Dodaj do ulubionych

generał KGB papieżem moskiewkiej cerkwii

27.12.13, 19:07
Dobrze to, czy źle?
Edytor zaawansowany
  • wojciech.2349 27.12.13, 19:33
    Jest "moskiewkiej cerkwii",
    winno być "moskiewskiej Cerkwi."
  • wojciech.2349 27.12.13, 20:48
    Jakiś ten temat mało interesujący.
    Sam mam w tym wątku pisać?
    Przecież to prawda, że na czele rosyjskiej Cerkwi stoi
    generał KGB.

    I taką Cerkiew ma akceptować Ukraina?
  • ukos 28.12.13, 21:34
    I w ogóle wszystko. To dewiza moskiewskiej cerkwi. Generał KGB jest więc jak najbardziej na miejscu. Jeżeli Ukraina pragnie być moskiewską kolonią, jak by wynikało z wyboru Januka na prtezydenta, to sowiecki generał będzie jej pasował jako święty ojczulek.
  • yurek11111 28.12.13, 21:49
    Jak pulkownik KGB,moze zasiadac na Kremlu,to "papizem moskiewskiej Cerkwi",moze byc ktos nizszy szarza,ale KGB-FSB,nalezec musi....:-)

    wojciech.2349 napisał(a):

    > Dobrze to, czy źle?
    --
    Jakie roznice sa pomiedzy homo-sovieticus a zwierzeciem?
    Odp.:Niezauwazalne...
    copyright:yurek11111
  • borrka 28.12.13, 22:04
    Cerkiew Moskiewska byla najpierw przedmiotem niezwyklych przesladowan, by potem podlegac kontroli NKWD/KGB.
    I oczywiscie infiltracja byla gleboka.

    Jednak Kosciol Prawoslawny przetrwal, co jest godne podziwu.
    Dlatego ze zrozumieniem podchodze nawet do tych quasi kagiebistow w roli duchownych.
    Inaczej sie nie dalo.
    --
    Melancholia kroczy za mna, niczym czarny pies.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka