Dodaj do ulubionych

Glenn Beck, Fox News, Mossad, Okęcie, zadyma...

15.07.11, 19:21
Niesamowite, naprawdę niesamowite. Taki "news", wręcz "NEWS", a w mediach cisza. Cisza jak makiem zasiał. Trzeba się zagłębiać w niszowych stronkach i blogach, żeby się o takich rzeczach dowiadywać. Przecież jakby na Okęciu czy innym europejskim lotnisku szalał jakiś Europejczyk, Azjata czy Afrykańczyk, to wszystkie światowe, całodobowe telewizje informacyjne relacjonowałyby to non-stop. Przez tydzień czy dwa. I nikt, naprawdę nikt nie ma odwagi o tym napisać, puścić jakiegoś reportażu tv? Tak cała Europa, z Polską, została przeprana...?

marucha.wordpress.com/2011/07/14/izraelski-mossad-przejal-lotnisko-okecie/
blogspot.com.nowyekran.pl/post/20657,izraelski-mossad-przejal-lotnisko-okecie
blogspot.com.nowyekran.pl/post/20771,kiedy-zamkna-nowy-ekran
Edytor zaawansowany
  • dirloff 15.07.11, 19:25
    Jesteśmy jeszcze ludzmi, obywatelami, czy już tylko gojowskim bydłem...?
  • 3.ndd 15.07.11, 19:56
    dirloff napisał:

    > Jesteśmy jeszcze ludzmi, obywatelami, czy już tylko gojowskim bydłem...?
    Gojem jesteś . To fakt.
    "Goj (lm. gojim) oznacza pierwotnie „naród”, „narody”. Współcześnie stosowane jest na określenie ludzi, którzy nie są Żydami, czyli należą do innych narodów. Słowo to pojawia się w Torze (Bereszit 12, 2). Gdy Bóg obiecuje Awrahamowi (wówczas jeszcze Awramowi), że będzie „wielkim narodem”, używa słów goj gadol. W Biblii Hebrajskiej słowo goj pojawia się ponad pięćset pięćdziesiąt razy i nie ma żadnego odcienia negatywnego.

    W języku hebrajskim i w jidysz słowo to ma zabarwienie neutralne, choć rzecz jasna sygnalizuje obcość, ale np. w angielskim i polskim ma – w powszechnym odczuciu – odcień lekceważący, który może się intensyfikować lub zanikać, w zależności od kontekstu, w którym został użyty. "

    Czy jesteś bydłem , to zależy od samego CIEBIE.

  • leon7073 17.07.11, 04:09
    Ja mysle ze jerzeli Zydki sa tacy straszni, to wyslijmy wszystkich 3 tysiace do Izraela, oni nalerza tam a nie u nas.
    Ja jeszcze nie spotkalem Zyda w Jeleniej Gorze, nie wiem jak wyglada.
  • mlody747 16.07.11, 00:55
    Co dokładnie tam się stało, to my nie wiemy. Ale personalnie wiem jeden z wielu podobnych przypadków, ze traktowano tam polko/amerykańskich obywateli bardzo źle. Nie zgłaszało się tego, bo trzeba by zostać dłużej w tym polskim syfie. Osobiście wiem, ze za pobyt duszy o parę dni niż (sprawa nabycia biletu Lot) 3 miesiące(Amerykanin w Polsce może być bez wizy tylko 3 miesiące) służba graniczna (kobieta) podarła bilet lotniczy i oświadczyła ze wyjazdu z Polski niema(to nie jej bilet lotniczy). Zniszczała go, celem utraty przez zainteresowanego kosztów tego biletu. To jest zwykła kradzieżą. Na dodatek było parszywe traktowanie traktowaniu przez urzędasów tego kraju. Oczywiście wybiera się najbardziej głupich i prostych ludzi do tej pracy.
    Wiec jak długo nie wiemy co się stało, popieram akcje Izraela w tej sprawie. Ktoś musi chamstwu "otrzeć" nosa i nakopać do tyłka.
  • v-6 16.07.11, 01:53
    N/T
  • przyjacielameryki 16.07.11, 12:30
    Dirloff, kogo Ty chcesz sprowokować tymi rydzykowymi paszkiwalmi??? Pamiętaj, że Rydzyk za działalność antypaństwową wyląduje w końcu w pudle. Tam jest jego miejsce.
  • igor_uk 16.07.11, 12:34
    duplizek napisl:
    "Pamiętaj, że Rydzyk za działalność antypaństwową wyląduje w końcu w pudle. Tam jest jego miejsce"

    A nie mowilem,ze to stary dzialacz PRLowski.Dla niego nic nie zmienilo sie.
    --
    Мoй дрyг! Ты злишьcя? - Знaчит ты не прaв...
    Złościsz się, przyjacielu ? - To znaczy, żeś pobłądził.
    (tłumaczenie na polski-gat45)
  • melord 16.07.11, 13:01
    czytalem o tym na innych forach....jesli to prawda to wyjatkowo smierdzaca sprawa
    rzeczywiscie w glownych polskich dziennikach ani slowa o tym incydencie,coz sie jednak dziwic
    zaden nie jest w polskich rekach

  • felusiak1 16.07.11, 16:11
    tak się robi propagandę. muszę przyznać, że słynny, polski, atawistyczny antysemityzm ciągle żyje i ma się dobrze.
    sturmbanfuerer marucha tłumaczy angielski tekst pomijajac istotne fragmenty.
    beck z ekipą odlatywali prywatnym samolotem z warszawy do krakowa a nie do izraela.
    marucha tłumaczy: Czekaliśmy tak długo, jak to możliwe, lecz niestety wylot do Izraela nie pozwolił nam doczekać naszego kolegi.
    rzetelne tłumaczenie powinno brzmieć: czekaliśmy tak długo jak mogliśmy lecz w końcu musieliśmy odlecieć bez niego ze względu na napięty plan zwiedzania ghetta i dwóch obozów koncentracyjnych nastepnego dnia i nastepnie odlot do izraela w wyznaczonym czasie.

    zatrzymany jechał całą noc wypożyczonym samochodem i dotarł do reszty ekipy nastepnego ranka. nie wiedziałem, że z warszawy do izraela jedzie się całą noc.
    --
    felusiakjeden
  • smiechilzy 16.07.11, 22:49
    moze tak
  • felusiak1 17.07.11, 03:35
    tak. z warszawy do krakowa wywozili.


    --
    felusiakjeden

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka