Dodaj do ulubionych

Czy USA wywoła wojnę ?

30.11.18, 09:41
Unikam tematów amerykańskich, bo się słabo orientuję.
Ale może inni ocenią, na ile ta interpretacja może być prawdziwa.
next.gazeta.pl/next/7,151003,24224971,swiatu-zostalo-piec-lat-do-wojny-amerykanie-nie-oddadza-roli.html#s=BoxMMtImg1
Po krótce:
USA traci monopol jedynego supermocarstwa i dominującej potęgi gospodarczej na rzecz Chin i aby temu zapobiec wywoła wojnę.
To wynika z analogii historycznych, gdzie przebieg bywał podobny.

Jaka to dokładnie wojna, autor nie precyzuje, ale "graczami" w konflikcie będą Chiny ze swą przystawką surowcową (chyba mocno na wyrost lekceważenie Matuszki), USA, Unia i Indie.

Nie byłbym sobą, gdybym nie wprowadził elementu ukraińskiego - dla mnie to probież intencji.
Jeśli Zachód przeforsuje europeizację Kijowa i zaakceptuje ukraińskie plany akcesji UE/NATO do 2027, będzie to potwierdzeniem gotowości oporu.
Ukraina, to kawał świata o strategicznym położeniu.
Obecne wojenki Kremla służą przecież wybicia z głowy nawet myśli o Ukrainie w NATO, bo kto chce sojusznika w stanie permanetnej wojny?



--
Po polsku nie mowi sie "mydlo OD for you", ani "samochod OD pobieda" - to wymysl przyglupow z agencji reklamowych, zasmiecajacych jezyk.
Edytor zaawansowany
  • polski_francuz 30.11.18, 10:12
    Niezbyt widze Chiny jako przeciwnika. Niewiele panstw budowalo wokol swoich granic mur. I, jak dla mnie, to mowi cos o mentalnosci. Cos w rodzaju: odwalcie sie od nas, my sami jestesmy centrum swiata. Podobnie zreszta Chinatowns tu czy tam. Nie sa ogniskiem niepokoju.

    A Stany? Historycznie to byly do czasow 1. i 2. ws zamkniete i zapatrzone w siebie. Moga zawsze do tej roli "splendid isolation" wrocic.

    Bojowniczy jest islam i bojownicza jest Rosja. Ci pierwsi maja zapoznienie cywilizayjne kilka wiekow a ci drudzy kilkadziesiat lat. I sie awanturuja.

    Wazny jest interes Polski i (dla mnie) Francji. Te kraje maja interes walczyc o pokoj razem z Niemcami. Polska przezywa okres wyzu historycznego. I warto wreszcie sie wspiac na szczyt, tam gdzie nas zawsze historia chciala. Ale trzeba nad tym popracowac.

    PF
  • borrka 30.11.18, 11:23
    Realizują rosyjskie powiedzenie "Tisze jediesz, dalsze budiesz".
    Już opanowały gospodarczo Afrykę, a to dopiero początek.
    Co więcej, łamią przy tym reguły gry białego człowieka, vide prawo patentowe itp.
    Mają świadomość starej, unikalnej cywilizacji i sporo ich:)


    --
    Po polsku nie mowi sie "mydlo OD for you", ani "samochod OD pobieda" - to wymysl przyglupow z agencji reklamowych, zasmiecajacych jezyk.
  • boavista4 30.11.18, 23:16
    jezli Rosja hest zacofana kilkadziesiat lat to Polski Francuz posunal sie do przodu tak bardzo ze stracil pamiec, ma uwiad starczy, calkowita sklerfoza, alzeimer, demencja. A szkoda bo zapowiadal sie na Napoleona.
  • szwampuch58 30.11.18, 10:20
    Hmmm,zaczne od autora tych wizji apokalistycznych:
    pl.wikipedia.org/wiki/Bogdan_G%C3%B3ralczyk
    Facet specjalista od Chin,wychwala panstwo srodka jak nawiedzony Chinczyk przy tym się słabo orientuję o USA i reszcie swiata a zdanie(nie wiem czy jego czy gryzipiorkow z gazety:Światu zostało pięć lat do wojny? "Amerykanie nie oddadzą roli światowego lidera bez walki" .......to normalny "odlot" na poziomie pacjentow z Tworek.
    aaaa jeszcze jedno :rozumiem twoj sentyment dla Ukrainy ale mieszanie tego panstewka do polityki globalnej swiata to gruba przesada.

    --
    www.youtube.com/watch?v=S07XJA7VaVA
  • borrka 30.11.18, 11:11
    Jako ewidentny przedmiot pragnień Rosji...dużo większe.
    To dla nich historyczna "kolebka", może nie do końca prawdziwa, ale mityczna.

    Dla Chin potencjalny "hub" na Europe.
    Dla USA ... słabo wiem, ale imperia tak maja - gdzie raz weszły, nie odpuszczą :)


    --
    Po polsku nie mowi sie "mydlo OD for you", ani "samochod OD pobieda" - to wymysl przyglupow z agencji reklamowych, zasmiecajacych jezyk.
  • polski_francuz 30.11.18, 11:26
    O to pytasz w koncu. Nie lezy w polskim, niemieckim, francuskim interesie. Bo oberwiemy albo atomowka albo chmura Czernobyl-like.

    Czy Stany zawalcza o Ukraine to nie wiem. Ale nie sadze. Troche daleko, troche niebezpiecznie i w koncu, Rosja i jej problemy, nie sa w sednie sprawy. Inaczej mowiac, nie jest to chinski problem.

    Ale to sa jedynie moje poglady. I nie mam wszystkich informacji. Jedynie takie, ktore mi Spiegel, Figaro, GW i Polityka doniosa.

    PF
  • borrka 30.11.18, 11:30
    Każdy pretekst jest dobry, gdy łapy swędzą :)
    Ale nie sądzę, by była to wojna w stylu "raz i nie ma".
    Mega-hybrydowa jakaś!


    --
    Po polsku nie mowi sie "mydlo OD for you", ani "samochod OD pobieda" - to wymysl przyglupow z agencji reklamowych, zasmiecajacych jezyk.
  • polski_francuz 30.11.18, 16:01
    Pomoc Amerykanow w rozwiazaniu problemow post-jugoslawianskich wynikala z wyjatkowego braku zdolnosci do jakiejkolwiek akcji Europejczykow u ktorych dzial sie burdel spowodowany balkanskimi nacjonalizmami. I Europejczycy nie byli zdolni do jakiejkolwiek akcji. Nie byla to, jakakolwiek ingerencja amerykanska. Raczej wsparcie leniwych i skloconych dupkow na ktorch podworku morduja ludzi.

    PF
  • borrka 30.11.18, 16:10
    I Światową.


    --
    Po polsku nie mowi sie "mydlo OD for you", ani "samochod OD pobieda" - to wymysl przyglupow z agencji reklamowych, zasmiecajacych jezyk.
  • felusiak1 30.11.18, 16:54
    a nie byli zdolni do interwencji w jugosławii.
  • czizus 30.11.18, 11:21
    Nie wydaje mi się. Ale Amerykanie mają rację oceniając Chiny jako złodzieja technologii, tyle że to głównie USA uczyniły ich tym złodziejem. Wojny, tej klasycznej militarnej nie będzie bo w gruncie rzeczy nikomu to się nie opłaca a Chiny i USA mogą jakoś współistnieć, ale po dużej korekcie wymiany handlowej, współpracy gospodarczej w ogóle i urealnienia juana. Moim zdaniem powstaną trzy główne ośrodki władzy politycznej i gospodarczej: USA, Chiny i UE. I te organizmy muszą wypracować nowe zasady współistnienia i współpracy ale po co zaraz wojna. Indie jeszcze bardzo długo nie poradzą sobie z gigantycznym rozwarstwieniem społecznym, zacofaniem społecznym, środowiskiem, . . . etc. Rosja nie odegra już żadnej roli ale będzie mieszać i straszyć bo to potrafi. Kolejny upadek gospodarki i bieda będą tam oznaczać kolejny rozpad kraju i ta perspektywa może być właśnie niebezpieczna bo tonący i brzytwy się chwyta.

    Polska powinna mocno trzymać się jądra UE(ta destabilizacja integracji UE czyniona przez PIS to debilizm i rozwalanie polskiej racji stanu) w tym silnej współpracy z Niemcami we wszystkim. To chyba oczywiste, że będzie się liczyć tylko UE a nie pojedyncze państwa europejskie.
  • borrka 30.11.18, 11:27
    Tylko nie bardzo widzę Twoją odrebność USA i Europy - sporo nas łączy i jesteśmy, jak Rzym i Grecja za czasów antycznych.


    --
    Po polsku nie mowi sie "mydlo OD for you", ani "samochod OD pobieda" - to wymysl przyglupow z agencji reklamowych, zasmiecajacych jezyk.
  • czizus 30.11.18, 11:33
    borrka napisał:

    > Tylko nie bardzo widzę Twoją odrebność USA i Europy - sporo nas łączy i jesteśm
    > y, jak Rzym i Grecja za czasów antycznych.


    W zasadzie tak. Powinno się być może operować pojęciem - "zachód", jednak są pewne różnice pomiędzy USA i UE. Ale wszystko płynie jak wiemy i być może w końcu dojdzie do tej zasadniczej umowy o wolnym handlu pomiędzy UE a USA a to już będzie pierwszy krok do utworzenia takiego jednego organizmu. Jestem absolutnie za zbudowaniem takiego organizmu.
  • przechrztaimason 30.11.18, 13:51
    Mój drogi. USA zostały zbudowane przez ludzi, którzy zrobili bardzo wiele, by NIE być Europejczykami. A tu zacytuję sam siebie: Cacy pięknie, ale jednak na tym obrazku są rysy, o których profesor nie wspomniał, a są dla Chin zagrożeniem i mogą w ciągu kilku najbliższych lat tę cała układankę do kosza wywalić jak to już było w przeszłości z mającymi zastąpić tradycyjne mocarstwa Brazylią i Japonią. Po pierwsze demografia. Pomimo rozluźnienia polityki demograficznej dzietność w Chinach ciągle i spada. Tradycyjny model oparty na utrzymywaniu rodziców na starość przez dzieci jest już niemożliwy do utrzymania, a budowa systemu emerytalnego z prawdziwego zdarzenia idzie Chinom bardzo opornie i jest co najmniej 10 lat spóźniona. A luki pokoleniowej imigracja w tym wypadku zastąpić się nie da. Życie w Chinach jest zbyt mało atrakcyjne, by skusić imigrantów. Drugie, to finanse. Chiny są potwornie zadłużone, prowincje budowały byle co, byle więcej, nieważne za ile i na kredyt. Dopóki wzrost gospodarczy przekraczał 7% rocznie jakoś udawało się to bilansować. Jednak obecnie tempo trwale spadło poniżej tej granicy i pojawiły się napięcia płatnicze, które przyprawiają Pekin o ból głowy. Uniemożliwia to Chinom pełne uwolnienie kursu Rinminbi , bez tego chińska waluta nie wejdzie do koszyka głównych walut na równi z dolarem czy euro, a to z kolei uniemożliwia rozwój chińskiego sektora bankowego do rozmiarów adekwatnych do przyszłych chińskich potrzeb. Następny problem, to uzależnienie Chin od eksportu. Wystarczyły niewielkie w sumie sankcje, by kilka chińskich gigantów od razy znalazło się, jak ZTE, na krawędzi bankructwa, a całe sektory gospodarki wpadły w kłopoty. Takich przeszkód do wzięcia jest jeszcze sporo (nadmierna scentralizowana i niewydolna administracja, napięcia narodowościowe, głębokie zacofanie wsi, wybitnie niesprzyjający innowacjom model edukacji, błyskawicznie pogarszający się klimat wokół chińskich inwestycji w Afryce i Ameryce Południowej) a nie bardzo widać jak Pekin zamierza sobie z tym poradzić. Do tego w Azji Południowo-Wschodniej rośnie front krajów do Chin nastawionych bardzo wrogo (Wietnam, Tajlandia, Indonezja) krajów bardzo ludnych, o szybko rosnących gospodarkach i ogromnych ambicjach i niezwykle negatywnie do zakusów Pekinu nastawionych.
  • borrka 30.11.18, 15:10
    Co chcesz przez to powiedziec?
    Trudno nie zgodzic sie z autorem, iż rola Chin rośnie.
    Czy kryje się za tym jakiś makiaweliczny plan ?
    Pewnie nie w większym stopniu, niż w wypadku innych mocarstw.
    A że będą napotykać bariery rozwoju, to jasne.

    PS. Jesli chodzi o "europejskość" USA, to może bardziej już mamy do czynienia z "amerykańskością" Europy, ale trudno zaprzeczyć ogromnym związkom cywilizacyjnym.


    --
    Po polsku nie mowi sie "mydlo OD for you", ani "samochod OD pobieda" - to wymysl przyglupow z agencji reklamowych, zasmiecajacych jezyk.
  • kylax4 01.12.18, 16:15
    potęgę. Cały aparat szpiegowski NSA (vide afera Snowdena), jako jedno z głównych zadań, ma obowiązek szpiegowania europejskich i japońskich firm i wykradania technologii.



    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • kylax4 01.12.18, 16:17
    obszarów ma większość rosyjską, nie licząc Czeczenii, czy Dagestanu.

    A małe republiki typu Tuwa, czy tam inna Kałmucja nie mają praktycznie żadnej gospodarki, żeby myśleć o jakiejkolwiek niezależności.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • czizus 30.11.18, 11:40
    Otóż autor artykułu pokazuje pewną wyższość i większą sprawność rządów autorytarnych wobec demokratycznych, gdzie wszystko trzeba ze wszystkimi uzgadniać a to trwa wieki. Być może należy na zachodzie mocno zwiększyć władzę wykonawczą, właśnie po to żeby usprawnić zarządzanie.
  • borrka 30.11.18, 11:45
    Bo duża koncentracja władzy na ogół prowadzi do zapaści gospodarczej i spowalnia postęp techniczny.


    --
    Po polsku nie mowi sie "mydlo OD for you", ani "samochod OD pobieda" - to wymysl przyglupow z agencji reklamowych, zasmiecajacych jezyk.
  • buldog2 05.12.18, 18:44
    Ogromne firmy wspomagane przez państwo, ale niezależne, znaczy nie zarządzane przez rząd, są chyba najlepszym sprawdzonym rozwiązaniem. Na wzór Korei, Południowej.
    Chiny idą w nieco innym kierunku - syntezy feudalizmu z gospodarką rynkową. Coś jak Rosja Sowiecka za Stalina. To się sprawdza, kiedy mowa o realizacji zadań poszczególnych świetnie finansowanych instytutów naukowo-badawczych, wybranych części kompleksu wojskowo-przemysłowego. Ale już widać nieskuteczność tych rozwiązań w przypadku wprowadzania modelu do wielkich rozwiniętych sektorów gospodarki. Znaczy skutki prymatu polityki nad gospodarką. To się sprawdza w przypadku gospodarki mało skomplikowanej (stalinowska), braki takiego kierowania widoczne były w ZSRR w latach 60-ych. Chiny poluzowały smycz i u nich to jest widoczne na dalszym etapie rozwoju, ale już widać. O tym mówili najbardziej potężni w Chinach przedstawiciele armii. Ale kiedy pojawiły się kłopoty systemowe, partia zareagowała tradycyjnie dla autokratów - przykręcaniem śruby. Potęgę można w ten sposób zbudować, trwałej stabilności już nie.

    Zgadzam się z co najmniej 80% tego, co w artykule. Ale np. tezy o końcu historii nigdy nie uznałem za własną. Na początku myślałem, na pewno nie wszystko się zgadza, ale może nie rozumiem czegoś, co przesądza o jej prawdziwości, w drugiej połowie lat 90-ych byłem pewien, że to bzdura.

    Można tu bardzo wiele napisać i o zbliżającej się konfrontacji USA-Chiny rozmawialiśmy tu na tym forum jakieś 8 lat temu. Wydaje się, że nie mniej rzeczowo, niż w artykule.

    --
    Najpierw będą Polską władali komuniści, a później szubrawcy i świnie - Stefan Ossowiecki
  • kylax4 01.12.18, 16:18
    Trump, Putin, czy Erdogan. Jeszcze tego brakowało...



    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • felusiak1 01.12.18, 18:56
    No fajnie, ze jesteś. To mówisz, że Trump jest dyktatorem. Ciekawe co i komu dyktuje.
  • kylax4 01.12.18, 22:10
    Chciałby, ale system amerykański mu na to nie pozwala.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • felusiak1 02.12.18, 19:44
    Skad wiesz, ze chciałby?
  • kylax4 02.12.18, 22:01
    Donald sam to wielokrotnie mówił.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • felusiak1 03.12.18, 16:53
    Naprawdę? Masz jakiś link. Nigdy nie słyszalem aby wyrażał wolę bycia dyktatorem.
  • kylax4 03.12.18, 20:45
    nymag.com/intelligencer/2018/06/trump-my-people-should-sit-up-in-attention-like-kims.html

    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • jerry1989 30.11.18, 15:56
    Hej!

    Rosjanie w sposób otwarty mówią, że dla znaczenia w świecie potrzebują co najmniej 200 milionów obywateli. ukraina miała być takim wypełniaczem.


    pozdrawiam!

    --
    popieram prawo Palestyńczyków do samostanowienia-moje demokratyczne prawo i wolność słowa.
    jeśli nie odzywam się przez minimum miesiąc to znak, że dostałem bana.
  • jorl 30.11.18, 22:57
    jerry1989 napisał:

    > Hej!
    >
    > Rosjanie w sposób otwarty mówią, że dla znaczenia w świecie potrzebują co najmn
    > iej 200 milionów obywateli. ukraina miała być takim wypełniaczem.


    Zgadza sie. Popieram. I nie tylko Ukraina ale i inne byle republiki. 300 mil jest lepiej jak 200milionow.

    Jeszcze cos drogi j1989. Nazwalem Ciebie planktonem forumowym. Jasne dlaczego, glupoty piszesz na bierzaco. Ale teraz odwoluje ta nazwe plankton.
    Jestes po prostu na zleceniu propagandy polskiej, piszesz za kase. Masz swojego oficera prowadzacego, zapewne polskiego ale on ma NATOwskiego szefa napewno.
    Skad to jest dla mnie jasne? Przytaczasz linki z rosyjskich mediow. Aby do nich dotrzec trzeba sie natrudzic a co wazne umiec po rosyjsku. Wyglada na to ze Ty drogi l1989 po rosyjsku nie umiesz, w Polsce tego jezyka nie ucza a jestes z tych czasow, mlody jestes, ze sie za komuny jego nie nauczales. Wniosek jest dostajecie od waszego oficera prowadzacego link do czegos rosyjskiego, krotkie streszczenie a co wazniejsze wskazowki jak masz pisac.
    Jestes po prostu propagandysta dorabiajacym na forum. Za pieniadze, polskie i zapewne subwencje z NATO do tego. Bo wy w Polsce bez subwencji ani rusz przeciez. Paluchem nie kiwniecie poza zaspokajaniem podstawowych swoich potrzeb.





    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • buldog2 10.12.18, 12:43
    W fachowych opracowaniach była mowa o 500 milionach - stąd cokolwiek egzotyczne sojusze, typu BRICS. Moim zdaniem i 500 milionów mało, by stworzyć autonomiczny rynek zdolny konkurować z resztą świata. Są i inne problemy, dotyczące zarządzania. Jeszcze w 2006 na agendzie był ambitny projekt restytucji monarchii i rozwoju gospodarczego o charakterze intensywnym (nie ekstensywnym, jak przy wydobyciu surowców naturalnych). Projekt upadł ze względu na veto inteligencji (głupie veto) i wszystko znalazło finał w trzeciej wojnie czekistów (FSB, FSKN, MWD, prokuratura). W dalszym ciągu w 2008 - próba puczu wojskowego (sprawa gen. Lwa Rochlina i następców, nie została zamknięta nigdy), a w 2011 rozprawa z dowództwem. Czego wtedy nie pisali na stronach WDW - wezwania o pomoc do Matki Boskiej wisiały.
    Wreszcie wojskowi poszli po rozum do głowy i wzięli do pomocy specjalistów z b. Instytutu im. prof. Kiełdysza (Центр проблем СЯС Академии военных наук) i innych. I w 2015 udało się im zdobyć więcej wpływów, ale sytuacja ogólna pogorszyła się na tyle, że nie warto chyba przejmować władzy. Pomimo wielkich pieniędzy, główne przedsiębiorstwa WPK na granicy rozkładu (nie będzie Armaty, Barguzina, Su-57 i in., Sarmat pod znakiem zapytania, w najbliższych latach, Wojewoda do kasacji za 3-4 lata, choć jest mowa o kolejnym przedłużeniu terminu przydatności - tylko jak bez Jużmasza?. Niewykluczone że rozpocznie się produkcja Awangarda - znaczy w realu, nie w enuncjacjach). Ostatnio (kilka dni temu) w istocie rzeczy zlikwidowano jedno z biur konstrukcyjnych śmigłowców (połączono biura Kamowa i Milia), a sposób szukania rozwiązania pokazuje, że wybrano najgorsze (bo silników dla Mi nie będzie, a szkoła i istniejący potencjał Ka zapewne zostaną podporządkowane Mi i roztrwonione). I tak można długo, dziś nawet w oficjalnych enuncjacjach jest mowa o destabilizacji. Oczywiście, brak warunków do sprawowania przywództwa i efektywnego kierownictwa - gospodarką, rozwojem społecznym, w przeciwdziałaniu depopulacji (można zaryzykować powtórzenie popularnej wśród konspirologów tezy o tym, że chodzi o zamierzoną depopulację Rosjan - bo ich ubywa najwięcej, o ewentualnych wnioskach stąd płynących można poczytać na stronach konspirologów i tzw. niesystemowej opozycji).

    --
    Najpierw będą Polską władali komuniści, a później szubrawcy i świnie - Stefan Ossowiecki
  • gosc88 30.11.18, 16:37
    przyszlosci nikt nie zna.

    Natomiast wielu z nas zna wlasne zyczenia. I czy wywolanie takiej wojny jest zgodne z Twiom zyczeniem ??

    TAK lub NIE ??

  • malkontent6 30.11.18, 16:38
    Nic nowego. O tym, że USA wywołają wojnę słyszę przez całe swoje życie.

    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • jorl 30.11.18, 22:59
    malkontent6 napisał:

    > Nic nowego. O tym, że USA wywołają wojnę słyszę przez całe swoje życie.
    >

    I slusznie ze tak slyszysz, bo wywolujecie wojny cale Twoje zycie drogi m6.

    Ale jesli chodzi o Chiny wojny, takiej goracej, nie bedzie.
    Bedzie handlowa


    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • kylax4 01.12.18, 16:20
    Wietnam, Irak, Afganistan, Syria, Libia, Jemen....


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • felusiak1 30.11.18, 17:02
    Do naszej podwórkowej piaskownicy codziennie przychodzi Waszczak z sąsiedniego podwórka i ustawia klocki. Jest wiekszy od nas i nie mamy wyjścia. Bawimy się z nim bo musimy. Z naszej strony tylko Brecha byłby w stanie wygonić Waszczaka. No i stało się. Brecha dał Waszczakowi w mordę. Potem dostał w mordę od Waszczaka ale nie zrazil się i w końcu Waszczaka napi3rdolił.
    Waszczak przesł przychodzić.
    A pytanie było czy Waszczak wywola wojnę.
  • jorl 30.11.18, 22:45
    borrka napisał:


    > USA traci monopol jedynego supermocarstwa i dominującej potęgi gospodarczej na
    > rzecz Chin i aby temu zapobiec wywoła wojnę.
    > To wynika z analogii historycznych, gdzie przebieg bywał podobny.

    Chiny to takie smieszne mocarstwo ktore jakos tam zyje i ma duzy PKB bo daje sie u nich tanio wytwarzac nasze towary ich tanmi raczkami. Duzo dla nas produkuja to i duze PKB.

    Artykuly polskich "fachowcow" o Chinach sa dla mnie zawsze nic nie warte. Dlatego ze nie rozumiecie Polacy na czym polega nowowczesny przemysl. Mysle ze dlatego ze sami w Polsce macie przemysl Montowni im. Balcerowicza czyli dajecie tylko swoja robocizne w produkcji towarow dla nas i jakos nie widziecie ze opracowywania tych towarow to duzo trudniejsze jak ich produkcja wg instrukcji na maszynach z Zachodu i wg dokumentacji takze z zachodu.
    Dano Chinom sie troche rozwinac a ze troche im piorka urosly trzeba im je przystrzyc. I wyglada na to ze sie to zaczyna.

    Zawsze mnie smieszylo jak to "elektronika jest chinska". W towarach z Chin jest tylko 10% elementow elektronicznych z Chin, tych prostszych. Do tego te co sa produkowane na maszynach, testowane na przyrzadach z Zachodu. Oni sami nie maja pojecia ja te maszyny i przyrzady sie opracowywuje.
    Teraz chca w kilka lat podniesc produkcje elementow elektronicznych do paredziesiat %. Ale do tego musza kupic urzadzenia z Zachodu. Wystarczy im tego nie sprzedac i leza.
    Problem chinski jest ze oni kopiowac to potrafia ale to nie daja emiejetnosci opracowywywania produktow.



    > Jaka to dokładnie wojna, autor nie precyzuje, ale "graczami" w konflikcie będą
    > Chiny ze swą przystawką surowcową (chyba mocno na wyrost lekceważenie Matuszki)

    Rosja exportuje do Chin bron duzo lepsza jak Chinczycy sami potrafia zrobic, elektrownie atomowe.

    Surowce. Jakos sie wychodzi z zalozenia, Polacy w tym celuja, ze jak rope kraj exportuje to stacja benzynowa. Jakos USA nikt nie wazy sie nazwac stacja benzynowa a przeciez gaz np. chce exportowac. I tu znowu polska nieznajomosc gospodarki, przemyslu. Aby rope, gaz wydobyc i transportowac trzeba miec infrastrukture, do tego jest potrzebne duzo produktow przemyslowych. Oczywscie taka Arabia Saudyjska czy inna Wenezuela ta infrastrukture jak i sporo ludzi do jej obslugi importuje, fakt, stacja benzynowa. Ale Rosja czy USA opracowywuje i produkuje u siebie. Polska do wydobywania gazu u siebie przytlaczajaca wiekszosc urzadzen importuje, tez uslugi fachowcow.

    Jak juz pisalem, ten nacisk na Chiny spowoduje ze Chiny sie podlacza pod Rosje. Beda Rosji przystawka produkujaca artykuly konsumpcyjne i beda liczyc na zeby Rosjanie pomoga im podniesc poziom projektowania powaznych urzadzen.

    Wojna z Chinami nie bedzie, bedzie tzw wojna handlowa. I to starczy, naprawde

    Och te polski idiotyczne marzenia granica polsko chinska na Uralu! Stad i takie durne artykuly.




    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • borrka 01.12.18, 12:24
    Rosja faktycznie sprzedaje elektrownie atomowe do Chin, bo na światowym rynku żyje legenda Czarnobyla i brak zaufania do rosyjskich rozwiązań technicznych.
    A konkurencja high tech duża i pewnie sprzedają na korzystnych warunkach.
    Na ile uprzedzenie wobec rosyjskich technologii atomowych jest uzasadnione, nie potrafię ocenić.

    Reszta jorlowych informacji, to już ekonomiczny Däniken:)

    Dobrej, nowoczesnej broni (którą Rosja dysponuje) nie sprzedaje ze zrozumiałych względów narodowego bezpieczeństwa, a standardową Chiny produkują sami - tak czy inaczej, to niewielki sektor współpracy gospodarczej, raptem kilkaset milionów, co jest niczym na rynku zbrojeniowym.

    90% eksportu Rosji do Chin stanowią surowce i wstępnie przetworzone surowce.
    Żeby było śmieszniej, reszta to w dużym stopniu archaiczna maszynówka dla chińskiej wsi, np. kołchozowe traktory, których nie chcą w Rosji:)
    I to by było na tyle.

    Import z Chin, to ... praktycznie wszystko.


    --
    Po polsku nie mowi sie "mydlo OD for you", ani "samochod OD pobieda" - to wymysl przyglupow z agencji reklamowych, zasmiecajacych jezyk.
  • kylax4 01.12.18, 16:23
    w latach 50. XX wieku, o Niemczech pod koniec XIX wieku i tak dalej?



    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • jorl 01.12.18, 17:06
    kylax4 napisał:

    > w latach 50. XX wieku, o Niemczech pod koniec XIX wieku i tak dalej?
    >
    >
    >
    Droga Japonii i Niemiec nie byla chinska. W Chinach sa Montownie, Japonia i Niemcy opracowywywali wlasne orodukty. Zasadnicza roznica.



    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • kylax4 01.12.18, 22:12
    Japończycy i Niemcy na początku tak samo kopiowali produkty bardziej rozwiniętych ówcześnie państw.

    Dopiero z czasem zaczęli opracowywać własne technologie.

    Chiny robią to samo. Już powoli zaczynają tworzyć własne technologie w wielu dziedzinach.

    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • lolik52 01.12.18, 22:58
    Japończycy i Niemcy na początku tak samo kopiowali produkty bardziej rozwiniętych ówcześnie państw.


    -co do Niemiec nie zgadzam się!oni mieli w spadku mnóstwo technologii które akurat kopiowali czy wrecz po prostu ukradli amerykanie,anglicy,Francuzi nie mówiąc o Rosji.
    To że im było nie lekko i często korzystali z tego co w ramach sojuszniczej pomocy otrzymywali z USA to raczej na potrzeby masowego konsumenta,zresztą w ramach wymiany handlowej też.A już europejscy sojusznicy to nie krępowali się kopiować,pod płaszczykiem;należy się nam.
  • caesar_pl 02.12.18, 01:55
    Najwieksze straty Niemcow po 2 wojnie to byly straty patentow obliczane wtedy na 300 mld $,czyli duzo wiecej niz wszystkie straty materialne Niemiec.
    Beiersdorf odkupil po wojnie prawa do swojej Marki Nivea od Wielkiej Brytanii za 1 mld DM.To chyba wam nieukom cos mowi??A odkupywal od innych po kolei.
  • jabbaryt 02.12.18, 11:02
    Mentalność róznych krajów azjatyckich jest bardzo różna ale dla nas sa to wszystko zółte ludziki, jedzace ryz i pracujące po 14 godzin dziennie. Te kraje które dogoniły czołówke swiatowa w technologiach czyli Tajwan, Korea Pd i Japonia miały jeden wspólny mianownik - okupację amerykańską, która wpłynęła na prawodastwo, system polityczny i prawo patentowe. Jak duży jest wpływ to wystarczy porównac obie Koree. Chińska Reublika Ludowa podobnie zresztą jak Korea Pn są od USA niezalezne. Oba kraje prze kilkadziesiąt lat experymentowały i eksperymentują z komunizmem co dawało na początku opłakane skutki. To są skutki azjatyckiej mentalności. W Chinach jest bardzo luźny stosunek do tzw. praw własnosci intelektualnej. Tam raczej w ich mentalnosci jest zakorzenione podrabianie i kopiowanie innych. Dobry biznesmen to taki co skopiował konkurencję, podkupił ich pracowników i podkradł tajne informacje a nie taki który kreuje własne rozwiązania. Taka mentalność, zakorzeniona w prawodastwie jest bardzo szkodliwa dla rozwoju własnych innowacyjnych technologii. To sie poprostu tam nie opłaca.
  • caesar_pl 02.12.18, 12:44
    Malazja ma PKB na osobe jak w Polsce.Ok.30 tys $.I to zawdziecza samej sobie.Panstwo jest islamskie,lecz bardzo tolerancyjne.Ma ok.1700 km autostrad.To chyba wiecej niz Polska.
    W Logistics Performance Index,ktory tworzy Weltbank Malasia ma tyle samo punktow co Polska.
    Pomyscie ile mld euro otrzymala Polska a ile Malaysia?
    de.wikipedia.org/wiki/Logistics_Performance_Index
  • kylax4 02.12.18, 22:03
    forum.gazeta.pl/forum/w,50,166726991,166726991,Dzicy_islamisci_znowu_szaleja_w_Malezji_.html

    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • borrka 02.12.18, 13:11
    Odnośnie europejskich reguł gry.
    Potwierdzaja to liczni handlowcy, dziąłający na rynku chinskim.
    Można natomiast wątpić, czy cokolwiek sie zmienie, bo jak w "Misiu":
    I co pan nam zrobi?


    --
    Po polsku nie mowi sie "mydlo OD for you", ani "samochod OD pobieda" - to wymysl przyglupow z agencji reklamowych, zasmiecajacych jezyk.
  • kylax4 02.12.18, 22:11
    Primo, kultura Japonii jest bardzo różna od koreańskiej i chińskiej. Japończycy to naród o kulturze perfekcjonizmu i wręcz obsesji na punkcie czystości.

    Chińczycy to kraj o bardzo zróżnicowanej kulturze. Inni są mieszkańcy Państwa Środka, żyjący na północy, inni żyjący na południu.
    Co nie zmienia faktu, że gdyby Chiny słuchały "dobrych rad" krajów zachodnich to stałyby się takim dużym Bangladeszem, i nigdy nie zostałyby drugą potęgą gospodarczą globu, z perspektywą zostania liderem.
    Chińczycy olewają prawa własności, bo jest to jedno z narzędzi ograniczania wzrostu gospodarczego krajów biedniejszych, przez kraje bogate. Jeżeli wszystko zostało opatentowane i obwarowane prawami własności, to kraje biedne są zmuszone do opłacania licencji za praktycznie wszystko, w dodatku nie są w stanie stworzyć własnych przedsiębiorstw w różnych gałęziach przemysłu.
    Chiny to olały i bardzo dobrze na tym wyszły. Moim zdaniem chińscy ekonomiści zasługują na ekonomicznego Nobla, a nie tylko monetaryści w stylu Friedmana.
    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • karbat 30.11.18, 23:45
    jorl napisał:

    > Chiny to takie smieszne mocarstwo ktore jakos tam zyje i ma duzy PKB bo daje si
    > e u nich tanio wytwarzac nasze towary ich tanmi raczkami. Duzo dla nas produkuj
    > a to i duze PKB.

    oibjawienia yorla , - Chiny to smieszne mocarstwo . no comment

    > Dano Chinom sie troche rozwinac a ze troche im piorka urosly trzeba im je przys
    > trzyc. I wyglada na to ze sie to zaczyna.

    i .. yorl to zrobi . hehehehe

    > Zawsze mnie smieszylo jak to "elektronika jest chinska". W towarach z Chin jest
    > tylko 10% elementow elektronicznych z Chin, tych prostszych. D> Problem chinski jest ze oni kopiowac to potrafia ale to nie daja emiejetnosci o pracowywywania produktow.

    wiec .. dlaczego usa sie tak broni przed ta prymitywna chinska elektronia …

    > Chiny ze swą przystawką surowcową (chyba mocno na wyrost lekceważenie Mat
    > uszki
    > Rosja exportuje do Chin bron duzo lepsza jak Chinczycy sami potrafia zrobic, el
    > ektrownie atomowe.

    no , jeszcze dzis . wiesz co bedzie jutro … nie wiesz troszke respektu wobec innych
    by ci ie zaszkodzilo . fakt

    >Jakos USA nikt nie wazy sie nazwac stacja benzyn
    > owa a przeciez gaz np. chce exportowac.

    moze chciec , ale … zamiast gembowyc … kiedy w koncu zacznie USA exportowac po konkurencyjnych cenach .
    poki co Trump stawia na gornictwo wegla . na surowce i na usa chlopa zwanego farmerem .


    > Wojna z Chinami nie bedzie, bedzie tzw wojna handlowa. I to starczy, naprawde
    > Och te polski idiotyczne marzenia granica polsko chinska na Uralu! Stad i takie
    > durne artykuly.

    rojenia , wierzenia katolikow . wolno im :)

  • 1.melord 01.12.18, 01:42
    Swiatowa raczej nie...moga doprowadzic do stanu alarmowego ale sie wycofaja,gdyz rozsadek zwyciezy pazernosc,wygranych nie bedzie jedynie totalne zniszczenie.
    USA jesli chce zaatakowac Chiny musialby zrobic to juz...za 5-10 lat (rozbuduja srodki przenoszenia glowic atomowych) nie bedzie miala zadnych szans na zwyciestwo pomimo pozornej przewagi militarnej,na wzajemne wyniszczenie nie pojdzie.
    Amerykanie beda koncentrowali sie raczej na wojnach mniejszego kalibru,gdzie przewage maja ogromna,przeciwnik slaby.
    Jedynym powazniejszym przeciwnikiem,ktorego moga ruszyc to Iran,choc nie widoma jest,jaka bedzie reakcja Chin i Rosji...z trojka nie dadza rady.
    Korea Pln raczej odpuszcza ze wzgledu na Poludniowa i Japonie,ale...you never know(noze ich poswiecia?)
    Patrzac realnie pozostaje im dalej bezbronny praktycznie Afganistan,Irak z ktorych nie moga wylezc od lat,Syria ostatnio Jemen i Somalia,moze jakis inny kraj afrykanski,Wenezuela? wiec sami "kelnerzy"


    --
    Nie nalezy sadzic ludzi wedlug ich przekonan ,lecz wedlug tego,co przekonania te z nich czynia
  • karbat 01.12.18, 02:22
    1.melord napisał(a):

    > Swiatowa raczej nie...moga doprowadzic do stanu alarmowego ale sie wycofaja,gdy
    > z rozsadek zwyciezy pazernosc,wygranych nie bedzie jedynie totalne zniszczenie.
    > USA jesli chce zaatakowac Chiny musialby zrobic to juz...za 5-10 lat (rozbuduja
    > srodki przenoszenia glowic atomowych) nie bedzie miala zadnych szans na zwycie
    > stwo pomimo pozornej przewagi militarnej,na wzajemne wyniszczenie nie pojdzie.

    zgadza sie usa nie sa samobojcami . wojny z Chinami
    Rosjanie zawsze mogliby podrzucia Chinom kilkaset glowic . tak sie robi interesy .


    > Amerykanie beda koncentrowali sie raczej na wojnach mniejszego kalibru,gdzie pr
    > zewage maja ogromna,przeciwnik slaby.

    taka byla od lat polityka anglosasow . najlepiej doprowadzhic do konfliktu
    i oni jakio ci dobrzy mogliby wyzwalac , uszczesliwiac innych . co zarobiliby to ich .


    > Jedynym powazniejszym przeciwnikiem,ktorego moga ruszyc to Iran,choc nie widoma
    > jest,jaka bedzie reakcja Chin i Rosji...z trojka nie dadza rady.

    USA , Iran wisi jak kilo kitu u sufitu , zero zagrozenia - Izrael to inny temat .


    z trojka nie dadza rady … zw Afganistanie nie dali rady
    Z Irakiem … sa tam raczej na marginesie ( Irak Pld )
    Syria bombardoqwali tam latami piasek , dzis ….
    moga ostroznie uszczesliwiac tylko Kurdow , gdyz
    Turek z Rosjaninem patrza sie uwaznie co tam USA wyczynia

    > Korea Pln raczej odpuszcza ze wzgledu na Poludniowa i Japonie,ale...you never k
    > now(noze ich poswiecia?)

    zgadza sie pogebowali w regionie . Koreanczycy probuja sie sami dogadac

    > Patrzac realnie pozostaje im dalej bezbronny praktycznie Afganistan,Irak z ktor
    > ych nie moga wylezc od lat,Syria ostatnio Jemen i Somalia,moze jakis inny kraj
    > afrykanski,Wenezuela? wiec sami "kelnerzy"

    Afganistan … zostali wykopani w doope oglaszajac zwyciestwo .
    zostaje im na pocieszenie Jemen , jakas Somalia , Wenezuela . fakt ,
    tam moga sie wyszalec
  • kylax4 01.12.18, 16:26
    Atomowe mocarstwo nie zaatakuje innego atomowego mocarstwa.




    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • kylax4 01.12.18, 16:12
    Kraj może przystąpić do NATO, tylko wtedy, gdy nie ma sporów terytorialnych, ani nie prowadzi wojny. Ukraina tych warunków nie spełnia. Poza tym Rosja prędzej dokona inwazji na Ukrainę, niż na to pozwoli.

    Zatem reszta to polityczne science fiction.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • lolik52 01.12.18, 19:19
    Kraj może przystąpić do NATO, tylko wtedy, gdy nie ma sporów terytorialnych, ani nie prowadzi wojny. Ukraina tych warunków nie spełnia. Poza tym Rosja prędzej dokona inwazji na Ukrainę, niż na to pozwoli.

    -no,tak jest w ustawie NATO,ale jak to w życiu,przepisy są po to aby je łamać.
    Estonia jest członkiem NATO pomimo tego że ma z Rosją nie podpisany traktat graniczny,tj. podpisany ale ratyfikowany przez parlament Estonii z preambułą ,czyli czymś takim co oznacza że od swoich pretensji do ziem się nie odżegnuje.Chodzi w tym dopełnieniu o to że Rosja z kolei po ratyfikowaniu takiej wersji traktatu przyznaje de jure iż ziemie były Estońskie,co daje w przyszłości Estonii prawo ubiegać się o nie.
    Rosja która pierwsza ratyfikowała traktat graniczny (uzgodniony wcześniej oboma państwami),z tak sprytnie(według estończyków) spreparowanym traktatem się nie godzi i odwołała swoja ratyfikację co cofnęło problem do punktu wyjścia.
    Czyli krótko,Estonia,członek NATO od 2000 roku ma nieuregulowany sporny problem graniczny z Rosją.
    Można olać statut firmy?można i Ukraina baaardzo na to liczy.Polska też.
    Nie ma w dzisiejszym świecie żadnych świętości,kasa i tylko kasa bo każda wojna to walka o kasę.
  • kylax4 01.12.18, 22:13
    Ukraina to ok. 40 mln kraj na granicy serca Rosji.

    Moskwa zrobi wszystko, żeby nie dopuścić do integracji Kijowa z NATO, łącznie z otwartą inwazją, jak zajdzie taka potrzeba.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • lolik52 01.12.18, 22:41
    wystarczający aby na jego terytorium rozmieścić stacje radiolokacyjną sięgającą w głą Rosji na 400km!czyli całkowicie pokrywa 5 mln. St. Petersburg.

    No i w końcu chodzi o zasady,poważna organizacja w takie wyjątki się nie bawi .No ale NATO to bandycka organizacja,można zaledwie zareagować niesmakiem.
  • kylax4 02.12.18, 22:13
    dla Rosji.

    A Ukraina w NATO to zagrożenie krytyczne. Dlatego Moskwa prędzej dokona otwartej inwazji, niż na to pozwoli.

    Już obecnie Putin jest krytykowany w Rosji za bycie "miękką pałą".


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • j-k 02.12.18, 08:23
    to w koncu USA stacjonuje w Korei pld. i w Japonii

    to Chiny wywolaja wojne o Tajwan.

    a jezeli zrobia to wczesniej, niz w roku 2030 - to ja przegraja :)
  • kochany-pershing 02.12.18, 10:45
    Nie ma co sie podniecac jakims tam przyszlosciowym konfliktem USA - Chiny. Co najwyzej zginie pare milionow ludzikow, ale politykom bedzie zylo sie wciaz dobrze.

    Zaglada nastapi... predzej, czy pozniej...
    Ludzi przybywa. Ziemi uprawnej ubywa. Robi sie ciasniej i duszniej. Bedzie glod, smrod i ubostwo. No i bardzo dobrze…
  • berek_p 02.12.18, 12:42
    Zgadza się.Ukraina będzie okrojona do lwowa i okolic.Wtedy mogą wejsc nawet w sklad stanu Texas.
  • jorl 02.12.18, 19:03
    kylax4 napisał:

    > Atomowe mocarstwo nie zaatakuje innego atomowego mocarstwa.


    Nie przesadzajmy. Reagan usilowal osiagnac taki jadrowy stan militarny aby moc zaatakowac ZSRR i ta wojne wygrac. I az tak daleko od celu to i nie byl.
    W wypadku zaatakowania ZSRR liczyl Reagen np. na max 5% straty ludnosci u siebie, w zamian totalne znisczenie ZSRR > 50% ludnosci tam, reszta co przezyla nie miala nic do gadania. Przerazenia na genaracje, niewolnikow mozna byloby z tej reszty zrobic.
    O ZSRR wielkim wysilkiem technicznym i militarnym sie od tego scenariusza obronil.
    A 5% strat ludnosci dla USA w zamian za panowanie kompletne nad Swiatem bylob oplacalne.

    Kazdy inny kraj, Chiny wlaczajac, nie ma tej mozliwosci sie wybronic przez amerykanskim atakiem. Juz nie wspomne o Nord Koreii. Polnocni zdolaliby przed smiercia i to kompletna, zniszczyc dosc Poludnie i moze troche Japonie. Ladunkami jadrowymi. Nic wiecej. USA by nie osiagneli. USA naturalnie uzylaby bronii jadrowej, podaje dla wyjasnienie.

    Tylko naprawde Rosja, ale tez dzieki tym nowym broniom ktore teraz opracowywuje, nie sa do pokonania przez USA. Inni tak. Ma mozliwosc drugiego uderzenia zabijajac te 50% Amerykanow. Tylko z Rosja USA ma MAD, z nikim innym.

    Oczywiscie USA jadrowo nikogo teraz nie zaatakuje ale tylko dlatego ze istnieje Rosja. Bo wtedy Rosji dalaby wolna reke na to samo. I nie tylko dlatego.


    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • kylax4 02.12.18, 22:20
    ZSRR do końca zimnej wojny zachował parytet nuklearny z USA. Dzięki temu nie doszło do wojny gorącej.

    Dlatego od dawna piszę, że broń nuklearna to najlepszy gwarant pokoju.


    Co do Chin, to może i mają znacznie mniejszy arsenał nuklearny od USA, ale wystarczy, że są w stanie zniszczyć np. 10 największych miast USA. Choćby z tego powodu Waszyngton nie zdecyduje się na wojnę. Oczywiście Chiny też nie zaatakują USA. To działa w obie strony.

    Amerykańska obrona antyrakietowa to jest dobra przeciwko Korei Północnej, a i to nie jest do końca pewne, czy zadziała.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • jorl 02.12.18, 19:24
    kylax4 napisał:

    > Japończycy i Niemcy na początku tak samo kopiowali produkty bardziej rozwinięty
    > ch ówcześnie państw.
    >
    > Dopiero z czasem zaczęli opracowywać własne technologie.
    >
    > Chiny robią to samo. Już powoli zaczynają tworzyć własne technologie w wielu dz
    > iedzinach.


    Nieprawda ze to samo. Ani Niemcy ani Japonia nie miala tzw "inwestycji zagranicznych" A dokladnie nie powstawaly tam jakies fabryki gdzie wg dokumentacji z zagranicy, elementow tez, byly produkowane towary ktore byly wysylane na sprzedaz do kraju tego "inwestora".

    I w Niemczech kiedys i w Japonii troche pozniej zapewne kupowali sobie np. lokomotywe z Anglii, obejrzeli jak to dziala i zbudowali juz wlasnymi silami i wlasnym projektowaniem swoje. Moze najpierw gorsza, nastepne wersje lepsze. Ale od poczatku wlasnymi silami. Inzynierskimi tez.

    Chinczycy produkuja towary obce a do tego robia co nastepuje. 2 zmiany produkuja te produkty dla tego ktory je opracowal, na 3 zmiane produkuja to samo dla siebie. A dokladnie i dla siebie jak i na export. Export fakt jest problematyczny bo na rynki powaznych krajow sie nie da te towary wysylac do innych krajow, tez np. do Rosji, sie da.
    Tego ani Niemcy kiedys ani Japonia nigdy nie robily, nawet jakby chcialy nie mialy tych Montowni.
    Ta chinska droga jest inna i to calkowicie inna.

    Fakt, zaczynaja budowac maszyny do produkcji ale i tak w tych maszynach musi byc wiele podzespolow z importu. Wystarczy im to nie sprzedac i po ptakach. Tez jak sie im nie da exportowac beda mieli po ptakach bo nie beda mieli kasy na import.
    Tak sie msci nie rozwijanie sie samemu, poprzez bledy tez, a wybierze sie droge Montowni. Jasne, jak sie ich nie walnie po paluchac, ale tak zeby zabolalo, jakos sie rozwijaja. I technicznie. Ale to na piasku budowane. I cos mi sie wydaje ze chca ich walnac teraz. Koniec zartow.





    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • kylax4 02.12.18, 22:25
    Fabryka śmigłowców Mi-28 w Rostowie.

    Cała hala wypełniona japońskimi maszynami firmy Mazak.




    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • kylax4 02.12.18, 22:26
    www.youtube.com/watch?v=oKWRCNhpn_4
    Od 13 sekundy ładnie to widać.

    I tak wygląda cała rosyjska zbrojeniówka. Bez japońskich i niemieckich maszyn leżą i kwiczą.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • jorl 02.12.18, 19:47
    borrka napisał:

    > Rosja faktycznie sprzedaje elektrownie atomowe do Chin,

    Najpierw to Rosja potrafi tak zlozone urzadzenia sama opracowac i produkowac. I o to tu chodzi. Chiny jakos w tym gorzej, prawda?


    >bo na światowym rynku ż
    > yje legenda Czarnobyla i brak zaufania do rosyjskich rozwiązań technicznych.

    Nawet jakby Rosja tych elektrowni nie exportowala to jest przyklad ze potrafi tak skaplikowane urzadzenia sama projektowac i produkowac.



    > Dobrej, nowoczesnej broni (którą Rosja dysponuje) nie sprzedaje ze zrozumiałych
    > względów narodowego bezpieczeństwa,

    Znowu to samo, Rosja potrafi duzo lepsza, nowoczesniejsza bron opracopwywac i produkowac jak Chiny. I znowu niewazne ile jej Chinom sprzedaje, wazne ze ma duzo wyzszy poziom techniczny w tak skaplikowanych urzadzeniach jak to "mocarstwo" chinskie.



    > 90% eksportu Rosji do Chin stanowią surowce i wstępnie przetworzone surowce.

    Rosja i tak ma wielka nadwyzke exportu na importem, wiec po cholere.
    Exportujac surowce Rosja rozwija swoj przemysl do maszyn do wydobywania tych surowcow. Ma wlasny, tez to nie jest proste.



    > Import z Chin, to ... praktycznie wszystko.

    > Reszta jorlowych informacji, to już ekonomiczny Däniken:)
    >
    Uklady scalone moze? Chinskie? Maszyny do produkcji ukladow scalonych? No co borrka?

    Co kupuje Rosja to kupuje taniej zapewne nawet markowe produkty ale ktore Chiny produkuja na trzeciej zmianie kradnac zachodnim firmom ich mysl techniczna. Bo musi tylko brac kase za produkcje i pozespoly, te firmy zachodnie maja na te produkty narzuty za ktore oplacaja ich projektowanie. I naturalnie troche tego badziewia chinskiego.

    Tylko nie wyjezdzaj mi tu ze smartfonami chinskimi. Budowane z elementow zachodnich, na maszynach z Zachodu, z krajow 1 Ligii. A to ze programuja juz te obrazki na ekranikach? Durna i prosta robota, akurat sie do tego juz nadaja.

    Nie znasz sie borrka na przemysle, zreszta Polska sie tez nie zna. Widzicie Huiweye czy jakos tam i juz dla was Chiny Mocarstwem. Trzeba wiecej wiedziec aby moc oceniac, ale Kraj Montowni im Balcerowicza jest w tym ulomny. Ty z nim borrka.


    I tak jak juz pisalem, te naciski na Chiny spowoduja ze Chiny beda musialy sie do Rosji przytulic. Juz zaczyna sie mowic ze Rosja z Chinami maja opracowac nowy samolot pasazerski. Naturalnie Rosja bedzie od tych trudnych urzadzen jak awionika, hydraulika, silniki, materialy, cala koncepcja, Chiny od produkcji ich w duzych ilosciach. Prawidlowy podzial pracy z tym ze Chinczycy maja nadzieje sie przy Rosjanach w koncu czegos nauczyc. Projektowania. Takiego naukowego a nie kopiowania np. kasztaltu samolotu aby mial nowowczesna aerodynamie bez teori i prob w kanale aerodynamicznym. Tego Chinczycy nie potrafia i swoj Su27 odmierzyli od rosyjskiego. 1:1


    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • borrka 03.12.18, 21:19
    Mylisz sie sądząc, iz Twoja fabryka guzików daje podstawy do jakichkolwiek (poza guzikami) ocen.
    Twoje przekonanie jest dośc zabawne.
    Ale w sumie zgadzamy sie:
    Rosja wytwarza drugiej klasy bron i nic więcej.
    Bo te elektrownie, to nawet nie druga klasa.
    To liga powiatowa:)
    Jest w 90% surowcowyn krajem, który zatrzymał sie w rozwoju przez politykę Putina.
    Bo ludzie są w normie, a część uczelni dobra.
    Wielkim problemem jest brak własnego R&D, bo 500 sowieckich instytutów resortowych zlikwidowano, a to one - lepiej, gorzej - realizowały postęp techniczny.


    --
    Po polsku nie mowi sie "mydlo OD for you", ani "samochod OD pobieda" - to wymysl przyglupow z agencji reklamowych, zasmiecajacych jezyk.
  • jorl 02.12.18, 19:57
    jabbaryt napisał:

    > Te kraje któr
    > e dogoniły czołówke swiatowa w technologiach czyli Tajwan, Korea Pd i Japonia
    > miały jeden wspólny mianownik - okupację amerykańską, która wpłynęła na prawoda
    > stwo, system polityczny i prawo patentowe.

    Niezle jabb. To wg. Ciebie Japonia jest na tym samym poziomie co Tajwan i Korea Pd???
    Nie, drogi jabb, Japonia jest krajem 1 Ligi, i to w scislej czolowce, Tajwan Korea Pd 2 liga.

    I Japonia nie ma osiagniec przez okupacje amerykanska, moze nawet Plan Marschala bedziesz twierdzi?. Japonia juz przed 2 WS miala poziom dobrej 2 Ligi swiatowej. W koncu kompletnie samodzielnie budowala niezle okrety i samoloty. Gorsze od 1 Ligi ale calkiem dobre.

    Tajwan i Korea Pn rozwinely sie pod dyktatura amerykanska. Po 2 WS wyszly z feudalizmu, Amerykanie im pomogli oczywiscie tylko dlatego ze istnialy Korea Pn i CHRL. Gdyby nie mialy tych "braci" przeciwnikow bylyby jak Filipiny czy Tajlandia. Duzo dalej.

    Ale oczywiscie fakt ze ochrona wlasnosci ointelektualnej duzo daje dla rozwoju. Ale tez fakt ze opoznia gonienie krajow 1 Ligi przez tych nizej. Bo ci z 1 Ligi maja patentow wiecej.
    Z tym ze to az taki wielki problem nie mus byc, poki sie produktow opartych na obycch patentach nie bedzie chcialo exportowac mozna je tak naprawde produkowac.






    --
    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • jorl 02.12.18, 21:35
    jorl napisał:


    > Tajwan i Korea Pn rozwinely sie pod dyktatura amerykanska. Po 2 WS wyszly z feu
    > dalizmu, Amerykanie im pomogli oczywiscie tylko dlatego ze istnialy Korea Pn i
    > CHRL. Gdyby nie mialy tych "braci" przeciwnikow bylyby jak Filipiny czy Tajland
    > ia. Duzo dalej.




    --
    Dodam ze Korea Pd i tajwan nie rozwinely sie po "chinsku"
    Tez nie mieli tych slawetnych inwestysji zagranicznych czyli Montowni im Balcerowicza. Oni jak Japonia po prostu od podstaw rozwilaji swoj przemysl. Amerykanie im umozliwi pare rzeczy.

    1. Szkoly koreanskie dostaly materialy do nauczania z USA.

    2.Tez mlodzi Koreanczycy mogli wyjezdzac na studia do USA. Ale wracali do siebie. Dlaczego? Nizej.

    3. Wprowadzono 19w kapitalizm. Ogromne dochody dla lapitalistow, robotnicy pol misku ryzu, jak sie buntowali i policji nie starczalo, wojsko przychodzilo i rozstrzeliwalo opornach. Dzieki temu bylo finansowe eldorado dla kapitalistow. Mieli duzo dla siebie i duzo na inwestycje. Dlatego byly tam i dyktatury aby to strzelanie szlo szybko.

    4. USA otworzylo swoj rynek dla towarow z Koreii Pd i Tajwanu, bez cla, ale Koreanczycy i Tajwanczycy mogli cla dowolnie wysokiw wstawiac.

    Z Pekinskimi Chinami wiele wspolnego to nie mialo, prawda?
    To tak pokrotce.


    Pozdrowienia

    czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
    > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
  • jabbaryt 03.12.18, 09:31
    jorlu żeby zbudowac kapitalizm to trzeba mieć gen wolności, bo kapitalizm to przedewszystkim wolność. Kraje hierarchiczne i zdyscyplinowane jak kraje azjatyckie czy Niemcy to cenią bardziej porządek i dyscyplinę niż wolność. Oczywiście jak im Yankes napisze konstytucje i ustawi wolny rynek to oni bardzo dobrze funkcjonują. A funkcjonują dobrze dlatego. że na wolnym rynku wygrywają te firmy i organizacje gdzie jest dużo porządku a niewiele wolności. Natomiast jak się skończyła samodzielna próba budowania liberalnej republiki Weimarskiej? Obaj wiemy. I dlatego ja nie wierzę w żadne projekty polityczne ja UE pod przewodnictwem Niemiec. Skończy sie podobnie. I nie dziwię sie że Angole wycofali się z tego interesu.
  • polski_francuz 03.12.18, 11:32
    "Natomiast jak się skończyła samodzielna próba budowania liberalnej republiki Weimarskiej? Obaj wiemy. I dlatego ja nie wierzę w żadne projekty polityczne ja UE pod przewodnictwem Niemiec."

    Dotykasz sedna sprawy. Po 2 ws. Niemcy przeszly kuracje amerykanizujaca i obecnie miluja wolnosc. A przynajmniej duza czesc ich spoleczenstwa. I na te czesc spoleczenstwa bym stwiaL

    Oni maja gen "perfekcjonizmu". I obecnie chca byc najlepsi w wolnosci, w wolnym rynku itp. Dlatego Europa pod ich przewodem nie jest glupim pomyslem.

    W koncu, Anglicy popelnili blad. Dali ludowi troche za duzo wolnosci wyboru w temacie, ktory nie jest latwy. I ucierpia tego konsekwencje. Albowiem w obecnym swiecie trzeba sie przylaczyc do jakiegos bloku. I logiczny, dla Anglikow, blok to Europa.

    PF
  • jabbaryt 06.12.18, 22:09
    Żeby zaszczepić komus gen wolnosci to nie wystarczy kuracja kosmetyczna tylko musi byc kuracja genowa. A o nie jest proste zmienic mentalnośc narodu. Np Południowi Koreańczycy bawochwalczo czczą szefów swoich czeboli. Dokładnie tak samo jak ich rodacy z Pólnocy traktuje Kim Ir Sena. Niemcy lieberalny kapitalizm dostali pod przymusem. Oczywiscie oni sa zadowoleni z niego bo daje im duzo kasy i wygodne życie. Ale ten system jest obcy ich mentalności i beda go coraz cześciej podważać moze nie generalnie ale w milionach szczegółow. Ot weźmy dyrektywę transportowa która, służy do wyeliminowania polskich firm transportowych z zachodniego rynku.
  • caesar_pl 02.12.18, 20:09
    Amerykanie w latach 30 tych planowali wojne z Wielka Brytania.Zauwyzyli po 1 wojnie - ze mozna po za sila ekonomiczna byc takze sila militarnai podpozatkowac sobie Swiat.Widac to dokladnie pod koniec 2 wojny,gdy Amerykanie lekcewazyli Wielka Brytanie a Churchill byl sluzacym Roosevelta do pchania jego inwalidzkiego wozka.Amerykanie po wojnie grozili Anglikom,ze jesli sie nie podpozatkuja dyktatowi USA to beda zmuszony zwrocic pomoc materialna USA.
    War Plan Red – strategiczne plany Stanów Zjednoczonych do hipotetycznej wojny z Wielką Brytanią („czerwone” siły).

    Obejmowały w głównej mierze strategię działań sił USA przeciwko wojskom brytyjskim w stanowiącej dominium brytyjskie Kanadzie (planowano zakrojoną na wielką skalę inwazję na Kanadę) oraz działania morskie przeciwko Wielkiej Brytanii na Atlantyku.

    Wedle planów pierwsze amerykańskie uderzenie (przeprowadzone w możliwie jak najkrótszym czasie od momentu rozpoczęciu wojny) miało doprowadzić do zajęcia kanadyjskiego portowego miasta Halifax w Nowej Szkocji, co miało znacząco utrudnić Brytyjczykom transport morski pomiędzy Wielką Brytanią a Kanadą.

    Plany opracowane zostały przez Armię Stanów Zjednoczonych w latach 20., zaaprobowane w maju 1930 r. przez sekretarza wojny Stanów Zjednoczonych i sekretarza marynarki, uaktualnione w latach 1934–35. Wycofane w 1939 r. z powodu wybuchu II wojny światowej i odtajnione w roku 1974.
  • jk2007 02.12.18, 21:48
    Salome Zurabiszwili jest zwolenniczką opcji prorosyjskiej i działa na korzyść Moskwy.
  • szwampuch58 05.12.18, 17:41
    USA( a raczej debil na fotelu prezydenta USA) stawia 60 dniowe ultimatum Rosji o jakies rakiety Typ SSC-8 Niby naruszyło to umowę INF,Rosja oczywiscie zaprzecza. Debil jak to debil nie przedstawili dowodów na naruszenie umowy przez Rosje.
    I tak beda produkowac takie rakiety oba mocarstwa.


    --
    www.youtube.com/watch?v=S07XJA7VaVA
  • kylax4 05.12.18, 18:05
    Chodzi o odejście od traktatu ABM. Kolejne decyzje Rosji i USA to skutki tej decyzji.



    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • jk2007 06.12.18, 20:12
    Rosja zaniepokojana stosowaniem przez USA konfrontacyjnego modelu działania w regionie.

  • boavista4 06.12.18, 20:31
    Ameryka zawsze czekala na okazje, a kiedy okazji nie bylo, to wtedy tak ladnie podpuszczala zeby inni zaczeli, potem czekala na zrujnowanego zwyciezce i sama robila pokoj na swiecie, na swoich warunkach. Tym razem nie da sie latwo podpuscic , nastapi polaryzacja swiata - jezeli nie jestes z nami czeka cie kleska, Przyszly konflikt oznaczac bedzie kleske dla tego kto ten konflikt zacznie. nikt nie bedzie sie bic o Haiti, ale o Iran - napewno, nawet Wenezulea bedzie miec aliantow.
  • karbat 07.12.18, 03:35
    ? . jak to , przeciez to Rosja chce wojny , chce napasc na Polske , ma zamiar napasci juz od kilku lato czym obszernie donosza polskie media . gazet ( polskich )nie czytasz … Maciorowicza itp nie sluchasz ...

    mimo to Polska od grozacego jej rzekomo agresora, non stop, w coraz wiekszym stopniu
    finansuje Rosje , importujac z tego kraju coraz wiecej weglowodorow .

    sytuacja na dzis jest taka , ze gdyby nie rosnacy import wegla z kraju ktory chce napasc na Polske , w Polsce musialby byc ograniczenia w dostawach energii ( producenci swieczek staja sie krezusami ) , o gazie ropie , nawet nie wspominam .

    co do USA .. to malo juz tych wojen wywolala … w imie demokracji , uszczesliwiania ludzi na swiecie , wlasnych interesow geopolitycznych .
    poki co , moim zdaniem , najbardziej na celowniku jest Iran . Wenezuela ….







  • boavista4 07.12.18, 05:21
    i bo to oznacza 3 wojnew swiatowa. Co do Wenezueli pewnosci nie mam, USA wynajma Brazylie i Kolumbie do wywolania tej wojny, ale Oba te kraje to beczka dynamitu, dlatego Lula bedzie siedziec w wiezieniu przez lata, to jednak nie jest gwarancja kontroli politycznej Brazyli.
    Rosja z Chinami stanowia o wiele wiekszy potencjal wojenny niz USA.
  • de_oakville 07.12.18, 12:21
    karbat napisał:

    > co do USA .. to malo juz tych wojen wywolala … w imie demokracji , uszczesliwi
    > ania ludzi na swiecie , wlasnych interesow geopolitycznych .

    Ameryka "uszczesliwiala" mnie od dziecka "Disneylandem" w telewizji, myszka Miki i kaczorem Donaldem. I pomimo, ze robila to dla wlasnych interesow geopolitycznych, to wiekszosc normalnych ludzi takie "uszczesliwianie" woli niz byc kopanym w tylek przez jakiegos SS-manna, byc gnanym nachajka przez NKWDziste, czy popychanym i szturchanym przez Chinczyka, ktory poczul wladze nad swiatem.
  • boavista4 07.12.18, 13:33
    Qoakwille , macie skleroze, was nie kopia, ale na BW i w wielu innych krajach idzie im dobrze. Ameryka ma tez ogromna ilosc volksdeutschow i szabesgojow .
  • karbat 07.12.18, 15:59
    de_oakville napisał:
    > Ameryka "uszczesliwiala" mnie od dziecka "Disneylandem" w telewizji, myszka Mik
    > i i kaczorem Donaldem. I pomimo, ze robila to dla wlasnych interesow geopolityc
    > znych, to wiekszosc normalnych ludzi takie "uszczesliwianie" woli niz byc kopa
    > nym w tylek przez jakiegos SS-manna, byc gnanym nachajka przez NKWDziste, czy p
    > opychanym i szturchanym przez Chinczyka, ktory poczul wladze nad swiatem.

    przed rzeczywistaoscia uciekasz do bajek … o Myszce Mikki …. niektorzy z wiekim dziecinnieja

    tu masz cos z amerykanskiej rzeczywistosci , polecam filmy na ten temat , bys
    byl w temacie , - dzisiatki setki tysiecy trupow , miliony kalek , sierot .

    www.google.de/search?q=bilder+usa+kriege&tbm=isch&source=iu&ictx=1&fir=1cnRNZz4sYwoiM%253A%252CQK7O5AKPpM4pCM%252C_&usg=AI4_-kTewkPlGIgk7FDIk609x1SH60gibw&sa=X&ved=2ahUKEwjm-LLF_I3fAhXIKMAKHcuYCDwQ9QEwB3oECAAQEg#imgrc=1cnRNZz4sYwoiM:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.