Dodaj do ulubionych

Bandyci czeczeńscy gorsi od Al-Kaidy, gorsi nawet

IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 04.09.04, 14:39
od Amerykanów.
Zwyrodniali terroryści z Kaukazu nie mają żadnych skrupułów. Atakują już nie
tylko na szpite, ale nawet szkoły. Coprawda wspierani przez USA terroryści z
contras także niszczyli szkoły i szpitale, jednak wpierw je opustoszali, nie
walczyli z dziećmi jak te kaukazkie odpady.
Czeczeni atakując starają się wymordować jak najwięcej ludzi, uderzali na
szpitale pełne rannych, zaatakowali teatr na Dobrówce gdy był on pełem ludzi,
zaatakowali w końcu szkołę w momencie gdy przebywało tam najwięcej dzieci.
Amerykańskie mordy mimo że pociągają za sobą najwięcej ofiar spośród
wszystkich aktów terroru występują dziś na Ziemi, to jednak trudno posądzać
ich o to by chcieli zabić jak najwięcej ludzi, gdyż mogliby wymordować nie
dziesiątki tysięcy lecz miliony. Inna sprawa, że przed takimi masowymi
mordami odstrasza ich groźba utraty resztek poparcia w śiwecie, ale zostawmy
na chwilę tą kwestię.
Widać także jak na dłoni różnicę z Al-Kaidą. Atak z 11.IX mógłyby zabić nie
tysiące, lecz dziesiątki tysięcy ludzi. Można było w krótkim odstępie czasu
zaatakować największe biurowce w Nowym Jorku w godzinach szczytu (w samym WTC
mogłoby wtedy zginąć 50tys). Jednak Al-Kaidzie nie chodziło o zabicie jak
największej liczby ludzi, ale o atak w symbole Ameryki. Na WTC uderzono w
godzinach porannych gdy było tam najmniej ludzi, użyto samolotów obłożonych w
1/4, z mniejszą ilością pasażerów już nie latają. Atakowano wyraźnie symbole
Ameryki (WTC,Pentagon), a nie skupiska ludności.
Oczywiście nie popieram i nie usprawiedliwiam ataku z 11.IX, chciałem jedynie
pokazać do jakiego stopnia doszło zwyrodnienie bandyckiego bydła z Kaukazu.
Obserwuj wątek
    • abstrakt2003 Re: Bandyci czeczeńscy gorsi od Al-Kaidy, gorsi n 04.09.04, 14:48
      Tomson brak mi słów żeby skomentować twój post.
      *******
      Twój stosunek do terroryzmu (totalny relatywizm) przyprawia mnie o mdłości!
      PS
      Terroryzm to terroryzm! Bez względu kim są terroryści i w imie jakiej ideii
      zabijaja niewinnych i bezbronnych ludzi!!!
      --
      Mente et malleo!
      Умом и молотком!
      • Gość: Wojtek Re: Bandyci czeczeńscy gorsi od Al-Kaidy, gorsi n IP: *.idea.pl 04.09.04, 15:03
        A co powiesz o terroryzmie panstwowym, radosnie uprawianym przez Rosjan w
        Czeczenii od wielu lat?

        "To Rosjanie winni są rzezi w Osetii! To oni są terrorystami. Oni zaczęli
        szturm - krzyczy do reporterki "Życia Warszawy" 30-letnia Fatima. Wraz z 32
        czeczeńskimi rodzinami od miesiąca przebywa w Polsce w ośrodku dla uchodźców.

        Przed czterema laty wraz z trzymiesięcznym wówczas synkiem przeżyła w Czeczenii
        bombardowanie.

        "Od tamtej pory mały Islam jest głuchoniemy. Ma zniekształconą odłamkami
        czaszkę i wiele blizn na całym ciele. Dobrze, że żyjemy, ale rany w jego
        psychice zostaną na zawsze" - żali się kobieta.

        Takich jak Islam w Czeczenii jest wielu. Uchodźcy opowiadają o miastach, które
        zrównano z ziemią. O tysiącach zabitych. O okaleczonych podczas rosyjskich
        bombardowań ludzi.

        Uchodźcy zapytani, co jednak sądzą o tym, że w Osetii ich rodacy spowodowali
        rzeź niewinnych dzieci, odopowiadali, że "one nie musiały zginąć!" - podnosi
        głos zdenerwowany Schajchi.

        "Wystarczy, że Rosjanie wycofają wojska i uwolnią jeńców. Bronimy się, przecież
        oni w końcu wybiją nas wszystkich" - dodaje."
        • marcus_crassus ale tam nie ma kamer.nie mozna zrobic show 04.09.04, 15:06
          na cala planete.medialnie to sie nie sprawdza.widownia dzis chce ogladac cos
          mocnego.jak film sensacyjny.szybkie i krotkie.i zeby bylo dramatycznie.a takze
          nagle.

          czeczenia gdzie ludzie umieraja cicho i powoli nie jest medialna.szczegolnie ze
          rosjanie starannie usuwaja dziennikarzy.

          afryka gdzie umieraja tysiace dzieci tez jest malo medialna.dlaczego???bo tam
          nie ma dramaurgii???bo tam sytuacja nie rozstrzyga sie w ciagu godzin???bo nie
          moze nastapic zaden zwrot akcji???
          • Gość: . TO SA DOKLADNIE TAKIE SAME OFIARY WOJNY IP: *.range81-156.btcentralplus.com 04.09.04, 18:06
            JAK TE W IRAKU, MARCUSIE...Zadziwia mnie twoj relatywizm moralny godny
            prawdziwego komucha i Gazetki Wybiorczej: wojna jest dobra, gdy prowadza ja
            Amerykanie, zla - gdy Rosjanie. I dlatego czeczenska matke serce ma wiecej
            bolec, nizli iracka, choc ta iracka z reguly jest BARDZIEJ sophisticated,
            bardziej "europejska" i ludzka (bylem w obu krajach - nie wciskaj mi kitow o
            pasterzach wielbladow).
        • kontrkultura Re: Bandyci czeczeńscy gorsi od Al-Kaidy, gorsi n 04.09.04, 17:23
          Gość portalu: Wojtek napisał(a):

          >A co powiesz o terroryzmie panstwowym, radosnie uprawianym przez Rosjan w
          >Czeczenii od wielu lat?
          >
          >"To Rosjanie winni są rzezi w Osetii! To oni są terrorystami. Oni zaczęli
          >szturm - krzyczy do reporterki "Życia Warszawy" 30-letnia Fatima. Wraz z 32
          >czeczeńskimi rodzinami od miesiąca przebywa w Polsce w ośrodku dla uchodźców.
          ======
          Ona na pewno wie najlepiej...

          >Przed czterema laty wraz z trzymiesięcznym wówczas synkiem przeżyła w Czeczenii
          >bombardowanie.
          >
          >"Od tamtej pory mały Islam jest głuchoniemy. Ma zniekształconą odłamkami
          >czaszkę i wiele blizn na całym ciele. Dobrze, że żyjemy, ale rany w jego
          >psychice zostaną na zawsze" - żali się kobieta.
          >
          >Takich jak Islam w Czeczenii jest wielu. Uchodźcy opowiadają o miastach, które
          >zrównano z ziemią. O tysiącach zabitych. O okaleczonych podczas rosyjskich
          >bombardowań ludzi.
          ======
          Na kadej wojnie giną ludzie.
          Co innego kiedy są to ofiary przypadkowe, co innego kiedy się strzela do
          bezbronnych dzieci, jak do kaczek.

          >Uchodźcy zapytani, co jednak sądzą o tym, że w Osetii ich rodacy spowodowali
          >rzeź niewinnych dzieci, odopowiadali, że "one nie musiały zginąć!" - podnosi
          >głos zdenerwowany Schajchi.
          ======
          Może to byli pacyfiści, tam w Osetii, a reszta to tylko prowokacja rosyjska?

          >"Wystarczy, że Rosjanie wycofają wojska i uwolnią jeńców. Bronimy się, przecież
          >oni w końcu wybiją nas wszystkich" - dodaje."
          ======
          Taaa... nie ma bardziej obiektywnej osoby od uchodźca. Raz już wystarczyło się
          wycofać. Co? Co się stanie, jeśli Rosja opuści Czeczenię?
          --
          Pozdr.
          Wladyslaw
      • maniekxxx Re: Bandyci czeczeńscy gorsi od Al-Kaidy, gorsi n 05.09.04, 03:37
        male pytanko do wszystkich tych co krytykuja rosjian(z
        ktorymi kojarzy sie im komunizm) ,przecietny rosjianin
        byl tyle winny istnienia tamtego systemu jak i
        przecietny polak, i niema najmniejszego sensu obwiniac
        kazdego rosjianina za przeszlosc, podobnie kazdego
        niemca za faszyzm czy amerykanina za kolonianizm w
        stosunku do murzynow czy indian !!!.Chcialbym zapytac
        wszystkich tych co popieraja Czeczencow w ich dazeniach
        do samostanowienia dlaczego niemowia tego samego o
        slazakach w Polsce ?.Po co daleko szukac! mamy wszystko
        pod nosem-ILU? polakow zgodziloby sie azeby dac
        slazakom a potem byc moze :pomorze,kaszuby, malopolska itp
        po kolei zadaly rowniez odlaczenia sie od
        Polski !.Nierealne? alez oczywiscie ze zawsze moze
        byc realne!.Dzis wielu idiotow z nienawisci do
        rosjian -popieraja czeczencow, nawet probuja usprawiedliwic
        masowe morderstwa na setkach dzieci-ci kretyni sa
        pacjientami z szpitali psychiatrycznych ,ktorym kurwa
        rozumy nie funkcjionuja.Pomyslmy wiec ze slazacy czy
        inni chcieliby odlaczenia sie od POLSKI i
        dopusciliby sie wymordowaniu setek dzieci gdzies w
        Polsce -chcialbym wiec kurwa widziec wasze
        mordy ,tych co nienawidza rosjian i sa w stanie
        usprawiedliwiac tak ohydna zbrodnie-takich jak was
        powinni spalic w tej szkole-i hui wam na grob i
        zycze wam aby w zyciu cos podobnego dotknelo was
        i waszych najblizszch -zdychajcie wiec ludzkie hienny!
    • pallas Re: Bandyci czeczeńscy gorsi od Al-Kaidy, gorsi n 04.09.04, 15:13
      Jako obywatel miasta Poznania protestuję przeciwko legalnej działalności w moim
      mieście organizacji Wolny Kaukaz. Apeluję do władz Poznania o delegalizację tej
      organizacji popierającej zabójców dzieci, a ich członków, z Lisiewiczem na
      czele wysłać przymusowo do Czeczeni i siłą wcielić w komando Basajewa. Niech
      tam walcza o wolny Kaukaz, a nie w moim mieście!
      • Gość: Tomson Ciesz się że nie mieszkasz w Krakowie, tam jest IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 04.09.04, 16:40
        najwięcej tych "uciekinierów" z Kaukazu, a uciekają głównie ci którzy mają
        najwięcej na sumieniu, czyli wiadomo kto.
        Ale nieststy ciężko się spodziewać by polski sejm, gdzie większość (poza może
        samoobroną i mniejszością w SLD) ma wyssaną z mlekiem matki szowinistyczną
        nienawiść do Rosji, zdelegalizował te terrorystyczne organizacje.
        Czekam na sytuację gdy pojawi się jakaś organizacja wspierająca i tych z
        Czeczeni i tych z Al-Kaidy, jestem ciekaw czy wtedy zwycięży podległość wobec
        USA czy nienawiść do Rosji.
    • czubas Tak, polityka Putina doprowadzila juz do tego. 04.09.04, 15:15
      Polityka Putina, ktora polega na mordowaniu i tlamszeniu, traktowaniu Czeczenow
      jak niewolnikow, doprowadzila juz ludzi do stanu desperacji.
      W dodatku Rosjanie nawet nie udaja, ze chca jakiegokolwiek porozumienia z
      Czeczenami. Okupuja krwawo kraj juz od kilkunastu lat, ostatnio tez znowu
      narzucono im kremlowskiego administratora jako prezydenta, bez zadnej proby
      rozmow z przedstawicielami narodu. Rosja traktuje ten kraj jak kraj podbity,
      dlatego tez desperacja Czeczenow rowna jest desperacji Palestynczykow, ktorzy
      sa zbyt slabi by sie przeciwstawic zbrojnie, wiec na mordowanie swoich rodzin
      odpowiadaja aktami terroru.

      Oczywiście nie popieram i nie usprawiedliwiam ataku na szkole w Bieslanie,
      chciałem jedynie pokazać do jakiego stopnia doszło zwyrodnienie bandyckiego
      rezimu Putina.

            • Gość: rachelka Re: hmmm... IP: *.twcny.rr.com 04.09.04, 22:54
              Gość portalu: Tomson napisał(a):

              > Ja osobiście nie traktuję unicestwienia III rzeszy jako akt terroryzmu
              > państwowego, nawet cywilne ofiary radzieckich działań na ziemiach niemieckich
              > były dużo mniejsze niż cywilne ofiary alianckich bombardowań niemieckich miast.
              najwieksze byly cywilne ofiary okrucienstw stalina i komunizmu,niepoliczone
              miliony ludzi. masz swietnych bohaterow dla swego zachwytu nad
              rosjanami,pozazdroscic.
              • Gość: Tomson Ja potępiam Stalina,ale za jego zbrodnie nie można IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 05.09.04, 00:32
                obarczać winą ZSRR. Lenin ostrzegał by nie dawać mu władzy, a Chruszczow nazwał
                go wprost ludobójcą. Zaraz po śmierci Stalina nastąpiła destrukcja jego aparatu
                terroru, jego najwięksi siepacze, z Berią na czele, zostali unicestwieni. ZSRR
                całkiem wyrzekł się ludobójczego terroru po jego śmierci, choć amerykańska
                propaganda dalej bajdurzyła o imperium zła.
                Ocenę Stalina należy zostawić samym Rosjanom, gdyż to oni najbardziej
                ucierpieli z jego ręki, choć z drugiej strony dzięki Stalinowi ZSRR stał się
                potęgą która była w stanie uwolnić świat od najgorszej zarazy w historii -
                nazizmu.
                • Gość: michal Re: Ja potępiam Stalina,ale za jego zbrodnie nie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.09.04, 01:50
                  > obarczać winą ZSRR. Lenin ostrzegał by nie dawać mu władzy, a Chruszczow
                  nazwał
                  >
                  > go wprost ludobójcą. Zaraz po śmierci Stalina nastąpiła destrukcja jego
                  aparatu
                  >
                  > terroru, jego najwięksi siepacze, z Berią na czele, zostali unicestwieni.

                  To byla zwyczjna czystka, normalna w takich sytuacjach w ZSRR, nie ma sie czym
                  podniecac.

                  ZSRR
                  > całkiem wyrzekł się ludobójczego terroru po jego śmierci, choć amerykańska
                  > propaganda dalej bajdurzyła o imperium zła.

                  ZSRR niemal do konca swego istnienia nie wyrzekl sie terroru, choc apogeum
                  rzeczywiscie przypadalo w czasach rzadow Stalina. Za Chruszczowa nastapila
                  pewna odwilz, ktora ostatecznie zakonczyla sie w 1968 atakiem na
                  Czechoslowacje. Niewygodnych ludzi zamiast w obozach zamykano w szpitalach
                  psychiatrycznych, co bylo o tyle dobrym wynalazkiem, ze mozna bylo takiego
                  delikwenta trzymac bezterminowo bez fingowania jakichkolwiek dowodow i procesu
                  sadowego. Slyszales cos o schizofrenii bezobjawowej? Pod rzadami Brezniewa
                  rozpoczela sie bezsensowna wojna w Afganistanie - liczba ofiar do tej pory nie
                  jest znana. Gadanie, ze poststalinowskie panstwo sowieckie nie poslugiwalo sie
                  terrorem nalezy traktowac jak bajke dla bardzo naiwnych dzieci.
        • kontrkultura do Tomsona i antyTomsonów 05.09.04, 14:19
          Odpowiem Ci to samo co innym, którzy robią dokładnie takie same porównania jak
          Ty tyle, że w odwrotną stronę. Ofiary przypadkowe użycia broni to zupełnie co
          innego, niż ofiary zabite celowo. Co innego bombardowanie miast, a palenie
          Żydów w Oświęcimiu.
          --
          Pozdr.
          Wladyslaw
          • Gość: Tomson Ofiary zaborczych wojen prowadzonych przez IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 05.09.04, 14:29
            Stany Zjednoczone po IIWŚ i ofiary terroryzmu będącego reakcją na Amerykańską
            hegemonię w krajach arabskich to dla mnie jedno i to samo.
            Jeśli chodzi o IIWŚ to nigdy nie porównywałem tego co robiły alianckie naloty
            do zbrodni nazistów, mimo nawet tego iż alianci celowo bombardowali cywilne
            osiedla w niemieckich miastach by osłabić morale Niemców. Co najwyżej
            przeciwstawiałem je tym co pieli z żalu nad tym jak Armia Czerwona traktowała
            niemiecką ludność cywilną.
    • Gość: Travel Tylko, że Czeczeńscy Powstańcy odcinają się... IP: *.amwaw.edu.pl 04.09.04, 21:54
      od tego aktu terroru ( Ahmed Zakajew ).
      Co więcej, okazuje się, że wśród bandytów 10 osób to obywatele nierosyjscy,
      pozostali też niekoniecznie byli Czeczenami, wśród nich było też kilku Rosjan.
      I co Ty na to Tomsonie?

      Fakt, że dotychczasowa polityka Rosji polegająca na eskalacji przemocy,
      komplentym nieprzygotowaniu do likwidacji zagrożeń, okłamywaniu własnego
      społeczeństwa poniosła ostateczne fiasko.

      Mówisz Tomsonie, że Naród Rosyjski jest mądrym narodem. To może wreszcie
      wyciągnie właściwe wnioski i zacznie budować państwo rosyjskie PRZYJAZNE
      SĄSIADOM, zamiast wtrącać się w nie swoje sprawy.

      Trzeba wyciągać wnioski z historii i brać przykład:

      Niemcy, Francja, Holandia, Belgia, Hiszpania, Północne Włochy...przecież cały
      czas na pograniczach tych państw trochę podan sto lat temu wybuchały konflikty.
      A teraz? Zgoda, współpraca, handel, turystyka...

      A weź taki Śląsk Cieszyński, gdzie sprawiedliwej granicy poprowadzić się nie da.
      Granica zlikwidowana i wszystko co złe odchodzi w przeszłość, animozje ustępują
      miejsca współpracy i rozwojowi gospodarczemu.

      Ale tego nie uczyniono na siłę, pod knutem i bagnetami.

      Może Rosja i Rosjanie zrozumieją, że droga, którą podążają prowadzi donikąd.
      • Gość: Tomson Re: Tylko, że Czeczeńscy Powstańcy odcinają się.. IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 04.09.04, 22:05
        Gość portalu: Travel napisał(a):

        > od tego aktu terroru ( Ahmed Zakajew ).
        Bo jak widac przestraszyli się oburzenia jakie ten zbrodniczy akt wywował w
        świecie.

        > Co więcej, okazuje się, że wśród bandytów 10 osób to obywatele nierosyjscy,
        > pozostali też niekoniecznie byli Czeczenami, wśród nich było też kilku Rosjan.
        > I co Ty na to Tomsonie?
        Mało ważne kim byli z narodowości, ważne kogo reprezentowali. Rządali
        uwolnienia tych których Rosjanie pojmali podczas ostatniej bandyckiej napaści
        na Inguszetię, co jednoznacznie wskazuje że mieli powiązanie ze skrajnymi
        ekstremistami czeczeńskimi.

        > Fakt, że dotychczasowa polityka Rosji polegająca na eskalacji przemocy,
        > komplentym nieprzygotowaniu do likwidacji zagrożeń, okłamywaniu własnego
        > społeczeństwa poniosła ostateczne fiasko.
        Przemoc przeciw bandytom jest jak najbardziej wskazana.

        > Mówisz Tomsonie, że Naród Rosyjski jest mądrym narodem. To może wreszcie
        > wyciągnie właściwe wnioski i zacznie budować państwo rosyjskie PRZYJAZNE
        > SĄSIADOM, zamiast wtrącać się w nie swoje sprawy.
        Ależ oni budują przyjazne państwo, wszystkie byłe republiki radzieckie znów
        zwracają się ku Rosji, poza bałtymi gdzie na nowo odżywa etos postnazizmu. Mają
        bardzo poprawne stosunki z Chinami, Bush wchodzi im w dupsko jak nikt inny,
        Francuzi i Niemcy widzą Rosję jako głównego partnera UE. Tylko zaściankowe
        polaczki wciąż się taplają w swej antyruskiej nienawiści.

        > Trzeba wyciągać wnioski z historii i brać przykład:
        >
        > Niemcy, Francja, Holandia, Belgia, Hiszpania, Północne Włochy...przecież cały
        > czas na pograniczach tych państw trochę podan sto lat temu wybuchały
        konflikty.
        > A teraz? Zgoda, współpraca, handel, turystyka...
        Tak samo jak między Rosją, a Niemcami,Japonią,Chinami czy Ukrainą. Tylko Polska
        wciąż na siłę szuka coraz to nowych zagrożeń ze strony Rosji.

        > A weź taki Śląsk Cieszyński, gdzie sprawiedliwej granicy poprowadzić się nie
        da
        > .
        > Granica zlikwidowana i wszystko co złe odchodzi w przeszłość, animozje
        ustępują
        >
        > miejsca współpracy i rozwojowi gospodarczemu.
        >
        > Ale tego nie uczyniono na siłę, pod knutem i bagnetami.
        >
        > Może Rosja i Rosjanie zrozumieją, że droga, którą podążają prowadzi donikąd.

        Do nikąd prowadzi polityka ustępstw wobec bandytów na Kaukazie, o czym Rosjanie
        przekonali się pod koniec lat 90-ych. Dlatego tłamszą wszelkie objawy
        terroryzmu. A z cywilizowanymi państwami jak widać świetnie się dogadują.
        • Gość: Travel Re: Tylko, że Czeczeńscy Powstańcy odcinają się.. IP: *.amwaw.edu.pl 04.09.04, 22:39
          "Czesc zamachowcow to Arabowie, poza tym Ingusze, Rosjanie, niewiele majacy
          wspolnego z Czeczenia. Na pewno byli to wychowankowie obozow Al Kaidy, dla
          ktorych im wiecej zamordowanych "niewiernych" tym lepiej. A dzieci to
          najlatwiejszy cel."

          Nie wiesz, kogo reprezentowali bandyci, ja też nie wiem.

          Co do "zwracania się " byłych republik radzieckich" miałbym wątpliwości.
          Zobaczymy, co się stanie, jak Juszczenko wygra wybory na Ukrainie.

          Ciążenie Białorusi do Rosji wynikało tylko z tego, że Łukaszenka pretendował do
          Kremla, ale Putin go ubiegł. Teraz ZBiR też ma się ku rozpadowi ( Łukaszenka
          nie chce rubla rosyjskiego, konflikt o gaz...)

          Dobrym testem na współpracę mógłby być obwód kaliningradzki, ale władze
          federalne od wielu lat ograniczają suwerenność tego tworu.
          Granica polsko-rosyjska nie zachęca do jej przekraczania. I choć zdobycie
          kaliningradzkiej wizy to żaden problem, wymiana gospodarcza znów sprowadza się
          do kupowania alkoholu na statkach ŻG.
          System skorumpowania rosyjskiej milicji sięgnął zenitu, wcale nie chodzi im o
          bezpieczeństwo, interesują ich tylko łapówki. Mój kolega pojechał sobie na
          Łotwę przez Kaliningrad i już więcej tego nie uczyni.
          Jakoś słabo im idzie to przyjazne układanie kontaktów z sąsiadami.

          To, że się Putin obściskuje z dwoma innymi przywódcami jeszcze o niczym nie
          świadczy.
          • Gość: Tomson Re: Tylko, że Czeczeńscy Powstańcy odcinają się.. IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 05.09.04, 00:52
            Gość portalu: Travel napisał(a):

            > Nie wiesz, kogo reprezentowali bandyci, ja też nie wiem.
            Sami się przyznali żądając uwolnienia bandytów którzy wcześniej brali udział w
            rajdzie na Inguszetię.

            > Co do "zwracania się " byłych republik radzieckich" miałbym wątpliwości.
            > Zobaczymy, co się stanie, jak Juszczenko wygra wybory na Ukrainie.
            Marzenie ściętej głowy. Pachołkowate schylanie głowy przed Zachodem i bycie
            jego prowincją z jednej strony, a rola drugiego partnera w odradzającym się
            skupionym w okół Rosji bloku. Juszczenko jest bez szans, nie każdy jak Polacy
            woli pachołkowatość wobec Zachodu od partnerstwa ze wschodnim sąsiadem.

            > Ciążenie Białorusi do Rosji wynikało tylko z tego, że Łukaszenka pretendował
            do
            > Kremla, ale Putin go ubiegł. Teraz ZBiR też ma się ku rozpadowi ( Łukaszenka
            > nie chce rubla rosyjskiego, konflikt o gaz...)
            I to według ciebie wina tego że Rosjanie nie potrafią sobie ułożyć stosunków z
            sąsiadami? Wymień państwo które ma lepsze stosunki z Białorusią niż Rosja.

            > Dobrym testem na współpracę mógłby być obwód kaliningradzki, ale władze
            > federalne od wielu lat ograniczają suwerenność tego tworu.
            SUWERENNOŚĆ TEGO TWORU???????!!!!!!!!
            Podobnie jak dobrym testem na współpracę Polski z zachodem było niezależne
            państwo Śląskie, lecz Polacy ograniczają suwerenność tego tworu????
            Człowieku zastanów się co piszesz, twierdzisz że jedynym sposobem na dobre
            ułożenie się stosunków Rosji z sąsiadami to pozwolenie na powolne rozdzieranie
            tego kraju. Ciekawe jak w takim układzie oceniasz IIRP która z ŻADNYM sąsiadem
            nie potrafiła ułożyć sobie stosunków, a jedynym wyjściem było oddanie, Kresów
            Wschodnich, Śląska, Wielkopolski i Zaolzia.

            > Granica polsko-rosyjska nie zachęca do jej przekraczania. I choć zdobycie
            > kaliningradzkiej wizy to żaden problem, wymiana gospodarcza znów sprowadza się
            > do kupowania alkoholu na statkach ŻG.
            > System skorumpowania rosyjskiej milicji sięgnął zenitu, wcale nie chodzi im o
            > bezpieczeństwo, interesują ich tylko łapówki. Mój kolega pojechał sobie na
            > Łotwę przez Kaliningrad i już więcej tego nie uczyni.
            Sam widzisz do jakiej tragedii doprowadził upadek komunizmu w Rosji. Ale
            zdajesz się zapominać że doprowadziła do tego Jelcynowska anarchia, a silna
            władza Putinowska z tym walczy.

            > Jakoś słabo im idzie to przyjazne układanie kontaktów z sąsiadami.
            >
            > To, że się Putin obściskuje z dwoma innymi przywódcami jeszcze o niczym nie
            > świadczy.
            Świadczy, a to że takie spotkania nie odbywają się w Warszawie, a Polska nie
            jest mediatorem między UE i Rosją to nasza wielka narodowa tragedia, bo przez
            to tracimy miliardy na przyszłej wymianie handlowej i wpływy dyplomatyczne
            jakie byśmy mieli jako mediator między mocarstwami.
        • Gość: asia Re: Tylko, że Czeczeńscy Powstańcy odcinają się.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 22:46
          Szkoda twoich nerwów Tomson, bo ci rusofobii, którzy nigdy na wschodzie nie
          byli i żadnego Rosjanina nie widzieli i tak cie nie zrozumieją. Najgorsze, ze
          wiekszość to gówniarze kilkunastoletni, którym styropianowcy mózgi wyprali.
          Masz rację, że wszyscy w Europie dogadują sie mimo morza krzywd z byłymi
          przeciwnikami, tylko polactwo tego nie potrafi, bo w obliczu własnej miernoty
          musi mieć wroga dla podbicia sobie samopoczucia. Gdyby któres znało historie to
          wiedziałoby ile my wyrządzilismy zła innym narodom no i co, ci inni zapiekli
          sie w codziennym odgrzebywaniu przeszlości? Ci durnie nie rozumieją, że nasi
          dziennikarze, to bydło zatrudnione w obcych koncernach,ktore pisze dla swych
          mocodawców. Piszacy na tym forum nie rozumieją, że Kaukaz to jedyna droga ropy
          ze złóż kaspijskich na zachód Europy i Rosja pozbawiając sie kontroli nad
          Kaukazem ubezwłasnowolnia się sama na rzecz mocodawców naszych "obiektywnych"
          pismaków.
          Ciekawe, czy ci mądrale z równa troską pochylą sie nad separatyzmem śląskim
          czy zachodniopomorskim, przecież przez wieki te dzielnice nie były nigdy nasze.
          Rusofobia mózgi im przeżarła i nie ważne co mówią ich idole z zachodu o np
          Putinie - oni i tak wiedzą lepiej.
          Pozdrawiam cię Tomson, nie trać wiary że nie wszyscy są popaprani.
          • Gość: Travel Nie jestem rusofobem IP: *.amwaw.edu.pl 04.09.04, 22:55
            Bardzo negatywnie postrzegam PAŃSTWO ROSYJSKIE i jego rolę w nowożytnej
            historii Europy.
            Polacy odczuwają niechęć to działań tego państwa, a nie do Narodu Rosyjskiego.
            I niechęć ta jest uzasadniona.
            Państwo rosyjskie i sposób jego funkcjonowania od stuleci zmienia się w
            niewielkim stopniu, od czego cierpią też, a może przede wszystkim sami Rosjanie.

            Proszę zrozumieć tę zasadniczą różnicę i nie nazywać rusofobią niechęci do
            Rosji jako państwa i do włądz rosyjskich.
            • Gość: rachelka Re: Nie jestem rusofobem IP: *.twcny.rr.com 04.09.04, 23:02
              a ja jestem. nasza milosc braterska to nic tylko
              kazamaty,wojny,niewola,przesladowania,komunizm i morze trupow. rosji nie da sie
              zmienic. to jest okrutny ,prymitywny sasiad polski i jedynie bieda lub
              silniejszy przeciwnik trzymaja ich na postronku. jedynie za co cenie busza to
              fakt ,ze dal putinowi kopa w d. i w ten sposob na razie ustawil rosje. do czasu
              az sami sie nie wzbogaca gospodarczo,zeby znowu komus zagrazac. wbrew temu co tu
              pisza na forum o mojej niewiedzy na temat rosji,ja tam bylam,widzialam i
              calowalam ziemie polska po powrocie z tego g...nigdy wiecej nie mam ochoty tam
              pojechac. szczegolnie polecam pochodzenie po roznych muzeach na krymie,gdzie nic
              tylko ukradzione polsce dziela sztuki ogladac mozna.
          • Gość: Tomson Smutną prawdą jest to co piszesz,choć pocieszający IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 05.09.04, 00:54
            jest fakt, że są jeszcze w Polsce ludzie nie ziejący nienawiścią do wschodnich
            sąsiadów.

            Gość portalu: asia napisał(a):

            > Szkoda twoich nerwów Tomson, bo ci rusofobii, którzy nigdy na wschodzie nie
            > byli i żadnego Rosjanina nie widzieli i tak cie nie zrozumieją. Najgorsze, ze
            > wiekszość to gówniarze kilkunastoletni, którym styropianowcy mózgi wyprali.
            > Masz rację, że wszyscy w Europie dogadują sie mimo morza krzywd z byłymi
            > przeciwnikami, tylko polactwo tego nie potrafi, bo w obliczu własnej miernoty
            > musi mieć wroga dla podbicia sobie samopoczucia. Gdyby któres znało historie
            to
            >
            > wiedziałoby ile my wyrządzilismy zła innym narodom no i co, ci inni zapiekli
            > sie w codziennym odgrzebywaniu przeszlości? Ci durnie nie rozumieją, że nasi
            > dziennikarze, to bydło zatrudnione w obcych koncernach,ktore pisze dla swych
            > mocodawców. Piszacy na tym forum nie rozumieją, że Kaukaz to jedyna droga
            ropy
            > ze złóż kaspijskich na zachód Europy i Rosja pozbawiając sie kontroli nad
            > Kaukazem ubezwłasnowolnia się sama na rzecz mocodawców naszych "obiektywnych"
            > pismaków.
            > Ciekawe, czy ci mądrale z równa troską pochylą sie nad separatyzmem śląskim
            > czy zachodniopomorskim, przecież przez wieki te dzielnice nie były nigdy
            nasze.
            > Rusofobia mózgi im przeżarła i nie ważne co mówią ich idole z zachodu o np
            > Putinie - oni i tak wiedzą lepiej.
            > Pozdrawiam cię Tomson, nie trać wiary że nie wszyscy są popaprani.
            • Gość: rachelka Re: Smutną prawdą jest to co piszesz,choć pociesz IP: *.twcny.rr.com 05.09.04, 01:36
              Gość portalu: Tomson napisał(a):

              > jest fakt, że są jeszcze w Polsce ludzie nie ziejący nienawiścią do wschodnich
              > sąsiadów.
              >
              nie do ludzi tomson tylko do przywodcow,ktorych ty tak lubisz. jak beria,czy
              lenin dla ciebie sa wielcy to naprawde powinienes zmienic kraj zamieszkania,albo
              gadasz na ty forum glupoty,zeby miec wiecej wpisow. pojawia sie tu taki gieroj z
              niemiec obergowno,co to uwaza polakow za mordercow gorszych od hitlerka,moze ty
              jego forumowym bratem jestes?
                • Gość: rachelka Re: Gdzie ja wychwalałem Berię, ofiaro zmiękczeni IP: *.twcny.rr.com 05.09.04, 01:50
                  Ja potępiam Stalina,ale za jego zbrodnie nie można
                  Autor: Gość: Tomson IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl
                  Data: 05.09.2004 00:32

                  + dodaj do ulubionych wątków

                  + odpowiedz na list
                  obarczać winą ZSRR. Lenin ostrzegał by nie dawać mu władzy, a Chruszczow nazwał
                  go wprost ludobójcą. Zaraz po śmierci Stalina nastąpiła destrukcja jego aparatu
                  terroru, jego najwięksi siepacze, z Berią na czele, zostali unicestwieni. ZSRR
                  całkiem wyrzekł się ludobójczego terroru po jego śmierci, choć amerykańska
                  propaganda dalej bajdurzyła o imperium zła.

                  ok berie odejmuje,ale jak dodajesz,ze po smierci stalina imperium radzieckie
                  wyrzeklo sie ludobojstwa to chyba jakas basn z 1001 nocy. moze ty nie zyles w
                  czasach chruszczowa,czy brezniewa to nic nie wiesz o tej bandzie zwyrodnialcow.
                  moze nie wiesz co sie dzialo z ludzmi w polsce w tym czasie kiedy ta banda
                  rzadzila,ja wiem i jesli chcesz mi powiedziec o mozliwej przyjazni z rosyjskimi
                  przywodcami(nie narodem czy poszczegolnymi ludzmi),to przyjedz do warszawy i
                  odwiedz cytadele. pochodz po kosciolach gdzie wszedzie sa pamiatki i tablice po
                  pomordowanych zolniezach i cywilach a wtedy pogadamy.
                  • Gość: Tomson O czym mówisz?? 1970, 1981??? IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 05.09.04, 02:06
                    Chodzi tobie o to że ludowa władza nie pozwoliła na bandyckie rozruchy i
                    stanowczo je tłumiła zamiast pozwolić na niszczenie budynków rządowych,
                    rozwalanie torów kolejowych, szabrownictwo???
                    Jakież to straszliwe ofiary pociągnął komunizm po 1956 roku? Popiełuszko,
                    Przemyk? Winni oskarżeni i osadzeni, policz sobie ilu niewinnych ludzi zabiła
                    policja państwowa w kraju demokracji kapitalistycznej, chociażby ostatnie
                    wydażenia w Łodzi czy zabicie przypadkowego nastolatka podczas pościgu za
                    bandytami, a to tylko przykłady z tego roku. A może chodzi tobie o stan
                    wojenny, pociągnął on za sobą mniej ofiar niż zamieszki na tle rasowym w Los
                    Angeles na początku lat 90-ych. Ale śmiało zsumuj ofiary "komunistycznego
                    reżimu" po 1956 roku, ile ci wyjdzie 100, 200 osób, w przygniatającej
                    większości uczestnicy antypaństwowych burd. I skonfrontuj to z ofiarami reżimu
                    kościelno-kapitalistycznego po 1989 roku, same samobójstwa z powodu
                    niemożliwości przeżycia to 20-30tys. W sumie ponad 3mln ludzi żyje poniżej
                    granicy biologicznego przeżycia, za PRLu ludzie żyjący w takiej nędzy byli co
                    najwyżej tylko tuż po wojnie. Że dodam do tego jeszcze ofiary kapitalistycznej
                    służby zdrowia dla której rachunek ekonomiczny znaczy więcej niż ludzkie życie.
                    No i rzecz jasna masowa przeszczępczość, nikt nie zna dokładnych liczb, ale
                    ofiary mafii i różnych ganków, które za komuny nie miały prawa bytu, idą w
                    tysiace. Za komuny jak się nie podskakiwało niczym się nie ryzykowało, dzisiaj
                    mafia i dresiarstwo mogą bezkarnie ubić każdego i policja gówno im zrobi, mimo
                    że dobrze wie którzy to.
                    Zastanów się więc który system jest bardziej zbrodniczy, choć wątpię czy stać
                    ciebie na logiczne wnioski.
                    • Gość: rachelka Re: O czym mówisz?? 1970, 1981??? IP: *.twcny.rr.com 05.09.04, 02:34
                      ość portalu: Tomson napisał(a):

                      > Chodzi tobie o to że ludowa władza nie pozwoliła na bandyckie rozruchy i
                      > stanowczo je tłumiła zamiast pozwolić na niszczenie budynków rządowych,
                      > rozwalanie torów kolejowych, szabrownictwo??
                      wiesz tompson ja mysle,ze ty chyba jestes jednym z tych komuchow ktorych na
                      taczkach wywozono i co gacie zakladajac uciekal przez okno,bo sie bal tych
                      "bandytow" co mieli dosyc was oprawcow. ja nie sadzilam,ze ktokolwiek z tych
                      cmokow ma jeszcze czelnosc pisac i to do GW. schowaj sie pod krzak i zyj tam
                      dopoki nie nadejdzie twoj chwalebny koniec
                        • Gość: rachelka Re: Miałem wątpliwy zaszczyt poznać pomioty IP: *.twcny.rr.com 05.09.04, 02:42
                          Gość portalu: Tomson napisał(a):

                          > solidaruchów, dumne z dokonań swych ojców, a dziś tworzące bandycką subkulturę
                          > blokersów i dresiarstwa w Gdańsku. Ich ojcowie to ten sam typ ludzi, komunizm
                          > tłumił ich naturalne bandyckie odruchy, ale gdy tylko pojawiła się okazja dali
                          > upust swej zbójeckiej natórze.

                          idz juz spac cmoku bo glabie nawet z tej milosci do armii czerwonej po polsku
                          pisac nie umiesz. NATURA to pisze sie przez u zwylke rusofilu durny, nawet twoj
                          pies lepiej szczeka niz ty,przynajmniej na temat.
    • zbig44 Syta Europa je zupę 05.09.04, 01:03
      Syta Europa je zupę:
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1715307,0.html?skan=http%3A%2F%2Fbi.gazeta.pl%2Fim%2F2267%2Fm2267646.jpg

      Odrazę budzi we mnie wykorzystywanie tej tragedii do anty-rosyjskiej nagonki
      politycznej przez naszych polityków i nasze media... wspaniala okazja, żeby
      dokopac ruskim, nieprawdaż?


      Ludzie, czy dla was nie ma już nic swiętego?
      Gdyby to wasze dzieci zginęły w zamachu w polskiej szkole,
      to tez obwinialibyscie o to rząd?


      --
      '"prawdy uświęcone" wbite w niedouczone, pełne złej woli głowy prawie nie
      poddają się rewizji. Signum temporis.' - Dariusz Ratajczak
      • Gość: rachelka Re: Syta Europa je zupę IP: *.twcny.rr.com 05.09.04, 01:39
        Ludzie, czy dla was nie ma już nic swiętego?
        > Gdyby to wasze dzieci zginęły w zamachu w polskiej szkole,
        > to tez obwinialibyscie o to rząd?
        >
        mnie wystarczy fakt meczenia mojej babci przez ruskich na syberii,zeby sie
        wyzbyc zludzen o mozliwych przyjazniach z bandytami. placz nad polska i ofiarami
        mordow rosyjskich na jej mieszkancach przez wieki jak masz takie dobre serce. ja
        placze nad kazdym niewinnym zyciem straconym dzieki brutalnej,krwiozerczej
        polityce mordercow u wladzy. oni to pokazuja swe ofiary zrzucajac wine na
        innych,tak aby ich krwawe rece byly zawsze czyste.
          • Gość: rachelka Re: A mnie wystarczy fakt ocalenia IP: *.twcny.rr.com 05.09.04, 01:56
            Gość portalu: Tomson napisał(a):

            > przez Armię Czerwoną mojego dziadku z nazistowskiego obozu zagłady.
            > Gdyby nie Armia Czerwona to nie byłoby ciebie na świecie, ofiaro polaczkowatej
            > deformacji mózgu. Zamilcz więc idiotko bo w twoim bełkocie nie ma za grosz
            > argumentacji.

            jedynym idiota na tym watku jestes ty. nawet przerosles jojo w tym becwalstwie a
            to juz duzo.moze twego dziadka jakis becwal z armii czerwonej uratowal,moja
            babke rosjanie zameczali na syberii wiec ty slupska mendo sie zamknij. policz
            ilu bylo tych "wyratowanych" przez armie czerwona,co to potem chodzili donoszac
            na polakow. my ich nazywalismy "sukinsynami pulku" bo to w wiekszosci byly mendy
            komunistyczne. zrob statystyke zanim zaczniesz paszkwile czerwonym plotnem szyte
            puszczac w swiat. myslisz,ze ludzie nie pamietaja zbrodni czerwonych czy co,
            moze w slupsku macie zacmienie mozgu,ale nie w calej polsce.
            • Gość: Tomson Pytasz ilu było ocalonyc przez Armię Czerwoną, IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 05.09.04, 02:17
              to ci odpowiem.
              PONAD DWADZIEŚCIA CZTERY MILIONY >24000000!!!!!!!!!!!
              Tak głupia babo, gdyby nie Armia Czerwona hitler wymordowałby wszystkich
              Polaków. W samym Oświęcimiu pod koniec wojny naziści byli w stanie mordować
              20tys ludzi na dzień, PONAD SIEDEM MILIONÓW NA ROK!!!!!!!
              Pomyśl co by było gdyby Armia Czerwona opóźniła wyzwolenie o rok, albo gdybyśmy
              nie daj Boże czekali na naszych aliantów z zachodu, jakby się przed 1950 rokiem
              uwineli to byłby cud.
              Więc przestań mi tu pierdolić o złych Rosjanach nazistowska wywłoko.
              • Gość: rachelka Re: Pytasz ilu było ocalonyc przez Armię Czerwoną IP: *.twcny.rr.com 05.09.04, 02:39
                Gość portalu: Tomson napisał(a):

                > to ci odpowiem.
                > PONAD DWADZIEŚCIA CZTERY MILIONY >24000000!!!!!!!!!!!
                > Tak głupia babo, gdyby nie Armia Czerwona hitler wymordowałby wszystkich
                > Polaków. W samym Oświęcimiu pod koniec wojny naziści byli w stanie mordować
                > 20tys ludzi na dzień, PONAD SIEDEM MILIONÓW NA ROK!!!!!!!
                > Pomyśl co by było gdyby Armia Czerwona opóźniła wyzwolenie o rok, albo gdybyśmy
                >
                > nie daj Boże czekali na naszych aliantów z zachodu, jakby się przed 1950 rokiem
                >
                > uwineli to byłby cud.
                > Więc przestań mi tu pierdolić o złych Rosjanach nazistowska wywłoko.

                wsadz sobie w swoja tlusta d. armie czerwona i jej wyzwolenie polski. to bylo
                podbicie i okupacja cmoku,nie wyzwolenie. ty jestes tym cudem czerwonym, co to
                powstal na skutek tego wyzwolenia, tepoto slupska.
                    • Gość: Tomson Unimort,FSO,Sezamor,Stocznie,Zakłady Włókiennicze IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 05.09.04, 13:54
                      w Łodzi,kopalnie na Śląskie,Huty w całej południowej Polsce,zbrojeniówka i
                      wiele wiele innych. Ci którzy na usługach wrogiego kapitału doprowadzili do
                      upadku tych zakładów są prawdziwymi zdrajcami. Podobnie jak motłoch ziejący
                      nienawiścią do Rosji, który sprawił że załamał się nam największy rynek zbytu.
                      Dla tępego polaczka ważna jest wiara w białego dziadka z watykanu, wujka sama z
                      Waszyngtonu i nienawiść do Rosji. Takie polaczki doprowadziły nasz kraj do
                      ruiny i dlatego to wy jesteście zdrajcy, nie ja.
                      • kropka_leje Tak, nie lubie Rosji ty sprzedawczyku !!! 05.09.04, 14:09
                        Mozesz sie im oddawac ile chcesz ale na pewno nikt sie na Twoje klamstwa nie
                        nabierze.
                        Socjalizm wlasnie upadl dzieki temu, ze doprowadzono kraj do nedzy
                        gospodarczej. A nie zrobily tego "wrogie sily" tylko socjalistyczna
                        gospodarka. Po prostu juz nie bylo skad brac pieniedzy na doplacanie do
                        wszystkiego.
                        Dzieki socjalizmowi nauczono Polakow klamstwa, nierobstwa i zrobiono z nich
                        nedzarzy, w porownaniu z wolnymi panstwami.
                        PRL powstal o oparciu o narzucony oszustwem i sila Armi Czerwonej system, w
                        ktorym wolnosci czy suwerennosc byly pustoslowiem.

                        Jezeli Ci sie to podobalo, to musiales juz wtedy albo byc cynicznym partyjnym
                        kacykiem przyzwyczajonym do oklamywania narodu, albo osoba chora na umysle.

                        Rosja ciemiezyla i ciemiezy nadal wiele innych narodow. Jesli Tobie podoba sie
                        bycie gnebionym przez Rosje, to Twoja sprawa. Polakom to sie natomiast nie
                        podoba.






                        > w Łodzi,kopalnie na Śląskie,Huty w całej południowej Polsce,zbrojeniówka i
                        > wiele wiele innych. Ci którzy na usługach wrogiego kapitału doprowadzili do
                        > upadku tych zakładów są prawdziwymi zdrajcami. Podobnie jak motłoch ziejący
                        > nienawiścią do Rosji, który sprawił że załamał się nam największy rynek zbytu.
                        > Dla tępego polaczka ważna jest wiara w białego dziadka z watykanu, wujka sama
                        z
                        >
                        > Waszyngtonu i nienawiść do Rosji. Takie polaczki doprowadziły nasz kraj do
                        > ruiny i dlatego to wy jesteście zdrajcy, nie ja.
                        • Gość: Tomson Szowinistyczny polaczek z ciebie, nic więcej. IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 05.09.04, 14:53
                          kropka_leje napisał:

                          > Mozesz sie im oddawac ile chcesz ale na pewno nikt sie na Twoje klamstwa nie
                          > nabierze.
                          > Socjalizm wlasnie upadl dzieki temu, ze doprowadzono kraj do nedzy
                          > gospodarczej.
                          Socjalizm zrobił z nas 10 potęgę przemysłową świata, ofiaro propagandy RWE. To
                          solidaruchy swoimi burdami doprowdziły do ruiny gospodarczej. Według zachodnich
                          ekonomistów, gdyby nie opłacane przez wrogie supermocarstwo zdradzieckie burdy
                          solidaruchów, to gierek najpóźniej do 1984 spłaciłby niemal wszystkie długi, a
                          Polska byłaby dziś conajmniej na poziomie Hiszpanii. Nie zapominaj też ofiaro
                          polaczkowatego zaściankowego szowinizmu, że przez ostatnie lata ledwo
                          trzymająca się na nogach cherlak jakim jest IIIRP żyje ze sprzedaży tego co
                          przez 45 lat wybudowała socjalistyczna ojczyzna. Nie wiem czy jest jakaś kara
                          dla śmieci którzy w 15 lat zaprzepaścili 45 lat ciężkiej harówy pokoleń na
                          rzecz budowania silnej i dostatniej ojczyzny.

                          > A nie zrobily tego "wrogie sily" tylko socjalistyczna
                          > gospodarka. Po prostu juz nie bylo skad brac pieniedzy na doplacanie do
                          > wszystkiego.
                          Poziom socjalistycznej gospodarki z końca lat 70-ych osięgneliśmy dopiero pod
                          koniec lat 90-ych, więc trochę szacunku dla socjalistycznej gospodarki.

                          > Dzieki socjalizmowi nauczono Polakow klamstwa, nierobstwa i zrobiono z nich
                          > nedzarzy, w porownaniu z wolnymi panstwami.
                          To nie socjalizm, lecz burdy nierobów w 1970 czy 1981, które zmusiły władzę
                          ludową do tolerowania nieróbstwa, by nieroby znów nie powstały. Ale mimo tego
                          wszystkiego z kraju udało się zrobić 10 potęgę przemysłową świata.

                          > PRL powstal o oparciu o narzucony oszustwem i sila Armi Czerwonej system, w
                          > ktorym wolnosci czy suwerennosc byly pustoslowiem.
                          Podobnie jak dzisiaj. Chyba że suwerennością jest dla ciebie to że byle
                          bandzior może ciebie ubić w ciemnej uliczce i żadna kara go za to nie sięgnie.

                          > Jezeli Ci sie to podobalo, to musiales juz wtedy albo byc cynicznym partyjnym
                          > kacykiem przyzwyczajonym do oklamywania narodu, albo osoba chora na umysle.
                          Dzieci do partii nie przyjmowali, więc niestety nie miałem okazji.

                          > Rosja ciemiezyla i ciemiezy nadal wiele innych narodow.
                          Wymień jeden dziś ciemiężony. Tylko nie rozśmieszaj mnie z Czeczenią, którą
                          Rosja wyzwala z bandytyzmu.

                          > Jesli Tobie podoba sie
                          >
                          > bycie gnebionym przez Rosje, to Twoja sprawa. Polakom to sie natomiast nie
                          > podoba.
                          Ostatnio Rosja gnębiła nas 100 lat temu, rewolucja komunistyczna przyczyniła
                          się do tego że carskie imperium zła upadło. W 1920 to my im dokopaliśmy więc
                          nie nazwałbym tego gnębieniem nas. W 1939 owszem były nieprawości, ale 20tys
                          wymordowanych w Katyniu to nic w porównaniu do mordów Stalina na Rosjanach
                          idących w miliony, więc należy raczej to nazwać gnębieniem nas przez Stalina
                          nie przez Rosjan. Po 1941 to już tylko nas sojusznik, którego tak podle
                          zdradziliśmy w latach 90-ych.
              • Gość: jojo a ty zapomniales IP: *.ny325.east.verizon.net 05.09.04, 02:44
                czerwony bydlaku ile Polek twoi pobratymcy czerwoni zgwalcili i sponiewierali
                po wkroczeniu na ziemie zdobyczna,nie tylko to,zapytaj sie jeszcze bydlaku
                Niemcow co u nich sie dzialo juz po przekroczeniu Odry,zapytaj sie gowniarzu
                ile tam kobiet gwalcono a tych ktore tego nie chcialy,swolocz czerwona dobijala
                kolbami po glowie,znasz historie GOWNIARZU SMIERDZACY!!! NIE??? TO GLOSW TU
                SMRODZIE NIE ZABIERAJ,OK???
      • zbig44 Re: Syta Europa je zupę 05.09.04, 13:55
        zbig44 napisał:

        > Syta Europa je zupę:
        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1715307,0.html?skan=http%3A%2F%2Fbi.gazeta.pl%2Fim%2F2267%2Fm2267646.jpg

        To wlasnie niemal to wszystko, co czytam wyzej budzi moja odraze w kontekscie
        tej tragedii.

        > Odrazę budzi we mnie wykorzystywanie tej tragedii do anty-rosyjskiej nagonki
        > politycznej przez naszych polityków i nasze media... wspaniala okazja, żeby
        > dokopac ruskim, nieprawdaż?


        W ksiazce "Rising'44" N.Davies opisuje reakcje Hitlera na wiesc o Powstaniu
        Warszawskim. Mozna ja porownac tylko z reakcja Chingis-chana: miasto mialo
        zostac zrowmnane z ziemia, a mieszkancy wybici do ostatniego.

        Dyrektywy te zaczeto bezwzglednie wcielac w zycie: 60 tys mieszkancow, dzieci,
        kobiet, wszystkich ktorzy sie nawineli zostalo bestialsko wymordowanych w
        pierwszych dniach powstania. Rownie dobrze moglo tak trwac do samego konca, a
        wowczas nie skonczyloby sie na 200 tysiacach.

        Nadal uwazacie, ze ruskie to byl nasz najwiekszy, najbardziej zbrodniczy wrog?
        Byli od wiekow naszymi wrogami - nikt tu tego nie neguje - ale wyrwali nas z
        paszczy najbardziej barbarzynskich hord, jakie kiedykolwiek nawiedzily nasze
        ziemie...

        Suma ich wszystkich zbrodniczych dokonan na przestrzeni calych
        dziejow stosunkow polsko-ruskich nie byla bowiem w stanie zrownowazyc
        tego wszystkiego, czego dopuscily sie niemieckie bestie w ludzkich skorach
        w okresie 5-ciu tylko lat okupacji !


        A na koniec pytam raz jeszcze:

        > Ludzie, czy dla was nie ma już nic swiętego?
        > Gdyby to wasze dzieci zginęły w zamachu w polskiej szkole,
        > to tez obwinialibyscie o to rząd?

        a moze ruskich?


        --
        '"prawdy uświęcone" wbite w niedouczone, pełne złej woli głowy prawie nie
        poddają się rewizji. Signum temporis.' - Dariusz Ratajczak
      • Gość: Travel Prawda o gwałceniu IP: *.acn.waw.pl 05.09.04, 12:12
        Moja Babcia ( już niezyjąca) przeżyła okupację w Starogardzie Gdańskim.
        Ja sam urodziłem się w Gdańsku, gdzie bywam co miesiąc. W Słupsku też mam
        rodzinę, nawet jakiś czas mieszkał tam mój Dziadek. Fajne miasto.

        Ale do rzeczy:

        Armia Czerwona wkraczająca na te tereny uważała je za terytorium wroga.
        Pomorze było po 1939 roku włączone do Rzeszy.
        Gwałcili wszystko, co się ruszało i było to nagrodą za dzielną walkę. Mogli
        przez 24 godziny robić co chcieli.

        Dowództwo radzieckie stacjonowało w mieszkaniu moich dziadków w Starogardzie.
        Oficerowie byli kulturalni i ostrzegali przez zwykłymi żołnierzami, że mogą
        zrobić wszystko i nie odróżnią Polki od Niemki.
        Mojej Babci tylko wypili perfumy, ukradli rodzinny pamiątkowy zegarek,
        dziadkowi z budzika kazali zrobić dwa małe zegarki ( był lekarzem, więc
        sądzili, że "umnyj czełowiek" co "wsio umiejet". Rodzinną szafę wyrzucili przez
        okno bo za dużo miejsca zajmowała ( soldaty w niej spaly potem na dworze).

        Do żyrandola narobili kupę, co mój Dziadek najbardziej podziwiał, jak dokonali
        tego nie zdejmując go z sufitu.

        Tyle wspomnień z dzieciństwa.

        Prawda taka, że Armia Czerwona kradła, rabowała co popadnie.

        Prawda też, ze wyzwalała ludzi z obozów koncentracyjnych.
        Dla tych oznaczało to koniec koszmaru.
          • wqrwiony2 Moja matka, pochodząca spod Rzeszowa (rocznik 05.09.04, 13:55
            1932) pamięta, jak ich czerwonoarmiści "wyzwalali" - kto żyw, kobiety zamykał w
            piwnicy i podłogę zalepiał gliną. Dla czerwonej zbieraniny polepa na podłodze
            była normą, więc nie dociekali. W sąsiedniej wiosce nie zdążyli, więc po jakimś
            czasie wiele kobiet na syfilis zmarło...
            Tomson, twoja wiedza historyczna jest albo żenująca, albo jesteś zaślepiony...
          • wqrwiony2 "nie obarczone polskim szowinizmem"? Tomson - 05.09.04, 14:00
            a jakim szowinizmem obarczone są twoje wypowiedzi? Wielkoruskim? I przypominam
            watek z innej dyskusji, którego nie zaszczyciłeś odpowiedzią - w Etiopii
            rządzili czerwoni po obaleniu cesarza Hajle Selassje i to oni doprowadzili do
            katastrofalnego głodu - przypominam, zaliczyłeś bowiem ten kraj do grona
            pokrzywdzonych przez kaitalizm; w pewnym sensie miałeś zresztą rację, kapitalizm
            ciężko bowiem zgrzeszył wobec tego kraju, nie wyrzynając czerwonych...
            P.S.
            O Etiopii powinieneś wiedzieć, twoja ukochana Rosja (pardon - CCCP) władowała
            bowiem do tego kraju ogromne ilości broni - i to (szlachetni komuniści...)
            prawie wszystko na kredyt...
              • wqrwiony2 W Etiopii, którą radośnie włączyłeś do obozu 05.09.04, 17:33
                kapitalistycznego, katastrofalne susze występowały niemal od zarania dziejów -
                winę za to ponoszą panujące w tej części świata warunki klimatyczne, opisane
                jeszcze w "Periplus maris Erithrei". Eksplozja nędzy nastąpiła pod rządami
                czerwonych, którzy w dodatku doprowadzili swoim bestialstwem do konfliktu z
                Erytreą, która wcześniej nie widziała potrzeby zbrojnej walki o niepodległość.
      • maniekxxx Re: Bandyci czeczeńscy gorsi od Al-Kaidy, gorsi n 05.09.04, 20:33
        oczywiscie -dzisiaj mowic neutralnie lub pozytywnie o
        rosjianach to kojarzy sie dla wielu baranow i
        bezmuzgowcow z komunizmem.Ja nigdy niepopieralem i niepopieram
        wszelakiej lewicy ale do kurwy nedzy umie odroznic
        polityke od narodu, i tylko durnie nierozumieja ze
        komunizm niebyl popierany przez wiekszosc rosjian jak
        i zreszta polakow rowniez.Niestety prawda tez bylo
        ze szwaby wyrzneliby nas w pien ,jak i innych w
        tym i zydow -jakby nie rosyjskie wojska, a dzis
        pierdolenie o supermanach lub james bondach z zachodu
        jest kompletnym ociemnieniem polskich idiotow-tak
        chamow i skurwesynow bez rozumow.Dzis bysmy nieistnieli
        lub byli niemieckimi pacholkami , traktowani jako
        podludzie-i tu trzeba prawde powiedziec ze to NIE
        wojska zachodnie ocalily swiat ale rosyjskie i mi
        to lata kolo huja ze byli konsomolcami czy komuchami-
        faktem jest ze ocaleli swiat.Dzis zas propaganda
        zachodnia niewspomina slowem o tym- ale probuje
        wpierdalac ciemnote, na ktora nabralo sie wielu
        polskich idiotow i skurwieli.Tak ja dziekuje rosjianom
        nie zachodowi za ocalenie swiata.Powtarzam komunizmu
        niepopiaram-ale popieram prawde anie zaklamanie.!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka