Dodaj do ulubionych

Sympatyczny artykul

13.11.11, 17:15
Jak to przyjemnie, kiedy pisza nie zawodowy dziennikarzyny, a zwykle ludzi.
Ten Pan pracuje w branzy turistycznej i na co dzien ma do czynenia z Rosjanami i Polakami.

I kiedy takich ludzi, jak Pan Mroczek, zostanie wiekszosc, wszystko sie znormalizuje.

„Kto się boi czarnego luda” – ta zabawa z dzieciństwa przypomina mi się ilekroć słyszę opinie rodaków o Rosjanach. Niby Słowianie, niby swoi, bo to „do bitki i do wypitki”, ale gdzieś tam głębiej tkwią uprzedzenia i lęki z czasów minionych.

A w ostatnich latach upodobniliśmy się do siebie bardziej niż sądzimy. Zaryzykuję nawet twierdzenie, że charakterem narodowym bliżej nam do Rosjan, niż do innych sąsiadów. Niestety w Polsce nie mamy zbyt wielu okazji by Rosjan poznać osobiście, więc owe lęki nie znikają. Jako typowa postawa wciąż utrzymuje się mieszanka kompleksów wyższości i niższości, sympatii i zawiści, drwiny i podziwu."

Większość Polaków, (a przynajmniej ci pamiętający co najmniej lata osiemdziesiąte XX wieku) chciałoby traktować „ruskich”, jakby przybyli ze Związku Radzieckiego - czyli przyjaźnie, ale protekcjonalnie. Wynika to z przekonania, że Rosjanie wiele nam zawdzięczając, winni są wdzięczność i szacunek. Ileż to razy słyszałem (we własnym domu rodzinnym też), że wszystko co „zachodnie” i nowoczesne, czy to w dziedzinie kultury, polityki czy artykułów konsumpcyjnych - wszystko dotarło do nich przez Polskę. To nieuzasadnione przekonanie o naszej wyższości, po rozpadzie ZSRR podtrzymywały „ruskie bazary” rozsiane po wschodniej Polsce w latach dziewięćdziesiątych oraz widok samych „ruskich” - odzianych w błyszczące dresy, ze złotymi łańcuchami i zębami. Wtedy jeszcze byli biedni, jeszcze nie umieli zachować się w hotelu na śniadaniu itp. Ale po 2000 roku wszystko się zmieniło, dzisiejsza Rosja ani Polski nie potrzebuje, ani nie zauważa. A my tkwimy przy naszych dziwacznych wyobrażeniach."

Calosc:
przewodnik.onet.pl/europa/rosja/reportaze/wodka-zakupy-i-spiew-rosjanie-na-wakacjach,1,4846434,artykul.html
Obserwuj wątek
    • eva15 Re: Sympatyczny artykul 13.11.11, 17:30
      Ale po 2000 roku wszystko się zmieniło, dzisiejsza Rosja ani Polski nie potrzebuje, ani nie zauważa. A my tkwimy przy naszych dziwacznych wyobrażeniach.

      Przyszedł Putin i po 2000r. szybko rozmnożył milionerów. Herr7 i inne wojtusie twierdzą z uporem, że dzięki Putinowi przybyło tylko i wyłącznie bogaczy. Jeśli tak, to trzeba przyznać, że Putin milionami rozmnożył milionerów, bo Rosjan rzeczywiście wszędzie pełno i w tych najbogatszych kurortach/miejscach urlopu i w tych dla klasy średniej. Słowem - Putin zdemokratyzował oligarchię i wprowadził ją pod strzechy.

      Artykuł rzeczywiście sympatyczny.
    • przyjacielameryki Re: Sympatyczny artykul 13.11.11, 17:34
      Generalnie tak ale nie do końca. Turystyka i turyści to odrębny temat, nie mający nic wspólnego z przeciętnym szarym codziennym życiem. Rosjanie których widzę na nartach w Zakopanem czy Alpach nie różnią się od innych turystów bo i czym mają się różnić??? Język rosyjski np. w Zakopanem jest często słyszany i nikt nie zwraca na to uwagi, nie mówiąc już o Hurghadzie czy innych kurortach w Grecji, Egipcie czy Turcji.
      Natomiast moim zdaniem mentalność Polaków zmieniła się już bardzo i w tzw. szarym codziennym życiu jest mocno zbliżona do niemieckiej. To przyznają wszyscy ci którzy znają obie nacje, którzy znają inne nacje, którzy mieszkali w Niemczech czy Francji. Ja mam wielu przyjaciół, znajomych i rodziny w Holandii, w Niemczech, we Francji również w USA i ci europejscy to potwierdzają. To samo opisał w swojej książce aktor, publicysta i nauczyciel niemieckiego w Polsce Steffen Moeller.
      Młodzi Polacy są obecnie bardzo sumienni, zdyscyplinowani, pracowici, ambitni i mocno romrus przywiązani do demokracji i społeczeństwa obywatelskiego tak jak młodzi Niemcy. Dla Rosja zdaje się liczy się tylko kasa???
      Nie znam Rosjan ale z wielu opinii wiem, że młodzi Polacy są bardzo już zbliżeni mentalnie z Niemcami a pomiędzy Polakami i Rosjanami (młodymi) jest jednak spora różnica.
      • romrus Re: Sympatyczny artykul 13.11.11, 17:42
        przyjacielameryki napisał:
        >przywiązani do demokracji i społeczeństwa obywatelskiego

        Wiesz czym naibardzej sa podobny normalny zwykly ludzie z roznych krajow?
        Powtarzam, chodzi mi o normalnych.

        Tym ze maja hasla polityczny w doopie i rozmawiaja slowami, a nie haslami.
        • przyjacielameryki Re: Sympatyczny artykul 13.11.11, 17:54
          romrus napisał:

          > przyjacielameryki napisał:
          > >przywiązani do demokracji i społeczeństwa obywatelskiego
          >
          > Wiesz czym naibardzej sa podobny normalny zwykly ludzie z roznych krajow?
          > Powtarzam, chodzi mi o normalnych.
          >
          > Tym ze maja hasla polityczny w doopie i rozmawiaja slowami, a nie haslami.

          Romrus, ja wiem że bąknięcie n/t społeczeństwa obywatelskiego czy demokracji od razu wywołuje u ciebie furię. Ale to ma znaczenie również na poziomie szarego codziennego życia. Ty i wielu Rosjan boicie sie tej demokracji jak diabeł święconej wody. Ale życie w podobnym otoczeniu upodobnia i łączy ludzi pod względem wartości. Swoboda obywatelska zachęca młodych do wielorakich działań społecznych: kulturalnych, sportowych, politycznych, naukowych, integracyjnych itd., itd. Jest mnóstwo oddolnych inicjatyw młodzieży europejskiej, uczestniczą w nich i Polacy i Niemcy, Holendrzy , . . . . . . . , zaprzyjażniają się, odwiedzają, nawiązują przyjażnie, powstają wspólne organizacje itd., itd. To wytwarza pewną wspólnotę, również wspólnotę wartości romrus.
          Pamiętaj romrus, nie tylko kasa się liczy. Aczkolwiek nikt nie mówi że jest nie ważna. Ja wiem że jest ważna z punktu widzenia radosnego korzystania ze zdobyczy cywilizacyjnych świata. Tyle, że to nie wszystko.
          • romrus Re: Sympatyczny artykul 13.11.11, 18:03
            przyjacielameryki napisał:
            > Romrus, ja wiem że bąknięcie n/t społeczeństwa obywatelskiego czy demokracji od razu wywołuje u ciebie furię.

            Zadnej furii. Jestem tolerancyjny do pogladow innych ludzi.
            Po prostu jesli zechce ty banialuki posluchac, wlacze sobie radio Wolna Europa, czy Glos Ameriki.
            Nie musis wiec wysiliac)))
      • johnny-kalesony Re: Sympatyczny artykul 14.11.11, 01:46
        Najbardziej rzucająca się w oczy (zwłaszcza na tle Rosjan) cecha zbliżenia mentalności polskiej do niemieckiej to oszczędność, a właściwie już (jak się ostatnio dowiedziałem od postronnego obserwatora) skąpstwo. ; )


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        --
        Sixties forever! --
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50173
        www.johnnykalesony.republika.pl
        God Save The Kinks!
      • melord Re: Sympatyczny artykul 14.11.11, 02:14
        przyjacielameryki napisał:

        > Generalnie tak ale nie do końca

        czyli jest za a nawet przeciw....to typowa odpowiedz nawiedzonego rusofoba(SBcka przechrzta) ktory w dodatku nie ma jaj by powiedziec(napisac) TAK lub NIE

        ta frustracja przyjaciela nie jest bez powodu...oczekiwanie 20 lat+ na amerykanska wize poczynila spustoszenie w glowie przyjacielameryki
        nie trzeba bylo kumac sie z SB i komuna ,przestac nosic czerwony krawat,nie szwedac sie z lewakami i pedalstwem to 10 letnia wize by dali...tak jak daja bez problemu wszystkim przyzwoitym ludziom

        ps.jak wypuszcza cie z pudla za lewackie rozroby 11.11 ......daj glos jak naprawde bylo,nawet jak ci gebe obili i dooope skopali



        • przyjacielameryki Re: Sympatyczny artykul 14.11.11, 11:21
          melord napisał:

          > przyjacielameryki napisał:
          >
          > > Generalnie tak ale nie do końca
          >
          > czyli jest za a nawet przeciw....to typowa odpowiedz nawiedzonego rusofoba(SBck
          > a przechrzta) ktory w dodatku nie ma jaj by powiedziec(napisac) TAK lub
          > NIE
          >
          > ta frustracja przyjaciela nie jest bez powodu...oczekiwanie 20 lat+ na amerykan
          > ska wize poczynila spustoszenie w glowie przyjacielameryki
          > nie trzeba bylo kumac sie z SB i komuna ,przestac nosic czerwony krawat,nie szw
          > edac sie z lewakami i pedalstwem to 10 letnia wize by dali...tak jak daja bez p
          > roblemu wszystkim przyzwoitym ludziom
          >
          > ps.jak wypuszcza cie z pudla za lewackie rozroby 11.11 ......daj glos jak napra
          > wde bylo,nawet jak ci gebe obili i dooope skopali


          Wiesz co, Ty jesteś jednak mocno ograniczony umysłowo. Przeczytałeś lewaku mój wpis??? To "tak" odnosi się do turystów komsomolec a to "nie do końca" do codziennego szarego życia co krótko uzasadniałem.
          Ty nie masz zielonego pojęcia o Polsce o przemianach dokonujących się w Polsce, również tych mentalnych ale nie masz również pojęcia o przemianach w Europie i nie wiesz o co gra Rosja.
          Coś tam gdzieś bąkałeś, że twój brat widział jak 11.11.11 w Warszawie policja pałowała tak jak kiedyś ZOMO. Takie opinie może napisać tylko ktoś o poglądach komunistyczno-lewacko-faszystowskich. Współczuję!!!!

    • borrka W nocy jest ciemno, a w zimie zimno. 13.11.11, 17:39
      Ten artykul jest dosc malo odkrywczy.
      Chyba jasne, ze wymiana "cywilizacyjna" miedzy sasiadami, nie ogranicza sie do podrobek dżinsow.
      Szczerze mowiac, nie znam ludzi, ktorzy postrzegaliby polsko-rosyjska rzeczywistosc w ten sposob.
      Polacy z reguly niewiele wiedza o Rosji.

      Obecnosc rzeszy Ruskch w kurotach typu Hurgady nie ulega watpliwosci.
      Sa z reguly w duzej koncentracji, ale zachowuja sie (moim zdaniem) poprawnie.
      W odroznieniu od nich, inne narodowosci, albo uchlewaja sie na okraglo (Niemcy, Szwedzi, Angole) - wbrew powszechnej opinii Ruscy potrafia pic z umiarem, gdy trzeba - albo szukaja turystyki kwalifikowanej, zuuupelnie innego typu.


      --
      Być jak Steiner ...
        • borrka To dosc proste. 13.11.11, 17:54
          W Rosji nie ma atrakcyjnych kurortow o europejskich standardach, a jesli sa, to drogie.
          Oslawione Soczi, czy ukrainska Jalta, to dziadostwo, tyle, ze drogie.

          Ruscy jezdza do Europy i okolic, bo polubili czyste WC i istotnie, czesto jest taniej.
          Narod liczacy 142 miliony, wyglodnialy swobodnych podrozy, po zamknieciu CCCP i okresie biedy, wygeneruje widoczna ilosc turystow.
          Turysta zachodni, poza sprzataczkami z Castorp-Rauxell na Kanarach, czy Majorce, nie chce sie rzucac w oczy.
          Ruscy jeszcze chca.



          --
          Być jak Steiner ...
        • johnny-kalesony Re: W nocy jest ciemno, a w zimie zimno. 14.11.11, 01:51
          Według statystyk biur podróży, które swego czasu wpadły mi w ręce, z Polski i z Rosji wyjeżdża do tradycyjnie wakacyjnych kurortów w krajach "urlopowych" podobna liczba turystów, to jest około 5-6 milionów. Dla Polski najlepsza była końcówka lat 90', kiedy to corocznie wyjeżdżało na zagraniczne wakacje 8-9 milionów naszych obywateli. Ten spadek świadczy o tym, czym była dla nas dekada lat 90' swoją drogą ...


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
          --
          Sixties forever! --
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50173
          www.johnnykalesony.republika.pl
          God Save The Kinks!
          • walter622 Kalesony - solidnie fantazjujesz 14.11.11, 02:22
            johnny-kalesony napisał:

            > Według statystyk biur podróży, które swego czasu wpadły mi w ręce, z Polski i z
            > Rosji wyjeżdża do tradycyjnie wakacyjnych kurortów w krajach "urlopowych"
            > podobna liczba turystów, to jest około 5-6 milionów.

            Dane za 2009 r. (pierwsza trójka)
            Polska
            - Włochy 650 tyś.
            - Chorwacja 300 tyś.
            - Egipt 250 tyś.

            Rosja
            - Turcja 1 950 tyś.
            - Egipt 1 600 tyś.
            - Chiny 990 tyś.

            --
            **************************************************************
            "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
            Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
              • walter622 Kalesony - solidnie nudzisz 14.11.11, 12:29
                johnny-kalesony napisał:

                > Jak rozumiem - podałeś tylko część statystyki, prawda?

                Podałem pierwszą trójkę państw, do których Polacy i Rosjanie wybierają się na odpoczynek.
                Chyba nie sądzisz, że by obalić twoją bzdurną tezę, będę przepisywał całą listę i podawał ilu Polaków i Rosjan odpoczywało w tym czasie na Antigua - kończącym ten wykaz (Polaków tam zresztą nie było, w odróżnieniu od Rosjan). Nie będziesz również wmawiał, że te 4 mln. Polaków, brakujących w twoich danych ukryło się na Mauritusie.
                Jeżeli twierdzisz, że podobne ilości Polaków i Rosjan odpoczywają w Egipcie lub w Turcji
                to niewątpliwie do tej pory tych krajów nie odwiedzałeś w sezonie urlopowym.
                O ile Polacy w większości wykupują urlopy w biurach turystycznych do Włoch i Chorwacji
                (dojazd autokarowy/własny) to Rosjanie wykupują do Turcji i Egiptu.

                **************************************************************
                "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                • johnny-kalesony Re: Kalesony - solidnie nudzisz 14.11.11, 14:17
                  Skoro podałeś tylko pierwszą trójkę, to możesz chyba podać pozostałe pozycje, prawda? No ja ci przecież w tym nie przeszkadzam chyba ...


                  Pozdrawiam
                  Keep Rockin'
                  --
                  Sixties forever! --
                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50173
                  www.johnnykalesony.republika.pl
                  God Save The Kinks!
                  • walter622 Re: Kalesony - solidnie nudzisz 14.11.11, 14:53
                    johnny-kalesony napisał:

                    > Skoro nie chcesz, to ja to zrobię ... Włala:

                    No i co z tego co wkleiłeś wynika ?

                    --
                    **************************************************************
                    "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                    Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                    • johnny-kalesony Re: Kalesony - solidnie nudzisz 14.11.11, 15:01
                      Wynika to, że np. w roku 2009 skorzystało z wyjazdów zagranicznych 5,3 mln obywateli naszego kraju, wg statystyk Instytutu Turystyki.


                      Pozdrawiam
                      Keep Rockin'
                      --
                      Sixties forever! --
                      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50173
                      www.johnnykalesony.republika.pl
                      God Save The Kinks!
                      • walter622 Re: Kalesony - solidnie nudzisz 14.11.11, 15:22
                        johnny-kalesony napisał:

                        > Wynika to, że np. w roku 2009 skorzystało z wyjazdów zagranicznych 5,3 mln
                        > obywateli naszego kraju, wg statystyk Instytutu Turystyki.

                        W tym ponad 1 300 tyś. wyjechało do W.Brytanii. Domyślam się, że zwiedzali zamki w Szkocji.
                        Chyba warto oddzielić wyjazdy "hydraulików" od wyjazdów wypoczynkowych, bowiem
                        przytoczony na początku tego wątku artykuł dotyczy odpoczynku, a nie zbierania szparagów
                        i pomidorów.
                        --
                        **************************************************************
                        "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                        Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                        • johnny-kalesony Re: Kalesony - solidnie nudzisz 14.11.11, 15:43
                          1 300 tyśęcy (skoro upierasz się przy takiej formie słowa "tysiąc" to niech już tak będzie). To są statystyki biur podróży, jak sądzę. Jakoś trudno mi uwierzyć, żeby posługujący się paszportami Schengen Polacy musieli kupować wakacje, żeby wyjechać do UK, żeby tam pracować.


                          Pozdrawiam
                          Keep Rockin'
                          --
                          Sixties forever! --
                          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50173
                          www.johnnykalesony.republika.pl
                          God Save The Kinks!
                          • walter622 Re: Kalesony - solidnie nudzisz 14.11.11, 15:56
                            johnny-kalesony napisał:

                            > 1 300 tyśęcy (skoro upierasz się przy takiej formie słowa "tysiąc" to niech już
                            > tak będzie). To są statystyki biur podróży, jak sądzę. Jakoś trudno mi uwierzy
                            > ć, żeby posługujący się paszportami Schengen Polacy musieli kupować wakacje, że
                            > by wyjechać do UK, żeby tam pracować.

                            Ależ skądże, te 1 300 tyś. to byli polscy turyści, zwiedzający zamki w Szkocji.
                            Coś jeszcze ?
                            --
                            **************************************************************
                            "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                            Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                            • malkontent6 Re: Kalesony - solidnie nudzisz 14.11.11, 16:27
                              walter622 napisał:

                              > Ależ skądże, te 1 300 tyś. to byli polscy turyści, zwiedzający zamki w Szkocji.

                              Głupia sprawa, widziałem sporo turystów z Polski w różnych miejscach w UK. Pojechali tam chyba na złość forumowym rusofilom. :)
      • romrus Re: W nocy jest ciemno, a w zimie zimno. 13.11.11, 17:47
        borrka napisał:
        > Chyba jasne, ze wymiana "cywilizacyjna" miedzy sasiadami, nie ogranicza sie do podrobek dżinsow.

        O jakiej wymianie miedzy jakimi sasiadami ci chodzi?

        Nie ma o tym w artykule o zadnej wymianie a ni slowa.

        Chyba ze o to cie chodzi:
        " Rosjanie ...winni są wdzięczność i szacunek. Ileż to razy słyszałem (we własnym domu rodzinnym też), że wszystko co „zachodnie” i nowoczesne, czy to w dziedzinie kultury, polityki czy artykułów konsumpcyjnych - wszystko dotarło do nich przez Polskę."
        • borrka To sa odczucia nizin spolecznych. 13.11.11, 17:59
          Dla mnie wymiana kulturowa, to film, literatura, muzyka itd., a czysto cywilizacyjna, to normalny handel.
          To ruscy aktorzy w polskich filmach i vice versa.

          Jesli ktos rozpatruje zdanie polskiego parobka z upadlego kolchozu, to juz jego sprawa.
          --
          Być jak Steiner ...
          • romrus Powoli dla megalomanow 13.11.11, 18:09
            borrka napisał:
            > Dla mnie

            Nie chodzi o ciebie. Rozumiesz?

            W artykule o ktorym jest ten watek nie ma zadnego slowa o zadnej wymianie pomiedzy Rosja a Polska. Kulturowej, handlowej - zadnej.

            Dotarlo?

            Napisz artykul w onet.pl czy jeszcze gdzies, bedzieme diskutowali o twojej opinii n/t wymiany polsko-rosijskiej.
                • igor_uk Re: Teraz rozumiem 13.11.11, 18:46
                  romrus,mylisz sie.boircia nie ma nic do handlu dzynsami w Rosji (dawniej tez tak myslalem).borcia raczej "cywilizowal" Polakow,handlujac na polskich bazarach,jako zapadeniec ,chinskimi "addidassami".
                  • romrus Re: Teraz rozumiem 13.11.11, 18:51
                    igor_uk napisał:
                    > romrus,mylisz sie.boircia nie ma nic do handlu dzynsami w Rosji (dawniej tez ta
                    > k myslalem).borcia raczej "cywilizowal" Polakow,handlujac na polskich bazarach,
                    > jako zapadeniec ,chinskimi "addidassami".

                    Cholera go wie, Igor))

                    W kazdym razie nie jet tym, kogo udaje. To znaczy Polaka, mieszkajacego w Warszawie.

                    No i wylazi z niego taka banderowska pogarda wobec Rosjan.
                    Chciaz "prawdiwy Polacy" tez maja podobna.

                    Nie wiem.
                    Chyba handlowal na dwuch bazarach.
                    Czy trzech, bo na Niemcach tez sie zna)))
                    • igor_uk Re: Teraz rozumiem 13.11.11, 19:03
                      Jest zapadencem to nie podlega dyskusji.Zbyt duzo wskazowek na to.
                      W Rosji nigdy nie handlowal,to rowniez wynika z jego "znajomosci" Rosji,raczej by przypuszczalem,ze jako zapadencki gasterbajter (jakich nigdy w Rosji nie brakowalo) budowal dacze bratkam.
                      • przyjacielameryki Re: Teraz rozumiem 13.11.11, 19:35
                        igor_uk napisał:

                        > Jest zapadencem to nie podlega dyskusji.Zbyt duzo wskazowek na to.
                        > W Rosji nigdy nie handlowal,to rowniez wynika z jego "znajomosci" Rosji,raczej
                        > by przypuszczalem,ze jako zapadencki gasterbajter (jakich nigdy w Rosji nie b
                        > rakowalo) budowal dacze bratkam.

                        Igorek przyjacielu, a dlaczego tak atakujecie Borkę. Ja czytam jego posty ze sporym zainteresowaniem i nie widzę tam żadnej nienawiści do Rosji. Co najwyżej uzasadnioną krytykę i to nie we wszystkich dziedzinach. Tak was denerwuje to, że sporo wie n/t Rosji???
                        • romrus Re: Teraz rozumiem 13.11.11, 20:03
                          przyjacielameryki napisał:
                          > Igorek przyjacielu, a dlaczego tak atakujecie Borkę. Ja czytam jego posty ze sporym zainteresowaniem

                          Jak posty kazdego, gdzie w kazdym poscie jest napisane "Wanki", "Ruscy" etc.

                          > i nie widzę tam żadnej nienawiści do Rosji.

                          Wcale mnie dziwi ze nie widzisz.

                          >Co najwyżej uzasadnioną krytykę i to nie we wszystkich dziedzinach.

                          Nie ma w jego postach zadnej krytyki, jest pogarda i nic wiecej.

                          >Tak was denerwuje to, że sporo wie n/t Rosji???

                          Tylko tym kto wie jeszcze mniej niz on, moze tak sie wydywac.
                          • walter622 Re: Teraz rozumiem 13.11.11, 23:44
                            romrus napisał:

                            > Nie ma w jego postach zadnej krytyki, jest pogarda i nic wiecej.

                            Nie tylko pogarda lecz również zwykłe chamstwo i fałsz, cynicznie wykorzystujący
                            fobie i prymitywne stereotypy. Z takim "znawstwem" mógłby w Niemczech opowiadać
                            o Polsce jako o kraju zamieszkałym przez złodziei samochodów.

                            > Tylko tym kto wie jeszcze mniej niz on, moze tak sie wydywac.

                            BINGO !!!

                            **************************************************************
                            "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                            Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
      • romrus Re: Fajny artykul 13.11.11, 20:05
        polski_francuz napisał:
        > przyjemnie sie go czyta i przyjemnie sie mysli o sympatycznych sasiadach. Oby takich artykulow i takich sasiadow bylo jak najwiecej.


        Chociaz w czyms sie zgadzamy.
        To postep))
      • przyjacielameryki Re: Fajny artykul 13.11.11, 20:09
        polski_francuz napisał:

        > przyjemnie sie go czyta i przyjemnie sie mysli o sympatycznych sasiadach. Oby t
        > akich artykulow i takich sasiadow bylo jak najwiecej.
        >
        > PF

        Oczywiście!!! I tak jest między Polakami i Rosjanami. Ja spotykam Rosjan bardzo często w Zakopanem i są niezwykle kulturalni i grzeczni. Wszystko jest ok, ale nikt nigdy nie miał pretensji do zwykłych ludzi, co najwyżej do polityki i polityków.
        • igor_uk Re: Fajny artykul 13.11.11, 20:12
          przyjacielameryki napisał: Ja spotykam Rosjan bardzo często w Zakopanem i są niezwykle kulturalni i grzeczni. Wszystko jest ok, ale nikt nigdy nie miał pretensji do zwykłych ludzi, co najwyżej do polityki i polityków.

          Jak zesz ty jestes falszywy.
    • felusiak1 Re: Sympatyczny artykul 14.11.11, 06:57
      gdybym był rosjaninem uważałbym ten artykuł za nieco obraźliwy. jest napisany w tonie który po angielsku nazywa się condescending.
      autor stara się nam wytłumaczyć, że rosjanie nie są już tak prymitywni jak niegdyś.
      że po 20-30 latach już dorównuja polakom.
      no ale to europka. francuzi patrzą z góry na niemców, niemcy na polaków, polacy na rosjan a rosjanie na... no właśnie, na kogo?
      ponadto autor stara się powiedzieć, że różnice między polakami i rosjanami są znikome, tak znikome, że można je zignorować. nic bardziej błednego. mentalność typowego polaka jest daleko inna niż typowego rosjanina. inne priorytety, inny system wartości.
      rosjanie są tacy jak niegdyś, polacy również. jedyne co uległo zmianie to status materialny.
      rosjanie stali się znacznie zamożniejsi a nie mniej prymitywni. zresztą nie byli prymitywni. to tylko zadufanym w sobie polakom tak sie wydawało. a wystarczyło poczytać tołstoja, dostojewskiego, turgieniewa......

      --
      felusiakjeden
      • borrka Tak sobie mysle... 14.11.11, 09:30
        Ze cale osiagniecie putinowcow, to "zmiana wroga".
        Kraje Baltyckie wystarczaly za czasow "jelcynowskiej smuty".
        Wowie potrzebny troche powazniejszy wrog :):):)

        To groteska, ale w jakims stopniu prawda !
        --
        Być jak Steiner ...
          • przyjacielameryki Re: Tak sobie mysle... 14.11.11, 11:27
            igor_uk napisał:

            > borcia,ty lepiej nie mysl.Lepiej opowiadaj bzdury o tym,jak to ciebie gonil KGB
            > ,a poznie FSB w Rosji.


            Igorek, to jak to w końcu jest?? Polska jest ważna dla Rosji czy tez zupełnie nie jest ważna. Ale nie chodzi mi o udawanie, tylko faktyczny stosunek?
      • przyjacielameryki Re: Sympatyczny i znamienny. :) 14.11.11, 14:28
        malkontent6 napisał:

        > Z tego artykułu mozna wywnioskować też, że Rosjanie odkryli coś co Polacy mieli
        > na codzień już od wielu lat - podróże zagraniczne.
        >
        > Czy warto było experymentoeać z komunizmem przez tyle lat? :)

        Tyle, że Rosjanie jeżdżą do hoteli. Hotel z dużą ilością gwiazdek jest najważniejszy, mniej ważne jest chyba dla nich zwiedzanie zabytków Parków Narodowych itp. W hotelach pełno ich jest ale na szlakach turystycznych mało.
        • johnny-kalesony Re: Sympatyczny i znamienny. :) 14.11.11, 14:39
          Rosjanie jeżdżą tm, gdzie najtaniej, czyli do Turcji. Czasami jednak - w ogóle nie jeżdżą, co nie przeszkadza im później chwalić się zdjęciami z wakacji! Czytałem w gazecie tekst na temat nowej branży moskiewskiego biznesu. Są to firmy, które oferują pełną dokumentację fałszywych, sfingowanych wycieczek zagranicznych, dla kogoś, kto w towarzystwie chce się pochwalić egzotycznymi wakacjami. W takiej firmie nasza sylwetka jest wklejana w egzotyczny krajobraz przy pomocy fotoszopa a specjalny konsultant uczy nas, co mamy opowiadać, kiedy zostaniemy zapytani o wrażenia z podróży.
          Rosjanie to ludzie o mentalności "zastaw się a postaw się", podniesionej do astronomicznej potęgi. Najważniejszą rzeczą jest odpowiedni pokaz i to, "co o nas pomyślą i czy uważają nas za intergalaktyczne mocarstwo". Rosjanie nieustannie o to się martwią. Właściwie ciągle ten dylemat nie daje im spokoju. A tacy US-owcy na przykład w ogóle się tym nie przejmują ... ; )


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
          --
          Sixties forever! --
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50173
          www.johnnykalesony.republika.pl
          God Save The Kinks!
        • malkontent6 Re: Sympatyczny i znamienny. :) 14.11.11, 14:47
          To się może zmienic gdy oprócz nowobogackich zaczna podróżować przeciętni Rosjanie.

          My obydwaj w młodości podróżowaliśmy po świecie z plecakami i spotykaliśmy w schroniskach młodzieżowych studentów z różnych krajów. Z oczywistych względów Rosjan wśród nich nie było, oni po prostu nie znają takiej formy zwiedzania.
            • przyjacielameryki Re: Sympatyczny i znamienny. :) 14.11.11, 17:39
              igor_uk napisał:

              > Zajebiscie czytac opinie ludzi,ktore pisza o tym,o czym nie maja pojecia.

              Igorek, ja piszę o tym co ja obserwuję a nie Stasiek z Pcimia Górnego. Ja bardzo dużo podróżowałem i podróżuję ale ja zwiedzam zabytki, przyrodę, miasta, itd. Dla mnie hotel czy w ogóle nocleg to tylko 7 godz. snu z odpoczynkiem i koniec. Rosjanie dowartościowują się samym przebywaniem w Hotelu z basenem, drinkami itd. To rzuca się w oczy. Np. jeżdżąc po Turcji w ogóle nie widziałem Rosjan na szlakach. Natomiast byli Niemcy, Holendrzy, Francuzi, Kanadyjczycy, Amerykanie, Hiszpanie, Włosi no i Polacy. Takie życie. Ale nie zamartwiaj się, za jakieś 20-30 lat znudzą się Wam hotele i baseny, trochę się podzskolicie i zaczniecie zwiedzać tak jak Polacy, Amerykanie, Niemcy . . . .!
              • romrus Re: Sympatyczny i znamienny. :) 14.11.11, 19:46
                przyjacielameryki napisał:

                > Igorek, ja piszę o tym co ja obserwuję a nie Stasiek z Pcimia Górnego.

                A ty jestes z Dolnego?


                >Ja bardzo dużo podróżowałem i podróżuję ale ja zwiedzam zabytki, przyrodę, miasta, itd.
                > Dla mnie hotel czy w ogóle nocleg to tylko 7 godz. snu z odpoczynkiem i konie

                >Np. jeżdżąc po Turcji w ogóle nie widziałem Rosjan na szlakach.

                A ja np. nie jezdze do Turcji.
                Jezdze troche dalej bo moge sie na to pozwolic i na tych szlakach nie spotkalem zadnego Polaka.
                I co dalej? To o czyms swiadczy?


                > Rosjanie dowartościowują się samym przebywaniem w Hotelu z basenem, drinkami itd. To rzuca się w oczy.


                A ty sie dowartosciowujesz postami na tym forum.
                I to tez sie rzuca oczy.
                • przyjacielameryki Re: Sympatyczny i znamienny. :) 15.11.11, 08:59
                  romrus napisał:

                  >
                  > > Rosjanie dowartościowują się samym przebywaniem w Hotelu z basenem, drink
                  > ami itd. To rzuca się w oczy.
                  >
                  >
                  > A ty sie dowartosciowujesz postami na tym forum.
                  > I to tez sie rzuca oczy.

                  Turcję podałem jako przykład, ale to samo dotyczy Grecji, Włoch, Austrii . . . . . USA, itd.
                  Mówimy o znanych miejscach masowo odwiedzanych przez turystów.
                  Nie ma co się denerwować. Rosyjskie napawanie się hotelami to takie pierwsze odreagowanie wolności i poczucia luxusu. My podróżowaliśmy po Zachodzie i pracowaliśmy tam już w latach 70-ch. Ale nie denerwuj się, za jakieś 30 lat znormalniejecie.
                  • romrus Re: Sympatyczny i znamienny. :) 15.11.11, 09:34
                    przyjacielameryki napisał:
                    > Turcję podałem jako przykład, ale to samo dotyczy Grecji, Włoch, Austrii.

                    Chyba jest troche roznicy dojechac do Austrii czy Wloch wlasnym samochodem z Polski czy z Nowosibirsku?

                    > Nie ma co się denerwować. Rosyjskie napawanie się hotelami to takie pierwsze odreagowanie wolności i poczucia luxusu.

                    Wcale sie nie denerwuje. Ciesze sie za rodakow.

                    Natomiast z moich znajomych nikt nie jezdi na wycieczkie w grupach.
                    Kazdy jest w stanie zamowic sie bilety, wynajem samochodu i hotel przez Net i zaplacic karta bankowa z domu.

                    Nie bede sie chwalil gdzie ja jezdze i jak, powiem tylko ze mlody chlopak, ktory u mnie pracuje pomocnikiem cala Azje z plecakiem zwedzil.

                    My podróżowaliśmy po Zachodzie i pracowaliśmy tam już w latach 70-ch.

                    No wlasnie. Macie wielkie doswiadzenie))

                    W 92-95 na wjezdzie do miasta Utrecht w Holandii stala zolta tablica gdzies 3x3 metra w jezyku polskim: "Spac w samochodach i handlowac na ulicach zabronione".

                    • wtopek Rosjan za granicą sporo, to fakt 15.11.11, 10:27
                      przede wszystkim w tanich krajach, gdzie łatwo zdobyć wizę - Egipt, Turcja, ale i tu mają swoje "s[pecjalizacje geograficzne" - Hurghada/Sharm w Egipcie czy Riwiera Turecka, z kolei a Marsa Alam czy w Turcji Egejskiej jest ich bardzo mało

                      sporo wydają, są dośc głośni, ale w miarę grzeczni, łatwo ich odróżnić po dość charakterystycznym ubiorze, dużej ilości biżuterii i mocnym makijażu u kubiet


                      --
                      "Ja uważam, że dramatem Rosji nie jest fakt, iż Czechy odłączyły się od niej"
                      eva15
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka