Dodaj do ulubionych

Czy Trump nalozy na chinskie towary 45% clo?

02.01.17, 23:59
Obiecal to w swoim programie wyborczym i wyglada na to, ze sie z tego nie wycofa. Bedzie, oj bedzie, bardzo ciekawie.

Czy Trump zrobi cos w sprawie bardzo wielu "sztucznych" chinskich wysepek (platform wojskowych) na Morzu Poludniowochinskim? Bardzo, bardzo watpie w to.

Otoz Chiny przestaly bac sie USA. Podobnie jak Rosja, Turcja i Iran, ktore bezceremonialnie podpisaly wspolne porozumienie w sprawie Syrii (a tym samym podpisujac wyrok na tzw. "demokratyczna opozycje".)

Najwyrazniej hegomonia USA trwajaca praktycznie od 1945 roku zaczyna powoli sie kruszyc. Nie jest to jeszcze proces blyskawiczny, ale coraz bardziej wyrazny. Czy dojdzie do zblizenia USA i Rosji? Oczywiscie, ze wkrotce bedziemy tego wszyscy swiadkiem. Takim lakmusowym papierkiem bedzie powrot Rosyjskich dyplomatow. Jezeli do tego dojdzie to badzcie pewni, ze Polska znajdzie sie w bardzo niekomfortowej sytuacji. Balagan w kraju, totalne zalamanie polskiej polityki wschodniej... Putin, jak by na to nie patrzec, jest znacznie lepszym graczem niz Trump. O polskich politykach wole nawet tutaj nie pisac. Bylby to bardzo smieszny i zalosny temat...
Edytor zaawansowany
  • 03.01.17, 00:29
    Chiny nie muszą sprzedawać swoich towarów w USA. Znajdą innych kupców. Tramp chciałby aby produkcja wróciła do kraju. Musi działać jak Putin na Cyprze i wyperswadować amerykańskim kapitalistom umieszczania swoich firm za granicą ...
  • 03.01.17, 03:12
    ...to bardzo mozliwie, ze moze z tego zrobic sie 1000.Moze to byc za rok, za dwa lub za 20 lat. Mniejsza o to.
    Czy ktos wie jak sie nazywa ta liczba, tj. 1 000 000 000 000 000?
    Trzeba przyznac, ze zaczynamy zyc w bajecznie fantastycznym swiecie, gdzie cyferki zadluzenia zaczynaja nawiazywac do ogromu kosmosu. No tak... cos takiego jak ta jedynka z wieloma zerami musi robi wrazenie!
  • 03.01.17, 03:27
    Wyglada na to, ze dojdzie do wojny handlowej pomiedzy tymi dwoma supermocarstwami.
    Chiny skutecznie od lat daza do utworzenia z Azji poludniowo wschodniej strefy swoich i tylko swoich wplywow. Po Filipinach, Chinczycy uzbrajaja male, ale jakze wazne sztuczne wysepki na Morzu Poludniowo Chinskim. To daje niesamowita przewage Chin w tym regionie. A apetyt rosnie w miare jedzenia. Chiny na tym nie poprzestana. Beda drazyc skale jak woda... kropelka po kropelce.

    W odroznieniu od USA, ktore raczej beda mialy spore problemy w narzucaniu swoich trendow w gospodarce i ekonomi, jakies tam Plenum Polityczne Chin, moze dojsc do wniosku, ze Chiny juz nie sa zainteresowane kupnem Boeingow... i co im moze zrobic USA?
    No nic nie moze zrobic. Majac pieniadze, Chinczycy moga kupic cos sobie z Airbusa lub zakupic jakas licencje od Rosjan, z czego Rosjanie i Eurpejczycy ucieszyliby sie niesamowicie. Ale tak i tak Chinczycy predzej, czy pozniej otworza na calego Jedwabny Szlak. Musz w koncu te swoje plastikowe rupiecie gdzies sprzedawac. Wszystcy na tym skorzystaja z wyjatkiem powiedzmy USA, Kanady czy Australii. To jedno jest najbardziej w tym wszystkim pewne.

    Mam nadzieje, ze Trump wie co robi. Gdyby jednak to jego fantazjowanie zaszlo za daleko to wtedy BARDZO BARDZO trudno byloby to wszystko odkrecic. No i co wtedy?
  • 03.01.17, 13:02
    Ciekawe jakie clo na to naloza ??

    www.channelnewsasia.com/news/world/canada-faces-deadly-fentanyl-overdose-crisis/3409646.html
  • 03.01.17, 15:24
    Chińczycy mają pieniądze te same co Amerykanie drukują u siebie.
    Amerykanie mogą wydrukować tych pieniędzy więcej niż chińskie zapasy tych pieniędzy....
  • 03.01.17, 20:18
    Chiny potężne, Rosja potężna, USA zadłużone a w obiegu wszyscy kochają zielone ?
    Dlaczego ?
  • 03.01.17, 15:50
    kochany-pershing napisał:

    > Czy dojdzie do zblizenia USA i Rosji? Oczywiscie, ze wkrotce bedziemy tego wszy
    > scy swiadkiem. Takim lakmusowym papierkiem bedzie powrot Rosyjskich dyplomatow.
    > Jezeli do tego dojdzie to badzcie pewni, ze Polska znajdzie sie w bardzo nieko
    > mfortowej sytuacji.

    Polska bedzie w lepszej sytuacji niz jest teraz bo zblizenie USA z Rosja spowoduje obnizenie napiecia miedzy tymi krajami i w konsekwencjii obnizenie a raczej usuniecie absurdalnego potencjalnego (wyimaginowanego przez niektorych politykow) ataku Rosjii na Polske.
  • 09.01.17, 10:31
    gosc88 napisał: Polska bedzie w lepszej sytuacji niz jest teraz bo zblizenie USA z Rosja spowoduje obnizenie napiecia miedzy tymi krajami i w konsekwencjii obnizenie a raczej usuniecie absurdalnego potencjalnego (wyimaginowanego przez niektorych politykow) ataku Rosjii na Polske.
    Spełniły by się wówczas moje myśli/marzenia (głoszone i wyśmiewane na forum) , że w interesie Polski jest doprowadzenie do rozwoju współpracy gospodarczej i handlu z Rosją ; co warunkuje jednak , rezygnację Polski z odgrywania roli silnie uzbrojonej przez NTO wschodniej flanki.
    Zauważmy, że polityka zagraniczna obozu rządzącego Polską idzie w odwrotnym kierunku.
    --
    Putin? Jak to Putin, czynownik na czele imperium. A to imperium dopiero zaczęło się przeobrażać. W Polsce transformacja wciąż jeszcze trwa. Chciano by, żeby ogromny, wielonarodowy kraj, zmodernizował się natychmiast i pożegnał ostatecznie z więcej niż półwiekową złą przeszłością? --- słusznie zauważa cepekolodziej
  • 04.01.17, 08:21
    ...walute. Brzmi nierealistycznie? Byc moze.... Ale maja petle na szyi robi wiele ciekawych rzeczy.

    Tylko w tamtym roku Chiny znow za kupily tony zlota, mnostwo ton zlota. Rekordowa ilosc w jej historii. Po co? Ano najwyrazniej kroi sie niezle zamieszanie. Chiny sie boja zbyt mocnego USD i nie mozna sie im tutaj dziwic. W odroznieniu od Polski takie kraje jak Chiny czy Rosja mysla perspektywicznie.
    O ile moderator nie usunie tego watku, a ostatnio tnie ile wlezie, to wrocimy do tego tematu za najwyzej kilka miesiecy. najagorsze jest to, ze to dzieje sie na prawde... :(((
  • 07.01.17, 13:36
    Aprecjacja dolara powoduje aprecjację powiązanego z nim Yuana. Dodatkowo, Chiny mają większy udział handlu w PKB, zatem zwiększenie wartości USD przekłada się na większe spowolnienie w Chinach, niż w USA (szacuje się, że wzrost wartości USD o 10%, zmniejsza wzrost PKB o 0,5% w USA i 1% w Chinach).

    Z kolei obniżenie kursu RMB przez Chiny, spowoduje konflikt polityczny z USA.

    Zatem Chiny są w potrzasku. Ciekawe na co się zdecydują.
    --
    Nie dla teokratycznej semidyktatury nad Wisłą!
  • 04.01.17, 09:45
    Raczej waszej zachodniej. Może pochwalisz się jak tam ostatnio wam z Białorusią się układa? ;)
    Bo my działamy z nią pragmatycznie, co przynosi korzyści.
    Tak samo łączą nas przyjacielskie stosunki z Ukrainą.
    Sprawiasz wrażenie osoby nie orientującej się w temacie lub zaklinającej rzeczywistość ;)


    --
    Pod flagą biało-niebiesko-czerwoną
    Pod banderą Św. Andrzeja
    Z sojusznikiem
    Bog z nami
  • 04.01.17, 18:52
    Z Moldawa tez Polska podpisze bezclowa wymiane.....
  • 05.01.17, 01:04
    > Tak samo łączą nas przyjacielskie stosunki z Ukrainą.

    Szkoda, ze nie bylo cie na ponizszym marszu. Wsrod tych wszystkich dobrze zyczacych Polsce i Polakom banderowcow. Najlepiej gdybys tam maszerowal z polska flaga i zapewnial tych wszytkich wspanialych upowcow, ze panuja wspaniale przyjacielskie stosunki polsko-ukrainskie i jestesmy dzieki takim "szujom" jak ty gotowi na kolejna rzez wolynska.

    www.youtube.com/watch?v=htguNMUSz08
  • 05.01.17, 01:17
    Bo i jak moze byc inaczej w gangsterskim swiatku polityki USA?

    Widac juz pierwsze objawy "temperowania sie" Trumpa. Powolutkou zaczyna zmieniac ton. Za kilka miesiecy Trumpi bedzie juz "ujezdzony". Nie on pierwszy i nie on ostatni. Te mrzonki o powrocie potegi i wielkosci USA z lat 50. byly dobre, ale na wybory.

    Rzeczywistosc jest jednak rzeczywistoscia. Moze zlikwidowac Obanacare - to jest w zasadzie prosta sprawa... no i na tym koniec. Moze wybuduja dzieki jego staraniom jakas tam montownie samochodow albo dwie w Detroit zamiast w Melsyku, czy Brazylii, ale jakie to ma znaczenie?

    Tylko, ze Chiny czy Rosja nie beda staly w miejscu i dramatyzowaly i rozpaczaly nad popadajca w stagnacje USA
    . One doskonale wiedza, ze tak i tak niebawem bedzie dochodzilo do konfrontacji, coraz czestszych konfrontacji... I tu tkwi problem.
  • 07.01.17, 08:22
    Rosja bedzie celem numer 1 Trumpa. Trump bez niej moze sobie naklada 45%. podatek na Chiny do woli.
    Jezeli w blokadzie Chin nie pomoze mu Rosja, to nic z tego nie bedzie. USA sama w sobie, bez wzgledu na to jak zacny czy bandycki ten kraj jest, nigdy nie bedzie w stanie sama, ze swoimi obecnymi sojusznikami, cos sensownego w tym temacie zrobic. Tu trzeba mocnych bodzcow.

    I tu wlasnie tkwi paradoks: Rosja, o ile Trump mysli o "zdemokratyzowaniu" Chin jest mu bezwzglednie potrzebna.

    Jezeli to nie wypali i Rosja nie bedzie wspolpracowac z USA zostaje tylko jedna opcja: Wywolanie wojny na kontynecie europejskim z Rosja. No i zgadnijcie, ktorego kraju terytorium bedzie do tego najkorzystniejsze. No wlasnie! Kiedy zaczna spadac wszelkiej masci rakiety, mozecie byc pewni, n\ikt za Polska nie bedzie specjalnie plakac (jezeli ktos ma plakac to prosze napisac kto). A teren do poligonu bedzie piekny. Mozna przy okazji zahaczyc o Bialorus, Ukraine, Litwe, Lotwe i Estonie. Najpierw spadna gdzies tam jakies tam rakiety - wiadomo to bedzie podla roota tych czyhajacych na Polske wstretnych anty-demokratycznych Ruskich... A pozniej sie zacznie. No w koncowej fazie, to kogo na swiecie bedzie obchodzic to, ze ubylo kilka milionow jakichs tam Polakow? (Wlasciwie gdzie ta Polska jest - to czasem nie byli to ruskie?) To bedzie obchodzilo ich tak, jak nas bchodzi to, ze w jakiejs tam Birmie morduja jakichs tam muzulmanow.

    To skutecznie napedzi gospodarke USA i wzmocni jej przyjazn z cala "demokratyczna" Europa. A Poniej bedzie kolej na Chiny. Ale to z czasem...

    Pozniej Polsce powie sie, ze tak mialo byc i Polacy dzielnie przelewali krew, ich ofiara nie poszla na marne, ze sa bardzo odwazni i wspaniali... i takie tam jeszcze wesole kawalki. Polacy beda skladac kwiaty pod pomnkami wdziecznosci. (Pod warunkiem, ze Polska i Polacy beda jeszcze istniec)
  • 07.01.17, 08:35
    Rzad polski powinien dac natychmiast Polakom prawo do posiadania broni i naboji w domu a nawet kupic bron i naboje i je rozdac polskim facetom wtedy nato nie bedzie nam potrzebne chyba zeby kupic bron u trumpa w firmie za 10mld usd rocznie ale rosja majac teraz cala rozbrojona ue na widelcu widzi juz swa granice nad atlantykiem ?
  • 07.01.17, 11:37
    Jestesmy czlonkiem NATO, przyjezdza do nas na stale na 4 000 zolnierzy USA, a do tego ich czolgi. Po prostu... zyc nie umierac (byleby nie zawczesnie - na to przyjdzie czas).

    Mamy teraz pelna gwarancja bezpieczenstwa (ach jak Polacy uwielbiaja i kochaja takie zapewnienia, az po krematorium w Oswiecimiu). Nic nam juz nie grozi. USA bardzo nas kocha i dlatego z dobrego, kapitalistycznego serduszka, Amerykanie postanowili, ze beda nas teraz bronic przed kazdym nieszczesciem.

    Jestem wrecz wniebowziety dobrocia, uczciwiscia, serdecznoscia i calkowita bezinteresownoscia dzialan USA. Oni nas po prostu szanuja, podziwiaja i kochaja. I znow mamy wspanialych obcych zolnierzy stacjonujacych z dobrego serduszka na polskiej ziemi... :)))
  • 07.01.17, 11:48
    "Europejczycy zapomnieli, że historia może być tragiczna" – pisze Lasserre i przewiduje, że jeszcze "w tym roku zza Oceanu przyjść może wstrząs elektryczny". Przypuszcza ona, że jeśli prezydent Donald Trump skieruje swą politykę raczej na Azję niż na Stary Kontynent, to "Europa może poczuć potrzebę odzyskania autonomii strategicznej".

    "Podczas gdy Europa debatuje nad tym, czy umocnienie jej obronności jest uzasadnione (…), świat na nowo zbroi się z wielką szybkością" - pisze autorka i wymienia Chiny, Indie, Pakistan, Iran oraz Koreę Północną, jak i cały Bliski Wschód."
    (Stara spiwka o tzw. "osi zla" - oczywisci o USA cicho sza, no bo USA to taki fajny, spokojny i demokratyczny kraj)
  • 07.01.17, 13:27
    Upadło Imperium Rzymskie, Imperium Mongołów, Imperium Brytyjskie, Imperium Rosyjskie, Imperium Osmańskie, ZSRR, to upadnie też Imperium Amerykańskie.

    USA po prostu nie potrafią tego zaakceptować (jak każde imperium), ale proces historyczny już trwa. Waszyngton musi dostosować się do nowej rzeczywistości, albo całkowicie wyizoluje się od reszty planety.

    --
    Nie dla teokratycznej semidyktatury nad Wisłą!
  • 08.01.17, 00:13
    Tak... Tylko dlaczego zawsze po upadku jakiegis imperium (III Rzesza, ZSRR) Polska zostaje Rumunia narodow, a jej dzieci wlocza sie po swiecie za chlebem?

    Dlaczego nie robia tego Dunczycy, Szwedzi, Czesi itd. lub nawet Slowacy?
  • 09.01.17, 13:36
    Ale wbrew pozorom odpowiedź jest dość prosta. Polacy, jako całość, są konserwatywnym narodem, czyli niezdolnym do szerokiego wprowadzania nowych rozwiązań gospodarczych, technologicznych, ideowych i kulturowych. Powoduje to, że Polska odstaje od reszty świata.

    Zważywszy, że obecnie nad Wisłą znowu wzmaga się władza katolickich wariatów, nie trzeba być jasnowidzem, żeby dostrzec, że proces ten znowu się powtarza.

    Chcecie katolstwa, to będziecie mieli biedę i zacofanie.

    --
    Nie dla teokratycznej semidyktatury nad Wisłą!
  • 08.01.17, 12:04
    Dzisiejsza prasa pisze:
    "Prezydent elekt Donald Trump napisał w sobotę na Twitterze, że "tylko głupcy" sprzeciwialiby się lepszym relacjom USA z Rosją. Dzień wcześniej zapoznano go z raportem wywiadu, zarzucającym Rosji ingerencję w amerykańskie wybory prezydenckie.

    "Dobre relacje z Rosją są czymś dobrym, a nie czymś złym" - dodał w kolejnym tweecie. Wyraził też opinię, że Rosjanie "będą nas szanować o wiele bardziej" pod rządami jego administracji niż pod rządami administracji Baracka Obamy "i, być może, oba kraje będą współpracować, by rozwiązać niektóre z tych wielu dużych i pilnych problemów i kwestii na świecie".

    Opcja 1: Rosja za pomoca marchewki powinna zostac przyjacielem USA.

    A jezeli nie zostanie?

    Opcja 2: No to bedzie wrogiem i USA bedzie chcialo zrobic z rosyjskiej du-py jesien sredniowiecza, oczywiscie rekoma Polakow na ich polskiej ziemi...

    Nierealne? Realne, realne... i to jeszcze jak!

  • 08.01.17, 13:06
    ja bedą na sylwestrze w niemczech już sie integrowałem fajnie i z ruskimi i z ukrami blisko nam do siebie bo narobic sie nie chcemy napic sie lubimy :) może wspólnie zagonimy tzn my ROSJA POLSKA I UKRAINA zagonmy ten cały zachód i tych nowych imigrantów do roboty na nas :) a co niech na nas harują:)!!!!
  • 09.01.17, 06:53
    Trumpa juz okladaja w Meksyku.....

    www.thestar.com/news/world/2017/01/07/how-mexicans-are-planning-to-hit-back-at-trump-qa.html
  • 09.01.17, 11:12
    Spokojnie... Meksykanskiego muru nie bedzie. Wzmocni sie patrole tu i tam, pare kilometrow drutu tu i tam, a co najwazniejsze Meksykanie maja nie przechodzic pod okiem kamer, bo spolecznosc USA sie denerwuje. Co z mas-mediow to i z pamieci. Swiat zajmie sie nowymi, znacznie ciekawszymi sprawami - znacznie ciekawszymi, niz to pozal sie boze ganianie bogu ducha winnych Meksykanow (i innych z Ameryki Pld.) po stepach Teksasu.
  • 09.01.17, 12:50
    kochany-pershing napisał: Spokojnie... Meksykanskiego muru nie bedzie....
    Też tak uważam. Zapowiedzi Trumpa o zamiarze usunięcia części imigrantów z Meksyku,wybudowania granicznego muru z Meksykiem.... od początku nierealne.
    Decyzje takie przyniosły by USA jedynie wielkie szkody gospodarcze. Nie rozwijam tematu .
    Przekonywujące argumenty podaje:
    www.thestar.com/news/world/2017/01/07/how-mexicans-are-planning-to-hit-back-at-trump-qa.html
  • 10.01.17, 15:20
    I tutaj masz rację - Polska nie musi specjalnie się starać, żeby Rosji zrobić z d... jesień średniowiecza Huizingą ...
    Wystarczy tylko Moskwie podziękować za pewną ilość ropy i Rosja leży i kwiczy ...
    g.foolcdn.com/editorial/images/143304/14_08_25-eia-russian-crude_oil_export-destinations_large.png



    --
    Sixties forever! --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50173
    www.johnnykalesony.republika.pl
    God Save The Kinks!
  • 09.01.17, 11:43
    Z dzisiejszej prasy:

    "Donald Trump chce zaoferować Putinowi toksyczne odprężenie" - pisze dziennk. Takie, które daje Moskwie Ukrainę na talerzu. Times ostrzega, że w wyniku porozumienia USA - Moskwa nastąpiłaby akceptacja rosyjskiej aneksji Krymu. "To byłaby szczodra nagroda dla Putina za siłową zmianę granic w Europie" - pisze dziennik. I ostrzega, że nawet taki układ nie zapewni stabilności, bo nie można ufać, że Moskwa będzie gwarantem pokoju na Wschodzie.

    Dziennik apeluje by Waszyngton nie wycofywał sie z regionu. "Choć Donald Trump wydaje się oferować Władimirowi Putinowi zakończenie jego statusu pariasa, nie określił na razie, czego chce w zamian.

    Beda dziac sie cuda polityczne... tak jak zawsze przed wojna...
  • 09.01.17, 12:20
    Podoba mi sie to naiwne stwierdzenie "Times'a" (nota bene wijacego sie z nienawisci do Trumpa):

    "Choć Donald Trump wydaje się oferować Władimirowi Putinowi zakończenie jego statusu pariasa, nie określił na razie, czego chce w zamian."

    Trump doskonale wie czego chce. Coraz trudniej ukrywac jego prawdziwe intencje...
  • 09.01.17, 14:18
    Mało prawdopodobne, zważywszy na fakt, że USA mają przewagę tylko na morzu i w powietrzu, bo na lądzie chińska przewaga jest przytłaczająca.

    Chyba, że chodzi o fakt wciągnięcia Chin w niewielki konflikt, co da pretekst do wprowadzenia sankcji, czy wręcz zakazu handlu z nimi przez USA, co w praktyce znacząca zredukuje, lub wręcz zatrzyma chiński wzrost gospodarczy, oparty na eksporcie.

    --
    Nie dla teokratycznej semidyktatury nad Wisłą!
  • 09.01.17, 18:52
    Na morzu Chiny wytluka amerykanska flote rakietami a w powietrzu juz tez maja S 400.
  • 09.01.17, 23:20
    Z dzisiejszej prasy:

    "Rosyjskie lotnictwo wspiera turecką ofensywę na północy Syrii przeciw tzw. Państwu Islamskiemu (IS). To nowy etap w rozwoju partnerstwa Moskwy i Ankary, który grozi zmarginalizowaniem USA w kształtowaniu przyszłości Syrii - pisze "New York Times" w poniedziałek."

    A to juz jest wyrazny sygnal pod adresem Rosji:

    "Prezydent elekt USA Donald Trump pozytywnie, choć bez konkretów, wypowiadał się o możliwości współpracowania z Rosją w walce z IS, jednak wysiłki podejmowane w tym kierunku przez obecną administrację Baracka Obamy nie powiodły się."

    Czyli dzieje sie juz cos o czym pisze od pewnego czasu. Zdazamy bardzo szybkim krokiem w tym kierunku. Tylko, ze Rosja, to nie jest wciaz to samo zahukane, rozdarte i oglupione spoleczenstwo z wczesnycg lat 90. Gdyby nie postawili sie USA po tzw. "majdanie", to dzisiaj na Krymie bylaby "gleboko zaawansowana wspolpraca marynarki wojennej USA i Ukrainy". Czyli baza marynarki wojennej szachujaca Rosjan od poludnia. Przekladajac to na jezyk polski: "Rosjanie skutecznie, bez pardonu, pogonili jankesow z Krymu i wybili z glowy Amerykanom jakakolwiek stala amerykanska baze marynarki wojennej w tym regionie swiata."
    No coz... Amerykanie Moga sobie ja teraz budowac gdzies pod Odessa, w delcie Dunaju w Rumunii, albo nawet w Warnie, ale to nigdy nie bedzie to samo - nawet w malym procencie. Krym jest bezkonkurencyjny.
  • 09.01.17, 23:43
    zeby nie grali z nim jak z murzynem w bambuko.
    Prezydent swoje,tamci swoje..kazdy na swoja reke.
    To sa przyczyny niepowodzen w Syrii i calym BW

    Nie bedzie to latwe...Kennedy kiedys probowal.
    Dopiero gdy Prezydent znow bedzie No1.... wtedy mozna bedzie mowic czy wspolpraca z Chinami/Rosja ....bedzie realna

    --
    Prezydenci nie są wybierani, ale dobierani.
    F.Delano Roosevelt
  • 10.01.17, 03:54
    i nie tylko chińskie. Zamierza wprowadzić cła na te towary, które są subsydiowane lub eksportowane po dumpingowych cenach.
    W marcu zeszłego roku Obama wprowadził cło w wysokości 266% na walcowaną na zimno stal z Chin.
  • 10.01.17, 08:44
    felusiak1 napisał: i nie tylko chińskie. Zamierza wprowadzić cła na te towary, które są subsydiowane lub eksportowane po dumpingowych cenach. W marcu zeszłego roku Obama wprowadził cło w wysokości 266% na walcowaną na zimno stal z Chin.

    Wybiórcze, uzasadnione stawianie barier celnych na chińskie towary to chyba decyzje standardowe. Rozszerzenie ich nie będzie/nie powinna być traktowana jako prowokacje Trumpa.
  • 10.01.17, 12:03
    Co stalo sie z Wolnym Handlem, o ktorym wiele, wiele lat co rusz trabily Stany Zjednoczona i cala reszta wolnego, demokratycznego Zachodu?

    Po cichutku nakladaja clo na to, clo na tamto... Tylko bron boze NIE na twary eksportowane z wolnego i demokratycznego Zachodu. Kiedys w XIX wieku to bylo norma, no i USA znow chce byc WIELKIE stosujac ta sama metode. Chyba w koncu USA zdenerwuje sie i nalozy blokade ekonomiczna na tych wszystkich wstretnych skonsnookich Azjatow. Tylko, ze mamy teraz roche inne czasy.

  • 10.01.17, 13:41
    Przeginasz i upraszczasz do bólu. Cła są na towary importowane i tu Chiny są w czołówce.
    www.theepochtimes.com/n3/2027081-how-chinas-new-import-tariffs-violate-world-trade-organization-rules/
  • 11.01.17, 00:15
    Beda przyjezdzac na zakupy do Kanady. Tu nkt nie bedzie nakladal cla na chinszczyzne. Nawet mysla zlikwidowac cla zupelnie........Walmart bedzie 3x tanszy w Kanadzie niz w USA.
  • 11.01.17, 00:33
    A niech sobie beda chinske towary 3x drozsze.. ja i tak do Kanady na zakupy nie pojade.
    Ja w Walmart kupuje jedynie olej do samochodu a ten nie jest chinski
  • 11.01.17, 15:23
    Na bosaka nie jechal bym do Kanady. To juz lepiej w onucach.....
  • 11.01.17, 18:12
    Onuce - jak beda potrzebne, mam nadzieje dostane od Was na miejscu?
  • 11.01.17, 18:34
    Dostaniesz stare gazety. New York Times albo Prawde. Do wyboru.....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.