Dodaj do ulubionych

Smrod a ochrona srodowiska

15.09.12, 21:13
do dbajacych o srodowisko Amerykanie nie naleza. Trudno ich bylo zagnac do podpisywania protokolow szczytow srodowiskowych dotyczacych emisji gazow. Nasz forumowy kolega felusiak takze do "srodowiskowych" sceptykow nalezy.

Moze smrod z Salton Sea dochodzacy powoli do nosow mieszkancow Los Angeles zmieni to nastawienie.

Smrod zgilych jaj wynikajacy z podwyzszonej koncentracji H2S spowodowany jest wysychaniem jeziora, ktoremu brakuje wody bedacym cenionym dobrem w poludniowej Kalifornii.

Albowiem zmiany mentalnosci w Ameryce zaczynaja sie od Kalifornii zazwyczaj...

PF
--
Zapraszam na forum Trojkat Weimarski: forum.gazeta.pl/forum/s,183212.html
Edytor zaawansowany
  • kaszebe12 15.09.12, 21:44
    - A w tym czasie nasz nowy prezio wprowadza nowe projekty , ktore mozna smialo nazwac dazeniem do rewolucji energetycznej...
  • polski_francuz 15.09.12, 21:59
    w Europie zaczynaja sie od Niemiec bowiem.

    Ale Hollande'a naprawde trudno pomowic od jakakolwiek odwage w decyzjach. "Nie robic fal" to jest chyba jego dewiza zyciowa.

    PF
    --
    Zapraszam na forum Trojkat Weimarski: forum.gazeta.pl/forum/s,183212.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka