Dodaj do ulubionych

Rasizm czy zdrowy rozsądek?

07.01.17, 19:15
Agnieszka wzięła z Boumarem ślub w norweskim meczecie. Później pojechali do Polski aby wziąć ślub cywilny. I tu pojawiły się problemy, bo Marokańczyk był w Norwegii nielegalnie. Do Polski też wjechał "na kartę rowerową" więc został zatrzymany i umieszczony w obozie dla uchodźców. Urząd Stanu Cywilnego ociąga się z udzieleniem im ślubu, bo jego dokumenty są dziwne i nie bardzo wiadomo kim jest.

www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/urzednik-uniemozliwil-slub-z-marokanczykiem,artykuly,403141,1.html?src=HP_Section_1


--
"Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
Edytor zaawansowany
  • 07.01.17, 19:30
    Zdrowy rozsądek.

    --
    Unikam firm polecanych przez spamerów.
  • 07.01.17, 19:34
    Kiedyś temu urzędnikowi podziękuje.A tak swoją drogo, czy te durne baby nie mają już komu dupy dawać
  • 07.01.17, 19:43
    Mnie interesuje bardziej dlaczego polskie blondynki potencjalne Matki Polki maja takie parcie na Arabow,zastanowiles sie katoliku z Polski, co dales dyla z kraju?

    --
    www.youtube.com/watch?v=c-ObZgw1nD4
  • 07.01.17, 19:54
    Masz problemy ze znalezieniem baby w Polsce?

    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • 07.01.17, 19:58
    te katolik masz problemy z prostym pytaniem?

    --
    www.youtube.com/watch?v=c-ObZgw1nD4
  • 07.01.17, 20:51
    rozumiem, ze masz problemy z prostymi odpowiedziami ?

    PS. jestem evangelikiem.
  • 07.01.17, 21:46
    bo młodych chłopcow w Polsce wychowuje sie jak dziewczyny odoucza sie ich np bójek itp
  • 07.01.17, 21:39
    jak postapilby jego amerykanski, niemiecki, itp kolega.
    Zaraz mi sie przypomnieli Gérard Depardieu i Andie MacDowell w Green Card. Film jest chyba z poczatku lat 90-tych i o rasizm trudno bylo oskarzyc urzednika, bo obydwoje biali byli.
    PS Znam 2 osoby, ktore faktycznie uzyskaly legalizacje pobytu w USA dzieki sfingowanym malzenstwom: w jednym przypadku wyszedl z tego szczesliwy i trwajacy po dzien dzisiejszy zwiazek. Za kilka miesiecy odbedzie sie srebrne wesele.
    --
    Kiedyś demokrację niszczono za pomocą blokady informacji. Dziś wrogowie demokracji wykorzystują do tego celu nadmiar informacji

    Dominika Wielowieyska
  • 07.01.17, 22:45
    Ja znałem jeden taki przypadek w USA. Amerykanka zgodziła się wyjść za mąż za Polaka ale on był tu legalnie, miał ważną wizę. Mógł się starać o Zieloną Kartę oficjalnie i czekać na nią kilka lat. Fikcyjne małżeństwo ten proces po prostu przyśpieszyło.

    Teraz byłoby to bardzo ryzykowne.

    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • 07.01.17, 23:43
    amerykański urzędnik operuje w innej rzeczywistości i działa zgodnie z przepisami. Nie jest też panem życia i śmierci.
    Ponadto "panna młoda" zatrudniłaby prawnika a to samo w sobie trzyma procedurę w granicach prawa i nie pozwala na samowolę urzednika.
    Przechodziłem przez proces legalizowania pobytu i doskonale pamietam jak to działało w USA.
  • 08.01.17, 19:09
    W Polsce tez moze sie odwolac do sadu.
    Marokanczyk posiada paszport, ale z tekstu nie wynika, ze do Polski wjechal legalnie czyli z polska wiza. Teoretycznie powinien juz na granicy poprosic o azyl.
    Nasze pokolenie swietnie pamieta walke o paszporty i wizy, mlodym Polakom wydaje sie, ze ulatwienia z ktorych korzystaja sa dostepne dla obywateli wszystkich krajow.
    Sadze, ze jedynym wyjsciem jest slub w Maroku.
    Oczywiscie ceremonia w meczecie nie ma w Europie skutkow prawnych.

    --
    Kiedyś demokrację niszczono za pomocą blokady informacji. Dziś wrogowie demokracji wykorzystują do tego celu nadmiar informacji

    Dominika Wielowieyska
  • 07.01.17, 23:35
    Po przeczytaniu artykułu nie mam watpliwości, że rasizm. Urzędnik jest panem życia i śmierci. To on interpretuje przepisy. A przepisy są zawsze skomplikowane i na wszystko znajdzie się paragraf.
    Urzędnik chce dokumentów tłumaczonych z arabskiego ale nie ma pojecia z którego arabskiego bo w Maroku urzedowe są arabski i berberski. Ale akt urodzenia zawsze sporzadzany jest po francusku i potem tłumaczony na arabski. I to wszystko jest na stronie ambasady Maroko.
  • 08.01.17, 00:38
    Pomijasz fakt, że koleś do Norwegii i Polski przyjechał nielegalnie.

    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • 08.01.17, 01:19
    Jest w Polsce nielegalnie zatem należy go deportować do .... i tu pojawia się pierwszy problem.
    Przyjechał z Norwegii zatem tam powinien być wydalony. Rzecz jasna Norwegia go nie przyjmie i teraz mamy problem z wydaleniem do Maroko. W Europie nie brakuje prawników, którzy wiedzą jak taką sprawę ciagnąć przez lata na podstawie różnych konwencji ONZ.
    Ciekaw jestem czy podobne korowody ze ślubem cywilnym miałyby miejsce jeśli "pan młody"
    byłby nielegalnym imigrantem z porzadnego katolickiego kraju, na przykład z Argentyny?
  • 08.01.17, 01:24
    Marocco przyjmuje (spowrotem) emigrantow ekonomiczych , jak rowniez pospolitych zlodziei.

    ustalili limit dzienny: - 4 sztuki.

    zapewne nie maja wiekszej mocy przerobowej.
  • 08.01.17, 02:06
    Ale on nie chce do Maroko i zasłania się potencjalnym przesladowaniem i wtedy sprawa ciągnie się latami.
  • 08.01.17, 16:51
    nawet gdyby do Morocco chcial, to ono go nie chce.

    I sprawa tez ciagnela by sie latami...

    Moja ZALUZJA byla niejasna ?
  • 08.01.17, 18:02
    Good morning. I love you too.
  • 09.01.17, 00:40
    - czego Ci nie zazdroszcze
  • 09.01.17, 01:43
    Good night. Wishing you wet dreams.
  • 08.01.17, 02:33
    felusiak1 napisał:

    > Ciekaw jestem czy podobne korowody ze ślubem cywilnym miałyby miejsce jeśli "pa
    > n młody" byłby nielegalnym imigrantem z porzadnego katolickiego kraju, na przykład z Arg
    > entyny?

    Tego nie wiemy, bo jakoś mało Argentyńczyków przybywa nielegalnie do Polski.

    A jak to wygląda z nielegalnymi imigrantami z Melsyku w USA? Czy mogą bez problemu wziąć ślub cywilny?




    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • 08.01.17, 02:43
    wyglada na to, ze nie. nielegalnym nie dają ślubów nawet w nevadzie.
  • 08.01.17, 03:46
    I o to właśnie chodzi. Koleś jest w Polsce nielegalnie.

    Niechęci urzędnika do Marokańczyka nie wykluczam ale coś innego było problemem.

    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • 08.01.17, 04:43
    Tu się zgadzamy. Jest w Polsce nielegalnie. Ale urzad powinien jasno i precyzyjne wyłozyć jakie dokumenty są wymagane aby slub mógł odbyć się w Polsce i nie robić korowodów.

    Doczytałem. "Panmłody" nie może też otrzymać statusu uchodźcy gdyż Polska nie jest pierwsza na liście jego odysei. Powinien był o tym pomysleć w Norwegii. Pozostaje mu powrót do Maroko i poślubienie polskiej oblubienicy w Casablance a potem legalny wyjazd do Polski ( za trzy lata).

    Moje doświadczenie w urzedzie w Polsce, już wolnej, przed dwudziesu laty: Urzednik mówi mi, ze ja nie mogę nic uzyskać gdyż mój ojciec musi sam, osobiście być w urzędzie obecny.
    Mówię do siebie "qrwa co za kraj" i biegnę do adwokata. Ten za 50 złotych udziela mi porady aby mój ojciec udzielił mi pełnomocnictwa na co potrzebny jest notariusz. Szkukam notariusza.
    Nikt nie chce pojechać do szpitala. Ojciec musiałby przyjść do biura. W końcu znajduję, uzyskuję pełnomocnictwo, biegnę do urzednika. Ten patrzy na mnie z pogardą ale sprawę załatwiłem. Co za kraj ta Polska. Urzednik traktuje prostą sprawę jak osobistą zniewage.


  • 08.01.17, 16:40
    felusiak1 napisał:

    > Ale urzad powinien jasno i precyzyjne wyłozyć jakie dokumenty są wymagane aby slub
    > mógł odbyć się w Polsce i nie robić korowodów.

    Tak, urzędy powinny... Mam nadzieję, że pewnego dnia urzędy będą działać tak jak powinny.

    Ja też miałem dziwne doświadczenia z polskimi urzędami. :(




    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • 08.01.17, 18:27
    Biurokracja zniszczy ten kraj. Poza tym za samo zwrócenie się do tej kobiety na "ty", ten urzędas powinien wylecieć na zbity pysk.

    Tak jak napisałeś, to połączenie polskiej, ciągle postsowieckiej biurokracji z prowincjonalnym rasizmem.
    --
    Nie dla teokratycznej semidyktatury nad Wisłą!
  • 08.01.17, 04:55
    A dlaczego deportacja do Norwegii? Przeciez on tam nie byl legalnie a wiec nie byl zarejestrowany jako uchodzca a wiec z powrotem do Maroka to jedynie ma sens.
    Mysle ze najlepiej do Turcji - oni ciagle zajmuja sie handlem uchodzcow czy przestali?
  • 08.01.17, 05:58
    Przypomnij sobie sprawę Snowdena. Wtedy oznajmiono, że własciwym miejscem gdzie powinien był poprosić o azyl był Hong Kong. Nie moja wina, ze konwencje ONZ zaaprobowane przez wszystkich członków tak sprawę ujmują zatem jesli jego pierwszym miejscem poza Maroko była Norwegia to tam powinien był prosić o azyl.
    Z sytuacji wynika, ze on nie chce wyjeżdżać z Polski.
  • 08.01.17, 18:40
    Dokladnie tak jest. Powinien i wtedy Norwegia mogla by czy tez powinna go przyjac z powrotem. A poniewaz nie poprosil wiec tam byl nielegalnie i na dobra sprawe nie wiemy czy do Norwegi przylecial bezposrednio czy tez dostal sie przez inny kraj gdzie wlasciwie powinien byl poprosic o azyl. No wiec Norwegia rowniez mialaby pelne prawo potraktowac go jako nielegalnego i wsadzic do pierdla. A wiec jedynym "legalnym" krajem dla niego jest Maroko.
    A poniewaz jedynym krajem gdzi moze sobie zalegalizowac pobyt to Polska bo ma kogos kto sie chce ozenic wiec nie dziwota ze tu chce pozostac az do momentu kiedy dostanie pobyt w Polsce i EU.. A wyglada ze i w Norwegi nie wzieli slubu legalnego tylko taki w meczecie..
  • 08.01.17, 09:09
    i urzednik zrobil co nalezy. Ale, niestety, Polacy sa w stosunku do Arabow rasistami. Aby zmyc ten grzech zagram w czwartek w tenisa z kolega Arabem.

    Emigranci z wszystkich krajow laczcie sie!

    PF
  • 08.01.17, 16:41
    No to tylko zostało ci zakupić offset za zanieczyszczanie powietrza i wszystko bedzie bez grzechu.
  • 08.01.17, 16:42
    Polacy boją się Arabów, bo widzą co się dzieje w Europie Zachodniej.

    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • 08.01.17, 17:07
    Pelna zgoda z PF-em co do urzednika , ktory robi co do niego nalezy , a do jego obowiazkow nalezy skompletowanie wszystkich wymaganych dokumentow ,dokumentow a nie wyjasnien zainteresowanej strony , jak to mialo miejsce z tlumaczeniem p .Agnieszki odnosnie roznych nazw miejsca urodzenia przyszlego 'oblubienca'

    Cytat :
    "Poza tym wątpliwości budzi to, dlaczego w akcie urodzenia jest inna nazwa miejscowości, w której Bouamar przyszedł na świat niż w paszporcie.
    - Tłumaczyłam, mój narzeczony urodził się we wsi, która później została wchłonięta przez pobliskie miasto. Stąd ta rozbieżność - mówi pani Agnieszka.

    www.poranny.pl/wiadomosci/bialystok/a/slub-z-obcym-nie-u-nas,11623721/
    Czytaj więcej: www.poranny.pl/wiadomosci/bialystok/a/slub-z-obcym-nie-u-nas,11623721/2/

    a 'oblubieniec' w swietle prawa polskiego jest przestepca , bo nielegalny wjazd do Polski to przestepstwo , do tego pochodzi z kraju , ktory w Polsce zaliczany jest do krajow podwyzszonego ryzyka a to przeklada sie na to , ze przybysze z tego kraju podlegaja bardziej skrupulatnej procedurze sprawdzania...

    Natomiast stwierdzenie PF-a ze " Polacy sa w stosunku do Arabow rasistami. " jest absurdem ,ktorego nawet omawiana historia Polki ,ktora umilowala Araba , ktora z milosci do Araba zeby wziac slub w meczecie musiala przejsc na islamska wiare , jest dowodem ze Polacy rasistami nie sa...😀

    Niechec to nie rasizm....

    --
    'Igor za karę za rzekome szczucie pokazał mi, kto tu rządzi i kto ma władzę nade mną.
    Muszę przyznać, że NIC mnie tak nie rozczarowało, jak to, że Igor okazał się tak małego formatu, tak mściwy, w dodatku zupełnie bez potrzeby. '

    eva15 na forum Rosja
  • 08.01.17, 18:21
    Niedawno w Ełku mieliśmy wykwit miłości do arabów.
    A pytanie urzednika czy oblubienica bedzie pierwszą zoną to przejaw urzedniczej troski.
  • 08.01.17, 18:44
    Oficjalnie nie ale prywatnie to dokladnie tak.
    Podobnie jak podejscie rodzicow - zrobili dobra mine ale sasiadow poprosili aby skontakotwali sie z Policja...
    Wszytko to dla dobra dziewczyny
  • 08.01.17, 19:15
    Ja natomiast jestem zwolennikiem tego, że ludzie powinni sami ponosić konsekwencje swoich działań. A równie dobrze mogło to być udane małżeństwo, ale jakieś przygłupy uznały inaczej, bo to nie "po katolicku".
    --
    Nie dla teokratycznej semidyktatury nad Wisłą!
  • 08.01.17, 19:36
    engine napisał: Oficjalnie nie ale prywatnie to dokladnie tak.

    Idziesz do urzedu, chcesz zarejestrować firmę ostrzenia sierpów i kos a urzednik do ciebie: Panie a po co panu taki biznes. Komu bedziesz pan te kosy ostrzył?

    Szanowny panie urzedniku, wykonuj pan swoje obowiazki i nie zadawaj głupich pytań. To nie pański interes.
    Albo: Szanowny panie urzedniku, pan jesteś taki inteligentny. Co pan w tym urzedzie robisz? Marnujesz sie pan. Idź pan do doradztwa.
  • 08.01.17, 19:24
    Nie ma skutku bez przyczyny,nie slyszalem o 'wykwitach milosci' do Arabow w Elku , zanim ci nie zaszlach'towali Polaka?
    Ciezko powiedziec czy pytanie urzednika to przejaw troski czy zwyklej ludzkiej ciekawosci , jezeli nie ustalimy ze ktos jeszcze slyszal to pytanie oprocz p. Agnieszki , a z jej narracji wynika ze nie zwracajac uwagi na lamanie prawa przez kandydata na meza , miloscia do urzednikow panstwa polskiego nie pala i ich obwinia za klody jakie sie pietrza przed jej szczesciem malzenskim , ponadto nic nie mowi o jej roli w nielegalnym przekroczeniu granicy norwesko/ polskiej przez jej oblubienca bo to ze przestepce ukrywala to nie ulega watpliwosci...
    Cala historia w/g mnie ma w tle podtekst zalegalizowania pobytu Marokanczyka w Europie , gdy po slubie w meczecie ,przez dwa lata nie udalo sie to w Norwegii , para zdecydowala sie na tego rodzaju probe w Polsce , a gdy i tu nie wszystko idzie po ich mysli , to zaczely sie 'wystepy' medialne p.Agnieszki i rzucanie 'goovna na wentylator' goovna ktore nie sposob zweryfikowac ....
    Slusznie poprzednio zauwazyles felusiak, ze sprawe zalegalizowania pobytu Marokanczyka w Polsce powinien prowadzic prawnik , co pozwoliloby uniknac kabaretu jaki zaczyna w sprawie byc odgrywany...

    --
    'Igor za karę za rzekome szczucie pokazał mi, kto tu rządzi i kto ma władzę nade mną.
    Muszę przyznać, że NIC mnie tak nie rozczarowało, jak to, że Igor okazał się tak małego formatu, tak mściwy, w dodatku zupełnie bez potrzeby. '

    eva15 na forum Rosja
  • 08.01.17, 19:57
    felusiak1 napisał:

    > pytanie urzednika czy oblubienica bedzie pierwszą zoną to przejaw urzedniczej troski.

    Jeśli urzędnik rzeczywiście zadał to pytanie to powinien wylecieć z pracy.



    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • 08.01.17, 20:37
    Pier.dolisz misiu. Nie tylko pytanie jest odpowiednie (choć forma pozostawia wiele do życzenia) ale dodatkowo jej wybranek powinien dostarczyć odpowiedni papier z ichniego USC, którą to żoną z kolei ta pani ma zamiar zostać.
  • 08.01.17, 20:47
    Masz rację. Myślę że forma faktycznie pozostawia wiele do życzenia. Urzednik powinien był podejść szczerze i zapytać: "Qrwo, puszczasz się z ciapanym, Polskę zdradzasz dla arabskiego xuja".
  • 08.01.17, 21:22
    Urzędnika nie powinno interesować życie intymne interesantów.

    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • 08.01.17, 23:50
    Ale ou nie o zycie intymne chodzi tylko o ilość żon, która to w Europie dozwolona jest w liczbie 1. Osobnik może już takową posiadać, więc ze ślubu nici. Nie wiem o co toczycie pianę. Jakby pochodził z Francji, Anglii czy jakiegokolwiek innego kraju, taki papier o stanie cywilnym jest również potrzebny.
  • 09.01.17, 01:41
    Chłopaku to ty piane produkujesz. Mógł powiedzieć, ze potrzebne jest zaświadczenie o stanie cywilnym oblubieńca zamiast pytać oblubienicę, którą żoną będzie.
  • 08.01.17, 18:35
    Co innego kwestia nieścisłości w dokumentach, a co innego zwracanie się do niej na "ty", czy głupkowate pytania, "czy będzie jego pierwszą żoną". Mogła się go spytać, czy po pracy będzie po katolicku kisił dzieci w beczce.

    A w praktyce urzędas za takie wypowiedzi już dawno nie powinien pracować w administracji państwowej. Tak jest w normalnych krajach.

    --
    Nie dla teokratycznej semidyktatury nad Wisłą!
  • 08.01.17, 19:59
    kylax1 napisał:

    > A w praktyce urzędas za takie wypowiedzi już dawno nie powinien pracować w admi
    > nistracji państwowej.

    Zgoda. Od urzędników oczekujemy profwsjonalizmu a nie głupiego chamstwa.



    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • 12.01.17, 09:05
    ostatnio próbuje desantu na aquanet, choć nikt nie chce z nim rozmawiać ;)

    ale ma doświadczenie z fingowanymi małżeństwami dla legalizacji pobytu :D
  • 08.01.17, 19:43
    polacy rasistami nie są
    każdy powinien siedziec .mieszkac we własnym kraju
    a do innego tylko na wycieczkę urlop jechać
    nawet wyksztalceni powinni zostac w kraju ktory ich wykształcił bo np POlska wykształca ludzi a oni potem pracują dla niemiec
    poza tym jak jestes w obcym kraju to zachowuj sie jak gosc

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.