18.12.10, 14:07
    Bijesz pianę, borrcia. Zatrzymać, jak się bardzo chce, można każdego. Nawet Assange, mimo, że wizę miał w porządku.
  • walter622 18.12.10, 13:53
    eva15 napisała:
    > kiedyś bodaj nawet i GW coś o tym wspomniała.

    Borrat nie dostrzegł również artykułu w gazetce o pewnym rosyjskim milionerze, którego
    na polskiej granicy wpakowano do izby zatrzymań. Facio miał ewidentnego pecha - jechał
    na dość ważne spotkanie biznesowe do Holandii i konkurencja doszła do wniosku, że tylko
    w ten sposób może zerwać rozmowy.
  • eva15 18.12.10, 13:56
    Otóż to, kwestia wizowa to doskonałe poletko do różnych szykan.
  • jk2007 18.12.10, 14:07
    eva15 napisała:
    > Otóż to, kwestia wizowa to doskonałe poletko do różnych szykan.

    Luzkow mial problemy gdy staral sie o brytyjska wize, ale do Izraela nie potrzebuje
  • eva15 18.12.10, 14:11
    Izrael zniósł wizy dla wszystkich obywateli Rosji.
  • jk2007 18.12.10, 14:17
    eva15 napisała:
    > Izrael zniósł wizy dla wszystkich obywateli Rosji.

    no wiec po co sie pchac do Londongradu?
  • igor_uk 18.12.10, 15:54
    Borcia,a czy ty wiesz,ze Wielkobrytania nie wchodzi w strefe schengen?

    "no wiec po co sie pchac do Londongradu?"
  • jk2007 18.12.10, 16:04
    igor_uk napisał:
    > Borcia,a czy ty wiesz,ze Wielkobrytania nie wchodzi w strefe schengen?

    zas nalezy do UE, co wedlug evy15 komplikuje zycie zwyklym Rosjanom
  • eva15 18.12.10, 14:21
    forum.gazeta.pl/forum/w,50,119994707,120013413,Wizy_to_rowniez_pole_dla_lapownictwa.html
  • borrka 18.12.10, 14:27
    Juz myslale, ze sugerujesz, Efcia, lapownictwo u Waniek ....
    Na szczescie to Niemcy.
    Stara niemiecka tradycja - wzjatki i otkat:)
  • eva15 18.12.10, 14:35
    Łapówki brali tubylczy pracownicy ambasad, tyle, że ponoć po części za przyzwoleniem niemieckiej wierchowki. Widzić borrcia tak to jest, jak się polityka brata dla dobra sprawy z kryminalistami.

    Przykładem niedawnym była wielk afera łapówkarska z wizami dla Ukraińców za czasów panowania J. Fischera i za jego cichym) przyzwoleniem. Czego się nie robi dla słusznej polityki!
  • walter622 18.12.10, 13:43
    borrka napisał:

    > Koszt wizy USA jest dla Polakow pewnym wydatkiem, zalatwianie klopotliwe i
    > wkurzajace.

    Znajoma Polka, będąca żoną obywatela USA ubiegała się o wizę by odwiedzić kraj swojego
    męża (na marginesie majętnego biznesmena). Urzędas z konsulatu po kolei - wpierw znajomą a następnie jej męża przepytywał o szczegóły ich pożycia małżeńskiego, konkretnie w jakich pozach, obowiązkowo z wszystkimi pikantnymi szczegółami. Ostatecznie dziewczyna
    otrzymała wizę , po zaproponowaniu urzędasowi, że z mężem zademonstrują na biurku
    tego urzędasa co i jak, a ten urzędas sobie poogląda.
  • eva15 18.12.10, 13:43
    Borrcia, ty chyba rzeczywiście coś pijesz i to stanowczo za często. Rzecz nie w tym, że bogatsi Rosjanie załatwią sobie wizę, rzecz w tym, że nie powinno być takich sytuacji, bo nie powinno być tych wiz.
  • eva15 18.12.10, 13:49
    Dyskusje na tym forum przypominają czasem rozmowy w domu wariatów. Ja piszę, że nie powinno być wiz dla Rosjan (i podaję powody czemu) na to borrcia i jk2007, że Rosjanie mogą sobie wizę załatwić.
    No i pogadaliśmy. Tylko o czym?
  • borrka 18.12.10, 14:01
    Dorabiasz ideologie, do drobnej niewygody.
    Wanki, nawet babuszki z Miedwiedkowa, maja to dzis w ... glebokim powazaniu.
    10 lat temu, wizy do Unii stanowily problem ambicjonalny, dzis moga kogos jednorazowo wkurzyc, gdy urzednik w konsulacie tepy.
  • eva15 18.12.10, 14:03
    A ty swoje, jak katarynka. Gdyby nie było problemu, to by Putmiedwiediew tak o zniesienie wiz nie zabiegał.
  • walter622 18.12.10, 14:43
    eva15 napisała:

    > A ty swoje, jak katarynka. Gdyby nie było problemu, to by Putmiedwiediew tak o
    > zniesienie wiz nie zabiegał.

    Jest również techniczny aspekt całej sprawy, który zrozumiesz gdy pojedziesz chociażby na rosyjsko-kazakhską granicę. Taka faktycznie nie istnieje. Razem z Rosjanami pojawią się w Europie bez wiz Tadżycy , Uzbecy i wszyscy spragnieni spaceru po ulicach Londynu.
  • jk2007 18.12.10, 14:50
    walter622 napisał:
    > Razem z Rosjanami pojawią się w Europie bez wiz Tadżycy , Uzbecy i wszyscy spragnieni spaceru po ulicach Londynu.

    i Trafalgar Square bedzie jak Maneznaja
  • walter622 18.12.10, 19:07
    jk2007 napisał:
    > i Trafalgar Square bedzie jak Maneznaja

    Nic z tych rzeczy - "minty" ("legavyje", "musor") zostaną w Rosji.

    www.youtube.com/watch?v=3whv2ggrX_M&feature=related
  • igor_uk 18.12.10, 16:07
    Walter,tu wykazales sie nie znajomoscia tematu.Samo zniesienie wiz nie znaczy,ze zaniecha sie kontrola graniczna.O ile na przejsciu granicznym w Terespolu zjawi sie Jakijs Mahmed,to polski wopista,zobaczyw paszport obywatela Tadzykistana,bedzie szukac wizy i jak takowej nie znajdzie,to Mahmed bedzie cofniety z powrotem do Backi.Z kolei obywatel Rosji przejdzie zwykla kontrole paszportowa i pojedzie dalej.Tak odbywa sie ( chociaz by) wjazd do UK,ktora nie jest w strefie schengen i dla tego sprawdzaja paszporte,ale wizy od Polakow nie zadaja.
  • walter622 18.12.10, 19:11
    igor_uk napisał:

    > wykazales sie nie znajomoscia tematu.

    Widać, dawno nie odwiedzałeś Rosji . Czy przypuszczasz, że Mahmed pojedzie do Londynu
    na uzbeckim paszporcie ? Znałem Ormianina, który miał 7 paszportów - komplecik za zupełnie
    śmieszne pieniądze.
  • igor_uk 18.12.10, 19:30
    walter,pisze o sprawie formalnej.poniewaz w tym przypadku,co ty wspomniales,ten sam Mahmed moze wjechac do Polski,przez przejscie w Terespolu, jako obywatel Niemiec.Napewno polski wopista nie odrozni tego Mahmeda od Kurda ,a tych z niemieckimi paszportami, jak грязи.
  • walter622 18.12.10, 19:50
    igor_uk napisał:
    > Mahmed moze wjechac do Polski,przez przejscie w Terespolu, jako obywatel
    > Niemiec
    Kwestia kosztów - niemiecki "lewy" paszport w Rosji jest piekielnie drogi. Jak już koniecznie
    jakiś europejski to za śmieszne pieniądze można zdobyć estoński lub rumuński. No, a rosyjskich "lewych" jest jak murziłok z sovieckich czasów. Na granicy Uzbeka od Dageza nie odróżnią.
  • igor_uk 18.12.10, 20:13
    walter,to szczeguly,ewentualnie wysokosc kosztow. To nie sa powazne argumenty za nie zniesienie systemy wizowego.
  • jk2007 18.12.10, 14:01
    eva15 napisała:
    > Dyskusje na tym forum przypominają czasem rozmowy w domu wariatów. Ja piszę, że nie powinno być wiz dla Rosjan (i podaję powody czemu) na to borrcia i jk2007, że Rosjanie mogą sobie wizę załatwić. No i pogadaliśmy. Tylko o czym?

    ze nie jest to tak istotne by buntowac. Ale dzis w Moskwie zapowiedziane sa nowe zamieszki. Dam znac gdy dowiem sie wiecej...
  • eva15 18.12.10, 14:05
    Ja zwariuję, przecież pisałam, że w sprawie wiz nie chodzi o żadne dosłowne (uliczne) bunty. Nie każ mi powtarzać po 2x, bo tego nie lubię.

    A z Moskwy w sprawie zamieszek - daj cynk.
  • igor_uk 18.12.10, 16:10
    ewa,daj spokoj z wizami.To napewno jest sprawa wazna,bo prestizowa i napewno moze byc ,nieraz ,wykorzystana przeciwko konkretnym Rosjanam.

    Moim zdaniem,dla UE wizy to pozostalo sie jedno z niewiele,co ma do przechandlowania Rosji.Dla tego czekaja na jakas dobra propozycje od Rosji.
  • igor_uk 18.12.10, 16:00
    eva15 napisała: No i pogadaliśmy. Tylko o czym?

    Droga Ewa,wiele gada tylko po to,zeby z geby nie smierdzialo-w taki sposob wietrza jame ustna.Dla tego wiekszego sensu w ich gadkach szukac nie trzeba,ale trzeba docenic to,ze dbaja o swoj dobry wizeruniek.
  • jk2007 18.12.10, 16:14
    igor_uk napisał:
    > ale trzeba docenic to,ze dbaja o swoj dobry wizeruniek.
  • borrka 18.12.10, 13:53
    Studiujacy Talmud, maja takie specjalne wskazowki do liter, z malenka dlonia na koncu.
    Ja Efciu, jestem zdeklarowanym przeciwnikiem wiz dla narodow slowianskich, w tym Rosjan.

  • eva15 18.12.10, 14:00
    Chętnie poczytam Talmut, gdzie go można nabyć?
  • borrka 18.12.10, 14:19
    Wskaznikow do liter - latwiej zrozumiesz, co pisze.

    Jady sa do kupienia na alegro:
    archiwumallegro.pl/zydowski_komplet_jadow_w_witrynie_jady_do_tory-576891704.html
  • borrka 18.12.10, 14:31
    Nic Ci sie nie kojarzy ?
    forum.gazeta.pl/forum/w,50,120007734,120007734,Meczy_mnie_od_jakiegos_czasu_.html
    Serio, potrzebne mi.
  • eva15 18.12.10, 14:31
    Strasznie drogie, zachęć mnie jakoś do kupna, opowiedz, co jest w środku.
  • borrka 18.12.10, 14:41
    http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://images6.fotosik.pl/485/d90c1c0e5831c856.jpg&imgrefurl=http://eksploratorzy.com.pl/viewtopic.php%3Ff%3D182%26t%3D693&usg=__WklqaeuX-Hoj6SkJXzCfBnAXK50=&h=480&w=640&sz=77&hl=pl&start=44&sig2=G1FhkqMRu9u0Dc-sENBSBA&zoom=1&um=1&itbs=1&tbnid=weR7XgKhD0i2UM:&tbnh=103&tbnw=137&prev=/images%3Fq%3Djady%2Bdo%2Btory%26start%3D36%26um%3D1%26hl%3Dpl%26sa%3DN%26ndsp%3D18%26tbs%3Disch:1&ei=MrMMTe-TGsGEOuLgpPAI
  • borrka 18.12.10, 14:43
    eksploratorzy.com.pl/viewtopic.php?f=182&t=693
    --
  • walter622 18.12.10, 14:47
    eva15 napisała:

    > Strasznie drogie, zachęć mnie jakoś do kupna, opowiedz, co jest w środku.

    Borrat upłynnia swoją kolekcję. Jego przodkowie tego nazbierali gdy dzielnie walczyli za samostijną , no a teraz trza trochę grosza na politurę.
  • borrka 18.12.10, 14:52
    Jak ustalono na forum, jestem mieszkajacym w Kanadzie zydowskim banderowcem i kacapem.
    Jady moge miec rodzinne, po banderowskim studencie Tory.
  • walter622 18.12.10, 15:20
    Borrat, sam starasz się komplikować. Potrzebujesz kasy to wyzbywasz się "rodzinnych" pamiątek.
    Podobnie dla kasy, twoja ulubiona Julka wzywała do "odżydzenia" Odessy, choć takie odezwy
    biły w jej rodaków. Podobnie z powodu kasy patriotyczne nieloty nie zauważały jej odezw "odpolaczenia" Lwowa, rzucając się w jej objęcia i ignorując protesty Polonii na Ukrainie.
    Dowcip w twoim stylu:
    forum.gazeta.pl/forum/w,50,119972585,120011067,Re_wszystko_lepsze_od_wojny_domowej.html
  • eva15 18.12.10, 14:19
    Akurat jak na zawołanie pojawił się w Spieglu artykuł o łapówkarskim przyznawaniu wiz przez lokalnych pracowników niemieckich ambasad w różnych krajach, w tym b. ZSRR:

    www.spiegel.de/politik/deutschland/0,1518,735435,00.html

    Zeby było śmieszniej w te łapówlkarskie procedury umoczeni są pewnie i sami Niemcy.

  • jk2007 18.12.10, 14:38
    Блaт (нем. Blatt — «лиcт») — жaргoннoе cлoвo, ширoкo рacпрocтрaнённoе нa территoрии бывшегo СССР, oзнaчaющее знaкoмcтвo или cвязи, иcпoльзyемые в личных целях и yщемляющие интереcы третьих лиц. Нынешнее знaчение cлoвa «блaт» - пoлезные cвязи, знaкoмcтвa, блaгoдaря кoтoрым мoжнo пoлyчить кaкие-тo блaгa в oбхoд oбщепринятых прaвил и зaкoнoв, кaк прaвилo, в yщерб интереcaм oбщеcтвa или гocyдaрcтвa. «Пo блaтy» - блaгoдaря выгoднoмy знaкoмcтвy, через «нyжных» людей.
    eva15 napisała:
    > Zeby było śmieszniej w te łapówlkarskie procedury umoczeni są pewnie i sami Niemcy.
  • johnny-kalesony 18.12.10, 23:32
    eva15 napisała:

    > Tymczasem nie wolno jej nawet wstąpić do WTO, a do EU będą mogli od wiosn
    > y wjeżdzać bez wiz k.rwa i złodziej z Albanii ale nie biznesmen z kasą z Rosji.

    Wiesz, Ewa, problem leży w tym że większość tzw. rosyjskich biznesmenów ma za sobą pewne relacje z k..wem lub złodziejstwem. Wiem to z pierwszej ręki, ponieważ mój bliski kuzyn założył kiedyś w Polsce firmę z Rosjanami do spółki. Ocalił życie i jest szczęśliwy. O pieniądzach już nawet wtedy nie myślał.

    Czy wiesz, że za wiceprzewodniczącym partii, Putina, jego doradcy i deputowanym wysokiego szczebla Europol (bodaj) wysłał list gończy z zarzutami w sprawie pospolitych przestępstw gangsterskich?

    Coś jest na rzeczy - dyplomaci w oficjalnych oświadczeniach tego nie powiedzą, ale Wiki skwapliwie odsłania zakulisową prawdę. Czyli to, jak się o Rosji pisze na podstawie doświadczeń. Rosja to bandyckie państwo i państwo rządzone przez bandytów.


    Pozdrawiam
    Keep Rockin'
    --
    Sixties forever! --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50173
    www.johnnykalesony.republika.pl
    God Save The Kinks!
  • johnny-kalesony 18.12.10, 23:41
    Proste i oczywiste bardziej niż się z pozoru wydaje.
    Spójrzmy na taki Meksyk, który korzysta na sąsiedztwie z USA.
    Potencjał UE jest porównywalny z potencjałem USA mniej więcej tak, jak potencjał Rosji z Meksykiem.
    Innymi słowy - Rosja będzie Meksykiem Europy. A właściwie - zawsze nim była, tylko nie potrafiono sobie tam tego uświadomić. Chorobliwe kompleksy nie pozwalały ocenić sytuacji trzeźwo i realistycznie.


    Pozdrawiam
    Keep Rockin'
    --
    Sixties forever! --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50173
    www.johnnykalesony.republika.pl
    God Save The Kinks!
  • jk2007 17.12.10, 23:36
    eva15 napisała:
    > Niewątpliwie Rosja jest zacofana technologicznie,
    nie jest zacofana technologicznie, ale nie rozwija sie jako kraj wysokotechnologiczny. I tym problem. Jeszcze w ZSRR w 70 latach zaczal sie spor pomiedzy прмышленникaми a cырьевщикaми. Ale wtedy olbbrzymie znaczenie mial przemysl zbrojeniowy, i rozwoj nauki byl wielki. Dzis sprzedajac surowce (latwe zyski) zaniedbali wlasny przemysl i nauke.

    >ale mając surowce ma znacznie lepszą pozycję wyjściową niż wileu innych, by to nadgonić.
    najwieksze zloza ropy Rosja ma w obwodzie Moskiewskim, wiec nie wykluczone ze bedzie jako druga Saudia
  • johnny-kalesony 18.12.10, 00:27
    eva15 napisała:

    > A do tego w Rosji wystarczy prezent Stalina - bomba A.

    To jest prezent Kima Philby'ego - Anglika z MI5. I to spostrzeżenie jest najlepszym komentarzem do enuncjacji na temat tego, co na świecie liczy się bardziej: to co jest w ziemi, czy to, co jest w głowie.


    Pozdrawiam
    Keep Rockin'
    --
    Sixties forever! --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50173
    www.johnnykalesony.republika.pl
    God Save The Kinks!
  • eva15 18.12.10, 01:13
    Nikt z tobą dyskutować nie chce, a ty dalej piszesz, piszesz i piszesz te swoje yntelektualne wywody , biustonoszu zamieniony w listonosza z kalesonami.
  • johnny-kalesony 18.12.10, 23:34
    Ty ze mną dyskutować nie chcesz, bo poza własnymi urojeniami brak ci argumentów, więc jakoś mnie to nie dziwi.


    Pozdrawiam
    Keep Rockin'
    --
    Sixties forever! --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50173
    www.johnnykalesony.republika.pl
    God Save The Kinks!
  • melord 18.12.10, 00:43
    eva15 napisała:

    > Nie takie to proste. Rosja jest w podobnej sytuacji (tylko jeszcze bardziej, b
    > o i złoża większe) jak Kanada czy Norwegia

    W podobnej sytuacji jest Australia,bogactwo tego kraju bydowane bylo na eksporcie surowcow
    zywnosci,welny.
    Nie wiele sie przez dziesiatki lat zmienilo,mniej eKsportuje welny(sztuczne wlokno wprowadzono do tkanin) ale eksport surowcow i zywnosci szczegolnie do Azji wzrasta.
    Australia to kraj typowo surowcowy, przemysl(huty,stocznie,przemysl wlokienniczy...inne) zaczeto likwidowac w ramach globalizacji czyli w poszukiwaniu pol niewolniczej sily roboczej na swiecie
    by dzieki niej zysk wzrosl jeszcze bardziej.

    > wszystko zależy od zachodniego ratingu, służącego Zachodowi. Wg niego jeden jest potęgą, a > drugi już mniej.

    Podobna antyrosyjska propaganda kopiowana za innymi swiatowymi mediami dominuje tutaj co mozna uznac za hipokryzje,szczegolnie,ze Australia dzisiaj zyje prawie wylacznie z eksportu surowcow.
    Trzeba rowniez wziasc pod uwage fakt,ze Rosja posiada kilkakrotnie wiecej surowcow niz Australia,Kanada razem wziete bez ktorych przemysl,gdziekolwiek na swiecie nie ma racji bytu
  • eva15 18.12.10, 01:02
    Tak, Australia jest kolejnym dobrym przykładem, to też wg Zachodu światowa potęga. Bo mu służy, a Rosja nie chce.
  • herr7 18.12.10, 23:20
    Kanada i Australia to kraje o małej populacji. Gdyby Rosja miała 30 mln mieszkańców to mogłaby tak sobie długie lata egzystować eksportując swoje surowce. Ale to nie jest dobry pomysł, dla kraju z tak wielkimi ambicjami. Poza tym, oznacza to, że średni poziom życia tych 140 mln ludzi jest raczej niski...
  • melord 19.12.10, 05:24
    > Kanada i Australia to kraje o małej populacji.

    to fakt...jednak nie wiele wiecej oprocz surowcow, swiatu moga zaoferowac

    W AU przemysl praktycznie zlikwidowano,w Kanadzie oprocz znanej kanadyjskiej firmy "Bombardier" nie wiele juz zostalo,reszta to filie firm amerykanskich ktore mocno kuleja.
    Nie nalezy rowniez zapominac,ze gro dochodow odplywa za granice do miedzynarodowych koncernow ktore sie wydobyciem zajmuja(AU podobno dostaje jedynie ok 20% dochodow)

    Rosja posiada niezle rozbudowany przemysl kosmiczny,ciezki , zbrojeniowy,lotniczy,stoczniowy...itd
    Szwankuje zarzadzanie,niska wydajnosc pracy...w dalszym ciagu po-komunistyczny balagan.
    Latwiej jest cos usprawnic,modernizowac niz budowac od podstaw i szkolic/szukac fachowcow
    Potrzeba jednak silnych rzadow by te niezbedne reformy przeprowadzic,zmieniac mentalnosc ludzi ktorzy sa tam czy beda zatrudnieni,co jednak wymaga czasu.
    Rosja nie jest wiec calkowicie uniezalezniona od eksportu surowcow jak to jest w przypadku Australii czy nawet Kanady
  • igor_uk 19.12.10, 12:30
    melord napisał: Rosja nie jest wiec calkowicie uniezalezniona od eksportu surowcow jak to jest
    w przypadku Australii czy nawet Kanady

    W to wytluszczone przeze-mnie slowo,cie chyba wkradl sie blad.Tak mysle ,ze cie chodzilo o -uzalezniona

    Co dotyczy meritum twojej wypowiedzi,to zadnych zastrzezen.Dosc trafna ocena sytuacji.Tylko z tymi silnymi rzadami mam mala zagwozdke.Wiem ,ze najprosciej bylo by wszystkich wziac za morde i zmusic do dobrej i uczciwej pracy.A czy tędy droga?
    Chinay pokazuja,ze ile ludzi za morde nie brac,rozstrzeliwac publicznie,ale natury ludzkiej zlamac nie da sie.GRZEBIE CHOLERA ZAWSZE DO SIEBIE. Inne mechanizmy sa potrzebne.


  • l-oxo-l 18.12.10, 19:00
    To byłoby nawet dziwne gdyby Rosja nie kupowała z Chin produktów które są np o 60% tańsze niż u konkurencji. Dziwne byłoby też gdyby nie sprzedawał Chinom surowców kiedy oni płacą za nie tak jak USA , Polska i inni.
  • igor_uk 18.12.10, 19:11
    l-oxo-l,zapewniam cie,ze jak by Rosja stala najwiekszym producentem produktow rolniczych,to by rusofoby pisali o Rosji,jako o wsiowy dodatek Europy.
    Nie zwracaj uwage.Maja wyprane mozgi i nie mysla.
  • nihil-istka 17.12.10, 20:38
    Co sie tak asekurujesz i tak portkami trzesiesz - genetycznie kazdy rusek sra ze strachu przed wladza. Ty nie jestes inny. A Putin gowno moze. Kacapy to zdegenerowany moralnie i fizycznie narodek a upadek i rozbior kacaplandu to rzecz pewna. Walcie sie durne kacapy i dajcie Polakom spokojnie zyc.
  • malkontent6 17.12.10, 21:01
    Ciekawa i odważna analiza osoby Putina.

    Mogę tylko powiedzieć, że wielu polityków cierpi na tę chorobę - nie wiedzą kiedy odejść.
  • igor_uk 17.12.10, 21:18
    malkontent6,jaka tam analiza,a tym bardzie- co jest w tym odwaznego,co ja pisze?To tylko moje pierwsze wrazenie ,po obejrzeniu tego programu.
  • malkontent6 17.12.10, 21:21
    Igor, ja na to mówię analiza. :)
  • igor_uk 17.12.10, 21:27
    malkontent6,jak zwal,tak zwal.Domyslam sie ,ze nie masz wiekszej wiedzy na ten temat,dla tego tak kratok jestes.
  • malkontent6 17.12.10, 21:28
    Masz rację, na temet Putina mało wiem. Dlatego chętnie czytam wypowiedzi innych.
  • nihil-istka 17.12.10, 21:32

    Tania technologia gazu z lupkowego obnizy cene gazu o 1/2 a wtedy glodne kacapy powiesza piukina. Niech zyje prezydent Chodorkowski i premier Bieriezowski





  • melord 18.12.10, 00:55
    nihil-istka napisała:

    >
    > Tania technologia gazu z lupkowego obnizy cene gazu o 1/2 a wtedy glodne kacapy
    > powiesza piukina. Niech zyje prezydent Chodorkowski i premier Bieriezowski
    >

    czy obnizy to jest dosc problematyczne...

    Niektórzy uważają, że gaz z łupków w rzeczywistości jest znacznie droższy niż w kalkulacjach przedstawionych przez przedsiębiorstwa wydobywcze. Według nich, na uzyskanie gazu z łupków trzeba wydać 212-283 USD/tys m³. Oprócz tego należy wziąć pod uwagę fakt, że ciepło spalania gazu z łupków jest prawie 2,5-krotnie niższe niż gazu ziemnego (14500 kJ/m3 wobec 33500 kJ/m3).

    Przypomina to troche stosowanie gazu LPG w samochodach...niby tanszy ale gdy wezmie sie pod uwage koszt instalacji i wieksze zuzycie gazu niz beznyny i silnika, dla przecietnego uzytkownika .zupelnie nie oplacalne...pewnym wyjatkiem moga byc autobusy i taxi ktore pokonuja olbrzymie ilosci kilometrow dziennie......choc tez nie do konca gdyz zywotnosc silnikow spada o ok.1/3
  • eva15 18.12.10, 02:12
  • mara571 18.12.10, 07:54
    skoro, jak red. Kublik donosi, ze Rosja sama zainwestuje w rozwoj technologii pozwalajacych na wydobycie metanu ze zloz wegla i gazu lupkowego.
    wyborcza.biz/biznes/1,100896,8838268,Gaz_lupkowy_wstrzasnal_Rosja.html
    W uchwalonej w roku 2003 "Strategii energetycznej Rosji do roku 2020" zakladano, ze zasoby surowcowe i kompleks paliwowo-energetyczny, będą fundamentem rozwoju gospodarki i wykorzystane beda jako ważny instrument polityki wewnętrznej i zagranicznej.
    W roku 2003 nie przewidziano ani masowej budowy instalacji do skraplania gazu, ani amerykanskiej niezaleznosci od importu gazu.

    A co naprawde bedzie z gazem lupkowym w Polsce dowiemy sie za kilka lat.
  • eva15 17.12.10, 23:29
    igor_uk napisał:

    >Te same pytania,te same odpowiedzi.I dla tego ja wnioskuje-czas Putina,jako "ojca" Narodu >minal.On jest bardzo dobrym organizatorem,jest genialen w reagowaniu na praktycznie kazde >wyzwanie,ale wizionerem on nie jest.On wie co robic dzis,ale co jutro,a tym bardziej po jutrze,on >niema zielonego pojecia.Jak juz nie raz wspominalem,Putin byl potrzebny Rosji dla tego, zeby >posprzatac po Jelcynie,wprowadzic Rosje w XXI wiek jako calosc, nie okradziona do cna.Ale co robic >dalej-on (Putin)-nie wie.

    Ja miałam wrażenie, że Putin przyjedżając do Berlina kilka tygodni temu przedstawił bardzo konkretną koncepcję, co i jak dalej na przyszłość. Koncepcję prasa niemiecka opublikowała w przeddzień (Suedeutsche Zeitung), później Putina w Berlinie wysłuchano i na tym się mniej więcej skończyło. Znów zaistniał dysonans między niemieckimi elitami gospodarczymi popierającymi putinowską integrację unijno-rosyjską, a oficjalną niemiecką/unijną (sterowaną zza Wielkiej Kałuży) polityką.
    Ja myślę, że Rosja ma problem co dalej, bo nigdzie nie może zakotwiczyć. Gospodarcze elity EU chcą współpracy, zdalnie sterowane elity polityczne EU już nie bardzo. Chiny jako alternatywa, zwłaszcza ta wyłączna, jawią się Rosji długofalowo jako zagożenie.

    W świetle powyższego - to nie jest tak, że Putin nie ma koncepcji. Raczej jest tak, że nikt Rosji nie chce w tym pomoc - wyjść na przeciw.
  • igor_uk 17.12.10, 23:42
    Droga,ewa,jak ze milo dyskutowac z czlowiekiem,ktory posiada wiedze w temacie.
    Przedstawic pewne tezy,ja by powiedzial tak-chciejstwa,to zadna sztuka.Kazdy z politykow to umie zrobic.Tylko wizionerow od reszty rozni to,ze oni wiedza JAK TO ZROBIC.Putin tego nie umie i ty to podtwierdzila,piszac te slowa:-
    "Raczej jest tak, że nikt Rosji nie chce w tym pomoc - wyjść na przeciw. "

    Znaczy Putin nie wie tego,co w swoim czasie wiedzial Deng Xiaoping,ktory dla tego ,zeby Chiny zaczeli zdobywac zachodnie inwestycji i technologii potrafil zrobic wszystko,czego efekty widzimy nie od dzis. Putin nie jest takim czlowiekiem.
  • eva15 17.12.10, 23:57
    Igor, Rosja to nie Chiny. Do Chin, dzięki przemyśleniom i decyzjom Deng Xiaopinga Zachód poszedł pierwotnie po to, by tanio/niewolniczo produkować (jak widać przejechał się na tym, ale to już inny temat). Do Rosji natomiast Zachód chce pójść tak na prawdę tylko po to, by zgarnąć jej bogactwa. Na żadną inną koncepcję w gruncie rzeczy się nie zgadza.
    Chiny miały być dla Zachodu kopalnią taniej siły roboczej (nie wyszło, pech), Rosja miała być kopalnią surowców (też nie wyszło, pech).
  • igor_uk 18.12.10, 00:16
    eva15 napisała: Rosja miała być kopalnią surowców (też nie wyszło, pech).

    Nu i wielkie dzieki za to Putinu.To jest akurat tym,co Putin potrafil obronic.
    Ale Putin nie zaproponowal alternatywy.On tylko powiedzial kategorycznie Zachodu-niet wam naszych bogatctw.I co przez to ma?A nu to,o czym ty pisala.
  • jk2007 17.12.10, 23:52
    eva15 napisała:
    > Znów zaistniał dysonans między niemieckimi elitami gospodarczymi popierającymi putinowską integrację unijno-rosyjską, a oficjalną niemiecką/unijną

    niby dysonans miedzy Ruhr Gaz, BASF a oficjalną niemiecką/unijną? mozliwe, zas pozostale, naprzyklad Siemens czy Thyssen KRUPP trzymaja sie wspolpracy z USA, w Rosji widza konkurencje
  • eva15 18.12.10, 00:19
    Zaden chyba niemiecki koncern nie rozpiera się tak szeroko w Rosji jak Siemes i BASF. Co do ThyssenKrupp to aktualnie nie wiem, podejrzewam, że jest podobnie. Ale jedno wiem na pewno, bo to widać jak na dłoni- niemieccy przemysłowcy nie chcą wybierać: albo USA, albo Rosja . Starają się działać na obu polach. Odnośnie Rosji - na tyle, na ile im ich atlantyckie i unijne pęta pozwalają..
  • jk2007 18.12.10, 00:27
    eva15 napisała:
    > Zaden chyba niemiecki koncern nie rozpiera się tak szeroko w Rosji jak Siemes i BASF.

    Pamietasz jak Siemens staral sie kupic rosyjskie "Silowyje Masziny"(slynna "Elektrosile")? Schroder bardza nalegal na Putina.
  • malkontent6 18.12.10, 00:58
    eva15 napisała:

    > oficjalną niemiecką/unijną (sterowaną zza Wielkiej Kałuży) polityką.

    I w ten sposób można sobie wytłumaczyć wszystkie niepowodzenia - wszystkiemu jest winien ten Sterownik zza Wielkiej Kałuży.
  • polski_francuz 18.12.10, 00:17
    Rosja potrzebuje jednoczacej jednostki. I te role Putin spelnial bardzo dobrze. Nastepny etap to trzymanie sie instytucji, bez wzgledu na przywodce. Czyli przejscie do pelnej demokracji.

    Zobaczymy czy ten krok sie uda. Powrot Putina na prezydenta uwazalbym za krok wstecz. Trzeba kiedys odejsc. I tyle.

    PF
  • eva15 18.12.10, 00:21
    Jak zwykle jesteś niezwykle błyskotliwy i wiele wnosisz do dyskusji.
  • polski_francuz 18.12.10, 09:34
    "Jak zwykle jesteś niezwykle błyskotliwy i wiele wnosisz do dyskusji."

    Wiem.

    PF
  • igor_uk 18.12.10, 00:28

    Do mnie pisales,zeby ja pod twoi watki nie podpinal sie,a co robisz sam?
  • polski_francuz 18.12.10, 09:36
    "a co robisz sam?"

    Ucze cie kultury wpisow.

    PF
  • melord 18.12.10, 21:46
    polski_francuz napisał:

    > Rosja potrzebuje jednoczacej jednostki. I te role Putin spelnial bardzo dobrze.
    > Nastepny etap to trzymanie sie instytucji, bez wzgledu na przywodce. Czyli prz
    > ejscie do pelnej demokracji.

    Mentalnie i kulturowo Rosja nie predko bedzie gotowa do wprowadzenia pelnej demokracji,
    podobnie jak nie byla Polska ktorej efekty "demokracji" widac na kazdym kroku.....uklady partyjno-kolezensko-mafijne,korupcja ,tumiwisizm,przetrwanie przy korycie do nastepnych wyborow.... brakuje tylko wprowadzenia symbolu "polskiej demokracji" liberum veto
    W innych panstwach bylego "demoludu" jest podobnie.
    .
    Rosja to olbrzymi kraj ,mozliwosci kontrolowania rzadu Federalnego poszczegolnych republik,obwodow sa b.ograniczone.(odleglosci i brak infrastruktury)
    Wprowadzenie pelnej demokracji doprowadziloby pewnie do calkowitego rozpadu Federacji ,gdyz chetnych do samodzielnego rzadzenia na zasadzie rodzinno-mafijnego monopolu jest wielu(vide Gruzja),podobnie z Chinami...demokracja to rozpad kraju na male kantony i anarchia.
    Niektore panstwa na swiecie wprost marza o takiej formie "demokracji" dla Rosji i Chin i staraja sie w tych procesach pomoc jak moga...beda chyba musialy jeszcze troche poczekac


    > Zobaczymy czy ten krok sie uda. Powrot Putina na prezydenta uwazalbym za krok w
    > stecz. Trzeba kiedys odejsc. I tyle.
    >
    > PF

    Putin zrobil swoje i powinien odejsc,zasada dwoch kadencji dla prezydentow to jedyno z najwazniejszych praw demokracji ktora powinna byc rygorystycznie przestrzegane.
    Problem Rosji to znalezc podobnego kandydata jak Putin by do wladzy nie dorwal sie kolejny Jelcyn
  • jk2007 18.12.10, 01:15
    zmienisz idola?
  • walter622 18.12.10, 01:19
    jk2007 napisał:

    > zmienisz idola?

    Coś, JK odnoszę wrażenie, że ostatnio podążasz za zgubnym przykładem borrata.
  • jk2007 18.12.10, 01:23
    walter622 napisał:

    > Coś, JK odnoszę wrażenie, że ostatnio podążasz za zgubnym przykładem borrata.

    w czym?
  • walter622 18.12.10, 01:51
    jk2007 napisał:
    > w czym?
    Кa тo пocледнее время кoнцентрирyешь внимaние нa aвтoрaх, a не нa cyти излaгaемoгo вoпрoca.
  • jk2007 18.12.10, 01:54
    эмoции мешaют дyмaть
  • igor_uk 18.12.10, 12:45
    jk2007 napisał: эмoции мешaют дyмaть

    A ja myslalem,ze to tylko twoja len.
    Ale mialerm racje w jednym-ty rzeczywiscie sam nie myslisz.
  • jk2007 18.12.10, 13:03
    igor_uk napisał:
    > Ale mialerm racje w jednym-ty rzeczywiscie sam nie myslisz.

    a co uwazasz za samodzielne myslenie?
  • igor_uk 18.12.10, 13:12
    za samodzielne myslenie uwazam wszystko,co czlowiek urodzil w swojej glowie.Moze nawet mylic sie,moze popewniac gafy,nieraz wyjsc na glupka,ale z takim zawsze mozno dyskutowac-z toba ciezko,poniewaz odpowiedzi twoi,najczescie,to linki do cudzych wypowiedzi,przemyslen.Jak ja moge dyskutowac z czyms takim.
    Niewątpliwie Ewa mysli samodzielnie,moze jest nieraz zbyt emocjonalna,dla tego napisze cos bez glebszego przemyslenia (chociaz by sprawa wiz dla Rosjan),ale do jej wypowiedzi mozno odniesc sie.Ty takiej radochi swoim adwersazam nie dajesz.
  • jk2007 18.12.10, 13:23
    igor_uk napisał:
    > Ty takiej radochi swoim adwersazam nie dajesz.

    owszem, nie chce byc pocieszny. Staram sie dac informacje (to ze cudze przemyslenie - nie przeszkadza gdy jest madre i na temat) i sam przy okazji czegos nowego sie dowiedzic.
  • eva15 18.12.10, 01:56
    jk2007 napisał:

    > zmienisz idola?

    W razie czego tylko na ciebie!
  • jk2007 18.12.10, 02:11
    eva15 napisała:
    > W razie czego tylko na ciebie!

    dziekuje!!!!!!!
    www.artgallery.lu/digitalart/women_in_art.html
  • eva15 18.12.10, 02:17
    jk2007 napisał:

    > dziekuje!!!!!!!

    Nichts zu danken. War mir ein Vergnügen.
  • misterpee 18.12.10, 02:43
    jest to bardzo mylne stwierdzenie. Wyznawcy doktryny beda jej ofiarami wczesniej czy pozniej.
    Tak bylo z komuna, z faszyzmem i tak bedzie z sionizmem.
    Idealny przywodca powinien byc doskonalym menadzerem, znac swoj narod, strategiem, i nie mowic o swoich planach glosno . Sadze, Putin posiada te wszystkie zalety i nie ma rownego sobie w skali swiatowej. O potrzebie rozwoju technologi i nauki w Rosji Putin wie dobrze, ale do tego potrzeba czasu. Anglosaska ekonomia i strategia jest odrazajaca dla swiata, kazdy oczekuje na nowy uklad sil. W tym kontekscie, Rosjanie wykazuja elastycznosc i zdobywaja wielu sojusznikow na obu polkulach.
  • misterpee 18.12.10, 02:54
    po polsku 202 biliony, w USA 202 tryliony.
    Jak mozna sie tego pozbyc. Rosja ma to z glowy !
    dailybail.com/home/chart-shock-the-real-national-debt-is-202-trillion.html
  • mara571 18.12.10, 07:57
    a ja pytam ciebie, czy znasz jakiegokolwiek polityka-wizjonera w tzw. pierwszym swiecie?

  • polski_francuz 18.12.10, 09:50
    maja swoich politykow.

    W pokoju (wzglednym) do wladzy dochodza osoby bez charakteru i dosc intryganckie. Widze to tez dosc dobrze w pracy. Jak sie sytuacja pogarsza i trzeba odwagi do zaatakowania problemow, wowczas kandydatow do wladzy jest znacznie mniej.

    Konkluzja? Ano jesli Rosja potrzebuje juz mniej JFP jak pisze ten Rosjanin - tworca watku, to znaczy ze dzieje sie tam nie najgorzej. I, ze ludzie spokojniejsi, jak Medvedev, moga przejac wladze calkowicie.

    PF
  • nihil-istka 18.12.10, 10:34
    No i wystarczy ,ze ceny gazu spadna i Putin sflaczeje jak dziurawy balon. I tylko smrod po nim zostanie.
  • mongolszuudan 18.12.10, 12:30
    Кaк-тo жили, пoлтoры тыcячи лет прежде не прoдaвaя нефти и гaзa - и не cдoхли. Нaйдем, чем тoргoвaть - хoть леcoм, a пocле - и вoдoй, кoтoрoй чтo для Еврoпы, чтo для Азии cкoрo бyдет oхрененным дефицитoм. В крaйнем cлyчaе - цветными метaллaми, зoлoтoм, aлмaзaми, мехaми, пшеницей и рaбaми (шyткa). В oтличие oт Пoльши, мoжем cебе впoлне пoзвoлить еще лет 100-200-300-500 ничегo не делaть (крoме oрyжия).
  • mongolszuudan 18.12.10, 12:33
    Кcтaти, и oрyжия мoжем не делaть. Не нaдo дaже никaкoгo ядернoгo oрyжия. Дocтaтoчнo нaрyшить герметичнocть нaхoдящихcя нa территoрии Рoccии тыcяч хрaнилищ c химичеcким oрyжием, кoтoрoе решительнo не знaют кaк ликвидирoвaть - и нa плaнете не ocтaнетcя ничегo живoгo, ни нa cyше, ни в oкеaнaх, ни в вoздyхе.
  • igor_uk 18.12.10, 13:05
    мoнгoл,чтo дyмaешь o тoм ,чтo я нaпиcaл?
  • jk2007 18.12.10, 13:09
    mongolszuudan napisał:
    >Дocтaтoчнo нaрyшить герметичнocть нaхoдящихcя нa территoрии Рoccии тыcяч хрaнилищ c химичеcким oрyжием,

    этим летoм люди дышaли ядoвитым дымoм c гoрящих мycoрных cвaлoк...
  • igor_uk 18.12.10, 12:56
    polski_francuz napisał: jak pisze ten Rosjanin-tworca watku

    Ten Rosjanin ma nick-igor_uk i w dobryn tonie jest pisac o innym forumowiczu,uzywajac jego nicka,a nie narodowosci.
    Nie wiem czy wiesz o co mnie chodzi .

  • igor_uk 18.12.10, 13:00
    mara571,najpierw wytlumacz mnie,co to jest pierwszy Swiat.
    Cie chodzi o gatunki?Ze sa Swiaty lepsze(1-gatunek) i te gorsze(2-gatunek).
  • mara571 18.12.10, 14:16
    przed rokiem 1990 dzielono swiat na pierwszy swiat - czyli rozwiniete kraje kapitalistyczne, drugi swiat stanowil oboz socjalistyczny z niezapomnianym ZSSR na czele, a trzeci Swiat to cala reszta (Ameryka lacinska, byle kolonie w Afryce i kraje azjatyckie). Czasami mowiono o czwartym swiecie jako grupie panstw najbiedniejszych bez zadnych perspektyw na przyszlosc.

    pl.wikipedia.org/wiki/Pierwszy_%C5%9Awiat
    pl.wikipedia.org/wiki/Drugi_%C5%9Awiat
    pl.wikipedia.org/wiki/Trzeci_%C5%9Awiat
    pl.wikipedia.org/wiki/Czwarty_%C5%9Awiat
  • jk2007 18.12.10, 12:43
    ostatnio coraz czesciej okazuja sie watpliwosci wobiec przyszlosci Putina. Czyzba zmiana konjuktury?
  • jk2007 18.12.10, 14:58
    ir-ingr.livejournal.com/746575.html
    arhivar-rus.livejournal.com/234058.html
    arhivar-rus.livejournal.com/233788.html
  • walter622 18.12.10, 15:50
    Na zagadnienie spychania Rosji w przestrzeń wszelkiej "nacjonalizmów" już wielokrotnie
    zwracałem uwagę.
    Afera z udziałem A. Biriukova i prowokatora A. Azurmanjana jest nieprawdopodobnym skandalem, wymagającym szczegółowego wyjaśnienia. "Bezsierebrennik" Birukov w tej sytuacji powinien natychmiast się poddać do dymisji.
    Niestety w putinowskim maratonie nie znalazłem żadnej odpowiedzi w tej sprawie.

    www.youtube.com/watch?v=oGOHqWWNEs4&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=vDWfWAVUdKM&NR=1
  • jk2007 18.12.10, 16:09
    walter622 napisał:
    > Na zagadnienie spychania Rosji w przestrzeń wszelkiej "nacjonalizmów" już wielokrotnie zwracałem uwagę.

    wojna domowa
  • walter622 18.12.10, 16:26
    jk2007 napisał:

    > wojna domowa

    Na "zaproszenie" Biruchova nie zareagowali SS-owcy i DPNI-iwcy . W tych zadymach oni nie uczestniczyli, jak by uczestniczyli to by wszystko wyglądało zupełnie inaczej. No chyba, że coś umknęło mojej uwagi.
  • jk2007 18.12.10, 16:54
    walter622 napisał:
    > Na "zaproszenie" Biruchova nie zareagowali SS-owcy i DPNI-iwcy . W tych zadymac
    > h oni nie uczestniczyli, jak by uczestniczyli to by wszystko wyglądało zupełnie
    > inaczej. No chyba, że coś umknęło mojej uwagi.

    wystarczy naszystow, slyszales o takich?
    "Рyccкий фОшиcт Левoчкa Арзyмaнян пoзирoвaл перед телекaмерaми c нaциcтcким приветcтвием, a пoтoм изoбрaжaл из cебя пoбитoгo кaвкaзцa. А нa caмoм деле oкaзaлcя Нaшиcтoм"
  • walter622 18.12.10, 17:10
    jk2007 napis:
    > wystarczy naszystow,

    Owszem. Ten Lewoczka juz nie "żylec" - powinien jak najszybciej walić w Karabach, bo inaczej
    biełowcy zrobią z niego sobie patriotyczne gadżety. A jak nie oni to ci, dla których się tak starał
    ("koncy w wodu").
  • jk2007 18.12.10, 17:33
    www.stringer.ru/publication.mhtml?Part=48&PubID=15314
  • mara571 18.12.10, 16:17
    towywane i zakres pytan znany.
    Przypomniala mi sie jedank taka historia z Niemiec, z wystepu Helmuta Kohla live w kampanii wyborczej.
    Goscie byli wybrani, ale jeden zapytal o zapoznienia Niemiec w rozwoju szerokopasmowego internetu uzywajac slowa Datenautobahn i otrzymal w odpowiedzi kilka minut tyrady na temat korkow na niemieckich autostradach (Autobahn) i koniecznosci ich rozbudowy.
  • igor_uk 18.12.10, 16:26
    mara,oczewiscie takie spotkania sa zorganizowane,ale napewno nie jest tak,ze Putin(w tym przypadku) nie mial nic,co do glownego tematu pogawedki z narodem.Napewno musial dac jakies polecenia co do przygotowania widowiska.
  • walter622 18.12.10, 16:33
    mara571 napisała:
    > przygotowywane i zakres pytań znany.

    Z JK poruszamy trochę inny aspekt. Na moskiewskich ulicach na całego leją się "fanaci" z Kaukazcami i milicją , a w tym czasie Putin dzieli się ze słuchaczami swoimi wspomnieniami
    z dalekiego dzieciństwa. Kompletnie - nie to miejsce i nie ten czas.
    Podstawowe pytanie - kto jest odpowiedzialny za te zamieszki nadal pozostaje bez odpowiedzi. Natomiast afera z A. Biruchovym jest niesamowicie śmierdząca, bowiem wskazuje, że w sprokowaniu tych zamieszek miała jakiś interes sama milicja. Pojawia się
    pytanie - z własnej inicjatywy, czy jest jakieś "drugie dno" ?

  • mara571 18.12.10, 16:53
    o najnowszych wydarzeniach wazni politycy mowia niechetnie. Zwlaszcza jesli sa to jakies starcia na ulicy.
    Musze powiedziec, ze w dostepnych mi mediach trudno znalezc sensowne informacje o tle bijatyk.
    Wiem tylko, ze zginal kibic Spartaka i ze ogloszono iz sprawcy zabojstwa pochodza z Kaukazu.
    Kim jest A, Biruchovy?
  • igor_uk 18.12.10, 17:09
    mara571 napisała: o najnowszych wydarzeniach wazni politycy mowia niechetnie

    mara,wazni politycy wogole niechetnie co kolwiek mowia,chyba ze na wiecach wyborczych.Rosja pod tym wzgledem jest wyjatkiem.
    Moim zdaniem nie jest problemem,ze Putin w swoim wystapieniu,a to "spotkanie z narodem" za takowe mozno uznac, nie odwolal sie do konkretnych wydarzen biezacych (z tym ze o rozrubach na ulicach Moskwy mowa byla) a jest problemem,ze nie zaznaczyl glownych zagrozen,ktore przed Rosja sa,a co najwazniejsze nic nie wspomnil, jak temu trzeba przeciwdzialac w przyszlosci.Przeciez nie mozno uznac za takowy dzialania,wezwanie do milicji ,zeby reagowala natychmiast i zeby o milicji zle nie odzywac sie.
    Widzisz li mara,moi wnioski o tym ze Putin wiecej dla Rosji nie moze zrobic,nie powstali tylko na podstawie ostatniego show,a tylko na obserwacjach ostatnich kilku lat,kiedy ja zauwazylem, ze Rosja wpada w stagnacje.
  • mara571 18.12.10, 17:19
    Ale tak sobie mysle, ze jedna wazna kampanie tylko Putin moze przeprowadzic: walke z korupcja.
    Pytanie brzmi: nie chce czy wie, ze moze przegrac?
    Czy Rosja wpada w stagnacje nie wiem. Wiem, ze wydaje sporo pieniedzy na infrastrukture. I wyda jeszcze wiecej w zwiazku z organizacja MS 2022. Bez infrastruktury nic sie na prowincji nie ruszy, a wszyscy Rosjanie nie moga sie przeprowadzic do Moskwy i Sankt Petersburga.
  • igor_uk 18.12.10, 18:03
    mara571 napisała: Czy Rosja wpada w stagnacje nie wiem. Wiem, ze wydaje sporo pieniedzy na infrastrukture.
    droga mara,wlasnie tymi slowami pokazala,ze ty rowniez nie masz wizji przyszlosci.Ty myslisz tak samo,jak i Putin-trzeba wydac wiecej pienjedzy .Nie tedy droga.
  • mara571 18.12.10, 18:21
    Nie.
    A na co twoim zdaniem powinna postawic Rosja?

  • nihil-istka 18.12.10, 18:32
    Rosja powinna postawic na psychiatre dla wszystkich ruskow
  • igor_uk 18.12.10, 18:38
    mara,chyba zartujesz! Ja,prosty ruski emigrant,mam wiedziec na co powinna postawic Rosja.
    Skad ja to moge wiedziec?
    Tylko jedno przychodzi do glowy.Rosja powinna zrobic tak,zeby do minimuma doprawadzic kontakt obywatela z urzednikiem.powinna zrobic tak,zeby wiekszosc spraw czlowiek zalatwial listownie lub telefonicznie ,to moje doswiadczenie z UK ,jak mi zachcialo sie otworzyc wlasna dzialalnosc gospodarcza,wystarczylo wypelnic bardzo prosty formularz, podpisac i wyslac do urzedu podatkowego, mozna to zrobic bezplatnie nawet do trzech miesięcy po rozpoczeciu dzialalnosci jako osoba samozatrudniajaca sie. To jest wazne,a nie to,zeby zbudowac kolejnych kilkaset km drog za cene,co w Anglii powstalo by kilka tysiac km drog. Przedewszytkim,droga mara,trzeba zabrac sie za prawo gospodarcze,to jest podstawa zmian. Na to ja by postawil.A skutkiem ubocznym byla by samolikwidacja korrupcji.
    Ale to tylko takie glupi mysli ruskiego emigranta.
  • walter622 18.12.10, 18:06
    igor_uk napisał:
    > nie odwolal sie do konkretnych wydarzen biezacych
    > (z tym ze o rozrubach na ulicach Moskwy mowa byla)

    Putin kreował siebie na polityka z jajami. Niestety w kontekście ostatnich wydarzeń
    mówił banalne ogólniki. W sytuacji gdy pod jego bokiem jakiś kretyn (jemu podległy)
    bawi się zapałkami na skrzynkach z dynamitem, zbywanie całej tej sytuacji ogólnikami
    jest całkowicie niepoważne.
    Uruchomiono spiralę wzajemnej nienawiści, wkręcając w to wyjątkowo młode osoby
    (ponad 50% zatrzymanych stanowią uczniowie).
    Bilans wczorajszego dnia - chłopak w szkole zadźgał nożem swojego szkolnego kolegę
    (rzecz jasna innej narodowości). Bilans dzisiejszego dnia (tylko z Moskwy ) - jeden
    Wietnamczyk i jeden Tadżyk wylądowali w szpitalach, zamieszki nacjonalistów w rejonie Ostankino. Plany na jutrzejszy dzień - kolejne starcia z milicją w Moskwie i St. Petersburgu.
    A polityk z jajami w tym czasie wspomina odległe dzieciństwo.... i mimochodem dorzuca,
    że nacjonalizm jest zły.

    top.rbc.ru/incidents/17/12/2010/516704.shtml
    news.mail.ru/incident/4993330/?frommail=1
  • jk2007 18.12.10, 18:18
    zameszki jako zemstwa?
    www.compromat.ru/page_30200.htm
  • walter622 18.12.10, 17:31
    > Kim jest A, Biruchovy?

    Wpierw przyjrzyj się tym materiałom ( wskazanym przez JK2007)
    arhivar-rus.livejournal.com/234058.html
    Ten facio w okularach i mundurze jest właśnie pułkownikiem Wiktorem Birjukovem. Pełni on funkcje odpowiedzialnego za kontakty z prasą i organizacjami społecznymi przy Głównym Zarządzie Spraw Wewnętrznych Moskwy, czyli jest figurą nie byle jaką. Przy tego typu akcjach
    dostać się w jego bezpośrednie otoczenie jest wyczynem godnym podziwu.

    Ten smarkacz z prawej (w charakterystycznym biało-czarnym szaliku) stale Birjukovowi towarzyszący to niejaki Levon Azumanian ( z imienia i nazwiska jednoznacznie wynika, że Ormianin) "bohater" sporej ilości fotek z tych zamieszek. Otóż ten Ormianin "trafił" się w kadrach z Birjukovem, następnie trafił na fotki jak "zigał", następnie trafił na fotki jak jego
    bili "nacjonaliści" (wiadomo - Kaukaziec), następnie pojawił się na fotkach ... jak jego biją OMOWC-y , a następnie pojawił się na fotkach jako walająca się na ziemi ofiara tych zamieszek .
    Dla kompletu - ten Ormianin jest aktywistą "Naszych" ( putinowskiej młodzieżówki).

    Pytanie podstawowe - jaki związek istnieje między Wiktorem Birjukovem i tym Ormianinem?
    Obawiam się, że na to pytanie nie usłyszymy odpowiedzi - gó...arz nie wiele pożyje ( za ten numer SS-owcy jego bez wątpienia skasują).
  • walter622 18.12.10, 17:46

    Nasz "bohater" - Levon Azumanian był bardzo aktywny ( sądząc po fotkach ) w czasie wydarzeń na Manerznej i na Kijovskiej
    alexandr-palkin.livejournal.com/64750.html#cutid1
    Stale mieszka w ... Soczi, do Moskwy przyjechał na te polityczne "występy" - trzeba przyznać,
    że lepiej zagrał swoja rolę niż Putin. Zaskakujące, że przy jego zatrzymywaniu przez OMON nikt na to nie zwrócił uwagi.

    O dość osobliwym tatuażu na ręce Wiktora Birjukova nie będę się wypowiadał - to historyjka dla JK2007 ( kto wie co oznacza "bezserebrennik" ten wie co jest grane).
  • jk2007 18.12.10, 17:58
    www.youtube.com/watch?v=Pkz-wVzBDtY&feature=player_embedded#!
  • walter622 18.12.10, 18:48
    Dzięki - super materiał.
    Sporo wyjaśniający. Właściwie nie mam już pytań.
  • mara571 18.12.10, 18:07
    ten mlody Ormianin albo jest taki glupi, albo caly czas na prochach, albo chce byc koniecznie slawny, jak wielu jego rowniesnikow, ktorzy ba youtube wstawiaja filmiki o swoich wyczynach.
    On z pewnoscia nie ma pojecia co oznacza i skad pochodzi ta podniesiona reka.
    Masz racje, ze pewnie nie pozyje dlugo. Chyba, ze rodzice wynajma firme ochroniarska, ktora go wywiezie w umowione miejsce.
    Domyslam sie tylko, ze bezserebrennik nalezy do pewnej grupy nic wiecej. Moze zglosi JK-2007.
  • jk2007 18.12.10, 18:10
    walter622 napisał:
    >> O dość osobliwym tatuażu na ręce Wiktora Birjukova nie będę się wypowiadał

    walterze czepiasz sie drobiazgow, tu o powaznych sprawach
    www.youtube.com/watch?v=Pkz-wVzBDtY&feature=player_embedded#!
  • walter622 18.12.10, 18:58
    jk2007 napisał:
    > czepiasz sie drobiazgow, tu o powaznych sprawach

    Dlatego ten wątek pominąłem. Choć sporo wyjaśniający w kontekście nawet tego co sam
    wskazujesz. Pytanie z przez Ciebie wskazanego programu " "Kto otkrył koridor?"
    O tym co się święci na Manieżnej wszyscy wiedzieli i w ten dzień na tym placu raptem
    była setka milicjantów, na przystanku metra dyżurowało bodajże 4 milicjantów.
    Sprawa tego prowokatora jednoznacznie wskazuje, kto był zainteresowany w tej zadymie.
    Jeżeli Putin tych s-synów nie zapędzi do pudła sam będzie przegrany.
  • jk2007 18.12.10, 19:10
    zwroc na to uwage
    www.compromat.ru/page_30200.htm
  • walter622 18.12.10, 19:17
    jk2007 napisał:

    > zwroc na to uwage

    Kiedyś już to wrzuciłeś. To potwierdza mój tok rozumowania - oni by nie trafić do pierdla
    (wiedzą co "bratwa" z nimi tam zrobi) będą walczyć do końca. We wskazanym przez Ciebie programie ( na samym początku - ciekawy wątek relacji między "mintami" i "bosetocznikami", którzy zawalili Sviridova). To też wyjaśnia obecność tego prowokatora w gronie najbliższych
    osób pułkownika B. Tylko prowokując tego typu zamieszki są w stanie utrzymać się w siodle.
  • igor_uk 18.12.10, 19:25
    walter,ciagle uzywasz slowa "mint" .Rosjanie mowja" MEHT",czyli mient.I taka ciekawostka.kiedys przeczytalem,ze to slowo ma pochodzenie polskie,ze niby pochodzi od slowa " menda".Ponoc tak mowili na policjantow .Ale to tylko taka ciekawostka,a czy to prawda-nie wiem.
  • jk2007 18.12.10, 19:37
    www.newsland.ru/News/Detail/id/89114/cat/37/
    "Мент" - cлoвo венгерcкoе (хoтя дейcтвительнo пoпaлo к нaм через Пoльшy). Пo-венгерcки mente знaчит - "плaщ, нaкидкa". В рyccкoм языке бoлее пoпyлярнa yменьшительнo-лacкaтельнaя фoрмa "ментик" - кaк oбъяcнял В. Дaль, "гycaрcкaя епaнечкa, нaкидкa, верхняя кyрткa, венгеркa" ("Тoлкoвый cлoвaрь"). Нo чтo oбщегo междy нaкидкoй и зaщитникaми прaвoпoрядкa? Делo в тoм, чтo пoлицейcкие Авcтрo-Венгерcкoй империи нocили плaщи-нaкидки, пoтoмy их и нaзывaли "ментaми" - "плaщaми" (в рyccкoм жaргoне милициoнерoв нaзывaют "крacные шaпoчки" - пo цветy oкoлышa нa фoрменнoй фyрaжке).Связь рyccкoгo "ментa" c венгерcким плaщoм легкo пoдтвердить. Тaк, жaргoнные cлoвaри oтмечaют пoмимo "мент" и дрyгие фoрмы cлoвa. Нaпример, в cлoвaре "Из лекcикoнa рocтoвcких бocякoв и беcпризoрникoв" (1929) вcтречaем "ментyх" - иcкaжённoе "ментик". Слoвaрь "Блaтнaя мyзыкa" (1927) фикcирyет фoрмy "метик" - нaдзирaтель тюрьмы: кoнечнo же, имеетcя в видy "ментик".

  • walter622 18.12.10, 19:45
    igor_uk napisał:
    > ciagle uzywasz slowa "mint" .Rosjanie mowja" MEHT"

    Masz rację. Piszesz jak prawdziwy "czesnok". Ja wolę ich nazywać "legawy", ostatecznie
    moskiewskich: "musor" (nazwa zastrzeżona dla moskiewskich - od skrótu, o czym
    nie wielu wie).

    www.youtube.com/watch?v=z-o7x1n6Rzc
  • igor_uk 18.12.10, 19:58
    walter,twoja znajomosc jezyka rosyjskiego jest imponujaca,ale w tym przypadku mylisz sie.

    Jeszcze za czasow ZSRR slowo "musor" (smiec) uzywalo sie w stosunku do pracownikow GAI (gosudarstwienna awtomobilnaja inspiekcija) ,mowilo sie ,ze przy drodze "musor" lezy.Czyli nic moskiewskiego w tym niema.
    Legawymi nazywali milicjantow z Ugolownogo Rozyska
    Z kolei slowo "MENT" milicjanty uznawali i z tego co wiem ,uznaja do dzis,za calkiem normalny skrot , nazywajac milicjanta.
    Moja siostrzenica wyszla zamaz za milicjanta i po slubie szef (polkownik milicji )podszedl do mlodej pary i po tym jak zlozyl zyczenia,dodal.Teraz ty jestes zona "MEHTA" -А мент звyчит гoрдo.Ja to slyszalem na wlasne uszy.
  • walter622 18.12.10, 20:34
    igor_uk napisał:
    > Jeszcze za czasow ZSRR slowo "musor" (smiec) uzywalo sie w stosunku do pracow
    > nikow GAI (gosudarstwienna awtomobilnaja inspiekcija) ,mowilo sie ,ze przy drod
    > ze "musor" lezy.

    Zgadza się. Gdy pracowałem nad "Frajerem" M.Kruga trochę głowiłem się nad jego słownictwem i zwróciłem się do "czesnoków" o wyjaśnienie przez niego użytych
    zwrotów. Początkowo "musor" odnosił się tylko do moskiewskich z uwagi na skrót
    nazwy ich jednostki, no a następnie to poszło w naród i przykleiło się do wszystkich krawężników.
  • igor_uk 18.12.10, 20:45
    walter,slowo"musor" nie ma nic z Moskwa.Wiem skad takie przeklamanie poszlo w Swiat i chetnie cie to zacytuje:
    "Любoй пocетитель Интернетa, зaинтереcoвaвшийcя этимoлoгией cлoвa «мycoр» в нaрoднoм егo cмыcле, oчень быcтрo выяcнит, чтo тaкoй «мycoр» являетcя прoизвoдным oт aббревиaтyры МУС — Мocкoвcкий yгoлoвный cыcк. С деcятoк юзерoв oбъяcнят емy, чтo coтрyдникoв этoгo yчреждения cнaчaлa шпaнa, a зa ней и веcь рoccийcкий, зaтем coветcкий и внoвь рoccийcкий нaрoд c непoддельным cлaдocтрacтием принялиcь нaзывaть этим cлoвoм, вcкoре рacширительнo перенеcя егo нa вcех прoчих милициoнерoв.
    Нo ведь yгoлoвный рoзыcк в Мocкве дo ревoлюции имел ycтoйчивoе нaзвaние — Мocкoвcкaя cыcкнaя пoлиция (МСП), a пocле ревoлюции не менее ycтoйчивyю aббревиaтyрy МУУР (МУР). Откyдa же взялcя МУС? Этoгo юзеры не пoяcняют."
  • walter622 18.12.10, 20:59
    igor_uk napisał:
    > Wiem skad takie przeklamanie poszlo w Swiat i chetnie cie to zacytuje:

    Dzięki za wyjaśnienie. Całkiem logiczne. A co sądzisz o "myszynym tuze"?
    "Tuz" to generalnie "gudok" , ale w zestawieniu z "myszynym" - w kontekście
    ma na myśli płaszcz.
  • jk2007 18.12.10, 21:08
    Мycoр — милициoнер. Мocер — ивр. מוסר‎ — предaтель. Мycaр — предaнный.
    Бoтaть — בטא‎ — вырaжaтьcя (нacт. бoте). ביטוי‎ — битyй — вырaжение.
    Феня — אופן‎ — oфен — cпocoб.
    Битyй беoфен — бoтaть пo фене — вырaжaтьcя ocoбым cпocoбoм, непoнятным для oкрyжaющих, фрaерoв.
    Фрaер — идиш, нем. Frej — cвoбoдa. Фрaер — cвoбoдный, вoльный — тoт, ктo не cидит в тюрьме. Для блaтнoгo мир делитcя нa cвoих — блaтных, вoрoв, и фрaерoв - не принaдлежaщих к вoрoвcкoмy мирy. Пocледних рaзрешaетcя oбвoрoвывaть и oбмaнывaть. В этoм знaчении cлoвo фрaер — прocтaк, тoт, кoгo мoжнo oбмaнyть, вернyлocь в coвременный иврит. Мa aни, фрaер? — Чтo, меня тaк прocтo oбвеcти вoкрyг пaльцa?
    Блaтнoй. Die Blatte (нем., идиш) — лиcт, бyмaжкa, зaпиcoчкa. Тoт, ктo ycтрaивaлcя пo блaтy, имел бyмaжкy oт нyжнoгo челoвекa. В вoрoвcкoм жaргoне блaтнoй — cвoй, принaдлежaщий к yгoлoвнoмy мирy.
    Шaхер-мaхер. מחר‎ סחר‎ — ивр. caхер мехер — тoргoвые кoмбинaции.
    Хеврa. Вoрoвcкaя кoмпaния. Ивр. חברה‎ — хеврa — кoмпaния, фирмa. Хевре — ребятa, брaтцы, пaцaны, cвoи люди. От тoгo же кoрня хaвырa — квaртирa.
    Кcивa — дoкyмент. Ивр. כתיבה‎ — ктивa — дoкyмент, нечтo нaпиcaннoе, в aшкенaзcкoм прoизнoшении ת‎ звyчит кaк c.
    Мaлинa — меcтo cбoрa вoрoв. מלון‎ — мaлoн — гocтиницa, приют, меcтo нoчлегa.
    Хaнa — кoнец. חנה‎ — ивр. хaнa — делaть ocтaнoвкy в пyти, привaл. Отcюдa тaхaнa — cтaнция, ocтaнoвкa, хaнaя, — aвтocтoянкa, хaнyт — cклaд, мaгaзин. Отcюдa же Тa
  • jk2007 18.12.10, 21:10
    Хaнa — кoнец. חנה‎ — ивр. хaнa — делaть ocтaнoвкy в пyти, привaл. Отcюдa тaхaнa — cтaнция, ocтaнoвкa, хaнaя, — aвтocтoянкa, хaнyт — cклaд, мaгaзин. Отcюдa же Тaгaнкa — меcтo привaлa.
    Мaрвихер — вoр выcoкoй квaлификaции. מרויחר‎ — мaрвихер (идиш) — зaрaбaтывaющий деньги, oт ивр. מרויח‎ — мaрвиaх — зaрaбaтывaет.
    Хипеш — oбыcк. Хипеcницa — вoрoвкa. Ивр. חיפוש‎ — хипyc — пoиcк, oбыcк.
    Хaлявa — беcплaтнo. Ивр. חלב‎ — хaлaв — мoлoкo. В XIX веке евреи Рoccии coбирaли для евреев Пaлеcтины т.н. חלב‎ דמי‎ — дмей хaлaв — «деньги нa мoлoкo».
    Шaрa — беcплaтнo. Ивр. שארים‎, שאר‎ — шеaр, шеaрим — ocтaтки. Тo, чтo ocтaетcя y прoдaвцa, непригoднoе для прoдaжи, и oн ocтaвляет этo нa прилaвке для бедных. Сoглacнo еврейcкoй трaдиции, нa пoле неoбхoдимo ocтaвлять неcжaтyю пoлocкy שאר‎ — шеaр — ocтaтoк, чтoбы бедные мoгли coбирaть кoлocья. Об этoм евaнгельcкaя притчa, рaccкaзывaющaя o тoм, чтo Ииcyc c yченикaми coбирaли неcжaтые кoлocья в cyббoтy, и этo вызвaлo недoвoльcтвo фaриcеев.

  • walter622 18.12.10, 21:19
    jk2007 napisał:

    > Хaнa — кoнец
    No tak, ale to w żaden sposób nie wyjaśnia ;"Na tebe myszynyj tuz ...".
    "myszynyj tuz" - generalnie "major".

    Język się stale rozwija i trzeba doganiać
    www.slovonovo.ru
    freemindforum.net/viewtopic.php?id=2071
    Najpiękniejsze: "МЕРЗАВЕЦ" - banalny mercedes.
  • igor_uk 18.12.10, 21:21
    jk2007,a ty znow cos wklejasz.Czy ty uwazasz,ze tej informacji walter,czy ja, nie znajdziemy w internecie?
  • jk2007 18.12.10, 21:35
    Шaлaвa (шилЕв) - coчетaть (oднoвременнo неcкoлькo мyжчин) (ивр.) - пoтacкyхa, прocтитyткa.
    Мacтыркa (мacтИр) - прячy, cкрывaю (ивр.) - фaльшивaя рaнa, зaмacтырить - cпрятaть. Отcюдa же cтырить - yкрacть. Отcюдa же и caтирa (caтирА) - coкрытие (ивр.) - cкрытaя издевкa. И миcтерия. Древнегречеcкие caтиры тoже oтcюдa, a не нaoбoрoт. Древние греки вooбще мнoгo чегo переняли y финикийцев. А евреи и финикийцы - этo, мoжнo cкaзaть, oдин нaрoд. Их язык и aзбyкa едины. Рaзницa тoлькo в тoм, чтo евреи - иyдaиcты, a финикийцы - язычники.
    Шyхер. Стoять нa шyхере (шaхОр) - черный (ивр.). Мyндир пoлиции в цaрcкoй Рoccии был чернoгo цветa. Этo oзнaчaет, чтo cтoящий нa шyхере oхрaняет coвершaющих преcтyпление (oбычнo крaжy) и предyпреждaет o пoявлении рaбoтникoв прaвoпoрядкa.
    Шмoнaть (шмОне) -вocемь (ивр.) - oбыcкивaть, иcкaть. В тюрьмaх Рoccийcкoй империи былo принять делaть oбыcки в кaмерaх в 8 чacoв вечерa.
    Сидoр (cЕдер) - пoрядoк (ивр.) - мешoк c личными вещaми зaключеннoгo.
  • igor_uk 18.12.10, 21:19
    Walter,widze ze lubisz Kruga (ja rowniez).
    Мышиный тyз.W sumie tak mowia na milicjantow,ale tych z gory.Pochodzenie slowa jest dosc ciekawe ,kiedys interesowalem sie tym.
    Slowo-«Мышь» u blatnych uzywa sie w stosunku do egoista,do takiego kto nie dzieli sie z innymi.
    Za takowych oni uwazaja starszich oficerow w milicji,stad -Мышиный тyз,czyli MEHT ktory nie musi z innymi dzielic sie,tym rozni sie od musorow,ktory tym drugim nosza дaнь.
    Kiedys,jescze za czasow kiedy mieszkalem w ZSRR mialem sasiadke,do ktorej wprowadzil sie jej syn.Mial wtedy nie wiele ponad 50 lat,z nich ponad 20 siedzial w wiezieniu. Bajarz byl jeszcze ten.
  • walter622 18.12.10, 21:40
    igor_uk napisał:

    > ,widze ze lubisz Kruga (ja rowniez).

    Uwielbiam jego piosenki (zaraz Mongol nas zjedzie). "Dzień, jak dzień" chyba jedna
    z najpiękniejszych (najprawdziwszych) rosyjskich piosenek. Jakże proste słowa...
    www.youtube.com/watch?v=DACY8e6AwFY
    No i piosenki Galicza ( obowiązkowo w wykonaniu Kriwoszejewa)
    www.youtube.com/watch?v=oV2oA8tu-KQ
    www.youtube.com/watch?v=ZAZpzP5acNg&feature=related
  • herr7 18.12.10, 23:43
    Jeżeli jak mówisz ów pułkownik jest w służbie czynnej to co za problem jest wywalić tego pułkownika i przedstawić mu zarzuty? Jeżeli ktoś go chroni to kto - tylko Walterze, nie uciekaj się do tanich chwytów w rodzaju "poszukaj w internecie.." gdyż to Cię trochę ośmiesza. Taki JK wkleja przynajmniej linki...

    Pytanie, czyżby tzw. siłowicy rozgrywali nacjonalistyczną kartę przeciwko "liberałom"?
  • jk2007 18.12.10, 23:47
    herr7 napisał:
    > Pytanie, czyżby tzw. siłowicy rozgrywali nacjonalistyczną kartę przeciwko "liberałom"?

    kogo uwazasz za "liberalow"?
  • herr7 18.12.10, 23:53
    Dworkowicza...
  • jk2007 19.12.10, 00:10
    Двoркoвич:
    - Рoccии для рaзвития нyжнo cделaть aкцент нa мелкoм и cреднем иннoвaциoннoм бизнеcе, coздaть нoрмaльнyю нaлoгoвyю бaзy, cейчac y cредних кoмпaний нет никaкoгo cтимyлa рaбoтaть в Рoccии
    - Ещё 8 лет Рoccия бyдет cырьевым гocyдaрcтвoм
    - Рaбoтaть c рoccийcкoй влacтью oчень тяжелo из-зa кoррyпции, a вoт прямые oдин нa oдин oтнoшения междy зaпaдным и рoccийcким бизнеcoм рaзвивaютcя великoлепнo
    - Кoррyпция в Рoccии зaметнo и резкo yхyдшилacь c 2004 гoдa
    - Для зaпaднoгo бизнеca в Рoccии рacтyт oперaциoнные рacхoды
    - В Рoccии нет aдеквaтнoгo внешнегo пиaрa. Хoрвaтия, Тyрция и Индия oблaдaют кyдa лyчшим имиджем, чем Рoccия, нaдo yчитьcя cебя нoрмaльнo пиaрить
    - У Рoccии нет шaнcoв нa зaпaдных рынкaх, Рoccия дoлжнa идти в Тyрцию, Африкy, Азию, Вocтoчнyю Еврoпy и Лaтинcкyю Америкy и прoдaвaть тaм cвoю прoдyкцию – этo единcтвенный шaнc для Рoccии выжить в глoбaльнoм рынке
    - Нaдo oткaзaтьcя oт coздaния СП c зaпaдными кoмпaниями
    - Нaдo нayчитьcя делaть иннoвaциoнный прoдyкт дешевле, чем зaпaдные крyпные игрoки
    ir-ingr.livejournal.com/733513.html
  • walter622 19.12.10, 00:46
    herr7 napisał:

    > Jeżeli jak mówisz ów pułkownik jest w służbie czynnej
    Owszem jest w służbie czynnej i wskazałem jaką zajmuje funkcje - jest odpowiedzialny,
    miedzy innymi, za kontakty moskiewskiej milicji z mediami.

    > Jeżeli ktoś go chroni to kto
    Całkowicie źle postawione pytanie. Podstawowe pytanie - co jest w całej tej aferze grane
    z tymi (okazuje się już że ich było kilku Ormianami) ? Zdumiewająca sytuacja Kaukazcy, których rzekomo chcieli potańczyć w ten dzień (sic!) na Maneżnoj Lezginkę i tak popisowo zostali pobici okazuje się są Ormianami. Musisz wiedzieć, że Ormianie nie tańczą Lezginki !!!

    Dopiero kolejne pytanie - kto jego chroni?
    W całej tej sprawie jest dość zaskakujące, że ten facio w mundurze tak naiwnie się "zaświecił" i pozostawił tyle zdumiewających śladów.

    > nie uciekaj się do tanich chwytów w rodzaju "poszukaj w internecie..

    No cóż odniosłem wrażenie, że masz znacznie wyższy poziom niż dawaj_czasy i nihilistka.
    Niektóre sprawy możesz sam sobie uzupełnić w internecie, nie oczekując, że Tobie podadzą
    na tacy. Powracając do kwestii, która Ciebie interesowała - masz wystarczająco wskazanych danych by to samemu uczynić. A już do jakich dojdziesz sam wniosków z tej lektury to wyłącznie twoja sprawa .

    > Taki JK wkleja przynajmniej linki...
    Ty również dość często wklejasz linki do pewnego portalu, lecz odnoszę wrażenie, że chyba nie wiesz kto jest jego sponsorem ( a warto byś o tym wiedział). JK wkleja linki do różnych portali i dość dobrze się orientuje, kto za nimi stoi - zapewniam, że nie ministerstwo oświaty.

    > Pytanie, czyżby tzw. siłowicy rozgrywali nacjonalistyczną kartę przeciwko "liberałom"?

    A skąd taki zdumiewający wniosek ? Stale doszukujesz się konfliktu między Putinem i Miedviedievem . Teraz zaś między "siłowikami" i "liberałami". Natomiast linia podziału i konfliktu jest znacznie bardziej skomplikowana.
  • walter622 19.12.10, 01:34
    ari.ru/news/3621/
    I pismo E.Lobacha

    eriklobakh.livejournal.com/781133.html
  • herr7 19.12.10, 13:59
    Walterze, porównanie mnie do znanych na tym forum rusofobów bardziej uderza w Ciebie niż mnie. Ja się tym przejąć nie potrafię, gdyż bzdurnymi osądami się nie przejmuję.

    Jak się zapewne zorientowałeś moje pytania są zadawane z pozycji laika. Laika co prawda posiadającego pewną wiedzę, ale tym niemniej laika. Stąd też moje pytania mogą wyglądać nieco naiwnie w oczach kogoś, kto posiada znacznie bardziej dogłębną wiedzę na interesujące nas tematy. Z tego, jak sądzę, wynika wniosek, że to co dla Ciebie jest oczywiste, dla mnie oczywiste być nie musi, np. nie mam pojęcia, kto kontroluje portal "utro".

    Co do konfliktu Putin-Miedwiediew. Ja nie twierdzę, że taki konflikt pomiędzy nimi istnieje, ale to nie znaczy, że takiego konfliktu nie ma pomiędzy różnymi stronnikami obu polityków. Związane są z tym, potężne, jak sądzę, interesy. Różnię się w swoich ocenach Putina od np. Evy15, która jest jego żarliwym zwolennikiem. Jak sądzę, Rosja poddana jest bardzo silnym wpływom destrukcyjnym zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz. Putin tego procesu na powstrzymał. Nie wiadomo, czy kraj ten przetrwa budowę demokracji, tak jak ZSRR nie przetrwał pierestrojki. Jestem zwolennikiem rządów autokratycznych - zgadzam się w pełni z Bronisławem Łagowskim, który ostatnio napisał, że Europa zawdzięcza swoją potęgę oświeconemu absolutyzmowi, a nie demokracji. Demokracja przywiodła Europę na skraj bankructwa, a takie kraje jak Polska do upadku, co pokazały ostatnie wypadki na kolejach, czy słynny lot do Smoleńska....
  • walter622 19.12.10, 14:49
    Bynajmniej nie było moim zamiarem Ciebie obrażanie. Czasem usiłujesz bym coś stwierdził
    w sposób jednoznaczny, czego nie mam zamiaru czynić, z uwagi na świadomość własnych ograniczeń w wiedzy w tej materii oraz istotnych wątpliwości co do pojawiających się (również w internecie ) informacji, które mogą wydawać się na pierwszy rzut oka bardzo wiarygodne - jak chociażby te, okazujące się na portalu "utro". Niestety media mają to do siebie, że są w stanie wykreować dowolną najbardziej idiotyczną bzdurę - wystarczy wspomnieć z jakim staraniem wacek wykreował "trucie" przez Putina Batmana Ukrainy
    (nadal wielu debili wierzy w tę bajkę) .

    Swego czasu pytałeś się mnie o kwestię aspiracji Tatarstanu - wskazałem Tobie gdzie możesz pozyskać w tym zakresie sporo ciekawych i bliskich prawdzie informacji (akurat ten portal pojawił się w sąsiedztwie naszej dyskusji). Podobnie w kwestii dość specyficznej roli jaką sprawuje Czubajs i z tego wynikającego jego fenomenu.

    Również wczorajsze twoje postawienie pytania, odnośnie tego kto trzyma parasol nad tym pułkownikiem wydaje się być dziwne. Bowiem zasadniczy problem nie w tym kto trzyma nad nim parasol, tylko przede wszystkim na czym polega istota tej wyjątkowo niebezpiecznej i podłej gry, zapoczątkowanej na Maneżnej i Kijovskiej. Gdy ten aspekt zdołamy zrozumieć
    uda się również ustalić właściciela parasola, a nie ograniczać się do ręki która ten parasol podtrzymuje.

    > Putin tego procesu nie powstrzymał.

    Nie powstrzymał w zakresie uwarunkowań obiektywnie istniejących - te procesy niewątpliwe
    spowolnił, natomiast w zakresie subiektywnych uwarunkowań bez wątpienia ten proces powstrzymał. Z tego właśnie powodu obrywa dość często całkowicie niezasłużone cięgi.
    Przy tym dość cynicznie jemu "przypisują zasługi" sprawcy dość haniebnych czynów, obciążając jego własnymi dokonaniami ( jak chociażby wojna w Czeczenii, czy zamordowanie A. Politkowskiej). Natomiast powracając do tematu niniejszego wątku zdumiał mnie swoim zachowanie, bowiem w obliczu wyjątkowego zagrożenia, jakim są wspomniane wydarzenia na Manieżnej i Kijovskiej, nie dostrzegłem w jego wypowiedziach żadnej poważnej refleksji.

    Wybacz lecz kompletnie nie rozumiem związku demokracji z katastrofą smoleńską.
  • herr7 19.12.10, 15:09
    Walter, nie mam w tej chwili zbyt wiele czasu, żeby Ci szczegółowo odpisać, ale byłbym Ci wdzięczny, gdybyś mi naświetlił co się kryje za ostatnimi wydarzeniami w Moskwie. Kto wg. Ciebie tak niebezpiecznie gra i dlaczego?
  • walter622 19.12.10, 15:22
    herr7 napisał:
    > Kto wg. Ciebie tak niebezpiecznie gra i dlaczego?

    Może Ciebie zaskoczę gdy stwierdzę, że nie mam pojęcia i sam chciałbym znać na to pytanie odpowiedź (prawdziwą, a nie wykreowaną przez speców od medialnych sztuczek). Jedno co mogę w tej chwili jednoznacznie stwierdzić, to to iż jest to niesamowita podłość i draństwo
    - w tych zadymach uczestniczą głównie dzieci i młodzież. Wiek zatrzymanych przez milicję w przedziale 14-23 lata . To jest zgroza i prawdziwy dramat. Wykorzystywanie dzieci i młodzieży do osiągania osobistych celów politycznych jest czymś wyjątkowo haniebnym.
  • swiblowo 19.12.10, 15:26
    forum.gazeta.pl/forum/w,50,119994707,120031329,Re_Witaj_Sviblovo.html?wv.x=2
    --
    Rabinowicz sie zgodzil, zostalo tylko namowic krolowa.
  • walter622 19.12.10, 15:39
    Dzięki, twoją opinię dostrzegłem.
    Przypuszczam, że jeszcze nie czas formułować wnioski z tej zadymy - zbyt wiele niejasności i
    wszyscy starają się coś na tym ugrać i przy okazji ukryć. W dodatku starają się "wymieszać" kilka różnych spraw - widocznie wpadli w panikę i zaczynają kombinować. Ta wpadka z "lowoczką" była kompletną fuszerką.
    Dimka z tym swoim wnioskiem o "sadzaniu zamiast wychowywaniu" zachował się całkowicie
    cudacznie - do wyborów tego z siebie nie zmyje. Pytanie czy jego nie "podstawili" - przecież
    on o tych wydarzeniach ma takie pojęcie jakie jemu spreparują legawy. "Sadzaniu" na 10 lat
    14-o letnich smarkaczy ?
    Zobaczymy co odpisze na pismo E.Lobacha .
  • swiblowo 19.12.10, 16:07
    Mam teraz "huk roboty" i troche z opoznieniem czytam te "gigantyczne" watki, ale czasem cos mi tam w oko wpadnie z telewizora. Dzisiaj np. jakies urywki pokazywali z placu przy Centrum Europejski. Panienki jakies 15-17 letnie, ktore widocznie rozpieraly hormony podniesionymi glosami mowily do nie calkiem po slowiansku wygladajacych chlopakow: My druzja, druzja...! Pojecia widocznie bladego nie majac jakim obiektem dla nich sie jawia. - zalosne. Po takim "brataniu" tylko liczba skrobanek moze wzrosnac.
    Zas pare dni temu w wieczornym programie wypowiadal sie jakis sledczy w randze dosc wysokiej - nazwisko moze wspomne - mowil generalnie wyraznie i na temat dosc dla wszystkich /nawet dla Merkel stalo sie to dosc jasne w ich przypadku z Turkami/ oczywisty, ze z powietrza sie to nie bierze, przywiodl dane liczbowe o autorach przestepstw, niestety mial dosc slabe lobby a mnie w tv nie slyszeli. /:)/ Byli tam tez dorosli a nie dzieci, mowiacy co prawda nie tak pieknym jak Puszkin jezykiem, ale po rosyjsku, ze ze swastyka ich poglady nie maja wspolnego mianownika.
    I ze nie chodzi tu o to, zeby zaraz wszystkich wyrzucic na zbity ryj z kraju Rosja.
    Chodzi o to, ze jak niby maja nas kochac i szanowac emigranci, skoro oni sami traktowani sa jak swinie, tania sila robocza, przy zatrudnianiu ktorej pracuja doskonale na tym zarabiajace firmy, zaopatrujac w takich pracownikow wszystkich, ktorzy chca zaoszczedzic. Okazuje sie bowiem, ze sa i takie "luki" na rynku, bladz, ku... mac innych slow nie znajduje.
    Nastepny "szag" zezwolenia na budowe meczetow - jakos trzeba przeciez tych uciskanych zadowolic. No i miejsce jak znalazl na na spotkania i narady jak "nakazac" tych sku...synow Ruskich.
    A Dima tak, masz racje, recepte wymyslil. Do pierdla. Widocznie rece ma krotkie - w koncu jest niewysoki - by siegnac do tych troche bardziej "podrosnietych".


    --
    Walesajacym sie psom, syjonistom, liberalom i demokratom wstep wzbroniony!
  • igor_uk 19.12.10, 15:36
    walter622 napisał: nie mam pojęcia i sam chciałbym znać na to pytanie odpowiedź

    Walter ,czy nie bede ja zbyt naiwnym ,jak stwierdze ,ze za tymi wydarzeniami nikt nie stoi? Ze to tylko tak zwane zmeczenie materiala,przebrala sie miarka i wiele innego,ale w podobnym sensie.
    Dam taki przyklad z Polski.Z 10 lat tam w polskim miescie Belchatow stalo sie cos takiego.
    W jeden z weczorow ,w jednej z dyskotek kilka Ormianow ( na co dzien nielegalne handlarze z miejskiego bazaru) pobili Polaka,traf chcial,ze ten chlopak nalezal do jakiejs paczki.Poniewaz to bylo juz daleko nie w pierwszy raz,do tego zachowanie tych Ormian na rynku bylo bardzo wyzywajaco ,do tego handlowali lewym spiritusem,papierosami,czym jak wiesz i Polace rowniez chetnie bawili sie.Krotko mowiac w poniedzialek,w nastepny dzien po zajscie na dyskotece,na rynek przyszla duza grupa osilkow z beysbolami i rozwalili kilku Ormianam glowe,towar byl zniszczony.Czy ktos stal za tym wydarzeniam? Twierdze ze tak,za tym stali Ormianie,ktore z zapomnieli gdzie sa . Bardzo podobne wydarzenia byl;i i w Moskwie w latach 80-ch.Uczestnikiem tam bylem i ja.Tam rowniez nikt nie stal za tym co stalo sie.To nasi kochani gosci o to prosili.
    walter.tyl;ko nie pisz do mnie,ze ja dawno nie bylem w Rosji.Owszem to prawda,ale przez to ze mnie w Rosji dlugo nie bylo,w cale nie znaczy ze kaukazcy zmienili sie i przestali swoim zachowaniem prowokowac.
  • walter622 19.12.10, 16:01
    igor_uk napisał:
    > czy nie bede ja zbyt naiwnym ,jak stwierdze ,ze za tymi wydarzeniami
    > nikt nie stoi?

    Niestety jesteś zbyt naiwny. Musisz pokopać po wrzuconych przez JK materiałach chociażby z
    LJ i ARI - przeczytaj list E.Lobacha (najbardziej sensowny z dziennikarzy)
    eriklobakh.livejournal.com/781133.html
    Suche fakty
    1. Chłopaka uwalili "borsieteczniki" z Kaukazu , a sledowateli jak zwykle dali plamy.
    2. Pogrzeb i demonstracja na Nabiereżnoj odbyła się bez żadnych zakłóceń i nikt nie głosił
    haseł w stylu SS. Mało tego organizował je między innymi Tatar.
    3. Na Manieżnoj zbierała się młodzież bez jakiegoś widocznego celu - normalne, że tam
    się zbierają. Lecz ewidentnie kompletnie bez jakiegoś "celu".
    4. O tym , że tam się będą zbierali od kilku dni było głośno. Natomiast milicja to "przeoczyła"
    - na przystanku metra "Ochotny Rjad" raptem 4 "podziemniaków" - tam w zwykły dzień
    ich znacznie więcej i jaki pożytek z "podziemniaków" to doskonale wiesz.
    5. Nagle pojawiają się Ormianie (udający Kawkazców), którzy chcą koniecznie zatańczyć na Manieznej Lezginkę ( Ormianie i Lezginka, LOL)
    6. No i zaczęło się - te wszystkie "zigi" były ustawiane pod flesze i kamery.
    7. SS i NDPI było całkowicie tym zaskoczone - nawet na Manieżnoj ich ludzie krzyczeli "to nie my".
    8. Kadyrow wezwał Czeczenów i Górali by w te draki się nie wtrącali - Czeczenów tam nie było. Jak by się pojawili to Słowianie by dostali niezły łomot.

    No a resztę sobie spokojnie odtworzysz w materiałach Lobacha, LJ i ARI.
    Owszem Kaukazcy nie podarek, owszem jest "zmęczenie" ich sąsiedztwem, owszem
    sledowatieli dają plamy na całej linii. Ale również jest cała masa cynicznych cwaniaków, którzy "szybajut babło i rezut kupiury".

  • herr7 19.12.10, 18:47
    Rosyjscy śledczy zawalili sprawę, zwalniając z aresztu podejrzanych o zabójstwo kibica Spartaka Dagestańczyków. Przyznają to obecnie wszyscy, łącznie z prezydentem. Fakt ten odegrał rolę kropli, która przechyla czarę goryczy zwykłych Rosjan niezadowolonych z działania ich władz. Nazywam to głosem większości terroryzowanej przez rozmaite mniejszości. Znamienne, że Gazeta Wyborcza od początku zajęła stanowisko skierowane przeciwko rosyjskim "faszystom". Ten pułkownik widocznie miał zadanie, żeby wykazać, że za protestami stoją rosyjscy faszyści, a że nikogo takiego osobiście nie znał to zatrudnił do tego kilku młodych Ormian....
    Dimitrij Anatoliewicz chyba się wystraszył skali protestu i jego konsekwencji, stąd nawoływania do zdecydowanego działania i karania sprawców. Putin nabrał wodę w usta, być może wiedząc więcej niż Dima.
    W sumie co to pokazuje - państwo rosyjskie jest bardzo słabe - korpus urzędniczy zdemoralizowany i skorumpowany. Inteligencja zajmuje postawy skrajnie antypaństwowe, a bogacze wywożą kapitał zagranicę. Podobno w ostatnich dwu-trzech miesiącach ten proces się bardzo nasilił. W sumie, w Rosji jak w wielkim kotle coś bulgoce. Czyżby zanosiło się na nową rewolucję? Kiedyś był car a potem komunizm, które ten kraj spajały. Dzisiaj nie ma takiej siły...
  • herr7 19.12.10, 19:42
    Wbrew pozorom jest coś co je łączy. Po pierwsze, demokracja nie jest systemem automatycznie wyłaniającym merytokrację jeżeli w kraju nie ma tradycji do sprawnych rządów oraz elita polityczna jest słaba i skorumpowana. Wprowadza się co prawda rozmaite procesy naprawcze, zwykle pod nazwą reform (np. słynne reformy premiera Buzka), ale są to zwykle działania pozorne lub takie, które jedynie pogarszają stan faktyczny, niczego nie naprawiając (przykłady - reforma emerytalna oraz służby zdrowia). W efekcie państwo zamiast zdrowieć, jest coraz bardziej chore, czego efektem jest bajzel w najważniejszych instytucjach takich jak kolej. Warto tu zaznaczyć, że kolej solidarnościowe władze zreformowały w taki sposób, że instytucja ta po prostu nie może działać inaczej niż działa, czyli znacznie gorzej niż dawniej - wozi znacznie mniej towarów i pasażerów, ale kosztuje tyle samo lub więcej. Takie reformy robią jedynie szkodnicy lub głupcy....

    Lot do Smoleńska był wynikiem nieudolności i błędów popełnionych na praktycznie wszystkich szczeblach - tak po stronie rządu jak i kancelarii prezydenta. Gra jaką prowadzi polska strona polega na wykazaniu, że przynajmniej część winy leży po rosyjskiej stronie, stąd m.in. spór o charakter lotu (wojskowy czy cywilny). W tych działaniach solidarni są zarówno Tusk jak i Kaczyński. Różnica polega jedynie na tym, że Tusk ma świadomość interesów gospodarczych Polski, a Kaczyński ma je w d.pie...
  • walter622 20.12.10, 00:32
    herr7 napisał:

    > Przyznają to obecnie wszyscy, łącznie z prezydentem. Fakt ten odegrał rolę kropli, która
    > przechyla czarę goryczy zwykłych Rosjan niezadowolonych z działania ich władz

    Nie to bym bronił władz, bo w tej sytuacji dość krytycznie oceniam to co się w Moskwie
    stało w ostatnich dniach. Lecz na razie daleki jestem od formułowania wniosków i hipotez - jest zbyt wielki chaos informacyjny i próby zdobywania przez wszystkich w przestrzeni medialnej punktów.

    Na wstępie - w mieście zamieszkałym przez ca. 14 mln. demonstracja na Manieżnej
    ca od 3 do 10 tyś. ( kompletnie różne dane) to nie tak znowu sporo.

    Sprawa tego pułkownika ma bardzo istotne znaczenie - zobaczymy dokąd ten trop zawiedzie.
    Należy podkreślić, że on jest odpowiedzialny za kontakty z mediami . Lecz jest zasadnicza różnica - refowanie mediom wydarzeń a zupełnie inna kreowanie takowych. Pułkownika najwidoczniej poniosło w stronę reżysury , przy tym solidnie napartaczył.
    Natomiast media tę chałturę bezkrytycznie powieliły i rozmnożyły ( w tym również gazetka).
    Z informacji jednoznacznie wynika, że wbrew twierdzeniom mediów w tych zamieszkach nie uczestniczyli "faszyści" - co jak co nikt nie widział bojówek SS i DPNI.

    Lecz w tym kontekście zupełnie zaskakujące jest zachowanie jego szefa - gen. (bodajże) Kołokolceva. Ten generał zachowywał się na Maneżnej tak jakby całkowicie nie wiedział co wyprawia w tym samym czasie jego podwładny. Mało tego w tym mieście jest sporawy garnizon milicji, a na przystanku metra "Ochotnyj Rjad", do którego zepchnięto manifestantów milicjantów było nawet mniej niż zwykle - tam też doszło do największej demolki i pobić
    nacmenów.

    > Dimitrij Anatoliewicz chyba się wystraszył skali protestu i jego konsekwencji, stąd
    > nawoływania do zdecydowanego działania i karania sprawców. Putin nabrał wo
    > dę w usta, być może wiedząc więcej niż Dima.

    Przypuszczam, że obaj są lokatorami szklanej wieży, całkowicie stracili kontakt z rzeczywistością i stali się zakładnikami błędów systemowych i organizacyjnych do
    których również sami się przyłożyli. Te sławne słowa Dimy "kakoj koszmar..." i
    opowiadanie o konieczności karania a nie wychowywania, świadczą że on kompletnie
    pojęcia co się dzieje. W podobnej scenerii odbywał się maraton Putina.

    Jednego czego można być na dzień dzisiejszy pewnym to tego, że całkowicie niefortunny sposób załatwiania tej sprawy ( poczynając od zamordowania Sviridiva) przysporzy licznego narybku organizacjom prawicowym, których jak wskazały wydarzenia z 4 listopada osiągnęły już swój "punkt krytyczny". Narybku wyjątkowo młodego i bardzo żądnego rewanżu - w rejonie maja będziemy mieli "dogrywkę".

  • eva15 19.12.10, 19:24
    herr7 napisał:
    J>Jestem zwolennikiem rządów autokratycznych - zgadzam się w pełni z Bronisławem Ł
    > agowskim, który ostatnio napisał, że Europa zawdzięcza swoją potęgę oświeconemu
    > absolutyzmowi, a nie demokracji. Demokracja przywiodła Europę na skraj bankruc
    > twa, a takie kraje jak Polska do upadku, co pokazały ostatnie wypadki na koleja
    > ch, czy słynny lot do Smoleńska....

    To nie demokracja do prowadziła EU do bankructwa lecz plutokracja. To co mamy to rządy banków i finansiery a te są z zasady głęboko niedemokratyczne, w swej istocie absolutystyczne i mocno hierarchiczne. Banki i finansiera funkcjonują całkowicie POZA kontrolą społeczną, nikt nie wybiera ich gremiów, przed nikim z zewnątrz nie muszą się tłumaczyć. I jeśli uda im się wystarczająco rozrosnąć, stać się na tyle silnymi by opanować/skorumpować rządy to doprowadzają poszczególne kraje do bankructwa a ludzi do nędzy. W sumie PIGS przeżywają powtórkę z Am. Łacińskiej z lat 80. ub. w. Tyle, że tym razem bogatsi (gł. Niemcy) spieszą im z pomocą, a to błąd, należałoby doprowadzić do plajty państwa i redukcji długów, jak w Argentynie. No ale banki są dziś wystarczająco mocne, by do tego nie dopuścić.

    Aż trudno mi uwierzyć, że prof. Łagowski rzeczywiście tych zjawisk nie rozumie, jeśli faltycznie nie to potrafi rozczarować.

    Jedyną wina demokracji w tym co się aktualnie dzieje - czyli w dojściu do władzy absolutystycznej plutokracji - polega na tym, że demokracja nie umiała społeczeństw przed tym obronić. To zresztą jej największa immanentna słabość - mechanizmy demokracji pozwalą zupełnie demokratyczną i bezkrwawą drogą dojść do władzy elementom z gruntu niedemokratyczym. Nie po raz 1. w historii.


  • herr7 19.12.10, 20:01
    Evo, jeżeli jeżeli na Zachodzie istnieje demokracja (rozumiana jako władza ludu) to jak objaśnisz wszechwładzę finansjery? Uzyskała ją w demokratycznym procesie - wyborcy zagłosowali za tym? Mam co do tego wątpliwości. Moim zdaniem, czegoś takiego jak demokracja po prostu nie ma. To taka sama sytuacja, jak z Bogiem, jeżeli jesteś osobą niewierzącą. Nigdy nie było demokracji w rozumieniu potocznym. Elita potrzebuje dla swojej władzy (i wynikających stąd przywilejów) legitymizacji. Kiedyś legitymizacja władzy pochodziła od boga - król to był w końcu boski pomazaniec. W demokracji rolę boga pełni lud. Ale dla samego ludu zazwyczaj nic z tego nie wynika, gdyż w rzeczywistości tej władzy nie posiada. W niektórych krajach rządząca elita czuje respekt przed społeczeństwem, dlatego unika robienia rzeczy, które uderzają w jego podstawowe interesy. Ale nie dotyczy do Ameryki i UK.
    Mnie pogląd Bronisława Łagowskiego nie zaskakuje - jest jak większość jego opinii - trzeźwy i wynika z doświadczenia człowieka w dość podeszłym wieku. Mogę dodać od siebie, że opinia Churchilla o demokracji, jako o najlepszym z najgorszych systemów była wypowiedziana przez reprezentanta klasy politycznej, która w przeciągu dwóch pokoleń z największego imperium na świecie uczyniła bankruta. To powinno dać do myślenia wszystkim demokratom....
  • eva15 19.12.10, 20:35
    Napisałam wyraźnie, że plutokracja (władza pieniądza - finansiery i banków) jest z gruntu niedemokratyczna, a Ty pytasz, czy uważam ją za demokratyczną, bądź demokratycznie zdobytą. Nie, powtarzam raz jeszcze.
    Natomiast do władzy plutokracja doszła wykorzystując mechanizmy demokracji. Po prostu im bardziej rosła w siłę, tym bardziej zawładnęła judukatywą i egzekutywą, via organy przedstawicielskie demkokracji , czyli rządy (pisałam wyraźnie o skorumpowaniu elit przez plutokrację, a nie o jej dojściu do władzy w wolnych wyborach). Przez nikogo nie wybierana i nie kontrolowana plutokracja sprawuje dziś rządy rzeczywiste przy użyciu demokratycznych wydmuszek, jakimi są wybierani w mniej lub bardziej wolnych wyborach rzekomi przedstawiciele ludu.

    Dyskusję o demokracji można doprowadzić ad absurdum. Demokracja jest z definicji władzą ludu via jego organy przestawicielskie. Innej możliwości nie ma , niezależnie od systemu nigdy nie ma tak, że wszyscy na raz, miliony ludzi mogą rządzić - chaos byłby perfekcyjny (anarchizm).

    Ile rzeczywiście władzy, via swoje organy przedstawicielskie, posiada naród - zależy od stanu demokracji, bądź od stopnia jej rozkładu. Jeśli demokracja sprowadza się tylko do wyborów raz na 4-5 lat, to łatwo jest organom przedstawicielskim (po tym jak już zostały wybrane) działać mniej lub bardziej WBREW woli ludu.
    Dlatego wszystko jest kwestią pozawyborczych mechanizmów kontrolnych, takich jak np. parlament, sądownictwo i wymiar sprawiedliwości. Im bardziej organy te przeżarte są skorumpowaniem (tu: z plutokracją), tym mniej można mówić o demokracji i tym bardziej się ona się w oczach ludu błaźni. A wówczas jedni nawołują do rządów oświeconego absolutyzmu (co ma faktycznie cały szereg zalet) a inni do faszyzmu pod postacią jednego silnego wodza (to też jakaś forma oświeconego absolutyzmu, jeśli wódź jest oświecony i mądry, gorzej jeśli nie).

    Dobrą (choć też z ułomnościami) kontrolą demokracji są referenda. Niestety wszyscy , poza Szzwajcarią, boją się ich jak diabeł święconej wody. Twierdzą, że lud nie dojrzał... Ha, ha. Dojrzał do wyboru tych pajaców, ale nie dojrzał do sprawowania nad nimi kontroli. Dobre.
  • eva15 19.12.10, 20:36
    korekta:

    judikatywą
  • herr7 19.12.10, 23:34
    Plutokracja nie jest demokratyczna. Zgoda. Ale kto ją zesłał na Ziemię? Czyżby Bóg? Napisałem, że demokracji rozumianej jako władza ludu nigdzie nie ma. Rządzi, tu zgoda, plutokracja. Demokracja jest parawanem, fasadą. Nic więcej. A więc, czy ona istnieje? W teorii, tak. W praktyce, nie. Chociaż są różnice, tzn. w Szwajcarii system ma przynajmniej pewne cechy demokracji, chociaż wola ludu nie zawsze jest tam brana pod uwagę.

    Kiedy Europa rozwijała się najbardziej. Jak sądzę, Bronisław Łagowski, który jest historykiem idei, czyli filozofem, ma swój punkt widzenia na ten temat. Określiłbym go jako realistyczny. Okresy o których wspominałaś, tzn. aż do końca XIX w trudno uznać za demokratyczne (zakładając, że obecnie mamy demokrację, w co wątpię). Prawa głosu nie miały wówczas kobiety oraz niższe warstwy społeczeństwa. Obecne "demokracje liberalne" mają po kilkadziesiąt lat. Jakie są ich skutki - dług publiczny w prawie każdym kraju, zapaść systemów emerytalnych, coraz gorsza jakość klasy politycznej.
    Demokracja wymaga dwóch rzeczy - zaangażowania obywateli oraz dostęp do obiektywnej informacji. W czasach, gdy media kontrolowane są przez osoby powiązane z elitą finansową trudno jest mówić o dostępie do obiektywnej informacji. Podaję tu przykład stosunku do Putina przez tzw. wolne media. Putin jest postacią niejednoznaczną, w takim razie skąd się bierze ta jednolitość poglądów na jego temat w głównych mediach, praktycznie na całym "wolnym" świecie? Skąd te teksty, które są prawie identyczne, jak by były pisane pod dyktando jednego politruka? Gdzie jest ta różnorodność opinii?
  • eva15 20.12.10, 00:53
    Plutoracja, faszyzm czy inne formy zamordyzmu mogą dojść do władzy krwawo (np. przewrót wojskowy typowy wcześniej dla Am. Płd.) lub bezkrwawo wykorzystując słabości demokracji (to mamy obecnie na Zachodzie).
    Demokracja nie zawsze była na Zachodzie parawanem, wystarczająco długo tu żyję, by widzieć znaczne różnice między tym, co było jeszcze ca 15 lat temu a teraz. I wcześniej demokracja nie była idealna, ale teraz jest w stanie rozkładu.
    Tak np. dziś w Niemczech łamie się bezczelnie konstytucję, która zabrania armii zawodowej po prostu ten paragraf zawieszono), zabrania przekazów transferowych na rzecz innych krajów unijnych (w imię wyższej konieczności znów zawieszono) , depcze się także Traktaty Unijne - wszystko to jeszcze 15 lat temu byłoby nie do pomyślenia a dziś staje się normą. Czemu? Ano bo niszczone (korumpowane) są od wewnątrz nośniki demokracji - rząd, parlament, legislatywa, egzekutywa etc.

    Prof. Łagowski jest historykiem idei , ale nie jest najwyraźniej znawcą historii gospodarczej. Tymczasem ja miałam ją tylko przez dwa bodaj semestry, ale to plus trochę własnych, ponadprogramowych zainteresowań tematem wystarczyło, by zauważyć, że rozwój/skok cywilizacyjny Europy Zach. odbywał się pod różnymi systemami, czyli nie ma jednoznacznej korelacji - to był splot bardzo wielu okoliczności, temat szeroki i wykraczający poza parę postów.

    Najlepszym przykładem KOMPLETNEGO braku korelacji są chyba Niemcy, bo te zaczęły swój skok za czasów księstw/królestw (XVIIIw.), przyspieszyły go po Unii Celnej, później jeszcze bardziej po zjednoczeniu pod wspólnym cesarzem (1871) - ale właściwie tak na prawdę pod Bismarckiem - kanclerzem rządu- i praktycznie dzięki niemu (ha, ha, i gdzie tu absolutyzm władcy/cesarza?), dalej pod Republiką Weimarską (po władcy "absolutnym" śladu już nie było), jeszcze bardziej Niemcy poszli cywilizacyjnie do przodu pod Hitlerem (tym razem faktycznie - brutalny, całkowity absolutyzm) a później po wojnie pod US-demokracją. No i gdzie tiu korelacja postępu cywilizacyjnego z monarchią absolutną?

    Czego wymaga demokracja nie mamy o czym dyskutować, bo się z Tobą zgadzam. Wymaga dostępu do informacji, jak słusznie piszesz (i czego nie mamy, bo informacja - media są w ręku koncernów finansowych) , ale i zwłaszcza wpływu na legislatywę i egzekutywę i tego też nie mamy. No i wymaga rzetelnego kształcenia i uświadamiania ludzi - tego też coraz mniej.

    Herr7, Ty nie mieszkasz i ja wiem, że pewne rzeczy trudno mi do Polski przetrasponować. Ale ja widzę Zachód od lat od środka i na tle tego jak tu rzeczy się dzieją/rozwijają/zmieniają Rosja jest Małym Guciem, drobnym chałupnikiem.
  • jk2007 20.12.10, 01:19
    eva15 napisała:
    > Ale ja widzę Zachód od lat od środka i na tle tego jak tu rzeczy się dzieją/rozwijają/zmieniają Rosja jest Małym Guciem, drobnym chałupnikiem.

    hehe trzymasz eva15 na ramionach cala kula ziemska
  • eva15 20.12.10, 01:30
    Dopóki ty trzymasz oś tej po której obraca się ta kula wszystko jest OK.
  • eva15 19.12.10, 19:29
    herr7 napisał:

    > Co do konfliktu Putin-Miedwiediew. Ja nie twierdzę, że taki konflikt pomiędzy n
    > imi istnieje, ale to nie znaczy, że takiego konfliktu nie ma pomiędzy różnymi s
    > tronnikami obu polityków. Związane są z tym, potężne, jak sądzę, interesy. Różn
    > ię się w swoich ocenach Putina od np. Evy15, która jest jego żarliwym zwolennik
    > iem. Jak sądzę, Rosja poddana jest bardzo silnym wpływom destrukcyjnym zarówno
    > z zewnątrz jak i wewnątrz. Putin tego procesu na powstrzymał. Nie wiadomo, czy
    > kraj ten przetrwa budowę demokracji, tak jak ZSRR nie przetrwał pierestrojki. J
    > estem zwolennikiem rządów autokratycznych

    Jeśli Putin nie wstrzymał destrukcji grożącej od zewnątrz, no to trudno z Tobą ten temat dyskutować. Zachód uważa inaczej i po dziś dzień go za to powstrzymanie nienawidzi, bo dobrze wie, ile na tym stracił.

    Ale rzecz w sumie w czym innym. Mam wrażenie, że nie możesz się zdecydować: raz Putin jest w Twoich oczach autokratą , raz (tym razem) okazuje się, że jednak buduje demokrację, a to się w Rosji wg Ciebie udać nie może.
  • eva15 19.12.10, 21:05
    herr7 napisał:

    >-- zgadzam się w pełni z Bronisławem Łagowskim, który ostatnio napisał, że Europa zawdzięcza >swoją potęgę oświeconemu absolutyzmowi, a nie demokracji.
    >perfect4u, mędrzec forumowy:

    Nie bardzo rozumiem, jak można coś takiego napisać? Sprawa jest o wiele bardziej złożona. Największego skoku cywilizacyjnego Europa Zach. dokonała w XVIII-XX w. O ile w GB panowała monarchia, to trudno ją nazwać ze wzgl. na siłę parlamentu czysto absolutystyczną. We Francji nastąpiła w 1789 r. Rewolucja, później Dyrektoriat , później relatywnie krótko monarchia (ca 30 lat) i w końcu II. i kolejne Republiki - przez cały ten okres licząc od pocz. XIX w. Francja rozwijała się prężnie i nadganiała dystans dzielący ją od GB. W Niemczech do 1871 r. istniał konglomerat księstw i królestw o różnym stopniu swobód, później 1871-1914 cesarstwo , później Republika (Weimarska), później Hilter (faktycznie "monarcha" absolutny). Przez cały ten okres Niemcy rozwiojały się również bardzo prężnie (mimo rzecz jasna takich czy innych różnic, ale trend był zwyżkowy). No a II WS rozwinęły się BEZ monarchii co najmniej równie szybko.

    Na dokładkę dochodzą USA, które w XIX i XX w. wyrosły na niesamowitą potęgę, a nigdy nie miały oświeconego absolutyzmu lecz właśnie demokrację.

    Tymczasem monarchie rzeczywiście absolutystyczne - jak rosyjska - przegapiły mocno pociąg z napisem "szybki skok cywilizacjyny".
  • jk2007 19.12.10, 22:06
    eva15 napisała:
    > Tymczasem monarchie rzeczywiście absolutystyczne - jak rosyjska - przegapiły mocno pociąg z napisem "szybki skok cywilizacjyny".

    Stalin nadrobil zaleglosci...
  • eva15 20.12.10, 00:09
    FAKT. Ale i carat i stalinizm były absolutystyczne - tak więc raz za absolutyzmu była zacofanie a raz odwrotnie, podobnie z demokracjami raz tak, raz odwrotnie - czyli nie można widzieć jednoznacznych korelacji i o to mi w tej całej dyskusji chodzi. Jeśli cytaty Herra 7 są prawidłowe, to prof. Łagowski zadziwiająco upraszcza problem.
  • herr7 20.12.10, 00:17
    Rosja w drugiej połowie XIX w należała do najszybciej rozwijających się państw. Tragedią tego państwa był słaby car Mikołaj II, który tak bardzo fizycznie (może nie tylko) przypomina Dimę. Co do okresu stalinowskiego to był to drugi okres bardzo szybkiego rozwoju. Były to bardzo różne czasy pod względem politycznym - Rosja Aleksandra II to było państwo prawa, bolszewizm był negacją praworządności, ale rozmawiamy o rozwoju tego kraju. Obecna Rosja przypomina tę z czasów Mikołaja II. Chociaż wtedy korupcja i pijaństwo były mniejsze...
  • eva15 20.12.10, 01:11
    Rosja monarchii absolutnej próbowała z końcem XIX w. początkiem XX w. nadgonić to, co kraje zachodnie osiągnęły wcześniej na przestrzeni ca 150- 200 lat - przy różnych systemach politycznych - od monarchii począwszy a na republice /Francja, Niermcy) skończywszy. Raz jeszcze powtarzam - wg mnie prof. Łagowski źle, bo w sposób zbyt uproszczony ustawia korelacje.

    > - Rosja Aleksandra II to było państwo prawa, bolszewizm był negacją praworządności,

    Podobnie było i na Zachodzie, gdzie praworządność potrafiła polegnąć na ołatrzu idei (vide choćby Rewolucja Francuska) .

    W Rosji było i jest pijaństwo, na Zachodzie były i są narkotyki i kompletny rozkład struktur społecznych, rodzinnych, narodowych i religijnych. Ty patrzysz na Rosję podobnie jak mainstreamowe media i wciąż dopatrujesz się w niej czegoś innego, czytaj: gorszego, tymczasem Rosja to na prawdę mały Kazio na tle tego jaki rozkład ma do dyspozycji Zachód.
  • jk2007 20.12.10, 00:32
    eva15 napisała:
    > FAKT. Ale i carat i stalinizm były absolutystyczne - tak więc raz za absolutyzmu była zacofanie a raz odwrotnie,

    E tam! У нac нет cередины: либo в рылo, либo рyчкy пoжaлyйте (М.Е.Сaлтыкoв-Щедрин)
  • nihil-istka 18.12.10, 18:11
    Putin to balon z gazociagiem w odbytnicy. Jak gaz stanieje to Putin sfalczeje.
    I tylko smrod po nim i po rosji zostanie.
  • walter622 18.12.10, 20:42
    nihil-istka napisała:

    > Putin to balon z gazociagiem w odbytnicy. Jak gaz stanieje to Putin sfalczeje.
    > I tylko smrod po nim i po rosji zostanie.

    Ty natomiast już sflaczałeś lecz nikt z powodu fetoru nad tobą się nie zlituje. Więc
    nadal dyndasz na rurze. Zgłoś się do borrata - on miał również miał problemy, które
    teraz leczy z pomocą politury.
  • johnny-kalesony 18.12.10, 23:25
    Ciekawe jaki będzie odgłos, kiedy gaz zacznie uchodzić. Będą musieli go trzymać ,żeby nie pofrunął ...


    Pozdrawiam
    Keep Rockin'
    --
    Sixties forever! --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50173
    www.johnnykalesony.republika.pl
    God Save The Kinks!
  • swiblowo 18.12.10, 22:01
    Co dalej?
    Moze R O G O Z I N ?
    --
    www.youtube.com/watch?v=J6oDdgrbmeE&feature=related
  • igor_uk 18.12.10, 22:26
    swiblowo,Rogozin? raczej nie,chociaz napewno jest figura bardzo barwna i odwazna.Mysle ,ze Rosja ma sporo wyrazistych politykow i nie bedzie zmuszona wybierac "mniejsze zlo".
    Hm,Rogozin,po drugiej kadencji Miedwiedziewa-calkiem mozliwe.Jest mlody,obyty w Swiecie,do tego wyglada na myslacego czlowieka.Wiele jego wypowiedzi( napewno nie konsultowane z Moskwa) mnie bardzo podobali sie.W nich bylo widac to,co ja najbardziej cenie w ludziach.Samodzielnosc w mysleniu i w dzialaniach.
  • swiblowo 18.12.10, 22:48
    igor_uk napisał:

    > swiblowo,Rogozin? raczej nie,chociaz napewno jest figura bardzo barwna i odwazn
    > a.Mysle ,ze Rosja ma sporo wyrazistych politykow i nie bedzie zmuszona wybiera
    > c "mniejsze zlo".

    - A Ty uwazasz, ze Rogozin to "mniejsze zlo"?

    --
    Walesajacym sie psom, syjonistom, liberalom i demokratom wstep wzbroniony!
  • igor_uk 18.12.10, 23:15
    swiblowo.Przeciez napisalem,ze Rosja nie bedzie zmuszona wybierac mniejsze zlo.Czyli nie bedzie tak,zeby wybierac miedzy niepoczytalnym Kaczynskim i nie jakim Komarowskim .
  • eva15 18.12.10, 23:10
    igor_uk napisał:

    > swiblowo,Rogozin? raczej nie,chociaz napewno jest figura bardzo barwna i odwazn
    > a.Mysle ,ze Rosja ma sporo wyrazistych politykow i nie bedzie zmuszona wybiera
    > c "mniejsze zlo".

    Może Zyrynowski? Jest jeszcze bardziej barwny, odważny i wyrazisty.
  • igor_uk 18.12.10, 23:16
    Ewa,wiem ze rogozin w Polsce ma bardzo zla prase,na Zachodzie ,w mniejszym stopniu,ale rowniez .Poruwbywac rogozina z Zyrinowskim,to tak samo jak poruwnywac Leszka Millera z Andrzejem Lepperem.
  • eva15 18.12.10, 23:26
    No przecież ja sobie tylko jaja robię po nocy, czekając aż mi się ciasto na niedzielę upiecze.
  • igor_uk 18.12.10, 23:44
    Ewa,nie rob ze mnie jaj,bo ja tu niedlugo wszystkim naraze sie. Nie wiem,czemu czlowiek wyrazajace wlasne mysli,jest przeklety?
    ty ,Ewa,to wiesz.W twoich wypowiedziach widze wiele wlasnych przemyslen,a nie tylko powtorka utartych banalow.
  • eva15 18.12.10, 23:47
    Nie przejmuj się.

  • jk2007 18.12.10, 22:33
    swiblowo napisała:
    > Co dalej?
    Moze R O G O Z I N ?

    alez jestes zlosliwy
    www.youtube.com/watch?v=ZW6M2B8CgnA
  • swiblowo 18.12.10, 22:46
    Heheheeee!!
    Czesc jk2007!

    > alez jestes zlosliwy
    A w moim przypadku to wada, czy zaleta?


    --
    Rabinowicz sie zgodzil, zostalo tylko namowic krolowa.
  • jk2007 18.12.10, 22:51
    swiblowo napisała:
    > A w moim przypadku to wada, czy zaleta?

    zaleta, zostajesz na Swieta w Moskwie?

  • swiblowo 18.12.10, 23:27
    Zostaje na Swieta. Na Nowy Rok tez. I na Stary tez.
    Jakies...propozycje? :)
    --
    Walesajacym sie psom, syjonistom, liberalom i demokratom wstep wzbroniony!
  • jk2007 18.12.10, 23:33
    swiblowo napisała:
    > Zostaje na Swieta. Na Nowy Rok tez. I na Stary tez. Jakies...propozycje? :)

    nie jestem Leninem zeby tak odrazu propozycje :-)
  • eva15 18.12.10, 23:49
    Jakie od razu? Znacie się już jakiś czas z forum.
  • swiblowo 19.12.10, 01:54
    jk2007 napisał:
    > nie jestem Leninem zeby tak odrazu propozycje :-)
    - Nie??? To kim Ty jestes ?



    --
    www.youtube.com/watch?v=J6oDdgrbmeE&feature=related
  • igor_uk 19.12.10, 02:00
    swiblowo napisała: To kim Ty jestes ?
    Do cholery,ja rowniez to by chcial wiedziec.
  • swiblowo 19.12.10, 02:09
    Igor, a po co Ci ta informacja?
    Zbierasz informacje ?!
    --
    Rabinowicz sie zgodzil, zostalo tylko namowic krolowa.
  • darekvtb 22.12.10, 09:02
    "А Вы.. С кaкoй целю интереcyетеcь?" (c)
    --
    wiadomosci.onet.pl/waszymzdaniem/20407,co_to_jest_i_jak_dziala_hasbara,artykul.html