Dodaj do ulubionych

Hurricany gnebia USA

09.09.17, 11:07
Jestem na Bali-Indonezja unikajac niezbyt przyjemnej australijskiej zimy.
Miejscowi twierdza,ze to kara za grzechy,i tutejsze bostwo Sanghyang Widy Wasa i inne zwiazane z tym bozki i bogowie uwazaja ze Ameryka jest najwiekszgo terorysta swiata przynajmniej od 50 lat.
Amerykanow w zwiazku z tym brak,Niemcow ktorzy uganiali ise kiedys za balinijskimi chlopcami rowniez,luke wypelnili biedni Ruscy(jadlospisy w restauracjach po rosyjsku),ktorzy obok Australijczykow(podobno 22-25 samolotow dziennie dowozi i odwozi do i z AU)
Wiadomo...z zapyzialego Kaliningradu na Bali jest znacznie blizej,niz z Polski,Putin pewnie doplaca kazdemu ,ktory tylko ma ochote tam leciec by swiat swoimi mackami/trollami oplatac i otumanic.

Wracajac jednak do hurricanow - zauwaza sie,ze nie poczyniono znaczacych postepow w budownictwie na terenach poludniowych Stanow US od wielu lat gnebionych tego rodzaju katakizmami.
Domy z "patykow i sklejki"(tanio i dostepnie?) rozlatuja sie jak domki z kart,rzeki dalej nie posiadaja walow ochronnych,wypaczone pojecie wolnosci pozwala budowac jakkolwiek i gdzie tylko sie da (w Polsce podobnie)
W zwiazku z powyzszym widzimy tragedie tysiecy ludzi,ktorym zywiol zniszczyl dorobek calego zycia...dzieje sie tak od lat(chocby Katrina) i dalej nie robi sie nic by szkody wywolane zywiolem ograniczyc.
Wizyty Prezydenta nie wiele zmiena,potrzebne sa duze pieniadze by wreszcie budowac solidnie.
Na wojny pieniadze zawsze sie znajduja,na walke z teroryzmem ktory sie stworzylo rowniez,na zapewnienie relatywnego komfortu wlasnym obywatelom w czasie wszelkich nawalnic przyrody, pieniedzy BRAK.

--
Nie nalezy sadzic ludzi wedlug ich przekonan ,lecz wedlug tego,co przekonania te z nich czynia
Edytor zaawansowany
  • 09.09.17, 14:41
    Brawo melord. Ten "hurrican" najwyraźniej poczynił spustoszenia w twojej głowie. Widocznie nie masz wałów ochronnych i sklejka z patykami przedziurawiły ci .....
  • 09.09.17, 14:47
    ponad 20 lat mieszkalem w USA...budownictwo amerykanskich domow(tanio i jeszcze raz tanio) poznalem od podstaw,moj pierwszy dom byl wlasmie z "patykow i sklejki/dykty"
    co do walow na rzekach...przydaly by sie ale to kosztuje

    --
    Nie nalezy sadzic ludzi wedlug ich przekonan ,lecz wedlug tego,co przekonania te z nich czynia
  • 09.09.17, 14:52
    ameryka jest ci wdzieczna ze just wyjechales!

    --
    " The World is a book, and those who do not travel read only one page."
  • 10.09.17, 00:47
    czasem zadziwia ten brak kapitału w kapitaliźmie
  • 10.09.17, 06:12
    z Borow Tucholskich z sierpnia?
    Tam szybkosc wiatru byla mniejsza, a domy murowane.

    --
    Zdaję sobie sprawę z tego, że nawet gdyby pani premier, czy ktoś inny z rządu przeszedł po wodzie na Wiśle to opozycja by krzyknęła: "O, nie umieją pływać"

    Mateusz Morawiecki TVN 7.04.2017
  • 11.09.17, 10:57
    mara571 napisała:

    > z Borow Tucholskich z sierpnia?
    > Tam szybkosc wiatru byla mniejsza, a domy murowane.
    >

    to,ze murowane nie znaczy ,ze dobrze..
    widzialem stare domy jakos sie trzymaly,nowe mialy dachy pozrywane

    mara...nie da sie przewidziec kataklizmow i ich sily...nie mozna budowac jedynie betonowych bunkrow,ale mozna/nalezy budowac na tyle solidnie na ile jest to mozliwe.
    Tuchola troche sie rozni od terenow w USA ktory regularnie nawiedzaja huragany, tajfuny czy inna zaraza...tucholski byl ewenementem,amerykanski niszczy ten "korytarz" jesli nie co roku to co 2-3 z podobnym efektem(obecny wyjatkowo silny)

    --
    Nie nalezy sadzic ludzi wedlug ich przekonan ,lecz wedlug tego,co przekonania te z nich czynia
  • 11.09.17, 11:00
    te huragany są zbawieniem dla ekonomii... tak samo jak w Australii powodzie i pożary lasów... tworzą nowe miejsca pracy
  • 09.09.17, 15:04
    najwyzszy czas,
    by w koncu zdemokratyzowali te brzydkie hurricany
  • 09.09.17, 15:09
    Nie sa demokratyczne ani troche. Wala po kosciach biednych I zwyklych Amerykanow. Ci bogaci uciekli albo siedza w domach zbudowanych jak bunkry atomowe......
  • 09.09.17, 15:18
    I dobrze. Skoro rednecki zagłosowały na Trumpa to mi ich nie żal...
  • 09.09.17, 15:17
    Huraganu to pikuś. Idą Hiperkany. W nich prędkość wiatru dojdzie do 800 km/h. Czyli tyle ile w tornadzie. Ale obejmie cały stan . Tornado może zerwać asfalt z drogi, zerwać glebę, wbić źdźbła trawy w drzewo, rozpędzić tak dechę że przebije 1,5 mm stali, rzucić samochodem na 1000 metrów...ale oczywiście ocieplenie globalne to wymysł mądrali z uniwerków...
  • 09.09.17, 15:21
    1.melord napisał(a):

    > Jestem na Bali-Indonezja unikajac niezbyt przyjemnej australijskiej zimy. Miejscowi twierdza,ze to kara za grzechy,i tutejsze bostwo Sanghyang Widy Wasa i inne zwiazane z tym bozki i bogowie uwazaja ze Ameryka jest najwiekszgo terorysta swiata przynajmniej od 50 lat.

    z ludnoscia miejscową? Na wlasna inicjatywe albo z przewodnikiem? Jaki maja wygląd, czy mozna cos zrozumiec z ich jezyka? Czy są jakies slady niderlandzkiego?

    Co ich jeszcze cechuje poza anty-emerykanizmem?

    Czy hotel, zwyczaje, infrasktruktura przypomina australijską, czy ma jakies inne cechy?

    Jaka jest lokalna cuisine? Napitki? Kto pracuje w hotelu? Czy dostepne sa gazety i telewizja australijska?
    Jacy Australijczycy jezdza na Bali? Ktokolwiek, czy jacys specyficzni konsumenci?

    To juz tam jest pewno pozno. MOze noc.


    > Amerykanow w zwiazku z tym brak,Niemcow ktorzy uganiali ise kiedys za balinijskimi chlopcami rowniez,luke wypelnili biedni Ruscy(jadlospisy w restauracjach po rosyjsku),ktorzy obok Australijczykow(podobno 22-25 samolotow dziennie dowozi i odwozi do i z AU) Wiadomo...z zapyzialego Kaliningradu na Bali jest znacznie blizej,niz z Polski,(...)

    Co to za Rosjanie? Czy mozesz z kims pogawedzic przy barze albo na plazy? Co opowiadaja?

    Pamietam, kiedys spotkalem w Hiszpanii bardzo sympatyczna pare mlodych z Niznego Goroda (albo cos podobnego). Ona studiowala hiszpanski, on niemiecki. SPedzilismy godziny na interesujacych rozmowach.


    --
    ------------------------------------------
    Human beings will find a balanced situation when they do good things not because God says it, but because they feel like doing them./Olof Palme

    What´s the US strategy? USA doesn´t have any strategy but we´re working on it. Who´s working on it? Me and 3 other guys.- Charlie Wilson´s war.
  • 11.09.17, 12:09
    zeitgeist2010 napisal:
    -----------
    uff dopiero wrocilem do domu...

    >>z ludnoscia miejscową?

    praktycznie caly czas (hotel,plaza,taxi,restauracje itp) sa generalnie sympatyczni- Indonezyjczycy(muzulmanie) obsluguja lotnisko i wszelkie podobne panstwowe instytucje(policja 50/50)...sympatyczni mniej ale do zaakceptowania.

    >>Na wlasna inicjatywe albo z przewodnikiem?

    wlasciwie bez znaczenia...taksowkarze po uprzednim mocnym targowaniu,z reguly troche kumaja po angielski wiec dowioza bez problemu (swiatynie)...tam na miejscu mozna wynajac przewodnika jesli ktos jest glebiej zainteresowany ich ,mieszkancow Bali... kultura i zwyczajami.

    >>Jaki maja wygląd, czy mozna cos zrozumiec z ich jezyka?

    hmm..trudne pytanie,nie zwracam uwagi na wyglad,nie interesuje mnie ich jezyk...kontatkuje sie jedynie z tymi co mowia choc troche po angielsku...jade na Bali by odpoczac lezec bykiem na plazy lub nad hotelowym basenie ,obsluga ma mnie obslugiwac jak najlepiej potrafi.
    Na plazach mlode "baliniski" sa b. aktywne oferujac masaze wszelakie ,gdzie jezyk jest tylko sporadycznie potrzebny...zony jesli sie z nia pojedzie nie sa zachwycone,tego bledu powinno sie unikac ale nie zawsze jest to mozliwe...trzeba wiec pogodzic sie.....meczac mozg myslami, co by bylo gdyby tej mojej tutaj nie bylo...?

    >>Czy są jakies slady niderlandzkiego?

    na Bali w architekturze nie wiele,ale widac sporo Holendrow(w koncu to ich byla kolonia)...to chyba 2-4 grupa po Australijczykach(dominuja),Ruskich,Japonczykach

    >>Co ich jeszcze cechuje poza anty-emerykanizmem?

    z tym antyamerykanizmem to troche pojecie przesadzone ...tak sie potocznie twierdzi,ze opatrznosc karze za cos ,za co nikt inny ukarac nie moze
    Indonezja to najwiekszy kraj muzulmanski na swiecie ,wiec sympatia ich raczej nie darza ,ale ludnosc Bali jest inna ,sa sympatyczni (co nie przeszkadza ,ze oskubac potrafia)dla wszystkich bo z nich zyja

    >>>Czy hotel, zwyczaje, infrasktruktura przypomina australijską, czy ma jakies inne cechy?

    hotele na dobrym poziomie,obsluga klienta na znacznie lepszym...znacznie taniej niz w AU

    >>Jaka jest lokalna cuisine? Napitki? Kto pracuje w hotelu? Czy dostepne sa gazety i telewizja australijska?

    lokalnej cuisine unikam(hinduskie przypomina a to przynajmniej dla mnie nie najciekawsze)...az takim samkoszem nie jestem,rzadko ale czasami zdazaja sie zatrucia szczegolnie seafoood,mozna dostac jedzenie powiedzmy europejskie bez problemu ,napiwkow brak (mozna dac ale nie sa obowiazkowe jak w US),w hotelu pracuja miejscowi,sa kanaly TV po angielsku,australiska TV oczywiscie gdyz trwa (zima) sezon rugby w AU (lato-krykiet)...bez tego lokalne puby byly by martwe.

    >>Jacy Australijczycy jezdza na Bali? Ktokolwiek, czy jacys specyficzni konsumenci?

    przez caly rok glownie emeryci i rencisci ,mlodzi bezrobotni surfingowcy pewnie z solidnym rodzicielskim zapleczem finansowym (zycie/zakwaterowanie przynajmniej o polowe tansze niz w AU) unikaja okresow jedynie wymienionych ponizej gdyz ceny ida w gore,tak przelotu jaki i pobytu.
    w szkolach AU wakacji w brod (4 razy w roku,-kwiecien 2 tyg. lipiec 2 tyg. wrzesien 2 tyg. i grudzien 6-7 tyg...w tym okresie uruchamiaja dodatkowych 15-20 samolotow AU-Bali i tlumy tam wala...temperatura powietrza na Bali praktycznie stala 30-32 st.,wody ok 28 st
    roznica czasu jedynie 2 godz...u mnie teraz doochodzi 8 PM,na Bali 6 PM,w Warszawie 12 w poludnie tego samego dnia

    mam nadzieje ,ze z grubsza przekazalem interesujace Ciebie informacje.


    --
    Nie nalezy sadzic ludzi wedlug ich przekonan ,lecz wedlug tego,co przekonania te z nich czynia
  • 11.09.17, 14:45
    Dziekuje. Ciekawe informacje z pierwszej reki z prawdziwego ”koncu swiata” dokąd pewno nigdy nie pojade.
    Indonezja kojarzyla mi sie z polską flagą odwroconą ”do gory nogami.” Do tego kawa Java, i film z Melem Gibsonem, ”A year of living dangerously”. Megatsunami w Banda Aceh na Sumatrze. Orangutany. Prehistoryczny czlowieczek na wyspie Flores. Krakatau. Nasz Joseph Conrad Korzeniowski zeglowal przez archipelag i uzyl przezycia i postaci w Almayer’s Folly i An Outcast of the Islands - Wyrzutek.

    Unikalny kraj na niezliczonych wyspach z kilku setkami grup etnicznych i jezykow. Najwiekszy to malajski i jawajski. Bali ma swoj wlasny jezyk.

    Ciekawe, ze trzyma to sie wszystko kupy. Islam ale umiarkowany i w miare stabilny kraj. Wiem, ze kulturowo duzy wplyw mial buddyzm i hinduizm ale to najprawdopodbiej zasluga islamu, ze nie ma tam prostytucji na miare Tajlandii czy Brazylii. Chociaz wspomniales Niemcow i ich chlopcow.

    Holendrzy byli tam przez 400 lat ale nie zostawili jezyka.
    Chyba bylo to niemozliwe na tak wielkim archipelagu. Chociaz z drugiej strony powinna byc potrzeba na jakis uniwersalny jezyk w takim lingwistycznym kotle, tak jak to sie stalo z hiszpanskim i angielskim w Amerykach.
    Albo i niderlandzkim w RPA.

    Rosjanie podrozuja wszedzie i sa przyjmowani w swoim jezyku w restauracjach i tax-free sklepach od Brazylii po Chiny. Japonczycy ustapili natomiast miejsca Chinczykom.



    ------------------------------------------
    Human beings will find a balanced situation when they do good things not because God says it, but because they feel like doing them./Olof Palme

    What´s the US strategy? USA doesn´t have any strategy but we´re working on it. Who´s working on it? Me and 3 other guys.- Charlie Wilson´s war.
  • 12.09.17, 10:28
    W Indonezji mama żywy dowód na prawdziwość teorii ewolucji Darwina (którą podobno pierwszy zauważył to niejaki Wallace). Przebiega tam t.zw. Linia Wallace'a oddzielająca faunę euroazjatycką od fauny australijskiej, dwa światy zwierzęce, które ewoluowały niezależnie od siebie. Najmniejsza odległość miedzy dwoma światami faun to 35 km, czyli Cieśnina Lombok, oddzielająca wyspę Bali od wyspy Lombok. Na wyspie Lombok mamy zwierzątka australijskie, torbacze, a nieopodal na Bali już fauna azjatycka, a więc tygrysy, słonie, etc, choć tylko teoretycznie, bo cywilizacja je już unicestwiła.
    en.wikipedia.org/wiki/Lombok_Strait#/media/File:LombokStrait.png

  • 12.09.17, 13:16
    lont12 napisał:

    > W Indonezji mama żywy dowód na prawdziwość teorii ewolucji Darwina (którą podobno pierwszy zauważył to niejaki Wallace). Przebiega tam t.zw. Linia Wallace'a oddzielająca faunę euroazjatycką od fauny australijskiej, dwa światy zwierzęce, które ewoluowały niezależnie od siebie. Najmniejsza odległość miedzy dwoma światami faun to 35 km, czyli Cieśnina Lombok, oddzielająca wyspę Bali od wyspy Lombok. Na wyspie Lombok mamy zwierzątka australijskie, torbacze, a nieopodal na Bali już fauna azjatycka, a więc tygrysy, słonie, etc, choć tylko teoretycznie, bo cywilizacja je już unicestwiła.
    > en.wikipedia.org/wiki/Lombok_Strait#/media/File:LombokStrait.png


    Troche dalej na wschod na wyspie Flores znaleziono kosci karlowatego czlowieczka, ktory tam zyl jeszcze przed 17 000 laty!!! Niestety na dzien dzisiejszy nie udalo sie uzyskac wystarczajacej ilosci DNA do analizy.

    Orangutany zachowaly sie po azjatyckiej stronie zachowanej fauny. Strona australijska przeszla kataklizmy, ktore przetrzebily flore i faune na odizolowanej powierzchni.

    Ale przezyli Aborygeni, ktorych przodkowie zasiedlili pra-historyczny kontynent Sahul (dzisiejsza australia , tasmania i nowa gwinea) przed 50 000 laty. Ich wyglad i geny pokazuja nam stan homo sapiens, ktorego nie znajdzie sie w Eurazji.

    Przodkowie Aborygenow oddzielili sie od wspolnych przodkow Aueropejczykow i Azjatow przed okolo 55 000 laty. Czyli bardzo dawno temu. Dla przykladu wspolni przodkowie dziesiejszych Europejczykow i Azjatow rozdzielili sie genetycznie przed 40 000 laty.

    Z mojego amatorskiego punktu widzenia oznacza to, ze nie istnieje jakas grupa etniczna w Eurazji, ktora ma cechy genetyczne wspolnej ludnosci sprzed 40000 lat, bo dokonaly sie wielokrotne przemieszania.

    Natomiast Aborygeni reprezentuja ludnosc taką, jaka ona istniala przed 50 000 laty. W ich przypadku niemozliwe byly jakiekolwiek przemieszania roznych grup. Istnieje co prawda bogata roznorodnosc genetyczna i jezykowa miedzy roznymi grupami Aborygenow ale jest to wynik dlugotrwalej separacji tych grup w obrebie Australii.

    Wedlug ewolucjonistow pierwsi homo sapiens w Europie przed 40 000 laty posiadali pewne cechy negroidalne ale proste wlosy i skóre tylko lekko ciemną lub brązową (nie czarną jak w Afryce). Podobnie wygladają Aborygeni.

    www.abc.net.au/news/science/2016-09-22/world-first-study-reveals-rich-history-of-aboriginal-australians/7858376


    ------------------------------------------
    Human beings will find a balanced situation when they do good things not because God says it, but because they feel like doing them./Olof Palme

    What´s the US strategy? USA doesn´t have any strategy but we´re working on it. Who´s working on it? Me and 3 other guys.- Charlie Wilson´s war.
  • 09.09.17, 18:11
    How are we doing on our strategy?
    You tell me what strategy is I'll tell you how we are doing.
  • 10.09.17, 10:29
    felusiak1 napisał:

    > How are we doing on our strategy?
    > You tell me what strategy is I'll tell you how we are doing.



    kowtowing to Trump´s hostile takeover of the party. Wait and see what happens. Economy and jobs are growing after all.






    --
    ------------------------------------------
    Human beings will find a balanced situation when they do good things not because God says it, but because they feel like doing them./Olof Palme

    What´s the US strategy? USA doesn´t have any strategy but we´re working on it. Who´s working on it? Me and 3 other guys.- Charlie Wilson´s war.
  • 10.09.17, 15:01
    bog ,dla innych los srogo doswiadczyl niewielka grupe usa obywateli.
    w skali kraju marginalne zjawisko.

    nie nalezy betonowac, budowac na bagnach, w usa tego nie wiedzieli ....

    no to teraz juz wiedza.
  • 10.09.17, 18:57
    Każdego roku z Afryki idą sztormy, ktore przeradzają się w huragany silniejsze lub słabsze i część z nich ląduje gdzieś niedaleko zatoki meksykaśkiej. Niektórzy nie wiedzieli, to teraz wiedzą.
  • 10.09.17, 23:18
    to zemsta Afryki za to że im ukradli Murzynów
  • 22.09.17, 22:09
    > How are we doing on our strategy?
    > You tell me what strategy is I'll tell you how we are doing.


    You tell me what is the (our) strategy and I'll tell you how we are doing.
    Fools like you will never learn.
  • 23.09.17, 09:53
    this is the line lifted from "Homeland". Get a life.
  • 09.09.17, 21:22
    No dobrze melord , jankesi jak to jankesi ,ponoc najwieksi terrorysci swiata, ale kogo lub co sterroryzowaly karaibskie wyspy ze na nich tez indonezyjskie bostwa huragany zsylaja?
    A wytlumaczenie ilosci i intensywnosci tegorocznych huraganow i anomalii pogodowych dookola swiata nalezy szukac w podwyzszonej temperaturze morz i oceanow ...
  • 09.09.17, 23:38
    Moze byc naprawde zle. Dwie elektrownie atomowe na drodze. Musza je szybko wylaczac bo inaczej to bedzie nastepna Fukoshima.....

    enenews.com/worst-hurricane-ever-headed-straight-for-multiple-us-nuclear-plants-winds-up-to-225-mph-storm-to-cause-apocalyptic-damage-officials-making-fukushima-comparisons-videos
  • 11.09.17, 12:34
    yurek11111 napisał:

    > No dobrze melord , jankesi jak to jankesi ,ponoc najwieksi terrorysci swiata,
    > ale kogo lub co sterroryzowaly karaibskie wyspy ze na nich tez indonezyjskie bo
    > stwa huragany zsylaja?

    jurek...jest taka mysl/powiedzenie/cholera wie jak to dokladnie okreslic

    jesli silniejszemu/bogatrzemu nie potrafimy zrewanzowac sie /zaimponowac , za cos ??.....a dopadnie go choroba/kataklizm widzimy w tym kare opacznosci
    ( w poskiej rzeczywistosci b.popularne)


    bidnemu...zawsze wiatr w oczy albo ch...w... wiec who cares ?

    kiedy pare lat temu tsunami zdewastowalo czesc Indonezji,glowami swiat pokiwal...nieszczescie ich spotkalo i tyle.

    > A wytlumaczenie ilosci i intensywnosci tegorocznych huraganow i anomalii pogodo
    > wych dookola swiata nalezy szukac w podwyzszonej temperaturze morz i oceanow ..
    > .

    takie i podobne anomalie trwaja od poczatku tego swiata...roznica jest jedynie taka,ze dzisiaj inf. o nich rozprzestrzniaja sie po swiecie w ciagu paru minut....
    podobno!!! pare lat po bitwie pod Grunwaldem zmarlo ponoc 1/4 ludnosci Polski z glodu na skutek wieloletnich susz.....gdies tam w kronikach wspominaja

    W 1433 roku, Jan Długosz tak pisał o tym lecie: "Lato było tak gorące i suche, że paliły się we wszystkich stronach lasy, krzaki, i zarośla ogniem niepowstrzymałym, który nie dał się ugasić, póki wszystkie drzewa z korzeniami nie strawił".


    --
    Nie nalezy sadzic ludzi wedlug ich przekonan ,lecz wedlug tego,co przekonania te z nich czynia
  • 09.09.17, 23:42
    Trumpowitz wyslal dwa lotniskowce i kilka statkow bojowych i musza pokonac framce irme.
    A Kim niech lepiej uwaza aby mu imperoium dobra nie wyslalo tsunami.
  • 10.09.17, 05:31
    A mowia o huraganach z szbkoscia wiatru 400 mph. Ocean robi sie coraz bardziej goracy. Przy Vancouver BC zobaczyli wielkiego rekina......
  • 10.09.17, 06:15
    Na Florydzie Home Depot juz robi milony w kazda godzine a jeszcze Irma tam na dobre nie zawitala.
    Straszenie ludzi do szpiku kosci przez networki to chyba Home Depot oplacana taktyka.
  • 10.09.17, 06:31
    Na dluga mete cale USA sie zdziaduje. Jeden zarobi a 100 straci. PS. Te oko huraganu to jest "motor" a ciepla woda oceanu to jest paliwo. Teraz paliwo jest jak regular gas. Jak sie woda ociepli to paliwo bedzie super a jak jeszcze bardziej sie ociepli to bedzie jak paliwo do rakiet. Oko- motor bedzie sie krecil z coraz wieksza szbkoscia. Przy 400 mph Home Depot nie bedzie mial nic do sprzedania, chyba ze plastikowe trumny...
  • 10.09.17, 08:22
    No nie całe. Najbardziej oberwie południowy wschód, czyli rednecki. W sumie to sprawiedliwość dziejowa...
  • 10.09.17, 19:11
    melord napisał: "Wracajac jednak do hurricanow - zauwaza sie,ze nie poczyniono znaczacych postepow w budownictwie na terenach poludniowych Stanow US od wielu lat gnebionych tego rodzaju katakizmami."

    Interesujace spostrzezenie. Ciekawe jak zauwazyłeś skoro nie masz najmniejszego pojecia o zmianach w przepisach budowlanych w poszczególnych stanach.
    Powiedz mi jak budować aby struktura wytrzymała wiatr o prędkości 200 km/h? Jakie wały budować aby ochronić się przed deszczem?
  • 11.09.17, 12:46
    felusiak1 napisal:

    >Powiedz mi jak budować aby struktura wytrzymała wiatr o prędkości 200 km/h? Jakie wały budować aby ochronić się przed >deszczem?

    od wielu wielu lat buduja wiezowce,mosty,wiadukty itp. odporne na trzesienie ziemi,najwieksze ktore zarejstrowano w historii z duzym zapasem
    Nie widze problemu by zbudowac dom ,ktory wytrzyma wiatr 200km/godz...niestety to bedzie kosztowac.

    Ludnosc nawiedzonych huraganem okolic ,chronila sie w roznych obiektach(jeden to byla chyba hala sportowa) ktore impet wiatru wytrzymaly...wiec mozna.

    --
    Nie nalezy sadzic ludzi wedlug ich przekonan ,lecz wedlug tego,co przekonania te z nich czynia
  • 12.09.17, 01:30
    Ludność chroniła się nie tyle przed wiatrem co przed deszczem. W okolicach Houston spadło w ciagu tygodnia 120 centymetrow deszczu co spowodowało powodź. Ludność chroniła się tam gdzie bylo sucho.Najwieksze szkody wiatr poczynil w infrastrukturze (linie elektryczne, telefoniczne) a nie w domach "z patykow i dykty". Irma nie wyrządziła oczekiwanych szkow a to co mamy z mediow to czysty idiotyzm. Starają się jak mogą wykreować Irmę na największy w historii huragan.
    Rzecz jasna uciekleś od mojego zasadniczego zarzutu. Piszesz z pozycji ignoranta gdyż nie wiesz jakie zmiany poczyniono w przepisach budowlanych po huraganie Andrew.
    Wały na rzekach które regularnie wylewaja są i są pielegnowane a na powódź w wyniku deszczu wały nie pomogą.
    Innymi slowy twoje zarzuty są niedorzeczne. Zupełnie nie bierzesz pod uwagę relacji kosztu do pożytku (cost to benefit).
  • 12.09.17, 03:28
    felusiak zanim obrzucisz kogos idiotyzmami sam ich staraj sie nie popelniac.Najwiecej szod jest w infrastruktorze czyli szkody wyrzadzil huragan a nie woda.Jal pisze melord a dobrze pisze szkody zostaly wyrzadzone przez huragan i ty stawiasz mu pytanie jak budowac wiec ci odpowiedzial jak.
    Ja ci zas pisze ze szkody wyrzadzone przez deszcz to zalany dom, domy, niektore 2 stopy niektote do polowy a jeszcze inne calkiem az po dach.Domy tak zalane da sie osuszyc co zteszta wlasciciele robia zrywajac calkiem drywall az do patykow.
    Szkody wyrzafzone przez wiatr to dom z patykow ktorego juz nie ma, zostal tylko fub
  • 13.09.17, 04:07
    Napisz mi teraz, że trzeba wyciąć wszystkie drzewa, przyszpilić wszystko co luźne (samochody, rowery, motocykle, łodzie, kosze na śmieci itd) łańcuchami do wbitych w ziemię na 2 metry stalowych stalowych pretów aby nie mogło polecieć z wiatrem i zerwać linii telefonicznej.
    Czy zdajesz sobie sprwe jakie głupoty wypisujesz?
  • 13.09.17, 10:59
    najpierw plakales jak budowac domy by wytrzymaly wichury
    >>>Powiedz mi jak budować aby struktura wytrzymała wiatr o prędkości 200 km/h?
    teraz zmieniasz na powodz,jak zapobiec potopom?.....zbudowac Arke

    nie wiem co tobie w tym Texasie pokazuja w TV-ja ogladam dewastacje jaka zostala dokonana na Karaibach (oprocz Kuby!!) i na Florydzie gdzie niestety widac stosy "patykow" po istniejacych domach

    --
    Nie nalezy sadzic ludzi wedlug ich przekonan ,lecz wedlug tego,co przekonania te z nich czynia
  • 14.09.17, 04:02
    melord, irma wyrzadziła nieoczekiwanie mniej szkód niż oczekiwano. Wiekszość tego co ci pokazują pochodzi z Florida Keys gdzie wiekszość domów nie ma fundamentow i większość została zniszczona przez wiatr i podwyższony przypływ.
    Poza keys szkody od wiatru są niewielkie acz uciazliwe gdyż nie ma elektryczności a goraco jak cholera.
    Irma była stosunkowo słaba. Ponadto wiekszość zniszczonych domów otrzymała smiertelny cios nie od samego wiatru lecz od badziewia niesionego przez wiatr.
  • 12.09.17, 22:35
    Ważne że ludzie znowu będą mieli robotę i nie da się tej roboty sprowadzić z Chin. Ja tam widzę same pożytki z tego huraganu.
  • 10.09.17, 19:17
    najlepsze, ze cnn wygonil CHrisa Cuomo i Andersona Coopera na deszcz :)

    --
    ------------------------------------------
    Human beings will find a balanced situation when they do good things not because God says it, but because they feel like doing them./Olof Palme

    What´s the US strategy? USA doesn´t have any strategy but we´re working on it. Who´s working on it? Me and 3 other guys.- Charlie Wilson´s war.
  • 10.09.17, 22:34
    Wyglada ze sa na deszczu albo za kare albo dla duzej manony pokazujac swiatu jak mozna sie na deszczu zmoczyc. Komentarze daja takie ze atak Kima bronia atomowa to by byla pestka dla hardych Amerykanow.
  • 11.09.17, 02:26
    Idzie nastepny z Afryki.
    Jeczcze tylko Jose nie wie gdzie wyladowac,

    www.nhc.noaa.gov/gtwo.php?basin=atlc&fdays=2
  • 11.09.17, 09:14
    Teraz w merdiach wszystkie naukowe panele rozszczekaja sie na temat "global warming ",hehe
    A Irma jak widac -nabrala wody w usta .
  • 20.09.17, 10:11
    kolejny huragan "Maria" zagraza wybrzezom USA,poki co przetraci ponownie i najpierw Puerto Rico..... unincorporated territory of the United States
    Nie ma wiec obaw,ze bogate Puerto i ....cos inicorporated z US, po chwilowej nawale huraganu stanie szybko na nogi w porownaniu z biedna czescia USA-Floryda,ktora skazana jest na placz i zgrzytanie zebow....i prosby do Yahve by ubezpieczenie przynajmniej 50% kosztow odbudowy pokryla

    --
    Nie nalezy sadzic ludzi wedlug ich przekonan ,lecz wedlug tego,co przekonania te z nich czynia
  • 20.09.17, 14:18
    Puerto Rico to zupelny bankrupt......juz od dawna.
  • 20.09.17, 19:21
    300 kmh, niezle......

    www.foxnews.com/us/2017/09/20/hurricane-maria-makes-landfall-in-puerto-rico-as-category-4-storm.html
  • 22.09.17, 21:07
    Hurikany to blogoslawienstwo dla Home Depot i innych monopolistow na zycoe w tym kraku U S A.
    Np. Walmart na wiesc o nadchodzacym hurikany jest prawie pusty tak znika wszystko z polek.
    W tym kraju USA jest taki burdel i wyscig po mamone ze juz wlasciwie jest to poza kontrola.
    Wiem cos o tym, pracuje dla jednej z najwiekszych firm na teren USA, Kanady i Meksyku.
    Jezeli w glownym miejscu gdzie sie odbywa dostawa i dystrybucja na potrzeby armi nie mozna znalezc nozyc do przeciecia plomby aby wyjac z przyczepy transportowany material to jestem 100% pewny ze w momencie kiedy ten kraj by sie musial bronic zabraknie amunicji lub nie mozna jej bedzie znalezc, wszyscy prawie beda pewni ze taka gdzies jest ale nikt nie wie gdzie.
    Kraj ktory ma tyle opcji na stole w sprawie ujarzmiania Korei Polnocnej nie mialby szans sie obronic przed zdyscyplinowana i super wyszkolona armia Korei.
    W tym kraju USA jurz rzadza komputery zaprogramowane przez idiotow i komputery te juz robia iiotow z troche jeszcze normalnych ludzi ktorych juz jest niesamowoty deficyt.
    Korea Polnocna by zrobila Pearl Harbor z calych USA jakby tylko chciala bo jest tu taki niesamowity burdel.
  • 22.09.17, 21:21
    Tak myśleli już Japończycy. I się sparzyli. Myśleli już tak Niemcy. Dwa razy. Myśleli tak Brytole. I to wówczas gdy nad imperium nie zachodziło Słońce. I co?
  • 23.09.17, 00:32
    napedem amerykanskiej gospodarki
    wojny...wiadomo od lat
    teraz okazuje sie ,ze kataklizmy rowniez

    --
    Nie nalezy sadzic ludzi wedlug ich przekonan ,lecz wedlug tego,co przekonania te z nich czynia
  • 23.09.17, 00:39
    Jeszcze Kim z Polnocnej Koreii.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.