• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Kerry wyprzedził Busha Dodaj do ulubionych

  • IP: *.livrp1.nsw.optusnet.com.au 03.10.04, 09:11
    nie ma sie czym podniecac - zostaly jeszcze dwie debaty.
    Zaawansowany formularz
    • Gość: mario IP: 5.5R* / *.iad.untd.com 03.10.04, 09:15
      I co teraz buszawiki? Co wymyslicie?
      • 03.10.04, 16:59
        koniec z tą małpą.
        • Gość: Mirek z Kanady IP: *.vn.shawcable.net 03.10.04, 17:23
          Pierdolisz glupoty, czlowieku. Czy kiedykolwiek skluchales Prezydenta Busha za
          zywo. Cest to znakomity mowca, jeko przeslania sa scisle, proste i jasne. Nie
          owija w bawelne jak dajmy na to taki Clinton czy obecnie Kerry. Nie podniecaj
          sie wiec zbytnio. Bush i tak wygra ponownie prezydenture.
          • Gość: INSTITUT IP: *.sympatico.ca 03.10.04, 17:59
            Zycie plata figle i jeden z nich duzej klasy mamy przed soba. Ten paradoks, ze
            Wielki Prezydent Bush musi spotykac sie play boyem Kerrym jest tego przykladem.
            To jest niestety wkalkulowane w kariere polityka. W sumie dobrze sie stalo, ze
            lewacy nie maja dzisiaj lepszego kandydata. Sympatyczny play boy jakby jest
            kontynuatorem linii saksofonisty i jego zabki Hilary Rodham. Dysproporcja jest
            jednak ogromna. Prakseolog z wielkimi dokonaniami w trudnym czasie dla Ameryki
            a mitoman opowiadajace koszalki opalki. Niedlugo zbiliza sie czas konca tego
            spektaklu, ktory zawsze jest pelen paradoksow. Ostatnie notowania
            Washingtonpost: Bush twardo przewodzi. Druga kadencja szybko sie zbliza.
            • Gość: Wysmiewaczek IP: *.vnburn01.mi.comcast.net 03.10.04, 23:14
              Trafna diagnoza Stary, brawo! Wyjeles mi niejako z ust tego MITOMANA.Gdyby tych
              gadek Kerry`ego sluchal stary gazda z Zakopanego, machnalby reka i powiedzial:
              "Idze, idze bajoku jeden!". I to by bylo na tyle.
              • Gość: IZRAELSKA RABAJOWA IP: *.sympatico.ca 04.10.04, 02:06
                Wybory w Ameryce to dobra lekcja dla infantylnych jak wyborce robi sie w kuper.
                Play boy Kerry cos tam machnal jezykiem, a juz lewacy wypuscili kapusniaka
                powabnego. Jak to tega glowa. Amerykanie nie sa az takimi matolkami, ale ten
                pomysl lewakow, to jak "GW wiecznie zywa". Po paru minutach trzepania jezykiem
                Gentelmena z lewa, juz leje sie woda zrodlana na glowy lewakow, pedalow, lisbij
                i fakturowych biznesow. Ges z truflami i kechapem dla play boya.
          • Gość: trefl44 IP: 199.243.8.* 03.10.04, 18:04
            Hej,Mirku z Kanady,

            Zla reklame wystawiasz kanadyjskim Polonusom, nie dosc ze nie znasz sie na
            rzeczy to jeszcze uzywasz niecenzuralnych slow.

            Andrzej z Kanady
            • Gość: he he he IP: 5.5R* / *.lax.untd.com 03.10.04, 18:18
              A czy zdaniem szanownego "znaja sie na rzeczy" z definicji tylko ci, ktorzy sa
              za Kerrym?
          • Gość: Metalgod IP: *.36.11.univie.teleweb.at 03.10.04, 19:49
            Oj Mirku ! Czy mowy politykow dla Ciebie sa tylko dobre, jak sa scisle i
            proste ? To nie swiadczy specialnie o twojej inteligencji ! I poza tym,
            przydaloby sie powtorzyc fakt, ze Georgeboy ostatnie wybory wygral przez
            oszustwo ! Prosze o tym nie zapominac !
          • Gość: supahG IP: *.demon.nl 03.10.04, 19:54
            nieniem skoro mowisz, ze on jest dobrym mowca!!!
            Przeciez on w jednym zdaniu zmienia temat swojej wypowiedzi dwa razy.
            Poza tym powtarza to samo w kolko i ma takie same zwroty, ktorych uzywa do
            zmeczenia.
            Zajrzyj na www.dubyaspeak.com i przeczytaj perelki z jego wypowiedzi, moze
            zmienisz zdanie.
          • Gość: pingu IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 03.10.04, 23:07
            Bush - to "znakomity mowca" !!! Trzymajcie mnie bo zaraz zwariuje. To nie mozg
            Busha sie przegrzal. To przegrzal sie mozdzek Mirka z Kanady - prawdopodobnie
            dwuletniego szympansa.
            • Gość: Mirek z Kanady IP: *.vn.shawcable.net 04.10.04, 01:38
              Przedtem jednak spojrz na dwoch wielkich mowcow cytowanych masowo: Napoleona
              Bonaparte i Winstona Churchilla. Proste, krotkie mowy - zwlaszcza w trudnych
              czasach. To co powidezial Bush 11 wrzesnia i pozniej o wojnie z terroryzmem
              przejdzie to historii oracji. Gore czy Clinton zesraliby sie w takich
              sytuacjach w spodnie.

              W ostatni czwartek Bush mowil dosadnie i na temat. To Kerry kluczyl i
              zaprzeczal sam sobie. I wierz mi - w przeciwienstwie do ciebie i innych
              mieczakow z UE ogladalem te debate na zywo.
          • Gość: Esmeralda IP: *.onlink.net 04.10.04, 05:12
            jasne ze przyglupiasty Bush wygra. Bedzieta mieli takiego prezydenta na jakiego
            zaslugujeta.Narod niedouczonych debili z debilnym prezydentem na czele.
      • Gość: asaz IP: *.zakrzew.sdi.tpnet.pl 03.10.04, 20:28
        Re: Bush i tak wygra kerrytyni.
    • Gość: wujo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.04, 09:38
      trzymam kciuki by ,,cowboy'' przegrał....
      • Gość: kondorek IP: *.chomiczowka.waw.pl 03.10.04, 10:01
        Precz z lewactwem!!!!
        • Gość: john doo IP: *.arcor-ip.net 03.10.04, 10:34
          • Gość: VD IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 03.10.04, 11:27
            Nader to socjalista.
            • Gość: Misio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 11:48
              bush i kerry to przy mnie dzieciaki
              • Gość: JoeT IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 03.10.04, 12:44
                Kerry wyprzedzil Busha, bo sporo Amerykanow uslyszalo mniej wiecej prawde z ust
                obu kandydatow. Przedtem wiele osob, ktore ogladalo tylko telewizje wierzylo w
                propagande Busha rozpowszechniana przez Fox i inne amerykanskie stacje TV. Np.
                ciagle wierzyli, ze w Iraku byla Bron Masowego Razenia i Irak byl zwiazany z
                atakiem na WTC. Wystapienia Busha byly tak napisane aby te bledne wierzenia
                podtrzymac.

                Cheney do dzisiaj klamie w zywe oczy. Zobaczymy jak jego debata bedzie wygladac.
              • Gość: he he he IP: 5.5R* / *.lax.untd.com 03.10.04, 18:33
                Moze byc tez Barry Goldwater.
            • Gość: andrzej IP: *.dialin.uni-wuppertal.de 03.10.04, 12:50
              "Nader to socjalista" moze i socjalista, ale nie klamie (irak)!!!
        • Gość: Bartek IP: 195.190.143.* 03.10.04, 13:50
          w "Matce Królów" jest uroczy epizod o ideowych chlopcach - polecam,

          pozdrawiam,
      • Gość: mordellus IP: *.dip.t-dialin.net 03.10.04, 12:36
        Ale dlaczego? Przeciez zupelnie go nie znasz.
        • Gość: Andrzej IP: *.dialin.uni-wuppertal.de 03.10.04, 12:58
          a ty go znasz? ale napad na irak znam jusz od pare lat. czy wiesz, jak idzie
          dzisiaj ropa do gury. poprostu, dodaj 2 do 2 i wyjdrzie ci rachunek. jezeli
          nie? hmmm... moj tip. takiej "broni" jak w iraku jeszcze nikt na swiecie nie
          ukryl ani nie znalazl!!!
      • Gość: Alfred IP: *.nas4.gainesville1.fl.us.da.qwest.net 03.10.04, 16:11
        KERRY WYGRA W KLIPE!
      • Gość: SABAŁA IP: *.cg.shawcable.net 03.10.04, 16:40
        JAK WYGRA TEN DUPEK, TO ZROBI SIĘ TAKI SYF, ŻE "COWBOYA" BĘDZIECIE ZE ŁZAMI
        WSPOMINAĆ, GŁUPIE LUDZIE.
        • 03.10.04, 19:40
          A cowboya ze lzami to tylko ty i inny buszewicki beton beda wspominac.


          --
          www.johnkerry.com
    • Gość: Tysprowda IP: 193.188.161.* 03.10.04, 09:42
      Jak Kerry wygra, to zwolni polskie psy amerykansynow z lancucha i moga wtedy
      wrocic do domu i przestac brac udzial imperialnych zagrywkach Busha Nostra.

      Skonczyc z psubraterstwem broni masowej zaglady amerykansynow!!

      Zolnierze Amerykany*- synowie (z podgolonymi lbami w helmach kroju
      hitlerowskiego wspolpracujacy z granatowa policja) tych ktorzy kiedys jezdzili
      do Irakoriko** jako specjalisci - sa wyslani za nasze pieniadze jako zywe
      tarcze amerykansynow w celu stabilizowania okupacji dla piratyzacji majatku
      narodowego dla buszewikow*** z USSRaela oraz do obrony dolara przed euro, czyli
      przed waluta Unii do ktorej Amerykana* nalezy.

      *Amerykana = America cane, psy Ameryki, w ramach psubraterstwa broni.
      Wicie rozumicie, jak Dominikana, = Domini cane, psy Pana.

      ** Irakoriko = Iraq rico, Irak bogaty.
      Wicie rozumicie, jak Kostaryka = Costa rica, wybrzeze bogate.

      *** buszewicy, czlonkowie Busha Nostra, wspolczesni los conquistadores.

      • 03.10.04, 10:52
        Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

        > Jak Kerry wygra, to zwolni polskie psy amerykansynow z lancucha i moga wtedy
        > wrocic do domu i przestac brac udzial imperialnych zagrywkach Busha Nostra.
        >
        > Skonczyc z psubraterstwem broni masowej zaglady amerykansynow!!
        >
        > Zolnierze Amerykany*- synowie (z podgolonymi lbami w helmach kroju
        > hitlerowskiego wspolpracujacy z granatowa policja) tych ktorzy kiedys jezdzili
        > do Irakoriko** jako specjalisci - sa wyslani za nasze pieniadze jako zywe
        > tarcze amerykansynow w celu stabilizowania okupacji dla piratyzacji majatku
        > narodowego dla buszewikow*** z USSRaela oraz do obrony dolara przed euro, czyli
        >
        > przed waluta Unii do ktorej Amerykana* nalezy.
        >
        > *Amerykana = America cane, psy Ameryki, w ramach psubraterstwa broni.
        > Wicie rozumicie, jak Dominikana, = Domini cane, psy Pana.
        >
        > ** Irakoriko = Iraq rico, Irak bogaty.
        > Wicie rozumicie, jak Kostaryka = Costa rica, wybrzeze bogate.
        >
        > *** buszewicy, czlonkowie Busha Nostra, wspolczesni los conquistadores.
        >


        Jestes idiota? Tyz prowda
        • Gość: Tysprowda IP: 193.188.161.* 03.10.04, 14:27
          Alez ty ciezko myslisz, albo wcale nie myslisz, albo myslisz, ze myslisz, jak
          to na buszoloma z krwi i kosci przystalo.

          Przeczytaj to dwa razy, to cos zrozumiesz......moze...
    • Gość: ZZ IP: *.top.net.pl 03.10.04, 09:43
      1. Debaty to apel do emocji i ludzie reagują emocjonalnie.
      2. W wyborach natomiast Amerykanie głosują - w przeciwieństwie do Polaków - po
      zastanowieniu się.
      3. Nastroje ludzkie to zjawisko falujące, zmienne.
      4. Zwycięstwo Kerry'ego nie spowoduje zmiany linii politycznej.
      • Gość: Tysprowda IP: 193.188.161.* 03.10.04, 09:55
        Jedna uwaga:

        tak czy owak, panantyamerykanizm bedzie rosl w sile, a panantyamerykanie beda
        sie mieli lepiej, hej!

        Druga uwaga:

        tak czy owak, amerykansyny straca na swiecie resztki swojego mitu zamknietego w
        nadetym balonie propagandy, hej!
        • 03.10.04, 10:53
          Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

          > Jedna uwaga:
          >
          > tak czy owak, panantyamerykanizm bedzie rosl w sile, a panantyamerykanie beda
          > sie mieli lepiej, hej!
          >
          > Druga uwaga:
          >

          Idz *****synu do Putina, bo go kochasz
          > tak czy owak, amerykansyny straca na swiecie resztki swojego mitu zamknietego w
          >
          > nadetym balonie propagandy, hej!
          • Gość: Tysprowda IP: 193.188.161.* 03.10.04, 11:21
            *fandango10, ***synu, buszolomie i psubracie:

            cheney yourself i bush off,

            bo ich obu, czolowych mafioso w Busha Nostra,

            kochasz!
      • Gość: Andrzej IP: *.dialin.uni-wuppertal.de 03.10.04, 13:11
        ". Zwycięstwo Kerry'ego nie spowoduje zmiany linii politycznej.

        " napewno nie, ale ktos musi odpowiadac za ten balagan, no i posprzatac.
        • Gość: agaj IP: 128.163.110.* 03.10.04, 19:13
          No i jest szansa, ze USA przestanie byc tak wyizolowane w swiecie jak jest za
          Busha. Ale nie ma co sobie skakac do oczu za tych dwoch facetow i tracic
          zdrowy rozsadek.
      • Gość: poviss@gazeta.pl IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 03.10.04, 13:46
        Krzaczek przegra.Obaj sa do dupy ale lepszy pan K niz pan B.Bush jest idiota, i
        to jedyna pozytywna rzecz jaka mozna o nim powiedziec.Nie trzeba daleko szukac
        aby zobaczyc jak koncza tacy jak on.Mielismy takiego pol durnia lub nawet
        calego durnia, nazywal sie Lech Walesa.Ten, cokoliwek wymysli okazuje sie
        szczytem glupoty, czegkolwiek nie zrobi, szczyty te przekracza.NA nieszczescie
        dla nas, jedzi po swiecie i robi durnia nie tylko z siebie ale i z reszty
        narodu polskiego.I jak ludzie maja na nas patrzec pozytywnie skoro taki balwan
        byl prezydentem.Tak samo w stanach.Idiota moze byc prezydentem tylko
        raz.Chociaz, jak powiedzial mi dzis jeden amerykanin, w USA wyborow sie nie
        wygrywa.Je sie kupuje.
        Wnioski i prognozy wyciagnijcie sobie sami....
    • 03.10.04, 09:53
      Byłoby dobrze dla obywateli USA, aby oprócz debat znaleźli czas na obejrzenie
      kilku filmów dolumentalnych:

      "Unprecedented: The 2000 Presidential Election" (reż. Richard Ray Pérez i Joan
      Sekler):
      www.unprecedented.org/UnprecedentedFirstPage.html
      "Unconstitutional: The War on Our Civil Liberties" (reż. Nonny de la Peña):
      www.publicinterestpictures.org/unconstitutional/index.htm
      "Uncovered: The War on Iraq" (reż. Robert Greenwald):
      www.truthuncovered.com
      ...a także paru innych "eye-openers", jak np.:

      "Outfoxed: Rupert Murdoch's War on Journalism" (reż. Robert Greenwald):
      www.outfoxed.org
      "The End of Suburbia: Oil Depletion and the Collapse of The American Dream"
      (reż. Gregory Greene):
      www.endofsuburbia.com
      "The Future of Food" (reż. Deborah Koons Garcia):
      www.thefutureoffood.com
      A na deser...

      "The World according to Bush" (reż. William KAREL)
      www.flachfilm.com/film.php?id_film=79&lang=en
      Ja po obejrzeniu tego ostatniego filmu nie mam już żadnych wątpliwości, co do
      mafijnej i antydemokratycznej natury administracji Busha. Każdy kto w Polsce
      popiera tę tzw. "administrację", zarówno prezydent Kwaśniewski, jak i niektóre
      usłużne media będą się gęsto tłumaczyć po kres swoich dni...

      P:ozdrawiam
      k4free

      PS. Polakom też warto polecić powyższe filmy, póki jeszcze całkiem nie dali się
      ogłupić.

      ====================
      Knowledge 4 free
      or Killing 4 bill
      ====================
      • Gość: Tysprowda IP: 193.188.161.* 03.10.04, 10:00
        Od dawna pisze, ze widmo buszewizmu, stworzone przez Busha Nostra, krazy po
        swiecie.

        Tak jak ongis widmo komunizmu krazylo po swiecie.

        A zyd wszystkich Polakow, przefarbowany na buszewika bolszewik, powinien isc
        zwyczajnie pod sad.
        • Gość: JACEK PLACEK IP: *.sympatico.ca 04.10.04, 02:15
          Jaki myslak sie przykleil do glowy GW. Niezbyt wiadomo o co mu chodzi, ale
          wiadomo, ze nic nie wiadomo. Podobno tego myslacego wypuscil znany z
          zamilowania do srodkow masowego przekazu jacek placek. To dobra robota i Kerry
          juz teraz wygra bez przeszkody tego prezydenta.
    • 03.10.04, 10:17
      Nareszcie Amerykanie zaczynaja dostrzegac, ze cos jest nie tak z posiadaniem
      glowy panstwa ktora jest niedorozwiniety czlowiek...
    • Gość: LS IP: *.bb.online.no 03.10.04, 10:40
      Komenemtator Norweskiego "Aftenposten" zauwazyl kiedys ze Na Kerrego wEuropie
      glosowalo by 90% wyborcow. Njamniej na GJB glosowalo by obrazonych na
      Lukaszenke Polakow.
      • 03.10.04, 10:55
        Gość portalu: LS napisał(a):

        > Njamniej na GJB glosowalo by obrazonych na
        > Lukaszenke Polakow.

        Przeprasza, ale napisales swoj post niejasno. Badz dobry i napisz to po ludzku
        • Gość: meerkat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 10:59
          Kerry wygral pierwsza debate

          Kerry wygra druga debate

          Kerry wygra trzecia debate

          Bush wygra wybory. Proste! :-)))
          • 03.10.04, 11:05
            Gość portalu: meerkat napisał(a):

            > Kerry wygral pierwsza debate
            >
            > Kerry wygra druga debate
            >
            > Kerry wygra trzecia debate
            >
            > Bush wygra wybory. Proste! :-)))

            Ameryka przegra przyszłość
            Świat przegra szansę na pokój
            ...a my przy okazji przegramy też

            Rzeczywiście proste. I jakie pociągające dla
            "ciasnych wojjowniczych umysłów"

            Czy jesteś zakochany w żonie Dicka Cheney'a
            zasiadającej w radzie firmy zbrojeniowej Lockheed Martin,
            która najbardziej zyskała na 9/11.
            Babka zapytana przez dziennikarzy, czy zrezygnuje
            z posady po wyborze jeje męza na wiceprezydenta powiedziała:
            "Go to hell!"

            My wszyscy mamy pójść zatem do piekła?

            PS. Całą debatę mam nagraną na swoim komputerze. Na Putina to się akurat Bush
            powoływał w swoich argumentach, wymieniał nawet Biesłan. Cóż, netody "tworzenia
            zagrożeń" mają panowie takie same :-(
            • Gość: meerkat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 14:25
              No, ale to cie akurat nie powinno martwic, ze Bush zblizyl sie pogladami do
              idola lewakow- chyba dobrze??? :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          • Gość: Eva IP: *.arcor-ip.net 03.10.04, 11:13
            Gość portalu: meerkat napisał(a):

            > Kerry wygral pierwsza debate
            > Kerry wygra druga debate
            > Kerry wygra trzecia debate
            > Bush wygra wybory. Proste! :-)))

            Meerkat byl betonem
            Meerkat jest betonem
            Meerkat bedzie betonem
            Meerkat zawsze beton. Proste!
            • Gość: gora IP: *.dip.t-dialin.net 03.10.04, 11:34
              • Gość: Eva IP: *.pool.mediaWays.net 03.10.04, 13:55
                on czasem tak pisze, ze czlowiek zaczyna sie zastanawiac, czy mu czasem
                Irakijczycy lba nie urwali? A pisze tylko z rozpedu i lojalnosci do pana, bo po
                to by byc bushysta nie potrzeba glowy. Wrecz odwrotnie.
                • Gość: meerkat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 14:31
                  No, to przynajmniej mi jej twoi przyjaciele, Evuniu, nie odpiluja tepym nozem!

                  No, a jak tam przewaga humanitarnych Niemiec nd USA we dziedzinie socjalu?
                  Nadal sie zwieksza, czy NADAL NALEJE??????? :-))))))))))))))))))))))))))))))))
                  • Gość: Yann IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 15:48
                    Meerkat, moze jednak odrobinę merytorycznej polemiki, a mniej wulgarności i
                    kreowania pobocznych watków ( co ma do rzeczy socjal w Niemczech ), chyba się
                    zaczynasz wypalać i krecisz sie w kółko jak pies za własnym ogonem z tymi
                    swoimi dogmatami i brakiem krytycyzmu.
                    • Gość: meerkat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 16:38
                      Nie krece sie. Evunia zawsze wychwala przewage "humanitarnego" socjalu w
                      Niemczech, Szwecji, Francji i Holandii nad "nieludzkim" w USA.

                      No i ten pierwszy sie wali (vide dzisiejsze masowe protesty uliczne!), a ten
                      drugi reformuje in plus.

                      To zasluga "W" i ma wiele wspolnego ztym, ze pozostanie na druga kadencje.
                      Jesli tego nie widzisz, to wspolczuje ciasnoty horyzontow.
                      • Gość: Yann IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 21:33
                        dalej twierdze , że nie ma to nic wspólnego z głównym wątkiem, z całym
                        szacunkiem dla Evy, ale to nie ona jest podmiotem tego artykulu tylko Bush i
                        Kerry a przedmiotem wojna w Iraku, więc nie szukaj tematów zastepczych w celu (
                        prymitywnego zresztą ) odwrócenia uwagi od meritym sprawy.
                        PS. fajnie Bushowi przyslużył sie dzisiaj Donaldzik , co ???
            • Gość: Andrzej IP: *.dialin.uni-wuppertal.de 03.10.04, 13:19
              " Bush wygra wybory. Proste! :-)))

              " proste ale .... glupie do potegi...
            • Gość: meerkat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 14:27
              Z betonu zbyuowano AMERYKE!

              Z GOOVNA zbudowano "Druga Polske" ktora teraz sie wali sladem pierwszej.

              A propos goovna i walenia sie.... Jak tam nastroje w Niemczech?
              Tak samo dobre jak w Holandii? :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
              • Gość: Tysprowda IP: 193.188.161.* 03.10.04, 14:38
                meerkat, ty buszolomie, psubracie, synu i bracie suki, kiedyz bedziesz szczekal
                spod stolu, tak jak obiecales, kanalio wredna, a?

                A poza tym to cheney yourself, go to hell i bush off, jak to Busha Nostra
                zwykla mowic.
                • Gość: meerkat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 14:56
                  • Gość: Tysprowda IP: 193.188.161.* 03.10.04, 15:14
                    Ty kanalio buszewicka, HOOY ci nie ujdzie jako szczekanie, chociaz juz jestes
                    blisko.

                    Ma byc HAU, HAU, HAU spod stolu, psubracie buszolomie, jak obiecales, nunie?

                    Do nogi stolu i szczekac meerkat, nu daj glos!
          • Gość: Paolo IP: *.crowley.pl 03.10.04, 11:14
            Podtrzymujesz sobie humorek - to normalne. Czlonkowie sekt nawet po ujawnieniu
            oszustw liderow dalej bywaja wiernymi wyznawcami.
            NIe moge sie doczekac Twoich komentarzy po przerznietych przez Debilju wyborach
            :-))))))))))
            • Gość: meerkat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 14:34
              nie doczekasz sie, durniu!

              Bush wyprowadzi sie z Bialego Domu dopiero 20 stycznia 2009!

              Co ty, koorva, zrobisz do tego czasu? Chyba sie zapijesz z rozpaczy??? :-)))))))
              • Gość: Paolo IP: *.crowley.pl 03.10.04, 18:01
                Nerwy juz puszczaja coraz bardziej? Rynsztokowy poziom Twoich postow wcale mnie
                nie dziwi - mozesz wiec wracac na ulice, zaslepiony buszmenie
          • Gość: Yann IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 11:29

            Odpowiadasz na :
            Gość portalu: meerkat napisał(a):

            > Kerry wygral pierwsza debate
            >
            > Kerry wygra druga debate
            >
            > Kerry wygra trzecia debate
            >
            > Bush wygra wybory. Proste! :-)))


            drobna korekta:

            - SĄD NJWYŻSZY ogłosi, że wybory wygrał Bush


          • Gość: gość IP: 81.219.126.* 03.10.04, 11:33
            Jasne,błąd w ostatnim zdaniu.Proste :)
            • Gość: zib IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.04, 12:14
              Rzeczywiście,tak moglo sie stac,gdyz dbanie o własne paznokcie,zwłaszcza przed
              debatą to bardzo wyczerpujace zajecie,czym w porownaniu z tak ogromnym
              wysilkiem jest zaangazowanie w walke ze skutkami huraganowech wiatrów?Swoją
              drogą gdyby Busch miał choc jednego myślącego doradce to skutki własnego
              zmęczenia i rozdraznienia zostały by wykorzystane i w ciągu 1-2 tygodnii
              przetworzone na 15-to procentową przewagę.
          • Gość: . IP: *.arcor-ip.net 03.10.04, 11:37
            Gość portalu: meerkat napisał(a):

            > Kerry wygral pierwsza debate
            > Kerry wygra druga debate
            > Kerry wygra trzecia debate
            > Bush wygra wybory. Proste! :-)))

            Nie wiemy ale podejrzewamy: ze Bush znow spreparuje wybory.
            Miejmy jednak nadzieje, ze tym razem obetna mu te zlodziejskie paluchy.
            • Gość: meerkat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 14:36
              Nie obetna. Bardziej lakome sa te WYMANICUROWANE i WYLAKIEROWANE oraz

              POMALOWANE KETCHUPEM NA CZERWONO!!!

              "Czerwony sztandar do gory wznies!" :-)))
              • Gość: Paolo IP: *.crowley.pl 03.10.04, 18:04
                W Twoim swiecie pewnie wszyscy poza druzyna debilju to komunisci?? Zal patrzec
                na Twoje wywody prawiczku :-)))))
          • Gość: Andrzej IP: *.dialin.uni-wuppertal.de 03.10.04, 13:16
            "..Bush wygra wybory. Proste" proste ale glupie. hahaha
            • Gość: meerkat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 14:37
              • Gość: Paolo IP: *.crowley.pl 03.10.04, 18:05
    • Gość: luci IP: 82.146.225.* 03.10.04, 10:59
      "Teksański dżentelmen" na pewno przegra z Kerrym.Bush to buc.Ten "jeżdziec bez
      głowy" nie może być prezydentem.Bush do krów.
      • Gość: zib IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.04, 11:34
        Szczerze mówiac wisi mi który z nich wygra,busch to jeden z najslabszych
        prezydentów jacy przytrafili się USA,jednak z całą pewnościa tytuł NAJGORSZEGO
        przypadnia ketchupowi , jeśli uda mu sie wygrac.Gdyby chodzilo o wybory
        pierwszego prezydenta Polski(od ponad 60-ciu lat,bo dotchczas żaden nie
        zasłużył sobie na ten tytuł) to wolałbym wybrać kogoś ,kto ma jakiekolwiek
        poglady,niz marionetkę,choragiewke na wietrze,w której popieraniu przodują
        komuniści,zboczeńcy i alkaida.
        • Gość: JoeT IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 03.10.04, 12:34
          Gość portalu: zib napisał(a):
          > Szczerze mówiac wisi mi który z nich wygra,busch to jeden z najslabszych
          > prezydentów jacy przytrafili się USA ... wolałbym wybrać kogoś,
          > ... kto ma jakiekolwiek poglady, niz marionetkę, choragiewke na wietrze ...

          Prezydent i Kongres rzadza w interesie wszystkich obywateli. Jedynie dyktatorzy
          rzadza w swoim imieniu, ale i oni nie maja boskiej mocy i polegaja na poparciu
          grupy ludzi z nimi zwiazanej. Np. Saddam polegal na poparciu swego klanu
          rodzinnego i sunnitow.

          Problem z Bushem jest, ze rzadzi przede wszystkim w interesie amerykanskich
          firm naftowych i grupy najbogatszych ludzi w USA, ktorzy finansuja jego wybory.
          W efekcie mamy wojne w Iraku, ktora obecnie wszystkim robi szkode. Bush i
          Cheney mieli nadzieje przejac kontrole nad iracka ropa naftowa co niestety im
          sie nie udalo (pisze niestety bo placimy wiecej za benzyne). Obnizyl dla
          miliarderow podatki o 5%, a dla pozostalych o 1% budujac olbrzymi deficyt,
          ktory wszyscy beda splacac. Na przyszla kadencje planuje prywatyzacje Social
          Security aby dac zarobic dla brokerow - szacunkowo 9 mld rocznie za $8 mln
          wplaconych na jego fundusz wyborczy. W efekcie - dla mnie Bush to zlodziej i
          bandyta. Wole choragiewke niz konsekwentnego zlodzieja i bandyte.
          • Gość: Eva IP: *.pool.mediaWays.net 03.10.04, 13:51
            Gość portalu: JoeT napisał(a):

            > Problem z Bushem jest, ze rzadzi przede wszystkim w interesie amerykanskich
            > firm naftowych i grupy najbogatszych ludzi w USA, ktorzy finansuja jego >wybory.
            > W efekcie mamy wojne w Iraku, ktora obecnie wszystkim robi szkode. Bush i
            > Cheney mieli nadzieje przejac kontrole nad iracka ropa naftowa co niestety im
            > sie nie udalo (pisze niestety bo placimy wiecej za benzyne

            Alez oni przejeli kontrole nad iracka ropa, wszak tzw. rzad iracki nie ma
            zadnych uprawnien odnosnie pozyskiwania ropy i dochodow z niej plynacych. To
            pozostaje w gestii "ambasady US" w Iraku i jej wojska. Prawda jest, ze wydobycie
            i zyski Amis sa utrudniane przez bandyckie akty sabotazu ze strony prawowitych
            wlascicieli, czyli Irakijczykow. Stad wydobycie jest nizsze, ale nie to, jak
            sadze, decyduje o cenie. USA maja wszak swoje udzialy w Arabii Saud. i w
            Kuwejcie, teraz doszedl Irak. Oligopol sie zaciesnia, Arabowie jako decydenci sa
            aktualnie w zasadzie bez znaczenia, bo co arabskie (OPEC), to w powaznym stopniu
            amerykanskie. Pozostaja jeszcze Rosja, Iran i Wenezuela, jesli chodzi o
            waznych/duzych dostawcow ropy mogacych wplywac na ceny. Przed wojna iracka
            robilam zaklady (niestety niskie, symboliczne), ze cena ropy wzrosnie. Zaklady
            latwo bylo wygrac, bo latwo bylo przewidziec, ze my wszyscy bedziemy na stacjach
            benzynowych ta wojne finansowac. Cena ropy rosnie, bo rosna koszty irackiej
            awantury. Cena rosnie bo USA musza te koszty pokrywac. Cena rosnie bo innym
            czlonkom oligopolu jest to jak najbardziej na reke: im wiecej forsy, tym wiecej
            nakladow na zbrojenia w krajach, ktore czuja sie zagrozone polityka USA (Rosja,
            Iran), albo tym wiecej na cele spoleczne (Wenezuela).

            Gawiedzi zas plecie sie, ze Chiny nagle sie obudzily, pra do przodu jak opetane
            i potrzebuja energii. Innymi slowy chinski wielki skok mial perfekt timing,
            nastapil rowno z rozpoczeciem wojny w Iraku, taki to uprzejmy narod. Wczesniej w
            Chinach psy sie nie gonily, jesli chodzi o wzrost gospodarczy.

            Nie wiem czy Keery bedzie mogl wiele w zaistnialym ukladzie zmienic. Mysle, ze
            bardziej bedzie w stanie zlagodzic skutki niz zlikwidowac przyczyny tego, ze
            sprawy sie w zlym i niebezpiecznym kierunku tocza.
            • Gość: meerkat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 14:48
              A to dlatego, ze amerykanskie koncerny kontroluja arabska rope.

              To nic, ze autentyczni ekonomisci (co wylacza Evunie) zgodnie twierdza, ze
              najnowszy wzrost cen ropy spowodowany jest wojami trybalnymi w NIGERII.
              LEWACY ZAWSZE WIEDZA LEPIEJ!!!

              Wspolczuje Wam, czlonkom UE, ze bulicie za benzyne CZTERY RAZY WIECEJ niz my w
              Ameryce, ale to dlatego, ze my mam duzo wieksze samchody, duzo wieksze domy ( z
              klima!) duzo wieksze tewizory plazmowe i baseny (tak, tak Evuniu!) i dlatego
              konsymujemy duzo wiecej energii.
              A nawet najwiekszy duren powinien wiedziec, ze jak sie kupuje duzo wiecej ropy,
              to sie dostaje WIEKSZY UPUST!!!

              MORE IS LESS! BIG IS BEAUTIFUL! LEFT IS DEAD! :-))))))))))))))))))))))))))))))))

              P.S. Poniewaz Evuniu, nie zarobilas na symbolicznych zakladach, gotow jestem
              sie zalozyc o $50,000.00, ze Bush wybory wygra, i to SPOKO.
              Jestem wyplacalny! Pieniadze ZDEPONUJE WE WSKAZANYM BANKU TRZECIM.
              Oczywiscie przyjmujesz, prawda??? :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
              • Gość: bartosz IP: *.bos.east.verizon.net 03.10.04, 15:34
                Meerkat - powiedz tym wszystkim balwanom tak bardzo przekonanym o zwyciestwie
                tego żłoba J. Kerry, że jesli sa tacy pewni, to moga na tym nawet dobrze
                zarobic - bukmacherzy w Londynie zapłaca prawie 2:1 jesli ktos dzisiaj postawi
                na tego dupeusza z zasranego Massachusetts.
                Patrz pod:mybetting.oddschecker.com/
                Pacyfizm/antyglobalizm,itp. to na razie najwieksze plagi biezacego stulecia -
                oprocz epidemii adidasa w Afryce - ale dżuma tez byla problemem az do XIX
                stulecia, po czym przepadła bez sladu. Valeas, meercate!
                • Gość: wujek IP: 24.177.137.* 03.10.04, 15:57
                  odjebac sie od Massachusetts
                  • Gość: bartosz IP: *.bos.east.verizon.net 03.10.04, 16:26
                    spadaj cieciu do meerkata mowie a nie do ciebie
                • Gość: meerkat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 16:43
                  Zaproponowalem wlasnie czolowej socjalisste na tym forum (Evuni) zaklad o
                  $50,000,00, ze Bush wygra.

                  Jak dotad nie doczekalem sie odpowiedzi, a OFERTA JEST POWAZNA!!!

                  Cos mi sie wydaje, ze mimo szpanowania na wynos, lewica wie w glebi serca, ze
                  ma przechlapane!
                  • Gość: Eva IP: *.pool.mediaWays.net 03.10.04, 23:36
                    Gość portalu: meerkat napisał(a):

                    > Zaproponowalem wlasnie czolowej socjalisste na tym forum (Evuni) zaklad o
                    > $50,000,00, ze Bush wygra.
                    > Jak dotad nie doczekalem sie odpowiedzi, a OFERTA JEST POWAZNA!!!

                    Czy ty myslisz, ze ja tez nie mam nic oprocz wspomnien i komputera i moge na nim
                    wisiec 24 godz. na dobe, reagujac blyskawicznie na kazdy twoj post? Biedaku, nie
                    wiem jak ci to powiedziec, ale nie kazdy jest bezdzietny, bezrobotny, bez
                    rodziny i bez przyjaciol. Robie co moge by ci troche ciepla rodzinnego zastapic,
                    ale gdy daje ci palec, to ty cap! chcesz mi odgryzc cala reke. Poczekaj czasem
                    nieco cierpliwiej, az znajde dla ciebie czas, naprawde sie staram.

                    Ad rem:

                    Proponowany zaklad.

                    Biednej sprzataczce w nieludzkich, asocjalnych Niemczech amerykanska kasa, taka
                    wspolczesna ciocia UNRA, bardzo by sie przydala. Uratowalaby niewinne dziecko od
                    gruzlicy a umeczona matke od nieszczesc gorszych niz choroby. Ale biednemu
                    zawsze wiatr w oczy - jak ja mam sie z toba zakladac, skoro sama jestem powoli
                    za tym, aby ponownie wybrano Busha? Swoje stanowisko objasnialam juz kilka razy,
                    cofnij sie do poprzednich postow na ten temat, bo nie mysle sie powtarzac.
                    Zalozyc sie wiec nie moge, bo jestesmy po tej samej stronie barykady, choc z
                    DIAMETRALNIE roznych powodow.

                    A teraz ciag dalszy darmowego szkolenia, w ramach kontynuacja poprzedniego
                    watku. Dzisiejszy wyklad ma tytul:

                    1) Cena ropy, 2) cena benzyny - system podatkowy.

                    1) Cena ropy naftowej, drogi Meerkacie, jest dla WSZYSTKICH na rynkach
                    miedzynarodowych jednakowa i dyktuje ja coraz ciasniejszy oligopol, o czym
                    wyczerpujaco pisalam. Jesli lekcji nie pojales to ja powtorz, innej rady nie ma.

                    Chrzanisz piszac, ze ilosc ma (w tym przypadku) az taki wplyw na cene. Taka
                    regula funkcjonuje jedynie w gospodarce rzeczywiscie, PRaWDZIWIE wolnorynkowej.
                    Pogadaj z dziadkiem-mentorem Miltonem F. o oligopolach, jesli dziadek opedzi sie
                    od Alzheimera (wstretny Niemiec swoja droga) to moze sobie przypomni, co to, a
                    wtedy cie uswiadomi, ze belkoczesz.

                    2) Cena benzyny jest wypadkowa kilku czynnikow z ktorych najwazniejszym sa
                    podatki posrednie nan nalozone. A te sa tradycyjnie w CALEJ Europie duzo wyzsze
                    niz w Stanach. Czemu, wytlumacze ci jutro, albo przy innej nadarzajacej sie
                    okazji. Nie chce cie zbytnio naraz przeciazac.

                    Snij dobrze i niech ci sie polska aktorka, skadindad dr. Eva, na robotach
                    przymusowych w Niemczech lub, co lepsze, w sloneczym klimacie pod palmami
                    kubanskimi przysni.

                    P.S. Moglbys troche ukulturalnic swoich poplecznikow na tym forum? Ty sam w
                    miedzyczasie mniej klniesz a wiecej dowcipkujesz, z korzyscia dla atmosfery
                    dialogu. Moze wiec i oni sa reformowalni? Jesli nie, to znaczy, ze ty jestes
                    wyjatkowym wyjatkiem. Idem per idem wzial mi sie ze sluchania dzis Wysockiego,
                    ktory spiewa o pustynnej pustyni, piosenka jest urocza. Jako czolowa socjalistka
                    mam swoich ulubionych piosenkarzy - nastajaszczych kommunistow zywcem z ZSSR .
            • Gość: mitffoch IP: *.client.comcast.net 03.10.04, 15:35
              <<Alez oni przejeli kontrole nad iracka ropa, wszak tzw. rzad iracki nie ma
              zadnych uprawnien odnosnie pozyskiwania ropy i dochodow z niej plynacych. To
              pozostaje w gestii "ambasady US" w Iraku i jej wojska. >>

              Co to znaczy maja kontrole nad ropa? Pokaz mi dowod na to ze Amerykanie kradna
              ta rope. Gdzie jest skradziona ropa albo kto ma pieniadze ze sprzedazy tej ropy.
              Nie wystarczy powiedziec ze maja kontrole nad ropa trzeba to jakos udowodnic,
              podobnie jak Twoje ironiczne wywody na temat ilosci irackich dzieci w szkolach
              (mialoby ich byc wedlug Ciebie 18mln - to podobna kompromitacja).

              Podobnie z cena benzyny. Jesli robilas zaklady to nalezaloby tez powiedziec
              kiedy ta cena miala wzrosnac, bo np. do grudnia ubieglego roku cena ropy akurat
              spadala, dopiero w tym roku wzrosla o okolo 15-20c (w USA). To tak jak ja bym
              powiedzial ze bedzie krach na gieldzie (kiedys bedzie, i wtedy powiem:
              przewidzialem krach!!!).

            • Gość: Ok IP: *.net81-64-27.noos.fr 03.10.04, 15:38
              Zgadzam sie z Twoja analiza. Reszta to bla-bla, gadanie nie wiadomo o czym.
              Dobrze byloby jednak, gdyby USA potrafily zmienic polityke. Na dluzsza mete
              graja przeciwko sobie. Przebudzony swiat islamski ( miliard ludzi) bedzie
              kontynuowal te wojne: biednych przeciwko bogatym, do nich z czasem moga
              przylaczyc sie inni biedacy tego swiata - i bedziemy mieli
              kilkudziesiecioletnia wojne biednych z bogatymi; ktora nieuchronnie skonczy sie
              rozkladem bogatych. To jest oczywistosc demograficzna. Bogaty Zachod - w celu
              zachowania siebie - musi znalezc bardziej zlagodzone formy stosunkow z
              biednymi.
            • Gość: he he he IP: 5.5R* / *.lax.untd.com 03.10.04, 17:49
              ...przypominaja mi jako zywo epistoly niejakiego Karola Szyndzielorza z
              gierkowskiej "Trybuny Ludu", czlowieka, ktory rzekomo znal sie na wszystkim
              poczawszy od ekonomii a skonczywszy na bombach atomowych. A pisywal na ogolny
              temat "Dlaczego USA musza sie stoczyc na dno a ZSRR zwyciezyc". Czy pani moze
              jest jakos z tym osobnikiem spokrewniona?
          • Gość: mitffoch IP: *.client.comcast.net 03.10.04, 16:19
            JoeT,

            Wydobycie ropy w Iraku w roku 1996 bylo 600,000 barylek ropy na dzien(z powodu
            sankcji) - benzyna o ile pamietam byla wtedy dosc tania.
            W marcu 2004 produkcja ropy w Iraku jest szacowana na jakies 2.2mln barylek
            ropy/dzien. Jest to troche mniej niz przed wojna, gdzie produkcja byla na
            poziomie 2.5-2.7mln.

            Iracki eksport:
            Eksport ropy w 2004: 1.8mln barylek/dziennie, cena benzyny w USA - ~1.30$/gallon
            Eksport ropy w 2002: 1.6mln barylek/dziennie, cena benzyny w USA - ~1.70$/gallon

            Wytlumacz wiec w jakis sposob brak irackiej ropy powoduje wzrost ceny benzyny.
            Tylko ze jesli Twoja odpowiedz jest ze Bush ta rope ukradl, to musisz to tez
            uzasadnic podajac gdzie ta ropa teraz sie znajduje.

            Dane pochodza z Departamentu Enrergii USA
            www.eia.doe.gov/emeu/cabs/iraq.html
            • Gość: meerkat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 17:34
              Departament Energetyki sfalszowal dane.
              Bush przekupil rowniez wszystkich swiatowych naftologow, ktorzy twierdza, ze
              wzrost cen benzyny w ostatnich tygodniach spowodowany jest glownie zamieszkami
              w Nigerii! Dal rowniez lapowe Putinowi, zeby ten twierdzil publicznie, ze Rosja
              nie zwieksza, ale zmniejsza eksport ropy do USA.

              A wlasciciele stacji benzynowych w USA przeplaceni przez RNC, wystawiaja ci
              kwitki na czterokrotnie nizsza sume od faktycznej ( rownej cenom w UE), zebys,
              durniu glosowal na Busha. Roznice pokrywaja podatnicy amerykanscy -oczywiscie
              bezwiednie!

              O tym ze wedlug ogolnej opini siwatowych ekonomistow utrzymywanie sie wysokich
              cen na rope mimo wysokiej podazy powodowane jest szybko rosnacym popytem ze
              strony industrializujacych sie ChRL i Indii, lepiej w ogole nie wspominac.
              Ci wszyscy "eksperci" z Reuters Intelligence, Nomura, OPEC, itd. to na pewno
              busheviki, tylko sie ze wstydu nie przyznaja.

              A Polacy, Francuzi, Niemcy, Holendrzy, Anglicy, itd. placa za benzyne przy
              pompie prawie 4 x WIECEJ niz Amerykanie tylko dlatego, ze Bush zawarl tajna
              umowe z olejowymi szejkatami 4 lata temu, zeby mu sprzedawaly te brudna maz za
              25% swiatowej ceny. On na tym podobno zarabia krocie i oni tez.

              Jak to jest mozliwe? A, tego to pewnie ani Milton Friedman, ani Allan Greenspan
              by nie pojal. Czuje ze Nobel z ekonomii dla "W" murowany.
              Druga kadencja zreszta tez, ale to bylo wiadomo juz rok temu, jak ktos mial olej

              P.S....w glowie! :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • Gość: YAnn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 12:45
          zib - wszystko się zgadza za wyjątkiem jednego: Al-Kaida zainteresowana jest
          jednak wygraną Busha, ponieważ jego działania sprawiają , że wzrasta gwałtownie
          jej popularność i liczebność ( vide: niedawna wypowiedź ambasadora Wielkiej
          Brytanii we Włoszech)
          • Gość: Miki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 15:20
            Tylko że ciekawe Merkaat że w stanach działa neostrada tp, no nie???
    • Gość: kinio IP: *.aster.pl 03.10.04, 12:29
      Owszem, nie ma się co podniecać, ale z innego powodu. Tak Kerry jak i Bush reprezentują tę samą organizację, czyli sektę Skull and Bones (czaszka i piszczele). Nie ma więc między nimi wyraźnych róznic i tak naprawdę nie jest istotne który z nich wygra.
    • Gość: nike IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.04, 13:06
      OBY KERRY WYGRAŁ!!
      Bush jest głupiutki i wogóle nie umie rządzić Ameryką.
      Jeszcze nie wiem, czy z Kerrym nie jest podobnie, ale prawdopodobnie nie może
      już być gorzej niż jest.
      George W. Bush jest człowiekiem absolutnie nieodpowiedzialnym, głupkowatym i...
      brzydkim.
      I mam nadzieję, że każda kolejna debata będzie przebiegała podobnie - Kerry
      udowodni Bushowi, że prezudent powiniem być choć trochę inteligentny :-)
      • Gość: meerkat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 14:54
        Natomiast Keryy jest czlowiekiem absolutnie odpowiedzialnym ("jestem za,a
        nawet przeciw"), blyskotliwym (zwlaszcza na paznokciach) i pieknym!
        Kazdej lewackiej koorvie wrecz chlupie w majtorach jak tego Cary Granta widzi.

        Szkoda, ze ja widze tylko potwora Frankensteina, a co najmniej Donalda
        Sutherlanda z "Invasion of Body Snatchers"! :-(((((((((((((((((((((((((((((((
        • Gość: Paolo IP: *.crowley.pl 03.10.04, 18:12
          TO jest dopiero przystojniak - kazdy prawiczek o nim sni, prawda meerkatku?
          Ale nie urode tu chodzi. Czas idioty Busha juz sie skonczyl i ktokolwiek inny
          bylby lepszy - rozumie to wielu , ktorzy nie sa fanami Kerry'ego.
          Ale nie Ty przeciez, prostaku o ciasnym rozumku :-))))))
        • Gość: XYZ. IP: *.proxy.aol.com 04.10.04, 03:10
          Lewacy nie podniecajcie sie Bush wygra wybory. Przekonacie sie juz niedlugo.
    • Gość: janek IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.04, 13:34
      GazWyb.
      • Gość: bartosz IP: *.bos.east.verizon.net 03.10.04, 15:40
        Zgadza sie. Bukmacherzy w Londynie placa nadal prawie 2:1 jesli ktos dzisiaj
        postawi na zasranca z Massachusetts JK.
        Patrz pod:mybetting.oddschecker.com/
        • Gość: wujek IP: 24.177.137.* 03.10.04, 15:58
          odjeb sie od Massachusetts kmiocie
          • Gość: bartosz IP: *.bos.east.verizon.net 03.10.04, 16:09
            sam zes kmiot - mam watpliwa przyjemnosc mieszkac w tym gownianym/lewackim
            stanie i wiem com mowie. wyjeb sie ty.
            • Gość: wujek IP: 24.177.137.* 04.10.04, 01:24
              wyjeb sie bartosz o sosne, a jak ci sie Mass nie podoba to spierdalaj do Mexyku
    • Gość: Alfred IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 03.10.04, 16:10
      wyborcow nawet nie oglada debat, bo glosuje na kandydata wedlug klucza
      partyjnego.
      • Gość: maruda IP: *.gdynia.mm.pl 04.10.04, 12:13
        Gość portalu: Alfred napisał(a):

        > wyborcow nawet nie oglada debat, bo glosuje na kandydata wedlug klucza
        > partyjnego.

        ************************

        O tym wiadomo od bardzo dawna. Tyle, że poparcie jest zrónoważone i chodzi o
        tych niezdecydowanych, którzy podejmują decyzję w ostatniej chwili.

    • Gość: abc IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.10.04, 16:12
      Gość portalu: Max napisał(a):

      > nie ma sie czym podniecac - zostaly jeszcze dwie debaty.

      Biedny Irak - beknie za to (Busz musi nadrobic).
      Irak dostal za zbicie wiez na szchownicy.
    • Gość: Tysprowda IP: 193.188.161.* 03.10.04, 16:12
      Friends, Americans, Countrymen...
      By STEPHEN GREENBLATT

      Published: October 3, 2004


      Two bitter rivals stand up to address an immense, anonymous crowd. The rules
      have been set in advance: they will speak from the same platform; they will not
      address each other directly; they will limit their discourse to certain set
      topics. The stakes are immensely high: no less than the fate of the nation and
      of the whole world.

      Advertisement


      Sound familiar? The scene is from Shakespeare's "Julius Caesar," written and
      first performed more than 400 years ago as the opening play in the newly built
      Globe Theater. Brutus and Antony stand over the corpse of the assassinated
      Caesar. Nothing will bring Caesar back. The question is the future course of
      the damaged republic.

      It is worth noting that Shakespeare lived in a monarchy, not a republic.
      Elizabethan society had little or nothing comparable to what observers of
      modern democratic societies call the public sphere - the shared space where
      competing views on politics, economics, foreign policy and moral values are
      aired. (Parliamentary debates were closed to the public, and transcripts were
      strictly prohibited.)

      This makes it all the more striking that Shakespeare depicts the world's
      destiny as determined by the rhetorical performances of two men standing up at
      a pulpit and speaking out to an agitated populace that demands a public
      reckoning: "We will be satisfied! Let us be satisfied!''

      The crowd wants to know why Caesar has been murdered. The honorable, principled
      Brutus addresses himself to the wisdom of his listeners. Assuming that his
      audience is capable of assessing and rationally judging his actions, he lays
      out a complex and seemingly contradictory argument: "As Caesar loved me, I weep
      for him. As he was fortunate, I rejoice at it. As he was valiant, I honour him.
      But as he was ambitious, I slew him. There is tears for his love, joy for his
      fortune, honour for his valour, and death for his ambition."

      In the heat of the moment this is a lot for anyone to process: how could Brutus
      have shifted from friend to foe? Are his deeds the mark of inconsistency or
      thoughtfulness? How could he be for and against the same man? How is it
      possible to keep in focus the noble principle for which he says he has acted?

      Antony takes a different tack. He addresses not the listeners' heads but their
      gut feelings. And, weeping ostentatiously, he puts his own feelings on
      display: "Bear with me. My heart is in the coffin there with Caesar." Never
      mind that anyone looking closely and coolly should be able to see through the
      pretense. The wily politician Antony manages to convince the crowd of his
      absolute sincerity: "I am no orator as Brutus is - But, as you know me all, a
      plain blunt man."

      His cunning speech appeals at once to his listeners' fears, aroused by the
      ghastly spectacle of violence, and to their greed. To every Roman citizen he
      gives 75 drachmas. The handout, absurd at such a moment of public crisis, is
      magically effective. The mob erupts and, as Antony had calculated, Rome is
      plunged into a cycle of violence that he can exploit for his own political ends.

      Did it have to end like this? What if Brutus had honed his message more
      successfully? And what if the crowd had glimpsed something in Antony's face
      when he did not know he was being observed that gave away his cynical scheme?
      The course of history - the collapse of order, years of bloodshed, wasted lives
      and treasure, the loss of liberty - would have been startlingly different.

      Have we learned something about listening to political oratory that
      Shakespeare's "friends, Romans, countrymen" did not know? Thursday night's
      debate seemed to me surprisingly revealing. I expected boilerplate, and of
      course was not totally disappointed in that, but there was something more. To
      my surprise, substantive differences between President Bush and Senator John
      Kerry emerged.

      One man, the incumbent, insisted again and again on the need at all costs to
      avoid mixed messages. Everything for him was reduced to an apparently simple
      war-making strategy and a single enemy. The other man, the challenger, had a
      more complex account of the task. He expressed commitment to winning the war,
      but doubted its wisdom; he honored the sacrifice of our troops, but lamented
      our relative isolation from the rest of the world.

      And then something entirely unexpected happened: the lengthy rulebook had
      called for the television cameras to focus exclusively on whichever man was
      speaking, but the networks flouted the ban and allowed the audience to see how
      each candidate responded to his rival's words. The effect was startling.

      Senator Kerry principally addressed his remarks to the moderator, Jim Lehrer,
      and when President Bush was speaking he watched attentively and jotted
      occasional notes. The president, for the most part, seemed more effective at
      facing the camera directly when he spoke; he understood that the task was not
      to persuade Mr. Lehrer to vote for him but to persuade the crowd. However, as
      many have noted, when he evidently thought he was unobserved he disclosed an
      astonishing range of emotions: confusion, annoyance and something like rage.

      It was a revealing and unnerving sight, something like seeing into Antony's
      head when he addresses the Roman crowd. Will it make a difference to have seen
      what we have seen? I believe it will.
    • Gość: bartosz IP: *.bos.east.verizon.net 03.10.04, 16:19
      • Gość: abc IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.10.04, 16:30
        Gdzie to w ogole jest, to Mass...?

        • Gość: bartosz IP: *.bos.east.verizon.net 03.10.04, 16:39
          Gdzie to w ogole jest, to Mass...?

          jest takie cos - jak wezmiesz mape USA i lupe i dobrze poszukasz to sa duze
          szanse, ze znajdziesz w prawym gornym rogu. Cwok kerry ma sie do GWB mniej
          wiecej tak jak mikroskopijne Mas. do do 3 razy wiekszego od Polski Texasu -
          Inaczej mowiac jeszcze kerry ma sie do GWB jak przyslowiowa izba wytrzezwien do
          Izby Lordow. :))))))
          • Gość: Alfred IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 03.10.04, 16:52
            Kennedych. Kerry to ich popluczyna wsparta sprzedaza ketchup'u.
          • Gość: pingu IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 03.10.04, 23:20
            Bush i Izba Lordow. Chyba zaraz zwariuje. Czy na tej liscie nie ma juz ludzi
            inteligentnych?
    • Gość: Arczyslaw IP: *.sympatico.ca 03.10.04, 17:09
      September 28th, 2004 7:24 pm
      Bush's Hometown Paper: You Broke Promise, We Endorse Kerry
      The Lone Star "Iconoclast"

      • Gość: Vietnam Vet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 17:19
        Kerry' Vietnam buddies: "You are a liar and traitor and you bring shame to the
        Vietnam Vets. You don't deserve to be U.S. military's Commander-in-Chief. Shame
        on you, eternal shame!"
        • Gość: Arczyslaw IP: *.sympatico.ca 03.10.04, 18:18
          Zrodlo z ktorego pochodzi rzekomy cytat?
    • Gość: claudia IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 03.10.04, 17:17
      Bush jest przede wszystkim odpowiedzialny za smierc tych wszystkich ,ktorzy
      gina w Iraku,to szaleniec! O czym tu dyskutowac? Nie powinien wygrac tych
      wyborow,ale znajac amerykanskie spoleczenstwo,mysle ,ze mu sie uda....taki gosc
      to zawsze na cztery łapy upadnie!
    • Gość: Teresa Heinz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 17:40
      Nie wiem czy za rzdow prez. Kerry ceny ropy pojda w dol, ale gwarantuje wam, ze
      ceny ketchupu pojda w gore. Juz ja sama tego dopilnuje!

      Teresa Heinz-Kerry
      • Gość: he he he IP: 5.5R* / *.lax.untd.com 03.10.04, 18:14
        Dobre! Troche humoru nie zaszkodzi wsrod tych zazwyczaj napuszonych,
        pompatycznych, lub, co gorsza, ordynarnych wypowiedzi.

        pozdrowionka
    • Gość: Pako IP: 82.160.8.* 03.10.04, 18:21
      To wcale nie trudne.
    • Gość: Ja, Polak IP: *.73.156.14.ip.tele2adsl.dk 03.10.04, 18:36
      Co za róznica kto zwyciezy? Obaj "kupuja publicznosc" tekstami, które nic dla
      nich nie znacza. Jest to gra mediów, PR i dobrze zrobionej machiny wyborczej.
      Obojetnie ktory z nich wygra - to i tak my musimy przygotowac dobra polityke
      zagraniczna w której musimy dobrze okreslic czego oczekujemy od Stanów i w
      jakiej formie bedziemy kontynuowali "nasza dobra znajomosc"?
      Inaczej bedzie to zastanawianie sie co jest lepsze - ospa, czy cholera? Innym
      slowy jesli sami nie przygotujemy wlasnej polityki - inni za nas tego nie
      zrobia - wrecz przeciwnie - wykorzystaja nas tam, gdzie jestesmy
      nieprzygotowani i slabi.
      • Gość: he he he IP: 5.5R* / *.lax.untd.com 03.10.04, 18:38
        To samo powiedzial Korwin-Mikke o alternatywie Walesa-Kwasniewski. Drobna
        roznica - zamiast ospy byla dzuma!
        • Gość: brunon IP: 140.247.125.* 03.10.04, 19:10
          ...kerry, tego kuta na kaczych lapach
    • Gość: Zasada-antykwas IP: *.union01.nj.comcast.net 03.10.04, 19:30
      Bush Kwasowi wrzucil goracy kartofelek podczas debaty, wymieniajac go jako
      jednego z trzech glownych koalicjantow napasci na Irak. Oczywiscie znaczenie
      Kwasniewskiego bylo mniejsze niz szofera Busha, a udzial naszych wojsk zabawny,
      ale fakt jest faktem. Kwachu, Polska podpisala umowe o Miedzynarodowym
      Trybunale w Hadze. Pamietaj! Moze w pore dadza ci wize azylowa do USA!
      • Gość: HUGO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 21:13
        !!!
    • Gość: ______bedziedobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 19:47
    • 03.10.04, 19:53
      Wyglada na to ze jedyna szansa Busha na reelekcje jest wysadzenie w powietrze
      Sears Tower albo znowu czegos w Nowym Jorku albo innym miescie z duza liczba
      Demokratow. Neokoni jak Ulfowic i inne Perelki wiedza ze to ich jedyna szansa
      zeby uniknac wiezienia i/albo deportacji do Izraela.

      Czekam z niecierpliwoscia na "October Surprise" zorganizowana przez tych
      psycholi. Meerkat ponoc przygotowuje sie juz do samobojczego ataku zeby sie
      poswiecic swojemu Fuhrerowi.


      --
      www.johnkerry.com
      • Gość: mee... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 03.10.04, 20:35
        ...tylko geniusz fom new jersey...moze takie texty walic...chcem tylko
        nadmienic ,ze caly stan-nj jest lewicowy...a na pytanie, ktore tu zapene
        padnie...mee, co tu robisz...juz wam odpowiadam...mee...nigdy nie byl
        lewicowcem...a co dopiero demokrata...
        • Gość: Amator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 20:56
          !!!
          • Gość: mee... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 03.10.04, 20:58
            ...wlasnie
    • Gość: mee... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 03.10.04, 20:21
      ...ale niestety to tylko fala...nie deska
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.