Dodaj do ulubionych

Czy zwiększenie roli państwa

14.11.18, 12:06
w gospodarce może uchronić nas przed kolejnymi kryzysami, które ponoć tuż, tuż i czy ta rola może być istotą zmian systemu ekonomicznego świata w nadchodzących latach?? A jak nie to, to jakie zmiany bo coś się chyba musi zmienić??
Ciekawy artykuł, min. n/t temat:

www.msn.com/pl-pl/finanse/najpopularniejsze-artykuly/kapitalizm-się-chwieje-kolejny-kryzys-może-być-tak-głęboki-że-zatopi-wszystkie-łodzie/ar-BBPGDg3?ocid=spartandhp#page=7

Ta analiza wygląda na racjonalną i chyba warto coś z tą ekonomią światową zrobić, zanim do władzy dorwą się wszelkiej maści populiści czy radykalnie nacjonaliści, którzy mogą utopić świat w jakimś kolejnym nawiedzonym absurdzie, . . . . . ale komuna.
Edytor zaawansowany
  • zeitgeist2010 14.11.18, 12:28
    czizus napisał:

    > w gospodarce może uchronić nas przed kolejnymi kryzysami, które ponoć tuż, tuż
    > i czy ta rola może być istotą zmian systemu ekonomicznego świata w nadchodzącyc
    > h latach?? A jak nie to, to jakie zmiany bo coś się chyba musi zmienić??
    > Ciekawy artykuł, min. n/t temat:
    >
    > www.msn.com/pl-pl/finanse/najpopularniejsze-artykuly/kapitalizm-się-chwieje-kolejny-kryzys-może-być-tak-głęboki-że-zatopi-wszystkie-łodzie/ar-BBPGDg3?ocid=spartandhp#page=7
    >
    > Ta analiza wygląda na racjonalną i chyba warto coś z tą ekonomią światową zrobi
    > ć, zanim do władzy dorwą się wszelkiej maści populiści czy radykalnie nacjonali
    > ści, którzy mogą utopić świat w jakimś kolejnym nawiedzonym absurdzie, . . . .
    > . ale komuna.

    Na szczescie POlska odbila sie juz od dna i pojecie kryzysu ma znaczenie relatywne. Jest nad podloga. Najwazniejsze wyzwania to ochrona srodowiska i to szybko, bo planety B nie ma. Juz nawet sie nie zdazy wyciagac z biedy Afryki itp. jezeli zniszczy sie srodowisko naturalne.


    --
    ----------------------
    "The world is a fine place and worth fighting for and I will be pretty sorry and sad to leave it" - For whom the bell tolls by Hemingway enriched by Zeitgeist2010
  • yurek11111 14.11.18, 15:15
    Zadne zwiekszenie roli panstwa tylko kaganiec na banksterow bo za kryzysy odpowiedzialna jest inzynieria finansowa...
    Jezeli FED , prywatny bank odpowiada za finanse USA , to jest konflikt interesow , bank jest od tego by kumulowac zyski i FED to robi , KOSZTEM USA , a dzieki statusowi $ US jakowaluty rezerwowej, KOSZTEM Swiata....
    Jezeli przez tyle lat rzadzacy niepopulisci nie potrafili wyeliminowac cyklicznie powtarzajacych sie kryzysow , to pora dac wladze 'populistom' , moze im sie uda kryzysy wyeliminowac....
  • felusiak1 14.11.18, 18:49
    yurek nie kompromituj się. Wypisujesz farmazony.
    FED nie jest prywatny i nie kumuluje zysków "kosztem USA". Na miły Bóg, doczytaj sobie zanim bzdety napiszesz.
    Gospodarka wolnorynkowa jest cykliczna i recesja jest czymś naturalnym. Natomiast rzadowa interwencja wykrzywia wartość.
    Wtedy nie wiadomo co jest grane i zwykle kończy się kryzysem.
    FED nie odpowiada za finanse USA.
    Zapytaj jak czegoś nie wiesz. Chetnie wyjaśnię.
  • yurek11111 14.11.18, 22:06
    Sr@ly muchy bedzie wiosna ....
    felusiak :
    FED nie jest prywatny i nie kumuluje zysków "kosztem USA"
    Sr@ly muchy bedzie wiosna...
    felusiak :
    Gospodarka wolnorynkowa jest cykliczna i recesja jest czymś naturalnym...
  • felusiak1 14.11.18, 23:19
    No i powiedz jak można rozmawiać z tobą kiedy zaprzeczasz faktom.
    Jak można zaprzeczać cykliczności gospodarki?
    Jak można napisać, że FED jest prywatny?
    Konspiracjoniści rozpowszechniają takie bzdety.
  • yurek11111 14.11.18, 23:35
    No to powiedz jaki cykl spowodowal kryzys 2008 ...
    Zaden cykl tylko politykierzy i banksterzy , ci pierwsi poluzowali przepisy na pozyczki hipoteczne a ci drudzy wymieszali dobre pozyczki z niesplacalnymi , przewiazali wstazeczka z kokardka i zaczeli nimi handlowac , co tu ma cyklicznosc kryzysow do czynienia , a do tego coraz bardziej jestem pewien ze ta cala ekonomia to bajeczki dla tlumu rozpowszechniane przez tych u ktorych Swiat jest zadluzony...

    Jak FED nie jest prywatny to powiedz czyj jest....
  • karbat 14.11.18, 23:47
    yurek11111 napisał:

    > Jak FED nie jest prywatny to powiedz czyj jest....

    hehehe falusiak ci nie opisze , bo sobie doczytal i … dowiedzial sie prawdy .
    ze Rotszyld i paru innych sa jego wlascicielami


  • monalisa2016 17.11.18, 22:22
    felusiak1 napisał:

    > yurek nie kompromituj się. Wypisujesz farmazony.
    > FED nie jest prywatny i nie kumuluje zysków "kosztem USA". Na miły Bóg, doczyta
    > j sobie zanim bzdety napiszesz.
    > Gospodarka wolnorynkowa jest cykliczna i recesja jest czymś naturalnym. Natomia
    > st rzadowa interwencja wykrzywia wartość.
    > Wtedy nie wiadomo co jest grane i zwykle kończy się kryzysem.

    Felus zamulasz i to porzadnie!
    FED'y sa prywatnymi bankami!
    Rzad jest od tego by wypracowal Rahmenbedingungen/prawne warunki dla gospodarki.

    Dlaczego Chiny potrafily chwycic za "rogi" banki, przemysl, Transaktionssteuer/podatek od transakcji a np. unia i Stany tego nie potrafia, dokladniej nie chca. :-) Czy to nie mowi nam wiele?

    ---------------------------------------------------------------
    "Złote"(lol) mysli zebrane z forum (cytat wpisu babaobaba) "Wrogowie PiS ubzdurali sobie, że nowy minister rolnictwa zezwolił na stosowanie w rzepaku substancji toksycznych, które trują pszczoły. To atak ślepych z nienawiści osobników, którzy nie zdają sobie sprawy z tego jak niebezpiecznym owadem jest pszczoła, której użądlenie może nawet spowodować zejście śmiertelne."
    =================
    Odpowiedz: Jak zniknie pszczoła, zniknie też człowiek.
  • felusiak1 17.11.18, 23:22
    Jest jeden FED, ma 12 oddziałów. To jest bank centralny. Nie należy do rządu ale rząd obsadza wszystkie kluczowe stanowiska od prezesa po dyrektorów. FED jest niezależny od rządu. Wszystkie banki o krajowym zasięgu muszą należeć do systemu FED. Banki stanowe nie muszą ale mogą. Banki należace do FED muszą posiadać akcje w FED wartości 3% ich aktywów. Ale to nie są zwykłe akcje. Nie można ich sprzedać i nie dają prawa głosu w decyzjach. Banki mają dostęp do okienka gdzie pożyczają pieniądze na koniec dnia jeśli nie mogą pożyczyć od innych bankow. FED pożycza na procent i na koniec roku odprowadza zyski do budżetu (okolo 100 miliardów rocznie)
    Jeden nawiedzony puścił baka, ze FED jest prywatny i teraz miliony podchwyciły te bzdury i powtarzają jak pacierz.
  • monalisa2016 18.11.18, 00:01
    :-) Felus jako przyklad, moj bank ktory ma w nazwie ze jest Landesbank (bank mojego landu) a nalezy do pewnej prywatnej osoby mieszkajacej w innej czesci Niemiec, narodowosci tej osoby nie wymieniam. :-), :-) Tak samo sa obsadzane najwyzsze kluczowe stanowiska nie przez wlasciciela banku tylko z reki z wplywem polityki.

    --
    "Złote"(lol) mysli zebrane z forum (cytat wpisu babaobaba) "Wrogowie PiS ubzdurali sobie, że nowy minister rolnictwa zezwolił na stosowanie w rzepaku substancji toksycznych, które trują pszczoły. To atak ślepych z nienawiści osobników, którzy nie zdają sobie sprawy z tego jak niebezpiecznym owadem jest pszczoła, której użądlenie może nawet spowodować zejście śmiertelne."
    =================
    Odpowiedz: Jak zniknie pszczoła, zniknie też człowiek.
  • felusiak1 18.11.18, 06:11
    Landesbank jest własnością państwa i nie należy do jakiejś jednej osoby, której narodowości nie wymieniasz.
  • yurek11111 18.11.18, 00:21
    Przestan zamulac , evils Hyde's z Jekyll island wymyslili poczware fedowska w takiej strukturze by ludziom w glowach zabeltac dokladnie tak jak ty to robisz...

    The Federal Reserve Banks are not a part of the federal government, but they exist because of an act of Congress. Their purpose is to serve the public. So is the Fed private or public?

    The answer is both. While the Board of Governors is an independent government agency, the Federal Reserve Banks are set up like private corporations. Member banks hold stock in the Federal Reserve Banks and earn dividends. Holding this stock does not carry with it the control and financial interest given to holders of common stock in for-profit organizations. The stock may not be sold or pledged as collateral for loans. Member banks also appoint six of the nine members of each Bank's board of directors.
    Tu twoje pierwsze klamstwo :
    felusiak :

    Nie należy do rządu ale rząd obsadza wszystkie kluczowe stanowiska od prezesa po dyrektorów.
    "Member banks also appoint six of the nine members of each Bank's board of directors. "
    Jak 6 na 9 dyrektorow jest od banksterow to jak myslisz w czyim interesie beda dzialac , a to w czyim interesie dzialaja to najlepiej pokazuje zadluzenie USA ...

    Doksztalc sie , tu masz film rezysera , ktoremu jakos dziwnie przyszlo zejsc z tego Swiata jak wzial sie za tematy banksterki...

    m.youtube.com/watch?v=uNNeVu8wUak


  • felusiak1 18.11.18, 06:32
    To ty się dokształć bo straszliwe dyrdymały wypisujesz.
    A świadczy o tym to zdanie: "a to w czyim interesie dzialaja to najlepiej pokazuje zadluzenie USA ..."
    Co FED ma do zadłużenia i co bankierzy mają do tego? Czy ty coś z tego rozumiesz? Bo strasznie trujesz.
    Ten filmik rozśmieszył mnie. Dociagnałem do 13 minuty i dalej nie dałem rady słuchać tej propagandy.
  • yurek11111 19.11.18, 09:28
    To ty dyrdymaly wypacasz i wszystko wykoslawiasz...
    Co FED ma do zadluzenia to najlepiej pokazuje ile amerykanskiego zadluzenia posiada i jakim kosztem wszedl w jego posiadanie, a jest tego ponad 2 tryliony dolarow , ciekawe ile ma z lichwy i gdzie ta kasa idzie...
    ei.marketwatch.com/Multimedia/2018/08/21/Photos/MG/MW-GO672_nation_20180821130954_MG.jpg?uuid=05b585b6-a565-11e8-b6ab-ac162d7bc1f7

    felusiak :
    świadczy o tym to zdanie: "a to w czyim interesie dzialaja to najlepiej pokazuje zadluzenie USA ..."
    Co FED ma do zadłużenia i co bankierzy mają do tego?
    ***
    Jakbys mial klopoty z ustaleniem kto wydaje kase z obslugi zadluzenia USA w FEDzie to tu masz liste wlascicieli FEDu
    i dokladne objasnienie jak bankstersko FED dziala , chociaz jestem pewien ze ty to wszystko wiesz...😀😀😀

    Below is the list of the owners of the 12 Central Banks:
    - Rothschild Bank of London
    - Rothschild Bank of Berlin
    - Lazard Brothers of Paris
    - Israel Moses Seif Banks of Italy
    - Warburg Bank of Amsterdam
    - Warburg Bank of Hamburg
    - Lehman Brothers of New York
    - Kuhn Loeb Bank of New York
    - Goldman, Sachs of New York
    - Chase Manhattan Bank of New York

    www.federalbudget.com/fed.html

  • felusiak1 19.11.18, 17:29
    No teraz to faktycznie dałeś czadu. Widzę, że czytasz konspiracyjne blogi. Stad te bzdury.
    Kiedzy rzad federalny pożycza pieniadze na zatkanie dziur w budzecie to FED emituje papiery dłużne i sprzedaje je na aukcjach. W poprzednich latach FED przeprowadził QE1 i QE2, operację wstrzykniecia pieniedzy do systemu a odbyło się to poprzez odkupienie papierów dłużnych od banków. Stąd te 2.38 trn.
    A te banki-właściciele nie istnieją. Tylko Goldman Sachs działa ale jako holding company.
    Naczytasz isę tych konspiracyjno-antysemickich blogów i kwiaty ci na mózgu rosna.
  • yurek11111 19.11.18, 20:46
    Sprawdz co sie miesci pod tym adresem :
    New Court, St Swithin's Ln, London EC4N 8AL, UK
    Tylko uwazaj zeby nie okazalo sie ze to 'przefarbowany' Rothschild Bank of London teraz wystepujacy jako instytucja finansowa Rothschild & CO....
    RE :
    A te banki-właściciele nie istnieją. Tylko Goldman Sachs działa ale jako holding company.
    Reszte sam sobie znajdz...
    *
    Hahaha, Panstwo amerykanskie nie mialo kasy zeby swoje papiery dluzna wykupic a FED mial...
    FED od lat posiada czesc amerykanskiego dlugu....

    fred.stlouisfed.org/series/FDHBFRBN

    Re:
    Kiedzy rzad federalny pożycza pieniadze na zatkanie dziur w budzecie to FED emituje papiery dłużne i sprzedaje je na aukcjach. W poprzednich latach FED przeprowadził QE1 i QE2, operację wstrzykniecia pieniedzy do systemu a odbyło się to poprzez odkupienie papierów dłużnych od banków. Stąd te 2.38 trn.
  • felusiak1 19.11.18, 21:28
    Re: Panstwo amerykanskie nie mialo kasy zeby swoje papiery dluzna wykupic a FED mial

    Państwo amerykańskie nie ma pieniedzy poza tymi które otrzymuje z podatków i tych uzyskanych ze sprzedaży obligacji. Te obligacje emituje FED i sprzedaje pod nazwą Treasury Bonds.
    Dałeś wykres. QE1 był w listopadzie 2010 a QE2 w we wrześniu 2012. To widać na wykresie.

    Trzeba naprawdę nie mieć najmniejszego pojecia, żeby napisać "Panstwo amerykanskie nie mialo kasy zeby swoje papiery dluzna wykupic a FED mial" Emisją pieniadza zajmuje się bank centralny a nie państwo.
    Na przykład państwo francuskie albo niemieckie jest w identycznej sytuacji pod tym wzgledem. Państwo polskie też.
    Czytaj te konspiracyjne blogi dalej. Kwiaty już wyrosły na mózgu to podlewaj.
  • yurek11111 20.11.18, 21:37
    I w tym jest problem najwiekszy zwlaszcza gdy bank centralny jest prywatna instytucja trudniaca sie dojeniem i ludzi i panstwa jak to jest w przypadku FEDu....
    Kennedy chcial to zmienic to go olowiem poczestowali skutecznie , Reagana nieskutecznie...

    Re : Emisją pieniadza zajmuje się bank centralny a nie państwo.


    *
    Tu akurat opisales schemat dojenia panstwa przez FED...

    Re :

    Te obligacje emituje FED i sprzedaje pod nazwą Treasury Bonds.

    *
    Nastepnego 'baka' pusciles , 100 % wplywow z amerykanskich taxow idzie do FEDu a nie do Panstwa ...
    IRS jest trustem zarejestrowanym w Puerto Rico...
    Czytales raport 1984 Grace Commission , tresc jak z Orwella...

    archive.org/stream/TheGraceCommissionReport-RevealedIrsFrontForBankingDynastiesIn1984/TheGraceCommisionReport-RevealedIrsFrontForBankingDynastiesIn1984_djvu.txt

    Re :
    Państwo amerykańskie nie ma pieniedzy poza tymi które otrzymuje z podatków...

    "100% of all income tax revenue goes to the Federal Reserve !!! The IRS is not a federal agency. It is a collection service of the Federal Reserve. ... The Federal Reserve is not a federal agency."
  • felusiak1 20.11.18, 22:12
    No, ale się usmiałem. Brzuch mnie boli. Trzeba mieć mocno na$rane, zeby takie banialuki propagować.
    Bardzo pokretna interpretacja Grace Report (jest dostepny w sieci).
    Na przykład to zdanie ""100% of what is collected is absorbed solely by interest on the Federal Debt ... all individual income tax revenues are gone before one nickel is spent on the services taxpayers expect from government." jest niepełne.
    Pełne zdanie brzmi "100 percent of what is collected is absorbed solely by interest on the
    Federal debt and by Federal Government contributions to transfer payments.
    A co to są te Federal Government contributions to transfer payments? No, poszukaj sobie

    Ostatni cytat w twoim wpisie jest z jakiegoś konspiracyjnego blogu. Tego nie ma w raporcie.
    W raporcie nie ma też słowa o IRS. Ciekawe zatem jak Grace Report stwierdził, że IRS jest zarejestrowany w Puerto Rico nie pisząc słowa "IRS' i "Puerto Rico"?

    yurek, po tej dawce bzdetów jakimi mnie uraczyłeś mam prośbę. Pozwól się zbadać i weź jakieś leki.
  • felusiak1 20.11.18, 22:38
    W 1983 roku wpływy z podatków indywidualnych wyniosły 288 mld a wydatki na obcługę długu
    (89 mld) i transfer payments (203 mld) w sumie 292 mld.
    Wpływy do budzetu wyniosły 600 mld a wydatki 808 mld. Deficyt 208 mld.

    W 2017 wpływy z podatków indywidualnych wyniosły 1587 mld a wydatki na obcługę długu
    (262 mld) i transfer payments (1130 mld) w sumie 1392 mld.
    Wpływy do budzetu wyniosły 3316 mld a wydatki 3981 mld. Deficyt 665 mld.

    Lepiej pytaj felusiaka, zeby ci te konspiracyjne banialuki wytłumaczył bo bładzisz po omacku nie wiedzac gdzie polnoc a gdzie południe.
  • monalisa2016 20.11.18, 22:56
    Przygladam sie sparingowi wiedzy raczej miedzykolezenskiej walce wiedzy na forum i smiac mi sie chce z jej zacieklosci z jednej jak i z drugiej strony. I tu: Yurek11111, jak i Felus macie racje i jej nie macie, wiadomo Felus zamula i to bardzo. :-) Radze przyjrzec sie historii zalozenia FED, przez ktore slynne rodziny zostal zalozony.
    Druga sprawa kamuflujaca przynaleznosc FED jest struktura przynaleznosci jego, znaczy FED nalezy do centralnych bankow poszczegolnych stanow ale do kogo naleza stanowe centralne banki, tu Felus powinien nam wiecej napisac Yurkowi, mnie nie musi poniewaz dla mnie ten temat jest znany. :-), :-)

    Ta sama struktura przynaleznosci bankow jest w unii wiec latwo wszystko rozgryzc. :-)

    --
    "Złote"(lol) mysli zebrane z forum (cytat wpisu babaobaba) "Wrogowie PiS ubzdurali sobie, że nowy minister rolnictwa zezwolił na stosowanie w rzepaku substancji toksycznych, które trują pszczoły. To atak ślepych z nienawiści osobników, którzy nie zdają sobie sprawy z tego jak niebezpiecznym owadem jest pszczoła, której użądlenie może nawet spowodować zejście śmiertelne."
    =================
    Odpowiedz: Jak zniknie pszczoła, zniknie też człowiek.
  • monalisa2016 20.11.18, 23:22
    Dodam FED nie jest zadnym niezaleznym bankiem, najświeższy przyklad, widzi sie to wyraznie po ostatnich podniesieniach stop procentowych ku wielkiemu niezadowoleniu jak i hamowaniu akcji job-ofensywe Trumpa, w grudniu jest nastepna kolejka.:-)
    FED nie nalezy do panstwa, to znaczy nie jest zadnym panstwowym bankiem, on nalezy do prywatnych centralnych bankow znanych slynnych rodzin.

    --
    "Złote"(lol) mysli zebrane z forum (cytat wpisu babaobaba) "Wrogowie PiS ubzdurali sobie, że nowy minister rolnictwa zezwolił na stosowanie w rzepaku substancji toksycznych, które trują pszczoły. To atak ślepych z nienawiści osobników, którzy nie zdają sobie sprawy z tego jak niebezpiecznym owadem jest pszczoła, której użądlenie może nawet spowodować zejście śmiertelne."
    =================
    Odpowiedz: Jak zniknie pszczoła, zniknie też człowiek.
  • felusiak1 21.11.18, 00:32
    Mówisz "Centralne banki poszczególnych stanów"?
    Ludzie, ratuuuuunku!!!!

    Mówisz "FED nie nalezy do panstwa, to znaczy nie jest zadnym panstwowym bankiem, on nalezy do prywatnych centralnych bankow znanych slynnych rodzin."?

    Dajcie mi pistolet. Zastrzelić się idzie.

  • monalisa2016 21.11.18, 00:40
    :-) Masz pecha ze takich rzeczy nie wiesz mieszkajac w Stanach, znaczy nie jestes przykladnym Amerykaninem. :-), :-)


    --
    "Złote"(lol) mysli zebrane z forum (cytat wpisu babaobaba) "Wrogowie PiS ubzdurali sobie, że nowy minister rolnictwa zezwolił na stosowanie w rzepaku substancji toksycznych, które trują pszczoły. To atak ślepych z nienawiści osobników, którzy nie zdają sobie sprawy z tego jak niebezpiecznym owadem jest pszczoła, której użądlenie może nawet spowodować zejście śmiertelne."
    =================
    Odpowiedz: Jak zniknie pszczoła, zniknie też człowiek.
  • felusiak1 21.11.18, 05:52
    Ja wohl
  • monalisa2016 21.11.18, 21:01
    Felus jestes niekolezenskim, zadajesz sie w potyczki z kolega zamiast wyjsnic jemu tak na prawde wyglada sprawa, jak zbudowana jest cala struktura FED'u. :-)
    Zalozenie FED'u rozpoczelo sie wraz z uchwaleniem ustawy w roku 1913 na prosbe prezydenta W. Wilson'a i tu wladza nad dolarem trafila w roku 1914 w rece najpotezniejszych prywatnych bankierow, byli nimi w owym czasie: Rothschild, Rockefeller, Morgan i Warburg.

    FED nalezy do bankow centralnych roznych amerykanskich stanow. Banki centralne sa własnoscia najwiekszych prywatnych bankow komercyjnych w Stanach, jak: Rothschild, Warburg, Goldman Sachs, Morgan, Lehman Brothers i inni, czyli jak pisalam powyzej pieknie zakamuflowana przynaleznosc, ale przeciez tak jest wszedzie. :-)
    Tak, ze Felus nasz bank w ktorym mam konto i o ktorym pisalam wszesniej dla przykladu jest tez prywatnym bankiem z malym udzialem naszego landu, gdyby mial nasz land powyzej 50% bylby juz prawie ale nie zupelnie landowym bankiem czyli panstwowym. :-)

    --
    "Złote"(lol) mysli zebrane z forum (cytat wpisu babaobaba) "Wrogowie PiS ubzdurali sobie, że nowy minister rolnictwa zezwolił na stosowanie w rzepaku substancji toksycznych, które trują pszczoły. To atak ślepych z nienawiści osobników, którzy nie zdają sobie sprawy z tego jak niebezpiecznym owadem jest pszczoła, której użądlenie może nawet spowodować zejście śmiertelne."
    =================
    Odpowiedz: Jak zniknie pszczoła, zniknie też człowiek.
  • felusiak1 21.11.18, 21:28
    Dlaczego mnie zaczepiasz? Wypisujesz dyrdymały i chcesz, żeby z tobą dyskutować.
    Ale zabawmy się. Daj listę tych "stanowych banków centralnych".
  • yurek11111 21.11.18, 13:56
    Uprawiasz nowomowe i manipulacje typowe dla bolszewikow , nie majac argumentow , a chcac zdyskredytowac informacje adwersarza , uciekasz sie do personalnych atakow na adwersarza , tak bylo przy przekrecaniu imion/nickow i tak jest gdy do wpisow dodajesz wtrety o kwiatach na mozgu , braniu lekow czy pogardliwe okreslanie info epitetami typu dyrdymaly , bzdety , banialuki ....
    No coz , jak lubisz przedszkole to sie w nie baw ...
    Innym twoim problemem sa manipulacje polegajace na falszywym przedstawianiu podanych przez innych informacji , a przykladem jest twoj ostatni wpis , gdzie z trzech podanych przezemnie luznych info , zmanipulowales tresc laczac je i zarzucajac ze jedna info nie jest potwierdzona przez drugie info , chociaz ja nigdzie tego nie twierdze....
    Podobnie kiedys zmanipulowales wypowiedz jorla...
    Stosujac takie metody , rownasz niestety do chlamu forumowego czym bardzo mnie rozczarowujesz , bo mialem cie za inteligentnego propagandyste...
    Reasumujac krotko , nigdzie nie stwierdzilem ze informacja o IRS pochodzi z Grace report a ty korzystajac z palucha splodziles o tym poemat...
  • felusiak1 21.11.18, 15:36
    Dziękuję.
  • felusiak1 21.11.18, 15:43
    Bla, bla, bla, bla.......
    Re: Reasumujac krotko , nigdzie nie stwierdzilem ze informacja o IRS pochodzi z Grace report a ty korzystajac z palucha splodziles o tym poemat...
    Dałeś cytat i link. Jeśli nie pochodzi z Grace Report to z ktorego palucha pochodzi?
    Ale wyszło ci na dobre bo się czegoś dowiedziałes.

  • europitek 17.11.18, 18:10
    yurek11111 napisał:
    > Zadne zwiekszenie roli panstwa tylko kaganiec na banksterow
    > bo za kryzysy odpowiedzialna jest inzynieria finansowa...

    Chciałbym Ci zwrócić uwagę, że głosisz pogląd wewnętrznie sprzeczny. Jeśli chcesz nałożyć "kaganiec na banksterów" to jedyną drogą jest stworzenie konkretnych regulacji prawnych, których wykonania będzie pilnowało państwo. Tak więc powołanie do życia takich regulacji i instytutcji wymuszających ich przestrzeganie jest już zwiększeniem roli państwa.
  • karbat 17.11.18, 18:25
    europitek napisał:
    > yurek11111 napisał:
    > > Zadne zwiekszenie roli panstwa tylko kaganiec na banksterow
    > > bo za kryzysy odpowiedzialna jest inzynieria finansowa...

    > Chciałbym Ci zwrócić uwagę, że głosisz pogląd wewnętrznie sprzeczny. Jeśli chce
    > sz nałożyć "kaganiec na banksterów" to jedyną drogą jest stworzenie konkretnych
    > regulacji prawnych, których wykonania będzie pilnowało państwo. Tak więc powoł
    > anie do życia takich regulacji i instytutcji wymuszających ich przestrzeganie j
    > est już zwiększeniem roli państwa.

    ;)
    krotko zwiezle i tresciwie . - za duze sa twoje oczekiwania
    wobec dogmatycznego gostka wewnetrznie sprzecznego .
  • yurek11111 18.11.18, 00:32
    Nie widze tu zadnej sprzecznosci , odpowiadalem czizusowi na pierwszy wpis ktory brzmi :

    "Czy zwiększenie roli państwa
    w gospodarce może uchronić nas przed kolejnymi kryzysami,..."
    i w tym kontekscie moja odpowiedz :
    "Zadne zwiekszenie roli panstwa tylko kaganiec na banksterow
    > bo za kryzysy odpowiedzialna jest inzynieria finansowa...'
    jest logiczna...
    To ze kaganiec na banksterow mialoby nalozyc panstwo , nie ma nic do rzeczy ze zwiekszona rola panstwa w przeciwdzialaniu kryzysom....
  • europitek 18.11.18, 05:33
    yurek11111 napisał:
    > To ze kaganiec na banksterow mialoby nalozyc panstwo ,
    > nie ma nic do rzeczy ze zwiekszona rola panstwa
    > w przeciwdzialaniu kryzysom....

    Banksterzy są częścią gospodarki, odgrywają istotną (jeśli nie wiodącą) rolę w ważnej jej dziedzinie. Jeśli państwo "nałoży im kaganiec" to tym samym zaingeruje w tą dziedzinę w bardzo istotny sposób, ponieważ doprowadzi do zmian w zasadach jej działania. Ingerencja państwa w gospodarkę nie musi się przecież odbywać poprzez otwieranie państwowych przedsiębiorstw.
  • felusiak1 18.11.18, 06:33
    yurek nie rozumie i nie dostrzega sprzeczności w swoim rozumowaniu.
  • yurek11111 18.11.18, 11:21
    Caly czas pomijasz to ze moja wypowiedz dotyczyla roli panstwa w przeciwdzialaniu powstawania kryzysow i jezeli panstwo nalozy banksterom kaganiec to kryzysow bedzie mniej i w tym kontekscie nie ma zadnej sprzecznosci w mojej wypowiedzi....
  • felusiak1 18.11.18, 19:19
    Nałożyło poprzez ustawę Dodd-Frank i wykosiło z rynku małe banki i sprawiło, że duże staly się jeszcze wieksze.
    Kryzys finansowy spowodowała rządowa inzynieria a nie "banksterzy". Żaden kaganiec tu nie pomoże bo kaganiec należy nałożyć na rzadowych uszczesliwiaczy a nie na "banksterów".
    W późnym PRLu kryzysowi winni byli spekulanci i chomikarze. Wiele osób święcie w to wierzyło.
  • yurek11111 19.11.18, 09:35
    Stanales w rozkroku i uwazaj zebys sie nie rozdarl , akurat twoj prezio od dwoch lat rzadzi na deficycie bijac rekordy powiekszania amerykanskiego dlugu , musisz wybrac komu ten kaganiec zalozyc....
    felusiak :
    Kryzys finansowy spowodowała rządowa inzynieria a nie "banksterzy". Żaden kaganiec tu nie pomoże bo kaganiec należy nałożyć na rzadowych uszczesliwiaczy a nie na "banksterów".
  • felusiak1 19.11.18, 17:39
    O widzę, że nie potrafisz ad meritum to atakujesz rekordami długu. Ale i tu ci nie idzie zbyt dobrze. Rekordowe deficyty byly w latach 2009-2012.
    Może zacznij czytać coś innego bo konspiracyjne blogi czynią cię niezdolnym.
  • yurek11111 19.11.18, 19:02
    Wyglada na to ze twoj idol-prezio rekordy dlugu pobije....
    Sprytnie zdemontowal zabezpieczenia jakim jest 'ceiling debt limit' i hula....
  • felusiak1 19.11.18, 19:54
    yurek, może zajmij się ciesiółką bo twoich farmazonów nie da się czytać.
    Kto i co zdemontował? Jak można zdemontować coś do czego nie ma się dostepu? Skąd ty te banialuki czerpiesz?
    Z konspiracyjnych blogów? Na 100 procent.
  • yurek11111 21.11.18, 04:32
    A ty zajmij sie malowaniem a nie zamulaniem ...
    'President Trump Says He's Open to Eliminating the Debt Ceiling'

    time.com/4932389/donald-trump-debt-ceiling-eliminate/
  • felusiak1 21.11.18, 06:13
    Ręce opadają. Ty nic z tego nie rozumiesz. Coś musi sie roić w twojej głowie.
    Po pierwsze debt ceiling nie jest zabezpieczeniem przed niczym.
    Po drugie być otwartym na zniesienie debt ceiling to nie to samo co "Sprytnie zdemontowal zabezpieczenia jakim jest 'ceiling debt limit' i hula.... "
    Po trzecie w uSA pieniadze wydaje Kongres a nie prezydeny zatem nie może hulać (no i jeszcze "sprytnie nie zdemontował")
  • europitek 21.11.18, 22:42
    yurek11111 napisał:
    > Caly czas pomijasz to ze moja wypowiedz dotyczyla roli
    > panstwa w przeciwdzialaniu powstawania kryzysow

    Pomijam, gdyż to nie ma znaczenia. Nie można z sensem jednocześnie twierdzić, że państwo ma coś robić w gospodarce i ma być mniej państwa.
    Jeśli tego nie rozumiesz, to już nie mój problem. Ja tylko zwróciłem uwagę na konflikt logiczny zawarty w takiej wypowiedzi.
  • yurek11111 22.11.18, 18:21
    Nie ma zadnego konfliktu logicznego zawartego w mojej wypowiedzi...
    Nie rozrozniasz roli Panstwa i roli banksterow w zapobieganiu powstawaniu kryzysow a temat sprowadzasz do roli Panstwa i banksterow w ich wplywie na gospodarke i jezeli chodzi o zapobieganie kryzysom to ja stwierdzilem ze nie nalezy zwiekszac roli Panstwa a jedynie ukrocic mozliwosci banksterow w stosowaniu inzynierii finansowej ....

  • felusiak1 22.11.18, 19:14
    Widzę, że aby cię uświadomić potrzebna jest łopatologia.
    Tylko państwo może "ukrocic mozliwosci banksterow w stosowaniu inzynierii finansowej".
    Zatem ukrócenie jest to zwiekszeniem roli państwa. No bo widzisz taki bankster inżynierowal sobie a tu raptem państwo mówi mu, banksterze, od dzisiaj nie wolno ci inzynierować a tu masz katechizm co ci wolno.
    To naprawdę bardzo proste.
  • yurek11111 22.11.18, 19:43
    To jest naprawde bardzo proste , trzeba byc niezlym mlotkiem by nie rozumiec , wspolczuje...
    Nastapila ingerencja panstwa w sferze gospodarczej , ciezko powiedziec czy w tym przypadku rola panstwa jest mniejsza czy wieksza , bo panstwo wprowadzilo jeden przepis ktory skasowal poprzednie...
    Cieszy ze zrozumiales ze przyczyna kryzysow sa banksterzy i katechizm im nalezy zmienic...
  • felusiak1 22.11.18, 23:13
    yurek nie wykrecaj kota ogonem. Powinieneś przyznać się do logicznego błędu.
    Popełniłeś nastepny bład pisząc "nastapiła ingerencja" a nastepnie "panstwo wprowadzilo jeden przepis ktory skasowal poprzednie". Z tego logicznie wynika, ze ingerencja nie nastapiła lecz miła miejsce przed wprowadzeniem nowego przepisu ponieważ ten nowy zastapił istniejacy poprzednio przepis.
    Nie powinieneś się cieszyć bo przyczyną kryzysów nie są "banksterzy" co wytłumaczyłem ci dogłębnie ale spadło na głuche uszy i betonowy "rozum".
  • yurek11111 22.11.18, 23:51
    Koncze. gumowa rozmowe ' ktora sie przeciaga i do niczego nie prowadzi , gluche uszy betonowy rozum to u ciebie , i w temacie zlodziejskiego FEDu i w temacie wplywu banksterow na powstawanie kryzysow....
  • felusiak1 23.11.18, 00:01
    Dobrze yureczku.
  • j-k 14.11.18, 16:23
    czizus napisał:
    w gospodarce może uchronić nas przed kolejnymi kryzysami,


    zwiększenie roli Państwa pomoze... w lagodzeniu kryzysow, ale przed nimi nie uchroni
    - bo gospodarka ze swej natury ma charakter cykliczny.

    w czasach hossy zdejmuje sie pieniadze z rynku - hamujac zbyt duzy wzrost , a w czasach bessy wpompowuje sie pieniadze na rynek - promujac wzrost.

    J.K.
    ekonomista.
  • felusiak1 17.11.18, 21:25
    Jak to mialo miejsce w 2008. To państwo narzuciło standardy udzielania pożyczek hipotecznych.
    Przed 1977 rokiem banki nie udzielały pozyczek hipotecznych osobom niezdolnym. Dwie sponsorowane przez rząd instytucje, Fannie Mae i Freddie Mac wymyslily nową formulę. Nie sprzedawały indywidualnych hipotek inwestorom lecz zaczely je pakować w tzw. CMO. Wprowadzono wymóg udzielania pożyczek watpliwym kredytobiorcom. Pojawił się termin subprime. 30% hipotek mogło być subprime. Działało w miarę dobrze. Zawirowania na rynku nieruchomości objawiały się malą czkawką i wszystko wracało do normy. W 1998 roku zwzwolono aby 50% hipotek pochodzilo od mniej zdolnych. W 2002 podwyzszono limit do 55%. Banki udzielaly takich pożyczek bo Freddie i Fannie kupowały je od nich, przepakowywały i zapomocą banków sprzedawaly instytucjonalnym inwestorom. Takie CMO posiadały gwarancje państwa i sprzedawały się jak lukrowane pączki w tłusty czwartek. Gwarancja państwa powodowała, ze wszystkie mialy AA rating. W miedzyczasie ceny nieruchomości rosły i wszystko działało jak w zegarku. I wtedy, w 2007 system się zatkał.
    Ci ludzie z subprime hipotekami nie byli zdolni splacać rat i nastapił fala tzw. defaults czyli niewypłacalności pozyczkobiorców i co za tym idzie foreclosures, czyli przejecia nieruchomości przez banki. To z kolei zahamowało wzrost cen nieruchomości. Inwestorzy przestali kupować CMOs. W tym momencie Fannie i Freddie mają 19 milionów niesprzedanych hipotek. W rekach prywatnych banków znajduje się 8 milionow. Wszystkie subprime. Te 8 milionow hipotek zostałoby odkupione od bankow przez Freddie i Fannie ale one nie maja pieniędzy bo nie sprzedaly badziewia. Prywatne banki też nie mogą tego opchnąć i stają się niewypłacalne a to oznacza bankructwo. Pierwszy był Bear Sterns. Po nim Washington Mutual, Lehman, Merrill Lynch i posypało się. Gdyby rzad nie wprowadził rozwodnionych standardów nie byłoby kryzysu subprime bo nie byloby takich hipotek. Banki nie protestowały bo nie ponosiły ryzyka skoro takie hipoteki sprzedawały Fannie i Freddie, który przepakowywał to, dawał AA rating i sprzedawał dalej.
  • yurek11111 18.11.18, 03:00
    Rozwlekle opisales to co ja powyzej opisalem zwiezle , wybielasz banksterow a wina za kryzys 2008 obciazasz biurwy panstwowe , tylko skad ta volta , wpierw twierdziles ze kryzysy sa cykliczne i uniknac sie ich nie da...

    felusiak1 :

    Jak można zaprzeczać cykliczności gospodarki?

    Moglbys wyjasnic co to znaczy :
    "
    Takie CMO posiadały gwarancje państwa "
  • felusiak1 18.11.18, 06:56
    No masz. Teraz "banksterow" wybielam. Jak można z tobą dyskutować. Nie masz o tym pojecia i jak ci się tłumaczy jak doszło do kryzysu finansowego to idziesz w zaparte. I prosisz o wyjaśnienie CMO. Collateralized Mortgage Obligation.
    Instrument finansowy wymyślony przez Solomon Bros i First Boston specjalnie dla Freddie Mac.
    Kryzys 2008 był spowodowany przez działane rzadu a nie banki. Nie byl cykliczny. Wine ponosi Kongres bo to on przeforsował przepisy. A kto prowadził śledztwo w kwestii przyczyn kryzysu? Kongres. I pierwsze co zrobił to ogłosił, ze nie jest temu winien i że wszystkiemu winni są chciwi bankierzy.

    Jeszcze raz. Gospodarka wolnorynkowa jest cykliczna. Są cykle w ciagu roku. Są okresy większej produkcji i mniejszej w zależności od pory roku. Są też wieloletnie cykle popytu i podaży. Rynek staje sie nasycony do takiego stopnie, ze popyt spada i gospodarka wchodzi w recesję po czym zmniejszona podaż wywołuje niedosyt i gospodarka ponownie zaczyna wzrastać. Tego uczą w szkołach. Economics 101.

    yurek napisał: Rozwlekle opisales to co ja powyzej opisalem zwiezle.
    Było zwieźle ale też błędnie. Powiedziałbym, prostacko.
  • yurek11111 18.11.18, 15:19
    Dalej zamulasz , kryzys 2008 to nie tylko pozyczki hipoteczne , to rowniez zadluzenie obywateli na kartach kredytowych , pozyczki na samochody , pozyczki studenckie i wiele innych poczynan finansjery , sprzyjajacych powstawaniu banki zadluzeniowej , ktorej celem bylo finansowe eksploatowanie amerykanskiego spoleczenstwa a w 2008 roku wszystko sie 'zatkalo' bo po prostu ludzie nie byli w stanie obslugiwac zadluzenia , ktore bylo w wysokosci okolo 30-35 % budzetow domowych....
    Druzgocaca krytyke banksterow , ktorzy doprowadzili do kryzysu 2008 masz w linku ponizej , politycy oczywiscie tez nie sa bez winy ale w znacznie mniejszym stopniu niz banksterzy , powiedzialbym ze wina jest rozlozona procentowo tak :
    70% winy to finansjera , 20 % winy to politycy czesto przez banksterow skorumpowani a 10 % winy to sami pozyczkobiorcy , ktorzy w beztroski sposob sie zadluzali...

    www.obserwatorfinansowy.pl/forma/sektor-finansowy-pasozytem-realnej-gospodarki/
  • felusiak1 18.11.18, 19:09
    No proszę. Banki eksploatowały amerykańskie społeczeństwo udzielając pożyczek. Bank eksploatował mnie udzielając pożyczki na dom i samochód. Wypożyczalnia samochodów eksploatuje mnie kiedy wynajmuję samochód a kiedy płacę za to kartą kredytową to bank mnie eksploatuje. Linie lotnicze też mnie eksploatują przewożąc z jednego końca kraju w drugi. Ciekawe skąd ty te banialuki czerpiesz. Chyba z takich artykulików jak ten bzdet, który zalinkowałeś. Nawet nie chce mi się tego zaczepiać. Autor tego wypracowania jest chyba królem chaosu. Udaje mu się coś sensownego napisać. Na przykład:"Niewątpliwie wpływ na nadmierne zadłużanie miała polityka i państwowe regulacje promujące kredyt mieszkaniowy dla uboższych warstw i agencje dające gwarancje bankom (Fannie Mae i Freddie Mac) ale nie tłumaczą do końca istnej euforii kredytowej po 2000 r., rozluźnienia kryteriów i niedoszacowania ryzyka."
    Tłumaczą, panie profesorze. Freddie i Fannie dały bankom gwarancję zatem bank nie ryzykował a pan profesor nieco dalej sam napisał, cytuję: "Trzeba wreszcie uwzględnić że pośrednik finansowy, kiedy nie ponosi ryzyka jest zainteresowany w mnożeniu usług, bez względu na ich końcowy efekt dla kredytobiorców." Bank był pośrednikiem.
    Ależ panie profesorze, rozluźnienie kryteriów przyszło od rzadu a ryzyko nie było niedoszacowane. Banki ubezpieczyły się na wypadek strat w AIG i wyemitowały swaps na wypadek niewypłacalności kredytobiorców.
    Nikt jednak nie przypuszczał, ze panika rozprzestrzeni się na cały sektor finansowy i commercial paper market wyschnie. Tak panie profesorze, interwencja zaczwła się kiedy inwestorzy wycofali się z commercial paper market.
  • europitek 21.11.18, 23:29
    felusiak1 napisał:
    > Banki eksploatowały amerykańskie społeczeństwo udzielając pożyczek.

    Piszesz jakby to było z założenia niemożliwe. a przecież jest możliwe i się dzieje na co dzień, choć pewnie nie to Yurek miał na myśli. Wystarczy, że banki będą udzielały kredytów ludziom będącym w przymusie i żądały za to wyższego wynagrodzenia niż przy innych kredytach lub np. wymuszały jakieś dodatkowe zobowiązania na takich klientach (np. ubezpieczenia czy jakieś klauzule umowne).

    I jeszcze jedna kwestia ogólna.
    Problemem gospodarki kapitalistycznej w długiej perspektywie czasowej jest nieustanna koncentracja kapitału (a może nawet szerzej: bogactwa). To prowadzi do powtarzających się sytuacji, w których dalsze zwiększanie produkcji i usług staje się ekonomicznie niecelowe. Inaczej mówiąc, gdy każdy dalszy wzrost dochodu z realnej gospodarki zostaje okupiony nieakceptowalnie dużym wysiłkiem. Wtedy zaczynają się pojawiać i wręcz panoszyć różne totolotkowo-hazardowe "instrumenty", które oferują lepszy zarobek niż realne inwestycje. Tworzy się coś w rodzaju piramidy hazardowej, które rozpada się, gdy zaczyna brakować nowych klientów do "obskubania" a dotychczasowym zaczyna brakować kasy.

    Druga sprawa, która wpływa na występowanie powtórek kryzysów to wpływ modelu gospodarczego na demografię i jego wtórna zależność od niej. Gospodarka bez ludzi nie istnieje. Gospodarka potrzebuje odpowiednio dużej populacji o charakterystyce odpowiedniej dla danego poziomu rozwoju ekonomicznego. Podstawowym problemem dominującego dzisiaj modelu kapitalizmu jest wywoływany przez ten model przewlekły kryzys demograficzny lokalnych populacji. W takich warunkach demograficznych dość szybko dochodzi do nawrotów sytuacji opisanej w poprzednim akapicie i kolejnych kryzysów.

    Piszę dość ogólnie, ale rozdłubywanie technicznych szczegółów konkretnych zdarzeń kryzysowych to już poziom, z którego trudniej zobaczyć całość zagadnienia.
  • felusiak1 22.11.18, 00:03
    > Piszesz jakby to było z założenia niemożliwe
    Tu gdzie ja żyję to jest niemożliwe. Banki się tym nie trudnią. Bank udzieli ci kredytu pod zastaw (collateral).
    Wysokość oprocentowania zależna jest od twojej zdolności kredytowej. I mniej zdolnyś tym wyższe oprocentowanie.
    W tej chwili niemal wszystkie pożyczki hipoteczne wymagają ubezpieczenia. Jesli to jest eksploatacja to trudno racjonalnie dyskutować.
    A prawdziwa eksploatacja jest w kartach kredytowych ale jest to kredyt niezabezpieczony. Jeśli ktoś przestanie spłacać to nie ma możliwości wygzekwowania. Z tym, że taki ktoś dostaje finansowy wilczy bilet i nikt mu nie pożyczy grosza.
  • europitek 22.11.18, 11:38
    felusiak1 napisał:
    > Bank udzieli ci kredytu pod zastaw (collateral).

    Jak wysoki ma być zastaw w stosunku do kwoty kredytu?

    > I mniej zdolnyś tym wyższe oprocentowanie.

    Czyli im bardziej potrzebujesz pieniędzy, tym więcej musisz za nie zapłacić. To teraz już wiemy, że zwykli lichwiarze to tacy bankierzy tylko działający w środowisku ludzi o bardzo niskiej zdolności kredytowej i ponoszący (lichwiarze) ogromne ryzyko, co uzasadnia tzw. lichwiarski procent.

    > Jesli to jest eksploatacja to trudno racjonalnie dyskutować.

    Tobie wydaje się to normalne, bo masz to na co dzień i już się z tym zżyłeś, więc nie widzisz w tym nic złego.

    > W tej chwili niemal wszystkie pożyczki hipoteczne wymagają ubezpieczenia.

    Poliso-kredyty, poliso-lokaty itp. Skąd my to znamy... W Polsce była na tym zbudowana niejedna afera bankowa na szkodę kredytobiorców. Potem były tysiące procesów o stosowanie niedozwolonych klauzul w umowach, wprowadzanie klientów w błąd lub ukrywanie istotnych informacji itp. W Stanach banki dostają miliardowe kary chyba nie w nagrodę za działalność charytatywną na rzecz klientów?
  • felusiak1 22.11.18, 20:17
    Wydaje się, że widzisz wszystko w krzywym zwierciadle.
    > Jak wysoki ma być zastaw w stosunku do kwoty kredytu?
    Kupując samochód, ten kupiony samochód jest zastawem. Podobnie dom. Czyli jeśli przestaniesz spłacać to bank zabierze ci to.

    > Czyli im bardziej potrzebujesz pieniędzy, tym (...)
    Każdy w USA ma tzw credit rating. Są 3 agencje zajmujace się historią kredytową ludzi. Kazdy ma credit rating. Im wyższy rating tym chetniej bank udziela pozyczki. Wyzszy rating=mniejsze ryzyko=niższe oprocentowanie.
    Lichwa w USA jest nielegalna. Kazdy stan określa maksymalną wysokość oprocentowania pozyczek. Generalnie jest to pomiedzy 8% a 12.5% z wyjatkiem Massachussetts gdzie dozwolone jest 20%.
    Nie można powiedzieć "im bardziej potrzebujesz tym wiecej musisz zapłacić". Obaj bardzo potrzebujemy ale ty masz wyższy credit rating to płacisz 3% a ja nizszy to płacę 7%.

    > Poliso-kredyty, poliso-lokaty itp. (...)
    Nic podobnego. Kupujac samochód wymagane jest abyś ten samochód ubezpieczył nie tylko od odpowiedzialności cywilnej ale też od kradzieży i wypadku.
    Pozyczka hipoteczna musi być ubezpieczona do momentu kiedy do spłacenia pozostaje 70% kredytu. Potem nie jest wymagana.

    Na te kary dla banków w USA to polecam spogladać sceptycznie. One nie maja nic wspólnego z ochroną konsumenta.
  • europitek 24.11.18, 06:32
    felusiak1 napisał:
    > Kupując samochód

    To są trywialne przykłady, które jednak czasami, jak pokazała niedawna historia, pokazują drugie dno. Jak Ci spadnie wartość domu bo będzie kryzys, bank raptem zacznie szumieć, że zastaw jest za mały. A przecież mówisz, że dom jest zastawem, a nie jakaś konkretna suma.

    > Nic podobnego. Kupujac samochód wymagane jest abyś ten
    > samochód ubezpieczył nie tylko od odpowiedzialności cywilnej
    > ale też od kradzieży i wypadku.

    To jest wymóg prawa powszechnego, czy klauzula w umowie kredytowej z bankiem?
    Jeśli to drugie to masz przykład jak się "doi" ludzika-kredytobiorcę na opłatach towarzyszących.

    > Nie można powiedzieć "im bardziej potrzebujesz tym wiecej musisz
    > zapłacić". Obaj bardzo potrzebujemy ale ty masz wyższy credit
    > rating to płacisz 3% a ja nizszy to płacę 7%.

    Widzę, że nie wyraziłem się dostatecznie jasno, więc spróbuję to naprawić.
    Gość A jest niezamożny. a gość B jest zamożny.
    Obaj muszą kupić sobie auto za powiedzmy 40000 USD. Gość A musi dostać kredyt, bo bez niego nie stać go na taki wydatek. Gość B może dokonać zakupu dzięki kredytowi lub sięgnięciu da swoich zasobów rezerwowych.
    Który bardziej potrzebuje tych pieniędzy z kredytu bankowego? (Nie pieniędzy w ogóle, ale z tego właśnie źródła).

    > Każdy w USA ma tzw credit rating.

    No właśnie. Taka jest składowa mechanizmu uzasadniającego "dojenie" większości aplikujących o kredyt. Wystarczy zasłonić się koniecznością rekompensowania sobie ryzyka poprzez zawyżoną cenę dla najliczniejszej grupy klientów, którzy nie mogą pozyskać pieniędzy w inny sposób. Genialne w swojej prostocie.

    Teraz wyobraź sobie, że nasi panowie A i B przyszli do piekarni kupić chleb. Każdy z nich zapłaci tyle samo za taki sam towar w takiej samej ilości.
    A teraz wyobraź sobie, że bank to taki sklep sprzedający pieniądze i nasi panowie A i B wpadli do niego kupić po 100 talarków. I tu niespodzianka, bo jeden dostał rachunek na 110 a drugi na 105.
    Dziwne, że piekarz tak nie zrobił. Frajer jakiś on, czy co?

  • felusiak1 24.11.18, 22:54
    Masz niesamowicie skrzywiony obraz rzeczywistości. W twoim mniemaniu bank ma tylko jeden cel. Oszukać klienta. wydoić go i wyrzucić na śmietnik. Doprawdy zabawne.

    > Jak Ci spadnie wartość domu bo będzie kryzys, bank raptem zacznie szumieć, że zastaw jest za mały.
    Nie ma takiej możliwości. Bank w takiej sytuacji drży z trwogi i dziekuje ci z uklonem za każdą zaplaconą rate.
    Jeśli przestaniesz spłacać bank zabierze ci dom a to jest ostatnia rzecz jaką bank chce zrobić.

    > Jeśli to drugie to masz przykład jak się "doi" ludzika-kredytobiorcę na opłatach towarzyszących.
    Ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej jest obowiazkowe. Od kradzieży i wypadku jest dodatkowe.
    Jeśli skasujesz samochód to ubezpieczenie pokryje stratę. Gdybyś ubezpieczenia nie mial to po skasowaniu musisz nadal spłacać nieistniejacy już samochód. To jest w interesie klienta bardziej niż w interesie banku. Plus, bank nie jest ubezpieczycielem.

    > Gość A jest niezamożny. a gość B jest zamożny.
    Przy kupnie samochodu na kredyt zamożność nie ma znaczenia. Ponadto ten mniej zamożny może mieć lepszy credit rating i dostanie pożyczkę na lepszych warunkach niż zamożny. Znam wielu ludzi znacznie zamożniejszych ode mnie z dużo niższym ratingiem. Ja dostałem kredyt na samochod od ręki bez sprawdzania zarobkow a znajomy musial wykazać dochody i placi wyzsze odsetki.

    > No właśnie. Taka jest składowa mechanizmu uzasadniającego "dojenie" większości aplikujących o kredyt.

    Znowu pełnie niezrozumienie i ta naczelna myśl o dojeniu.
    Bank udzielając kredytu ponosi ryzyko. Biura ratingowe powstały aby to ryzyko określić i nie należa do banków. Jeśli spłacasz wszystko na czas to twój rating bedzie wysoki i kazdy bank chetnie udzieli ci pozyczki widzac w tobie niskie ryzyko. Jeśli pożyczek nie spłacasz na czas, jesteś ciagle spóźniony to bank postrzega cię jako podwyższone ryzyko i żąda wyższego procentu. Jesli twój rating jest bardzo niski to bank nie chce z tobą rozmawiać. Nie chce ci dać pożyczki i nie chce ciebie doić.

    > Teraz wyobraź sobie,
    Zabawny i nietrafny przykład. Bank nie sprzedaje pieniedzy. Gdyby tak bylo to za 100 talarków obaj zaplaciliby po 100 talarków. Kiedy idziemy do banku kupić dolary to obaj płacimy dokładnie tyle samo złotówek. Bank pobiera oplatę za uzywanie jego pieniedzy. Tak jak wypozyczalnia samochodów pobiera za uzywanie samochodu. Są też dodatkowe opłaty i musisz nalać benzynę.
    A jak myslisz, skad bank bierze pieniadze aby wypłacić ci odsetki od twoich oszczedności?
  • europitek 28.11.18, 22:38
    felusiak1 napisał:
    > Doprawdy zabawne.

    Jeszcze zabawniejsza jest Twoja dysertacja pt. "Bank jako organizacja charytatywna".

    > Nie ma takiej możliwości.

    Nie ma takiej możliwości, ale żeby bank tego nie zrobił. Powiększenie zastawu to dla banku najprostszy sposób ochrony własnego interesu.

    > Bank w takiej sytuacji drży z trwogi i dziekuje ci z uklonem
    > za każdą zaplaconą rate.

    Zwiększenie zastawu bardzo skutecznie zmniejsza "drżenie banku" i zupełnie mu nie przeszkadzać w "biciu pokłonów".

    > Ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej jest obowiazkowe.
    > Od kradzieży i wypadku jest dodatkowe.
    To teraz, ale wcześniej pisałeś:
    > Kupujac samochód wymagane jest abyś ten samochód ubezpieczył
    > nie tylko od odpowiedzialności cywilnej ale też od kradzieży
    > i wypadku.
    Rozumiem, że "wymagane" znaczy "obowiązkowe", czyli dodatkowy przymusowy koszt kredytu.

    > To jest w interesie klienta bardziej niż w interesie banku.

    No właśnie, jaki ten bank dobry, jak się martwi o stan klienta. Czysta charytatywność.

    > Plus, bank nie jest ubezpieczycielem.

    Ale może brać od ubezpieczyciela prowizję "za pośrednictwo". I banki lubią to robić dopóki mogą, czyli państwo im nie zabroni wciskania różnych ubezpieczeń.

    > > Gość A jest niezamożny. a gość B jest zamożny.
    > Przy kupnie samochodu na kredyt zamożność nie ma znaczenia.

    A jak to wygląda statystycznie, bo w jednostkowych przypadkach może być różnie i nawet ludzie (teoretycznie) bardzo bogaci bankrutują. Można mieć kilka nieruchomości i być zadłużonym "po uszy", a taki delikwent według mnie zamożnym nie jest. Być może ten Twój znajomy, który musiał wykazywać dochody był już obciążony jakimiś długami i stąd pytenie, czy podała kolejnemu zobowiązaniu.

    > Jeśli spłacasz wszystko na czas to twój rating bedzie wysoki
    > i kazdy bank chetnie udzieli ci pozyczki widzac w tobie niskie
    > ryzyko.

    Kto będzie lepiej spłacał zwoje zobowiązania (przy założeniu, że jest to ta sama kwota): biedny czy zamożny?

    > Bank nie sprzedaje pieniedzy.

    Wypożyczony samochód nie jest Twoją własnością ani przez chwilę (np. nie można go zająć na poczet jakiegoś Twojego długi), a pieniądze otrzymane od banku jak najbardziej (podlegają egzekucji z Twojego konta).

    > A jak myslisz, skad bank bierze pieniadze aby wypłacić ci odsetki
    > od twoich oszczedności?

    Ma koparkę bitcoinów?
  • felusiak1 29.11.18, 01:11
    > "Bank jako organizacja charytatywna".
    A jaka tam charytatywna. Bank jest w biznesie udzielania kredytów. Dlatego udzielone kredyty to aktywa a depozyty klientów to pasywa.
    To ty chcesz, zeby bank był charytatywny i udzielał pożyczek nie zważając na ryzyko.

    > Powiększenie zastawu
    Bank nie ma możliwości żądania wyższego zastawu przy pożyczne hipotecznej. Nie ma też takiej możliwośći przy pożyczce na samochód gdzie wartość samochodu raptownie spada w pierwszych dwóch latach. Taki proceder jest nielegalny. Musisz sobie doczytać w tej kwestii.

    > To teraz, ale wcześniej pisałeś:
    Ubezpieczenie samochodu od odpowiedzialności cywilnej jest obowiązkiem wynikajacym z prawa. Ubezpieczenie od kradzieży i wypadku jest dobrowolne ale w przypadku pożyczki kredytodawca tego wymaga. W przeciwnym razie nie udzieli pożyczki. Każdy kredytodawca, nie tylko bank. Podobnie jest przy wypożyczaniu samochodu. Nie zapomnij, że ten samochód jest zastawem. Faktycznie samochód należy do banku a ty nim tylko jeździsz.

    > Ale może brać od ubezpieczyciela prowizję "za pośrednictwo".
    Nie może być pośrednikiem. To jest nielegalne.

    > A jak to wygląda statystycznie,
    Do takich statystyk nie mam dostepu. Biedni ludzie też bankrutują. To odciąża ich od długów ale też zamyka drogę do kredytu na 7 lat.
    Powiem ci tak, kiedy twój credit rating jest 840 to bank prosi cię, żebyś wziąl kredyt a kiedy twój rating jest 540 to ty prosisz banki.

    > a pieniądze otrzymane od banku jak najbardziej (podlegają egzekucji z Twojego konta).
    To nie takie proste. Dom lub samochód są zastawem i w przypadku niespłacania rat zostaną przez bank przejęte.I w praktyce to wszystko co bank może zrobić względem odzyskania pożyczonej kwoty. Może uzyskać wyrok sądu ale to nie znaczy, ze musisz zapłacić. Bank zniszczy ci credit rating i już nikt ci nie pożyczy.
  • felusiak1 18.11.18, 19:12
    Zadłużenie gospodarstw domowych w 2008 było na poziomie 13.2% a nie 30-35%.
    Trzymaj się faktów.
  • felusiak1 20.11.18, 22:39
    A może nie rozumiesz?
  • yurek11111 21.11.18, 05:24
    Wstaw sobie 'nieraz' i przestan sie czepiac...

    "....ludzie nie byli w stanie obslugiwac zadluzenia , ktore bylo NIERAZ w wysokosci okolo 30-35 % budzetow domowych...."

    A jak juz chcesz byc taki dokladny i trzymac sie faktow to podawaj zadluzenie + obsluga zadluzenia +inne oplaty , a to w 2008 bylo nie 13 tylko ponad 18 % budzetu gospodarstw domowych...
  • felusiak1 21.11.18, 05:57
    Najperw zatkało a teraz wodę leje znaczy ucieka w inny temat. Brawo yurek.
    Co jeszcze mam wstawić w twoje pisanie, zeby pasowało.
    zadluzenie + obsluga zadluzenia +inne oplaty to bedzie wiecej niż 100% budzetu. Powiedz co dopisać albo co skreślić , żeby pasowało.
  • czizus 14.11.18, 17:00
    Główny problem to chyba gigantyczne długi ale głównie długi zwykłych ludzi. Maja coraz mniej pieniędzy a chcą utrzymać dotychczasowy poziom życia, więc się zadłużają. Jak to ograniczyć?? Zostawić ich na pastwę losu bo demokracja i wolność??? Z kolei w korporacjach które nie mają jednego właściciela a wielu akcjonariuszy, liczy się szybki zysk i dywidenda, więc np. nie budują kolejnej fabryki bo na zwrot kapitału i zyski trzeba długo czekać tylko lokują nadwyżki w kolejne produkty finansowe, gwarantujące szybkie zyski. Jak to ograniczyć?? Czyli jak ograniczyć ten zwierzęcy pęd do szybkiego bogacenia tych najbogatszych, kosztem rozwoju, innowacji, nowoczesnych technologii, . . . etc. W artykule twierdzą, że te długookresowe inwestycje w innowacje, nowoczesne technologie, które nie gwarantują szybkiego zysku najlepiej zrobi państwo i że rola państwa w gospodarce powinna jednak być dużo większa niż obecnie.
  • felusiak1 14.11.18, 23:36
    To nie jest główny problem.
    Jest nim korporatyzm. Tak, to co mamy w tej chwili na zachodzie to korporatyzm inaczej zwany "crony capitalism" czyli kapitalizm kolesi. Kolesie u władzy żyją w symbiozie z kolesiami w korporacjach.
    Pani ekonomistka już na samym poczatku twierdzi, ze regulacje bankowosci wprowadzone w USA były zbyt łagodne. To kuriozalne stwierdzenie w świetle wykoszenia z rynku małych banków. One zostały wykoszone przez drakońskie regulacje. I teraz zamiast wielkiej ilości małych banków na rynku zostały same kolosy.
    Keynesiści zawsze są za wiekszą rolą państwa w gospodarce.
    Na stronie 7 autor przytacza słowa ekonomisty Immanuela Wallersteina. Ale Wallerstein nigdy w zyciu nie był ekonomistą.
    To marksistowski socjolog. Nie jest też prawdą, ze zyski są lokowane w funduszach hedgingowych. Są reinwestowane.
    A nowoczesne technologie nigdy nie powstają z inicjatywy państwa. Biurokracja rozdziela fundusz na R&D ale 80% idzie w błoto. Fundusze idą do dobrze ustawionych "uczonych". Najlepszy przykład, ze smartphone, iphone i ipady powstały w laboratoriach prywatnych firm bez udziału państwa.
    Innymi słowy im mniej ingerencji władzy w gospodarkę tym lepiej. A pogoń za szybkim zyskiem można zwolnić poprzez wymóg raportowania co pół roku zamiast co kwartał.
  • czizus 15.11.18, 08:58
    za tę merytoryczną opinię. Ja nie jestem ekonomistą ale zawsze miałem liberalne poglądy na gospodarkę a przekonałem się do tych poglądów w czasie prowadzenia własnej małej firmy produkcyjnej(24 osoby zatrudnione), głównie w latach 90-tych. Cały czas słyszę i czytam, że system finansowy zle działa i że należy go zreformować, że zadłużenie rośnie a klasa średnia słabnie. Więc rodzą się wątpliwości.
  • monalisa2016 17.11.18, 22:06
    czizus napisał:

    > Cały czas słyszę i czytam, że system finansowy zle działa i że należy go zreformować,
    > że zadłużenie rośnie a klasa średnia słabnie. Więc rodzą się wątpliwości.

    Caly czas czytasz i nie umiesz tego zrozumiec widzac ze male sklepiki, mali rolnicy, male zaklady, znaczy klasa średnia słabna? Dlaczego? Gdzie robisz zakupy? Najprawdopodobniej w wielkich hypermarkietach nie zwracajac uwagi ze rodzimy rolnik czy maly sklepikarz zamyka z braku popytu. :-), :-)
    Ja, tego, co sama nie umie wyprodukowac w moim ogrodzie czy z braku kur (jajka) kupuje bezposrednio u malego rolnika po to by wspierac regionalna gospodarke a nie ta masywna nie jakosciowa tylko ilosciowa w dodatku z jakiegos innego kraju.

    To ze klasa srednia biednieje lezy tez w opodatkowaniu jej, wyobraz sobie taki precedens dla przykladu (realna hipoteza) rzemieslnik ktory wyprodukuje albo zrobi roczny obrot towarem czy uslugami np. za ca. 200 tysiecy euro (hipoteza dla przykladu) placi tyle samo podatku co wielki koncern (hipermarkiet) robiacy milionowe obroty > niestety jest to realnosc ale sumy to czysta dla przykladu hipoteza.

    Teraz sie nie dziw ze rzemiesnik czy rolnik, czy maly sklepikarz jest dojony i nie wytrzymuje konkurencji. Przyjdzie czas ze kiedys sie wszyscy obudza z reka w nocniku kiedy mala konkurencja zniknie z powierzchni a koncerny beda dyktowac nam wszelakie warunki, od cen, jakosci produktu po systemy platnosci.


    -----------------------------------------------------------------------------------------------
    "Złote"(lol) mysli zebrane z forum (cytat wpisu babaobaba) "Wrogowie PiS ubzdurali sobie, że nowy minister rolnictwa zezwolił na stosowanie w rzepaku substancji toksycznych, które trują pszczoły. To atak ślepych z nienawiści osobników, którzy nie zdają sobie sprawy z tego jak niebezpiecznym owadem jest pszczoła, której użądlenie może nawet spowodować zejście śmiertelne."
    =================
    Odpowiedz: Jak zniknie pszczoła, zniknie też człowiek.
  • herr7 15.11.18, 09:04
    Ma Pan sporo racji, ale zapomina że wiele innowacji jest skutkiem inwestycji państwa w zbrojenia i program kosmiczny. O tym, czy pieniądze publiczne się marnują zwykli mówić ludzie nie mający żadnego związku z nauką, którzy skłonni by byli nie przeznaczać na naukę środków publicznych.
  • felusiak1 17.11.18, 21:46
    Nie ulega watpliwości, ze zbrojenia i program kosmiczny przyniosły nam produkty takie jak kuchenka mikrofalowa.
    No i mozemy sprawdzić pogodę online na telefonie wymyslonym w prywatnym laboratorium. Mamy GPS z prywatnego laboratorium za pieniadze podatnika. No i google mapy.
    Boeing 747 powstał bez udzialu państwa. Apple komputer powstal w garażu. Lekarstwa mamy z prywatnych laboratoriów.
    A z laboratoriów za rzadowe pieniądze mamy ocieplenie klimatu. Wszyscy czolowi klimatolodzy produkują komputerowa modele ocieplania za rzadowe pieniadze i dostarczają ekspertyzy zgodne z pogladem zleceniodawcy. Laboratoria kwestionujace te modele nie dostają złamanego grosza.
    Za rzadowe pieniadze wiemy też dlaczego gołebie wlatują w szklane budynki.
    Cięzkie miliony idą rokrocznie w bloto na idiotyczne badania. Biurokracja rozdziela pieniadze według sobie wiadomego klucza.
  • europitek 21.11.18, 18:36
    felusiak1 napisał:
    > Nie ulega watpliwości, ze (...)

    próbujesz przeciwstawiać sobie rzeczy, których porównywanie ma mały sens. Istnieją kategorie badań i wynalazków, których wykonania nie będą się podejmować na własny rachunek firmy prywatne. I istnieją też takie, którymi nie będą zainteresowane agendy rządowe.

    > za rzadowe pieniadze i dostarczają ekspertyzy zgodne
    > z pogladem zleceniodawcy.

    Ten zarzut miałby uzasadnienie, gdyby to zaczęło się tak, że jakiś polityk wymyślił sobie globalne ocieplenie, a potem zlecał badania mające to potwierdzić. A cała historia zaczęła sie nie od polityków (rządów) tylko naukowców rutynowo badających stan klimatu. W realu było tak, że to zdanie polityków było wtórne w stosunku do opinii naukowców. Próbujesz odwrócić kierunek łańcucha przyczynowo-skutkowego w stosunku do jego rzeczywistego stanu.

    > Za rzadowe pieniadze wiemy też dlaczego gołebie wlatują
    > w szklane budynki.

    Dzięki tego typu badaniom spory tłumek behawiorystów zarabia na życie, a dzięki nim firmy i osoby prywatne (to też sektor prywatny) mogą eliminować niechciane zachowania innych gatunków.

    > Cięzkie miliony idą rokrocznie w bloto na idiotyczne badania.

    No właśnie, na ten przykład badania marketingowe skutkujące powstawaniem coraz bardziej wyszukanych metod "wkręcania" potencjalnych klientów w niechciane zakupy. I to nagminnie jest wykorzystywane przez sektor prywatny.
    W dodatku tego typu badania odbijają się negatywnie na życiu publicznym, ponieważ dostarczają sposobów na omotywanie wyborców. Czy nie należałoby tego zwalczać?
  • felusiak1 21.11.18, 19:51
    > próbujesz przeciwstawiać sobie rzeczy,(...)
    Generalnie w prywatnych laboratoriach powstają innowacje praktyczne, można powiedzieć rynkowe.
    Za rzadowe pieniądze rzadko się to zdarza.

    >Ten zarzut miałby uzasadnienie (....)
    Zaczęło się w bodajże 1971 roku kiedy universytety zacząły badać efekt gazów cieplarnianych za rzadowe pieniadze.
    Wtedy zdanie polityków faktycznie było wtórne ale nie dzisiaj. Dzisiaj mamy religię globalnego ocieplenia. Profesorowie, którzy kwestionowali stracili pracę. A polityczni aktywiści postulują zamkniecie niedowiarkow w obozach reedukacji.

    > No właśnie, na ten przykład badania marketingowe (...)
    Prywatne pieniadze mogą być wyrzucane w błoto.
  • europitek 21.11.18, 22:35
    felusiak1 napisał:
    > Za rzadowe pieniądze rzadko się to zdarza.

    I tak powinno być w kapitalizmie, że rządy nie zajmują się produkcją towarów rynkowych. Czyli wszystko jest OK.

    > Wtedy zdanie polityków faktycznie było wtórne ale nie dzisiaj.

    Jeśli jakiś pogląd powstał na jakiejś podstawie (tu badań akademickich), to już do końca świata jest on wtórny w stosunku do tej podstawy. Dzisiejsza dominacja w polityce poglądów na temat występowania globalnego ocieplenia jest skutkiem istnienia w przeszłości wystarczającej ilości rzeczowych argumentów w tej kwestii.

    > Dzisiaj mamy religię globalnego ocieplenia.

    I "kontrreligię" jego nieistnienia.
    Skutki społeczne (poglądy o istnieniu bądź nieistnieniu) to kwestia wtórna w stosunku do samego zjawiska. Skutkiem podstawowym jest ostra walka grup interesów ekonomicznych, które to grupy chcą zarabiać utrzymując dotychczasowy status w tej kwestii (czyli orientację gospodarki) lub zyskać na przewidywanych zmianach, do których nie chcą się przystosowywać "konserwatyści".
    To typowy konflikt interesów hodowców koni pociągowych i producentów samojezdów różnych. Na tym poziomie nie ma lepszych i gorszych, dobrych i złych. Na tym poziomie jest konkurencja.

    > Prywatne pieniadze mogą być wyrzucane w błoto.

    Wszystko ma swoje granice. Głupota i wyrzucanie pieniędzy też. Nawet kiedy jest się prywaciarzem.
  • karbat 14.11.18, 20:18
    w jakim sensie ? , przeciez juz dzis zachodnie panstwa kapitalistyczne ingeruja w gospodarke
    p. np. protekcjonizm USA .
    panstwa zachodnie przejmuja, splacaja dlugi zachodnich koncernow. nie mowiac o dotacjach
    itd itp .

    na ile w tzw zachodnich demokracjach wzrosnie jeszcze bardziej rola panstwa …, na to pytanie bedziemy mieli odpowiedz za ca 20 lat, a odpowiedz na to pytanie moga dac Chiny . -
    jesli beda sie rozwijac dalej w takim tempie jak dotychczas .

    moim zdaniem w przyszlosci rola panstwa bedzie rosnac , gdyz samoregulujacy sie rynek to bzdet . no i … , za ca 20 lat kupa ludzi bedzie bez pracy i na ten problem, musi , moze dac odpowiedz tylko panstwo .
  • boavista4 17.11.18, 20:31
    to kazdy wi ze FED jest wlasnosciom Putina, dlatego Ruski mogly kontrolowac wybory w USA i w Watykanie.
  • romad2447 21.11.18, 17:55
    Reagan ciagle ma racje "government is not the solution , government is the problem"
  • europitek 21.11.18, 21:46
    Reagan mógł mieć rację, bo pewnie myślał o jakiejś konkretnej sytuacji. Jako uogólnienie jego myśl byłaby zwyczajnie głupia.
  • felusiak1 22.11.18, 00:08
    Znaczy nie znasz Ameryki. Reagan mówil ogólnie.
    Jest jeszcze jedno powiedzenie które zawsze wywołuje uśmiech "I'm from government and I'm here to help"
  • europitek 22.11.18, 10:59
    felusiak1 napisał:
    > Znaczy nie znasz Ameryki. Reagan mówil ogólnie.

    Dokładnie to znaczy, że nie uważam amerykańskiej obsesji antyrządowej za sensowną. Jeśli szef rządu formułuje taką ogólną myśl, to znaczy, że sam jest problemem dla swojego kraju. I sam się za taki uważa.
    Tylko pogratulować głębokiej samokrytyki... lub współczuć głupoty.
  • felusiak1 22.11.18, 20:29
    My nie mamy antyrzadowej obsesji. My chcemy aby rzad przestał zajmować się duperelami i wchodzić w duszę z butami. Nie wszystko wymaga rzadowej regulacji. Dam ci przykład. Barierka przy schodach ma mieć wysokość 41 cali. Moja ma 39 i jestem zmuszony dospawać 2 cale. Ale twoja ma 43 cale i okazuje się, ze musisz obciąc dwa cale. I to jest problem.
    Biurokrata za biurkiem wymyślił 41 cali i teraz wszyscy muszą wydać pieniadze aby dostosować się do przepisów.
  • europitek 24.11.18, 05:43
    felusiak1 napisał:
    > My nie mamy antyrzadowej obsesji.

    A Schetyna kocha Kaczyńskiego! (z wzajemnością zresztą).
    Bądź poważny.

    Co do tych schodów i podobnych im bzdur to są to nieuniknione konsekwencje przyjętego modelu prawa stanowionego, które dąży do opisywania wszystkich zdarzeń i zachowań. To jest konsekwencja dominującego "proceduralizmu", czyli tworzenie szczegółowych norm zachowania w konkretnych sytuacjach. I tego nie da się zwalczyć bez wywalenia na śmietnik historii kilku fur szczególastych przepisów, bez zmiany ogólnego podejścia do tego jakie ma być prawo stanowione takie "kwiatki" będą stale się odradzać.
  • felusiak1 24.11.18, 23:01
    Nie wiem kto to Schetyna.
  • europitek 25.11.18, 05:47
    felusiak1
    > Nie wiem kto to Schetyna. napisał

    To odwołuję tych sztychów i niech będzie: Wałęsa. Teraz pasuje?
  • felusiak1 25.11.18, 07:39
    OWiem kto to Wałęsa ale i tak nie bardzo rozumiem do czego się to odnosi.
    Nie jestem antyrzadowy ale jestem przeciwny zapędom rządu.
  • europitek 28.11.18, 22:50
    felusiak1 napisał:
    > Nie jestem antyrzadowy ale jestem przeciwny zapędom rządu.

    Czyli jesteś "za", a nawet "przeciw". Tylko po czorta głosujesz na rząd? Może żeby potem mieć z czyimi zapędami walczyć.

    A tak swoją drogą to w USA jest sporo różnych milicji, które z powodów ideologicznych nie ukrywają swojej "miłości" do władz centralnych. Ty możesz nie należeć do takiej organizacji, ale przecież ktoś wysadził budynek w Oklahoma City.
  • jorl 23.11.18, 12:26
    felusiak1 napisał:

    > Wprowadzono wymóg udzielania pożyczek watpliwym kredytobiorco
    > m. Pojawił się termin subprime. 30% hipotek mogło być subprime. Działało w miar
    > ę dobrze. Zawirowania na rynku nieruchomości objawiały się malą czkawką i wszys
    > tko wracało do normy. W 1998 roku zwzwolono aby 50% hipotek pochodzilo od mniej
    > zdolnych. W 2002 podwyzszono limit do 55%. Banki udzielaly takich pożyczek bo
    > Freddie i Fannie kupowały je od nich,
    >....
    > ko działało jak w zegarku. I wtedy, w 2007 system się zatkał.
    > Ci ludzie z subprime hipotekami nie byli zdolni splacać rat i nasta

    Nawet napisales dosc prawde z powodami kryzysu w 2008 drogi f1. Ale jak zwykle nie do konca. Sam napisales ze to politycy swoimi zarzadzeniami dopuszczali aby coraz mniej zamozni mogli kredyty na domy brac. Pelna moja zgoda na to. Ale ja mysle dalej. Dlaczego politycy to robili? Dla Ciebie zapewne bo sa glupi, bo chcieli byc wybrani itp. A to wcale tak nie bylo. Gdyby politycy widzieli ze z tego powodu bedzie taki cezki kryzys by wcale tak nie robili. I naprawde zakladam ze ci politycy, ich doradzcy napewno, sie tego kryzysu musieliby spodziewac. Mimo to robili. Dlaczego? Ano dlatego ze uwazali ze sytuacja na Swiecie sie bedzie inaczej toczyla. Co inaczej? Ano jak juz oboz komunistyczny padal, wlasnie ci Twoi politycy, uwazali ze teraz osiagna Wladze nad Swiatem. Te amerykanskie marzenie ze staniecie sie jedynym mocarstwem, jak byl Stary Rzym, sie ziszczaja wlasnie. I zaczeliscie jak Stary Rzym obcinac kupony z tej swojej wladzy. Jak bylo z Rzymem? Po zwyciestwie nad Kartagina zaczelo sew zycie z pracy innych. Z calego obrzeza Morza Srodziemnego plynely statki z towarami do Rzymu. Zboze wino itd. Juz nie trzeba bylo chlopstwa w Rzymie, zboze przywiezione bylo praktycznie za darmo. Wtedy rzymscy chlopi co stracili swoja racje bytu jako rolnicy naplywali do Rzymu i przechodzi w sporej czesci na zycie na koszt panstwa. Ogromne ilosci Rzyman nie pracowalo juz na prawde, pracowali tylko co byli potrzebni. Uslugi itp co sie nie dalo zaimportowac z podbitych terenow. Ten proces zachodzil nie szybko ale sie takim czyms skonczyl. W porcie czekano na statki z zywnoscia, dla umilenia czekania urzadzano Igrzyska.
    Rzym ale opanowal Swoj Swiat i militarnie. Wam w USA w 90tych latach XXw wydawalo sie ze juz tuz tuz jestescie przed tym. Jedyna prawdziwy przeciwnik ZSRR sie rozpadl, nastepca Rosja byly bliska zniszczenia. Pomagaliscie w tym jak sie dawalo, Czeczency to wasza zasluga w koncu, niewiele brakowalo a by sie tak skonczylo. Z Rosja jak z Karthago.
    No ale sie nie skonczylo, Rosja przyzyla, ledwo ledwo ale zawsze i dalej jest krajem ktory jako jedyny na Swiecie moze was zniszczyc. Nie osiagneliscie jak Rzym militarnego panowania. Jakby Rosji z jej bronia jadrowa nie byloby byscie innym pozabierali bron jadrowa, taki Irak byscie nie najechali 100tys wojska tylko byscie bronia jadrowa znisczyli np. Bagdad i jakies inne miasto, reszta by sie na kolanach do was przyczolgala. Tak robil Rzym, nie brania jadrowa ale i tak wybijali ze 25% wrogow i reszta sama wyciagala rece aby z nich niewolnikow zrobic. Strach dzialal i dziala, musi byc ale solidny i bezlitosny. Rzym tak robil, wy tez byscie tak robili. Jakby Rosji nie bylo naturalnie.
    Przed osiagnieciem militarnej supremacji nad Swiatem, jeszcze Rosja istniala, zaczeliscie zbierac owoce jakbyscie byli juz Wladca Swiata. Troche za szybko ale sytuacja wygladala ze bedziecie mieli racje.
    Tak jak do Rzymu plynely statki pelne odplywaly polpuste, tak do was USA bylo. Narastal wasz, amerykanski, ogromny deficyt handlowy, statki do was pelne, spowrotem polpuste. Jak to organizwaliscie? Jako ze juz byl kapitalzm prawie na calym Swiecie a w kapitalizmie sa i bogaci. Nawet w biednych krajach. A bogaci maja problem. Gdzie odlozyc swoje pieniadze, tak na dluzej i pewnie. I od tych 25l zaczely netto oszczednosci calego Swiata plynac do was, do USA. I za te oszczednosci kupowaliscie te towary ktore byly nadwyzka nad waszym exportem. Wy nie jestescie Grecja ktora tez miala ogromny deficyt handlowy ale im sie dlugi kumulowaly. U was wiekszosc dlugow nie kumuluje. Te pieniadze ze Swiata wplywaja do was bo sie wydajeciebogatym z calego Swiata jako najpewniejsze miejsce na lokaty. Ale wasi zonglerzy finasowi juz tak robili ze te pieniadze u was przepadaly. Firmy za nie kupione plajtowaly, nieruchomosci tracily na wartosci, wszystko sie dla was ladnie krecilo. Bez praktycznie dlugow w stosunku do Swiata. I jako ze netto te pieniadze sie masowo tez zawieszaly w kieszceniach waszych finansowych zonglerow was politycy uznali ze te w koncu rabowane pieniadze ze Swiata powinny troche i waszym biednym sie przydac. Aby sobie domy mogli np. tez kupowac. To by sie krecilo dalej jakbyscie coraz wiekszy deficyt handlowy mieli. Jakby coraz wiecej kasy ze Swiata wplywalo. Ale jako ze Swiata militarnie nie opanowaliscie, bo Rosja przezyla, to rabowanie Swiata zatrzymalo sie gdzies przy 800mild$/rok. Zamiast caly czas rosnac co mialo byc, co wlasnie politycy wasi oczekiwali. Dlatego wlasnie Twoi drogi f1 politycy pozwalali u was i biedniejszym uczestk´niczyc w tym rabowaniu Swiata. Bo najpierw to wasi finansowi zonglerzy zarabieli ogromne pieniadze. Sprawiedliwosc spoleczna w koncu, nic zdroznego, prawda?
    Aöe jak sie ta piramida nie chcala sie coraz szybciej krecic walnelo to i skonczylo sie kryzysem 2008.
    Jak slyszalem was minister finansow powiedzial pozniej, ze ten pierwszy ale skuteczny kamyczek do zawalenia sie tej waszej piramidy rzucila Rosja. Jak i dlaczego? W 2008r wasz piesek Szakaszwilli napadl na Osecje. Uwazano ze Rosja, slaba jaka byla, podkuli znowu ogon jak to juz wczesnie bywalo. Stalo sie inaczej, wojsko rosyjskie popedzilo kota i Sakaszwillemu i jego mocodawcom czyli wam, Amerykanom. Dla ochrony tego miliatrnego dzialania Rosja z dnia na dzien sprzedala 30mild$ akcji tych waszych 2 panstwowych bankow dla finasowania domow. Jako ze ich sytuacja byla napieta te 30mild $ na raz rzucone wywolalo lawine, znana kryzysem 2008r. Wiem dobrze co to bylo, prawie, gdyby nie interwencja bankow cenralnych by sie skonczylo jak Wielka Depresja 1928-32. PKB w dol o 50%, katastrofa ogromna. Dla Rosji mialo to sens, mieliscie inne problemy na glowie.
    Tak ze drogi f1 wcale wasi politycy nie byli tak glupi z tym luzowaniem waronkow dla pospolstwa na kupowanie domow. Im po prostu nie wyszlo zalozenia ze Rosja sie rozleci, uwazali to za pewnik. I tak naprawde sie az wiele by nie pomylili, bylo blisko, naprawde. A jakby tak bylo to teraz byscie mieli nie 800mild$/rok deficytu handlowego a ze 2000$/rok. Ale by sie dalej krecilo. Praca u was w USA bylaby dla pospolstwa obsluga finasistow tak bogatych ze ten Bill z Okienka bylby biedakiem.
  • jorl 23.11.18, 12:27
    Dodam ze teraz do was dotarlo ze nie uda sie wam byciem Rzymem. Stad i Trump bo trzeba zmienic polityke gospodarcza. Bo te pelne statki do was, polpuste od was maja wade. Masy ludzi u was bez pracy albo z paskudnymi pracami jak uslugi. Tak jak w Starym Rzymie bylo. Oczywiscie istnieja politycy w USA ktorym jeszcze sie marzy wygrana czyli zniszczenie Rosji i stanie sie militarnym Jedynym Wladca Swiata i Okolic, to sa ci Clintonowy, Obamy, ale to tylko z rozpedu. I naturalnie wasz ogromny przemysl finansowy dobze zyjacy z tych nettzo przyplywow kasy do was ze Swiata tez nie chce sie skurczyc. Doskonale zarabiaja w tych ukladach, mozna zrozumiec ze chca dalej ciagnac. Stad ta wscieklosc na Trumpa. Ale i Trump ma problem bo bez ukrocenia doplywu netto tych 2 mild$/dzien do USA nie uda mu sie deficytu handlowego zlikwidowac a tym samym dac produktywna prace Amerykanom ktorzy ja stracili. I narazie sie na to nie zapowiada aby te pieniadze netto do was nie plynely. Teraz biega wasz Trump i wciaska wszystkim co chce i nie chca bron. Tym deficytu handlowego nie zlikwiduje. Zlikwiduje sie wasz deficyt handlowy tylko wtedy jak bogaci z calego Swiata nie beda was jako najlepsze, najpewniejsze miejsce dla swoich oszczecdnosci widziec. A widza teraz bo wy prowadzicie wojny, robicie Swiat wszedzie niepewny. I do tego oszukujecie w waszych danych gospodarczych. Jak to niby jestescie z przyroszami PKB lepsi jak inni. A oszukujecie metodami obliczania PKB, jakbyscie liczyli jak inni wasze wzrosty PKB bylyby mizerne. No ale to jest podstawa waszego rabowania Swiata, bogactwem waszych finansowych zonglerow, od tego odejsc nie da sie prosto. Za duzo ludzi jest zywotnie tym zainteresowani.
    Tak ze patrze z ciekawoscia jak to dalej bedzie. Nie macie latwo drogi f1, ale coz kara za grzechy musi byc. I dobrze.
    To na tyle o tym kryzysie 2008, jego przyczynach.
    Dodam ze znowu Rosja uratowala Swiat przed wasza Wladza nad nim. Taka Rzymska. Jakbyscie wygrali to na kilkaset lat byscie Swiaten rzadzili. Jako jedyni bron jadrowa, niepokornych byscie nia z dymem puszczali, mysle ze niewolnictwo by wrocilo, dlaczego by nie. I zapewne byscie mieli w USA cesarzy. Tak jak to Stary Rzym po staniu sie Wladca zmienil system z demokracji na cesarstwo.




    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • felusiak1 23.11.18, 19:00
    Spóźnileś się. Dyskusja jest już skończona. Moze zacznij swój watek.
  • jorl 24.11.18, 17:06
    felusiak1 napisał:

    > Nie wszystko wymaga rzadowej regulacji. Dam
    > ci przykład. Barierka przy schodach ma mieć wysokość 41 cali. Moja ma 39 i jes
    > tem zmuszony dospawać 2 cale. Ale twoja ma 43 cale i okazuje się, ze musisz obc
    > iąc dwa cale.
    I to jest problem.
    > Biurokrata za biurkiem wymyślił 41 cali i teraz wszyscy muszą wydać pieniadze a
    > by dostosować się do przepisów.


    A ja sadze ze klamiesz drogi f1 jak przy 43 calach musisz obciac barierke na 41 cale. Jakos ja jestem przekonany ze 41 cale ktore podajesz jest minimum, co wiecej zaden problem. I do tego jest sluszne minimum, tzn jest sluszne ze minimm jest okreslone i wymagane. Bo przez za niskie barieki mozna wypasc, to jest przeciez powod.
    Ja pracuje z normami, nie z budowlanymi a technicznymi z elektroniki glownie. Czy to EMV (EMC) odpornosc na zaklocenia elektroniczne, normy bezpieczenstwa jak SIL np. 2 albo 3, ATEX, tu urzadzenia do atmosfery explozywnej. I wszystkie te normy uwazam ze maja sens.
    Do tego w tych normach jest zebrane doswiadczenie ludzkosci w tej materii. Trudno samemu sobie wymyslec jak ma byc urzadzenie skonstruowane aby w przypadku uszkodzenia nie spowodowac np. explozji oparow benzyny. Np. na stacji benzynowej jakos nikogo nie dziwi ze one nie wylatuja co i rusz w powietrze. A przeciez opary benzyny sa latwopalne. Po prostu urzadzenia do takich celow musza spelniac warunku ktore w normach przez fachowcow sa zebrane. I wiedza tych fachowcow jest w tych normach, nie trzeba tej wiedzy od nowa zawsze tworzyc. Dzieki normom dla kazdego dostepnych nie tylko wielki firmy moglyby takie urzadzenia konstruowac i produkowac, wielkie mogace same te badania przeprowadzic. A tak to moga i mniejsze firmy to robic.
    Naturalnie zachowanie tych norma jest wymagane. I tu roznie, kazdy musi sam je zachowywac, sa przypadki, Jak ATEX czyli explozywne atmosfery trzeba uzyskac certyfikat od specjalnych ludzi. Fachowcow w tej dziedzinie. Oni biora to urzadzenie i oceniaja, czesto tez mierzac co potrzebuja do oceny.

    Wacajac do Twoich barierek drogi f1. Po prostu nie znasz sie na normach budowlanych ale budujesz sam. Powinienes wziasc fachowce ktory by spelnienie norm budowlanych pilnowal, chciales zaoszczedzic, Mexykanczyk Tobie budowal co trudniejsze, reszte Ty sam wiec i masz teraz bajzel. I dobrze ze Ciebie w d.. urzad kopnal, w koncu kiedys ta chalupe sprzedasz, albo Twoi spadkobiercy jak sie zabilbys wypadajac przez za niska barierke, wprowadza sie ludzie z dziecmi i dzieciak przez barierke wypadnie. Juz te Twoje 41 cali mam napewno sens.

    Jak sie Tobie tak normy i wtracanie sie panstwa nie podoba to moze do Somalii sie wyprowadzisz? Tam norma nie ma, gwarantowanie, rzadu nie ma, tez gwarantowanie, wiec rozwoj gospodarczy gwarantowanie jest oszalamiajaco szybyki, prawda?





    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • felusiak1 24.11.18, 22:58
    Spóźnileś się. Dyskusja jest już skończona. Moze zacznij swój watek.
  • jorl 25.11.18, 14:01
    felusiak1 napisał:

    > Spóźnileś się. Dyskusja jest już skończona. Moze zacznij swój watek.

    A takiego wala drogi f1. Bede Twoje i innych glupoty pietnowal tam gdzie chce i kiedy chce.
    No i ten kaganek oswiaty pod te polskie strzechy niesc, ktos powienien to robic, prawda?
    Inaczej czuzis, patrz nizej, bedzie mial naprawde racje. Na zawsze.


    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • jorl 25.11.18, 13:59

    felusiak1 napisał:

    > Boeing 747 powstał bez udzialu państwa.

    Acha? naprawde??
    Boeing jest faktycznie firma prywatna. Ale konstruuje i produkuje nie tylko samoloty cywilne. Jak ten B747 ktory wymienieles. Konstruuje i produkuje samoloty tez wojskowe. Fakt, samolot wojskowy to nie dokladnie samolot cywilny, w wielu aspektach jest troche inny ale wiele opracowan dla samolotow wojskowych sa przydatne, z mniejszymi albo wiekszymi modyfikacjami dla rynku cywilnego, tez systemy pomiarowe, aparatura pomiarowa jest stosowana i w jednej jak i w drugiej dziedzinie. Z modyfikacjami tez ale duzo mniejsze naklady sa na modyfikacje potrzebne jak na calkiem nowe opracowania. I nikt mi nie powie czegos innego, nikt powazny tez i nie mowi, Ciebie drogi f1 nie wliczam do powaznych, bo raz nie znasz sie na technice kompletnie a dwa nie masz zamiaru aby prawda do Ciebie w tym dotarla. Dlatego wlasnie ze Boeing jest posrednio finansowany przez rzad amerykanski i aby zbudowac konkurencyjne do nich samoloty cywilne trzeba bylo w Europie Aiibusowi dac panstwe subwencje. Na poczatek, juz teraz Airbus jest praktycznie samowystarczalny, utrzymuje sie ze sprzedarzy opracowanych samolotow i z zyskow z tej sprzedarzy opracowywuje nastepne. Do tego dochodzi ze Airbus poszerza swje opracowania na produkcje wojskowa, z natury rzeczy subwencjonowana, bo praktycznie calkowice, przez rzady i w Europie nastepuja przeplyw technologii z wojska do cywila w tym zakresie. Jak w USA.


    >Apple komputer powstal w garażu.

    Niby prawda, powstal w garazu. Ale znowu nie do konca. By nie powstal w garazu jakby nie byly dostepne uklady scalone. Mikroprocesory. Bez nich to zaden Apple by nie powstal. A skad mikroprocesory? Znowu to samo, w duzej mierze nie powstaly za fundusze prywatne, chociaz prawda ze w firmach prywatnych. W latach 60tych XXw wojsko amerykanskie zachcialo zbudowac wielki system radarowy, sprzezony komputeremi. Do tego momentu byly pojedyncze transystory opracowane, uklady scalone to juz wiele transystorow na jednym „kawalku“ krzemu. I te zamowienie wojskowe w USA, finansowanie w calkiem prywatnych firmach umozliwily wykonanie tej wielkiej pracy w efekcie ktorym powstaly uklady scalone. Do tego bylo potrzeba opracowanie tych wielkich maszyn litograficznych o skokowo lepszej dokladnosci jak dotad, wiele przyrzadow pomiarowych do np. testow ich wyprodukowanych, przyrzadow pomiarowych, mnostwo tego. Bez tych zlecen wojskowych uklady scalone tez by powstaly ale sporo pozniej. Ten wlasnie impuls spowodowal ze amerykanski przemysl polprzewodnikowy stal sie czolowym wtedy na Swiecie, te firmy prywatne po opracowaniu dla wojska ukladow scalonych zaczely na tej opracowanej technologii opracowywac uklady scalone dla przemyslu cywilnego. Poprzez sprzedarz na rynku cywilnym nastepowal oczywiscie dalszy rozwoj technologii w tym zakresie ale finanse dla wojska byla bardzo istotne. Chociaz fakt niekonieczne bo i bez nich, jak wyzej napisalem, by powstaly. Ale pozniej i to zdecydowanie pozniej.
    Dlatego tez jakis tam Job z Wozniakiem mogli w garazu komputer budowac. Tez Bill z Okienka dostal zlecenie na opracowanie systemu operacyjnego bo pierwsze 16bitowe mikroprocesory zostaly zbudowane. Wlasnie w USA jako pierwsze.
    Wiec udzial pieniedzy rzadowych w Applu z garazu mialo ogromne zdarzenie nawet jak laikom sie to nie wydaje jasne.
    Zreszta Steve Job nie tylko wtedy, poprzez uklady scalone pomogl sobie rzadowymi pieniedzmi. Np. system ekranow dotykowych do Iphona wzial z opracowan dla wojska ktore tez zostaly z rzadowych pieniedzy sfinansowane. I to nie chodzi o pomysl aby dotykowy ekran zastosowac a opracowanie fizyczne takiego ekranu. Znowu technologia wykonania czegos takiego. Zastosowanie do smartfonow to juz byl drobiazg. I dodam ze Steve Job na ten pomysl by nie wpadl jakby nie zobaczyl w tej firmie ktora taki system ekraniw opracowala. Znowu eojska USA bylo tym zrodlem.
    Tak drogi f1, straciles okazje siedziec tu cicho.

    Dodam ze znowu jak przy samolotach i Airbusie znowu aby przewage technologiczna USA w ukladach scalonych zniwelowac w Europie musiano tez sypnac panstowymi pieniedzmi. I znowu nie poprzez ogromne zlecenia wojskowe jak w USA, takowych nie bylo w Europie, a bezposrednio. Francuzi troche z Wlochami zalozyli najpierw panstwowa firme opracowywujaca i produkujaca uklady scalone. Przed napewno > 30lat. Teraz sie ona nazywa STMicroelektronik. Musiala byc znowu panstwowa bo inaczej by nie mogla konkurencyjne z juz wiodacymi amerykanskimi firmami produkujacymi uklady scalone, je produkowac. I znowu jak Airbus, w tej chwili jest juz prywatna, utrzymuje sie ze sprzedarzy swoich produktow, w wiekszej czesci dla cywilow, i ma na rozwoj.

    Znowu to samo drogi f1, nie znasz sie i na normach jak balustrady w chaluach i na skaplikowanych zaleznosciach w przemysle.

    Dodam ze wcale nie jestem az takim zwolennikiem finansowania przez rzady nowych technologii jak w tych opisanych wyzej przypadkach. Prywatny przemysl by je tez opracowal, napewne sumie i taniej ale pozniej.Problem jest ze jak jakis kraj popzez wojsko nowe tecnologie szybciej zastosuje to inni sa zmuszeni tez poprzez rzadowe pieniadze takie opracowac. Bo inaczej zostana beznadziejnie z tylu i beda zawsze zmuszeni kupowac od tego co pierwszy zrobil. Tez w cywilnych dziedzinach niestety.
    No ale dodam ze Twoi obecni wspolplemiency drogi f1 i w samolotach pasazerskich i w ukladach scalonych nie maja w tej chwili jakies wyraznej przewagi nad Reszta Swiata. I dobrze.


    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • felusiak1 25.11.18, 19:40
    eat shit
  • jorl 25.11.18, 20:36
    felusiak1 napisał:

    > eat shit


    No wiedzisz drogi f1, teraz korzystasz z okazji aby siedziec cicho. Poprzednio nieostroznie sie wychyliles. A trafiles na mnie akurat majacego troche czasu. Bylem w Miedzyzdrojach z moja kochankaw wlasnie, od piatku, moje urodziny fajerowac, laptop i w pociagach troche w koncu napisalem.
    Ale od jutra i Tobie odpuszczam. do roboty, po niej fitnesstudio, moj normalny kierat zyciowy.
    Odetchniesz drogi f1.




    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • felusiak1 25.11.18, 20:59
    sznowny jorelu, pragne jeszcze raz przypomniec ci, ze z zasady z toba nie dyskutuje.
    zatem piszesz sobie a muzom. nie przeszkadza mi ale gdybys nie byl debilem to juz dawno zauwazylbys.
    zatem jeszcze raz z serdecznymi zyczeniami, eat shit.
  • jorl 25.11.18, 21:10
    felusiak1 napisał:

    > sznowny jorelu, pragne jeszcze raz przypomniec ci, ze z zasady z toba nie dysku
    > tuje.

    Nie klam. Nieraz probowales ze mna dyskutowac, potem nie majac argumentow milkles.
    Teraz od razu widzisz ze glupio pisales wiec korzystasz z okazji siedziec tutaj cicho.


    > zatem piszesz sobie a muzom.

    Absolutnie nieprawda. Czytasz napewno Ty drogi f1, inni tez, po to pisze w koncu. Durnych odpowiedzi nie potrzebuje wiec i slusznie sie zachowujesz. Milczac.



    >nie przeszkadza mi ale gdybys nie byl debilem to j
    > uz dawno zauwazylbys.

    Jak wyzej..






    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • karbat 25.11.18, 19:30
    felusiak1 napisał:

    > Boeing 747 powstał bez udzialu państwa.

    poczytaj sobie o ulgach podatkowych dla Boeinga


  • felusiak1 25.11.18, 21:21
    Gratuluję czizusowi za ciekawy watek.
  • czizus 26.11.18, 09:10
    felusiak1 napisał:

    > Gratuluję czizusowi za ciekawy watek.


    Dziękuję serdecznie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.