Dodaj do ulubionych

Zbrodnia bez kary - komunizm

IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 03.07.04, 21:20
"Mała dziewczynka (...) podała mu kartkę nagryzmoloną niezdarnie przez osobę
znającą trochę język angielski: - Zabijcie nas, ale nie oddawajcie
bolszewikom. Żołnierz przeczytał z trudem, schował do kieszeni na piersiach i
mówią, że raptem zapłakał".
Józef Mackiewicz - "Kontra".

Jałtańskie porozumienie Wielkiej Trójki - przywódców ZSRR, USA i Wielkiej
Brytanii - miało dramatyczne następstwa. Zatwierdzono granice Rosji, wynikłe
z paktu Ribbentrop - Mołotow. Europę Wschodnią uznano za sowiecką strefę
wpływów. Uciekinierzy z krajów komunistycznych mieli być wydani w ręce
Stalina i Tity. Stalinowska dyktatura zaliczona została przez Zachód w
poczet "wielkich demokracji", a prezydent USA Roosevelt rzekł był do władcy
Kremla: - "Razem zbudujemy nowy, lepszy świat."

***

Niedługo potem, w zagrzebskim parku Maksimir żołdacy Tity uderzeniami młotów
zabijali chorwackich jeńców. W Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa w Bochni
były agent Gestapo wypalał pogrzebaczem oczy reakcjonistom. W Albanii
rozstrzeliwano księży za ochrzczenie dziecka, to jest za złamanie
konstytucyjnego zakazu wyznawania religii.

Na Zachodzie, w obozach uchodźców, biły dzwony, przerażone tłumy odmawiały
zbiorową modlitwę za konających - we własnej intencji! Ładowani do alianckich
ciężarówek, wracali na Wschód, wprost w piekło Gułagu. Niejedna matka
kołysała w ramionach martwe dziecko - żołnierze angielscy, przy pomocy kolb,
bagnetów, miotaczy ognia - uczyli respektu dla międzyimperialnych porozumień.

***

Wkrótce Europa Zachodnia hucznie świętowała koniec wojny, z energią i
rozmachem przystępowała do odbudowy. Tabuny wyzbytych sumienia tytanów
intelektu wielbiły Kraj Rad - "Ojczyznę Pokoju i Wolności". Inni, bardziej
liberalni, życzliwie łypali w stronę titowskiej Jugosławii, podkreślając jej
niezależność od Stalina.

A tymczasem w Chorwacji sto czterdzieści tysięcy katolików padało
ofiarą "wyzwoleńczej" rzezi. Sześćset tysięcy Węgrów i pół miliona Litwinów,
stłoczonych w bydlęcych wagonach, pędziło w syberyjską tundrę i kazachskie
stepy. W więzieniach i obozach umierało dwieście tysięcy Polaków, milion
Rumunów, dwieście tysięcy Niemców, sto czterdzieści tysięcy Bułgarów, sto
tysięcy Albańczyków...

Prawdziwa "Zjednoczona Europa", na razie tylko Wschodnia, w cierniowej
koronie z drutu kolczastego, użyźniana milionami ludzkich trupów, wrzucanych
do dołów z wapnem...

***

Dzisiaj usłyszeć można, że alianci - politycy miary Roosevelta i Churchilla -
ponoć dali się zwieść Stalinowi, naiwnie zaufali jego przyrzeczeniu "wolnych
i nieskrępowanych" wyborów w Polsce. Nikt nie powierza dzieci opiece
pedofila; nie oddaje się wolnych narodów pod kuratelę największego w dziejach
ludobójcy. Nie był to pierwszy ani ostatni przypadek poświęcenia sojuszników.
Polaków zdradzono już w 1939 roku. Trzydzieści lat po Jałcie rzucono na
pożarcie południowych Wietnamczyków, Khmerów i Laotańczyków; dekadę później -
nikaraguańskich "contras". Minęła epoka krucjat, dwudziestowieczny Zachód nie
miał przyjaciół. Miał tylko interesy.

***

Komunistyczne zbrodnie, dokonane za przyzwoleniem "wolnego świata", pozostały
nie ukarane. Nie było drugiej Norymbergi. Były za to spółki z mieszanym,
sowiecko - zachodnim kapitałem i lukratywny biznes. Dawni siepacze dorabiają
dziś pamiętnikarstwem do wysokich, państwowych emerytur. Trzeba przyznać, że
w kolejce po autograf ustawia się mrowie niedorżniętych naiwniaków.

I wciąż żyje czerwony upiór marksistowskiej rewolucji. Przepoczwarza się,
zbiera siły, oczekuje swojego czasu. Nikt nie odrąbał mu zakrwawionych
szponów, nikt nie wbił w serce osikowego kołka.

„Wzrastanie” styczeń-luty 1998.
Edytor zaawansowany
  • belzebub00 03.07.04, 21:25
    a kto to ma zrobic ,rzad polski sam sobie ,przecierz to przefarbowani czerwoni
    ten polski rzad,sadownictwo i caly wyzszy szczebel wladzy ,teraz to oni unijni
  • belzebub00 03.07.04, 22:01
    no i wymazali hooje komunistyczne,a napisalem ze rzad polski to byle komuchy i
    nie beda samych siebie karac no a sadowmictwo polskie to ten sam chlam,jak i
    tez caly wyzszy szczebel wladzy to sa teraz unijni hrabiowie
  • grzegorz1948 03.07.04, 22:25
    Powiedz tak szczerze liczysz na sprawiedliwosc? Widzac tego bandyte
    Jaruzelskiego na pogrzebie Kuronia pomyslalem po ktorej stronie Kuron stal.Z
    pewnoscia nie mial On wplywu na uczestnikow swojego pogrzebu, ale cos w tym mi
    nie pasuje.Z drugiej strony moja najblizsza rodzina w Polsce pociska takie
    glupoty ze juz trace wiare w zryw z 1980roku.Po prostu ludzie sie maja za
    dobrze!Ostatnio jedna z mojej rodziny po wyzszych studiach oburzyla sie ze w
    Swietochlowicach chca postawic pomnik Slazakom pomordowanym w swietochlowickim
    obozie a miasto jest tak biedne, a wiec zapomnijmy o Oswiecimiu, Katyniu(
    najprawdopodobniej zginal tam moj wujek) i Swietochlowicach,a kto to byl Hitler
    Stalin czy Che Gevara.
    Wiesz troche sie unioslem i poco?
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 03.07.04, 22:37
    Czy liczę na sprawiedliwość? Nie szukaj dla tych spraw sprawiedliwości (w
    sądach) bo tam jej nie znajdziesz. Ale dopóki ktoś jeszcze chce pamiętać i o
    tym mówić nie jest źle:)
    Nie pozwoli to katom spokojnie żyć i zasnąć - wiedzą, że historia (ta
    prawdziwa, nie szkolna) wydała już sprawiedliwy wyrok.
    Ukłony
  • borrka 03.07.04, 22:52
    Tym, ktorzy to pieklo stworzyli, ktorzy zgnoili pol Europy (nie wylaczajac
    siebie samych) nalezy dzien po dniu przypominac -TO WYSCIE ZROBILI!
    I kiedy widze, ze lekka poprawa koniunktury wystarcza, aby ozywic ten azjatycki
    szowinizm, ktory lezy u podstaw zla, mysle , ze do plag egipskich dodac mozna
    sasiada chcacego nam zrobic dobrze.
  • grzegorz1948 03.07.04, 23:20
    Moim zdaniem aby miec poczucie winy to trzeba miec najpierw pewna moralnosc,a
    zeby miec moralnosc to trzeba miec pewien stopien inteligencji a tego w sklepie
    kupic nie mozna.
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 03.07.04, 23:32
    Bo żyjemy w czasach, w których znaczy tylko ten, co umie pełzać.
  • grzegorz1948 04.07.04, 20:47
    Czyz to nie w Polsce byla SOLIDARNOSC. Czy to nie Polacy zgineli w Gdansku i na
    Wujku? Ja zawsze mowie ze Lenin tez dwa razy rozpoczynal rewolucje, a wiec???
    Wiesz Gaal po moim powrocie z przymusowych" wczasow" podszedl do mnie moj
    wspolpracownik ktory odsiedzial 12letni wyrok za dzgniecie milicjanta nozem
    i powiedzial " Wiem zes ciyrpiol ale powiedz kogo my mieli wybrac na twoje
    miejsce".Temu czlowiekowi pokazalem jeszcze przed SOLIDARNOSCIA ze moze on
    godnie zyc i pare razy obronilem go przed wykorzystywaniem go przez kierownika.
    Dzieki temu czlowiekowi i ta przymusowa emigracja byla troche lzejsza.
  • Gość: wszystkojednokto IP: *.chello.pl 04.07.04, 20:52
    więcej takich glosow
    :)
  • grzegorz1948 05.07.04, 22:59
    Myslisz ze to pomoze?Przeciez widzisz ze na tym forum wiekszosc nie wie co to
    jest komunizm.My ze tego starszego semestru nie mielismy mozliwosci dowiedziec
    sie prawdy historycznej z ksiazek a jednak z przekazow slownych duzo pozostalo
    w pamieci. Jestem dumny ze moje dzieci traktuja wszystkie narodowosci rowno,
    ale tez potrafia zdemaskowac syna afganskiego lekarza ktory byl w kabulu
    rosyjskim lekarzem wojskowym.
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 04.07.04, 21:13
    Maurice Barres powiedziałby do nas, gdyby dziś jeszcze żył: "Idźcie na
    cmentarze i obejrzyjcie sobie groby żołnierzy Września 39 r., groby powstańców
    warszawskich, wspomnijcie pola Grunwaldu z 1410 r. i łąki Radzymina z 1920 r. -
    czy Wasi przodkowie, ojcowie i dziadowie, którzy oddali życie za Państwo
    Polskie, za nieśmiertelną ideę polskiej państwowości, chcieliby abyśmy dziś
    dobrowolnie się jej wyrzekli?" Czy żołnierze z Westerplatte umierali na darmo?

    Młode pokolenie nie jest stracone - jad sączony im przez różne przekaziory nie
    jest śmiertelny. Pamiętaj ponadto, że nigdy śmietanka (w pozytywnym znaczeniu)
    nie jest liczna. Stanowi margines podczas dnia powszechnego, problem tylko w
    tym aby w przełomowym momencie umieć porwać "masy". Tak było, jest i będzie.
    Należy tylko pamiętać by kłamstwo nie zdominowało życia i wchodzić nawet do
    jakini lwa by bronić naszej sprawy.
  • Gość: czkawka IP: *.home.cgocable.net 04.07.04, 21:14
    Absolutna prawda, tylko ze becnie godnosc sie poprostu kupuje jesli sie ma za
    co.
  • Gość: gosc IP: *.71-202-24.mc.videotron.ca 04.07.04, 00:16
  • Gość: Wqrwiony2 IP: 195.150.115.* 04.07.04, 18:47
  • Gość: Tomson IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 05.07.04, 17:37
    Przecież to czysta apoteoza nazimu i obrona różnych pomagierów hitlera ze
    sprzymierzonych z nim państw Europy Wschodniej. To tak samo jakbyś dziś stawał
    w obrone irackich kolaborantów czy różnych proamerykańskich totalitarnych
    kacyków w krajach arabskich.
  • Gość: Wqrwiony2 IP: 195.150.115.* 05.07.04, 18:31
    Potępienie dla faszyzmu nie powinno przesłaniać faktu, że komunizm był tak samo
    zbrodniczym systemem - a nawet bardziej, koncentrował się bowiem na
    eksterminacji głównie własnych obywateli.
    Pozdrawiam
    wqrwiony2
  • Gość: czkawka IP: *.home.cgocable.net 04.07.04, 19:27
    Mam tu maly problem, kto ma wymiezyc te kare? O dzisiejszych czasach i
    autorytetach nawet nie wspominajac.
  • Gość: Mars IP: *.fnj1.hawkcommunications.com 04.07.04, 19:35
    a wiec najpierw jest te oslawione 100mln ktore z cala pewnoscia Stalin
    zamordowal tylko.. jakos nikt nie wskaze konkretnych nazwisk i grobow.
    to tak samo jak z hamerykanska propaganda o kosowskiej odyseji
    rozporkowego Billa z jedzacymi dzieci Serbami ktorzy zamordowali 100tys.
    Albanczykow.. swoja droga prawaczki lubia liczbe 100X gdyz jest znowu 100!.
    w efekcie ze 100tys. zostalo ...200 grobow i to Albanczykow zmarlych smiercia
    naturalna.
    Druga bzdura to o nieludzkiej komunie ktora karmila ludzi octem i pustymi polkami.
    Tylko jakos nikt wtedy nie umieral z glodu w przeciwinestwie do obecnej Polski.
    Rozkradzionej przez cinkciarzy do wspolpracy z ex-towarzyszami pokroju idioty
    Kwasa ktorym jest wszystko jedno jakiemu panu sluza.



  • Gość: Wqrwiony2 IP: 195.150.115.* 04.07.04, 19:39
    cytuj towarzysza Gorkiego, który gościł przy budowie kanału
    Biełomorska-Bałtijskawa i widział katorżniczą harówkę tysięcy niewolników, a
    następnie piał peany na cześć postępu w Kraju Rad.
    Możesz także podarować sobie Jean-Paula Sartre'a, który na wieść o zbrodniach
    stalinowskich odparł, że: "nie wolno ich ujawniać, by nie odebrać nadziei
    robotnikom z Clermont-Ferrand"...
  • Gość: czkawka IP: *.home.cgocable.net 04.07.04, 20:21
    Wydaje sie, ze uczciwe opinie doroslego srednio rozgarnietego czlowieka w
    tamtej i obecnej rzeczywistosci z powodzeniem zastapi cytaty.
    Z pozdrowieniami
  • Gość: Wqrwiony2 IP: 195.150.115.* 04.07.04, 20:24
    zastąpić wiele opasłych tomów.
    Pozdrawiam
    wqrwiony2
  • Gość: czkawka IP: *.home.cgocable.net 05.07.04, 23:16
    Czy z wysylkami na Syberie za Carow Rosyjskich tez?
  • superspec 04.07.04, 20:07
    Mars zapadł na sars.
  • Gość: czkawka IP: *.home.cgocable.net 04.07.04, 21:46
    No coz, nie mam innego wyjscia ale musze ten banal popelnic: demonizacjia tzw.
    komunizmu umozliwila restauracje "demokratycznego" kapitalizmu (na ogol obcego)
    zaczynajac od Polski.
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 04.07.04, 22:01
    A ile szanowny dyskutancie masz lat i co robiłeś za komuny? A jeśli jesteś
    małolatem to polecam na początek lekturę Al. Sołżenicyna "Archipelag Gułag"
    i "Czarną księgę komunizmu".
  • Gość: czkawka IP: *.home.cgocable.net 04.07.04, 22:39
    No coz, wobec takich argumentow czuje tylko sama bezradnosc.
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 04.07.04, 22:48
    Uciekasz od odpowiedzi na pytanie - kim jesteś skoro mówisz o "demonizacji
    komunizmu"? Systemu którego terror w XX wieku nie miał sobie równych pod
    względem skali, zasięgu i liczby ofiar, w całej historii świata. Różne szacunki
    wymieniają 100-300 milionów zabitych, z tego 20-75 milionów w Rosji.
  • Gość: tyz gaaal IP: *.home.cgocable.net 04.07.04, 22:57
    Nie uciekam, tylko zdalem sobie w koncu sprawe ze wpadlem w niewlasciwe
    towarzystwo.
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 04.07.04, 23:10
    Nie przejmuj się, gdy inni cię nie rozumieją; martw się raczej wtedy, gdy ty
    nie potrafisz zrozumieć innych.

    Paul Claudel
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 04.07.04, 22:12
    “Wkrótce nastąpi noc, ciemna i długa.”
    Patriarcha Tichon, 1925.

    Nocą z 6 na 7 listopada (wg starego kalendarza - z 24 na 25 października) 1917
    roku z krążownika „Aurora”, zacumowanego w porcie Petersburga, oddano salwę
    armatnią. Na ten sygnał parotysięczny tłum zrewoltowanych marynarzy, żołnierzy
    i przypadkowych obiboków ruszył do szturmu na Pałac Zimowy - siedzibę
    rosyjskiego rządu. Obiekt zajęto niemal bez oporu; zginęło sześć osób,
    pięćdziesiąt odniosło rany, zgwałcono trzy kobiety. Zwycięski motłoch
    splądrował Pałac, grabiąc i niszcząc wszystko, co wpadło mu w ręce. Ministrowie
    rządu salwowali się ucieczką, oddając władzę autorom puczu - bolszewikom.

    ***

    Szturm na Pałac Zimowy (w nazewnictwie lewicy - Wielka Socjalistyczna Rewolucja
    Październikowa) rozpatrywany jako występek kryminalny (sześć trupów, trzy
    zgwałcenia, grabież) jest więc wydarzeniem znaczącym. Jednak niewielu
    uczestników tamtych wydarzeń miało poczucie uczestniczenia w czymś naprawdę
    wyjątkowym: oto z ciemności wypełzał Komunizm - głodna krwi Bestia, dla której
    atak na petersburski Pałac Zimowy i zdobycie władzy w Rosji miał być tylko
    etapem na drodze podboju świata, zniszczenia cywilizacji chrześcijańskiej i
    budowy na jej gruzach utopijnego ziemskiego raju, nowej epoki dziejów.

    Wypadki, jakie zaszły w Rosji jesienią 1917 roku, można rozpatrywać na wielu
    płaszczyznach.

    1. Rewolucja społeczna

    Ustrój „starej” Rosji nie był idealny, a reformy i dynamiczny rozwój
    gospodarczy zahamowane zostały przez pierwszą wojnę światową. Armia rosyjska
    straszliwie wykrwawiała się na jej frontach (w latach 1914-1917 utracono ponad
    4 miliony żołnierzy!), stąd wysuwany przez bolszewików postulat zawarcia pokoju
    z Niemcami i wycofania się z wojny - trafiał na podatny grunt. I choć
    bolszewicki przewrót spotkał się z aktywnym oporem szerokich warstw
    społeczeństwa, to jednak spora liczba osób wiązała z nim nadzieję zmiany na
    lepsze.

    2. Rewolucja partyjna.

    Oto bezlitosny gang -złączony wspólnotą celów - bolszewicy (później nazwą się
    komunistami). Oto ich liderzy - Uljanow-Blank (ps. Lenin), Bronstein (ps.
    Trocki), Apfelbaum (ps. Zinowiew), Rosenfeld (ps. Kamieniew), Dżugaszwili (ps.
    Stalin), Dzierżyński (Rufin). To oni poprowadzą do walki i mordów tłumy ślepo
    posłusznych wyznawców. Ci bezwzględni puczyści obalą dotychczasowy porządek i
    zbudują największe w dziejach imperium terroru.

    3. Rewolucja ideologów.

    Bolszewicki przewrót powitały z zachwytem nie tylko kręgi aktywistów, którzy
    stworzą potem światowy ruch komunistyczny. O czerwonych puczystach wyrażali się
    z uznaniem - na całym świecie - socjaliści, socjaldemokraci, liberałowie,
    masoni. Nie poprzestawali jedynie na słowach poparcia. W 1920 r. prezydent
    Czechosłowacji Beneš, socjaldemokrata i wolnomularz, nie przepuścił przez
    terytorium swojego kraju wojsk węgierskich, spieszących na pomoc Polsce,
    samotnie zmagającej się z bolszewicką nawałą. W latach 30. lewica wszelkich
    odcieni włączyła się w rewolucję komunistyczną w Hiszpanii. Po 1945 r.
    amerykańscy i brytyjscy demokraci wydali w ręce Stalina i Tity miliony
    uchodźców, wprost pod lufy plutonów egzekucyjnych i w piekło obozów pracy.

    Światowa lewica usprawiedliwiała i bagatelizowała zbrodnie komunistycznych
    tyranii. Czyni to również dzisiaj.

    4. Rewolucja szpiegów.

    W 1917 roku służby specjalne cesarskich Niemiec hojną ręką finansowały i
    wspierały bolszewickich wywrotowców. Nie wynikało to, rzecz jasna, z sympatii
    Wilhelma II dla lewicowych ideałów. Na frontach I wojny światowej armia
    niemiecka walczyła desperacko przeciw połączonym siłom Francji, Anglii i Stanów
    Zjednoczonych na Zachodzie oraz Rosji na Wschodzie. Gdyby udało
    się „zainstalować” w Rosji rząd, który by natychmiast zawarł z Niemcami pokój
    (a to właśnie obiecywali bolszewicy), dywizje niemieckie, związane dotąd w boju
    z Rosjanami, można by przerzucić na front zachodni, by zadały decydujący cios
    Francuzom i Anglosasom.

    „- A czemu nie mielibyśmy użyć przeciw Rosji Lenina, jak trującego gazu?” -
    napisał w pamiętniku jeden z niemieckich generałów.

    5. Rewolucja szubrawców.

    Fakt, że w dywersję przeciw „starej” Rosji zaangażowali się Niemcy, jej
    aktualni wrogowie, jest w pełni zrozumiały i logiczny. Ale komunizm wspierały
    też różne grupy interesów, i to z krajów będących oficjalnie sojusznikami
    dawnych władz rosyjskich.

    Przywódcy bolszewików, wojażujący przed rewolucją po Francji, Szwajcarii i USA,
    mieli doskonałe kontakty z kręgami światowej finansjery, mimo oficjalnie
    prezentowanej krwiożerczej antykapitalistycznej retoryki. Gdy w 1917 roku, tuż
    przed rewolucją, Bronstein - Trocki, osoba nr 2 w partii bolszewików, został
    internowany na terytorium brytyjskim, jako niebezpieczny wywrotowiec i wróg
    rosyjskiego sojusznika, zwolniono go po interwencji dyplomatycznej ... Stanów
    Zjednoczonych. Wypuszczono go, aby mógł zrobić swoją (?) rewolucję. Od
    pierwszych miesięcy rządów bolszewickich przybywali do Rosji emisariusze
    różnych kręgów finansowych z Zachodu, by omawiać lukratywne interesy.

    „(...) rewolucja bolszewicka jest w gruncie rzeczy gigantyczną operacją
    finansową zmierzającą ku temu, by przemieścić ogromne środki finansowe spod
    kontroli rosyjskiej przed kontrolą banków europejskich i amerykańskich” - pisał
    w 1921 r. „New York Herald Times”.*

    Wódz bolszewików, Uljanow - Lenin, widział rzecz inaczej: „Kapitaliści, z chęci
    zysku, sami sprzedadzą nam sznur, na którym się ich powiesi!”

    6. Rewolucja gangsterów i złodziei.

    Wojennym i rewolucyjnym zawieruchom nieuchronnie towarzyszą grabieże i dzikie
    ekscesy. Nikogo nie dziwił więc obraz motłochu plądrującego Pałac Zimowy, ani
    zagłada prywatnych dworów, pałacyków, domów, sklepików... Rzecz w tym, że
    pospolitym rabusiom przypadły jedynie nędzne ochłapy. Szereg przywódców
    rewolucji (m.in. Lenin, Trocki, Zinowiew, Uricki, Hanecki, Dzierżyński) jęło
    bowiem zaraz po zwycięstwie przelewać niesamowite ilości złota i gotówki na
    swoje prywatne konta w zachodnich bankach.

    Skala grabieży była tak gigantyczna, że nasunęła niektórym obserwatorom
    podejrzenie: czy aby rewolucja nie była, w gruncie rzeczy, gangsterskim skokiem
    na kasę? Czy za otoczką górnolotnych haseł nie stała, całkiem przyziemna, chęć
    nabicia kieszeni wzmiankowanych panów?

    7. Rewolucja morderców.

    Komunistyczny terror w XX wieku nie miał sobie równych pod względem skali,
    zasięgu i liczby ofiar, w całej historii świata. Różne szacunki wymieniają 100-
    300 milionów zabitych, z tego 20-75 milionów w Rosji.

    Cykliczność rewolucji
    Rewolucję Komunistyczną (z pewnością nieostatnią) poprzedziła Rewolucja
    Francuska; tę zaś - Rewolucja Protestancka (mylnie zwana Reformacją). Rewolucję
    Katarską w porę zdusiła Święta Inkwizycja i krucjaty. Rewolucja Narodowo-
    Socjalistyczna przeorała świat krwawą bruzdą, ale również upadła. Co pewien
    czas, coraz częściej i coraz brutalniej, światem wstrząsa rewolucyjny
    kataklizm. Za każdym razem główny atak skierowany jest w podstawy Cywilizacji,
    zbudowanej na słowach i czynach pewnego Nazarejczyka...



    * Igor Bunicz – Złoto dla partii. Inwazja, Warszawa 1996, s. 101.



    „Wzrastanie” listopad 2000.

  • Gość: J.K. IP: *.arcor-ip.net 04.07.04, 22:29
    nie mam zastrzezen, tym razem do prawdziwosci Twoich danych.
    Istotnie, ponad 100 tys. Chorwatow zostalo zabitych
    (A Tito sam byl Chorwatem).

    Nie zmienia to faktu, ze wczesniej, w czasie 2 WS, Ci Chorwaci zabili
    w szczegolnie bestialski sposob, 500 tys. Serbow.

    Wybacz, jedynie Chorwatow mi nie szkoda.
  • Gość: ABE IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 04.07.04, 23:11
    Z tego tekstu wynika, ze za wszystkie rzeczywiste i urojone zbrodnie ery
    komunizmu odpowiedzialna jest Europa Zachodnie, bo wierzyla Stalinowi, bo byla
    bierna.
    Przeciez Stalin byl ich sojusznikow w pokonaniu Hitlera - Europa Zachodnia
    dotrzymala warunkow sojuszu w czasie wojny i po wojnie.
    Skad mieli wiedziec o torturach i deportacjach?

    Ten tekst to cos w rodzaju ofiar Holocaut winiacych biernosc swiata za to co
    nazisci zrobili.
    Jest pewna, ale bardzo niewielka namiasta wspolwinny za przymykanie oczu, ale
    nie trac z oczy prawdziwych culprits!
    No i oczywiscie aby zarzucic komus przymykanie oczu i dawanie cichej zgody na
    cos, to musisz najpierw udowodnic ze ktos mial pelna wiedze tego co sie dzialo,
    i po drugie, ze mial srodki i mozliwosc cos na ten temat zrobic.
    Czy uwazasz ze wykrwawiona po WWII EUropa Zachodnia mogla cos zrobic aby
    unicestwic Stalina po wojnie?????? Nie badz naiwny.

    Osobiscie, dosyc mam ludzkiego "wspolczucia" kiedykolwiek tylko wspomne, ze
    jestem z Bloku Wschodniego. Ja nie potrzebuje wspolczucia, thank you very much,
    dam sobie rade, nie jestem sierota ani inwalida. To cale "wspolczucie" to
    dzieki rzeszom biadolacych Polakow na emigracji malujacych przsadzony obraz
    realiow w komie Polsce. Ja i moja rodzina, tak jak jakies 90% Polakow nie
    bylismy zeslani na Sybir, nie bylismy torturowani, nie glodowalismy, mielismy
    bezplatna opieke medyczna i szkolnictwo, dach nad glowa i ksiazki w tornistrze -
    tak jak reszta dzieci w moim wieku w Europie Zachodniej.
    Przestanmy robic z siebie cierpietnikow, do jasnej cholery!
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 04.07.04, 23:32
    Myślę ABE że nie zrozumiałaś tego tekstu - dlatego przypomne epilog w/w słów:
    "I wciąż żyje czerwony upiór marksistowskiej rewolucji. Przepoczwarza się,
    zbiera siły, oczekuje swojego czasu. Nikt nie odrąbał mu zakrwawionych
    szponów, nikt nie wbił w serce osikowego kołka." oraz:
    "Komunistyczny terror w XX wieku nie miał sobie równych pod względem skali,
    zasięgu i liczby ofiar, w całej historii świata. Różne szacunki wymieniają 100-
    300 milionów zabitych, z tego 20-75 milionów w Rosji."
    Ten upiór mordował na długo przed 1917 r. acz wówczas z amatora stał się
    profesjonalista. I gdzieś dorastają kolejne pokolenia naiwnych apologetów
    marksizmu (komunizmu)... wszystko zacząć od nowa.
  • krolowa_bona 04.07.04, 23:51
    Intencja twoja (rozliczen z komunizmem)jest ewidentna tylko z tytulu watku.
    Natomiast sam tekst to tak jak juz napisalam - jest biadoleniem ofiary nie
    przeciwko oprawcy, ale postronnemu obserwatorowi.
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 04.07.04, 23:55
    Sarkastycznie można rzec - No cóż, kiedy dwie osoby mówią o tym samym, to
    okazuje się, że nie mówią o tym samym...
    Ale twoje odczytanie treści tego wątku, jak spojrzysz na resztę listów, jest
    odosobnione. Przypadek?
  • krolowa_bona 04.07.04, 23:58
    Owszem odosobniony to moze byc ale tylko dlatego, ze wszyscy inni "take it for
    granted" ze Zachod "jest winny" bo "nas zdradzil" i "zaprzedal w lapy
    komunizmu".
    To jest powszechny consensus, wiec nikt (oprocz mnie) sie z toba o to nie kloci.
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 05.07.04, 00:14
    Wiedza to władza. Ale niewiedza, niestety, nie oznacza jeszcze braku władzy.
    Niels Bohr
    PS
    Ano zdradzo nie tylko Polaków w 1944 i 45 r. ...
    Trzeba przyznać, że zarówno Brytyjczycy jak i Amerykanie wywiązali się z tych
    umów bardzo skrupulatnie - przekazują Stalinowi i Tito obywateli krajów którymi
    rządzili. Z alianckich stalagów prosto pod sowiecki sąd poszło ponad 2 mln.
    Rosjan z ROA oraz oddziałów kozackich. Jedynym państwem, które nie oddało mu
    jeńców był maleńki Lichtenstein, ale szczęśliwców pozostających w tym księstwie
    było jedynie 500. Szczególnie znane są wydarzenia z obozu jenieckiego w
    Peggetz, gdzie Kozacy przebywali razem ze swymi rodzinami. Aby przerwać ich
    bierny opór przed przetransportowaniem do Związku Sowieckiego, Brytyjczycy
    zaatakowali ich pałkami i bagnetami. Padli zabici i ranni, z hasłem "Lepiej
    umrzeć tutaj niż wracać do ZSRS" całymi rodzinami odbierali sobie życie.
  • Gość: czkawka IP: *.home.cgocable.net 05.07.04, 00:28
    Zylismy zawsze w ciemnosciach az narescie spadla na nas najprawdziwsza prawda
    rodem 1989.
  • krolowa_bona 05.07.04, 00:35
    Co dokladnie na ciebie spadlo w 1989?
    Tak z ciekawosci pytam bo mnie juz w 1989 w Polsce nie bylo i ciekawam co mnie
    ominelo
    ABE
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 05.07.04, 00:46
    ABE czy nie widzisz że dla niego wolność słowa (myli datę 1990 z 1989) to coś
    strasznego. Wtedy faktycznie ciemność (a raczej "białe plamy") przestały być
    powszechnością.
  • krolowa_bona 05.07.04, 00:58
    Czyzbym swojego potencjalnego sojusznika zaatakowala przez przypadek???? Whoops!
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 05.07.04, 01:06
    A co widzisz złego w wolności słowa? Wiesz, że gardzę demokracją ale wolność
    słowa jest rzeczą świętą nawet dla reakcjonisty. Gdyby jej nie było a tacy jak
    ja rządzili to bylibyśmy skazani tylko na donosicieli i uwagi cenzorów - a to
    (zawsze) niepewne i niewiarygodne źródło.
  • krolowa_bona 05.07.04, 01:19
    To ja sie tu pogubilam, bo myslalam ze on za wolnoscia slowa, a ty mowisz ze on
    to uwaza za cos strasznego. Wiec jego post musialby byc sarkastycznie ujety.
    Ja tyle tylko chcialam powiedziec ze prawda zawsze tam gdzies lezala i lezy (z
    reguly gdzies po srodku) i tak na dobra sprawe to nie mogla ona na nas nagle ot
    tak sobie "spasc" w 1989 czy 1990.

    Pani Gallowa sie pewnie wkurza ze ty tu tak po nocy stare horrory wyciagasz.
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 05.07.04, 01:32
    Nie, bo pracuję na drugim kompie - a ona dziś ma dużur (a właściwie to cały
    dzień i noc), tak że wróci dopiero w południe. Tak to jest jak lekarza się ma w
    rodzinie:((
  • krolowa_bona 05.07.04, 01:38
    Aha, jak to sie mowi: kot za drzwi, a myszy harcuja ;o)

    No to jak masz czas, to mam taka zagadke do rozszyfrowania (przyznan, ze mi
    ktos to pytanie zadal i po prostu nie wiem odpowiedzi, tylko zgaduje ze to moze
    Slowacki alb Norwid, a ta pani to moze Walewska...) Moze ty wiesz:
    "Kto mogąc wybrać, wybrał zamiast domu
    Gniazdo na skałach orle, niechaj umie
    Spać, gdy źrenice czerwone od gromu
    I słychać szatanów chichot w sosen szumie"

    Jaki poeta, jaki utwór?

    Jest to wyryte na grobie jednej pani. Jaka to pani?

    Jaki jest napis ponad tym cytatem, a jaki dopisek pod nim?
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 05.07.04, 01:51
    To chyba nie chodzi ani o Słowackiego ani o Norwida. Już prędzej o Lorda G.
    Byrona acz nie jestem tego pewny ("Narzeczona z Abydos") wzgl. J.W. Goethe.
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 05.07.04, 02:06
    A jeszcze jedno - a propos naszej dawnej rozmowy. Otóż jeśli interesuje cię
    troszkę historia Finladii (mówiłem ci kiedyś o "wojnie zimowej") to tu masz
    link o tym:
    www.winterwar.com/Dobranoc
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 05.07.04, 02:06
    O nie!!! coś nie tak z adresem i "dobranoc"
    www.winterwar.com/
  • krolowa_bona 05.07.04, 02:21
    He,he, niezly ten link do "Dobranoc".
    Dziekuje za info i link - bede mogla sobie poczytac jak wy wszyscy spicie.
    Dobranoc
  • Gość: czkawka IP: *.home.cgocable.net 05.07.04, 12:52
    Pomoge wyobrazni Jej Krolewskiej Mosci, otoz pewien elektryczny czlek
    przeskoczyl plot i od tego runuela bezbozna komuna. To zjawisko przeszlo do
    historii nowozytnej jako Wielki Przekret.
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 05.07.04, 00:43
    Nie chcę być zrozumiany jako ew. klakier ale dobrze ci idzie - jak jeszcze
    poczytasz sobie trochę ksiązek i artykułów o wspólnych żródłach finansowania
    nazizmu i bolszewizmu to będzie całkiem dobrze jak na początek.
    www.iyp.org/polish/history/antypolonizmy/ksiazki_39.html
  • Gość: czkawka IP: *.home.cgocable.net 05.07.04, 15:41
    Obecnie np. duzo wiecej wiemy na temat rozmnazaniu sie, bo za komuny uwazalo
    sie to za nie istniejacy problem.
  • Gość: czkawka IP: *.home.cgocable.net 05.07.04, 23:14
    Popatrzmy na to kompletne zbydlecenie i zdziczenie ktore ogladamy na wlasne
    oczy w Iraku. Wnioski nasuwaja sie same tylko w innych kolorkach i pod innymi
    sztandarami
  • krolowa_bona 05.07.04, 00:03
    Stalinowska dyktatura zaliczona została przez Zachód w
    > poczet "wielkich demokracji", a prezydent USA Roosevelt rzekł był do władcy
    > Kremla: - "Razem zbudujemy nowy, lepszy świat."

    ! Ładowani do alianckich
    > ciężarówek, wracali na Wschód, wprost w piekło Gułagu. Niejedna matka
    > kołysała w ramionach martwe dziecko - żołnierze angielscy, przy pomocy kolb,
    > bagnetów, miotaczy ognia - uczyli respektu dla międzyimperialnych porozumień.


    Wkrótce Europa Zachodnia hucznie świętowała koniec wojny, z energią i
    > rozmachem przystępowała do odbudowy. Tabuny wyzbytych sumienia tytanów
    > intelektu wielbiły Kraj Rad - "Ojczyznę Pokoju i Wolności". Inni, bardziej
    > liberalni, życzliwie łypali w stronę titowskiej Jugosławii


    Dzisiaj usłyszeć można, że alianci - politycy miary Roosevelta i Churchilla -
    > ponoć dali się zwieść Stalinowi, naiwnie zaufali jego przyrzeczeniu "wolnych
    > i nieskrępowanych" wyborów w Polsce. Nikt nie powierza dzieci opiece
    > pedofila; nie oddaje się wolnych narodów pod kuratelę największego w dziejach
    > ludobójcy. Nie był to pierwszy ani ostatni przypadek poświęcenia sojuszników.
    > Polaków zdradzono już w 1939 roku. Trzydzieści lat po Jałcie rzucono na
    > pożarcie południowych Wietnamczyków, Khmerów i Laotańczyków; dekadę później -
    > nikaraguańskich "contras". Minęła epoka krucjat, dwudziestowieczny Zachód nie
    > miał przyjaciół. Miał tylko interesy.


    Komunistyczne zbrodnie, dokonane za przyzwoleniem "wolnego świata", pozostały
    > nie ukarane. Nie było drugiej Norymbergi. Były za to spółki z mieszanym,
    > sowiecko - zachodnim kapitałem i lukratywny biznes.

    Don't they speak for themselves?? Twoj tekst jest bezposrednim oskarzeniem
    Europy Zachodniej, nie mam co do tego zadnych watpliwosc po przeczytaniu
    sczegolnie tych powyzszych z niego cutatow
  • Gość: PP IP: 207.7.197.* 05.07.04, 01:37
    Alez krolowo,druga Norymberga byla.Odbyl sie proces, w wyniku ktorego
    podtrzymano wine Niemcow za mord w Katyniu i jednoczesnie zakazano nawet rozmow
    na ten temat.

    Co wiecej,wspominanie o Katyniu stalo sie goracym kartofelkiem nawet w tzw.
    wolnym swiecie. Nawet dzisiaj gadanie o tym moze sprowadzic klopoty.

    herzlosmierdziele.
  • krolowa_bona 05.07.04, 01:39
    No tak, wiem pamietam, ze byl to okres powszechnej amnezji o Katyniu.
    Ale moje pytanie jest _ dlaczego winic za to Zachod?????
  • fredzio54 05.07.04, 06:47
    Jak bybyl niebyli polacy w Kimunizm niebylbyl kumunizm
    polacy zawsze lubili Zarow sluzyc
  • fredzio54 05.07.04, 13:09
    mnialem w Izraelu sasad UBeka wypedzony przez Moczara(polski Ubek) w 68 do
    Izraela manial zone sziksa (Pani Ubeka) on zginal w wypadtku pracy
    a ona zostala z Dziecakami w Izraelu i ma polske w nosie, pamietam ze zawsze
    chodzila po emigracij polska i zbierala produkty i ciuchy dla polakow
    w biedniej PRL, mamusia zawsze cos podarowala
    Ale my slyszalismy ze polacy z naszych paczek zrobili geszeft i sprzedawli na
    rynku, ja sie dla was wstydze nawet swoich obrabiac !
    Polak dla Polka kumunista i wilk !
  • indris 05.07.04, 13:24
    W Jałcie (luty 1945), a wcześniej w Teheranie, "Europę Wschodnią uznano za
    sowiecką strefę wpływów", bo po prostu tak było. Armia Czerwona w lutym 1945
    JUŻ była w tej części Europy i bez wojny usunąć by się nie dała. A
    demokratyczne kraje Zachodu nowej wojny po zakończeniu poprzedniej toczyć po
    prostu by nie mogły.
    Owi "uchodźcy", to były również oddziały zbrojne walczące u boku armii III
    Rzeszy Niektóre formy ich działalności odnotowano i w Polsce, w tym w Powstaniu
    Warszawskim.
    Co do sytuacji w Jugosławii, to prohitlerowskie "państwo chorwackie"
    dokonywało okrucieństw niemniejszych niz później oddziały Tito. Ustasze byli
    uznawani za formację porównywalną z SS. Byli sojusznikami Hitlera, tak jak Tito
    był sojusznikiem koalicji antyhitlerowskiej. Jezeli nie mozna usprawiedliwiać
    ich okrutnego (właściwego Bałkanom, pztrz koniec XX wieku) traktowania, to
    dobrze pamiętać, że to oni zaczęli.
    A polskich uchodźców nikt z Zachodu nie wydawał.
  • superspec 05.07.04, 15:10
    Czyli Bush OK bo to nie On zaczął? Wreszcie się zgadzamy.
  • indris 05.07.04, 15:18
    ...bo wojnę przeciw Irakowi zaczął jednak Bush. I to jest głównym powodem
    bezprecedensowego sprzeciwu wobec buszyzmu na świecie.
  • superspec 05.07.04, 15:21
    Husajn się cieszył z ataku na WTC.
  • indris 05.07.04, 15:28
    superspec napisał:
    "Husajn się cieszył z ataku na WTC."

    TAKIEJ motywacji ataku na Irak nie podał nawet Rumsfeld ani polski
    tygodnik "Wprost".
  • superspec 05.07.04, 15:36
    Cieszył się miał władzę nad iracką ropą. Czy to nie są wystarczające powody?
  • Gość: wszystkojednokto IP: *.chello.pl 05.07.04, 15:39
    wystarczające powody,żeby zaatakować kraj ,który ma suwerenną władzę nad
    własnymi zasobami naturalnymi?
  • superspec 05.07.04, 15:51
    Gość portalu: wszystkojednokto napisał(a):

    > wystarczające powody,żeby zaatakować kraj ,który ma suwerenną władzę nad
    > własnymi zasobami naturalnymi?
    Granice to burżuazyjne wymysły.
    Irak to państwo wykrojone na mapie po I wojnie światowej. Wystarczy spojrzec na
    zachodnią i południwą granicę tego kraju. Czyż nie wygląda jak rysowana za
    pomocą linijki i cyrkla. A po co zostało tak wykrojone? Aby panował w nim
    permanentny bajzel (szyici, sunnici, Kurdowie, Asyryjczycy i innni w jednym
    państwie to mieszanka wybuchowa).
  • Gość: wszystkojednokto IP: *.chello.pl 05.07.04, 15:57
    a kto to wykroił superspecu?Może sami Arabowie?
    A popatrz na mapę Polski,na jej pn.-wsch.granicę,a ona aby nie z linijką
    zrobiona,a przez kogo?
    Czy sugerujesz konieczność jakiejś interwencji wojskowej,powód zawsze się
    znajdzie,np.korytarz na Bialoruś
    Te wasze argumenty ,ktore można do każdej okoliczności przykroic...
  • indris 05.07.04, 17:21
    Tak więc radość Husajna i posiadanie ropy przestały być wystarczającymi
    motywami ataku ? Skądinąd jest to dla Busha i jego zwolenników
    charakterystyczne.
    Problemy sztucznie utworzonego państwa mogłyby być powodem do zbrojnej
    interwencji, ale NIE były, bo nikt tak jak USA nie pokreśla, że Irak powinien
    zachować swoją integralność. A przecież NIE trzeba było dokonywać ataku na ów
    sztuczny twór. Wystarczyło wyrazić zgodę na utworzenie niepodległego Kurdystanu
    i zawrzeć z nim sojusz wojskowy. Gdyby ktoś - Irak, Iran lub Turcja na
    niepodległy Kurdystan napadł, wówczas USA prowadziłyby wojnę w obronie
    zaatakowanego sojusznika, która na pewno zyskałaby duże poparcie światowej
    opinii publicznej. Ale tego tematu Amerykanie nawet nie próbowali ruszyć.
  • Gość: jarek-Zyd ne telus IP: *.fastres.net 05.07.04, 13:43
    co drugi twoj watek jest bardzo interesujacy....
  • fredzio22 05.07.04, 16:13
    za antysemityzm!
  • Gość: wszystkojednokto IP: *.chello.pl 05.07.04, 16:18
    byli tacy co twierdzili,że holokaust to kara za komunizm
  • Gość: Tomson IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 05.07.04, 17:34
    Pojedyncze i całkiem oderwane od całości przykłady.

    Gość portalu: Gaal napisał(a):

    > "Mała dziewczynka (...) podała mu kartkę nagryzmoloną niezdarnie przez osobę
    > znającą trochę język angielski: - Zabijcie nas, ale nie oddawajcie
    > bolszewikom. Żołnierz przeczytał z trudem, schował do kieszeni na piersiach i
    > mówią, że raptem zapłakał".
    > Józef Mackiewicz - "Kontra".
    Oto skutki antykomunistycznych zabobonów.

    > Jałtańskie porozumienie Wielkiej Trójki - przywódców ZSRR, USA i Wielkiej
    > Brytanii - miało dramatyczne następstwa. Zatwierdzono granice Rosji, wynikłe
    > z paktu Ribbentrop - Mołotow. Europę Wschodnią uznano za sowiecką strefę
    > wpływów. Uciekinierzy z krajów komunistycznych mieli być wydani w ręce
    > Stalina i Tity. Stalinowska dyktatura zaliczona została przez Zachód w
    > poczet "wielkich demokracji", a prezydent USA Roosevelt rzekł był do władcy
    > Kremla: - "Razem zbudujemy nowy, lepszy świat."
    i bardzo dobrze, bo ci uciekinierzy to Chorwaccy zbrodniarze, czy Rumuńscy,
    Bułgarscy, tudzież Węgierscy czy Słowaccy pronazistowscy oficjele, a tacy
    zasłużyli na śmierć

    > ***
    > Niedługo potem, w zagrzebskim parku Maksimir żołdacy Tity uderzeniami młotów
    > zabijali chorwackich jeńców. W Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa w Bochni
    > były agent Gestapo wypalał pogrzebaczem oczy reakcjonistom. W Albanii
    > rozstrzeliwano księży za ochrzczenie dziecka, to jest za złamanie
    > konstytucyjnego zakazu wyznawania religii.
    Poczytaj sobie co ci Chorwaccy naziści robili Serbom, nawet hitlerowcy byli
    przerażeni chorwackim bestialstwem. Poczytaj sobie jak wyglądała włoska
    okuopacja Albanii i jaki miał w niej udział kościół.

    > Na Zachodzie, w obozach uchodźców, biły dzwony, przerażone tłumy odmawiały
    > zbiorową modlitwę za konających - we własnej intencji! Ładowani do alianckich
    > ciężarówek, wracali na Wschód, wprost w piekło Gułagu. Niejedna matka
    > kołysała w ramionach martwe dziecko - żołnierze angielscy, przy pomocy kolb,
    > bagnetów, miotaczy ognia - uczyli respektu dla międzyimperialnych porozumień.
    Mówisz o nazistowskich jeńcach, którzy jechali odpowiedzieć za wyznawaną przez
    nich zbrodniczą ideologię.

    > ***
    >
    > Wkrótce Europa Zachodnia hucznie świętowała koniec wojny, z energią i
    > rozmachem przystępowała do odbudowy. Tabuny wyzbytych sumienia tytanów
    > intelektu wielbiły Kraj Rad - "Ojczyznę Pokoju i Wolności". Inni, bardziej
    > liberalni, życzliwie łypali w stronę titowskiej Jugosławii, podkreślając jej
    > niezależność od Stalina.
    Titowska Jugosławia była dynamicznie rozwijającym się krajem, pod koniec lat 80-
    ych mieli poziom życia jak w Hiszpanii. Skończył się komunizm, do władzy doszli
    twoi skrajnie prawicowi idole i mamy co mamy. Masowe mordy, a Jugosławia w
    stanie totalnej ruiny.

    > A tymczasem w Chorwacji sto czterdzieści tysięcy katolików padało
    > ofiarą "wyzwoleńczej" rzezi. Sześćset tysięcy Węgrów i pół miliona Litwinów,
    > stłoczonych w bydlęcych wagonach, pędziło w syberyjską tundrę i kazachskie
    > stepy. W więzieniach i obozach umierało dwieście tysięcy Polaków, milion
    > Rumunów, dwieście tysięcy Niemców, sto czterdzieści tysięcy Bułgarów, sto
    > tysięcy Albańczyków...
    Węgrzy,Rumuni i Chorwaci którzy współpracowali z nazistami zasłużyli na swój
    los.

    > Prawdziwa "Zjednoczona Europa", na razie tylko Wschodnia, w cierniowej
    > koronie z drutu kolczastego, użyźniana milionami ludzkich trupów, wrzucanych
    > do dołów z wapnem...
    Trupami byłych SSmanów i ich lokalnych pomagierów w prohitlerowskich państwach,
    należało im się.

    > ***
    >
    > Dzisiaj usłyszeć można, że alianci - politycy miary Roosevelta i Churchilla -
    > ponoć dali się zwieść Stalinowi, naiwnie zaufali jego przyrzeczeniu "wolnych
    > i nieskrępowanych" wyborów w Polsce. Nikt nie powierza dzieci opiece
    > pedofila; nie oddaje się wolnych narodów pod kuratelę największego w dziejach
    > ludobójcy. Nie był to pierwszy ani ostatni przypadek poświęcenia sojuszników.
    > Polaków zdradzono już w 1939 roku. Trzydzieści lat po Jałcie rzucono na
    > pożarcie południowych Wietnamczyków, Khmerów i Laotańczyków; dekadę później -
    > nikaraguańskich "contras". Minęła epoka krucjat, dwudziestowieczny Zachód nie
    > miał przyjaciół. Miał tylko interesy.
    Człowiku ty jesteś chory???? Wietnam walczył o wyzwolenie się spod francuskiej
    a potem amerykańskiej okupacji i na szczęście wygrał. A contras to byli
    terroryści, niszczący szkoły i szpitale, tylko za to że zbudowali je komuniści.


    CZŁOWIEKU TY GŁOSISZ APOTEOZĘ NAZIZMU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Idę o zakład że należysz, lub conajmniej sympatyzujesz z jakąś skrajnie
    prawicową bojówką.
  • Gość: Wqrwiony2 IP: 195.150.115.* 05.07.04, 17:41
    niczego - to nie jest nazistowska propaganda, ale próba dotarcia do ciebie z
    informacją, że nie można wielbić jednych ludobójców, padając do nóg innym.
    Podobnych idoli mają SSharonowcy i zwolennicy Busha - z tym, że ich "bożyszcza"
    jak dotąd wymordowały mniej ludzi - i to nie tylko z powodu braku okazji.
  • indris 05.07.04, 17:51
    ...nie nazistowska oczywiście, ale antykomunistyczna. Józef Mackiewicz był
    przecież antykomunistą na pograniczu obsesji, w oficjalnych deklaracjach w
    rubryce "narodowość" wpisywał "antykomunista".
  • Gość: Wqrwiony2 IP: 195.150.115.* 05.07.04, 17:53
  • indris 05.07.04, 18:13
    <a href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
    f=50&w=13929888&a=13959060"target="_blank>opisałem tutaj</a>
    Fakty oczywiście są najważniejsze. Ale, jak od dawna wiadomo, odpowiednia
    selekcja prawdziwych faktów może stworzyć fałszywy obraz. Gdyby np. z całej II
    wojny światowej przytoczyć TYLKO opis zniszczenia Drezna w 1945...
  • Gość: Wqrwiony2 IP: 195.150.115.* 05.07.04, 18:19
    działa.
    Pozdrawiam
    Wqrwiony2
  • indris 05.07.04, 19:17
    W Jałcie (luty 1945), a wcześniej w Teheranie, "Europę Wschodnią uznano za
    sowiecką strefę wpływów", bo po prostu tak było. Armia Czerwona w lutym 1945
    JUŻ była w tej części Europy i bez wojny usunąć by się nie dała. A
    demokratyczne kraje Zachodu nowej wojny po zakończeniu poprzedniej toczyć po
    prostu by nie mogły.
    Owi "uchodźcy", to były również oddziały zbrojne walczące u boku armii III
    Rzeszy Niektóre formy ich działalności odnotowano i w Polsce, w tym w Powstaniu
    Warszawskim.
    Co do sytuacji w Jugosławii, to prohitlerowskie "państwo chorwackie"
    dokonywało okrucieństw niemniejszych niz później oddziały Tito. Ustasze byli
    uznawani za formację porównywalną z SS. Byli sojusznikami Hitlera, tak jak Tito
    był sojusznikiem koalicji antyhitlerowskiej. Jezeli nie mozna usprawiedliwiać
    ich okrutnego (właściwego Bałkanom, pztrz koniec XX wieku) traktowania, to
    dobrze pamiętać, że to oni zaczęli.
    A polskich uchodźców nikt z Zachodu nie wydawał.

  • Gość: jarek-Zyd ne telus IP: *.fastres.net 05.07.04, 18:30
    Arafacie i Saddamie. Moze to wlasnie brak Saddamowskiej czesci twojego zasilku
    ,z ciebie tak wqu...niego robi, moze Arabski Rzad( raczej nierzad) w Sudanie ci
    to wyrowna, oni tez potrzebuja , aby ktos ich morderstwa wybielil i jako
    dobroczynosc przestawil,albo juz zaczales tez dla nich pracowac.
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 05.07.04, 18:00
    Powiadasz cyt."CZŁOWIEKU TY GŁOSISZ APOTEOZĘ NAZIZMU" - nie, bo nazizm to twór
    z pogranicza lewicy. A lewica to nie polityka tylko zajęcie dla psychiatry.
    Jesteś kolejnym naiwnym (jak to mawiał W.I. Lenin) "pożytecznym idiotą"
    wierzącym w "niepokalane" idee marksizmu-leniznizmu (komunizmu) a jego zbrodnie
    nie dostrzegasz wzgl. to tylko... "błędy i wypaczenia" zdrajaców.
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 05.07.04, 18:13
    Po objęciu władzy w Rosji w listopadzie 1917 r. bolszewicy przystąpili do
    rozszerzenia swego panowania na całe dawne państwo rosyjskie, w tym na obce
    narodowo ziemie, znajdujące się przed pierwszą wojną w granicach imperium
    carskiego. Aby usprawiedliwić podbój małych narodów znajdujących się na
    obrzeżach państwa, wymyślono teorię "rewolucji z zewnątrz", zakładając, że siły
    rewolucyjne są w tych państwach za słabe, aby samemu dokonać przewrotu. Wobec
    tego z "pomocą" komunistom lokalnym miała przyjść bolszewicka siła zbrojna.
    Najpierw była to Czerwona Gwardia i zrewoltowane pułki frontowe pod dowództwem
    komunistów, a od marca 1918 r. Robotniczo-Chłopska Armia Czerwona.
    Na tym jednak nie koniec. Włodzimierz Lenin, sprawca bolszewickiego przewrotu z
    listopada 1917 r., był przekonany, że nie tylko zrewoltowane Niemcy i Austro-
    Węgry rozpoczną u siebie natychmiast rewolucje, ale również proletariat
    Szwajcarii i Stanów Zjednoczonych tylko czeka, aby wywołać bolszewicką
    rewolucję. Były to oczywiście tylko marzenia Lenina, nieoparte na żadnych
    konkretnych podstawach. Niemniej jednak bolszewicy wierzyli w wybuch
    wszechświatowej rewolucji proletariackiej, która doprowadzi do powstania
    Światowej Republiki Rad. Niesienie "rewolucji z zewnątrz" do krajów Europy
    Zachodniej było jednak możliwe dopiero po usunięciu przeszkody, jaką stanowiły
    armie niemieckie i austro-węgierskie na froncie wschodnim. Lenin przewidywał,
    iż nastąpi to wówczas, gdy państwami centralnymi wstrząśnie rewolucja.
    Na trasie zapowiadanej bolszewickiej agresji na Zachód leżały jednak ziemie
    polskie... tak rozpocząć się miał pochód po "trupie Polski".

    www.iyp.org/polish/history/antypolonizmy/jedwabne_786.html
  • Gość: jarek-Zyd ne telus IP: *.fastres.net 05.07.04, 18:26
    tak nazywalem) "przewrot" zamiast "revolucja" jest wielkim prawdy suksesem.
    Cytat:Włodzimierz Lenin, sprawca bolszewickiego przewrotu z
    listopada 1917 r.
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 05.07.04, 18:39
    "Czarna księga komunizmu. Zbrodnie, terror, prześladowania"
    Stéphane Courtois, Nicolas Werth, Jean-Louis Panné, Andrzej Paczkowski, Karel
    Bartosek, Jean-Louis Margolin
    Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

    200 tysięcy sprzedanych egzemplarzy we Włoszech, niemal tyle samo we Francji,
    60 tysięcy w Niemczech, tłumaczenia na 30 języków... Żadna inna praca z
    dziedziny historii nie wywołała w ciągu ostatniego dziesięciolecia tak
    wielkiego echa, co Czarna księga komunizmu.

    Autorzy (Stéphane Courtois, Nicolas Werth, Jean-Louis Margolin, Jean-Louis
    Panné, Karel Bartosek oraz Andrzej Paczkowski, piszący o Polsce) postawili
    sobie za cel opisanie zbrodni popełnionych przez reżimy i ruchy komunistyczne
    od 1917 r. aż do upadku Związku Radzieckiego. Powstało dzieło monumentalne,
    imponujące bogactwem zgromadzonych informacji, często dotąd nieznanych. Same
    dokumentacyjne walory książki z całą pewnością nie wywołałyby tak wielkiego
    zainteresowania opinii publicznej w kilkudziesięciu krajach. Czarna księga jest
    bowiem przede wszystkim ważnym głosem w debacie na temat oceny komunizmu,
    który - przynajmniej w Europie - wydaje się już zamkniętym rozdziałem, ale jego
    spadkobiercy uczestniczą w życiu publicznym po obu stronach dawnej Żelaznej
    Kurtyny.

    Polityczne odczytanie Czarnej księgi nie wydaje się przeczyć intencjom jej
    twórców. Stéphane Courtois, autor przedmowy i spiritus movens całego
    przedsięwzięcia, przyznaje, że chodzi o zmianę nastawienia opinii publicznej
    wobec zbrodni komunistycznych, a pośrednio i całego systemu. W tym rozumieniu
    Czarna księga miała być wielką polemiką z tymi, którzy uważają, że zbrodnie
    Stalina, Mao i wszystkich ich naśladowców są tylko swego rodzaju "wypadkami
    przy pracy", strasznymi, ale bądź to koniecznymi (dla zdławienia oporu wrogów
    rewolucji), bądź przypadkowymi (wymuszonymi przez zewnętrzne okoliczności lub
    specyficzne warunki lokalne) wydarzeniami, które nie mogą przesłaniać
    szlachetnych założeń ideologicznych, tkwiących u źródeł komunistycznego
    eksperymentu. Czarna księga udowadnia, że było zupełnie inaczej: terror i
    ludobójstwo były immanentnymi cechami systemu, obecnymi od samego początku i w
    każdym jego wariancie.

    Dla lewicowo-liberalnej części opinii publicznej jeszcze bardziej obrazoburcza
    jest druga z tez, głosząca, iż nie ma różnicy między zbrodniami nazizmu i
    komunizmu. Porównywalnymi aktami ludobójstwa są Holocaust, jak i wywołany przez
    Stalina Wielki Głód na Ukrainie, który przyniósł nie mniejsze żniwo ofiar. Taka
    interpretacja narusza jeden z kanonów zachodniego myślenia o wyjątkowości
    zbrodni dokonanych przez Niemców na Żydach i nic dziwnego, że wywołała tak
    wielkie poruszenie. Część polemistów używała argumentu, iż przywoływanie
    sowieckiego Gułagu może służyć relatywizowaniu zbrodni III Rzeszy.

    Tego rodzaju zarzuty w tym przypadku nie wydają się jednak trafne. Autorom nie
    chodziło o umniejszanie czyichkolwiek cierpień; wyrażają natomiast sprzeciw
    wobec podwójnych standardów, które każą inaczej mierzyć nazizm i komunizm. A
    przecież komunistyczni zbrodniarze mają na sumieniu znacznie więcej ofiar niż
    ich nazistowscy odpowiednicy. Według Czarnej księgi bilans wszystkich reżimów
    komunistycznych to ok. 100 mln zabitych wobec 25 mln ofiar nazizmu. Te liczby
    wywołały oczywiście wiele szczegółowych polemik. Krystyna Kersten w przedmowie
    do polskiego wydania podkreśla, że III Rzesza istniała tylko kilkanaście lat, a
    jej panowanie ograniczało się do Europy, co w oczywisty sposób utrudnia
    porównanie z systemem, który funkcjonował przez większą część wieku, ogarniając
    kolejne kontynenty. Z drugiej strony, według niektórych liczba ofiar chińskiego
    komunizmu - według Czarnej księgi ok. 65 mln - jest poważnie (może nawet
    trzykrotnie!) niedoszacowana. To pokazuje, że spór o dokładne liczby jest
    nierozstrzygalny. Nie jest on zresztą w tym kontekście najważniejszy. Na tle
    Czarnej księgi bezsporna wydaje się bowiem konstatacja, iż komunizm był
    systemem tak samo zbrodniczym jak nazizm, zamykanie zaś oczu na tę oczywistość
    było dyktowane albo niewiedzą, albo - częściej - politycznym interesem.

    Obrazoburcza - we Francji - ocena komunizmu nie powinna szokować nikogo nad
    Wisłą, gdzie o zbrodniach popełnionych przez ten system pisano już wiele w
    ciągu ostatnich dziesięciu lat, a porównywanie totalitarnych cech nazizmu i
    komunizmu ma już od dłuższego czasu pełną rację bytu w debatach
    intelektualnych, a nawet publicystycznych. Czy z tego punktu widzenia Czarna
    księga nie będzie w Polsce wyważaniem otwartych drzwi? Otóż nie do końca.
    Jakkolwiek nawet ludzie lewicy nie negują komunistycznych zbrodni, to jednak
    nie ma zgody co do miejsca tych ostatnich w ogólnym bilansie systemu. Nie
    wydaje się też, by wszyscy podzielali zdanie, iż zbrodniczy charakter
    komunizmu "unieważnia" idee postępu, sprawiedliwości i równości, które jeszcze
    stosunkowo niedawno miały tak wielką siłę przyciągania. Nie jest to spór tylko
    historyczny, ma także swój wpływ na stosunek do dzisiejszych spadkobierców
    obozu komunistycznego, nawet jeżeli są pełnoprawnymi uczestnikami
    demokratycznego życia politycznego.

    Rozdział napisany przez Andrzeja Paczkowskiego zamyka konstatacja, iż system
    komunistyczny w Polsce "był zawsze przestępczy (...) - w swych początkach (1944-
    1956) był zbrodniczy". A przecież - rozlegną się z pewnością głosy polemistów -
    po 1956 r. zrezygnowano z masowego terroru, tolerowano coraz szersze enklawy
    wolności w życiu społecznym, kulturze, nauce. Jakże więc można zrównywać
    komunizm z nazizmem, skoro ten pierwszy okazał się zdolny do tak znaczącej
    ewolucji, stworzenia tworu tak dalekiego od totalitarnych wzorców jak schyłkowy
    PRL? Jeden z kontrargumentów, podnoszonych w dyskusjach historyków wobec tego
    sposobu myślenia, podkreśla, że gdyby III Rzesza nie przegrała wojny w 1945 r.,
    mogłaby ewoluuować w kierunku praktyk mniej represyjnych, podobnie jak ZSRR po
    śmierci Stalina. Można sobie doskonale wyobrazić zarówno pojawienie się
    nazistowskich "rewizjonistów", którzy kontestują system w imię "zdradzonych"
    ideałów, jak i wewnętrzną liberalizację, otwarcie na współpracę z krajami
    demokratycznymi.
  • Gość: Mars IP: 64.63.244.* 05.07.04, 18:53
    te ustroje istnialy duze dluzej niz niedowarzony' komunizm i
    zabijaly na znacznie wieksza skale.

    swoja droga to ciekawe jak glorifikarze kapitalizmu epatuja sie
    liczba 100mln.. ciekawe skad ja wzieli,czyzby z sufitu heh
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 05.07.04, 19:08
    Pytasz się gdzie jest "Czarna księga kapitalizmu, feudalizmu"? Nie wiesz, były
    wydawane w PRL na przestrzeni 1944 -1989 r. a na ich straży stała cenzura. Dziś
    możesz je znaleźć w bibliotekach i na śmietnikach...
    Pytasz się skąd liczba 100-300 mln ofiar komunizmu podana w "Czarnej księdze
    komunizmu" - przyjrzyj się autorom tej publikacji. To wybitni naukowcy
    (historycy) z całego świata. A ty kim jesteś że negujesz ich pracę i
    twierdzenia? Jaki jest twój dorobek naukowy?
  • Gość: czkawka IP: *.home.cgocable.net 05.07.04, 19:14
    A czy przypadkiem sami Rosjanie nie mogli popelnic wiarygodniejszego dziela na
    temat wydarzen w ich wlasnym kraju?
    Czy zawsze musi ich zachod w tym wyreczac?
  • Gość: wszystkojednokto IP: *.chello.pl 05.07.04, 19:19
    kiedy publikowano "Na nieludzkiej ziemi",czy "Archpelag Gułag" Zachód nie
    wierzyl,bo wolał wierzyć w co innego
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 05.07.04, 19:26
    Nie wiesz co mówisz - w Rosji rocznie ukazuje się bardzo dużo publikacji dot.
    komunizmu. Jeszcze bardziej szczegółowe i zawierające wstrząsające opisy
    koszmaru nazywanego bolszewizmem. Np. jak słynny sowiecki dowódca wojskowy
    komandarmłona E. Jakir pacyfikował w 1918 r. Odessę rękami tysięcy chińskich
    najemników, którzy swoje ofiary sma­żyli w piecach okrętowych czy topili w
    morzu, przywiązując im do szyi ciężary. Jak powstawał kanał Białomorski, jak
    kolektywizowano wsie. Daty, nazwiska, wydarzenia - i niekończące się listy
    ofiar.
  • Gość: ABE IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 05.07.04, 22:56
    He he he , Rosjanie za duzo wiedza, azeby takie zgrabne hipotezy stawiac i
    je "naukowo" uzasadniac na zasadzie co nie jest pelne, musi byc puste.
  • Gość: czkawka IP: *.home.cgocable.net 05.07.04, 19:34
    Ano ciagle ni ma bo raj na ziemi.
  • Gość: ABE IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 05.07.04, 22:54
    Masz racje Mars. Kazdy system ma swoje zbrodnie, ale jako ze wspolczesny
    kapitalizm evoluowal z feudalizmu poprzez liberalny kapiltalizm XIX w do
    dzisiejszej formy, i w jakims sensie jest spadkobierca grzechow swych
    poprzednikow, to oczywiscie sie o tych grzechach nie mowi, tylko do closetu,
    albo pod dywan je sie podmiata.
  • Gość: czkawka IP: *.home.cgocable.net 05.07.04, 19:19
    Czy to dzielo powstalo po Wielkim Przekrecie czy przed?
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 05.07.04, 19:42
    "Największą, niemal błogosławioną zasługą "Czarnej księgi komunizmu" jest
    wstrzymanie «miękkiego lądowania» komunizmu śmiertelnie ugodzonego, odwrócenie
    fali amnezji oraz historii przekreślanej i pospiesznie, i beztrosko. Nasuwa się
    oczywisty wniosek, który przeoczono jakoś po roku 1989 [...]: jeżeli pół wieku
    trwała reedukacja Niemców po pokonaniu Trzeciej Rzeszy, jeżeli przez
    dziesięciolecia ciągnęła się reedukacja Włochów po klęsce faszyzmu, to czemu
    nie przyjrzeć się bliżej, na uniwersytetach i w szkołach, w debatach i
    publikacjach, historii działania komunizmu wszędzie tam, gdzie uchwycił władzę?"

    Gustaw Herling-Grudziński ("Więź", czerwiec 1998)
  • Gość: ABE IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 05.07.04, 23:00
    Ja chyba jestem chodzacym, oddychajacym dowodem na to jak komunizm zawrocal
    ludziom w glowach. Dziwne tylko, ze chociaz tego komunizmu nie demonizuje to
    jednak bardzo dobrze bylam w stanie dostosowac sie do warunkow
    kapitalistycznych. W rzeczy samej zadnej roznicy ani szoku "kulturalnego" nawet
    nie odczulam.
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 05.07.04, 23:47
    ABE tu nie o to chodzi - jest wyrażany sprzeciw wobec podwójnych standardów,
    które każą inaczej mierzyć nazizm i komunizm. A przecież komunistyczni
    zbrodniarze mają na sumieniu znacznie więcej ofiar niż ich nazistowscy
    odpowiednicy. Bilans wszystkich reżimów komunistycznych według "Czarnej księgi
    komunizmu" to ok. 100 mln zabitych (według innych żródeł to nawet 300 mln) i co
    to jest wobec... 25 mln ofiar nazizmu. Z nazizmu zrobiono kozła ofiarnego
    Lewicy i mało kto dziś ma odwagę gloryfikować nazizm, natomiast komunizm ciągle
    ma swoich (jawnych) wyznawców i fascynuje kolene naiwne istoty.
  • Gość: ABE IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 06.07.04, 00:15
    No, nie jestem taka pewna o tym "kozle ofiarnym" zrobionym z nazizmu. Nazizm z
    zalozenia jest brutalna - mordercza - idealogia. Komunizm wrecz na odwrot - ma
    wielce szlachetne zalozenia. Ta szlachetna z zalozenia ideologia (ktora wciaz
    fascynuje wielu) byla niestety grubo wypaczona w krajach socjalistycznych bloku
    wschodniego. Win wiec konkretnie "stalinizm" i jemu pokrewne systemy, nie idee.
  • grzegorz1948 06.07.04, 00:28
    Juz w czasie stanu wojennego przeczytalem" Dziela Lenina". TEraz chcialem
    przeczytac w oryginale"Mein Kampf" niestety nie do osiagniecia. Po prostu
    chcialem porownac te dwie ideologie ktore porwaly za soba ludzkosc. Komunista
    mowie zawsze ze Andersen pisal bajki dla dzieci a Lenin dla doroslych.
    Nigdy nie widzialem roznicy miedzy komunizmem i faszyzmem.
  • Gość: ABE IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 06.07.04, 01:27
    grzegorz: "Nigdy nie widzialem roznicy miedzy komunizmem i faszyzmem."
    A ja tak. Moze dlatego, ze obydwie te ideologie znam bardziej w teorii niz z
    doswiadczenie. Osobiste doswiadczenia maja tendencja nadawania sprawom bardzo
    emocjonalnego wydzwieku.
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 06.07.04, 00:34
    ABE - skoro stosujesz taką logikę to równie dobrze można powiedzieć... nazizm
    to szlachetna z założenia ideologia, która wciąż fascynuje wielu. Była niestety
    grubo wypaczona w III Rzeszy. Winny jest hiteryzm i jemu pokrewne systemy, nie
    idea...
    I widzisz do czego prowadzi twoja "argumentacja" w obronie "niepokalanego"
    bolszewizmu vel komunizmu. Na nic twoja obrona - terror i ludobójstwo były
    immanentnymi cechami komunizmu (i nazizmu), obecnymi od samego początku i w
    każdym ich wariancie.
  • Gość: czkawka IP: *.home.cgocable.net 06.07.04, 00:44
    Zapraszam
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 06.07.04, 01:09
    Nie wiem i nie interesuje mnie to, bo miejsce psychopatów (piewców nazizmu i
    bolszewizmu) jest m.in. w Tworkach.
  • Gość: czkawka IP: *.home.cgocable.net 06.07.04, 01:14
    napisale ze.........wielu. A wiec ilu i gdzie ich mozna policzyc?
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 06.07.04, 01:25
    Chcesz wiedzieć - nic prostszego. Są biblioteki, księgarnie, prasa, TV i net.
    Nie myśl że wszystko dostaniesz za darmo lub ktoś odrobi za ciebie lekcje. Ja
    wiem ale nie jestem zainteresowany w propagowaniu lewicowych ideologii
    (bolszewizmu vel nazizmu).
  • Gość: ABE IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 06.07.04, 01:33
    Gaal, pozwol ze ci wskaze malenka ale jakze istotna zmiane nomenklatury w twoim
    tu poscie - z "komunizm" na "bolszewizm" czyli z idei na jej implementacje.
    Zgodze sie z tym co mowisz jesli mowa o bolszewizmie, ale nie komunizmie. Sam,
    nieswiadomie, te roznice poruszyles
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 06.07.04, 01:41
    Nie ma żadnej różnicy; komunizm to rodzicielka bolszewizmu. To jej prawe
    dziecię. Przeklęte dziecie tak jak jej rodzicielka.
  • Gość: ABE IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 06.07.04, 01:30
    A nie, nie zgadzam sie. Widze ogromna roznice miedzy tymi wiodacymi sloganami:
    "od kazdego wg zdolnosci, kazdemu wg potrzeb",
    a
    "Aryjczycy uber aller, zaglada dla podludzi".
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 06.07.04, 01:37
    To są bez znaczenia slogany - bo liczy się świat faktów, faktów i jeszcze raz
    faktów. Skoro stosujemy jakąs miarę do opisu rzeczywistości to nie można z tego
    czynić wybiórczego podejścia nie narażając się na zarzut hipokryzji. Komunizm
    to największe nieszczęście ludzkości i tym grożniejsze, że "wieści o jego
    zgonie były plotką".
    Dobranoc
  • Gość: PP IP: 207.7.195.* 06.07.04, 01:49
    ABE, roznica miedzy Uber Alles i obietnicami herzlosynow jest tylko taka,ze
    nazizm nie klamal. Jego wyznawcy nie ukrywali swoich palnow i moze dlatego
    smierdza jakby mniej. Herzle malowaly przed oczyma milionow psychedeliczny
    pejzaz. Wielu dalo sie nabrac. Co wiecej-nie zmienili sie do dzisiaj. Te smrody
    nigdy nie morduja, a jesli juz, to w imie rozanej przyszlosci dla pokolen.
  • grzegorz1948 06.07.04, 00:06
    Wiesz w komunizmie mozna bylo sie tez urzadzic, wstapic do PZPR i dostac
    stanowisko, czy mieszkanie.Tylko dziwne ze teraz ci ludzie opowiadaja jak byli
    zmuszani chodzic na zebrania czy tez pochody 1 majowe.Dziwne pracowalem w dwoch
    duzych zakladach i jakos nikt mnie nie zmuszal.Jeden niedawno mi opowiadal ze
    byl w PZPR ale nic z tego niemial to moje glupie pytanie bylo" To pocos tam
    wstepowal zeby skladki placic czy tez na zebraniach sobie posiedziec".Czlonkow
    PZPR zawsze traktowalem jako ludzi ktorzy dali sie sprzedac za kromke lepiej
    posmarowanego chleba, dopiero od stanu wojennego powiedzialem ze teraz
    czlonkowie PZPR widza co znaczy komuna i poblazania juz nie bedzie.
  • Gość: ABE IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 06.07.04, 00:21
    Pewnie, ze tak. Cala ta szara masa PZPR-wiczow to oportunisci, ktorych nikt do
    niczego nie zmuszal, nikt im nic nie odebral i nikogo im nie zabil, ale ktorzy
    uwazali PZPR za bilet do pozycji. To bylo cos w rodzaju socjalnego komformizmu
    w bloku wschodnim. Ja tez sie dziwie skad sie teraz biore te tlumy, z tej samej
    tkanki ex-szarych mas PZPR, ktorzy najglosniej krzycza o torturach,
    morderstwach, aresztach, przymusie, przemocy.
    Ja bylam tylko dzieckiem w tamtych czasach i pamietam ze na 1 Maja w szkole
    robilo sie kwiaty z bibulki kolorowej i baloniki sie pompowalo, i 1 Maj byl
    dzien wolny od szkoly, i bylo wesolo, i kolorowo i slonce swiecilo. Nikt nas
    biczami w linii nie ustawial, nie maszerowalismy przez plutonami egzekucyjnymi.
    Ale percepcja na Zachodzie jest (dzieki banialukom niktorzy z nas glosza) ze
    tak wlasnie bylo: pochody pierwszomajowe na czubkach bagnetow. Poor poor
    Poles...
  • Gość: Mars IP: 64.63.244.* 06.07.04, 02:39
    Abe,ten Gaal to jeden z wielu nawiedzonych 'demaskatorow' komunizmu
    z geba pelna nienawisci ktora nie pozwala mu odroznic komunizmu od
    nazizmu. jego 'experci' to jedni z wielu historykow i to nawet nie
    najwiekszego kalibru, zupelnie tu w usa nieznani..typowy beton prawicowy
    piszacy ksiazki 'faktograficzne'.

    uniwersytety u usa sa w wiekszosci bardzo postepowe by nie powiedziec
    lewicowe.. wiadomo im wieksza inteligencja tym czlowiek wrazliwszy heh

    ja tez milo wspominam majowki,moze troche z tesknoty za dziecinstwem..
    pozdrawiam
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 06.07.04, 16:09
    *)Jeśli wskazywanie na zbrodniarzy komunistycznych winnych śmierci 100 -300 mln
    ludzi jest "nawiedzonym demaskowaniem komunizmu" to ubogie twoje słownictwo. To
    nie jest nienawiści gdy z odrazą mówi się o "przemysłowych" mordercach,
    *)Powiadasz cyt. "jego 'experci' to jedni z wielu historyków i to nawet nie
    największego kalibru, zupełnie tu w USA nieznani ..typowy beton prawicowy
    piszący książki 'faktograficzne'."... to dziwne, bo dwóch z nich jest bardzo
    znanych w USA i są tam... wykładowcami uniwersyteckimi - bardzo cenionymi.
    Skoro o tym nie wiesz to kim jesteś?
    *)Powiadasz cyt. "uniwersytety u USA są w większości bardzo postępowe by nie
    powiedzieć lewicowe.. wiadomo im większa inteligencja tym człowiek wrażliwszy" -
    faktycznie na uniwersytetach USA przeważa wśród kadry uniwersyteckiej
    pokolenie "dzieci kwiatów" czyli ćpunów, dezerterów (Wietnam) i bezgranicznych
    fanatyków "politycznej poprawności" i lewactwa.

  • Gość: jarek-Zyd ne telus IP: *.fastres.net 05.07.04, 23:17
    Orlando Figes: Tragedia jednego narodu ( Revolucja Rosyjska 1891-1924)
    ale najlepsza jest "Hitler-Stalin .-Zycie rownolegle".
  • Gość: jarek-Zyd ne telus IP: *.fastres.net 05.07.04, 23:32
    Hitler and Stalin: Parallel Lives
    by Alan Bullock
  • Gość: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 05.07.04, 23:37
    To bardzo rzeczowa pozycja. Cenię również "Dwie wojny Adolfa Hitlera" autorstwa
    Davida Irvinga

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.