Dodaj do ulubionych

Ster na prawo

10.10.13, 07:34
Francuscy wyborcy beda glosowac na skrajna prawice. Mnoza sie glosy popierajace partie pani le Pen, jak ten znanego aktora Alain Delon.

Sondaze pokazuja, ze Front Narodowy moze uzyskac az do 24% glosow w wyborach do parlamentu europejskiego i stac sie najbardziej popularna partia Francji.

Skad ta popularnosc? Bylbym zaczal od immanentnej cechy francuskiej, ktora jest niechec do uznawania wlasnych bledow i szukanie ich u innych: u emigrantow, w Unii Europejskiej,...Innym waznym elementem jest beznadzieja partii u rzadu, partii socjalistycznej, ktora nie ma spojnego programu rzadow. A przede wszystkim, socjalistyczny prezydent nie ma prezydenckiej charyzmy i nie nadaje sie na prezydenta. W koncu, na prawicy, zaczynaja sie klotnie kto ma byc kandydatem w przyszlych wyborach prezydenckich: Sarkozy czy Fillon. Zamiast opozycyjnej pracy od podstaw.

I gdzie problem powiecie? Ano problem jest taki, ze program Frontu Narodowego jest albo nierealizowalny albo prowadzacy panstwo do katastrofy.

PF
--
Zapraszam na forum Trojkat Weimarski: forum.gazeta.pl/forum/s,183212.html
Obserwuj wątek
    • pimpus18 Re: Ster na prawo 10.10.13, 07:58
      A ja ciągle nie mogę zrozumieć, jak mądrzy nawet ludzie mogą uważać polityków za avangardę zmian, przy czym ciągle są z tego niezadowoleni.

      Olandowi nawet nie pozwolono zbombardować Syrii. Może wtedy poczułby się jak mężczyzna.

      Co właściwie zrobić z imigrantami i bezrobotnymi?

      Skąd wziąć te tak niezbędne komuś miejsca pracy?


      Niestety nie wiem, co proponują te prawicowe świry z FN, ale nie wygląda to na Geniestreich.
      • mara571 Nie znam ani jednej partii, ktorej program 10.10.13, 09:25
        bylby realizowany po dojsciu do wladzy.
        Programy partyjne zawierja najczesciej liste poboznych zyczen, a rzeczywistosc czyli gospodarka, interesy lobbys, uwarunkowania miedzynarodowego, podpisane konwencje i zobowiazania finansowe ograniczaja bardzo skutecznie mozliwosc realizacji programow wyborczych partiom, ktorym udaje sie zdobycie wladzy.

        Ciekawa analize sytuacji przeczatalam na portalu wpolityce.pl

        PF, jedno jest pewne, niezaleznie czy sie komus to podoba czy nie: w calej Europie nastepuje zwrot w prawo, dochodza do glosu przeciwnicy lewakow i ich pomyslow w sferze obyczajowej, przeciwnicy idei Stanow Zjednoczonych Europy.
        --
        Feudalizmu nie zniszczyli lennicy, a komunizmu zaś nie zburzyli sekretarze. Podobnie panowania [finansowych] spekulantów nie wyeliminują spekulanci lub biurokraci i to nie oni wyciągną później z rowu wykolejony wóz pogruchotanej Europy.
        V.Orban
        • kaszebe12 Program , Maro ? 10.10.13, 16:31
          Pefcio uzywa formulek "partia socjalistyczna , prawica , lewica, opozycja...".-Sa to tylko nazwy pozbawione jakiegokolwiek sensu , zwlaszcza w przypadku tzw "socjalistow" , ktorzy nie maja nic wspolnego z socjalizmem. -Francja rzadzi ,w sposob coraz bardziej ordynarny, pelne pogardy dla narodu, etablishment skorumpowanych kolesiow , ktorzy ukonczyli te same szkoly partyjne ,ktorzy codziennie pokazuja to , co ich najbardziej interesuje - Kasiore. -Front Narodowy nie ma programu ? - A etablishment ma ? -Dla nich jedynym wyjsciem z kryzysu jest represja fiskalna , uderzajaca we wszystkich , nawet tych najslabszych ; dzieci i starcow.
          -Innym istotnym elementem jest specyfika etniczna wladzy.-Przecietny Francuz coraz glosniej mowi o wladzy 1-ego procenta ,bo takiej liczbie odpowiada francuska diaspora sprawujaca iscie dyktatorialna wladze.
        • przyjacielameryki Re: Nie znam ani jednej partii, ktorej program 10.10.13, 17:56
          mara571 napisała:


          > PF, jedno jest pewne, niezaleznie czy sie komus to podoba czy nie: w calej Euro
          > pie nastepuje zwrot w prawo, dochodza do glosu przeciwnicy lewakow i ich pomysl
          > ow w sferze obyczajowej, przeciwnicy idei Stanow Zjednoczonych Europy.

          Że przeciwnicy lewaków to ok, gorzej że również przeciwnicy SZE, czy też pogłębionej integracji. Ale pożyjemy, zobaczymy.
          W Polsce, a wszystko na to wskazuje, może wygrać PIS. Ale czy PIS to prawica? Dla mnie to partia lewicowa z zabarwieniem klerykalnym. To nie jet najlepsze rozwiązanie dla Polski ale ja mam świadomość, że zmiany muszą nastąpić, nawet jeżeli na gorsze. Tusk miał 8 lat i nie przeprowadził żadnych reform finansów publicznych a teraz są problemy z OFE i długiem publicznym. Za brak tych reform mam największy żal do PO(jednak liczyłem na znacznie więcej). Mam tylko nadzieję, że PIS wiele nie napsuje np. w relacjach z Niemcami, które są bardzo dobre.
          • polski_francuz Analogii 10.10.13, 19:35
            PiSu z innymi partiami prawicy europejskiej nie ma. Polska zyje w demokracji od 23 lat i jej partie jeszcze sa partiami "przejsciowymi" i niezbyt daja sie porownac z partiami krajow o dluzszych tradycjach demokratycznych.

            PF
            --
            Zapraszam na forum Trojkat Weimarski: forum.gazeta.pl/forum/s,183212.html
        • polski_francuz Zwrot na prawo 10.10.13, 19:32
          I tak i nie. W Niemczech wiekszosc wyborcow glosowala na lewo: Zieloni+Linke+ SPD. Wiekszosc niedorzadzenia ale jednak na lewo.

          Podobnie wybory prezydenckie we Francji sprzed roku - takze wybor byl na lewo. Glupio, bo kandydat sie nie nadawal na prezydenta, ale na lewo.

          Piszac "przeciwnicy idei Stanow Zjednoczonych Europy" chcesz pewnie powiedziec wzrost nacjonalizmow. Chyba troche prawdy w tym jest. Tyle, ze od wyborow w 1933 w Niemczech az do Milosevicza w Serbii wiadomo, ze jazda na nacjonalizmie to jazda na tygrysie. I do zadnego dobrego celu nie doprowadzi.

          PF


          --
          Zapraszam na forum Trojkat Weimarski: forum.gazeta.pl/forum/s,183212.html
            • polski_francuz Nacjonalizm? 10.10.13, 21:01
              Wezmy pierwszy przyklad, ktory mi do glowy przychodzi: Polak jest lepszy od innych narodow europejskich...

              PF
              --
              Zapraszam na forum Trojkat Weimarski: forum.gazeta.pl/forum/s,183212.html
              • pimpus18 Re: Nacjonalizm? 10.10.13, 21:08
                Pod jakim względem?

                Jeżeli tak wymiata niebezpieczny świr Macierewicz, to mam poważne wątpliwości.

                W Polsce debili z takimi teoriami o swojej wyjątkowości raczej nie ma tak dużo.

                Ostatnio Obambus i jankesi w tym względzie błyszczą.

                Słyszał Pan o tym?
          • mara571 Re: Zwrot na prawo 10.10.13, 20:35
            polski_francuz napisał:

            > I tak i nie. W Niemczech wiekszosc wyborcow glosowala na lewo: Zieloni+Linke+ S
            > PD. Wiekszosc niedorzadzenia ale jednak na lewo.

            Nieprawda, liczysz tylko glosy, ktore daly mandaty poselskie. Zapominacz o prawie 10% po prawej stronie ( FDP i AfD) minus 2% Piratow (lewica).

            > Podobnie wybory prezydenckie we Francji sprzed roku - takze wybor byl na lewo.
            > Glupio, bo kandydat sie nie nadawal na prezydenta, ale na lewo.

            To byl labedzi spiew lewicy: zwyciestw Hollande interpretowalybym jako sprzeciw wobec gadatliwego, ale malo skutecznego Sarkozy'ego.

            > Piszac "przeciwnicy idei Stanow Zjednoczonych Europy" chcesz pewnie powiedziec
            > wzrost nacjonalizmow. Chyba troche prawdy w tym jest. Tyle, ze od wyborow w 193
            > 3 w Niemczech az do Milosevicza w Serbii wiadomo, ze jazda na nacjonalizmie to
            > jazda na tygrysie. I do zadnego dobrego celu nie doprowadzi.

            Sa dwie koncepcje Europy: Europa Ojczyzn i Stany Zjednoczone Europy czyli utworzenie jednego panstwa ponadnarodowego. Wedlug mnie to wlasnie ta druga doprowadzi do nastepnych wojen, nie pierwsza.
            Europa Ojczyzn, przy ktorej upieraja sie od zawsze Brytyjczycy, opiera sie na wspolnej strefie bezclowej, swobodzie poruszania sie przy otwartych granicach, wymianie kulturalnej i naukowej, wspolnych projektach infrastrukturalnych.
            SZU daja sie nam wszystkim juz we znaki przez coraz wieksza biurokracje i ograniczanie naszych swobod przez bzdurne dyrektywy.
            >
            > PF
            >
            >


            --
            Feudalizmu nie zniszczyli lennicy, a komunizmu zaś nie zburzyli sekretarze. Podobnie panowania [finansowych] spekulantów nie wyeliminują spekulanci lub biurokraci i to nie oni wyciągną później z rowu wykolejony wóz pogruchotanej Europy.
            V.Orban
            • pimpus18 Re: Zwrot na prawo 10.10.13, 20:43
              A te 30% którzy w ogóle nie wzięli udziału w tym bezmyślnym rytuale?

              I i II wojny światowe były właśnie wojnami Europy ojczyzn.

              Eurokołchoz z jego ideologicznym swobodnym, nieregulowanym przepływem kapitału jest z definicji projektem neoliberalnym, nie mającym nic wspólnego z innymi celami.
              • mara571 Re: Zwrot na prawo 10.10.13, 21:20
                ostatnia wojna w Europie w bylej Jugoslawii byla wojna narodow zrzeszonych w jednym federacyjnym panstwie. Jej przyczyna, oprocz antagonizmow narodowosciowych i sprzeciwu wobec dominacji Serbow, byly nierownosci ekonomiczne i przymusowy transfer wypracowanych w bogatszych regionach srodkow do slabszych ekonomicznie republik zwiazkowych.
                SZE beda panstwem z silna dominacja niemiecka, gospodarczym centrum polozonym w dzisiejszych Niemczech, Austrii, polnocnych Wloszech, Holandii, Luksemburga, Belgii plus Skandynawia.
                Z tego osrodka gospodarczego trzeba bedzie transferowac dochody na starzejace sie poludnie i byc moze do Francji, gdzie jedyne miejsca pracy bedzie oferowala turystyka, gospodarka komunalna, sluzba zdrowia i sektor rolniczy.
                Proces ucieczki mlodych z Hiszpanii, Portugalii i Grecji ma juz miejsce.
                Nie wiem, czy uzywasz w Niemczech samochodu czy jezdzisz komunikacja zbiorowa. W tramwajach, pociagach juz to slychac.

                --
                Feudalizmu nie zniszczyli lennicy, a komunizmu zaś nie zburzyli sekretarze. Podobnie panowania [finansowych] spekulantów nie wyeliminują spekulanci lub biurokraci i to nie oni wyciągną później z rowu wykolejony wóz pogruchotanej Europy.
                V.Orban
                  • mara571 Re: Zwrot na prawo 10.10.13, 21:46
                    nerwy to mozna stracic podrozujac samochodem w moich okolicach.

                    Sadze, ze PF sie pomylil piszac "moneta" i chodzilo mu o walute.
                    Po francusku "monnaie" to die Währung, po polsku waluta.

                    PS.W PRL podrecznki historii mialy ilustracje z monetami z roznych okresow historycznych.
                    ---
                    Feudalizmu nie zniszczyli lennicy, a komunizmu zaś nie zburzyli sekretarze. Podobnie panowania [finansowych] spekulantów nie wyeliminują spekulanci lub biurokraci i to nie oni wyciągną później z rowu wykolejony wóz pogruchotanej Europy.
                    V.Orban
                      • mara571 Re: Zwrot na prawo 10.10.13, 22:00
                        pomijajac gramatyke, ktora czyni pytanie trudnym do zrozumienia, nie rozumiem celu tych pytan.
                        I z tego powodu na nie nie odpowiem.
                        --
                        Feudalizmu nie zniszczyli lennicy, a komunizmu zaś nie zburzyli sekretarze. Podobnie panowania [finansowych] spekulantów nie wyeliminują spekulanci lub biurokraci i to nie oni wyciągną później z rowu wykolejony wóz pogruchotanej Europy.
                        V.Orban
                          • mara571 Re: Zwrot na prawo 10.10.13, 22:16
                            ty sie denerwujesz, a ja sie po chrzescijansku wspolczuje lewactwu.
                            Bismarkowi przypisuje sie slowa:
                            "Kto za młodu nie był socjalistą, ten na starość będzie sku...synem, ale kto na starość socjalistą pozostał, ten jest po prostu głupi."

                            PS. Sad w NRW przyznal racje rodzinie z Rumunii, ktora zadala po roku pobytu w Niemczech swiadzcen socjalnych. Przybylo ca 130 tys hartzow. Nie wiem w jakim wieku byl sedzia, sedziowie...
                            --
                            Feudalizmu nie zniszczyli lennicy, a komunizmu zaś nie zburzyli sekretarze. Podobnie panowania [finansowych] spekulantów nie wyeliminują spekulanci lub biurokraci i to nie oni wyciągną później z rowu wykolejony wóz pogruchotanej Europy.
                            V.Orban
                            • pimpus18 Re: Zwrot na prawo 10.10.13, 22:31
                              Ja wątpię, żeby prawicowe świry za młodu były mądrzejsze.

                              Kto się sukinsynem urodził, kanarkiem nie umrze.

                              Ciągle tylko te narzekania, a jak zadać jakieś pytanie, to od razu widać na co naprawdę cię stać.

                              Prawicow palanty jakoś za pracę w ogóle nie chcą płacić - INSM wyznacza właśnie ideologię Hartz na 2020.

                              Zamiast tego żeby się w ogóle utrzymać przy życiu, proponują tylko świadczenia.

                              Do kogo i o co mają pretensje?
                    • polski_francuz Celne slowo 10.10.13, 22:05
                      to wazna rzecz. Ale z jezyka na jezyk trudno przeskakiwac. I jak sie czyta i slyszy o "monnaie commune" to nijak nie moze ten zwrot we "wspolna walute" zamienic.

                      A ta "monnaie commune" chodzi mi po glowie od wczoraj, kiedy zerknelem okiem na strone internetowa Front National.

                      Pomylek nie ma, jesli sie rozumie intencje piszacego. Chodzi bowiem o zrozumienie glownie.

                      Dobranoc

                      --
                      Zapraszam na forum Trojkat Weimarski: forum.gazeta.pl/forum/s,183212.html
                      • pimpus18 Re: Celne slowo 10.10.13, 22:09
                        Mnie jakoś nie sprawiło to najmniejszy trudności.

                        Jak zwykle soliści zajmujący się jedynie sami sobą mają zasadnicze trudności z percepcją.
            • polski_francuz Europa i Ojczyzna 10.10.13, 21:00
              Zgoda do rezultaty wyborow w Niemczech, ze 5 % bariery troche pozmieniala. Ale przepis to przepis i ze mam racje ze wygrala lewica. I we Francji tez.

              Mara, Europy nie ujmie sie definicjami. Jednoczenie jest niezbedne jesli chodzi o: R&D, ochrone granic, cla, monete,...

              Nie da sie zjednoczyc: jezyka, kultury,...

              Jakas polityke trzeba wybrac by zawalczyc o przyszlosc dla naszych dzieci.

              PF
              --
              Zapraszam na forum Trojkat Weimarski: forum.gazeta.pl/forum/s,183212.html
                • polski_francuz Pimpus 10.10.13, 21:06
                  Powiedz co masz do powiedzenia i chetnie wyslucham...

                  PF
                  --
                  Zapraszam na forum Trojkat Weimarski: forum.gazeta.pl/forum/s,183212.html
                  • pimpus18 Re: Pimpus 10.10.13, 21:10
                    Ja staram się nie narzucać tutaj swoich poglądów.

                    Tutaj rzuca się bardzo w oczy, że dyskutanci są w pełni kontenci ze swoich.

                    Co ich będę irytować.
                    • polski_francuz Napisz 10.10.13, 21:12
                      spokojnie co myslisz. Nie sie czego wstydzic. Poglady z czasem i doswiadczeniem ewoluuja.

                      PF
                      --
                      Zapraszam na forum Trojkat Weimarski: forum.gazeta.pl/forum/s,183212.html
                        • polski_francuz Zmuszasz 10.10.13, 21:25
                          mnie do myslenia. W wieczor po ciezkim dniu.

                          Sprobuje odpowiedziec, dlaczego sadze ze warto miec wspolna monete. Pamietam w latach 90-tych jak Soros spekulowal przeciwko funtowi brytyjskiemu (tzn gral na spadek wartosci funta) i wygral bo bank Anglii nie mial wystarczajacych funduszy by sie obronic.

                          Wowczas zrozumialem, ze male waluty sa trudne do obrony przed atakami spekulantow.

                          I juz przestan mnie meczyc pytaniami.

                          PF
                          --
                          Zapraszam na forum Trojkat Weimarski: forum.gazeta.pl/forum/s,183212.html
                          • pimpus18 Re: Zmuszasz 10.10.13, 21:37
                            Mara przywołała tu smutny los Jugosławii, w którym to jankesi z ich dolarem mieli znaczący udział.

                            PRL też spotkał podobny los z tanimi kredytami, które skokowo stały sią drogimi.


                            Biorący pożyczki w Polsce we franku też wiedzą coś o tym.

                            Ale... jakie właściwie są warunki funkcjonowania w różnych krajach wspólnej waluty?
                              • pimpus18 Re: Daj zyc 10.10.13, 21:58
                                Sam Pan napisłał, że liczy się dzisiaj (wcześniej też) nadrzędna rola ekonomii.

                                Pan w życiu przecież nie jedną szkołę zaliczył, systemy w międzyczasie też się zmieniały, chociaż na prawdziwe nauki to zupełnie nie miałało wpływu - inaczej jednak na ekonomię i tych tzw. naukowców z tej dziedziny.

                                To wpadło mi do głowy, żeby Pana - inteligenta jak z książki - właśnie o to zapytać.

                                Jak JK będzie się wymądrzać, to go też zapytam.
            • przyjacielameryki Re: Zwrot na prawo 11.10.13, 11:04
              mara571 napisała:


              >
              > Sa dwie koncepcje Europy: Europa Ojczyzn i Stany Zjednoczone Europy czyli utwor
              > zenie jednego panstwa ponadnarodowego. Wedlug mnie to wlasnie ta druga doprowad
              > zi do nastepnych wojen, nie pierwsza.

              > Europa Ojczyzn, przy ktorej upieraja sie od zawsze Brytyjczycy, opiera sie na w
              > spolnej strefie bezclowej, swobodzie poruszania sie przy otwartych granicach, w
              > ymianie kulturalnej i naukowej, wspolnych projektach infrastrukturalnych.
              > SZU daja sie nam wszystkim juz we znaki przez coraz wieksza biurokracje i ogran
              > iczanie naszych swobod przez bzdurne dyrektywy.
              > >

              Twierdzisz, że jedno państwo ponadnarodowe to złe i wręcz niebezpieczne rozwiązanie dla Europy bo mogą z tego wyniknąć konflikty zbrojne ale zupełnie tego nie uzasadniasz. Na jakiej podstawie tak twierdzisz, dlaczego miałyby wybuchnąć te konflikty w SZE? Dyrektywy są złe, ale są niebezpieczne?

              Ja oczywiście jestem absolutnie za utworzeniem takiego jednego ponadnarodowego państwa czyli SZE i jestem również całkowicie przekonany że to najlepsza formuła zarówno dla rozwoju jak i bezpieczeństwa Europy w kolejnych latach. A uważam tak bo:
              1. Wszystkie dotychczasowe konflikty w Europie miały charakter nacjonalistyczny i wynikały z nieustannej filozofii podbijania, zniewalania, eksploatacji podbitych i poszerzania terytorium. Powstanie SZE całkowicie eliminuje te przyczyny konfliktów.
              2. Utworzenie jednego państwa eliminuje różne dotychczasowe rozbieżne interesy państw UE i stopniowo wypracowuje jeden wspólny interes dla wszystkich. Zadanie bardzo trudne ale w okresie długofalowym przy mądrym kierowaniu SZE absolutnie realne.
              3. Jedno państwo europejskie będzie odporne na bardzo grozne i częste szantaże rosyjskie w stosunku głównie do dawnych demoludów ale to tylko kwestia czasu że będą i w stosunku do innych(np. obecnie Holandia) i z większą łatwością niż dotychczas będzie sobie radzić z różnej maści atakami rosyjskimi.
              4. Jedno państwo europejskie będzie zawierać z różnymi innymi państwami jednolite i takie same umowy dla wszystkich członków co jest niezwykle istotne np. przy obecnych umowach gazowych z Rosją, w których to Rosja jednych nagradza a drugich karze za np. niewłaściwą dla niej politykę(to jest takie faktyczne wtrącanie sie Rosji w sprawy europejskie). Ten problem w wypadku jednego państwa znika całkowicie.
              5. Utworzenie SZE czyni Europę silniejszą wobec innych graczy światowych w sensie każdym co może mieć wpływ na dalszy pozytywny rozwój Europy
              6. Swobodny przepływ kapitału, usług czy siły roboczej w tym mobilność pracowników, staną się faktem i jednym z ważniejszych elementów wzrostu i rozwoju. Będzie to dużo łatwiejsze i skuteczniejsze w jednym ponadnarodowym państwie.
              7. Dzisiaj, w XXI w. podział Europy na państwa narodowe to anachronizm wobec różnego rodzaju trendów światowych jak globalizacja, otwieranie granic, masowa turystyka, mieszane małżeństwa, swobodne inwestowanie w różnych miejscach nie ze względów nacjonalistycznych a biznesowych. Utworzenie jednego państwa eliminuje różne niepotrzebne bariery.
              8. Utworzenie jednego państwa w żadnym wypadku nie zniszczy regionalnych tradycji, zwyczajów, bo niby dlaczego? Te tradycje będą zależały tylko od samych ludzi w danym regionie.
              9. Wychowanie kolejnych pokoleń w kulturze europejskiej i w znajomości jednego wspólnego języka tylko ułatwi ludziom życie i rozwój. Te różne obecnie języki w Europie to też anachronizm i olbrzymia bariera dla rozwoju i życia i tę barierę zlikwiduje jedno europejskie państwo.

              To tylko kilka punktów za SZE, ale można by tak bardzo długo. Oczywiście wbrew temu co pisze mara, to jedno państwo całkowicie usuwa z Europy zagrożenie wojnami wewnętrznymi.

              • mara571 Re: Zwrot na prawo 11.10.13, 19:36
                przyjacielameryki napisał:

                > Twierdzisz, że jedno państwo ponadnarodowe to złe i wręcz niebezpieczne rozwiąz
                > anie dla Europy bo mogą z tego wyniknąć konflikty zbrojne ale zupełnie tego nie
                > uzasadniasz. Na jakiej podstawie tak twierdzisz, dlaczego miałyby wybuchnąć te
                > konflikty w SZE?

                W niedawnej przeszlosci istnialy panstwa ponadnarodowe. Austro-Wegry byly panstwem dosc tolerancyjnym, pozwalaly na uzywanie roznych jezykow i kultury narodow wchodzacych w sklad cesarstwa. Bylo pokojowo? Nie bylo ruchow narodowych dazacych do odzyskania niepodleglosci?
                Siwezszy przyklad to byla Jugoslawia. Koniec i skutki znamy.
                We wspoczesnej Europie niezaleznego panstwa zadaja Szkoci, Katalonczycy, Baskowie, Tyrolczycy i Flandowie. Pokojowo rozstali sie Czesi i Slowacy.

                Dyrektywy są złe, ale są niebezpieczne?

                Oczywiscie. Szczegolnie te dotyczace zabojcy klimatu, jakim rzekomo jest CO2.

                > Ja oczywiście jestem absolutnie za utworzeniem takiego jednego ponadnarodowego
                > państwa czyli SZE i jestem również całkowicie przekonany że to najlepsza formuł
                > a zarówno dla rozwoju jak i bezpieczeństwa Europy w kolejnych latach. A uważam
                > tak bo:
                > 1. Wszystkie dotychczasowe konflikty w Europie miały charakter nacjonalistyczny
                > i wynikały z nieustannej filozofii podbijania, zniewalania, eksploatacji podbi
                > tych i poszerzania terytorium. Powstanie SZE całkowicie eliminuje te przyczyny
                > konfliktów.
                Zwiekszy ich ilosc.
                > 2. Utworzenie jednego państwa eliminuje różne dotychczasowe rozbieżne interesy
                > państw UE i stopniowo wypracowuje jeden wspólny interes dla wszystkich. Zadanie
                > bardzo trudne ale w okresie długofalowym przy mądrym kierowaniu SZE absolutnie
                > realne.
                Jaki wspolny interes? Pozostajac przy energii: w interesie Niemiec jest rozwoj sektora enegii odnawialnych. W interesie biednych Polakow jest tani prad elektryczny i cieplo w mieszkaniach.

                > 3. Jedno państwo europejskie będzie odporne na bardzo grozne i częste szantaże
                > rosyjskie w stosunku głównie do dawnych demoludów ale to tylko kwestia czasu że
                > będą i w stosunku do innych(np. obecnie Holandia) i z większą łatwością niż do
                > tychczas będzie sobie radzić z różnej maści atakami rosyjskimi.

                Wolne zarty. SZE beda zdominowane przez Niemcy i tak dlugo jak interesy niemieckie w Rosji nie beda zgrozone, rzad SZE nie zrobi nic w takich sytuacjach.

                > 4. Jedno państwo europejskie będzie zawierać z różnymi innymi państwami jednoli
                > te i takie same umowy dla wszystkich członków co jest niezwykle istotne np. prz
                > y obecnych umowach gazowych z Rosją, w których to Rosja jednych nagradza a drug
                > ich karze za np. niewłaściwą dla niej politykę(to jest takie faktyczne wtrącani
                > e sie Rosji w sprawy europejskie). Ten problem w wypadku jednego państwa znika
                > całkowicie.
                Niemcy mowia: träum weiter...

                > 5. Utworzenie SZE czyni Europę silniejszą wobec innych graczy światowych w sens
                > ie każdym co może mieć wpływ na dalszy pozytywny rozwój Europy
                Banaly. Jaki rozwoj? Taki jakiego sobie zycza wielkie koncerny i banki?
                > 6. Swobodny przepływ kapitału, usług czy siły roboczej w tym mobilność pracown
                > ików, staną się faktem i jednym z ważniejszych elementów wzrostu i rozwoju. Będ
                > zie to dużo łatwiejsze i skuteczniejsze w jednym ponadnarodowym państwie.

                Bzdura. To juz jest. A wyrownania standadow socjalnych nie mozna wyrownac, bo biedne prowincje nie maja pieniedzy na zasilki.

                > 7. Dzisiaj, w XXI w. podział Europy na państwa narodowe to anachronizm wobec ró
                > żnego rodzaju trendów światowych jak globalizacja, otwieranie granic, masowa t
                > urystyka, mieszane małżeństwa, swobodne inwestowanie w różnych miejscach nie ze
                > względów nacjonalistycznych a biznesowych. Utworzenie jednego państwa eliminuj
                > e różne niepotrzebne bariery.
                Wiekszych glupot juz dawno nie czytalam.
                > 8. Utworzenie jednego państwa w żadnym wypadku nie zniszczy regionalnych tradyc
                > ji, zwyczajów, bo niby dlaczego? Te tradycje będą zależały tylko od samych ludz
                > i w danym regionie.
                Naiwnosc.
                > 9. Wychowanie kolejnych pokoleń w kulturze europejskiej i w znajomości jednego
                > wspólnego języka tylko ułatwi ludziom życie i rozwój. Te różne obecnie języki w
                > Europie to też anachronizm i olbrzymia bariera dla rozwoju i życia i tę barier
                > ę zlikwiduje jedno europejskie państwo.

                Tu przebijasz nawet najgortszych zwolennikow uni.
                A ten wspolny jezyk zostanie wymyslony w Brukseli, czy zaordynuja nam niemiecki albo angielski.
                A w USA powoli ale systemytcznie hiszpanski staje sie drugim jezykiem urzedowym.
                > To tylko kilka punktów za SZE, ale można by tak bardzo długo. Oczywiście wbrew
                > temu co pisze mara, to jedno państwo całkowicie usuwa z Europy zagrożenie wojna
                > mi wewnętrznymi.

                Pozostaje przy mojej opinii.
                Szczerze powiem, ze takich bzdur juz dawno nie czytalam.
                --
                Feudalizmu nie zniszczyli lennicy, a komunizmu zaś nie zburzyli sekretarze. Podobnie panowania [finansowych] spekulantów nie wyeliminują spekulanci lub biurokraci i to nie oni wyciągną później z rowu wykolejony wóz pogruchotanej Europy.
                V.Orban
                • przyjacielameryki Re: Zwrot na prawo 11.10.13, 21:06
                  mara571 napisała:


                  >
                  > Pozostaje przy mojej opinii.
                  > Szczerze powiem, ze takich bzdur juz dawno nie czytalam.

                  A co to takiego jest bzdura? To coś, co jest inne niż twoje opinie?

                  Tak jak ja, myśli wiele poważnych osób i kiedyś podam przykłady. W zasadzie nie podałaś mara żadnych argumentów. Stwierdzenie, że jakieś stwierdzenie jest naiwne albo nierealne to stwierdzenie subiektywne, twoje! To temat trudny, i nikt nie wie co jest realne a co nie i co jest słuszne a co nie. Ty już wiesz?
    • j-k PF - napisz cos o istocie problemu... 10.10.13, 17:24
      gdyz istote te ominales lukiem...
      Ze Socjalisci we Francji sa beznadziejni to chyba widac, ale nie to jest glownym czynnikiem wzrostu znaczenia FN - chyba ?

      napisz cos o slabosci prawicowego establishmentu - czyli sil popierajacych wczesniej
      Sarkozy´ego...

      Z nimi tez chyba cos nie tego i ludzie o pogladach mieszczanskich nie bardzo maja na kogo glosowac ?
      • sowietolog1 Re: PF - napisz cos o istocie problemu... 10.10.13, 18:53
        Otóż mają, mają; właśnie na Front Narodowy.

        Przecież układ jest od dawna zabetonowany i tak naprawdę, poza kwestiami wizerunkowymi, francuska "prawica" niczym się nie różni od "lewicy"; i tak, i tak rządzą Aszkenazyjczycy z pochodzenia (Sarkozy, Hollande) i ich lobbies.

        Sądzę, że czarę goryczy u wielu przeciętnych Francuzów przelała ta genderowszczyzna w postaci kreacji homo-małżeństw.
        • j-k Re: PF - napisz cos o istocie problemu... 10.10.13, 18:59
          sowietolog1 napisał(a):
          > Otóż mają, mają; właśnie na Front Narodowy.


          No tak, ale to jest tak zwane Notlösung , czyli wybor najmniejszego zla...
          nie woleliby jednak na umiarkowana prawice, gdyby ta byla sensowna ?

          czekam na glos "Francuzow"...
        • polski_francuz It's economy stupid 10.10.13, 19:46
          Najwazniejsza jest ekonomia, jej stan i, ewentualnie, perspektywy jej rozwoju.

          Reszta to sa rzeczy uboczne i bez wiekszego znaczenia.

          PF


          --
          Zapraszam na forum Trojkat Weimarski: forum.gazeta.pl/forum/s,183212.html
      • polski_francuz Elity prawicowe 10.10.13, 19:43
        sa bardziej "wodzowskie". I, w konsekwencji, jest zawsze w nich walka kto jest tym wodzem. Obecnie aspiruja do tego tytulu: Fillon, Sarkozy i Juppé.

        Ale tak zawsze bylo i pewnie, zawsze tak bedzie.

        Ludzie z klasy sredniej sa zagubieni w rzeczy samej. Francja jest zle rzadzona od 30+ lat. Od ponad trzech dziesiecioleci nie bylo budzetu zrownowazonego i nagromadzony dlug jest 1950 mld €. Kto go splaci? I jak? To sa pytania bez odpowiedzi.

        Francje czeka bardziej czy mniej szybkie ubozenie. I swiadomosc tego dociera do ludzi. Nie ma niestety polityka, ktory ma odwaga mowic prawde w oczy. Nie powiem nawet o programie na poprawe. Polityke prowadzona mozna nazwac "naviger à vue" tzn polityka na codzien bez zadnej strategii na dluzsza mete.

        PF
        --
        Zapraszam na forum Trojkat Weimarski: forum.gazeta.pl/forum/s,183212.html
        • j-k To ciekawy problem, bo... : 10.10.13, 20:44
          1. Francja nie ma problemow z elektrowniami atomowymi - jak Reich...

          zatem ma prad...

          2. Zywnosci tez macie pod sufit...

          (o bagietkach, serach, beefach i vinach - nie wspomne...)

          to gdzie ten problem ?
          warunki naturalne macie lepsze, niz Reich...

          czego brak ?
          - zgody ?
          - rozumu?

          PS. Moim Renault Kangoo
          jezdze 10 lat...
          no raz mi sie popsul...
          ale poza tym - jest bez zarzutu.
        • mara571 Re: Elity prawicowe 10.10.13, 20:47
          ja bym sie o dlugi nie matrwila.
          Bedzie wysoka inflacja i wartosc dlugu w stosunku do PKB spadnie.
          A przy okazji obrobi sie klase srednia z oszczednosci.
          --
          Feudalizmu nie zniszczyli lennicy, a komunizmu zaś nie zburzyli sekretarze. Podobnie panowania [finansowych] spekulantów nie wyeliminują spekulanci lub biurokraci i to nie oni wyciągną później z rowu wykolejony wóz pogruchotanej Europy.
          V.Orban
        • pimpus18 Re: Elity prawicowe 10.10.13, 20:49
          Nie narzekają tam przy tym prawicowe palanty na za niskie oprocentowanie długu, jak w Niemczech?

          W kapitaliźmie jakoś nikomu nie udaje się zrównoważony budżet, ale wielu z tego powodu boleje.

          Co zupełnie nie przeszkadza coraz szybciej się bogacić superbogatym i jeszcze szybciej ubożeć całej reszcie.!?
          • kaszebe12 -Powtorka z historii... 10.10.13, 21:33
            -Rospisywanie sie nad pseudoelitami nie ma juz sensu , bo trudno owa otwarcie dzialajaca mafie nazywac "elitami". -A casus Frontu Narodowego nie jest az tak wielka nowoscia.- Byl juz general Boulanger, byl rok 1936-y ,po wojnie byl Poujade...-Jednych zgnojono , innych kupiono. -Oryginalnym aspektem historii Francji jest istnienie prawdziwego sacrum panstwa. -Nieistotne sa katastrofy, ofiary , nieistotne przegrane wojny i kryzysy, nieistotne jest spoleczenstwo.-Wartoscia najwyzsza ma byc Panstwo. -Jakze trafnie ujal to Paxton w zdaniu "Petain i de Gaulle przegrali Narod , ale wygrali Panstwo".-Piszesz o prawicowych palantach , pimpus ? -We Francji ,de facto , nie ma prawicy i lewicy. -Sarkozy to wspaniale udowodnil.- Gdy zostal prezydentem , cala fura pseudosocjalistow z Kuchnerami , Langami i innymi Mitterandami przeszla do jego koryta...
              • kaszebe12 Re: -Powtorka z historii... 10.10.13, 21:50
                -A co Lampeduza ma do steru w prawo we Francji ? -Wlasnie dewaluacja pojec jest jednym z elementow napedowych Frontu Narodowego. -Jakie pojecia narzucal Francuzom "1%" wlascicieli Republiki ? -Juz pisalem: laicyzacja, demilitaryzacja,defraudacja , multi kulti , dechrystianizacja, spoleczna kastracja, "wszechtolerancja" , destrukturacja, dezindustrializacja ,delokalizacja, demoralizacja , rachityzacja ,debilizacja...-idee przewodnie dla francuskich gojow.
                • pimpus18 Re: -Powtorka z historii... 10.10.13, 22:13
                  Jeżeli pojęcia ulegają tak gwałtownej zmianie, to operowanie nimi nie ma już takiego sensu, jak w przeszłości.

                  Mądrzy o tym wiedzą i wykorzystują do mamienia głupców.


                  Kto ma tego pilnować? Ciemniaki?


                  Nie wróży to nic dobrego.
                  • kaszebe12 Re: -Powtorka z historii... 10.10.13, 22:44
                    Racja , pimpus...mamienie glupcow.-Francuzi sa "szczegolnym" narodem.-Juz wielokrotnie pisalem o tym ,ze mozna im wmowic wszystko...ze Czernobyl i zagrypione ptaki zatrzymuja sie na granicy panstwowej , pierwszy lepszy polityk po zatruciu ilus tysiecy "obywateli" wirusem HIV moze sie wykrecic zdaniem " Jestem odpowiedzialnym , lecz niewinnym", a oni na niego beda glosowali. -Niestety;-kryzys sie poglebia , zaden z politykow nie przedstawia zadnego programu , a korupcja i skandale finansowe siegaja szczytow wladzy....jak w 1936-ym, z ta tylko roznica , ze cala wladza skupia sie w rekach jednej etnicznej mniejszosci. -To Francuzi zaczynaja zauwazac.
                    • pimpus18 Re: -Powtorka z historii... 10.10.13, 22:51
                      Ja nie mogę jednak zupełnie zapatrzenia w tych politycznych statystów, że to oni mają z jakiś powodów kształtować przyszłość.

                      A ich klientela ma moralność sprowadzającą się do dbania o siebie i swoje rodziny.

                      Ciągle są naprawdę szczerze zdziwieni, że polityczni statyści mają w życiu dokładnie te same cele!?

                      I nikt nie chce być mądrzejszym od polityków... no może z wyjątkiem całkowitych kretynów.
                    • polski_francuz Klamstwo lub nieswiadomosc 11.10.13, 07:39
                      "zaden z politykow nie przedstawia zadnego programu "

                      Oto program Le Pen dotyczacy Europy. Piszesz o rzeczach, ktorych nie rozumiesz. I, co gorzej, glosujesz na partie, ktora zapowiada co zrobi. Podobnie jak Hitler zapowiadal co zrobi w "Mein Kampf". FN zniesie wspolna monete i wyjdzie ze wspolnoty europejskiej.

                      Czy zdajesz sobie sprawe z konsekwencji tych krokow?

                      To je opisz.

                      PF

                      --
                      Zapraszam na forum Trojkat Weimarski: forum.gazeta.pl/forum/s,183212.html
                      • kaszebe12 -Mitomania... 11.10.13, 08:39
                        -Ja , bedac chrzescijaninem, tobie wspolczuje , pefciu.- Jak dlugo mozesz trwac w twoich urojeniach? -Doktoraty , podroze , studenci , pochodzenie ,podziemna "S" ,zdolnosci telepatyczne, Francja...-przeciez nie potrafisz sklecic prostego zdania bez popelnienia bledu ,ciagle musze poprawiac ! - Nawet piszesz bzdury podajac francuskie zarobki. -11€ za godzine ? Przedstawiasz program FN ? -Widzisz jednak , ze jakis polityk ma program.-Nie umiesz czytac po francusku , spytaj -przetlumacze. "Panowanie nad wlasna waluta" , Europa jako "stowarzyszenie wolnych panstw" -wspanialy pomysl , w ktorym nie widze slowa o wychodzeniu z eurokomuny. -Co pani le Pen ma wspolnego z Hitlerem i "Mein Kampf" ? -Tez nie widze. -A tobie , miast codziennej lektury Talmudu , polecam przeczytanie Bullocka...moze czegos sie dowiesz o Hitlerze ?
                        • polski_francuz Skoncentruj sie 11.10.13, 09:16
                          1. Przeczytaj program FN dotyczacy Europy.
                          2. Wybierz z niego dwa punkty: dotyczace wspolnej waluty i wystapienia z Europy.
                          3. Wyobraz sobie, ze FN wygra wybory i ze program zostanie zrealizowany.
                          4. No i napisz nam to co ci wyobraznia przynosi.

                          Chodzi o twoje dzieci, kiedys plakales publicznie nad ich losem. Wykonaj zatem powyzsze punkty...

                          PF


                          --
                          Zapraszam na forum Trojkat Weimarski: forum.gazeta.pl/forum/s,183212.html
                      • mara571 nie denerwuj sie PF 11.10.13, 18:43
                        po pierwsze FN do wladzy nie dojdzie.
                        Po drugie euro upadnie tak i tak. Byc moze "czesciowo": przez jej zmniejszonie i pozostawienie euro tylko w centralnej Europie.
                        Po trzecie: mam nadzieje, ze rosnacy sprzeciw przeciwko wszechwladnej Brukseli skloni elity europejskie do zmiany kursu, ktory obecnie prowadzi na podwodne skaly.
                        W zeszlym tygodniu Barosso obiecal rezygnacje z niektorych planowanych dyrektyw, ktore znowu cos mialy szczegolowo regulowac. Oczywiscie chodzilo o rzeczy malo wazne, ale mam nadzieje, ze uda sie wywalczyc nastepne ustepstwa. Dlatego tak wazne sa Wegry i kazdy ich maly sukces.
                        Polsce grozi w chwili obecnej bardzo duze niebezpieczenstwo, bo Niemcy chca za wszelka cene ratowac swoj kosmicznie drogi projekt Energiewende. Chca, aby zmniejszyc wielkosc certyfikatow na emisje CO2, czyli podniesc ich cene.
                        --
                        Feudalizmu nie zniszczyli lennicy, a komunizmu zaś nie zburzyli sekretarze. Podobnie panowania [finansowych] spekulantów nie wyeliminują spekulanci lub biurokraci i to nie oni wyciągną później z rowu wykolejony wóz pogruchotanej Europy.
                        V.Orban
                        • polski_francuz Staram sie nie denerwowac 11.10.13, 21:22
                          ale to troche trudno. Trzeba znac Francje. A jak ja poznasz to zrozumiesz, ze polityka i rozwoj jej nie jest logiczny ale emocjonalny. Emocje rosna bo jak ktos sie dorwal do zlobu to nie dopuszcza innych. A nawet z nimi nie rozmawia. I dochodzi do spiecia i sie wladza zmienia. Taka byla sytuacja ktora doprowadzila do rewolucji i tak dojdzie do wladzy FN.

                          Czy Euro upadnie czy nie to nie mnie sadzic. Nie jestem ekspertem finansowym a jedynie obserwatorem polityki. Jest pewne, ze dlugi sa za wysokie i ze nie ma innej drogi, zeby je splacic przez dopuszczenie lekkiej inflacji. Trzeba tylko, drobiazdzek, przekonac pania Merkel.

                          Niemcy maja problem z energia. Taka jest prawda. Jak to rozwiaza tego nie wiem, ale chyba zrodla odnawialne energii (wiatr, slonce) nie beda mogly tak latwo zastapic energii nulearnej. I pani Merkel strzelila sobie "zbyt emocjonalnie" w stope (po Fokushimie).

                          PF
                          --
                          Zapraszam na forum Trojkat Weimarski: forum.gazeta.pl/forum/s,183212.html
                        • kaszebe12 FN u wladzy ? 11.10.13, 23:54
                          -Juz pisalem o analogicznych sytuacjach czasow gen.Boulanger, 1936-ego roku , powojennym poujadyzmie.-Prowodyrzy "rewolucji" wycofywali sie bedac nad samym Rubikonem , identycznie zachowywalo sie spoleczenstwo.-Innym tematem jest istna sakralizacja aparatu panstwowego.-Panstwo ma stac ponad wszystkim.-Zalozmy ,ze FN uzyskuje masowe poparcie i dochodzi do wladzy.-Do jakiej wladzy ? -Wladzy absolutnej ? -Priorytetem kazdej formacji politycznej jest wejscie w posiadanie panstwa, ktorego aparat jest zaryglowany na kazdym stopniu, od sprzataczki po prefekta, ludzmi "pewnymi" i sprawdzonymi. -Sama wymiana personelu tej olbrzymiej machiny jest rowna rewolucji.- Jeszcze innym , najbardziej istotnym aspektem jest lobby rzadzace Francja , ow oslawiony "1%", ktory doprowadzil Francje do takiego upadku. -"Sami swoi" trzymaja finanse, posiadaja media,zajmuja solidarnie wszystkie kluczowe pozycje w gospodarce, aparacie panstwowym, polityce...-pozbawic ich kontroli nad krajem ? -To nie na sily FN-u.
    • polski_francuz Lepenowna 13.10.13, 21:30
      modyfikuje troche swoja pozycje n/t wyjscia z Europy. Po 8 miesiacach po dojsciu do wladzy zrobi referendum i zapyta Francuzow co o tym mysle. Zacznie od wprowadzenia granic we Francji. Co powiedziala m.in. mi dzis wieczorem na RTL.

      Drugi element to wygrana kandydata FN w wyborach kantonalnych w Brignoles (Var).

      Koncowy komentarz, niestety Lepenowna czuje dochodzenie do wladzy bo lagodzi program.

      PF
      --
      Zapraszam na forum Trojkat Weimarski: forum.gazeta.pl/forum/s,183212.html
      • mara571 Re: Lepenowna 13.10.13, 21:32
        cieszy cie to martwi?
        --
        Feudalizmu nie zniszczyli lennicy, a komunizmu zaś nie zburzyli sekretarze. Podobnie panowania [finansowych] spekulantów nie wyeliminują spekulanci lub biurokraci i to nie oni wyciągną później z rowu wykolejony wóz pogruchotanej Europy.
        V.Orban
        • polski_francuz Re: Lepenowna 13.10.13, 21:45
          Jestem jednym z wyborcow, ktory na nia niezaglosuje. Znam nacjonalizm Francuzow i uwazam, ze nie tedy droga na wyjscie z kryzysu.

          Liczy sie jednak wiekszosc wyborcza i ta sie przechyla na jej strony.

          Ostatnie moja refleksja. Rewolucja Lepenowny (po dojsciu do wladzy) bedzie dosc krotka. Bedzie trwala tak dlugo jak zrozumie jaka mala swobode wyboru ma prezydent Francji. Moze jednak, zanim to zrozumie, uczynic wiele zlego. Przykladem jest Mitterand, ktory m.in. po zwyciestwie w 1980 wprowadzil emerytura w wieku 60 lat. I nie da rady tego zmienic mimo, ze juz 30 minelo i wszyscy wiedze, ze jest to niedoutrzymania. I ta Mitterandowska rewolucja trwala okolo 2 lat. Poczym wrocil do polityki tego co mozna a nie tego co sie chce.

          PF
          --
          Zapraszam na forum Trojkat Weimarski: forum.gazeta.pl/forum/s,183212.html
    • felusiak1 Skrajna prawica 13.10.13, 22:05
      polski francuz napisał: Francuscy wyborcy beda glosowac na skrajna prawice.

      Zastanawiam się dlaczego w Europie nie ma normalnej prawicy. Jest tylko i wyłacznie prawica skrajna. Ciekawe, że nie ma tam skrajnej lewicy.

      --
      Outside of a dog, a book is a man's best friend. Inside of a dog it's too dark to read.
      Groucho Marx
      • kaszebe12 Jaka prawica , Felus ? 13.10.13, 22:16
        -Jestestwa nazywane "skrajna lewica" istnieja i dobrze sie maja (francuski Melenchon , NPA itp). -Nazwy lewicy i prawicy nie maja najmniejszego sensu, a biora sie tylko z pozycji foteli w rewolucyjnym parlamencie. -Juz pisalem ,ze tzw Partia Socjalistyczna (raczej Syjonistyczna) nie ma absolutnie nic wspolnego z socjalizmem. -Slowo "skrajnosc" uzywa sie w stosunku do ugrupowan spoza Etablishmentu...brzmi ladnie , a tak obniza poczucie wartosci tych "skrajnych".
      • polski_francuz Prawica a lewica 13.10.13, 22:40
        sa pojeciami dosc umownymi. Na przyklad nawet francuska skrajna prawica, tzn Lepenowna, nie poddaje w watpliwosc dobrodziejstw powszechnego ubezpieczenia spolecznego. Ani nie poddaje w watpliwosc istnienia panstwa, pardon, Panstwa.

        Daleko im do Tea Party. Widac z tego, ze co kraj to obyczaj.

        PF
        --
        Zapraszam na forum Trojkat Weimarski: forum.gazeta.pl/forum/s,183212.html
        • kaszebe12 Re: Prawica a lewica 13.10.13, 23:00
          Nie mozna , oczywiscie , ominac etnicznego charakteru Etablishmentu. -W przypadku tzw "socjalistow" wystarczy spojrzec na nazwiska baronow partii. -Gora "prawicy" tez powoli nasacza sie "mniejszosciowym elementem" ,ale musiala zlozyc, w 1986 roku, hold B'nai B'rith, w tym bardzo istotne zobowiazania. -Badz co badz , politykow nie obchodzi spoleczenstwo , politykow interesuje tylko smakowity tort o nazwie Panstwo.
        • felusiak1 Re: Prawica a lewica 14.10.13, 01:07
          polski_francuz napisał: Daleko im do Tea Party.

          W jakim sensie im daleko? tea party nie podważa układu społecznego jaki istniał do obamacare.
          Ich główne postulaty to ograniczenie zapędów rzadu federalnego i ograniczenie jego wydatków.
          Ucz się.
          --
          Outside of a dog, a book is a man's best friend. Inside of a dog it's too dark to read.
          Groucho Marx
          • kaszebe12 Pytanie , felus... 14.10.13, 08:30
            -Czy prezydent USA, zaraz po wyborze, tez kieruje pierwsze kroki do AIPAC-u , co od czasow Czyrakii jest zwyczajem wobec CRIF-u (skladanie holdu tym najwazniejszym w kraju) ?
          • melord Re: Prawica a lewica 15.10.13, 22:44
            Ten podzial w XXI w jest pozorny-sluzy jedynie zdobyciu wladzy .
            W przypadku gdy lewica dojdzie do wladzy,zaczyna z czasem skrecac na prawo,w przypadku prawicy,lize rowniez lewa noge,zdajac sobie sprawe,ze kolejnych wyborow nie wygra faworyzujac swoich wyborcow(zawsze znajda sie niezadowoleni/zawiedzeni).
            Asumptem do skretu w prawo sa glownie sprawy imigracyjne,ktore niestety wymknely sie spod kontroli ku niezadowoleniu rdzennych mieszkancow,w EU rowniez biurokracja Brukseli...to jest glowny motor napedowy prawicy.
        • przyjacielameryki Re: Prawica a lewica 14.10.13, 10:00
          polski_francuz napisał:

          > sa pojeciami dosc umownymi. Na przyklad nawet francuska skrajna prawica, tzn Le
          > penowna, nie poddaje w watpliwosc dobrodziejstw powszechnego ubezpieczenia spol
          > ecznego. Ani nie poddaje w watpliwosc istnienia panstwa, pardon, Panstwa.
          >
          > Daleko im do Tea Party. Widac z tego, ze co kraj to obyczaj.
          >
          > PF


          Faktycznie, ta definicja prawicowości jest dosyć elastyczna. A w wypadku FN we Francji ta jej skrajność odnosi się chyba głównie do planów antyimigracyjnych i antyunijnych.
          Może dobrze się stanie jeżeli FN wygra we Francji, zobaczymy jak realne są te programy "narodowców"? Nie wydaje mi się żeby wiele napsuli a zdecydowana polityka antyimigracyjna potrzebna jest Europie.
    • mara571 Echa prasowe zwyciestwa kandydata FN 15.10.13, 21:23
      wyborcza.pl/1,75477,14778401,Juz_co_czwarty_Francuz_popiera_nacjonalistow__Kolejny.html
      Die Welt oprcz relacji zamiescila maly komentarz

      www.welt.de/print/welt_kompakt/print_politik/article120909837/Front-National-hat-noch-lange-nicht-genug.html
      Tego komentarza online nie znalazlam. Thomas Schmid (naczelny Die Welt, Springer Verlag) zatytulowal go "Zanosi sie na burze".
      Autor wylicza szereg ugrupowan i partii politycznych w roznych krajach Europy,ktore okresla je jako "partie zlosci", ale nie chce ich zaliczac do extermistycznych. Schmid uwaza, ze one sa zwiastunem czegos, co sie ukrywa pod powierzchnia. Katalizatorem tego niezadowolenia jest Unia Europejska, przeciwko ktorej protestuja wsciekli obywatele. I ostrzega, ze w przyszlym parlamencie europejskim przeciwnicy UE po majowych wyborach maga byc bardzo silni, co bedzie mialo znaczenie dla politycznej architektury Europy.
      Przyjaciele UE powinni, jego zdaniem, UE lepiej wytlumaczyc i ta przebudowac, aby uzyskala wiecej akceptacji.
      Po przeczytaniu tego ostatniego zdania wybuchlam smiechem: trzeba sporej dozy naiwnosci, aby uwierzyc, ze biurokraci dobrowolnie oddadza czesc zagarnietej wladzy, a lewactwo majace ambicje zmiany spoleczenstwa podda sie bez walki.
      Ciekawe, ze w wyliczance nie wspomniano Fideszu i Orbana.

      --
      Feudalizmu nie zniszczyli lennicy, a komunizmu zaś nie zburzyli sekretarze. Podobnie panowania [finansowych] spekulantów nie wyeliminują spekulanci lub biurokraci i to nie oni wyciągną później z rowu wykolejony wóz pogruchotanej Europy.
      V.Orban

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka