Dodaj do ulubionych

Putin jako Porfirio Diaz...

17.07.11, 09:19
Rosyjska opozycyjna względem reżimu gazeta "Moskowskij Komsomolec" zamieściła artykuł, w którym autor stara się wykazać podobieństwo pomiędzy dyktatorem Meksyku Porfirio Diazem, a obecnym, "późnym" lub jak kto woli "schyłkowym" Putinem. Porfirio Diaz władał Meksykiem przez ponad 30 lat, a jego rządy zakończyła znana wszystkim rewolucja z 1910 r. Jak utrzymują moi znajomi Meksykanie, rewolucja ta, podobnie jak poprzednia była w istocie finansowana przez Stany Zjednoczone, które nie chciały dopuścić do wzmocnienia państwa położonego bezpośrednio u swoich granic. Amerykanie mieli się czego obawiać, gdyż mające pokrycie w srebrze meksykańskie peso miało w czasach Diaza wartość trzykrotnie większą niż amerykański dolar. "Porfiriato", jak Meksykanie nazywają rządy Diaza okazał się najlepszym okresem w całej gospodarczej historii Meksyku i tak mądrze rządzony kraj mógł stać potęgą, przynajmniej regionalną, czego nie życzyły sobie Stany Zjednoczone i dlatego zorganizowały jedną z pierwszych "kolorowych" rewolucji. Skutkiem tego jest obecny status Meksyku - kraju będącego protektoratem Ameryki, któremu amerykańcy prezydenci otwarcie mówią kogo sobie życzą, a kogo nie jako prezydenta.

Podobieństwo pomiędzy sytuacją Meksyku z "późnym" Porfirio Diazem a Rosji ze "schyłkowym" Putinem ogranicza się jedynie do zmęczenia społeczeństwa oglądaniem tej samej twarzy. W odróżnieniu od Diaza, Putin nie okazał się "efektywnym menadżerem" i raczej wszystko wskazuje, że jego "efektywność" się w przyszłości nie zmieni. Autor artykułu zakłada, że decyzja dotycząca kandydowania już zapadła i że Rosjanom przyjdzie oglądać tę swoją marniejszą wersję Porfirio Diaza przez następnych sześć, a może i 12 lat, z czym jak widać wielu Rosjan pogodzić się nie może...

www.mk.ru/politics/article/2011/07/14/605801-neizbezhnost-putina.html
Obserwuj wątek
    • igor_uk Re: Putin jako Porfirio Diaz... 17.07.11, 09:59
      herr7,mam kilka pytan:
      1.czemu gazeta MK jest opozycyjna wzgledem "rezimu"?
      2.Czy wiesz,co znaczy slowo -rezim?
      3.Skad wiesz o zmeczeniu narodu rosyjkiego twarza Putina?


      --
      Мoй дрyг! Ты злишьcя? - Знaчит ты не прaв...
      Złościsz się, przyjacielu ? - To znaczy, żeś pobłądził.
      (tłumaczenie na polski-gat45)
    • romrus Re: Putin jako Porfirio Diaz... 17.07.11, 10:10
      herr7 napisał:

      > Rosyjska opozycyjna względem reżimu gazeta "Moskowskij Komsomolec"

      Od kiedy ta gazeta zostala opozycyjna?))))

      > Autor artykułu zakłada, że decyzja dotycząca kandydowania już zapadła
      > i że Rosjanom przyjdzie oglądać tę swoją marniejszą wersję Porfirio Diaza przez
      > następnych sześć, a może i 12 lat, z czym jak widać wielu Rosjan pogodzić się
      > nie może...


      Czy moge uprzejmie prosic Pana herr7 zacytowac kawaleczek tego artykulu w jezyku rosijskim, ktory Pan az tak swobodnie przetlumaczil jak "z czym jak widać wielu Rosjan pogodzić się
      > nie może..."


      Bo ja widze cos innego:
      "Кaк yже былo cкaзaнo выше, Америкa и Еврoпa не в cилaх рaдикaльнo пoвлиять нa внyтрипoлитичеcкие прoцеccы в нaшей cтрaне. Нo впoлне пoзитивнoе oтнoшение к Пyтинy нa Зaпaде деcять лет тoмy нaзaд cейчac cменилocь нa резкo негaтивнoе. И этo неизбежнo нaлoжит cвoй oтпечaтoк нa oтнoшения междy Мocквoй и зaрyбежными cтoлицaми."

      czyli:

      "Jak wspomniano powyżej, Ameryka i Europa juz nie moga radykalnie wpływąć na procesy polityczne w naszym kraju. Jednak pozytywny stosunek do Putina na Zachodzie dziesięć lat temu, teraz został zmieniony na mocno negatywny. A to nieuchronnie nalozy odtisk na stosunkach między Moskwą i stolicami zagranicznymi."

      Wiec, poprosze o cytat.




      • igor_uk Re: Putin jako Porfirio Diaz... 17.07.11, 10:15
        romrus,to herr7 wie nie z artykula,to jemu jeden znajomu Meksykanin,pochodzenia ormianskiego,co jak wiadomo znaczy,ze jeste ruskim,wyjasnil.
        Co nie zmienia faktu,ze napewno w Rosji jest wiele,kto Putina by chetnie utopili w lyzce z woda,ale liczy sie wiekszosc.A ta,jak na razie,jest po stronie Putina.Moze to boli herr7?
        --
        Мoй дрyг! Ты злишьcя? - Знaчит ты не прaв...
        Złościsz się, przyjacielu ? - To znaczy, żeś pobłądził.
        (tłumaczenie na polski-gat45)
        • romrus Re: Putin jako Porfirio Diaz... 17.07.11, 10:30
          igor_uk napisał:

          > romrus,to herr7 wie nie z artykula,to jemu jeden znajomu Meksykanin,pochodzenia
          > ormianskiego,co jak wiadomo znaczy,ze jeste ruskim,wyjasnil.

          Bardzo prawdopodobnie))

          >Moze to boli herr7?

          Herr7 nie jest sam, kto ma objawy egzorcyzmu, kiedy slyszy "Putin".
          www.youtube.com/watch?v=-XgcslGoPdo&feature=related
      • borrka Nie moj cyrk... 17.07.11, 10:37
        nie moje ... kucyki.

        Ale drogie Wanki, sprobujcie przez chwile nie przybierac pozy obroncow Matuszki (ktora Igorek zreszta zdradzil):
        Nie sadzicie, ze Putin jest passe i nie ma juz niczego do zaproponowania, poza naftowym marazmem ?
        Ja sie nawet zgodze, ze kiedys odegral pozytywna role i to nie tylko dla Rosji - upadek Matuszki, to bylby wielki huk !

        --
        Być jak Steiner ...
            • igor_uk Re: ć ś ż ó ł ą ę 17.07.11, 11:14
              borcia,a przecież te literki mogłeś skopiować z czegokolwiek i wkleić.
              romrusu chodziło o to,czemu nie używasz tych śmiesznych znaczków na co dzień?
              --
              Мoй дрyг! Ты злишьcя? - Знaчит ты не прaв...
              Złościsz się, przyjacielu ? - To znaczy, żeś pobłądził.
              (tłumaczenie na polski-gat45)
              • borrka A musze ? 17.07.11, 11:24
                Ja lubie upraszczac sobie zycie, w odroznieniu od NSBzSA, uzywajacych archaicznych hieroglifow.
                --
                Być jak Steiner ...
                • igor_uk Re: A musze ? 17.07.11, 11:44
                  Napewno nie musisz,ale czlowiek pzyzwyczajany do uzywania polskich liter,robi to odruchowo.
                  --
                  Мoй дрyг! Ты злишьcя? - Знaчит ты не прaв...
                  Złościsz się, przyjacielu ? - To znaczy, żeś pobłądził.
                  (tłumaczenie na polski-gat45)
        • igor_uk Re: Nie moj cyrk... 17.07.11, 10:47
          borcia,alez ja nie zdradzilem matuszki.Czy slyszales o zdrajce ojczyzny igor_uk?
          Co dotyczy Putina i moj stosunek do niego,to zalozylem kilka watkow napisalem wiele postow,z ktorych jednoznacznie wynika moj stosunek do tego polityka,malo tego,ja w przyszlosci najblizszej nie widze go nie tylko w fotelu Prezydenta FR,a nawet w fotelu Premier Ministra.
          Ale skad by ty zwracales uwage na cudze watki ,czy posty.Przeciez ty zajmujesz sie wylacznie swoja bardzo zlozona osobowoscia.Przypominasz mnie Wasisualia Lochankina ze "Zlotego cielca".
          --
          Мoй дрyг! Ты злишьcя? - Знaчит ты не прaв...
          Złościsz się, przyjacielu ? - To znaczy, żeś pobłądził.
          (tłumaczenie na polski-gat45)
              • igor_uk Re: Prijatnowo apetita ! 17.07.11, 11:02
                Dzieki,ale polon mnie bardziej smakuje,a do tego tak pieknie swieci sie w nocy po nim mocz,jak zaznaczam swoj kolejny teren.
                --
                Мoй дрyг! Ты злишьcя? - Знaчит ты не прaв...
                Złościsz się, przyjacielu ? - To znaczy, żeś pobłądził.
                (tłumaczenie na polski-gat45)
                • igor_uk biedny herr7. 17.07.11, 11:49
                  Chlopak zalozyl watek o tak nie milym jego sercu Putinie.A watek kreci sie wokol "zlozonej" osobowosci polskiego Wasisualia Lochankina.
                  Ale to wina zalozyciela watka.Zalozyl i znknal.
                  --
                  Мoй дрyг! Ты злишьcя? - Знaчит ты не прaв...
                  Złościsz się, przyjacielu ? - To znaczy, żeś pobłądził.
                  (tłumaczenie na polski-gat45)
      • walter622 Witaj Romrus 17.07.11, 15:05
        romrus napisał:
        > Od kiedy ta gazeta zostala opozycyjna?))))

        Nazwać MK "opozycyjną" to chyba jednak przesada - co najwyżej bardzo "elastyczna".
        No chyba, że Herr7 ma na myśli sławetne spotkanie ludzi Chodora z ober-redaktorem MK,
        w trakcie którego ustalono zasady solidnego sponsoringu tej gazetki. Lecz z tego co było do
        tej pory wiadomo, ustalenia te dotyczyły wyłącznie osoby Chodora - no chyba, że Herr7 wie
        coś na ten temat więcej.
        • romrus Re: Witaj Walter 17.07.11, 15:14
          walter622 napisał:

          > Nazwać MK "opozycyjną" to chyba jednak przesada - co najwyżej bardzo "elastyczna".

          Nawet za bardzo "elastyczna".

          Masz:
          www.compromat.ru/page_30969.htm
          • walter622 Re: Witaj 17.07.11, 15:32
            romrus napisał:
            > Masz:

            Dzięki. O działalności Gusiewa sporo wiem, więc to info tylko potwierdza moją ocenę tego co ten facio robi. Powszechnie stosowany system sponsorowanych artykułów, opłaconych przez biznesmenów, opisywanych w tych artykułach być może jest jakimś sposobem na zapewnienie sukcesu finansowego lecz chyba nie gwarantuje jakiejkolwiek wiarygodności takiej gazetce. W sumie to przypomina medialny "rekiet" - jak nie zapłacicie haraczu to was rozmażemy, a jak się dogadamy to udowodnimy, ze jesteście wzorem wszelakich cnót.
        • herr7 Witaj Walterze! 17.07.11, 19:49
          Debatujecie nad opozycyjnością MK, a wystarczy poczytać przez tydzień, jakie materiały zamieszcza ta gazeta na swojej stronie, żeby nie mieć wątpliwości, że reżim tam nie jest chwalony. Chociaż są gazety bardziej radykalne.

          W rzeczywistości uciekacie Panowie od meritum, którym jest stan Rosji po dwudziestu latach panującej tam "demokracji" w wersji jelcynowskiej i ponad dziesięciu latach władzy Putina. To Pan w końcu niedawno użył określenia ledwie-dyszący Putin, ale wszystko wskazuje na to, że ten "ledwie dyszący" polityk będzie u władzy w Rosji przez kolejne sześć lat, a może i 12. Czyż nie jest to sytuacja "tupikowa" Walterze? I ten problem chodzi w tej dyskusji...
          • igor_uk drogi herr7. 17.07.11, 19:57
            Ponownie uzyles slowo rezim,odnosnie obecnych wladz rosyjskich.Czy ty,drogi herr7,oby napewno znasz znaczenie tego slowa,a jak znasz,czy nie przysadzasz,nazywajac legalne,uznawane w calym Swiecie wladze,slowem rezim.
            --
            Мoй дрyг! Ты злишьcя? - Знaчит ты не прaв...
            Złościsz się, przyjacielu ? - To znaczy, żeś pobłądził.
            (tłumaczenie na polski-gat45)
              • mongolszuudan Re: mogę użyć władza... 17.07.11, 20:21
                Dlaczego uwazasz ze Rosjanie na obecny "reżim" są skazani? Dlatego ze wieksznosc Rosjan nie chcie innego "rezimu"? Rozumiem, musimy zrobic rewolucje - i natychmiast dlatego ze herr7 nie lubi Putina. Zeby herru7 zrobic przyjemnie. Ach te niedobrzy Rosjanie, nie chca zrobic siebie sepukku (harakiri), zeby herr7 mial duszewny komfort.
                • herr7 obecna forma rządów... 17.07.11, 20:49
                  Nie chcę Was drodzy bracie Rosjanie obrażać. Niech więc będzie neutralnie - obecna forma rządów. Piszę od dawna, że Wasz kraj znajduje się w sytuacji "tupikowej", a rządzący tandem wysyła sprzeczne sygnały. Miedwiediew chce np. decentralizacji Rosji, twierdząc że obecna forma, którą stworzył Putin się nie sprawdziła. Mam oczywiście co do tego wątpliwości, gdyż jak można zdecentralizować kraj jeżeli nie pokonało się korupcji? A także, czym to się może skończyć, w kraju w którym lokalne, nierosyjskie elity coraz częściej oglądają się na inne niż Moskwa stolice. Poza tym, czy można dać jeszcze większą władzę Kadyrowowi w Czeczenii? Czyżby mu je brakowało?

                  Co do Putina, to widać, że tworzy on Front Narodowy do którego zapisują hurtowo wszystkich, nie pytając się ich nawet o zgodę. To wygląda na powtórkę z czasów radzieckich, ale w wersji mocno groteskowej. Czy jego niedawna wypowiedź na temat "poriadoczności" jaką powinien cechować się prezydent to nie jest czasem jeden z jego słynnych dowcipów?
                  • igor_uk herr7,jak ten co uratuje Rosje. 17.07.11, 20:52
                    herr7,troche skromnosci.Czy ty naprawda uwazasz sie za kogos,kto moze twierdzic cos takiego:
                    "Piszę od dawna, że Wasz kraj znajduje się w sytuacji "tupikowej",

                    --
                    Мoй дрyг! Ты злишьcя? - Знaчит ты не прaв...
                    Złościsz się, przyjacielu ? - To znaczy, żeś pobłądził.
                    (tłumaczenie na polski-gat45)
                      • igor_uk Nie kwitnie. 17.07.11, 21:30
                        Ale i nie jest takim szambem,jakie ty chcesz pokazac.
                        Widze,ze uwielbiasz grzebac sie w goownie.Wybacz,ale moze takie slowa ty lepiej zrozumiesz.
                        --
                        Мoй дрyг! Ты злишьcя? - Знaчит ты не прaв...
                        Złościsz się, przyjacielu ? - To znaczy, żeś pobłądził.
                        (tłumaczenie na polski-gat45)
                        • borrka Powiedzmy szczerze... 17.07.11, 21:49
                          W zaleznosci od checi, te sama Rosje mozna ukazac jako VIII swiat, lecz rowniez jako ciekawy kraj, przeksztalcany przez post-komunistyczna generacje.

                          Jakies zapyziale wioseczki na Uralu, dokad kiedys dochodzila droga, czy pelne gopnikow Chimki versus dobra fizyka jadrowa, swietna geologia, ciekawa kultura, rozmach inwestycyjny.

                          Nawet nie wspominam o roznych Gagarinach, bo to banal.
                          Ale tez sa.

                          Tylko slepy, ruski szowinista i faktyczny rusofob, nie dostrzegaja tych kontrastow.
                          To faktycznie kraj na zakrecie historycznym i nie potrafie powiedziec, co jest za tym zakretem.
                          China-town na Miedwiedkowie :)?
                          --
                          Być jak Steiner ...
                              • igor_uk Re: To jest polskie, publiczne forum... 17.07.11, 22:09
                                borcia, a nie mogles napisac do romrusa krocej? -Poszol na chooj.-
                                Bo sens twojej wypowiedzi byl ten sam,tylko slow uzyles za duzo.
                                --
                                Мoй дрyг! Ты злишьcя? - Знaчит ты не прaв...
                                Złościsz się, przyjacielu ? - To znaczy, żeś pobłądził.
                                (tłumaczenie na polski-gat45)
                                    • borrka W czym widzisz te "komputerowa" odwage ? 17.07.11, 22:33
                                      W odroznieniu od rosyjskich forumowiczow nikomu nie ublizam, pisze w moim pojeciu prawde, lub zartuje.
                                      Zapewne, nie zawsze mam racje, ale daleko mi do chamstwa.
                                      Jestem swietnie wyksztalconym, blyskotliwie inteligentnym, o duzej i wszechstronnej wiedzy, egzemplarzem.
                                      Poniewaz, jak widac, nie mam kompleksow, stac mnie na rzetelna ocene i szczera dyskusje.

                                      Staram sie byc obiektywny i uswiadamiac Wam (tzn. Ruskim) bezsensownosc postawy samouwielbienia na eksport.
                                      Bo skadinnad wiem, ze "dla siebie" macie calkiem realna ocene sytuacji.
                                      --
                                      Być jak Steiner ...
                                      • romrus O jejku))) 17.07.11, 22:42
                                        borrka napisał:

                                        > Jestem swietnie wyksztalconym, blyskotliwie inteligentnym, o duzej i wszechstro
                                        > nnej wiedzy, egzemplarzem.

                                        pl.wikipedia.org/wiki/Megalomania
                                        • borrka Cytuje Wiki: 17.07.11, 22:46
                                          "Megalomania - skupienie na własnej doskonałości"

                                          A ja skupiam sie raczej na Waszej niedoskonalosci.
                                          Jesli juz.

                                          --
                                          Być jak Steiner ...
                                          • romrus Re: Cytuje Wiki: 17.07.11, 23:02
                                            "Pojęciem tym określa się potocznie zawyżoną nieprawidłową samoocenę, ale także system urojeń, tzw. urojenia wielkościowe w zaburzeniach o charakterze psychotycznym"

                                            Jesli juz.
                                            • igor_uk Re: Cytuje Wiki: 17.07.11, 23:13
                                              romrus,z borcia trzeba delikatnie,bo znow nam ucieknie na jezioro.
                                              --
                                              Мoй дрyг! Ты злишьcя? - Знaчит ты не прaв...
                                              Złościsz się, przyjacielu ? - To znaczy, żeś pobłądził.
                                              (tłumaczenie na polski-gat45)
                                      • igor_uk Re: W czym widzisz te "komputerowa" odwage ? 17.07.11, 22:53
                                        botcia,widzisz li ,jak zwykle zszedles na swoja skaplikowana osobowosc,czy mogee zwracac sie do ciebie nie borcia,a Lochankin,a lepiej w skrocie -Loch?
                                        --
                                        Мoй дрyг! Ты злишьcя? - Знaчит ты не прaв...
                                        Złościsz się, przyjacielu ? - To znaczy, żeś pobłądził.
                                        (tłumaczenie na polski-gat45)
                                        • borrka Jestem, jak Steiner. 17.07.11, 23:00
                                          Nie jestem skomplikowany.
                                          Sila tkwi w prostocie, choc dobrze byc inteligentnym, blyskotliwym, cieszyc sie powodzeniem u panienek itd.
                                          To sa plusy, ale glownie prostota sie liczy.

                                          A nazywac mozesz mnie nawet Matką Joanną od Aniolow.
                                          --
                                          Być jak Steiner ...
                                          • igor_uk Re: Jestem, jak Steiner. 17.07.11, 23:02
                                            borcia,w tym jest problem,ze starasz sie pokazac sie bardziej skaplikowanym,niz jestes w rzeczywistoscii.Nieraz o tym zapominasz i cos rozsadnego napiszesz.

                                            --
                                            Мoй дрyг! Ты злишьcя? - Знaчит ты не прaв...
                                            Złościsz się, przyjacielu ? - To znaczy, żeś pobłądził.
                                            (tłumaczenie na polski-gat45)
                              • walter622 Dowcipas ? 17.07.11, 22:12
                                borrka napisał:
                                > sa jak onanizm w miejskim autobusie.

                                Borracik, ty przecież stale na tym forum tym się zajmujesz.

                                > Ja oceniam, staram sie obiektywnie.

                                Bardzo obiektywie doszedłeś do wniosku, że Dostojewski był pedofilem.
                                Innym razem twierdziłeś, że Polacy nie mogli zajmować wyższych stanowisk w carskiej armii
                                jeżeli nie przeszli na prawosławie.
                                To twoim zdaniem jest "obiektywizm" ? Bez przesady, to jest tylko onanizm na przystanku podmiejskiej kolejki.
                                • eva15 Re: Dowcipas ? 18.07.11, 01:14
                                  walter622 napisał:

                                  > Bardzo obiektywie doszedłeś do wniosku, że Dostojewski był pedofilem.
                                  > Innym razem twierdziłeś, że Polacy nie mogli zajmować wyższych stanowisk w carskiej armii
                                  > jeżeli nie przeszli na prawosławie.

                                  Bingoo! Miałam dziadka (b. późno ożenionego, mógłby być moim pradziadkiem) który zrobił karierę w carskiej armii , skończył Akademię w Petersburgu (tuż przed Rewolucją) a nijak nie był prawosławny.
                                  • walter622 Re: Dowcipas ? 18.07.11, 01:32
                                    eva15 napisała:
                                    > a nijak nie był prawosławny.

                                    Borrat nie tylko żłopie politurę, to na dodatek jest głupi i leniwy. A co tu daleko szukać ?

                                    pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Polacy_%E2%80%93_genera%C5%82owie_Imperium_Rosyjskiego
                                    I co tu mamy:

                                    pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Rautenstrauch
                                    "...pochowano na cmentarzyku przy kościele kapucynów na ul. Miodowej w Warszawie.."

                                    pl.wikipedia.org/wiki/Iwan_Osipowicz_de_Witt
                                    "Ojciec Jana, przeszedł na rosyjską służbę, ale zarówno on jak i syn do końca życia pozostali katolikami."

                                    I tak po kolei. Borrat pisze stale kretynizmy, bezczelnie żerując na fobiach i niewiedzy.
                                • borrka Dryfujesz Wania... 18.07.11, 10:27
                                  W kierunku kategorii "psychiczny".
                                  Maniackie powtarzanie tych samych bajerow, jest nudne.

                                  Jest zreszta podobnie, jak z twoja obsuwa w wypadku syna Piotra I.

                                  1. Wielu biografow podejrzewa Dostojewskiego o pedofilie, czego raczej juz nie da sie udowodnic.

                                  2. Awansy w wojsku carskim, a szczegolnie dostep do elitarnych szkol wojskowych, byly bardzo utrudnione dla KATOLIKOW.
                                  Polacy pochodzenia niemieckiego, protestanci, takich klopotow nie mieli.
                                  Znane wyjatki nie zmienia tego faktu.

                                  Juz faktycznie, lepiej po raz 101 napisz o tej politurze i zydowskim banderowcu :):)
                                  Suits better your personality !
                                  --
                                  Być jak Steiner ...
                                  • walter622 Przewidywalność zachowania borrata 18.07.11, 13:11
                                    borrka napisał:
                                    > Polacy pochodzenia niemieckiego, protestanci, takich klopotow nie mieli.

                                    Borracik, twój debilizm jest przewidywalny. Nieprzypadkowo, celowo wskazałem Wittów
                                    i Rautenstrauch'a, bowiem wiedziałem, że przyczepisz się do ich "nimieckich" korzeni
                                    (nie zauważyłeś, że oni nie byli oni protestantami).
                                    Zamiast operować konkretami, kolejny raz walisz banalne ogólniki.
                                    Masz wykaz Polaków - carskich generałów. Tak więc wskaż na ich przykładzie słuszność swojej wypowiedzi, a nie p@rdol kolejnych głupot. Tak, tak. Potoccy, Szymborscy, Rzewuski, Ożarowski i cała reszta to byli Niemcy i na dodatek protestanci. Jest śmieszny.
                                    Jeżeli będziesz miał kłopoty to polecam kilku tomową publikację - H. Kosk'a "Generalicja polska".

                                    > 1. Wielu biografow podejrzewa Dostojewskiego o pedofilie, czego raczej juz nie da sie
                                    > udowodnic.
                                    Znów ogólniki. Konkretnie jacy? Może wskażesz tytuły publikacji w których poruszane jest
                                    to zagadnienie ?
                                    Otóż, między innymi, zagadnieniu stosunku Dostojewskiego do pedofilii, a nie jak debilnie i
                                    z uporem maniaka twierdzisz Dostojewskiego-pedofila, poświęcona jest książka autorstwa
                                    P. Fokina, "Дocтoевcкий без глянцa" (wyd. Amfora, St. Petersburg 2008 r.) .
                                    Otóż debile, takie jak ty, wychodzą z dość typowego dla nich rozumowania - jeżeli Dostojewski był hazardzistą i temu poświęcił jedno ze swoich dzieł, to pisząc o pedofilii niewątpliwie sam musiał być pedofilem. Faktycznie w takim rozumowaniu jest swoja żelazna logika - niestety, logika debili. Można tylko dodać, że Dostojewski również seryjnie zabijał staruszki dla kilku rubli.
                                    Otóż wyjaśniam dla debili, takich jak ty. W dzieciństwie Dostojewski zetknął się z pedofilią -
                                    w sąsiedztwie jakiś pedofil zamordował kilkuletnią dziewczynkę z którą Dostojewski się
                                    przyjaźnił. To wydarzenie jemu towarzyszyło przez całe życie i w swoich utworach po raz pierwszy w rosyjskiej literaturze poruszył to zagadnienie. Również do tego wydarzenia powracał w prywatnych rozmowach (vide: wspomnienia Serafiny hr. Karczewskiej).
                                    No, ale debile znają swoje.

                                    > Jest zreszta podobnie, jak z twoja obsuwa w wypadku syna Piotra I.
                                    No cóż, jeżeli w charakterze argumentu dla swojego twierdzenia, że Piotr I zatłukł cesarzewicza, wskazujesz jakiś film to tylko mogę wzruszyć ramionami. Naoglądaj się
                                    "Czterech pancernych..." i na podstawie tego serialu napisz prawdziwą historię II WŚ.
                                    Dzięki takiemu "dziełu" natychmiast zdobędziesz tytuł "debila wszech czasów", o który
                                    tak usilnie zabiegasz i przy okazji zajmiesz posadkę pewnego wacka.

                                    Borrat, przestań żłopać politurę i poczytaj coś sensownego.
                                    • borrka A jesli masz racje ? 18.07.11, 14:51
                                      I Dostojewski nie byl pedofilem ?
                                      A co drugi carski general byl Polakiem ?
                                      Czy z tego wynika, ze nie jestes czekista, walacym co chwila rusycyzmy ?

                                      Wania, czepianie sie nieistotnych szczegolow, to wasza, czekistowska erystyka.
                                      Ja mam to ... , wiesz gdzie.
                                      Naucz sie polskiego, zanim zaczniesz udawac Polaka.
                                      --
                                      Być jak Steiner ...
                                      • walter622 No to jak ? 18.07.11, 15:22
                                        borrka napisał:

                                        > I Dostojewski nie byl pedofilem ?
                                        To jak - był, czy z braku argumentów nagle zmieniłeś zdanie ?

                                        > A co drugi carski general byl Polakiem ?

                                        Znów się mylisz - polskiego pochodzenia było ca. 100 carskich generałów, co bynajmniej nie oznacza, że "co drugi carski general byl Polakiem". Po prostu kryterium narodowościowe i wyznaniowe nie było wyznacznikiem awansu w carskiej armii - tam na dowódczych stanowiskach byli nawet Szkoci. Dla carskich generałów, wyznających islamnawet w ramach istniejącego systemu odznaczeń były oddzielne ordery, by nie obrażać ich uczuć religijnych.

                                        Niestety borrat, stale twierdzisz, że jesteś znawcą ruskiej problematyki. Swoimi debilnymi
                                        wypowiedziami jak chociażby o Dostojewskim-pedofilu lub generałach, zupełnie świadomie
                                        i cynicznie robisz kompletny mętlik w głowach osobom w tych sprawach niezorientowanym. Jest to zwyczajne squ...syństwo - niestety nie ma innego łagodniejszego określenia tego
                                        co czynisz.

                                        > ze nie jestes czekista,
                                        Dla ciebie, debilu, to mogę nawet być Feliksem Edmundowiczem. Głupi, banderowski prowokatorze.
                                        • borrka Wania. 18.07.11, 15:27
                                          Jestem takim banderowcem, jak ty Polakiem.

                                          Strzepy wiedzy, jaka posiadasz, uzupelnione Wikipedia, nie wystarcza.

                                          Ja po prostu mam racje i zakonczmy na tym nasza owocna dyskusje.

                                          --
                                          Być jak Steiner ...
                                          • walter622 Re: Wania. 18.07.11, 15:44
                                            borrka napisał:

                                            > Jestem takim banderowcem, jak ty Polakiem.
                                            Bynajmniej nie ukrywam tego, że jestem Turańczykiem i jestem z tego dumny. Moi przodkowie przybyli z Węgier do Rzeczpospolitej w XIV w. i ten Kraj bronili swoimi
                                            szablami, banderowski świnopasie bez rodu i przeszłości.
                                            Z tej przyczyny dla "prawdziwych Polaków" nigdy nie będę "prawdziwy Polakiem" i bynajmniej nie mam zamiaru im czegokolwiek udowadniać.

                                            > Ja po prostu mam racje
                                            "Rację"? Co najwyżej małej gnidy, żerującej na urazach, fobiach i niewiedzy.
                      • romrus jeszcze gorzej... 17.07.11, 21:26
                        ...jako dowod swojej racji podawac cos z artikulu w obcym jezyku, czego tam nie ma, wydywajac to za swoje niby "tlumaczenie".

                        Wiec, powtorze prosbe:

                        herr7 napisal:
                        > Autor artykułu zakłada, że decyzja dotycząca kandydowania już zapadła
                        > i że Rosjanom przyjdzie oglądać tę swoją marniejszą wersję Porfirio Diaza przez
                        > następnych sześć, a może i 12 lat, z czym jak widać wielu Rosjan pogodzić się
                        > nie może...

                        Czy moge uprzejmie prosic Pana herr7 zacytowac kawaleczek tego artykulu w jezyku rosijskim, ktory Pan az tak swobodnie przetlumaczil jak "z czym jak widać wielu Rosjan pogodzić się
                        nie może..."

                        Bo ja widze cos innego:

                        "Кaк yже былo cкaзaнo выше, Америкa и Еврoпa не в cилaх рaдикaльнo пoвлиять нa внyтрипoлитичеcкие прoцеccы в нaшей cтрaне. Нo впoлне пoзитивнoе oтнoшение к Пyтинy нa Зaпaде деcять лет тoмy нaзaд cейчac cменилocь нa резкo негaтивнoе. И этo неизбежнo нaлoжит cвoй oтпечaтoк нa oтнoшения междy Мocквoй и зaрyбежными cтoлицaми."

                        czyli:

                        "Jak wspomniano powyżej, Ameryka i Europa juz nie moga radykalnie wpływąć na procesy polityczne w naszym kraju. Jednak pozytywny stosunek do Putina na Zachodzie dziesięć lat temu, teraz został zmieniony na mocno negatywny. A to nieuchronnie nalozy odtisk na stosunkach między Moskwą i stolicami zagranicznymi."

                        Wiec, prosze o cytat.

                        Panskie zdanie jest od dawna wiadomo - droga do nikad, putinowski rezim, mafijne panstwo, rozpad Rosji, czyli tragedia. Diskutowac nie ma sensu.

                        Tylko cytat prosze.


                      • igor_uk Re: to jeszcze gorzej... 17.07.11, 21:29
                        herr7,ty naprawda nikuja nie rozumiesz,to znaczy,po prostu nikuja nie wiesz,a dla tego pizdzisz ,jak Trocki. System tandema dziala wspaniale,co wlasnie Rosjanie odczuli na sobie.
                        Rozmowialem z wielu ludzmi z Rosji na poczatku kryzysa,mieli duze obawy,ze wszystko co tam sobie uciulali,przepadnie,jak to bylo w przeszlosci,ale wkladow z bankow nie wycofali i wiesz,zaden z nich nie stracil a nie kopiejki.To mnie mowia moi przyjacieli i im ja wierze.
                        Owszem,sa napiecia,sa sprzecznosci,ale Putin z Miedwiedziewym nie konfliktowali w trakcie wojny z Gruzja,w trakcie kryzysa.Nawet w historii z Luzkowym widac bylo dwa roznych podejscia ,punktow widzenia,moze nawet taktyki,ale nie konflikt dwoch politykow.Putin,w ostatecznosci,podtrzymal Miedwiedziewa,chociaz sam,co bylo widac, nie mial checi przyspieszac wydarzenia.A sprawa Luzkowa byla bardzo ostra i bolesna.Ty,herr7,tego nie jestes w stanie zrozumiec.Widzisz tylko to,co jest nawierszchu,a nawierszchu zawsze goowno plywa i taka twoja widza o Rosji.Wiedza zaczerpnieta z "Utra","Zawtra" i temu podobnych wydan.


                        --
                        Мoй дрyг! Ты злишьcя? - Знaчит ты не прaв...
                        Złościsz się, przyjacielu ? - To znaczy, żeś pobłądził.
                        (tłumaczenie na polski-gat45)
          • walter622 Re: Witaj Herr7! 17.07.11, 20:52
            herr7 napisał:

            > Debatujecie nad opozycyjnością MK, a wystarczy poczytać przez tydzień, jakie materiały
            > zamieszcza

            Może to zabrzmi cynicznie, lecz jestem przekonany, że nie istnieją "niezależne media" - wszystkie są zależne od ... pieniędzy. Pismakom płacisz i od nich wymagasz ( pismaki
            z MK za każdy "pozytywny" artykuł o Chodorze dostają potrójną stawkę - jedną od redakcji i
            dwie od ludzi Chodora - to ustalono na naradzie z Gusievem. Negatywne artykuły sa zakazane). Bardziej cwani, jak choćby wspomniany Gusiev, na tym nie poprzestają i zajmują się na dodatek medialnym "rekietom". Tak więc zawsze się staram wpierw ustalić kto jest właścicielem takiego "tartaku" i czyj las w nim "piłuje". Choć i z tym są pewne "osobiennosti" - np. sławna radiostacja "Echo Moskwy", w której stale nadaje Łatynina, jest własnością ... Gzapromu. Innymi słowy Gazprom finansuje wypowiedzi tej sierotki, na dodatek sierotka
            sobie dorabia na boku, w ramach "Fundacji Niezależnych Dziennikarzy" (jakoś nikt nie mówi kto tą "fundację" hojnie sponsoruje) . Tak więc jak widzisz w rosyjskiej przestrzeni medialnej
            dość sprawnie i na całego idzie "rospiłka babła", a medialnej trzódce zamiast faktów wciskają wyłącznie sponsorowane komentarze.To w zakresie tego co nazywasz "bizantyjskim stylem" ja natomiast "kontrolowanym i sowicie opłaconym sliwem". W Rosji dziennikarze, którzy się
            ustawili, zarabiają nie gorzej od solidnych biznesmenów.

            Co zaś do meritum. Generalnie zajmuję się dość odległymi czasami ( turańskim średniowieczem) - z tej perspektywy obraz jest bardziej czytelny, brak tych detali
            nachalnie wyłażących na pierwszy plan i sprytnie podsuwanych widzom.
            Owszem, uważam za istotne zagrożenie powtórkę z Franciszka Józefa, lecz z drugiej strony wskaż jakąś rozsądną alternatywę . Zuganov ? - doprawdy to nie ma żadnych szans.
            Miewdiediev ? - po zagrywce z Łuzkovem okazało się, że jego "komanda" również jest
            bez większych szans. Teraz się mówi o jego konflikcie z Kadyrovym - kompletny bezsens, rezultat takiego starcia chyba do przewidzenia.
            Tak, można to nazwać sytuacją "tupikową".

            Inna kwestia to , w całej tej sytuacji, wyjątkowo zdumiewające zachowanie Zachodu - oni
            tymi numerami z Niemcovem i Limonovem a ostatnio z "kwadrygą", ewidentnie grają na Putina. Ba nawet ich manewry z DPNI mogą budzić zdziwienie.

            W załączeniu wypowiedź Kasparowa - nie tyle chodzi o teks (on jest znany) natomiast
            o komentarze. Jak widzisz Zachód ewidentnie pcha Rosję w objęcia Putina.
            www.inosmi.ru/politic/20110708/171771892.html
            • herr7 Putin nie jest rozwiązaniem... 17.07.11, 21:09
              Przede wszystkim dlatego, że to nie jest silny polityk. Mam na myśli siłę woli, dyscyplinę wewnętrzną i umiejętność ciężkiej i efektywnej pracy. Sytuacja jest "tupikowa" gdyż statek nabiera wody, a kapitan i załoga zajęci są tym, żeby jak najwięcej z niego ukraść. Gdyby rosyjska elita była pewna wysokich cen na ropę to chyba nie było by problemu. Ale nikt takich cen jej zagwarantuje, a zależność od cen ropy rosyjskiego budżetu nigdy nie była tak duża. Jedynym rozwiązaniem dla Rosji jest coś w rodzaju oświeconego absolutyzmu. To w końcu oświecony absolutyzm uczynił z tego kraju mocarstwo. Wiara, że demokracja i wolność pozwoli temu krajowi wyjść z kryzysu jest po prostu naiwnością. Póki co problem obecnej władzy tkwi w korupcji, która sprawia, że żadna nawet najbardziej rozsądna decyzja podjęta na górze nie dociera w dół. Pokonać taki stan rzeczy można jedynie przy pomocy drakońskich metod, ale do tego trzeba męża stanu, a nie cyrkowca paradującego z nagim torsem...
              • igor_uk Re: Putin nie jest rozwiązaniem - 17.07.11, 21:32
                To kto,twoim zdaniem,jest rozwiazaniem dla Rosjan?
                --
                Мoй дрyг! Ты злишьcя? - Знaчит ты не прaв...
                Złościsz się, przyjacielu ? - To znaczy, żeś pobłądził.
                (tłumaczenie na polski-gat45)
                  • igor_uk Re: Putin nie jest rozwiązaniem - 17.07.11, 21:44
                    dupolizek,wiesz,moze twoja rada i byla by dobra,ale nie dla dumnych Rosjan.
                    --
                    Мoй дрyг! Ты злишьcя? - Знaчит ты не прaв...
                    Złościsz się, przyjacielu ? - To znaczy, żeś pobłądził.
                    (tłumaczenie na polski-gat45)
                    • przyjacielameryki Re: Putin nie jest rozwiązaniem - 18.07.11, 15:05
                      igor_uk napisał:

                      > dupolizek,wiesz,moze twoja rada i byla by dobra,ale nie dla dumnych Rosjan.

                      A gdzie tam dumnych!!! Rosjanie już dzisiaj uważają dolara za główną walutę a młodzież wzoruje się(chociaż nie zawsze na dobrych wzorcach) na amerykańskiej a wielu chciałoby wyjechać z Rosji.
                      Coś mi się wydaje, że bardzo wielu, głównie młodych Rosjan nie miałoby nic przeciwko wyeliminowaniu oszustów, oligarchów i innych przestępców z rządzenia krajem!
                      • romrus Nie-nie)))) 18.07.11, 17:48
                        przyjacielameryki napisał:

                        > A gdzie tam dumnych!!! Rosjanie już dzisiaj uważają dolara za główną walutę

                        Przyjacieliu, ten fakt, ze ja jezdze Hummerem, wcale nie oznacza, ze ja ​​chce, aby mna rzadili Amerykanie.
                        Dollar to tylko jeden z elementow wolnosci, jak kazdy pieniadz.

                        > Coś mi się wydaje, że bardzo wielu, głównie młodych Rosjan nie miałoby nic przeciwko wyeliminowaniu oszustów, oligarchów i innych przestępców z rządzenia krajem!

                        Wyeliminowac moze i tak, ale zamienic na amierikanskich oligarchow, oszustow i przestepcow - absolutnie nie.
                        Oni u nas juz byli w 90-ch, wystarcze. Deja vu nie bedzie.
                        • igor_uk Re: Nie-nie)))) 18.07.11, 17:54
                          romrus,on nie zrozumie ciebie.On ma dusze raba.Dla niego wolnosc,to miec prawo wybrac sobie Pana.Dla niego byc naprawda wolnym,pojecie nieznane.
                          --
                          Мoй дрyг! Ты злишьcя? - Знaчит ты не прaв...
                          Złościsz się, przyjacielu ? - To znaczy, żeś pobłądził.
                          (tłumaczenie na polski-gat45)
                          • przyjacielameryki Re: Nie-nie)))) 18.07.11, 18:04
                            igor_uk napisał:

                            > romrus,on nie zrozumie ciebie.On ma dusze raba.Dla niego wolnosc,to miec prawo
                            > wybrac sobie Pana.Dla niego byc naprawda wolnym,pojecie nieznane.

                            Igorczik, chyba patrzyłeś w lustro jak to pisałeś! Cha!, cha!, cha! Przecież Ty nie masz pojęcia co to takiego wolność, demokracja itp. Ty masz duszę niewolnika. Przyznam się szczerze, że nie sądziłem, że wpływy panowania mongolskiego będą tak trwałe w Rosji.
                            Ja i moi rodacy Igorczik świadomie, niezależnie i w sposób całkowicie wolny wybraliśmy sojusz z USA, NATO i UE. Zrobiliśmy to z wielką radością jako wolny niepodległy naród ale po wyrwaniu się właśnie ze znienawidzonej okupacji rosyjskiej zresztą tak jak wiele innych narodów to już uczyniło i uczyni w przyszłości.
                        • przyjacielameryki Re: Nie-nie)))) 18.07.11, 17:56
                          romrus napisał:


                          > Przyjacieliu, ten fakt, ze ja jezdze Hummerem, wcale nie oznacza, ze ja ​
                          > ​chce, aby mna rzadili Amerykanie.
                          > Dollar to tylko jeden z elementow wolnosci, jak kazdy pieniadz.
                          >
                          > > Coś mi się wydaje, że bardzo wielu, głównie młodych Rosjan nie miałoby ni
                          > c przeciwko wyeliminowaniu oszustów, oligarchów i innych przestępców z rządzeni
                          > a krajem!
                          >
                          > Wyeliminowac moze i tak, ale zamienic na amierikanskich oligarchow, oszustow i
                          > przestepcow - absolutnie nie.
                          > Oni u nas juz byli w 90-ch, wystarcze. Deja vu nie bedzie.

                          Cha!, cha!, cha! Romrus, ale w USA świetnie działa policja i nie bierze łapówek a w Rosji???
                          W latach 90-tych zrobili was w bambuko wasi sekretarze i Wasza gigantyczna niekompetencja!!
              • walter622 Cierpliwości 17.07.11, 21:43
                Rosja potrzebuje 20 lat spokoju (prawie jak za Stołypina). Owszem jest wiele objawów patologii , lecz przy tak niesamowitej zmianie ustrojowej jaka nastąpiła zawsze takim przemianom towarzyszą patologie, napięcia i niezadowolenie (tych co chcieliby "wszystko i od razu"). Wystarczy poczytać Balzaka by to zrozumieć - inne społeczeństwa tez przez to przechodziły. Tak więc "20 lat" spokoju, cierpliwości i wytężonej pracy. Trzeba im tego życzyć, z banalnie prostej przyczyny - Polska jest zbyt blisko by jakikolwiek tam kataklizm nie był w Polsce bardzo boleśnie odczuwalny.

                > Pokonać taki stan rzeczy można jedynie przy pomocy drakońskich metod,

                Ten wariant kompletnie nierealny.
                • eva15 Cierpliwości NIKT na Zachodzie nie da 18.07.11, 01:19
                  walter622 napisał:

                  > Rosja potrzebuje 20 lat spokoju (prawie jak za Stołypina). Owszem jest wiele ob
                  > jawów patologii , lecz przy tak niesamowitej zmianie ustrojowej jaka nastąpiła
                  > zawsze takim przemianom towarzyszą patologie, napięcia i niezadowolenie (tych c
                  > o chcieliby "wszystko i od razu").

                  Tak, to prawda. Ale DOKŁADNIE tego Zachód Rosji ani i Chinom nie chce dać. On rozumie, że to byłoby jego klęską.
              • mongolszuudan Re: Putin nie jest rozwiązaniem... 17.07.11, 22:28
                herr7 napisał:

                > Jedynym rozwiązaniem dla Rosji jest coś w rodzaju oświeconego absolutyzmu. To w końcu oświecony absolutyzm uczynił z tego kraju mocarstwo.

                No to trzeba klonowac cara. Ku szczecia rosyjskie uczeni maja jego DNA. Zostalo sie tylko znalezc jakas sie kobiete z krolewskich familii Europy, ktora zgadzila sie by nam wynosic i urodzic rosyjskiego monarcha. Byle by ktos wychowal slusznie nam naszego ratownika Rosji, ktos inny niz Putin, moze tym zajmie sie Obama.
                A propos wczoraj akurat byla rocznica rozstrzalu carskiej rodziny u nas w miescie. Oto znowu obskuranci monarchisty tam biesnowali sie w Chramie na krwi i na Ganinoj jamie:
                video.mail.ru/mail/hostility/109/281.html
                video.mail.ru/mail/hostility/109/279.html
                I w Kostromie tez: video.mail.ru/mail/hostility/109/280.html
    • jk2007 Re: Putin jako Porfirio Diaz... 17.07.11, 15:46
      Сoбытия пocледнегo гoдa жизни в РФ, кoтoрaя, дaже не знaю, прoдержитcя ли юридичеcки дoльше выбoрoв, пoкaзывaют, чтo пo фaктy гocyдaрcтвa в РФ yже крaйне мaлo. Гocyдaрcтвo не зaщищaет тoгo, кoгo cледyет зaщищaть – чеcтнoгo oбывaтеля, детей, женщин и cтaрикoв, oнo oхoтнo cтaнoвитcя нa cтoрoнy бaндитoв, жyликoв и вoрoв. Нa cтoрoнy cильнoгo, нa cтoрoнy вooрyженнoгo, прoтив cлaбoгo и безoрyжнoгo.
      www.stringer.ru/publication.mhtml?Part=46&PubID=17259
      • mongolszuudan Re: Putin jako Porfirio Diaz... 17.07.11, 21:34
        A kto ciebie powiedzial ze zadanie panstwa to obroniac (w czsy pokoju) uczciwego obywatela, dzeci, kobiet i starzcow? Jakie panstwo i kiedy zajmowalo sie tym? Panstwo istnieje zeby zbierac podatki z obywatela, karmic hordy panstwowych czynownikow i obroniac panstwo od innych panstw. Czym mniej panstwo wtracaje sie w sprawy swoich obywateli, tym bardziej efektywnym uwazaje sie takie panstwo. Obywateli - jesli to nie bydlo, motloch, plebs, jakos sami sobie poradza. Wlasnie dla tego obywateli Rusi kiedys zaprosili do siebie druzine najmitow-cudzoziemcow zeby oni obroniali ich - obywateli, a obywateli mogli spokojnie pracowac i zyc, placac tej druzinie - to jest panstwu za swoje obrone od zewnetrznego wroga. Dlatego u nas historycznie narod - to jeden narod, a panstwo - to inny narod. Dopoki panstwo Putina jakos tam obronia nas od zewnetrznego wroga, to jest swoja hystoryczne funkcje wykonaje. A karmic narod musi sam sobie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka