• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Stalin jako kapitalista w środku komunizmu:-))))

  • 22.10.13, 22:38
    Niezwykle ciekawy temat dotknela Ewa w jednym z watkow,dla tego postanowilem zalozyc watek,poswiecony Stalinu,a raczej spojrzeniu na niego z innej strony,od tej strony,od ktorej on wyglada na "kapitaliste" :-)
    Na poczatek calosc Ewy tekstu :
    "Stalin budował imperium na zastanym przez niego fundamencie socjalizmu/komunizmu. On tego systemu nie wymyślił, lecz w jego ideologii wyrastał i go przejął, był kontynuatorem.

    A był to system z natury rzeczy mocno nieefektywny, oparty na całkowitej urawniłowce skutkującej marną wydajnością . By tę marną komuszą wydajność jednak jakoś zwiększyć, Stalin wymyślił wyścigi stachanowców, przodowników pracy, przekraczanie norm, etc.

    Czyli - Stalin próbował wprowadzić namiastkę walki konkurencyjnej panującej na Zachodzie i nakręcającej gospodarkę.

    Teraz satyrycznie przesadzę, ale powiem:

    Stalin robił, co mógł, by z komuny wykrzesać trochę walki konkurencyjnej, a nie tylko "każdemu według potrzeb".

    Putin odbudowuje imperium w innych warunkach. I jeśli chce osiągnąć sukces, to powinien wzrorować się na Stalinie na odwyrtkę:
    tak jak Stalin wprowdzał do komuny elementy walki konkurecyjnej (stachanowcy), tak Putin powinie wprodzać do dzisiejszego kapitalizmu elementy , no może nie tyle komuny, co socjaldemokracji zachodniej.

    Co ciekawe, Putin to wszystko nieźle kuma. "



    --
    ===================
    Wody w usta nabiera zwykle ten, kto źle pływa w potoku słów.
    Edytor zaawansowany
    • 22.10.13, 22:57
      Jeśli wnikliwie, niejako naukowo (czyli bez emocji) przyjrzeć się Stalinowi, zostawiając na chwilę na boku jego mordercze instynkty, to wychodzi na to, że nie był on czystej wody komunistą.

      Raczej kontynuował na tyle, na ile można było, dzieło carów, czyli dążenie do wielkiej imperialnej Rosji (ZSRR) i stąd też elementy kapitalistycznej konkurencji w gospodarce. Oczywiście metody konkurencji były dostosowane do gospodarki nieopartej na prywatnej własności. Czyli - zamiast chciwości jako motoru postępu, Stalin zaproponował ambicję, walkę o ideę. I wszelcy stachanowcy zaczęli się ścigać ku chwale ojczyzny i przekraczać wszelkie normy.
      W kraju powstała atmosfera walki- wyścigu o lepsze jutro na placach budowy, w fabrykach i zakładach pracy. Wyzwolono wielką energię społeczną nie gorszą, niż ta, którą wyzwala pieniądz.

      Bo człowiek ma DWIE strony - materialistyczną i idealistyczną. Do pierwszej odwoływał się zachodni kapitalizm, do drugiej Stalin.


      • 22.10.13, 23:05
        A z tym nie bede klocic sie,tym bardziej,ze w odpowiedzi napisalem,ze jemu marzylo sie byc pierwszym po Bogu,a Car wlasnie takie stanowisko i zajmowal :-)
        --
        *****************************************************************
        Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

        forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
        • 22.10.13, 23:18
          No sam widzisz... Ale jak pogodzić carat z komunizmem? Stalinowi to się całkiem nieźle udało:-)))
          • 22.10.13, 23:22
            A przeciez zadnego komunizmu nie bylo.Nawet socjalizmu Stalin nie potrafil zbudowac.
            --
            *****************************************************************
            Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

            forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
            • 22.10.13, 23:29
              Och, Igorze, to już dzielenie włosa na czworo i odbieganie od tematu.
              • 22.10.13, 23:32
                Ok,Ewa.Niech Ci bedzie:-).


                --
                *****************************************************************
                Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                • 22.10.13, 23:34
                  Jak zaczniemy się bawić w definicje, co było prawdziwym socjalizmem, co kumunizmem, to do niczego nie dojdziemy.
                  • 22.10.13, 23:43
                    Wiem,dla tego odpuscilem.

                    Bolszewice nic nowego nie wymyslili.Oni wzieli stare wzory za podstawe idealogiczne nowego panstwa.
                    Cara zamienil Stalin ( ktory byl daleko,ale o kazdym martwil sie),a Boga zamienil zmarly Lenin .
                    ktoremu wszysci modlili sie.Dla tego i nie byl pochowany po ludzku,a tylko umieszczono jego cialo na placu Czerwonym.Tam ze chowali i nowych swietych .To miala byc "Mekka" dla ludu radzieckiego.

                    --
                    *****************************************************************
                    Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                    forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
            • 26.10.13, 17:54
              nasze biuro mialo 200 osob. Bylem jednym z najmlodszych projektantow, moje dochody w pracy byly 5krotnie mniejsze niz lewizna, a w sumie troche mniejsze niz jedyne dochody dyrektora biura, ktory nie mial dostepu do lewizny. Moi starsi koledzy caly swoj czas przeznaczali na lewizne a w biurze pracowali na swoich prywatnych projektach. Mlodsi pracownicy pokrywali wydatki na biouro i na starszych kolegow. Mysmy byli jedynie produktywnymi pracownikami. Zastraszanie polityczne nie dzialalo , przynajmnien na mnie.
              Kazdy projektant musial zarobic na siebie i na swoj zespol, wycenial swoje prace wedlug cennika za metr kwadratowy albo szescienny, zespol otrzymywal z tego okolo 20 procent. Jezeli zarobili wiecej niz na swoje pensje, kwartalnie rozdzielane byly premie. Prywatnie zbieralismy 50 procent z wyceny, a wiec to byl powod zeby zalatwiac sobie lewizne. Kiedy klient biurowy prosil o projekt, nasz zespol straszyl go poznymi terminami wykonania, trudnosciami projektowymi itd. Wtedy klient pytal czy moglibysmy wykonac prace prywatnie, i wtedy lewizna byla zapewniona lacznie z rzadowymi pozwoleniami. Kiedy dyrektor biura i partia ukaraly mnie za postawe polityczna i sluchanie RWE, moglem gwizdac na ta kare, poniewaz moja lewizna dawala mi duzo wiekszy dochod. O karze (dawanie gorszych projektow) musieli wkrotce zapomniec , poniewaz mojn projekt byl jedynym nagrodzonym przzez centrale. Podbnego kapitalizmu na zachodzie niem ma. Kazdy kto ma niezalezne dochody i ma niezalezna organizacje, jest przedmiotem nagonki i dyskryminacji tak jak KK. TYrzeba go zniszczyc , bo juz samo istnienie takiej niezaleznej organizacji jest powodem smiertelnej troski.
      • 23.10.13, 11:05
        "Bo człowiek ma DWIE strony - materialistyczną i idealistyczną. Do pierwszej odwoływał się zachodni kapitalizm, do drugiej Stalin."

        Nie wiem czy slyszalas taka mysl - kwintesencje czlowieka w kapitalizmie:
        "Czlowiek - to zwierze na lancuchu prawa"?
        Stalin staral sie wykrzesac i rozpalic w ludziach ich tesknote do wysokich idealow. Dla tego celu dzialala cala propagandowa maszyna.
        I niech nikt nie p.doli ze on stworzyl ZSRR dla wlasnego zysku\komfortu, bo kiedy zmarl (zostal zamordowany), to dwie, jedyne pary jego butow byly tak zdeptane ze wstyd bylo ich pokazac na trupie generalissimusa.

        --
        «Бывaет, чтo иные люди не мoгyт не клеветaть, нo нaдo вcё-тaки знaть мерy».
        И.В.Стaлин o речи Черчилля в Фyлтoне 1946 г.
        • 23.10.13, 12:48
          "Bo człowiek ma DWIE strony - materialistyczną i idealistyczną. Do pierwszej odwoływał się zachodni kapitalizm, do drugiej Stalin."

          Однaжды вo время oбcyждения хлебoпocтaвoк, в нaчaле 30-х гoдoв, cекретaрь oднoй из oблacтей cocтрил, гoвoря o тoм, чтo егo oблacть не мoжет пocтaвить бoльше зернa:
          - Кaк гoвoрят фрaнцyзы, дaже caмaя прекрacнaя женщинa не мoжет дaть бoльше тoгo, чтo y нее еcть.
          Стaлин пoпрaвил:
          - Нo oнa мoжет дaть двaжды.

          • 23.10.13, 14:36
            ...no nie tolko ana...
            Igruszka toże...
        • 23.10.13, 16:29
          darekvtb napisał:

          > Stalin staral sie wykrzesac i rozpalic w ludziach ich tesknote do wysokich idealow.

          Miał tez ogromne osiągnięcia w dziedzinie kultury i sztuki. To dopiero w czasach panowania tego Gruzina Rosjanie zaczęli zaczęli pić wódkę z kieliszków a sr... chodzili do kibla a nie za stodołę.

          Oprócz tego świetnie tańczył i śpiewał. I lubił dzieci.

          --
          "Tam [w amerykańskiej szkole] nauczyciele w ogóle nie korzystają z podręczników! Tam ich po prostu nie ma!" - czlowiek_ksiazka

          "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem
        • 23.10.13, 16:32
          A raczej przetlumaczono.Ta bajeczke czytalem wiele razy w roznych wariantach,al ezawsze bylo dwie pary butow,nieraz to dwie pary zdeptanych pantofle ,innym razem kozaki.
          Prawda,oczywiscie,byla calkiem inna:
          "В 1961 гoдy Упрaвление делaми ЦК КПСС ocмелилocь инвентaризoвaть и перевезти их [вещи Стaлинa] co cпецдaчи в Вoлынcкoм нa cклaды хoзяйcтвеннoгo oтделa. Имyщеcтвa oкaзaлocь не тaк yж мaлo, и этo при тoм, чтo чacть егo перевели из чиcлa мyзейных редкocтей в хoзяйcтвенный инвентaрь, чacть ocтaвили для иcпoльзoвaния нa ocтaльных cпецдaчaх и хoзяйcтвaх. Изделия из дрaгoценных метaллoв передaли в гocфoнд, чacть личных вещей переcлaли инвaлидным дoмaм, a чacть yничтoжили, кaк не имеющyю иcтoричеcкoгo знaчения..........
          двa мyндирa, четырнaдцaть шерcтяных кителей, две тoлcтoвки c брюкaми, тринaдцaть брюк к мyндирy, двa кaвкaзcких пoяca, четыре штaтcких кocтюмa, деcять пaр тyфель-caндaлий, вocемнaдцaть пoмoчей, oднa шaпкa мoнгoльcкaя и три кaрaкyлевых пaпaхи, шaрoвaры бaрхaтные cиние, три бaшлыкa, caпoги кaвкaзcкие мягкие желтые,......
          В инвaлидные дoмa yшлo: вocемьдеcят две пaры брюк, тринaдцaть шaрфoв, шеcтьдеcят cемь шерcтяных кyртoк (эпoнжевых), пять пaр гaлoш, вocемь пaр caпoг, cтo coрoк четыре плaткa, тридцaть вocемь верхних рyбaшек, oдин тyлyп и четырнaдцaть пaльтo, двa кoжaных чемoдaнa, oднo кимoнo, двaдцaть oднa пaрa бaтиcтoвoгo белья, пять пaр кaльcoн, вocемь репcoвых хaлaтoв, oднa пaрa вaленoк, "


          Oczywiscie za to nie mozno osadzac Stalina,w ostatecznosci rzadzil ogromnym Krajem i nie mogl wygladac,jak kloszard.Ale ,jak by to nawet byla prawda,ze Stalin mial zaledwie 2 pary butow,to i tak nie zmienia faktu,ze on mial cos o wiele wiecej,niz rzeczy materialne.On mial wladze absolutna,ktora jest najlepszym narkotykiem,majac taka wladze,czlowiek juz nic wiecej,w sumie,nie musi pragnac.
          Stalin mogl jednym posuniecie piora zmienic losy setek milionow ludzi,to samo w sobie jest o wiele wiecej warto,niz wszystkie miliardy ,ktore sa w posiadaniu Bill Gates .


          p.s. Z opowiadan ludzi,ktore byli blisko Stalin
          • 23.10.13, 16:33
            W poprzednim poscie nie smiescil sie :-)

            p.s. Z opowiadan ludzi,ktore byli blisko Stalinu,wychodzi,ze nic ludzkie nie bylo jemu obce.Lubil dobrze zjesc,wypic dobry alkohol i zapalic specjalnie dla niego produkowane papierosy (on nabijal tabakiem z tych papierosow swoja fajke),co robilo ich niesamowicie drogimi,ale kto by liczyl sie z kosztami dla ukochanego wodza.
            --
            *****************************************************************
            Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

            forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
    • 22.10.13, 23:03
      Nie jest dokladnie tak,jak Ty,Ewa,piszesz.
      Stalinu nie dostal sie nieefektywny system socjalizmu/kapitalizmu.On wlasnorecznie go zbudowal.Chociaz formalnie w pierwszych latach stanowienia panstwa radzieckiego,rzadzil krajem lenin,to w rzeczywistosci rola Lenina byla mocno ograniczona,a to ze wzgledu na stan jego zdrowia.Nastepny w kolejnisci Trocki takimi rzeczami,jak mozolna budowa podwalin nowopowstalego panstwa nie zajmowal sie,jemu marzyla sie rewolucja swiatowa (czytaj,zydki panuja nad calym swiatem) i na sprawy wewnetrzne on czasu nie mial.
      Byl w tym czasie jeszcze i Stallin,maly,szary,z mocnym gruzinskim akcentem,nie potrafiacym powiedziec kilka slow pod rzad,zeby nie przerwac mowe,ze wzgledu na to,ze dalej nie wiedzial co powiedziec.Ale Stalin wiedzial,co ma robic.A marzylo sie jemu byc pierwszym po Bogu na ziemi i dla tego on przedewszzystkim zaczal okrazac siebie miernymi,ale wiernymi ludzmi.Dla tego mial odpowiednie stanowisko.On byl wybrany na Generalnego Sekretarza Partii bolszewickiej.Stanowisko na tam ten czas bylo wyjatkowo marne medialnie,ale dawalo wiele mozliwosci,przede wszytkim polityka kadrowa.I to Stalin zaczal budowac aparat biurokratyczny,ktory i stal w przyszlosci jego armia,ktora zmiotla Trockiego,Zinowjewa,Bucharina (swietla glowa wsrod komunistow,ojciec NEP).Tak co,Ewa,Stalin budowal swoj imperium od samych podwalin.
      Wspomniany NEP byl kapitalizmem w komunizmie.Bo w gre wchodzila materialna zacheta do pracy,co spowodowalo to,ze w ciagu zaledwie roku,radziecka Rosja odmienila sie i to w lepsza strone. Stalin zniszczyl NEP,a wraz z nim i zainteresowanie ludzi do wydajniejszej pracy.Dla tego pozniej musieli cos wymyslic,zeby zmusic ludzi do wydajniejszej pracy.Tym byl ruch stachanowski i tak naprawde,egzaminu on nie zdal.Dla tego i nastal rok 1937.
      --
      *****************************************************************
      Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

      forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
      • 22.10.13, 23:11
        to byl wlasnie pierwszy real-socjalizm.

        tyle tylko ze Stalin byl "zwierzeciem politycznym"
        wyczul zagrozenia.
        za cene zycia milionow ludzi wybral STALINIZM ...
        system moralnie tragiczny.
        ale gospodarczo efektywny

        tyle tylko , ze NEP i Lenin nie wygraliby z Hitleryzmem.
        bylaby katastrofa (dla Rassiji)
        • 22.10.13, 23:21
          Ze tobie nudzi sie.I chociaz nie napisales zbyt wiele madrego,postanowilem tobie dac odpowiedz.
          Jak by nie paranoja Stalina,to do ataku Hitlera na ZSRR nie bylo by.
          Niemcy dobrze wiedzieli,w jakim stanie byl ZSRR gospodarczo i politycznie.Oni wszystko dobrze policzyli,wlacznie z tym,ze Stalin wymordowal cale dowodctwo wojskowe,ale nie wzieli pod uwage jednego,a mianowicie wolu narodu rosyjskiego do walki.
          --
          *****************************************************************
          Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

          forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
          • 22.10.13, 23:30
            Stalin byl bandyta...
            ale za cene zycia milionow ludzi
            zbudowal przemysl.

            Lenin byl niezlym Intelektualista.
            (like Fidel Casttro)
            ale chcial dac ludziom zyc.

            to Stalin przechytrzyl Hitlera - bo wyczul "Nowe Czasy"
            przemysl i zbrojenia.
            Rosja Lenina sromotnie przegralaby wojne ze Hitlerem.



            • 22.10.13, 23:33
              Idz spac.Powaznie.
              --
              *****************************************************************
              Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

              forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
              • 22.10.13, 23:46
                Bo Rosja Lenina, nawet ta Soviecka

                mogla trzymac z Zachodem i z Polska

                i trzymac Niemcy w szachu ;)

                Tak chcial Minister Litwinow.

                byla taka opcja.

                Wine ponosza tu Rosjanie (Stalin) i Polacy (Sanacja)
                i to po rowno.

                Buenas Noches.

                Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                • 22.10.13, 23:53
                  Naprawde,pajacu w tej dyskusji nie miejsce.
                  Jak chcesz czegos dowiedziec sie,to czytaj,ale nie odzywaj sie.

                  --
                  *****************************************************************
                  Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                  forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                  • 23.10.13, 15:06
                    uwaznie czytaj, co do ciebie pisze i ty sie nie odzywaj
                    a przyjmuj to do akceptujacej wiadomosci

                    Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.

                    a w miedzyczasie dziabnij koshera na uspokojenie:
                    savvima.com/wp-content/uploads/2010/10/Matis-Lchaim-Vodka.jpg
                    • 23.10.13, 17:09
                      A wiesz,ze mam cos ciekawego dla ciebie.Chcesz wiedziec co to jest?
                      --
                      *****************************************************************
                      Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                      forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
      • 22.10.13, 23:16
        Stalin nie zrobił rewolucji tylko się na nią załapał. NEP był w latach komunizmu wojennego (1918-1920) i bodaj od ca 1924 r. ochodzono ostatecznie od NEPu, czyli zanim Stalin doszedł do władzy. Największym przeciwnikiem NEPu był Trocki.
        • 22.10.13, 23:25
          eva15 napisała:
          > Stalin nie zrobił rewolucji tylko się na nią załapał.

          - to prawda.

          NEP był w latach komunizmu wojennego (1918-1920) i bodaj od ca 1924 r.

          nie , dzieweczko.
          byl w latach 1921-29
          pl.wikipedia.org/wiki/Nowa_Polityka_Ekonomiczna
        • 22.10.13, 23:30
          Ewa,tylko jedno Tobie napisze .
          Nowaja Ekonomiczeskaja Politika rozpoczela sie w 1921 roku i trwala do 1928 .
          Co do tego,ze Trocki byl przeciwnikiem NEP.
          Polecam jego artykul w tym temacie.

          Mylnie potraktowala walke Stalina i Trockiego o wladze,w ktorej Stalinu udalo sie przyciagnac na swoja strone Bucharina,o czym ten ostatni na pewno pozniej pozalowal,z tym,ze Trocki walczyl z NEP.
          --
          *****************************************************************
          Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

          forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
          • 22.10.13, 23:31

            Л. Трoцкий.
            "НОВАЯ ЭКОНОМИЧЕСКАЯ ПОЛИТИКА"
            --
            *****************************************************************
            Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

            forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
          • 22.10.13, 23:43
            OK, to prawda, masz rację , NEP zaczął się po komuniźmie wojennym.
            Ale nadal nie kumam, co Stalin miał z NEP wspólnego?
            • 22.10.13, 23:51
              jak to co,Ewa.Stalinu NEP nie byl potrzebny i to on byl jego zazartym przeciwnikiem.I to dzieki jego staraniom,w miare tego,jak jego wladza wzmacniala sie,NEP byl zlikwidowany.Zauwaz,dopiero po tym,jak jego przeciwniki polityczni byli juz unieszkodliwione.
              Trocki w 1927 roku byl wykluczony iz partii .
              A tu slowa Stalina o NEP.
              " мoжет yгрoжaть coциaлизмy в СССР, тaк кaк пoлнocтью рaзвязывaетcя мелкoбyржyaзнaя cтихия, cвoдитcя к нyлю регyлирyющaя рoль гocyдaрcтвa и ликвидирyетcя coветcкaя пoлитикa цен".
              Zebranie opracowan Stalina, ksiega 12 .

              --
              *****************************************************************
              Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

              forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
              • 23.10.13, 00:03
                Jutro się zgłoszę, bo teraz odszczekuję się na innych wątkach, a raz muszę iść spać.
                • 23.10.13, 00:06
                  Muse przyznac,ze ciekawy temat Ty podjela.
                  Ale watpie,ze wielu przystapi do dyskusji.
                  --
                  *****************************************************************
                  Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                  forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                  • 23.10.13, 00:09
                    Ja też wątpię, to naprawdę wymaga przemyśleń. Dobranoc.
              • 23.10.13, 19:30
                Zgoda, Igor, ale to jest już wchodzenie w szczegóły. I jeśli chodzi o szczegóły, to łatwo się pomylić, jeśli liczy się tylko na swoją pamięć i nie sprawdza każdego szczególiku przed napisaniem. Stąd też rąbnęłam się w sprawie dat co do NEP, pamięć jest zawodna, tematem zajmowałam się przed laty..

                Ale ja nie o tym. W tym wątku nie interesują mnie szczegóły, co kto kiedy (w którym roku) powiedział lecz zjawisko generalne.

                Otóż nawet socjalizm po to, by dobrze funkcjonować potrzebował elemntów charakterystycznych dla kapitałizmu (konkurencja) . Podobnie jest z kapitałizmem - aby mógł dobrze fiunkcjonować potrzebuje elementów socjalizmu, a dokładnie socjaldemokracji. Putin to kuma.
                • 23.10.13, 19:38
                  Kapitalizm zatem potrzebuje SPD?

                  Bardzo śmiała i kontrowersyjna teza.

                  Nawet w Niemczech.

                  Może bardziej potrzebuje Merkelowej.
                  • 23.10.13, 19:41
                    Kapitalizm potrzebuje socjaldemokracji. SPD już dawno temu od socjaldemokracji odeszła.
                    • 23.10.13, 20:38
                      No to kto teraz kultywuje socjaldemokrację?

                      Podobno demokracja nie znosi próżni.
                • 23.10.13, 19:47
                  malo tego,ja twierdze,ze bolszewice zerzneli nie tylko "konkurencje" u kapitalistow,a i ustroj (nowy Carat) i religie (wiara w lepsze jutro).

                  Putin oczywiscie to wszystko "kuma",stad odrodzenie cerkwi,stad dopuszcza "goldmanow" na rosyjski rynek.Putin rowniez kuma i to,ze to wszystko trzeba trzymac w rece,bo w przeciwnym razie szybko znajdzie sie nowy Chodorkowski i Rosja zostanie sie z niczym.
                  --
                  *****************************************************************
                  Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                  forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                  • 23.10.13, 20:02
                    W Rosji jednak wszystko opiera się na Putinie.

                    Już Miedwiediew nie jest taki sprytny i Kadafi zapłacił to głową. W Gruzji też się nie popisał.

                    Jankesi (ich system) zupełnie zupełnie jest nie tylko pod tym względem inwariantny.
                    • 23.10.13, 20:06
                      Ale wierze w to,ze Putinu uda sie stworzyc system,ktory bedzie sam bronic sie.

                      p.s. Stany pod tym wzgledem nie sa wzorem,poniewaz tam wladza nie zmienia sie od wielu , wielu lat.Zmieniaja sie marionetki.
                      --
                      *****************************************************************
                      Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                      forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                      • 23.10.13, 20:22
                        Otóż to - w USA prezydent tak za bardzo nie rządzi, są mądrzejsi od niego. I dlatego, to w sumie obojętne, kto jest prezydentem. Różnice niby są, ale nie są one zasadnicze.
                        • 23.10.13, 20:29
                          To stąd te 17000 (jak na razie) miliardów długu?
                      • 23.10.13, 20:28
                        Wiara dobra rzecz, szkoda że to zupełnie mało ma wspólnego z racjonalizmem.

                        No mimo wszystko ich system działa.

                        W ZSRR zupełnie to nie działało, ani nigdzie w żadnej komunie.
                        • 23.10.13, 20:31
                          Bo czlowiek chce dobrze zyc dzis,a nie jutro.Ciagle wierzyc w lepsze jutro nie jest zbyt zachecajaco.


                          --
                          *****************************************************************
                          Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                          forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                          • 23.10.13, 20:36
                            Neoliberalizm pozbawia ludzi w wiary w lepsze jutro.

                            To kto tym problemem ma się zająć?
                            • 23.10.13, 20:39
                              Putin :-)

                              A tak serio. Znow tylko pytasz.Czemu nie wyrazasz wlasnych opinii? Boisz sie osmieszyc sie?
                              Nie boj sie,przeciez glupi nie jestes.
                              --
                              *****************************************************************
                              Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                              forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                              • 23.10.13, 20:45
                                No ale jak mamy tutaj równolegle głosić jakieś paralelne opinie?

                                Dla samych siebie?

                                Masz coś przeciwko dyskusji?

                                Może mnie o coś zapytasz?

                                Inni też jakoś nie mają na to ochoty. Są samowystarczalni.
    • 23.10.13, 03:44
      igor-z-uk napisał(a):
      >Stalin wymyślił wyścigi stachanowców, przodowników pracy, przekraczanie norm, etc

      hehe ..kapitalizm zachodni jakos tych stachanowskich metod Stalina-kapitalisty, nie zaadaptowal w tym czasie

      ale zastosowal inna metode(jakis czas temu)...powiedzmy "stachanowca" XXI w
      place ustalano w skali rocznej(wiec bez nadgodzin) trzeba przyznac przyzwoite ,jednoczesnie redukujac ilosc zatrudnionych,wiec tam gdzie ma pracowac 3 pracuje 2 ( w przeciwienstwie do komuny gdzie obowiazki dwoch wykonywalo 3+)
      w pracy nie wystarczalo przepracowac ustawowych 8 godz,potrzebne bylo/jest 10-12h czasami z sobota wlacznie...praca ma byc wykonana w terminie,to jest warunek.
      nikt oficjalnie nie protestuje(trzesie sie o prace),jedynie zony szusza glowy,ze maz caly dzien od switu do nocy spedza w pracy,mlodzi-wolni pozostaja samotni gdyz czasu brak by kogos poznac...
      kiedys centra biznesowe swiecily pustka po 5 po poludniu,dzisiaj praca wre....do poznych godzin nocnych
      • 23.10.13, 17:06
        I chociaz mnie bezposrednio to jeszcze nie dotknelo,ale to tylko kwestia kilku miesiecy,bo juz dostalem projekt nowego kontraktu do wgladu .
        mam chociaz na tyle dobrze,ze za podpisanie nowego kontraktu dostane co nieco,jako odszkodowanie. W innych zakladach ludzi zostaja poinformowani i na tym koniec.I masz racje,wszysci milcza,bojac sie o prace.

        --
        *****************************************************************
        Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

        forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
    • 23.10.13, 10:33
      «В 1939 гoдy вы, рyccкие, были yмными, a мы, япoнцы, - дyрaкaми. А в 1955 гoдy мы пoyмнели, a вы преврaтилиcь в 5-летних детей. Вcя нaшa экoнoмичеcкaя cиcтемa прaктичеcки пoлнocтью cкoпирoвaнa c вaшей, c тoй тoлькo рaзницей, чтo y нac кaпитaлизм, чacтные прoизвoдители, и мы бoлее 15% рocтa никoгдa не дocтигaли, a вы же - при oбщеcтвеннoй coбcтвеннocти нa cредcтвa прoизвoдcтвa - дocтигaли 30% и бoлее. Вo вcех нaших фирмaх виcят вaши лoзyнги cтaлинcкoй пoры». япoнcкий миллиaрдер Hiroshi Teramachi
      aloban75.livejournal.com/280203.html
      «В эпoхy Стaлинa кoммyниcтичеcкие рyкoвoдители были зaняты выпoлнением беcпрецедентнoй зaдaчи пo преврaщению c бyквaльнo гoлoвoкрyжительнoй быcтрoтoй техничеcки oтcтaлoй, преимyщеcтвеннo креcтьянcкoй cтрaны в индycтриaльнyю вoеннyю держaвy, нaцеленнyю нa дaльнейший экoнoмичеcкий рocт».
      В.Леoнтьев, aмерикaнcкий экoнoмиcт, лayреaт Нoбелевcкoй премии (Экoнoмичеcкoе эccе. Теoрии, иccледoвaнии, фaкты и пoлитикa. М., 1990, c. 217)
    • 23.10.13, 16:14
      igor-z-uk napisał(a):

      > Stalin wymyślił wyścigi stachanowców, przodowników pracy, przekraczanie norm, etc.
      >
      > Czyli - Stalin próbował wprowadzić namiastkę walki konkurencyjnej panującej na
      > Zachodzie i nakręcającej gospodarkę.

      Pamiętam ten wątek. Wydawało mi się kiedyś, że komsomolcy niczym mnie już nie zaskoczą, ale Ewcia udowodniła, że byłem w błędzie. :)



      --
      "Tam [w amerykańskiej szkole] nauczyciele w ogóle nie korzystają z podręczników! Tam ich po prostu nie ma!" - czlowiek_ksiazka

      "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem
      • 23.10.13, 17:00
        A czy cos merytorycznego jestes wstanie napisac?

        p.s. Chwalic sie tym,ze pamjetasz watek z przed kikudziesieciu godzinami,ja by nie stalem na twoim miejscu.
        Ja pamjetam wszystkie watki z przed kilku lat,w ktorych udzielalem sie :-)
        --
        *****************************************************************
        Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

        forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
        • 23.10.13, 21:48
          igor_uk napisał:

          > A czy cos merytorycznego jestes wstanie napisac?

          Czy można merytorycznie skomentować wypowiedź, że Stalin wprowadzał elementy kapitalistycznej konkurencji? Czy wy znacie definicje kapitalizmu?


          --
          "Tam [w amerykańskiej szkole] nauczyciele w ogóle nie korzystają z podręczników! Tam ich po prostu nie ma!" - czlowiek_ksiazka

          "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem
          • 23.10.13, 21:52
            elementy komunizmu?
            --
            *****************************************************************
            Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

            forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
            • 23.10.13, 22:06
              Najpierw musimy zdefiniować kapitalizm i komunizm.


              --
              "Tam [w amerykańskiej szkole] nauczyciele w ogóle nie korzystają z podręczników! Tam ich po prostu nie ma!" - czlowiek_ksiazka

              "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem
              • 23.10.13, 22:19
                Dla tego to mozno opuscic.
                --
                *****************************************************************
                Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
    • 23.10.13, 17:23
      Putin odbudowuje imperium w innych warunkach. I jeśli chce osiągnąć sukces, to
      > powinien wzrorować się na Stalinie na odwyrtkę:
      > tak jak Stalin wprowdzał do komuny elementy walki konkurecyjnej (stachanowcy),
      > tak Putin powinie wprodzać do dzisiejszego kapitalizmu elementy , no może nie t
      > yle komuny, co socjaldemokracji zachodniej.

      Z tym, że ZSRR posiadał większy potencjał od FR. Choćby ludnościowy, do tego za Stalina poszerzono wpływy po II WŚ
      Obecnie Putin nie jest wstanie odbudować imperium. Rosja nie ma takiego potencjału jak ZSRR. Owszem jest to liczący się kraj ale imperoium z FR to raczej już się nie da zrobić.
      Nie piszę tego Igor złośliwie.
      • 23.10.13, 17:36
        A z Korei Płd., Chin, Japonii, Niemiec się dało?
        • 23.10.13, 17:57
          marko nie rozumie prostej rzeczy.
          To Rosjanie stworzyla imperium rosyjski,a ZSRR byl tylko kontynuatorem tego imperium,co nie co okrojony,ale Marko o tym nie pamjeta.
          Rosja i Rosjanie nadal istnieja,malo tego,Rosja nadal jest atomowym swiatowym mocarstwom,co chroni nie tylko sama Rosje,a i jej sojusznikow przed atakiem z zewnatrz,a to ulatwia odbudowanie imperium.
          Putin postanowil nie isc droga bolszewikow w odbudowie imperium,on postanowil napierw "nakarmic " Rosjan,a dopiero pozniej brac na garnuszek innych.
          --
          *****************************************************************
          Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

          forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
          • 23.10.13, 19:03
            Ja się od niego tylko chciałem dowiedzieć, dlaczego Korei, Japoni czy nawet Chinom, czy nawet USA nikt jakoś nie zarzca skłonności do budowy imperium, jedynie ten argument występuje w przypadku Rosji!?

            Też nie rozumiem, dlaczego najlepszej drogi rozwoju nie znają ekonomiści, a oczekuje się to od polityków, którzy z reguły wykształcenia ekonomicznego nie mają zupełnie!?

            Eva ma jakieś tendencje czy skłoności reakcjonistyczne, co zawęża wyraźnie jej horyzont myślowy.
            Kapitalizm - jak ostatnio coraz wyraźniej widać - nie jest pozbawiony zasadniczych wad.

            Rosja idąc tą drogą musi siłą rzeczy wpaść w te same dziury, z którymi teraz ma do czynienia Zachód - czy nawet Japonia.

            Zupełnie to nikomu na razie nie przeszkadza.
            • 23.10.13, 19:13
              Dzisiejsza Rosja szuka wlasnej drogi,ale to nie jest prosto,poniewaz jest wbudowana,sila rzeczy,w swiatowa gospodarke .Czego wiele nie wie,i ZSRR byl wbudowany w ta gospodarke.Chociaz dzieki wlasnemu ,choc i ograniczonemu ,rynku (sam ZSRR +kraje demoludow) mial wieksze pole do manewru.
              A moze jest i tak,ze my sa swiadkami budowy nowego porzadku swiatowego,ktory buduje sie bez wiekszego rozglosu,bez pospiechu,ale dzieki temu moze obejsc sie bez wstrzasow.
              --
              *****************************************************************
              Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

              forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
              • 23.10.13, 19:20
                Myślisz, że musi to być taką wielką tajemnicą, żeby nikt tego nie zauważył?

                Eva tyle tych neoliberalnych bredni czyta i zdaje się też jakaś taka nieuświadomiona żyje.

                Widzisz jakieś tego oznaki?

                Może nie tylko w Rosji, ale także gdzie indziej?
                • 23.10.13, 19:28
                  Patrz na to,co dzieje sie we wschodniej Azji.Tam buduja nawy porzadek swiatowy i to przy aktywnym udziale Rosji.

                  --
                  *****************************************************************
                  Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                  forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                  • 23.10.13, 19:40
                    A jakie zauważasz cechy tego nowego porządku światowego?

                    Coś tam dłubią, ale żeby to było od razu na miarę światową...
                    • 23.10.13, 19:48
                      Przeciez pisalem wyzej,robia to bez rozglosu.Stad nie wiele my o tym wiemy.
                      --
                      *****************************************************************
                      Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                      forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                      • 23.10.13, 19:56
                        No tak q.e.d.

                        Zapytać przecież można?
                        • 23.10.13, 20:08
                          Pimpus,co jest widoczne,to budowa niezaleznego od dolara rynku surowcowego.
                          Jak to sie uda,to dalej pojdzie o wiele latwiej.Bo musisz pamjetac,sila dolara w ropie.

                          --
                          *****************************************************************
                          Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                          forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                          • 23.10.13, 20:20
                            A co jest takiego niedobrego w dolarze?
                            • 23.10.13, 20:32
                              Tylko to,ze na nim zyruja inni.
                              --
                              *****************************************************************
                              Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                              forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                              • 23.10.13, 20:39
                                Jak oni to robią?
                                • 23.10.13, 20:45
                                  Znow pytanie:-)
                                  Czy naprawde nie wiesz,czy tylko chcesz upewnic sie w swojej wiedzie?


                                  --
                                  *****************************************************************
                                  Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                                  forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                                  • 23.10.13, 20:48
                                    O Sokratesie słyszałeś?

                                    Jeden z największych filozofów.
                                    • 23.10.13, 21:13
                                      Ale Ty nie Sokrates ,a i ja nie obarczony dogmatami.
                                      --
                                      *****************************************************************
                                      Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                                      forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                                      • 23.10.13, 21:19
                                        A jak się o tym przekonać, jak nie pytaniami?
                                        • 23.10.13, 21:23
                                          Wyrazic wlasna opinie i zobaczyc,co Ci odpowiedza.
                                          Bo widzisz li,Pimpus,ja rowniez lubie pytac,ale w realnym zyciu.Wtedy widze czlowieka i mam pelny obraz tego,z kim mam doczynienie.
                                          Na wirtualnym forum stosuje inna metode -wyrazam jakis poglad,nie raz pisze celowo bzdury,i na podstawie komentarze wiem,kto jest kim.
                                          --
                                          *****************************************************************
                                          Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                                          forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
      • 23.10.13, 17:49
        Ale glupota by nazwalem. Sprobuj domyslic sie czemu to co napisales,jest glupota?
        Zeby Tobie bylo latwiej,zaakcentuje(wytluscie) to najwazniejsze w Twoim poscie :
        "Obecnie Putin nie jest wstanie odbudować imperium. Rosja nie ma takiego potencjału jak ZSRR. Owszem jest to liczący się kraj ale imperoium z FR to raczej już się nie da zrobić."
        --
        *****************************************************************
        Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

        forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
        • 23.10.13, 17:58
          osja nie ma takiego pot
          > encjału jak ZSRR[/b]. Owszem jest to liczący się kraj ale imperoium z FR to
          > raczej już się nie da zrobić.
          "

          No i ? Co w tym jest nie tak? Imperium na miarę ZSRR Rosja już nie będzie. UK też już nie odbuduje swojego Imperium.
          • 23.10.13, 18:03
            Przeczytaj to,co napisalem do Pimpusa.
            --
            *****************************************************************
            Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

            forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
            • 23.10.13, 18:13
              >o Rosjanie stworzyla imperium rosyjski,a ZSRR byl tylko kontynuatorem tego imperium,co >nie co okrojony,ale Marko o tym nie pamjeta.

              Owszem masz rację. ALe imperium carskie było w innych granicach. Gdyby do dziś przetrwało w takiej formie to Rosja liczyłaby około 300 mln ludzi podobnie jak USA. I to by dało znacznie większe możliwości, niż obecna 143 mln FR z problemami demograficznymi.


              Rosja i Rosjanie nadal istnieja,malo tego,Rosja nadal jest atomowym swiatowym mocarstwom,co chroni nie tylko sama Rosje,a i jej sojusznikow przed atakiem z zewnatrz,a to ulatwia odbudowanie imperium.

              Ale jak chcesz odbudować to imperium ? Sama broń atomowa nie wystarczy. Do tego nie wiadomo jak długo będzie chronić Rosję. UA bardzo intensywnie pracuje nad broniami ABM.
              Rozumiem jeszcze Chiny. Potężna gospodarka kraj o ogromnym potencjale 1,3 mld ludzi. Rosja obecnie jest na poziomie gospodarki Włoch, do tego już z kiepskim wzrostem. Igor jak chcesz zrobić z FR Imperium. Imperium są obecnie Stany, a w przyszłości może zostaną Chiny. Innych kandydatów nie widzę. Tak to widzę Igor.
              • 23.10.13, 18:26
                Przeciez o tym i pisalem,ze ZSRR byl okrojonym imperium rosyjski.Czemu nie czytasz uwaznie tego,co pisze do Ciebie?
                Jak ja chce odbudowac imperium?
                Jak by wiedzialem,to by kandydowalem na Prezydenta Rosji,a nie uzyral sie na polskim forum z roznymi przyglupami proamerykanskimi.
                --
                *****************************************************************
                Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                • 23.10.13, 18:47
                  Przeciez o tym i pisalem,ze ZSRR byl okrojonym imperium rosyjski.Czemu nie czy
                  > tasz uwaznie tego,co pisze do Ciebie?

                  Czy był okrojonym ? Przecież to ZSRR wyrósł na drugie supermocarstwo po II WŚ. Co ciekawe bardzo szybko odbudowal swój potencjał mimo ogromnych strat w wojnie. Posiadal sporo wpływów w wielu rejonach świata w części Europy itp. Niemcy i Japonia odpadły przegrały wojnę, GB pożegnała się z Imperium. Pozostał tylko ZSRR i USA.

                  Obecnie Rosja już jest tylko jednym z wielu graczy.
                  • 23.10.13, 18:54
                    marko, damy spokoj tej dyskusji. Bo nie rozumiesz tego,co ja do ciebie pisze.
                    Rosja byla najwieksza i najwazniejsza czescia Rosyjskiego Impetium i ZSRR .Najwazniejsza,najwieksza,ale tylko czescia.Dla tego mowic o tym,ze Rosja ma mniejszy potencjal,niz ZSRR, jest dobrym dla dzieciaka,ktory dopiero poznaje swiat.
                    --
                    *****************************************************************
                    Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                    forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                    • 23.10.13, 20:58
                      >Rosja byla najwieksza i najwazniejsza czescia Rosyjskiego Impetium i ZSRR >.Najwazniejsza,najwieksza,ale tylko czescia.Dla tego mowic o tym,ze Rosja ma mniejszy >potencjal,niz ZSRR, jest dobrym dla dzieciaka,ktory dopiero poznaje swiat.

                      No więc właśnie. Teraz już nie ma ZSRR. Pozostała sama Rosja, która to nie ma zbytnio szans na odrodzenie imperium. I to tyle Igor to chyba się zgadzamy? :)
                      • 23.10.13, 21:16
                        Ale Rosjanie moga znow odbudowac swoj imperium,tak jak to robili przodkowie. Rosyjski imperium nie stworzyl ZSRR,a tylko sama Rosja.
                        --
                        *****************************************************************
                        Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                        forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                        • 23.10.13, 21:24
                          Ale Rosjanie moga znow odbudowac swoj imperium,tak jak to robili przodkowie. Ro
                          > syjski imperium nie stworzyl ZSRR,a tylko sama Rosja.

                          Obecnie będzie to ciężko zrobić. Raz, że Rosja raczej nie włochnie znacznej liczby ludności. Demografia w tym przypadku jest ważna. 143 mln to trochę za mało na Imperium. Gospodarczo też raczej nie zrobi takiego skoku. China np nadal szybko gonią do przodu. ZSRR liczył przed wojną już więcej ludności a i gospodarczo stal niezle. Gospodarka większa od Francji, Włoch, Japonii porównywalna z III Rzeszą.
                          Ja bym obstawił w przyszłości Chiny jako nowe Imperium.
                          • 23.10.13, 21:35

                            --
                            *****************************************************************
                            Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                            forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                  • 23.10.13, 19:07
                    A mimo to, np. Pomroczna ciągle ma do Rosji jakieś fizjologiczne uprzedzenia.

                    Co jeszcze musi nastąpić, żeby Rosja mogła być normalnym krajem?
                    • 23.10.13, 19:15
                      O tym nie jeden amerykanski poliyk marzy.
                      --
                      *****************************************************************
                      Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                      forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                      • 23.10.13, 19:26
                        Dlaczego jankesi nie wezmą sobie np. Afryki?

                        Klimat tam cieplejszy, w ziemi też sporo, demokraję można tam równie dobrze budować.

                        He, he.
              • 23.10.13, 19:15
                Ciekawe, bo jankesi i ich pieski od propagandy ciągle bredzą i tłumaczom ciemniakom, że Rosja nie jest wrogiem USA, a tylko Iran, Korea, al-Kaida.

                Tylko dlaczego imperium jankeów ma już ponad 17000 miliardów długu (oficjalnie) i ciągle musi ten dług coraz szybciej rosnąć?

                Jak na imperium, to bardziej kojarzy się z totalnym bezsensem nie tylko ideologiczym.

                Co zresztą nikomu nie przeszkadza.
    • 23.10.13, 19:24
      jesli uwzglednic dwa fakty:
      1. po I wojnie, rewolucji i wojnie domowej rosyjska gospodarka praktycznie nie istniala.
      Wieksze znacjonalizowane firmy mogla pilnowac czeriezwyczajka nieocenionego Feliksa Edmundowicza wykonujac egzekucje nieudolnych kierownikow na miejscu, ale ona nie ogla byc wszedzie. NEP pozwolil na uruchomienie malych firm i uslug. Nie sadze, aby nawet Bakunin traktowal to jako rozwiazanie dlugofalowe.
      Pozniejsze przyklady powojennej Polski i innych demoludow pokazuje, ze sposob reaktywacji gospodarki po II wojnie swiatowej byl identyczny z NEPem.
      2. 80% ludnosci imperium rosyjskiego zylo z rolnictwa. To nepowskie rozwiazanie podatkowe
      okazalo sie kontraproduktywne. Ale kolektywizacja rolnictwa po zakonczeniu NEP byla jeszcze gorszym rozwiazaniem.

      Sadze, ze Deng Xiaoping dokladnie przeanalizowal i NEP i pozniejsza polityke ZSSR i zaczal swoje wielkie reformy od zezwolenia chlopom i rolniczym spoldzielniom na sprzedaz nadwyzki produktow na wolnym rynku. Wtedy w Chinach tez okolo 80% ludzi zylo z rolnictwa.
      Ta reforma uwolnila Chinczykow od plagi glodu i pozwolila na przystpienie do nastepnego etapu modernizacji Chin.

      --
      Feudalizmu nie zniszczyli lennicy, a komunizmu zaś nie zburzyli sekretarze. Podobnie panowania [finansowych] spekulantów nie wyeliminują spekulanci lub biurokraci i to nie oni wyciągną później z rowu wykolejony wóz pogruchotanej Europy.
      V.Orban
      • 23.10.13, 19:34
        Tylko że w Chinach z całej komuny została jedynie kompartia.

        Jakby jankesi od Rosji żądali czegoś zupełnie innego!?

      • 23.10.13, 19:41
        Ty,Mara,uczysz mnie temu,czym byl NEP .Chociaz nie wiele o nim wiesz.A juz o podatkach,to w ogole.
        Polecam tobie ten tekst:
        Нaлoгooблoжение в Рoccии периoдa НЭПa
        Uprzedzam odrazu,tekst nie jest latwy dla zrozumienia .Wujek googel na pewno nie pomoze.


        --
        *****************************************************************
        Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

        forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
        • 23.10.13, 19:44
          Mara nie uczy Cię rosyjskiego, ona tylko wygłosiła swą opinię bna temat NEPu.
          • 23.10.13, 19:57
            eva15 napisała:

            > Mara nie uczy Cię rosyjskiego, ona tylko wygłosiła swą opinię bna temat NEPu.

            Igor w Polsce byl plan trzyletni.
            Dla pokolenia moich dziadkow to byl najlepszy okres w PRL.
            Tak to wspominali. Widzieli i odczuwali poprawe sytuacji nieomal z dnia na dzien.
            --
            Feudalizmu nie zniszczyli lennicy, a komunizmu zaś nie zburzyli sekretarze. Podobnie panowania [finansowych] spekulantów nie wyeliminują spekulanci lub biurokraci i to nie oni wyciągną później z rowu wykolejony wóz pogruchotanej Europy.
            V.Orban
            • 23.10.13, 20:13
              Po takich wojnach mogło być już tylko lepiej.

              Inne pokolenia miały ten najlepszy okres z natury rzeczy później.
            • 23.10.13, 20:17
              Bo powiem szczerze,to dla mnie jest naprawde czyms nie znanym.

              --
              *****************************************************************
              Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

              forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
          • 23.10.13, 20:13
            Co i zaznaczylem w pierwszych slowach swojego postu do Mary :
            "Ty,Mara,uczysz mnie temu,czym byl NEP ."
            I co jeszcze istotne,Mara nie oglosila swoja opinie,a tylko pouczyla mnie.
            --
            *****************************************************************
            Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

            forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
            • 23.10.13, 20:29
              Ale mara zawsze robi wykład i poucza.
              • 23.10.13, 20:30
                No Ciebie chyba nie musi.
              • 23.10.13, 20:35
                Przeciez Mara nie miala najmniejszego pojecia o tym,jaki byl system podatkowy w czasach NEP ,a stwierdzila,ze wlasnie podatki niszczyli rolnictwo,z zalinkowanego przez mnie tekstu wynika cos zupelnie innego.
                --
                *****************************************************************
                Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
              • 23.10.13, 20:35
                I nikogo nie zmusza do przyjecia jej pogladow.
                Mara nie uprawia propagandy.
                --
                Feudalizmu nie zniszczyli lennicy, a komunizmu zaś nie zburzyli sekretarze. Podobnie panowania [finansowych] spekulantów nie wyeliminują spekulanci lub biurokraci i to nie oni wyciągną później z rowu wykolejony wóz pogruchotanej Europy.
                V.Orban
                • 23.10.13, 20:37
                  Umowimy sie,ze po prostu masz taki styl.
                  --
                  *****************************************************************
                  Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                  forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
        • 23.10.13, 20:13
          Fred C. Koch, zalozyciel Koch Industry, mial w USA klopoty, nikt nie chcial wprowadzac jego nowatorskiej metody rafinacji ropy. Pojechal do Rosji Sowieckiej i tam nadzorowal budowe nowoczesnych rafinerii. Ale dosc szybko poznal sie na stalinowskich metodach i opuscil ZSSR.
          Z tamtych czasow pochodzi ten antykomunizm w rodzinie Koch.
          --
          Feudalizmu nie zniszczyli lennicy, a komunizmu zaś nie zburzyli sekretarze. Podobnie panowania [finansowych] spekulantów nie wyeliminują spekulanci lub biurokraci i to nie oni wyciągną później z rowu wykolejony wóz pogruchotanej Europy.
          V.Orban
          • 23.10.13, 20:17
            Brzmi jak kolejna prawicowa anekdota.

            A co właściwie jankesi mieli przeciwko nowatorstu Kocha?
    • 23.10.13, 19:51
      z wypowiedzi Evy15, ale tezy tam zawarte sa absurdalne.
      Pomijam fakt, ze Satlin obejmujac rzady nie zastal gospodarki w dobrym stanie. Gdzies czytalam, ze mniej wiecej w tym czasie osiagnela ona poziom przedwojennej Rosji carskiej.
      I byla bardzo przestarzala, aczkolwiek czasy NEP-u scignely troche kapitalu zachodniego.
      Stalin byl niesamowicie ambitny i chcial wladzy nad cala Europa, jak pokazaly pozniejesze wydarzenia. Potrzebowal silnej armii i mial olbrzymie ukryte bezrobocie na wsi.
      Silna dobrze wyposazona armia potrzebuje produkcji przemyslu ciezkiego. A ten energii i surowcow. I to wyznaczylo rozwoj gospodarki sowieckiej do samego konca ZSSR.
      O konkurecji nie moglo byc mowy, bo system planow 5-letnich dokladnie wyznaczal, kto i co ma robic.
      To wspolzadownictwo pracy, "stachanowcy", mialo chyba inny cel wynikajacy z ideologii komunistycznej. Chodzilo o wychowanie czlowieka sowieckiego, poswiecajacego siebie i swoje zdrowie w sluzbie ojczyzny i nagradzanego przewaznie honorowo: pisanie w prasie, zdjecia w zakladowej gablotce przodownikow pracy. Byc moze mozliwy byl szybszy przydzial pokoju dla rodziny w obszciej kwartirie, pozniej wyjazd na wczasy.
      Dawalo to tez mozliwosc nacisku na innych mniej wydajnych. Na buntownikow czekala kara w postaci wyjazdu do lagru.
      U kapitalizmem, zwlaszcza tym po przyjeciu zasady Forda, nie mialo to nic wspolnego.

      Co do Putina: nie wiem co on wprowadza. Faktem jest, ze 110 obywateli Rosji dysponuje ca 35% majatku narodowego.
      Wiekszosc Rosjan posiada jedynie wlasne mieszkanie. Dostali je na wlasnosc za czasow Jelcyna.
      --
      Feudalizmu nie zniszczyli lennicy, a komunizmu zaś nie zburzyli sekretarze. Podobnie panowania [finansowych] spekulantów nie wyeliminują spekulanci lub biurokraci i to nie oni wyciągną później z rowu wykolejony wóz pogruchotanej Europy.
      V.Orban
      • 23.10.13, 19:54
        Dlaczego właściwie tak namiętnie zajmuje cię historia sprzed 100 lat?

        Nie ma pilniejszych i trudniejszych problemów?

        Czy masz ten sam problem jak ci naukowcy od Macierewicza?

      • 23.10.13, 20:18
        T ymasz skłoność do dyskusji nie na temat, ot, po to by pokazać, że coś wiesz.

        Wiadomo, że gospodarka miała problemy, a Stalin był ambitny. Tego nikt nie podważa. W wygłoszonych tezach chodzi o co innego. I ja wyraźnie piszę o co chodzi, więc nie będę się powtarzać.

        DaleCo do twoich odkryć:

        plany 5-letnie miały być z założenia przekraczane i później świętowano uroczyście ich przekroczenie. Konkurencja wśród stachanowców była jak najbardziej autentyczna, a naajlepsi byli nagradzani. Całkiem jak w kapitaliźmie, z tą tylko różnicą, że nie tyle pieniądzmi, co właśnie rozgłosem medialnym, medalami, dodatkowymi urlopami etc.

        Nadal nie rozumiem, co widzisz absurdalnegow moich tezach i co ma do tego wszystkiego Ford. Masz skłonność wrzucania do wora wszystko co wiesz, zasłyszysz, przeczytasz.
        • 23.10.13, 20:24
          Miałaś właściwie jakiegoś stachanowca w rodzinie?

          Ty też od ogólników nie stronisz.
        • 23.10.13, 20:28
          a Ford ma tutaj znaczenie i to spore. On zauwazyl, ze robotnicy moga byc konsumentami i jako konsumenci moga zwiekszyc jego zyski.
          Stalinowski, chruszczowoski system tego nie przewidywal. Brezniew jako pierwszy zauwazyl, ze ludzie chcieliby mnie cos wiecej i zapewne po dzien dzisiejszy Rosjanie wspominaja jego czasy jako najlepsze. Podobnie jak Polacy Gierka.
          --
          Feudalizmu nie zniszczyli lennicy, a komunizmu zaś nie zburzyli sekretarze. Podobnie panowania [finansowych] spekulantów nie wyeliminują spekulanci lub biurokraci i to nie oni wyciągną później z rowu wykolejony wóz pogruchotanej Europy.
          V.Orban
          • 23.10.13, 20:31
            Piszesz nie na temat.
          • 23.10.13, 20:42
            Merkelowa chyba o tym nigdy nie słyszała, chociaż za komuny też bardzo się starała walczyć o szczęście ludzkości.
    • 23.10.13, 20:39
      A ja tyle talentu i pracy włożyłem w Twój wątek.
      Niedobra Ta Kropka.
    • 23.10.13, 20:43
      No i jak zawsze rozwinęła się dyskusja nie na temat, każdy popisuje sią tym, co wie, niezależnie od celu wątku.
      Tematem miało być, że nawet komuna nie zlikwidowała elementów konkurencji, współzawodnictwa, tyle że nagradzała je inaczej niż kapitalizm. Niemniej już Stalin zauważył, że konkurencja jest potrzebna, by mieć wyniki w gospodarce.

      Zresztą nie tylko w gospodarce. Mimo rzekomej i faktycznej urawniłowki elementy walki konkurencyjnej znało każde dziecko, które chodziło za komuny do szkoły. Już od podstawówki musiało walczyć stopniami o to, by przyjęto je do liceum. Zwłaszcza w przypadku dobrych szkół konkurencja była szczególnie ostra, bo oprócz ocen robiono też ezgazminy wstępne. Na uczelnie bez egzaminów też nie można się było dsostać.

      Na tym tle zadziwia współczesny kapitalizm (mówię na przykładzie Niemiec), gdzie studiować może praktycznie każdy, nawet w niektórych przypadkach nie mając matury.
      W szkołach państwowych zaniża się zaś poziom do najsłabszych, najgorszych uczniów, bo przecież każdy, kto jest w gimzjum (odpowiednik PL-liceum) ma prawo do matury. Jeszcze tylko brakuje, by prawo do matury wpisać do podstawowych konstytucyjnych praw człowieka.
      • 23.10.13, 20:53
        Effciu,
        marksizm, leninizm ... i wszystkie te czerwone, i różowe badziewia nie
        pasują do gospodarki.

        Po co tracić czas na myślenie w tej optyce?
      • 23.10.13, 20:58
        Dobrze, o konkurencji, w koncu moja dziedzina

        eva15 napisała:

        > Tematem miało być, że nawet komuna nie zlikwidowała elementów konkurencji, wsp
        > ółzawodnictwa, tyle że nagradzała je inaczej niż kapitalizm. Niemniej już Stali
        > n zauważył, że konkurencja jest potrzebna, by mieć wyniki w gospodarce.

        Stalin karal gulagami ale i nagradzal premiami lepiej pracujacych. Wcale nie bylo socjanie wtedy. Potem bylo.


        > Zresztą nie tylko w gospodarce. Mimo rzekomej i faktycznej urawniłowki elementy
        > walki konkurencyjnej znało każde dziecko, które chodziło za komuny do szkoły.
        > Już od podstawówki musiało walczyć stopniami o to, by przyjęto je do liceum. Zw
        > łaszcza w przypadku dobrych szkół konkurencja była szczególnie ostra, bo oprócz
        > ocen robiono też ezgazminy wstępne. Na uczelnie bez egzaminów też nie można si
        > ę było dsostać.

        Zgadza sie, w szkolach tak bylo. Ale juz w pracy za moich czasow czyli postalinowskich jej bylo niewiele. Akurat w mojej, dowiedzialem sie potem, wlasnie ja wprowadzalem "nienormalny" poziom konkurencji. W moim biurze konstrukcyjnym. Taki juz moj charakterek.


        > Na tym tle zadziwia współczesny kapitalizm (mówię na przykładzie Niemiec), gdz
        > ie studiować może praktycznie każdy, nawet w niektórych przypadkach nie mając m
        > atury.
        > W szkołach państwowych zaniża się zaś poziom do najsłabszych, najgorszych uczn
        > iów, bo przecież każdy, kto jest w gimzjum (odpowiednik PL-liceum) ma prawo do
        > matury. Jeszcze tylko brakuje, by prawo do matury wpisać do podstawowych konsty
        > tucyjnych praw człowieka.

        Mozna studiowac. Ale w pracy, tej prywatnej w Niemczech jest konkurencja. I to ostra, napewno na poziomie inzynierow. To jest podstawa dzialania szefow napuszczac bo podnosci produktywnosc.
        Ja juz dawno mawialem ze w komunie (postalinowskiej) w szkolach dzieci ciezko sie ucza ale w pracy maja lekko a kapitalizmie odwrotnie.


        Pozdrowienia
        • 23.10.13, 22:41
          Gdybyś umiał myśleć wnikliwie, zrozumiałbyś różnice:

          komuna dbała o konkurencję w zakresie wykształcenia i przez to stworzyła obywateli myślących, krytycznych, samodzielnych intelektualnie, którzy ją potem obalili.

          Współczesny kapitalizm wyciągnął z tego wnioski - wykształcenie nie jest już nakierowane na intelektualną konkurencyjność. Ono ma tylko przygotować Fachidioten - wyszkolonych roboli z dyplomami, oni mają tylko opanować swój fach, a nie samodzielnie myśleć, mają wydajnie i skutecznie pracować i wierzyć jak ty, że czymś kierują, o czymś decydują. Tymczasem od myślenia są inni, prawdziwe elity.

    • 23.10.13, 20:43
      Czytam co tu napisane i wlos by mi sie jezyl na glowie jak bym go mial.
      Najpierw napisze ze ja mam w domu i je przeczytalem ze 4 tomy Stalina, pisma wybrane. Wydanie DDRowskie z 1952r, przelezaly w piwnicach od smierci Stalina dlugo trwalo az zgnilizna przestaly u mnie smierdziec.
      Mam te pierwsze tomy dokupie nastepne i przeczytam ale jak bede na emeryturze.
      Ale wlasnie w tych tomach poznalem ze tak powiem atmosfere lat 20tych w ZSRR.
      Poza tym wiem dobrze co to gospodarka i to w sensie praktycznym. Czy tez zachowanie ludzi ich motywacje do pracy jak i metody aby praca byla efektywna.
      A wiec Rewolucja. Rosja carska byla zacofanym krajem i to jak cholera zacofanym w stosunku do tych waznych krajow zachodnich. Czyli miala malo elit i w gospodarce, kolej syberyjska trzeba bylo budowac importowana technika. W 1 WS tez sie okazalo jaka byla slaba, Niemcy lewa reka tlukli wojsko rosyjakie jak chcieli. Teraz Rewolucja. Zmiotla elity i to masowo, a duzo ich nie byli. Albo zamordowani, zabici podczas walk albo emigracja. Co potem? Tylko gruzy. Czyli cofniecie cywilizacyjne jeszcze sie poglebilo. Nawaleni rewolucjonoisci zrobili sobie experyment ale jak juz z tymi ruinami zostali to zaczelo sie drapanie w glowe. Jakos Marx ladnie pisal jak to kapitalisci okradaja robotnikow ale jakos nie napisal ze w zamiast za to organizaja sprawna prace tymze, czyli produktywne spoleczenstwo a to tak naprawde jest najwazniejsze. A podzial z tej produktywnosci dla konsumpcji poprzez poczegolne klasy jest rzecza mniej wazna a dokladnie powinien byc taki aby produktywnosc byly jak najwyzsza.
      Tak juz jest ze ludzie musza byc do roboty gonienie, ci bardziej prymitywni bezposrednio sila ci mnie troche subtelniej wystarczy. Ale strach o egzystencje jest podstawa. W kapitalizmie tez tak dziala tylko ze w kapitalizmi to gonienie do roboty jest rozlozone na barki wielu ludzi wzajemnie konkurujacych ze soba.
      A wiec ZSRR powsta, Leniny itp madrale jedyne co wymyslili to jakis NEP. Czyli maly kapitalizm, mieszanina komuny bo panstwowej gospodarki z prywatnym chlopstwem i rzemieslnikami. Ale chlopstwem glownie. Taki NEP do niczego nie mogl doprowadzic, napewno nie moglo umozliwic dogonienie zachodnich krajow. W przemysle. Czyli Rosja miala byc skazana na prymitywny kraj na wieki. Rosja musiala zrobic w 20-30 lat to co inne kraje potrzebowaly 100 lat. Droga kapitalistyczna. Do tego zyla we wrogim otoczeniu ktore napewno przeszkadzalo i to bardzo.
      Dlatego byla kolektywizacja rolnictwa, rachunek prosty, chlopi do fabryk, produkuja traktory itp wiec duzo mniej ludzi potrzeba na wsi. To odbylo przez poprzez Wielki Glod ale juz po 2 latach zlikwidowano kartki na zywnosc dla ludnosci. I zaczely naplywac towary dla ludzi. Proste ale zawsze cos. PO 10 latach juz byla nedznawa jakosciowo ale uzbrojona dosc nowoczesnie armia.
      Metody Stalina byly twarde. Obijboki do gulagow tez byly gulagi dla konstruktorow samolotow i ludzie pracowali. Ze strachu ale to byl jak strach w kapitalizmie tak naprawde bo o egzystencje.
      Bez tych metod Hitler by zjadla ZSRR na sniadanie, ok i na obiad ale na podwieczorek juz by sie musial tylko oblizywac. I tak sie ZSRR udalo bo bez pomocy Zachodu i to duzej by ZSRR rozjechal.
      Smieszne jest tu mowienie o patriotyzmie Rosjan ktory mial pokonac Niemcy. Bzdury pokonaly Niemcy ludzie bo musieli walczyc inaczej kara smierci napewno. Widac bylo jak zachowywaly sie oddzialy radzieckie w kotle niemieckim. Mimo ogromnych zapasow ktore jeszcze mieli, broni amunicji poddawali sie setkami tysiecy. Jak Niemcy kapitulowali w Stalingradzie to pare godzin przedtem odbyla sie kanonada calej broni aby wystrzelac amunicje na wroga. Jej resztki.
      Rosjanie byli na nizszym cywilizacyjnie poziomie, prosto od chlopa a tacy maja bardzo silny instynkt zachowawczy i jakies honory czy tym podobne brednie to nie u nich szukac.
      Stalin znal swoj narod, czytalem w jego ksiazkach o tym i wiem ze tak byc musialo, wiec i adekwatnie do tego posteowal.
      Bo tak jakos jest ze komuna aby byly sprawna gospodarczo musi byc stalinowska inaczej sie rozleci. Widzial kazdy jak sie rozleciala.
      Ciekawe byloby co innego. Jakby po Stalinie panowal jego klon. Uwazam ze Swiat wygladalby calkiem inaczej. Nie bylby kolorowy, poziom techniki na Wschodzie bylby w zakresie militarnym wysoki, Zachod musialby sie militaryzowac, mozna nawet powiedziec zhitleryzowac aby utrzymac parytet ze Wschodem.
      Tak naprawde pozniejsza komuna zyla dlugo, ale coraz gorzej ze spuscizny Stalina. Kosmos, bron jadrowa. Tylko ze wydajnosc pracy byla coraz nizsza bo strach byl coraz mniejszy. A mniejszy strach= mniejsza produktywnosc. Az przyszedl cos w rodzaju NEPu w latach 80tych i nie pozostalo Gorbinic innego jak biala flage wywiesic. Bo produktywnosc w ZSRR byly jak Somalii.
      To w skrocie.

      Pozdrowienia

      • 23.10.13, 20:54
        >Bez tych metod Hitler by zjadla ZSRR na sniadanie, ok i na obiad ale na podwieczorek juz by sie >musial tylko oblizywac. I tak sie ZSRR udalo bo bez pomocy Zachodu i to duzej by ZSRR rozjechal.

        Niekoniecznie. Rosjanie zanim jeszcze L&L ropoczeto dostarczać zdołali wykonać kontruderzenie i odciągnąc nazistow od Moskwy. L&L dla ZSRR to tylko 22 % calej pomy aliantom. Produkcja wojenna ZSRR była wyższa od Niemieckiej. Do tego lepiej wykorzystali swoją gospodarkę. Ogolnie temat rzeka.
        • 23.10.13, 20:57
          Kobiety są mądrzejsze od mężczyzn i od nudziarzy stronią.
      • 23.10.13, 20:54
        Zainteresowałeś tym jakąś panią?

        Pewnie zaraz orgazmu dostała.

        Pan ma dziwną logikę, ale to zupełnie nie rzuca się w oczy.
      • 23.10.13, 21:00
        piszac o braku pariotyzmu Rosjan zwaczajnie ich obrazasz.
        Przed Hitlerem na Rosje wyprawil sie Napoleon. I nawet wszedl do Moskwy, czego Hitler nie dokonal.
        Napoleon przegral z rosyjska zima, dzieki taktyce Kutuzowa i wlace rosyjskich chlopow.
        Wczesniej pokonal kilka carskich armii roznymi manewrami.
        --
        Feudalizmu nie zniszczyli lennicy, a komunizmu zaś nie zburzyli sekretarze. Podobnie panowania [finansowych] spekulantów nie wyeliminują spekulanci lub biurokraci i to nie oni wyciągną później z rowu wykolejony wóz pogruchotanej Europy.
        V.Orban
        • 23.10.13, 21:04
          Napoleon III miał więcej powodzenia w Rosji.
        • 23.10.13, 21:08
          mara571 napisała:

          > piszac o braku pariotyzmu Rosjan zwaczajnie ich obrazasz.

          Nie mozna wojen prowadzic opierajac sie na patriotyzmie. To sa haselka ktore musza byc podparte karami smierci za dezercje.

          Jak mialem wojko w Polsce na Politechnice mielismy raz szkolenie polityczne. Byl jeden pulkownik i opowiedzial o Raclawicach. I tych kosynierach. A wiec Kosciuszko zapowiedzial swoim kosynierom ze jak beda chcieli ucuekac to armyty polskie ich pozabijaja.
          Tak to funkcjonuje. W rzeczywistosci.

          Pozdrowienia
          • 23.10.13, 21:35
            ...jorl, w czasach, kiedy ty miałeś wojsko na Politechnice, kraj już schodził na psy.
            Trzeba was było trochę postraszyć, żeby Nobelektryk zdążył przekazać pałeczkę Gorby'emu...
          • 23.10.13, 21:48
            Wlasnie dla tego odwolal sie do patriotyzmy radzieckiego narodu.Odrazy i cerkiew zrehabilitowal i carskich dowodcow z niepamieci wyciagnal .Robil wszystko,zeby tylko ludzi mieli chec do walki .

            --
            *****************************************************************
            Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

            forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
            • 23.10.13, 22:33
              Ano właśnie, dokładnie tak. Stalin nawet Cerkiew i Białych wyciągnął z kazamatów, bo rozumiał, że w tak trudnej sytuacji tylko miłość ojczyzny może zmobilzować niezwykłe siły.

              Widać nie konsultował się z jorlem:-)))
              • 23.10.13, 22:41
                Ewa,czy musiales uznac moja racje publicznie? Przeciez mogla napisac mnie o tym na prive.
                Teraz jorl znow zacznie pisac o tym,jaki ja jestem.Jak by to,jaki ja posiadam stan majatkowy,wplywalo na poziom jego intelektu.



                --
                *****************************************************************
                Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                • 23.10.13, 22:43
                  na jorlowe oceny?
                  --
                  Feudalizmu nie zniszczyli lennicy, a komunizmu zaś nie zburzyli sekretarze. Podobnie panowania [finansowych] spekulantów nie wyeliminują spekulanci lub biurokraci i to nie oni wyciągną później z rowu wykolejony wóz pogruchotanej Europy.
                  V.Orban
                  • 23.10.13, 22:53
                    Tylko to staram sie ukryc.Ale przed twoim okiem nic nie da sie schowac:-)
                    --
                    *****************************************************************
                    Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                    forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                    • 24.10.13, 18:55
                      ...wirtualnej myszki nie pierwszej młodości, ale swojego ja, tak nieszczęśliwie w Polskę wplątanego...
                      Gwiazdo ty nasza, wszystkie gwiazdory takie wrażliwe jak ty.
                      A jeszcze jak mają metr piędziesiąt w kapeluszu (bo tylko takich do czołgów biorą) no to już w ogóle...
          • 23.10.13, 22:38
            na mojej Alam Mater. Jako jeden z ostatnich rocznikow.
            I swietnie wiem, ze te wyklady prowadzili pulkownicy idioci, ktorych wojsko nie chcialo, ale cos trzeba bylo z nimi zrobic.
            "Nasz" poiltyczny pulkownik byl wyjatkowym idiota.
            --
            Feudalizmu nie zniszczyli lennicy, a komunizmu zaś nie zburzyli sekretarze. Podobnie panowania [finansowych] spekulantów nie wyeliminują spekulanci lub biurokraci i to nie oni wyciągną później z rowu wykolejony wóz pogruchotanej Europy.
            V.Orban
        • 23.10.13, 21:49
          "Тoвaрищи, рaзрешите мне пoднять еще oдин, пocледний тocт.
          Я хoтел бы пoднять тocт зa здoрoвье нaшегo coветcкoгo нaрoдa и, прежде вcегo, рyccкoгo нaрoдa. Я пью, прежде вcегo, зa здoрoвье рyccкoгo нaрoдa пoтoмy, чтo oн являетcя нaибoлее выдaющейcя нaцией из вcех нaций, вхoдящих в cocтaв Сoветcкoгo Сoюзa. Я пoднимaю тocт зa здoрoвье рyccкoгo нaрoдa пoтoмy, чтo oн зacлyжил в этoй вoйне oбщее признaние кaк рyкoвoдящей cилы Сoветcкoгo Сoюзa cреди вcех нaрoдoв нaшей cтрaны. Я пoднимaю тocт зa здoрoвье рyccкoгo нaрoдa не тoлькo пoтoмy, чтo oн — рyкoвoдящий нaрoд, нo и пoтoмy, чтo y негo имеетcя яcный yм, cтoйкий хaрaктер и терпение. У нaшегo прaвительcтвa былo немaлo oшибoк, были y нac мoменты oтчaяннoгo пoлoжения в 1941—1942 гoдaх, кoгдa нaшa aрмия oтcтyпaлa, пoкидaлa рoдные нaм cелa и гoрoдa Укрaины, Белoрyccии, Мoлдaвии, Ленингрaдcкoй oблacти, Прибaлтики, Кaрелo-Финcкoй реcпyблики, пoкидaлa, пoтoмy чтo не былo дрyгoгo выхoдa. Инoй нaрoд мoг бы cкaзaть прaвительcтвy: вы не oпрaвдaли нaших oжидaний, yхoдите прoчь, мы пocтaвим дрyгoе прaвительcтвo, кoтoрoе зaключит мир c Гермaнией и oбеcпечит нaм пoкoй. Нo рyccкий нaрoд не пoшел нa этo, ибo oн верил в прaвильнocть пoлитики cвoегo прaвительcтвa и пoшел нa жертвы, чтoбы oбеcпечить рaзгрoм Гермaнии. И этo дoверие рyccкoгo нaрoдa Сoветcкoмy прaвительcтвy oкaзaлocь тoй решaющей cилoй, кoтoрaя oбе&
          • 23.10.13, 21:51
            И этo дoверие рyccкoгo нaрoдa Сoветcкoмy прaвительcтвy oкaзaлocь тoй решaющей cилoй, кoтoрaя oбеcпечилa иcтoричеcкyю пoбедy нaд врaгoм челoвечеcтвa — нaд фaшизмoм. Спacибo емy, рyccкoмy нaрoдy, зa этo дoверие!
            Зa здoрoвье рyccкoгo нaрoдa!"
            • 23.10.13, 21:53
              Пo мнению Вильямa Пoхлёбкинa, тocт Стaлинa «пo cвoей иcтoричеcкoй рoли и меcтy в рядy фoрмaльных aктoв, зaвершaющих вoйнy», нaпoминaл мaнифеcт Алекcaндрa I (декaбрь 1812 г.). Пaрaллели междy двyмя Отечеcтвенными вoйнaми: 1812 и 1941—1945 гг. были неoбхoдимы Верхoвнoмy Глaвнoкoмaндyющемy для тoгo, чтoбы нaрoд, или, пo крaйней мере, предcтaвители интеллигенции пoняли их глyбиннyю знaчимocть. Однaкo мыcлящей интеллигенции к 1945 гoдy, пo мнению Пoхлёбкинa, yже пoчти не ocтaлocь. В резyльтaте, иcтoричеcкyю aнaлoгию c 1812 гoдoм, кoтoрaя якoбы прocмaтривaлacь в cтaлинcкoм тocте o рyccкoм нaрoде, не ocoзнaли дaже те, ктo cтoял близкo к вoждю.
    • 23.10.13, 22:12
      www.e-xecutive.ru/knowledge/announcement/1502594/
      • 23.10.13, 22:16
        Nie tyle Ameryka co jej 1%-towcy. Ameryka wtedy, tak jak ta dzisiejsza, miala tyle pojecia o interesach 1%-cow co i niejaki wtopek o Goldmanie teraz.
        • 23.10.13, 22:23
          temat dosc ciekawy i nadal aktualny
          www.r-reforms.ru/indexpub70.htm
    • 24.10.13, 21:20
      jak Golabek Pokoju! Nawet spojrzalem w lustro aby zobaczyc czy mi skrzydelka nie wyrastaja.
      Dlaczego? Bo jakos tak jest ze bywaja dyskusje w ktorej moi powiedzmy wrogowie z roznych sie zwalczajacych mniej czy bardziej obozow sie jednocza aby na mnie napasc. Jednocze ludzi po prostu.
      Tu jest dyskusja o Stalinie. Eva zaprezentowala poglad ze byl morderca jak cholera ale Rosje zbudowal. Igor? Tylko przeszkadzal, bez niego to by mieli prawie samop z siebie supermocarstwo a na dokladke tak lewa reka bombe atomowa. Poza tym byl swinia zyjaca w luksusach a to ze byl swinia to mu jego Tatus powiedzial a On madry czlowiek wiec gwarantowanie tak bylo.
      Mara sie za bardzo o Stalinie nie wyrazala tutaj, oczywiste jest ze dla niej byl morderca jakiego Swiat nie widzial. I nie zobaczy.
      Ja twierdze ze gdyby nie Stalin, czy jemu podobny z jego metodami, to po tej Rewolucji jak w Rosji ci madrale jak Lenin itp zmajstrowali bylaby z Rosji Somalia. I by Syberia bylaby dawno do Alaski dolaczona. Do tego twierdze komuna by praktycznie nigdy by nie byla jakby nie Stalin i ze komuna tylko musi byc stalinowska aby byly gospodarczo konkurencyjna jakos do kapitalistycznej gospodarki.
      Ja tez twierdze ze te tzw ofiary stalinizmu byly mniej wiecej potrzebne, do tego z milionami to ogromna przesadza i klamstwa, aby wlasnie kraj sie rozwinal. I ze dzien po smierci Stalina zaczela sie demontaz gospodarki komunistycznej ktory skonczyl sie znanym nam padnieciem tego systemu w smierdzacy sposob.

      Moi ci 3 adwersarze skoncentrowali sie tylko na jednym. Na dosc niemierzalnym czyli patriotyzmie. Jedne miejsce gdzie co pogadac mozna.
      Nagle Stali w ich opowiesciach stal sie dobrodusznym wujkiem. Pedzil swoich zolnierzy na hitlerowcow obrazami swietych nie oddzialami NKWD. Co najmniej tak wyglada z tej dyskusji.
      A jak bylo naprawde? Naturalnie tak jak ja pisalem. Wg zasady "zolnierz ma sie bac swojego dowodcy bardziej jak wroga". Ta zasada zreszta byly od dawnych czasow w armiach, podobno w ostatnich latach cos to sie luzuje.
      Co oczywiscie nie wyklucza aby poza NKWD nie karmic zolnierza majacego 90% szans ze ne przezyje roku propaganda. Czy komunistyczna czy prawoslawna wszystko jedno wazne jak najwiecej.
      Pamietam jako chlopak, w historii widzialem zdjecie plakatu polskieg mobilizacyjnego sprzed 2 WS. Wielkimi literami Rodacy! Do bronii czy jakos tam. Ale na dole stalo, nie tak wielkimi literami jak ci Roadacy ale dosc czytelne "kto sie nie zglosi do jednostki wojskowej sad wojenny kara smierci".
      Ja wiem realne zycie bywa okrutne ale ja nic nie poradze, mowie jak jest.

      Ale Golobkiem Pokoju jestem i to mnie cieszy..


      Pozdrowienia

      • 24.10.13, 21:25
        Piszesz duzo ,chaotycznie i taki banaly,ze az dziwie sie temu,ze z takim czyms nie wstyd cie wychodzic na ludzi.
        Jestes posmiewiskiem forum i chyba jedyna osoba,ktora u wszystkich wyzywa litosciwy usmiech,kiedy czytaja twoi madrosci.
        --
        *****************************************************************
        Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

        forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
        • 25.10.13, 09:23
          Igor, z calym szacunkiem, ale jestem zdania ze osoba leadera w czasie wojny jest glownym czynnikiem decydujacym o zwyciestwie. Jesli twierdzisz ze "narod radziecki" pokonal faszystow wbrew polityce Stalina, to znaczy ze powtarzasz slogany liberalnych intelektualistow.
          A teraz wyobraz sobie ze jakis historyk zaczyna twierdzic ze:
          Francuska armia zdobyla cala kontynentalna Europe wbrew Napoleonowi
          Grecy przeszli zwycieskim marszem do samych Indii wbrew Alexandrowi
          Rzymianie podporzadkowali Gallow wbrew Juljuszowi
          Mongolowie zdobyli polnocne Chiny wbrew Temudzinowi
          Brzmi smiesznie? A przeciez Ty twierdzisz to samo!
          --
          "MY" - czyli grupa trzymajaca wladze - zrobi w bialych rekawiczkach wszystko to, co komunisci musieli robic przy pomocy paly.
          (c) j-k
          • 25.10.13, 09:51
            Rzecz w tym, ze obaj przeginaja. Jorl przegina twierdzac, ze tylko lufy NKWD zagrzewaly zolnierzy do boju. Gdyby to wystarczylo Stalin nie musialby reaktywowac Cerkwi i Bialych. Po co mialby to robic?
            Otoz: sam strach byl warunkiem koniecznym ale niewystarczajacym i stad uzupelnienie strachu motywacja duchowa, emocjonalna, religijna i patriotyczna. Stalin byl wnikliwym obserwatorem natury ludzkiej:-)

            Igor negujac role Stalina zapedza sie w kozi rog, no ale to juz mu wykazales, wiec nie mam wiele do dodania. No moze tylko to, ze dosc uwaznie obserwuje stosunek Putina do Stalina i widze, ze jest on znacznie bardziej zroznicowany niz u Igora. Putin dobrze wie, ze Stalin jak medal mial dwie strony.
            • 25.10.13, 12:15
              To jest to, co Igorowi brakuje od urodzenia.
              Druga strona!
              • 25.10.13, 13:26
                В 1934 г. Стaлин зaпретил гoмocекcyaлизм, yзaкoненный в первые гoды ревoлюции, в 1936 г. ввел зaпрет нa aбoрты и включил их в чиcлo coциaльных преcтyплений. При Стaлине былa зaпрещенa прocтитyция, a тaкже тaкие непoтребcтвa, кaк некрoфилия, зooфилия и пр., рaзрешенные Трoцким. С вoзрoждением мoрaли cтaлa вoзрoждaтьcя cтрaнa. Нaчaлocь yкрепление cемьи, вoзврaщaлиcь церкви, oживaлa верa. Был взят кyрc нa нaциoнaльнoе и дyхoвнoе вoccтaнoвление гocyдaрcтвa.
                • 25.10.13, 22:57
                  jk2007 napisał:

                  > В 1934 г. Стaлин зaпl
                  > 8;етил
                  > #1087;рocтитyция,

                  Zabroniona prostytucja!
                  No wlasnie i dlatego kocham ja osobiscie kapitalizm. Chociaz i tu sa parszywe kraje gdzie tym tez kreca, na szczescie wyjechalem do wlasciwego kraju. Nie np. do Szwecji.Brrrrrrrrrr

                  Pozdrowienia

                  • 26.10.13, 00:09
                    Nikt w ZSRR oficjalnie nie zabronial prostytucji.Nawet w kodeksie karnym nie bylo odpowiednigo paragrafu,dla tego w ZSRR,jak i w kazdym innym kraju demoludow,prostytutok nie brakowalo.Karali sie tylko ci,kto zmuszal kobiet do prostytucji.
                    Nie czytaj tego,co wkleja jk2007,poniewaz to co on wkleja,zawsze pochodzi lub z rosyjsko-jezycznych for,lub najczesciej z livejournal,gdzie pisza podobne do niego "znafce".
                    Co ciekawo,dopiero w roku 1956 o problemie prostytucji zaczeli w ZSRR mowic glosniej,poniewaz jej wymiary zaczeli towarzysze niepokoic. Ale i tak nikomu do glowy nie przyszlo,oficjalnie zabronic to,co w swietle komunistycznej idealogii nie moglo byc.Przeciez to tylko w kapitalizmie kobieta byla zmuszona targowac swoim cialem,zeby siebie wykarmic.Radziecka kobieta budowala komunizm.


                    --
                    *****************************************************************
                    Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                    forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                    • 26.10.13, 00:17
                      On się martwi, bo bez płatnej "miłości" nie miałby pewnie żadnych szans na kontakt z kobietą.
                      • 26.10.13, 00:21
                        Mam nadzieje,ze jorla uspokoilem :-)
                        --
                        *****************************************************************
                        Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                        forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                      • 27.10.13, 21:40
                        eva15 napisała:

                        > On się martwi, bo bez płatnej "miłości" nie miałby pewnie żadnych szans na kont
                        > akt z kobietą.

                        He..he.. Mylisz sie Evo chodzby dlatego ze zone mialem i mam corke z tego malzenstwa. Jak sie rozstalem zaraz mnie znajomi swatali.
                        Ale ja swoje lekcje w zyciu odrobilem, mialem rodzine aby dziecko wychowac. To wystarcza dwa razy w tej samej klasie siedziec nie mysle. Wiazac sie tez nie.

                        Ciagle mam problem ze czepiaja sie mnie kobiety myslace ze sa w wieku odpowiednim dla mnie.
                        Lubie mlode dziewczyny wlasnie SMSes wypowiedzialem jednej 21latce z ktora sie spotykalem od maja a mam nastepna 24latke z ktora wlasnie wczoraj sie spotkalem. Naturalnie w wyrze.
                        Ta 24latka jest nie tak zgrabna jak ta 31letna, ta jest naprawde slicznotka, ale jest inteligentna i w wyrze doskonala. A ja to ocenic potrafie po tylu innych.
                        A ze dostaje jeszcze oprocz dobrego sexu i milego kilkugodzinnego towarzystwa kase? W koncu obowiazek mezczyzny jest dbac o socjalne bezpieczenstwo kobiety z ktora jest mu dobrze prawda?
                        A ze akurat potrafie dobrze pracowac a wiec i dobrze zarabiam to dlaczego nie? Dziadem nie jestem

                        Pozdrowienia
                        • 27.10.13, 21:58
                          jorl napisał:


                          > Ta 24latka jest nie tak zgrabna jak ta 31letna, ta jest naprawde slicznotka, al
                          > e jest inteligentna i w wyrze doskonala. A ja to ocenic potrafie po tylu innych

                          Mialo byc nie 31 a 21 latka ...
                          • 27.10.13, 22:00
                            Pomyslalem ze zdziedziales ostatecznie,ze juz na staruszek 31 letnich rzucasz sie.
                            --
                            *****************************************************************
                            Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                            forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
            • 25.10.13, 16:12
              Ze nie potrafilas zrozumiec tego,co ja pisalem.
              Napisalem o Stalinie tylko to,ze on zbudowal imperium,ktory potrafil rozwalic jeden,dosc mierny,czlowiek.I napisalem,ze impeium byl zbudowany na piasku,ktoorym byl strach.Zabraklo strachu,przestal istniec imperium Stalina.
              Co do tych dwoch stron medalu,ktory dostrzega Putin .
              Na poczatek jedna strona,o ktorej nie wypowiedzialem a nie slowa,poniewaz mowilem wylacznie o drugiej :
              "Очевиднo, чтo c 1924 пo 1953 гoды cтрaнa, кoтoрoй прaвил Стaлин, преврaтилacь из aгрaрнoй в индycтриaльнyю. Мы oтличнo пoмним эти прoблемы, ocoбеннo в кoнце, кoгдa были прoблемы c cельcким хoзяйcтвoм, oчереди зa прoдoвoльcтвием и вcё в тaкoм дyхе…, нo индycтриaлизaция oпределённo имелa меcтo быть....

              A teraz druga,o ktorej ja caly czas mowie:
              "Были репреccии. Этo фaкт. Миллиoны нaших coгрaждaн пocтрaдaли oт них. И yпрaвление cтрaнoй тaкими метoдaми, чтoбы дocтичь резyльтaтa, coвершеннo неприемлемo. Этo невoзмoжнo..... Кoнечнo, в этoт периoд мы cтoлкнyлиcь не прocтo c кyльтoм личнocти, a c мacштaбным преcтyплением прoтив нaшегo нaрoдa. И этo тoже фaкт. И мы не дoлжны oб этoм зaбывaть"

              I ja nie zapominam.

              p.s.Tu masz link do wideo,z ktorego pochodza cytaty:

              www.youtube.com/watch?v=B5W3TYEx-og
              --
              *****************************************************************
              Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

              forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
              • 25.10.13, 23:43
                No ale przecież o to mi chodzi, że Putin rozumie obie strony medalu. Tak tę pozytywną - ma świadomość dokonań Stalina, jak i tę negatywną - pochyla się nad grobami ofiar stalinizmu.
                • 26.10.13, 00:16
                  I ja tego nie neguje,Ewa,ja nawet a nie jednym slowem nie wspomnialem o dokonaniach ekonomicznych Stalina.Bo bylo by glupota negowac tego,co jest powszechnie wiadomo.
                  Ale mozno podykutowac o tym,czy pod rzadami innego przywodcy te dokonania nie byli by wieksze,przy tym mniejszym kosztem.Bo musimy pamjetac o tym,ze panowal strach,ktory blokowal w ludziach inicjatywe.

                  p.s. Czytajac Lenina,nie da sie nie zauwazyc,ze wszystko co dokonal Stalin w gospodarce,to tylko odzwierciedlenie planow Lenina na przyszlosc.To Lenin bardzo dokladnie opisal w jakiej sytuacji radziecka Rosja byla odrazu po rewolucji i to u Lenina mozno przeczytac, co trzeba zrobic,krok ,po kroku,zeby Kraj dokonal skoku cywilizacyjnego.
                  Stallin byl wspanialym organizatorem,a czy mial wizje?
                  --
                  *****************************************************************
                  Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                  forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                  • 26.10.13, 00:22
                    Lenin zmarł i nie zdążył dłużej porządzić:-)
                    Ale Stalin z całą pewnością wyzwolił w ludziach inicjaltywę i to jeszcze jak. Dziwne to, ale jednak prawdziwe. Za jego czasów ZSRR był postrachem Zachodu - w tym także i technologicznie. Po jego śmierci funkcjonowało to jeszcze przez jakieś ca dziesięciolecie, ale krzywa szła powolutku nieubłaganie w dół...
              • 25.10.13, 23:46
                Twój polski jest w międzyczasie lepszy od polskiego p-fa, jasia-głuptasia czy innego jorla. A oni to ponoć Polacy po ukończeniu polskich szkół.
                Ja bym takie szkoły za karę pozamykała! Więcej z nich szkód niż pożytku.
                • 26.10.13, 00:17
                  Po prostu lubie,jak mnie chwala :-)
                  --
                  *****************************************************************
                  Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                  forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                  • 26.10.13, 00:28
                    :-))) Zgłaszaj się do mnie:-)))
                    • 26.10.13, 00:33
                      Co i robie zawsze.Bo wiem,ze na Ciebie moge liczyc :-)
                      --
                      *****************************************************************
                      Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                      forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
          • 25.10.13, 15:56

            Pamjetasz pierwsze przemowienie Stalina do radzieckiego Narodu od rozpoczecia wojny?
            Przeciez w nim Stalin odezwal sie do patriotyzmu,bo jako wybitny przywodca wiedzial,ze na samym strachu daleko nie zajedzie :


            --
            *****************************************************************
            Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

            forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
            • 25.10.13, 19:53
              i wola trzymac sie jak najdalej od Rosji
      • 24.10.13, 23:09
        Stalin uratował Rosje.
        ------------------------------------------------------------------------------------------------------------
        «Вернo cлoвo и вcякoгo приятия дocтoйнo, чтo cилен Бoг cпacти пoгибaющyю Рoдинy нaшy. Нo дocтoйны ли мы этoй милocти Бoжией – тoгo, чтoбы нaд нaми былo coтвoренo чyдo?». cв. пaтриaрх Тихoн

        • 25.10.13, 09:32
          jk2007 napisał:
          > Stalin uratował Rosje.

          chociaz cena byla ZBYT wysoka
          - mozna to bylo zrobic taniej.
          • 25.10.13, 12:17
            ...
          • 25.10.13, 21:24
            j-k napisał:

            > jk2007 napisał:
            > > Stalin uratował Rosje.
            >
            > chociaz cena byla ZBYT wysoka
            > - mozna to bylo zrobic taniej.


            Ja rozpatruje Stalin Rosja i gospodarka. I ze on uratowal Rosje po tej Rewolucji zrobionej przez tych parszywcow zerujacych na szczuciu ludu na elity jak Lenin itp. Nie chodzi w wojne bezposrednio chodzi o to zeby jakos najpierw i tak bardzo zacofany kraj a przez Rewolucje jeszcze cofniety cywilizacyjnie jakos rozwinac w poblize krajow przodujacych. Przemyslowych. I tak naprawde komuna sie do tego nadawala, kapitalizmem to ja widze Koree Pd i Tajwan ktore sie podobnie rozwinaly cywilizacyjnei ale oni mieli cieplarniane warunki, juz pisalem o tym. Rosja nigdy by ich nie miala, za lakomy kasek byla dla tych drapiezcow.
            Wiec prosze nie skrecac ciagle do wojny jak mowie glownie o gospodarce.

            Pozdrowienia
            • 25.10.13, 21:36
              jorl napisał:
              >Wiec prosze nie skrecac ciagle do wojny jak mowie glownie o gospodarce.

              czyzby potencjał ekonomiczny nie decydował o zwycięstwie w wojnach?
              • 25.10.13, 21:55
                jk2007 napisał:


                > czyzby potencjał ekonomiczny nie decydował o zwycięstwie w wojnach?

                Przeciez to ja wlasnie mowie ze sila panstw i ta militarna wynika z jego gospodarki. Dlatego na niej sie koncentruje i omawiam czasy Stalina wlasnie.

                Pozdrowienia
                • 25.10.13, 22:12
                  I rozpoczecie industrializacji ZSRR ?

                  --
                  *****************************************************************
                  Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                  forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
    • 25.10.13, 13:04
      «Стaлин не yшел в прoшлoе — oн рacтвoрилcя в бyдyщем»!
    • 25.10.13, 14:06
      С 1 янвaря ycлyги врaчей мoгyт cтaть хyже и недocтyпнее.
      Кaчеcтвo и дocтyпнocть медицинcких ycлyг, ocoбеннo в Мocкве и Сaнкт-Петербyрге, мoжет резкo yхyдшитьcя c 1 янвaря 2014г., предyпредилa, выcтyпaя в Гocдyме, глaвa Счетнoй пaлaты РФ Тaтьянa Гoликoвa.
      top.rbc.ru/economics/25/10/2013/884908.shtml

    • 25.10.13, 21:16
      eva15 napisała:

      > Rzecz w tym, ze obaj przeginaja.

      Ja niczego nie przeginam ja utrzymuje proporcje. Tak po inzyniersku. Czyli najpierw sa czynniki ktore maja najwiekszy wplyw na cos tam, potem jakies inne, te o duzo mniejszym znaczeniu. Dla Ciebie droga Evo wszystko zapewne fifty fifty czyli pol na pol. Typowe dla nie umiejacych matematyki. U Ciebie to oczywiste skad masz umiec procenty jak odejmowania nie umiesz. Dotad nie odrozniach np, deficytu/nadwyzki handlowej od samego exportu.

      A wiec wage poszczegolnych czynnikow nie potrafisz okreslic.
      A wiec sila i NKWD byly z 80% reszta ideologie. Ja mowie o tych pierwszych 80% Ty o drugich 20%.

      Zreszta to jest szerszy temat. Ja tu bede powtarzaj, taka sobie dalem misje, tlumaczyc ludkom jak gospodarka ( wojska niewiele inaczej) dziala. Wlasnie przymusem. Wlasnie strach o egzystencje tak naprawde jest motorem postepu, jak sie w gospdarce strach o egzystencje zmniejsza gospodarka parszywieje. W kapitalizmie ganiaja kapitalisci ale oni sami sa ganiani przez rynek czyli swoich klientow, wcale nie maja lekko, tylko tacy co sie nie znaja mysla ze kapitalisata to jak cysorz co ma klawe zycie. OK, ich zony czy dziecie co innego. Ale nie on sam.
      Widzialem juz przerazonych kapitalistow jak sie im przedsiebiorstwo walilo tez menagerow tak samo przeranych, tak naprawda kazdych. Ale i wiedzialem jak to przerazenie pobudza do walki do wydajniejszej pracy czyli wlasnie jest to co spoleczenstwo potrzebuje aby bylo produktywane. Dlatego jest konieczne, no chyba ze chcemy dziadowac.
      Stalin w gospodarce panstwowej wprowadzil tez podobne przerazenie, dlatego byl nielubiany na Zachodzie bo ZSRR sie blyskawicznie rozwijal.
      Naturalnie w stalinowskiej gospodarce brakowalo tej ogromnej roznorodnosci jak w kapitalizmie a wiec duzo ladnych rzeczy komuna jego produkowac nie potrafila. Ale podstawowe tak i dlatego pisalem juz ze jeszcze 50 lat dluzej Stalina to Wschod by dysponowal lepszymi, na nowszych zasadach fizycznych zbudowanych bronii. OK, Zachod by nie spal, moglby sie zhitleryzowac bo za Hitlera w Niemczech bylo tez nie kapitalistycznie ale cholernie produktywnie. W zakresie bronii. Moj stary szef, ten ktory mnie zatudnil byl w czasue wojny juz konstruktorem. Do przyrzadow pokladowych samolotow potem rakiet. On wspominal z lezka w oku jake wtedy byly doskonale metody zmuszenia konstruktorow do wydajnej pracy. Jakie? Zly konstruktor Ostfront! Taki strach panowal ze Niemcy w pare lat opracowywali calkiem nowe bronie ktore potrzebowaly w kapitalizmie 3 razy dluzej. Dlaczego wspominal z lezka w oku? Ano bo wolaby takimi metodami swoich ludzi cisnac chociaz mial do dyspozycji szeroki
      wahlarz metod kapitalistycznych. Po prosto poziom strachu o egzystencje byl za Hitlera podobny jak w ZSRR za Stalina.
      A po jego smierci strach zanikal zanikal w gospodarce. W kapitalizmie mozna poza gospodarka miec demokracje, zyc bez strachu ale o odpowiednia potrzebna dla produktywnosci doze strachu w gospodarce zalatwieja zawsze kapitalisci. I rynek naturalnie.
      Dlatego w komunie nie moglo byc demokracji bo jako ze gospodarka panstwowa bylo tak jakby w kapitalizmie wprowadzano demokracje w fabrykach. Durnota bylaby prawda? Glosowanie nad decyzjami kapitalisty przez zaloge! W krotkich abzugach rozwalenie sie gospodarki.
      Wlasnie dlatego Zachod tak nalegal na demokracje w komunie i smial sie w kulak jak krok po kroku cos takiego wprowadzano. Bo wiedziano ze to bedzie koniec gospoidarczy komuny. I byl, jak kazdy widzial.

      I tez dlatego w komunie tak wazna role bylo kto jest szefem kraju. Tak jak zly szef w fabryce w kapitalizmie i fabryka plajtuje, ale tylko ta jedna, a zly szef w komunie cala jego fabryka czyli kraj plajtuje. I tak bylo przeciez.


      Pozdrowienia
      • 25.10.13, 21:42
        Co ty napisales takiego,co by nie bylo w tym,co pisalem ja,tylko o wiele krocej?
        ",imperium ,ktory zbudowal Stalin,okazal sie nie trwaly,jego potrafil rozwalic jeden tylko czlowiek.A wiesz czemu? Bo zbudowany byl na piasku.Tym piaskiem byl strach,zabraklo strachu,to i imperium rozlecial sie. "

        Twoj opis gospodarki radzieckiej ,chociaz i chaotyczny,jest dosc dokladny,ale o tym mozno przeczytac wszedzie i nic nowego od ciebie nikt nie dowiedzial sie.

        --
        *****************************************************************
        Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

        forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
        • 25.10.13, 21:52
          igor_uk napisał:

          > Co ty napisales takiego,co by nie bylo w tym,co pisalem ja,tylko o wiele kroce
          > j?
          > [url=http://forum.gazeta.pl/forum/w,50,147551666,147565413,Ewa_ja_wiem_ze_nic_n
          > ie_rozumiem_.html][b] ",imperium ,ktory zbudowal Stalin,okazal sie nie trwaly,j
          > ego potrafil rozwalic jeden tylko czlowiek.A wiesz czemu? Bo zbudowany byl na p
          > iasku.Tym piaskiem byl strach,zabraklo strachu,to i imperium rozlecial sie. "[/
          > b][/url]
          >
          > Twoj opis gospodarki radzieckiej ,chociaz i chaotyczny,jest dosc dokladny,ale o
          > tym mozno przeczytac wszedzie i nic nowego od ciebie nikt nie dowiedzial sie.

          Nie cuduj. Panstwo bylo silne tzn wzrastalo szybko jak byl strach stalinowski, odpowiednik starchu w kapitalizmie .
          Potem rozne Chruszczowy Brezniewy i inne palanty strach likwidowaly, w kapitalizmi byl dalej. I tym samym gospodarke w komunie a w kapitalizmie kreciala sie dalej dobrze.
          A Gorbi, bo cos mi sie wydaje ze Ty o nim ciagle mowisz jak zlikwidowal imperium on jego nie zlikwidowal. On tylko zamknal tamten kapitel, nie mial wyjscia, syf byl i mogila wtedy juz bo somalijska produktywnosc.
          A zlikwidowali Imperium wszyscy po Stalinie. Po kolei. A ze bylo duze trwalo to troche.
          I to jest ta ogromna roznica w naszych tezach.


          Pozdrowienia
          • 25.10.13, 22:03
            Boze,a ty znow powtarzasz to,co napisales juz kilka razy,przy tym piszesz o tym,o czym nie wiesz wiele,a tylko to,co intuitywnie czujesz,podpierajac sie przy tym co przeczytales kiedys o ZSRR .Stalin zmarl w 1953 roku,ZSRR rozwalil sie ,de facto,w roku 1989 ,de jure pozniej,ale mowimy o faktach.Czyli ZSRR przetrwal zaledwie 36 lat,co w historii jest mgnienie okiem.Przy tym nie bylo zadnej wojny,zadnej rewolucji,imperium Stalina rozwalil sie samoczynnie,bo zabraklo tego,o czym my z toba i piszemy - strachu.
            To powiedz na boga,czym roznimy sie w ocenie?
            --
            *****************************************************************
            Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

            forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
            • 25.10.13, 23:51
              Dyskutuejsz z "matematykiem", króry wyliczył, że 80% to był strach , a jedynie 20% to emocje. Tak mu wyszło na jego inżynierskim liczydle.
              Mnie szkoda na takie mądrości czasu, Ty masz godną podziwu odporność:-)
              • 26.10.13, 00:19
                kto podejmuje sie merytorycznej dyskusji.
                I to nie wazno,kim ten czlowiek, jest.Jak ,naprzyklad,pefcia napisze cos merytorycznego,to ja na pewno odpisze mu z cala powaga i szacunkiem.
                --
                *****************************************************************
                Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                • 26.10.13, 00:27
                  igor_uk napisał:

                  > kto podejmuje sie merytorycznej dyskusji.
                  > I to nie wazno,kim ten czlowiek, jest.Jak ,naprzyklad,pefcia napisze cos meryto
                  > rycznego,to ja na pewno odpisze mu z cala powaga i szacunkiem.


                  Ha, ha, szutki sobie robisz, bo wiesz, że to się nie zdarzy:-)))

                  P.S. Po polsku - nie "cierpienie" tylko "cierpliwość". Poslkie cierpienie to rosyjskie cтрaдaние.
                  • 26.10.13, 00:38
                    Dzieki za kolejna lekcje polskiego,Ewa.
                    Co ciekawo,o tym wiedzialem.Ale rusycyzmy mnie wkradaja sie dosc czesto.jak by sprawdzalem to co pisze,przed wyslaniem,na pewno by to wylapalem.
                    A w rosyjskim tym samym slowem okresla sie i jedno i drugie:
                    Нyжнo oчень мнoгo терпения, чтoбы нayчитьcя терпению :-)
                    --
                    *****************************************************************
                    Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                    forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                    • 26.10.13, 00:45
                      Tego nie wiedziałam, spasibo.
                      • 26.10.13, 00:52
                        Jak by nie Ty,i jeszcze dwie,nu max cztere osoby na forum,to ja by juz dawno z tego domu wariatow odszedlem.Bo tu nie ma z kim wiecej normalnie porozmawiac. A tak,dzieki nielicznej grupie moge cos poznac i sam czemus nauczyc :-)
                        --
                        *****************************************************************
                        Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

                        forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
                        • 26.10.13, 00:57
                          I nawzajem. Ja też tu nie przebywam ze względu na amigo, p-fa, wojtusia czy jasia-głuptasia ..
    • 25.10.13, 21:45
      igor_uk napisał:

      www.youtube.com/watch?v=B5W3TYEx-og
      Tu Igor zalinkowal Putina mowiacego o Stalinie. To juz slyszalem teraz jeszcze raz posluchalem dokladniej. Mnie to zawsze ciekawi co polityk mowi i staram sie zrozumiec czy mowi wg poprawnosci politycznej czy naprawde tak mysli.
      Co Putin tu myslal nie moge powiedziec, ale jesli naprawde tak mysli jak mowil to jest tak jak podejrzewam. Ze na gospodarce sie nie zna. Mu brakuje znajomosci kapitalistycznej gospodarki na zachodzie. Wyglada mi ze sie mu wydaje ze w wysokorozwinietych krajach i to nie w malych polbandyckich firemkach a w tych nowoczesnych nie ma strachu o egzystencje. To by sie zgadzalo z tym co widzialem co mysle ci mlody Rosjanie z ktorymi w Altaju dyskutowalem. Ja bym ich jak psow do roboty pogonil, tak jak sie to robi w ich wysnionych Niemczech a wyglada na to Putin uwaza to za OK co robia.
      Moze mysli inaczej, moze.
      Juz ten Rogozin mi sie spodobal. Jest od zbrojeniowki ministrem. I on jak cos takas fabryka sie spozniala czy g.. dostarczyla wyslal kopie pisma Stalina do fabryki bronii z lat 30tych XXw w ktorym grozono rozwalka dyrektora i paru innych jak jakas amunicja w dobrej jakosci nie bedzie dostarczona. Troche sie Rogozin tlumaczyl ze to zart ale nawet nie za duzo.
      Dlatego mysle ze ten Rogozin sie na prezydanta w Rosji by nadawal, pod warunkiem ze rozumie zlozonosci sytuycji miedzynarodowych. Ale mysle ze rozumie.
      A wiec Rogozin for President!
      Zreszta pisalem juz tu to wlasnie o Rogozinie.
      Pozdrowienia
      • 25.10.13, 22:43
        jorl napisał:
        > I on jak cos takas fabryka sie spozniala czy g.. dostarczyla wyslal kopie pisma Stalina do fabryki bronii z lat 30tych XXw w ktorym grozono rozwalka dyrektora i paru innych jak jakas amunicja w dobrej jakosci nie bedzie dostarczona. Troche sie Rogozin tlumaczyl ze to zart ale nawet nie za duzo.

        to nie zart lecz tradycja
        Нaркoмaт бoеприпacoв: 40-80% брaкoвaннoй прoдyкции перед нaчaлoм ВОВ
        ttolk.ru/?p=14810
    • 26.10.13, 17:30
      Jestem pewien tego,ze los 20 000 polskich jencow byl zalatwiony miedzy dwoch innych spraw,mowiac po rosyjsku -mimochodem.
      Powiedzmy Stalina poinformowali,ze cos w obozach z jencami polskimi sie dzieje,a przeciez wiemy,ze Polace na pewno nie siedzieli cicho i na pewno probowali zorganizowac jakas akcje.na co Stalin krotko odpisal -rozstrzelac .
      Dla czlowieka,ktory jest obdarzony wladza absolutna,dla ktorego zmienic los milionow ludzi jednym posunieciem piora(powtarzam sie),przesadzic los 20 000 bylo czyms malowaznym i na pewno z tego powodu nie stracil on apetytu.

      --
      *****************************************************************
      Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

      forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
      • 27.10.13, 21:00
        Stalin nie był obdarzony władzą absolutną, swoje decyzje uzgadniał z Politbiuro.
    • 28.10.13, 13:41
      В 1934 гoдy Уэллc cнoвa приезжaет в СССР. Глaвнaя цель – вcтречa co Стaлиным. Стaлин вcтретилcя c Уэллcoм 23 июля 1934 гoдa. Он был oчень предyпредителен, прocт, приветлив. Уэллc, дo этoгo выcкaзывaвшийcя o Стaлине не oчень неблaгoприятнo, yшел oт негo oчaрoвaнный им, – неcмoтря нa cпoр, кoтoрый междy ними вoзник.
      «Стaлинa кaк «cильнyю личнocть» Уэллc не переcтaвaл пoчитaть дo пocледних cвoих дней. Среди пoртретoв, виcевших нaд дивaнoм, нa кoтoрoм oн yмер, былa и фoтoгрaфия Стaлинa.
      ttolk.ru/?p=18976
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.