15.12.18, 18:32
What Obamacare?
Edytor zaawansowany
  • polski_francuz 15.12.18, 18:37
    Obama cares and Trump does care at all!

    PF
  • engine8 15.12.18, 23:53
    Obamacare bylo i jest postawine na glowie...zupelnie bez sensu i logiki ale Obama chcial slawy...
    Ja to go wykorzystalem i to tak ze az mi glupio bo mialem przez ponad rok - najlepsza wersje mozliwa za grosze.
    Poniewaz oni licza nie ile masz ale ile zarabiasz i ile wpisujesz na zeznaniu podatkowym.
    Najgorsze jak zarabiasz ponad polowe sredniej krajowej to juz cie na Obamacare nie stac - tzn mozesz i musisz kupic ale placisz tyle i masz tyle udzialu wlasnego ze logika nakazuje nie kupowac.....No chyba ze planujesz spedzic co rok miesiac w szpitalu albo miec co drugi rok bypasy...
    A oni Cie zm uszaja do kupowanie czegos czego Ty nie chcesz jedynie po to aby zaplacic za biednego ktory nie zarabia oficjalnie...
    Gdybym np ptacowal i zarabial srednia krajowa to bym wolal ni emiec tego Obamacare i odkladac to co mialbym placic w formie skladek i to byloby o wile lepszym ubezpieczeniem...
    Oczywiscie lewackie media piszcza bo oni by chcieli socjalizmu... i glosow biedoty.
  • felusiak1 15.12.18, 18:53
    It's simple. You pay $7900 and then Obama comes and cares. He feels your pain and he's with you all the way. Comprende?
  • polski_francuz 15.12.18, 18:57
    Niente. Viva Obama!

    PF
  • felusiak1 15.12.18, 19:09
    Viva Macron
  • karbat 15.12.18, 19:22
    znaczy sie . USA jeden z najbogatszych krajow na swiecie , ma problemy ca 70 lat po
    wojnie ( ktora nie byli bezposrednio dotknieci ), by zabezpieczyc ubezpieczeniem
    zdrowotnym swoje cale spoleczenstwo . …. nie stac ich na to … sa za biedni … .


  • 1.melord 15.12.18, 21:04
    “Today’s ruling is an assault on 133 million Americans with preexisting conditions, on the 20 million Americans who rely on the ACA’s consumer protections for health care, and on America’s faithful progress toward affordable health care for all Americans,”

    U.S. judge in Texas dismantles Obama’s Affordable Care Act

    i znow Texas, ostoja konserwatyzmu..... zamula


    --
    Nie nalezy sadzic ludzi wedlug ich przekonan ,lecz wedlug tego,co przekonania te z nich czynia
  • felusiak1 15.12.18, 21:19
    To się nazywa affordable. What a joke.
    I oczywiście krokodyle łzy. 133 miliony biednych amerykanów ucierpi. Jaki ten sedzia wstretny.
    Jak sie przepycha ustawy z usterkami to potem takie tego efekty.
    Prawo jest federalne ale placą za to stany. To tak jakby uchwalić prawo, że ja odbieram samochód od dealera a melord za to placi.
    Ale nie płaca. To potrwa i dojdzie do sadu najwyzszego.
  • 1.melord 15.12.18, 21:59
    W Australii Medicare obejmuje wszystkich oficjalnych mieszkancow tego kraju.

    "Medicare gives Australian residents access to health care. It is partly funded by the Medicare levy, which is 2% of your taxable income. You pay a Medicare levy in addition to the tax you pay on your taxable income."

    reszte doplaca Panstwo bo to jego psi obowiazek by kazdy obywatel mial dostep do sluzby zdrowia

    ps. felusiak za swoj samochod zaplaci sam ,jak go nie stac bedzie chodzil na piechote,jak zachoruje to powinien miec zapewniona opieke lekarska jak kazdy inny obywatel ,bez wzgledu na jego status finasowy.

    --
    Nie nalezy sadzic ludzi wedlug ich przekonan ,lecz wedlug tego,co przekonania te z nich czynia
  • boavista4 15.12.18, 23:12
    jezeli jestes bidny, bez ubezpieczenia?
    prawdopodobnie wszystkie uslugi sa dostepne , ale ie u dobrych lekarzy , oni tych ludziow nie chcom.
    Jezeli jestes ubezpieczony , bo pracowales?
    ubezpieczenie pokrywa powyzej pewnego pulapu i do pewnej sumy. Jezeli przekroczysz ten gorny pulap to wyciahna forse z twojego banku, zabiora ci majatek i potem znajdziesz sie na bruku.
    Lekarze ciagna forse ile tylko mozna: przychodzisz z bolem glowy, wysylaja cie do specjalisty, ten kaze ci zrobic skan, potem z powrotem do specjalisty, to wszystko moze trwac miesiace, czyli jezeli ci nic nie jest, to nie idz do lekarza, ale sie wyspij, a jezeli ci cos jest to i tak umrzesz przed nastepna wizyta do specjalisty . Wazne jest zeby forsa plynela z twojej kieszeni.
    W Amerykanskim pogotowiu czekasz na lekarza minimu 5 godzin i placisz kupe forsy, nawet z bezpieczeniem pewnie okolo $ 200. W Brazyli czekasz 5 minut i placisz zero, nawet jak jestes amerykanskim turysta. a jak idziesz do specjalisty - przyjmie cie na drugi dzien. rachunek okolo $ dolarow i lekarze sa naprawde bardzo mili. Jezeli jestes powaznie chory to postepuj jak JP2 - modl sie i daj na msze. Moze po tygodniu przyjmie cie swiety Piotr.
  • engine8 15.12.18, 23:42
    Jak sie nie ma pojecia na jakis temat to lepiej sluchac niz gadac...
  • felusiak1 16.12.18, 01:34
    pełna zgoda.
    W PeeRLu można było pójść do wybitnego specjalisty i napisać, ze kosztowało tylko 2 dolary.
  • felusiak1 16.12.18, 01:31
    >> "Resztę dopłaca państwo".
    A państwo skad bierze? Ma jakieś źródło pieniedzy?
    Tak jest z tymi co lubią dużo mowić ale nie wiedzą o czym mówią.
    Każdy czlowiek w USA ma dostep do slużby zdrowia.
    Obamacare to jest ubezpieczenie a nie opieka medyczna. I z tym ubezpieczeniem trzeba wydać 6 tysiecy z własnej kieszeni zanim ubezpieczenie zacznie pokrywać 70% rachunku.
  • engine8 15.12.18, 23:40
    Ale nie ma tragedii jak widac Stany na 31 miescu jesli chodzi o dlugosc zycia a Polska na 41...
    zakladajc ze te numery sa miarodajne...
    en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_life_expectancy

    A te pokazuja ze USA na 43 a Polska na 71 miejscu....
    www.infoplease.com/world/health-and-social-statistics/life-expectancy-countries-0

    A wiec gdzie niby to lepje i dluzej sie zyje?
  • boavista4 16.12.18, 06:25
    nikt i gwarancji na dlugosc zycia nie da. mozna powiedziec, jezeli masz zdrowych rodzicow, zycie masz ulozone logicznie , bez stressow, zyjesz higienicznie, jesz zdrowo, uprawiasz sport dla zdrowia, nie masz wypadkow, masz szanse zyc dlugo i to bez lekarza, gdziekolwiek, nawet na Syberi.
  • boavista4 16.12.18, 06:39
    oczywiscie , panstwo placi z twoich podatkow, a koszty administrowania tej tranzakcji sa astronomi czne. Na dodatek , Panstwo nie kontroluje czy proceura medyczna byla potrzebna czy nie, dlatego lekarze pompuja forse ile sie da.
    Kilka przykladow profesjonalnosci lekarzy w USA:
    Zona kolegi dowiedziala sie od swojego doktora ze ma chorobe weneryczna. Zrobila wiec mezowi ladna awanture, ten poszedl do innego lekarza, ktory zdiagnozowal ze nie ma chorobuy wenerycznej, ale jest w ciazy.
    Moja zone specjalista odf oczu wystraszyl rakiem oczu, polecil amputacje obu oczu. Nastepny lekarz ucieszyl ja - nie masz zadnego raka, twoje oczy sa zmeczone. Minelo juz dobrych pare lat i wszystko jest OK.
    W USA wiecej osob umiera na skutek zlej diagnozy lekarskiej, niz droga zabojstwa.
  • engine8 16.12.18, 19:03
    No ale jak widac sam forma opieki medycznej (prywatna czy panstwowa) i dostep do niej poprzez ubezpieczenia niewiele tu znaczy.. Bo Stany pomimo wile zlych rzeczy ma calkiem niezlo medyzcyne i praktycznie kazdy ma do niej dostep. Problem jest jaki ten dostep jest - jak sie ma dobre ubezpiecznie to ma sie super dostep al jak sie nie ma to limitowany.
    Ale co z tego ze w Polsce kazdy ma "darmowa" opieke... Jak wiekszosc i tak placi z kieszeni leczac sie prywatnie bo ta "darmowa" jest limitowana" poza granice rozsadku...
  • felusiak1 16.12.18, 19:44
    Znam ludzi, którzy nie wykupili ubezpieczenia ze wzgledu na dostep do lekarzy. To sa ludzie rozpoznawalni dla wiekszości z nas. Oni maja swoich lekarzy i nie ubezpieczają sie ze wzgledu na prywatność.
    Czy myslicie, ze taki DiCarpio albo BrattPitt albo JuliaRoberts chodzi do lekarzy do których wy moglibyście pójść?
  • boavista4 17.12.18, 03:01
    i tak umra i tak.
  • 5magna 17.12.18, 05:27
    Lekarstwo mozecie sprawdzic Alecensaro. Na raka pluc. Opracowane w Japonii rozprowadzane przez Roche. 8 pastylek dziennie przez caly rok. $186000 US. Oplacana calkowicie przez Canadian Cancer Society.Mozna zyc I 10 lat jedzac te lekarstwo.
  • romad2447 17.12.18, 17:46
    Kiedy Ci mieszkajacy poza USA zrozumieja , ze celem powstania USA nie byl socjalizm ? Rob Peter and pay Paul ?
    Moj paycheck to jest moj "private property" podstawa kapitalizmu. Polski Francuz wczoraj za benzyne 3.78 litra [gallon] placilem $ 2,05 ile placisz Ty w socjalizmie ?
  • 5magna 18.12.18, 06:16
    On jezdzi autobusem a ty w rodzinie musisz miec 3-4 samochody. Taka to wolnosc w kapitalizmie…….
  • 5magna 18.12.18, 06:28
    Teraz wlasnie zaczelo sie kupowanie swiateczne. Chiny zacieraja rece. Amerykanie (Kanadole) tyle nakupuja smieci ze jak raz zaginal im czlowiek. Szukali go tydzien az w koncu znalezli. Lezal w pokoju zasypany"dobytkiem"co nagromadzil kupujac w sklepach. Narod stracencow na dluga mete za 200 lat beda tylko opisywali ten nieistniejacy juz krai.
  • polski_francuz 18.12.18, 09:29
    Ceny spadly ponizej 1.4 €/L za SP 95+10 bioetanolu. Za to ide za darmoche na ostry dyzur jak mam problem. I moj prezio jest pienkny i intelignentny! Nie to co u was, gdzie prezio se wlosy zazolca by naszych rewolucjonistow popierac!

    PF
  • romad2447 18.12.18, 12:48
    Polski francuz , srednio place $ 3 mniej za gallon benzyny niz Ty, co daje oszczednosc w ciagu roku okolo $ 2000 dolarow , za ta cene tez moge isc na kazdy ostry dyzur jak mam problem. A do tego nie jestem zalzny od komunikacji miejskiej I podrozuje wygodnym bezpiecznym SUV.
  • polski_francuz 18.12.18, 14:33
    "w ciagu roku okolo $ 2000 dolarow , za ta cene tez moge isc na kazdy ostry dyzur jak mam problem"

    Jeden problem moze. I zalezy jaki. I SUVem zasuvasz wydzielajac gaz cieplarniany. Przejdz lepiej na komunikacje miejska. Bo zaleje nasza Ojczyzne az do Warszawy.

    PF
  • felusiak1 18.12.18, 16:24
    predzej krew zaleje niż warszawę.
  • engine8 18.12.18, 18:15
    No i masz jak masz.... zamiast siedziec na rivierze i fikac nozkami martwisz sie jak to sie ustawic zeby na emreyturze nie biedowac...
    A chodznie na ostry dyzur to nie nazwalby przywilejem ale ostatnia koniecznoscia?
    Ja tez moge chodzic na Ostry " i bardzo ostry" - a ze nie zupelnie za darmo (ale tez nie sa to koszty zaporowe bo to 22:00 place tyle co za normalan wizyte - tzn ja place $15 a 22:00- 6:00 place $80) to nic nowego poniewaz nic nie jest za darmo.. I jak na razie z tego nocnego jeszcze nie korzystalem..
    Ja przynajmniej wiem za co i ile place i wiem ze place za siebie... Ciebie to chodzenie kosztuje podejrzewam drozej niz mnie... A o tym co za to masz i jak dlugo czekac na wizyty i specjalistow to pewnie inna dyskusja...
  • felusiak1 18.12.18, 19:44
    Z socjalistycznymi nie wygrasz. Oni postrzegają szczęście jako bezpłatną wizyte u lekarza. A to, ze mają permanentne bezrobocie na poziomie 10% im nie przeszkadza. To, ze ich praca jest niekonkurencyjna to też nie jest dla nich problem.
    Ale z drugiej strony w USA można było wprowadzić tzw. catastrophic insurance dla wszystkich. Ale demokraci nie chcieli się na to zgodzić. Chcieli uszczesliwić wszystkich i nie wyszło. Obamacare kuleje. Jest niesamowicie drogie i do tego ubezpieczony tak naprawdę nie jest ubezpieczony bo pierwsze 6 tysiecy musi wydać z własnej kieszeni zanim ubezpieczenie zacznie pokrywać 70% rachunku.
    Ponadto moj lekarz kosztuje 15 dolarów z mojej kieszeni i 45 od ubezpieczyciela. Jesli nie mam ubezpieczenia to 50 dolarów gotówka. A to tyle co 2 flaszki Johny Walker.
  • polski_francuz 18.12.18, 21:39
    Europa jest inna. Bardziej socjalistyczna wlasnie. Kapitalisci uciekli Mayflowerem na druga strone Atlantyku.

    PF
  • boavista4 18.12.18, 22:06
    Napoleon dokonal wiele , umarl w wieku 51 lat , jest wiele ludzi ktorzy nic nie dokonali i chca zyc wiecznie. Sadze ze trzeba zyc bez rozmyslania o chorobie i smierci, co bedzie to bedzie. Moi znajomi lekarze, niby tacy mondrzy, a sami sobie nie moga pomoc, choruja, i mra tak samo. W leczeniu trzeba miec rozsadek, przeciez po smierci czeka nas raj! Wsrod murzynow, smierc jest obchodzona bardzo wesolo, jest to odejscie do Boga , wyzwolenie od niewolnictwa, narkotykow, terroru, zabojstw, wszyscy tancza, jedza bawia sie. Nie sadze ze dla nas byloby to idealem. My sluchamy muzyke powazna, jestesmy na diecie, czytamy ksiazki, a juz w najgorszym razie FS.
  • 1.melord 18.12.18, 22:37
    Pomijajc wszelkie plusy i minusy opieki zdrowotnej na swiecie(nie na calym oczywiscie) jedno trzeba stwierdzic:
    Nikt w EU,Kanadzie ,AU,NZ,Japonii,innych.... nie zostanie bankrutem,nie straci domu,pokrywajac koszty leczenia z powodu powaznego wypadku czy ciezkiej choroby.
    W USA jak najbardziej....oczyszcza do dna.



    --
    Nie nalezy sadzic ludzi wedlug ich przekonan ,lecz wedlug tego,co przekonania te z nich czynia
  • felusiak1 18.12.18, 23:28
    Bzdury wypisujesz melord. Rachunki za szpital w praktyce nie są do ściagniecia zatem nikt nie jest w stanie oczyścić cię z domu. A bankructwo jest sposobem na uniknięcie placenia rachunków. Faktycznie jeśli nie masz pieniedzy to nie możesz pójść do kliniki albo do lekarza. Ale możesz do szpitala na emergency a tam muszą cię obsłużyć. Ale kiedy zostanie ci mniej niż
    2 tysiace to medicaid zapewni ci wszystko bezplatnie wlącznie z lekami i viagra.
  • boavista4 18.12.18, 23:43
    Felus, nie jest to zupelnie tak, w kazdym stanie jest troche inaczej
  • felusiak1 19.12.18, 01:51
    W każdym stanie jest trochę inaczej ale przymus obsługi pacjenta na emergency room i medicaid to prawo federalne.
  • 1.melord 19.12.18, 00:14
    qfa,ale felusiak zamulasz...zyjesz tyle lat w USA,corocznie tysiace przypadkow oczyszczania z zyciowego dorobku ludzi ,ktorzy popadli w problemy zdrowotne...laskawie zostawiaja $2 tys ,na co?...chyba na papierosy...lekarstwa te najtansze co niby lecza ale nie ulecza ,c'mon
    Bankructwo...to zalozenie sobie petli na szyje,praktycznie na cale zycie-zadnej pozyczki z banku,karty kredytowej,trudnosci z wynajmem mieszkania,kontroluja kazdego dolara na koncie itd
    Ty doskonale o tym wiesz,jesli nie zetknales sie z takim przypadkiem osobiscie to przynajmniej o nim slyszales (nawet Holywood w swych gniotach to zamieszcza)...jestes oportunista jak malo kto.

    --
    Nie nalezy sadzic ludzi wedlug ich przekonan ,lecz wedlug tego,co przekonania te z nich czynia
  • engine8 19.12.18, 01:00
    Kiepskie masz pojecie albo kiepska interpretacje...
    Stany rzeczywiscie nie sa idealnym miejscem dla socjalistow tzn takich ktorzy oczekuja ze rzad wezmie podatki i to takie jakie chce ale wszytko co trzeba im zalatwi....i oni wtwedy czuja ze maja to wszytko za darmo oraz czuja sie bezpiecznie. Nie potrafia wykalkulowac ze to co placa spokojni emoga zatrzymac i zyc o wiele lepiej...
    I to nie tylko ludzi niewyksztalceni - nawet ci z doktoratami maja takie charaktery..

    Podam ci konkretny przyklad ludzkiej logiki.
    Moj Bos - czlwoiek z doktoratem - hindus a oni to tez wszytko chca miec za darmo ...bardzo dobry i rozsadny majacy zone i 2 dzieci.
    Oraz ja czlowiek nierozsadny....
    Firma oferuje ubezpieczenie z 3 poziomiami. Roznia sie one tym ze:
    - za poziom podstawowy firma placi 100% i pracownik za wizyty i wszystkie uslugi placi 20%..(za testy krwi, za lekrastwa za MRI,CT scan etc etc....)
    - za drugi poziom nalezy doplacac miesiecznioe $250 i za uslugi placi sie z kieszeni 10%
    - poziom 3 ci - doplaca sie $500 miesiecznie i ma sie wszytko pokryte w "prawie" 100%. Tzn za wizyte i leki placi sie po $5 (symbolicznie - mozna powiedziec ze sie nic nie placi)
    Bez wzgledu na poziom - ma sie max roczny wydatek z kieszeni $3000/osobe i $6000 na rodzine. Czylio jak is etyle wyda na leczenie reszta pokryta w 100% bez wzgledu czy sie to wydalo na lekarzy z umowy czy nie - kazdy rachunek medyczny sie liczy.

    Ja wzialem podstawowe a szef najwyzsze.. Zajelo mi 10 minut aby szefa przekonac jak nierosadnie robi i on sie zgodzil ale mowi ze woli zaplacic niz przekownywac zone bo ona preferuje jak idzie do lekarza i nic nie placi albo jedynie $5...
    A bo dzieci choruja i czest chodza a bo jak sie zdarzy jakas choroba i bedzie trzeba isc do lekarza ktory z ubezpieczenim umowy nie ma to trzeba 100% placic z kieszeni..
    Mowie mu ze ide do lekarz moze 2 razy w roku.. to $32. Nastepne ~$100 na inne rzeczy - lapbratorium , jakies leki... wiez zwykle sie mieszczew $150...
    Mowie mu ze wizyta kosztuje (ubezpieczenie ma umowy z lekarzami) $80 wiec jak ja ide to place $16.... on placi $5
    Rzeczywisci ejak trzeba isc do specjlisty ktory nie ma umowy to wizytam moze byc $250..

    Jak mnie wezma do szpitala to ja bede teoretycznie odpowiedzlany za 20% on bedzie mial za darmo.
    Jakbym mial bypasy ktore kosztuja $150k to wg niego ja placilbym $30k a oni prawie nic.... ale to nieprawda bo mamy max $6000.... i nawet jak rachunek bedzie miloim to sie na $3k a najwyzej na $6k zatrzymuje - zakladajc ze wiecej niz jedna osoba ma takie duzze wydatki....

    Ale ja nie place nic miesiecznie a on placac po $500 miesiecznie placi rocznie $6000.... Gwarantowane nawet jak nie pojdzie do lekarz ani razu... to $6k placi...
    Ale i on in ja nie zalaca wiecej niz $6000 bo ta nasze max.....
    Czyli on placi $6k i ma wszytko prawie za darmo a ja nie palce nic i ryzykuej $6k max...
    Trudna logika ?


    Rzeczywiscie sie zdarza i jest mozliwe aby zbankrutowac i to przez koszty medyczne ale staje sie wlasnie z takim i co nic nie robia, czkaja a potem placza... Mam kuzynke ktora od ponad 10 lat walczy z rakiem a maz tez pracuje jedynie od czasu do czasu - zyja skromnie ale nie zbankrutowala ani nie stracila domu ani samochodu i ma dostep do wszystkich osrodkow medycznych jakie sa...ba co rok na niezly urlop jada.... a to dlatego ze mysli i nad tym pracuje...
    A bankructow nie petla na szyje i ni ena cale zycie ale najczescije podejscie czysto taktyczne. To prawda ze ma sie ograniczone opcje jesli chodzi o kredyty ale jedyni eprzez 7 lat... Ludzie tu planowo bankrutuja... poniewaz wile sie to po prostu oplaca... Zadluzyc si epo uszy, do tego jeszcze bardzije a za te dlugi tak sobie ustawic wszytko aby mozna bylo przez 7 lat zyc bez kredytow... i po tym czasie masz znow czyste konto...
  • felusiak1 19.12.18, 02:46
    Dodam, ze bypass nie kosztuje 150 tysięcy a góra 60-70.
    Moja zona miał wstawione stenty niedawno. Rachnek jaki szpital wystawił do ubezpieczenia opiewał na 90 tys dolarów. Ubezpieczenie zapłaciło 11 tys a ja 400 dolarów. Dlatego, że to było emergency. Gdyby było elective to kosztowałoby mnie to jakieś 2000. Mamy taka prowizję w umowie.
    I jeszcze jedno, oportunizm to nie jest oporność.
    Oportunizm to postawa polegajaca na przystosowaniu się do okoliczności w celu osiagnięcia korzyści. Mniemam, ze mieszkając w Australii posługujesz się angielskim a tam czytamy:
    opportunism - the art, policy, or practice of taking advantage of opportunities or circumstances often with little regard for principles or consequences
    A bankructwo to proces sądowy i po 7 latach zostaje wymazane, tak jakby nigdy nie zaistnialo.



  • boavista4 19.12.18, 03:53
    ale wyczytalem tam wiele wesolosci o "lekarskich mlynach" zarabiabnia na ubezpieczeniu, specjalnie na uslugach dla najbiedniejszych.
    Jeden dentysta w harlemie wyrwal 120 zebow jednemu pacjentowi. Te ,lyny sa przepelnione pacjentami , a panstwo placi wszystko. Te 120 zebow to juz byla przesada hytrega dentysty.
    W brazyli tez mamy dobre przypadki, jedna lekarka w Curitiba usmiercila pareset pacjentow, dlaczego? powiedziala ze musiala zrobic miejsce w szpitalu dla innych pacjentow.
    A wiec profesja lekarska ma wysokie morale.
  • engine8 19.12.18, 04:09

    Wiesz jak zaczniemy szukac skrajnosci i rzeczy nietypowych to znajdziemy je wszedzie...
    Jak wyladowalismy w Stanach w latach 80-tych to przez pierwsze kilka miesiecy zanim znalazlem stal prace mielismy MEdicare - rzadowe ubezpieczenie..i dali nam takie bony ktorymi sie placilo...za wizyty i procedury... Oczywiscie byla tez polska dentystka ktora chetnie leczyla zeby za te bony ale za robote trzebe bylo jej dac 2 albo i 3 bony bo za jeden sie jej nie oplacalo.. .wiec podejrzewam ze w kartotece bylo zaliczone 3 zeby... no jakby ktos chcial proteze to moglo by sie by sie okazac ze ma ona ok 100 zebow....
    Ale zdarzaja sie ni rzeczy ktore siezdarzac nie powinny. JEdnak jest szybka reakcja...
    Zona np miala operacje na kolano wiec lekarz przed operacja dal jej takiego pisaka i kazal samej zaznaczyc ktore to kolano - a to dlatego poniewaz zarzalo sie ze ludziom odcinali zla noge albo odcinali noge nie temu pacjentowi... bo lekarz zle zaznaczyl albo wogole nie zznaczyl..
    Bratu w Polsce niedawno "zreperowano " przepukline.. Problem w tym ze po operacji ciagle mial balona i sie okazalo ze doktorzy wsadzili siatke nie tam gdzie byla przepuklina ale po drugiej stronie.. Reakcja ? : No coz "zdarza sie" no po miesiacu poprawili... Oczywiscie w Polsce za takie rzeczy sie nie sadzi i bol oraz problemy bierze sie na siebie...

  • 5magna 19.12.18, 06:06
    Pojebany swiat. Nawet Dr. Trump go nie uzdrowi...
  • engine8 19.12.18, 17:49
    Nawet Putin sobie nie radzi - marjaki mu lotniskowca na zlomie sprzedadza

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24292356,rosyjscy-marynarze-rozkradali-lotniskowiec-czesci-sprzedawali.html#a=167&c=154&s=BoxNewsMT

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.