Dodaj do ulubionych

lepienie Menscha

02.01.17, 21:14
ci na zachód od Polski 2 stulecia temu nie mieli wspólnej mentalności.
101 księstewek żyjących błogo i syto ulepiło pod komendą von Bisurmana
kogoś na wzór Frankensteina. I to ma być "leit motiv" Europy?

Ordnung muss sein to za mało.
Edytor zaawansowany
  • 02.01.17, 22:05
    i zamiast nowy watek tworzyc (pod tytulem dlaczego uczyc sie od Niemcow) na Twoim sie wpisze.

    Ano Niemcy sa rozsadni. Tzn. ucza sie na bledach. W XX wieku popelnili dwa. Pierwszy (i 1ws.) popelnili bo czuli sie pewni swego, dumni z siebie, zadufki (jak mawiala dana). W drugi (i w 2.ws) wpuscili ich Francuzi, ktorzy wymagali za duzych reparacji, ekonomia padla i duma niemiecka razem z nia. I chcieli sie zemscic: na Zydach, na Slowianach.

    Dostali dwa razy poteznie w kuper. I sie zastanowili. I postanowili pojsc inaczej. Pokojowo. Przekonywujac innych.

    I te uczenie sie na bledach mi bardzo lezy. Uwazam, ze tak nalezy postepowac.

    Francuzi chca zachowac stan istniejacy niczego nie zmieniajac. Nie ra dady. Swiat sie zmienia i taka postawa do niczego nie prowadzi. Szefuncio chce wrocic do dumy z bycia Polakiem i z polskiego patriotyzmu. Ale ta lekcja juz byla przerabiana przez Niemcy po 1 ws. Po co ja powtarzac? Uczmy sie na bledach innych.

    Ciesze sie, ze myslisz Wojciechu. Ja tez staram sie jak moge.

    Pozdro

    PF
  • 02.01.17, 22:52
    Fajny temat. Bez pouczeń i linków. :)
    Mało zbyt mam tu do powiedzenia.
    ...pzdr
  • 03.01.17, 00:36
    Nie wiem, czy ktokolwiek na forum rownie dobrze, jak ja, zna Niemcy i jednoczesnie nie jest "zaangazowany".
    Nie mieszka tam, znaczy i jest neutralny.
    Istotnie sa zadufani do arogancji, ale zawsze tryumfuje rozsadek - lekcja Stalingradu dobrze odrobiona.
    Hitler stworzyl trafne okreslenie "smietnik malych narodow" i mial racje poczciwy Adi.
    Jesli chcemy przetrwac jako chocby taka Grecja u boku Rzymu (Europa u boku USA), co nie jest zle, musimy byc jakas federacja.
    No way around it.
    --
    Po polsku nie mowi sie "mydlo OD for you", ani "samochod OD pobieda" - to wymysl przyglupow z agencji reklamowych, zasmiecajacych jezyk.
  • 04.01.17, 19:37
    Borrko
    W Europie istniej od 800 lat związek demokratycznych państw europejskich i nazywa się to konfederacja Szwajcarii. Działa dobrze i my reszta Europejczyków mamy więc gotowe wzorce. Nie wymyślimy nic lepszego.
  • 03.01.17, 12:47
    Swietny wybrales tytul: "lepienie Menscha".
    Jajeczko i plemnik rowniez nie mialy ze soba nic wspolnego. Nie mialy "wspolnej mentalnosci" i byly niemal niewidoczne golym okiem. Jednak Stworca "ulepil" z tego "menscha", czlowieka np. Einsteina.
    Czy to nie za malo?
    Stworca zadecydowal, ze nie. Z wielkiej banki mydlanej nie powstalo natomiast zupelnie nic.
    A "Frankensteina" stworzyl w swoich filmach inny czlowiek, powstaly z jajeczka i z plemnika.
  • 24.01.17, 17:37
    de_oakville napisał:
    > Jednak Stworca "ulepil" z tego "menscha", czlowieka np. Einsteina.
    > Czy to nie za malo?
    ---------------------------
    Einstein to umysł epizodyczny.
    A co myślisz o Louis Pasteur?
  • 03.01.17, 13:51
    Jak 'Ordnung muss sein ' to za malo , to 'Arbeit macht frei ' dorzuca , bo z 'Gott mit uns' rezygnuja ...

    Re : I to ma byc 'leitmotiv' Europy?
    Ordnung muss sein to za mało.

    --
    'Igor za karę za rzekome szczucie pokazał mi, kto tu rządzi i kto ma władzę nade mną.
    Muszę przyznać, że NIC mnie tak nie rozczarowało, jak to, że Igor okazał się tak małego formatu, tak mściwy, w dodatku zupełnie bez potrzeby. '

    eva15 na forum Rosja
  • 03.01.17, 18:11
    Jeżeli już Wojtek ruszasz ten temat to jednak warto byłoby zapoznać się chociaż odrobinę z historią ale tą rzetelną i solidną(np. pisaną przez N. Daviesa) a nie przez "dobrą zmianę".

    Generalnie jest tak że Niemcy i głównie właśnie Bismarck zbudowali świetnie działające, świetnie zorganizowane państwo. To nie Frankenstein Wojtek a cywilizacja, porządek, prawo. Bismarck to wybitny mąż stanu, zjednoczył wszystkie niemieckie ksiąstewka w jedno państwo ale stworzył również system ubezpieczeń społecznych, sierocińce państwowe czy trzystopniowy system edukacji(szkoły podstawowe, szkoły średnie i szkoły wyższe) a to wszystko dla wszystkich obywateli a nie tylko dla wybranych grup np. dla ziemiaństwa i duchowieństwa jak to było w Polsce. Efekt był taki, że praktycznie każdy mógł się uczyć, rozwijać umiejętności i miał zapewnione godne życie. Bismarck dbał o wszystkich obywateli o całe społeczeństwo a nie tylko o tych wybranych a to przełożyło się wkrótce na intensywny rozwój gospodarczy i awans społeczno-cywilizacyjny wszystkich obywateli.

    Stosunki polsko-niemieckie były w okresie ich trwania a więc od ponad 1000 lat raczej poprawne a nasi królowie żenili się z niemieckimi księżniczkami: Chrobry miał żonę Niemkę Rygdagę a potem Odę, Krzywousty miał zonę Niemkę Salomeę a Władysław Herman żonę Niemkę Marię Judytę - siostrę cesarz niemieckiego Henryka IV. To oczywiście było ściśle związane z polityką ale np. B. Chrobry biegle mówił po niemiecku. Można by tak bardzo długo.
    Z kolei Cesarz Karol IV Luksemburski był królem Niemiec, królem Włoch, królem Czech. To za jago panowania rozpoczęto budowę słynnego Mostu Karola w Pradze czeskiej. To nie był Czech, był obcy ale Czesi uważają go za ojca narodu czeskiego. Ta obcość, ordnung i porządek nie przeszkadzały im. Więc Czesi aż tak bardzo chyba nie stracili na związkach z Niemcami.

    Polskie związki z Niemcami, niemiecką kulturą również były silne i korzystaliśmy na tym bardzo, również w pózniejszych czasach kiedy nasilała się migracja Niemców na ziemie polskie. To Niemcom zawdzięczamy rozpoczęcie budowy miast na planie magdeburskim(rynek prostokątny z ratuszem na środku i odchodzącymi pod katem prostym uliczkami wraz z cała siecią uliczek. Ale również budowanie samorządu miejskiego). Wcześniej był chaos i totalny bałagan w polskich osadach. Więc ten ordnung ma swoje wielkie znaczenie już od średniowiecza. I tak jest ze wszystkim Wojtek w przypadku wpływu niemieckiej kultury na Polskę. Również nasza obecna kuchnia(schabowe, kapusta kiszona, ogórki kiszone, rumsztyki, brizole, sznycle czy wszystkie wędliny , . . . . .. przyszły z Niemiec . ! Również choinka bożonarodzeniowa przyszła z Niemiec. Itd., itd., itd. , . . . . . . . . . itd.!

    Więc raczej nie powinniśmy obrażać się na niemiecki ordnung a odwrotnie, powinniśmy przenosić go na nasz grunt i to czyniliśmy(teraz już nie), powinniśmy dbać o dobre stosunki polsko-niemieckie(tak chociażby jak robią to cały czas Czesi) bo to olbrzymi skarb i wielki dobro mieć takiego sąsiada. I absolutnie nie może tego zamazać te 6 lat wojny, okupacji i martyrologii w czasie II w.ś.
    Kaczyński i Waszczykowski którzy psują te stosunki, nie pojmując ich wielkiego znaczenia są wielkimi szkodnikami Polski i Polaków. Wiedzą o tym min. ci Polacy którzy od lat mieszkają w Niemczech a mam wielu takich przyjaciół i znajomych.
    Polska racja stanu to budowanie dobrych polsko-niemieckich relacji i budowanie wspólnoty interesów polsko-niemieckich. To strategiczne partnerstwo z Wlk. Brytanią wymyślone przez Waszczykowskiego to żenada i głupota wielkiego rozmiaru. Z Wlk. Brytania nigdy nic nas nie łączyło, z Niemcami od zawsze bardzo wiele.

    No koniec powtórzę - ani przez moment nie obawiam się niemieckiej Europy, gdyby faktycznie taki przechył nastąpił. Dość często jeżdżę do Niemiec(turystycznie) i zawsze czuje się tam jak u siebie w domu.

  • 03.01.17, 20:41
    Trochę w tym racji. Inteligencję genetycznie mamy od matki a nie od ojca.
    Upadł projekt sztucznego zapładniania kobiet wykorzystując nasienie laureatów Nobla...
    Kobiety chciały mieć dzieci genialne a rodziły się byle jakie....
    Aby poprawić inteligencję narodu należy sprowadzać do kraju inteligentne dziewczyny..
    Następnie Żydzi to naród inteligentny. Dlaczego ? Mnie się wydaje że to wpływ treści zawartych w Torze czy Talmudzie.. Czy Polacy mają własne zbiory mądrości życiowych i narodowych i czy stosują się do nich ?
  • 04.01.17, 20:33
    Wojtusiu,
    A co tam u Żurawia? Ma już swój rząd u nas, w Syrii, Kazachstanie, Białorusi, USA, w kolejce Francja. Co wspólnie z Prezesem PiS planuje?

    --
    OPTYMISTYCZNY AKCENT - do posłuchania : )
  • 04.01.17, 23:20
    Co u Zurawia? Pomysl inaczej: co po Zurawiu? Niedzwiadek jaj nie ma. A z drugiej strony wiecznego zycia nawet radzieccy uczeni nie umieli stworzyc.

    Ja bym sie o to martwil. Botoksem wieku nie oszukasz.

    PF
  • 24.01.17, 16:56
    buldog2 napisał:
    > Wojtusiu,
    > A co tam u Żurawia? Ma już swój rząd u nas, w Syrii, Kazachstanie, Białorusi, U
    > SA, w kolejce Francja.
    ---------------------
    Żuraw wyżej "gra," niż kość ogonową ma.

    PS. Kacapia sięga po rezerwy.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.