Dodaj do ulubionych

Czas populizmu

20.01.19, 09:12
Wiele ostatnich wyborow w Europie, w Stanach, czy na swiecie wyniosly do wladzy populistow. Uscislijmy moze to haslo: wyniosly tych ktorzy znajduja latwe odpowiedzi na trudne pytania i problemy przed ktorymi stoja spoleczenstwa. Najwazniejszymi z nich to rozwarstwienie spoleczne, imigracja i emigracja, zmiany klimatyczne.

Francja, w ktorej zyje, wybrala inaczej. Moze dlatego, ze glowna populistka okazala swoja nizszosc intelektualna w debacie TV a moze dlatego, ze zwycieski kandydat byl mlody i bezpartyjny. Tym niemniej populacja chce populizmu. I tak mozna interpretowac trawanie ruchu spolecznego "zoltych kamizelek".

Ten ruch bowiem, mimo debaty prezydenckiej, mimo otwarcia dyskusji na wiele tematow nie zamiera. Wczoraj bylo ponad 80 tys. protestujacych w calej Francji. I jakos ludziom sie chce, mimo zimna i szarugi, wychodzic na ulice.

Wnioski? Ano lud potrzebuje swoich picerow, ktorzy im gwiazdki z nieba obiecaja. I demokracja powoduje, ze to juz nie logiczne rozumowanie oparte na kulturze i wyksztalceniu sie liczy, ale raczej dowody typu "kawa na lawe".

Jakie sa te dowody? Brexit dostarcza jednego. O wiele latwiej bylo jadzic przeciwko EU niz sie od niej odlaczyc. Poza tym, przyklad Polski pokazuje, ze judzenie przez swoje i publiczne media przeciwko przeciwnikom politycznych moze prowadzic do morderstw. W koncu, jak ekonomia dobrze sie rozwija to potrzebni sa imigranci (widac to i w Polsce i na Wegrzech). Przyklady mozna mnozyc.

Ciezar tych dowodow spowoduje, ze lud zrozumie co trzeba a i populisci zaczna sie uczyc jezykow i starac sie zrozumiec swiat troche lepiej.

Miejmy nadzieje, ze czasy populizmu mina bez spowodowania wiekszych szkod.

PF
Edytor zaawansowany
  • boomerang 20.01.19, 09:42
    > Miejmy nadzieje, ze czasy populizmu mina bez spowodowania wiekszych szkod.

    Wystarczy zaprowadzić dyktaturę.
  • tanebo2.0 20.01.19, 10:33
    Czytałeś "Kapitał..." Pikietty'iego? On stawia ciekawą tezę. Mianowicie przed I wojną w Bblle époque społeczeństwo dzieliło się na dwie klasy - plebs i szlachtę. Plebs pracował za miseczkę ziemniaków a szlachta żyła z kapitału. Głównie z renty gruntowej. I wybucha Wielka Wojna. Czy wybuch wojny związany jest z nierównościami ekonomicznymi? W mnie nie. To moja teza. Uzasadniam: przyczyną wybuchu wojny była Rosja. Kolos na glinianych nogach. Państwo którego rozwój społeczny i technologiczny nie nadążał za ekspansją terytorialną. Stąd klęska na Krymie i lanie w wojnie z japończykami. Po jubileuszu w 1913 car postanowił że zmarze dyshonor na Bałkanach. Konsekwencją była wojna. Teraz Piketty - konsekwencje wojny - Rosja i Niemcy zbankrutowały. Anglia i Francja niemal zbankrutowały. Ratowały się wysokimi podatkami co zniszczyło klasę wyższą. Szlachta ratowała się likwidując interesy w koloniach. A rządy wycofywały się z koloni bo po co ginąć za kawał dżungli skoro nawet interesów się tam nie prowadzi. Powstało wiec miejsce na klasę średnią. USA tylko zyskało na wojnie co też przyczyniło się do rozwoju klasy średniej. Tyle że efekt dwóch wojen mija. Wracamy do starego podziału na plebs i szlachtę. Oczywiście klasa wyższa nie inwestuje już w grunty rolne. raczej w akcje firm technologicznych. I dołączyło do nich spora populacja kadry kierowniczej której zarobki idą w miliony rocznie. Tyle że to kłuje plebs w oczy jak "niech jedzą bułki". Ostatnie wystąpienie Macrona przypominało Stany Generalne...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • polski_francuz 20.01.19, 11:50
    Zacznijmy od Piketty'ego. Znam nazwisko i wiem o ksiazce. Ale jej nie czytalem. Dzieki zatem za jej krotkie opisanie.

    Rozumiem, ze ten nowy plebs to ludzie dobrze zarabiajacy a ta nowa szlachta to ci lepiej zarabiajacy? We Francji, ta granica miedzy klasami jest gdzies miedzy 2 tys. a 4 tys. €/netto miesiecznie. Kilka uwag sie nasuwa:

    Inwestycje. Francuzi inwestuja raczej w nieruchomosci a nie w firmy. Niemcy, za to w firmy. Wiec te kraje sa rozne.

    Szlachta pieniezna. I tak i nie. Latwo mozna stracic prace i znalezc sie na ulicy. To na nie. Na tak jest dziedziczenie. Coraz mniej jest "wind socjalnych". I biednie urodzony, biednie umrze. Na ogol.

    Macron a "zolte kamizelki". Przyszlosci nie da sie przewidziec. Najblizsza mozliwa ewolucja to jest to, ze Macron utemperuje swoj jezyk. Na jego stanowisku dobrze jest myslec, ale niedobrze jest mowic co sie mysli. Z drugiej strony, zolci, sie pewnie zmecza. Ale co wywalcza? Jak wprowadza znow podatke dla bogatych (ISF) to bogaci znow wyemigruja i bedzie mniej forsy z podatkow. I bedzie mniej forsy do redystrybucji dla zoltych. Czy zolci to zrozumieja? Nie sadze.

    PF

  • tanebo6.0 20.01.19, 11:59
    Plebs = prekariat. Piketty wskazuje rozwiązanie problemu - globalny podatek.
  • kylax4 24.01.19, 21:48
    doprowadzić jeszcze większe rzesze ludzi do biedy. I oczywiście zatrudnić miliony urzędników, którzy będą przekładać papierki, żeby ów podatek obsłużyć.
    Nie muszę już mówić, że koszt tych urzędników zje cały dochód z owego podatku.



    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • tanebo2.0 24.01.19, 22:11
    Ale mówimy o opodatkowaniu bogatych podatkiem od kapitału. Kapitał nie powinien zalegać na kontach. Powinien pracować.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • kylax4 24.01.19, 22:26
    co z nim robić, a nie urzędas, który i tak wszystko zmarnuje i wprowadzi całe społeczeństwo w biedę.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • tanebo2.0 24.01.19, 22:36
    Jeśli pozostawimy to bogatym będzie jak przed wprowadzeniem podatków i urzędników - dzieci pracujące w kopalniach. To już było.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • kylax4 24.01.19, 22:51
    Nigdzie nie napisałem o nieograniczonej wolności dla bogatych. Pisałem jedynie o tym, że pomysł Piketta to zwykły populizm, który doprowadzi do ruiny.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • tanebo2.0 24.01.19, 23:00
    Wręcz przeciwnie. W latach 50' w Niemczech panowała inflacja i bieda. Kraj był zrujnowany. Co zrobił rząd? Denominację. Gotówka w jednym momencie traciła 1 do 10. Za wyjątkiem kapitału w akcjach. Co robili Niemcy? Wykopywali marki z ogródka i inwestowali. I gospodarka ruszyła.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • kylax4 24.01.19, 23:03
    na kontach w gotówce.
    Tym bardziej pomysł Piketta poroniony. I tak najbardziej uderzy nie w bogatych, ale w klasę średnią, czy wyższą klasę średnią (architektów, prawników, lekarzy, właścicieli średnich firm itd.).

    Kolejny raz mówię, że to poroniony pomysł. Na szczęście USA, Chiny i inne kraje nigdy na to nie pójdą, zatem to tylko fantazje jakiegoś profesora.
    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • felusiak1 24.01.19, 23:43
    Ale dzisiaj nikt nie trzyma w ogródkach. A bogaci posiadają akcje i kiedy czytasz, ze Gates jest warty 80 miliardów to nie jest gotówka na koncie lecz wartość akcji w jego posiadaniu. To chcesz zabierać? Kapitał. A czym jest kapitał? To paliwo dla gospodarki i ty chcesz ograniczyć jego dopływ aby wyrównać dysproporcje co w rezultacie przyniesie zahamowanie wzrostu i nowe rzesze którym trzeba pomóc. I tak wkoło aż do Wenezueli.
  • mara571 20.01.19, 21:35
    Dzisiaj na Twiterzd widzialam film ze spotkania z Macronem.
    Mer odczytal list jakiegos obywatela, ktory podaje swoj miesieczny dochod netto i rachunki, ktore musi placic. Czynsz, energia elektryczne itp.
    Wychodzi, ze na reszte zostaje mu 40 euro na tydzien. Macron sie smieje.
    Wnioski wyciagnij sam.

    --
    Postprawda to stwierdzenie, że nie liczą się żadne obiektywne argumenty i uczciwe dążenie do prawdy. Ważne są tylko narracje, budowane przez mistrzów współczesnej mistyfikacji i kłamstwa, odwołujące się do emocji, uprzedzeń ludzkich, lęków. Mistyfikacje, których skutek jest osiągany przez media dążące do tego, abyśmy znaleźli się w świecie ogromnego zagubienia i bezradności. Taki jest dzisiejszy świat
    Abp M. Jedraszewski
  • tanebo2.0 20.01.19, 21:38
    I jakie masz wnioski? Podnieść płace. Ale wtedy spadną zyski i prezesi nie dostaną premii. Który się na to zgodzi?

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • polski_francuz 21.01.19, 08:29
    "Wnioski wyciagnij sam."

    Juz dawno wyciagnalem. Skarzenie sie publiczne na slabe zarobki to cech mentalnych gowniarzy. Za malo ci? Zmien prace, naucz sie czegos nowego, sprobuj nowego wyzwania itd itp.

    Wiesz, od czasu do czasu staje metro czy RER w regionie Paryzewa. Bo ktos popelnia samobojstwo. Ale nie byle jakie, takie by wszyscy ucierpieli na nieszczesciu nieszczesliwego.

    Duzo z tej "patrzcie na mnie jakim biedny i niesprawiedliwie traktowany" mentalnosci jest w ruchu "zoltych kamizelek". Ani ani ja nie jestesmy tacy. Gott sei dank!

    Pozdro

    PF
  • mara571 22.01.19, 04:22
    Aha, recepta Komorowskiego. Ktory dzieki temu przegral wybory.
    Nie PF, najprostsza recepta to wiecej netto z brutto.



    --
    Postprawda to stwierdzenie, że nie liczą się żadne obiektywne argumenty i uczciwe dążenie do prawdy. Ważne są tylko narracje, budowane przez mistrzów współczesnej mistyfikacji i kłamstwa, odwołujące się do emocji, uprzedzeń ludzkich, lęków. Mistyfikacje, których skutek jest osiągany przez media dążące do tego, abyśmy znaleźli się w świecie ogromnego zagubienia i bezradności. Taki jest dzisiejszy świat
    Abp M. Jedraszewski
  • polski_francuz 22.01.19, 08:19
    Nie jestem politykiem i nie startuje w wyborach.

    Twoja recepta znaczy mniej podatkow. I z nia sie zgadzam. Tyle, ze ruch "zoltych kamizelek" chce, w gruncie rzeczy wiecej podatkow. Tyle, zeby to innych, glownie bogatych, opodatkowac a nie ich.

    PF
  • felusiak1 22.01.19, 09:36
    To jest walka z rozwarstwieniem. Sam mówiłeś, ze to główny problem.
  • felusiak1 22.01.19, 09:33
    Wiencej netto z brutto się zachciewa? Państwo nie bedzie miało pieniedzy na socjal. Wywrotowo propagande zasiewa!
  • felusiak1 22.01.19, 09:31
    Wow!!! Nareszcie cóś z rencamy i nogamy ale tylko do momentu żółtych kamizelek bo tam zabłondził.
  • polski_francuz 22.01.19, 09:51
    Felusiak, felusiak, musze Ci cos wyslac na jakanie...juz wiem, postaram sie Cie czyms przestraszyc:)

    Wezmy na ten przyklad: demokraci wroca do wladzy.

    Goodday

    PF
  • felusiak1 22.01.19, 17:19
    Właśnie wrócili.
    A teraz ja ciebie przestraszę. LePen prezydentem...............
  • monalisa2016 20.01.19, 13:02
    Pefcia najpierw nalezy zrozumiec lacinskie slowo "populus" a pozniej cos sensownego pisac. :-)

    --
    ......................................
    Gdzie tu ocieplenie klimatu?
    www.youtube.com/watch?v=0Lz8kwTIOww
    www.pi-news.net/2019/01/winter-ade-wie-die-spiegelbarone-den-schnee-vor-19-jahren-abschafften/
  • engine8 20.01.19, 19:33
    A moze jednak lepiej tego slowa nie analizowac bo wtedy mozna doijsc do innych wnioskow... Wszyscy wiemy o co i o kogo chodzi...jakkolwiek ich bedziemy nazywac... Tych co madrzy i zaradni zostawili z tylu pod kazdym wzgledem i im sie to zaczyna niepodobac jako ze nie bardzo rozumieja w czym zawinili ale wiedza ze sa na marginesie a trend nie idzie w dobra strone. Sa wiec w swego rodzaju desperacji a to nie konczy sie zwykle dobrze - beda walczyc o swoja najlpeije i najskuteczniej jak potrafia.. Tego sie nie da stlumic - to trzeba zmienic.
  • monalisa2016 20.01.19, 22:01
    Dlaczego nie analizowac? Przeciez ono mowi samo za siebie, a ze zostalo negatywnie wykorzystane przez niektorych niepojetnych to jest inna sprawa. Populus = Volksnah = in touch with the people = w kontakcie z ludzmi. Wiec ma ono pozytywne znaczenie a nie takie do jakiego celu zostalo z pogarda dla ludzi wykorzystano.

    --
    ......................................
    Gdzie tu ocieplenie klimatu?
    www.youtube.com/watch?v=0Lz8kwTIOww
    www.pi-news.net/2019/01/winter-ade-wie-die-spiegelbarone-den-schnee-vor-19-jahren-abschafften/
  • monalisa2016 20.01.19, 22:14
    Za szybko zrobilam wywod slowa Populus, Populus = Narod /Volk = (dalsze synonimy) Volksnah = in touch with the people = w kontakcie z ludzmi.

    --
    ......................................
    Gdzie tu ocieplenie klimatu?
    www.youtube.com/watch?v=0Lz8kwTIOww
    www.pi-news.net/2019/01/winter-ade-wie-die-spiegelbarone-den-schnee-vor-19-jahren-abschafften/
  • borrka 20.01.19, 22:00
    Nadmierna koncentracja kapitałów i poprawność polityczna zrobiły wiele zła.
    Tylko nawet to ewidentne zło jest niczym, wobec systemów opartych na kłamstwie i totalnej manipulacji ... niech to się nazywa manipulacji "ludem".
    Jak dotąd, kończyło się zawsze zle - a to upadkiem imperium, a to rewolucja, albo reformacją.
    Dlatego miejmy nadzieję, że senilna Europa wyjdzie z tego obronną ręką.
    Za mało już testosteronu, że sięgnę do prac Jorla :)


    --
    Po polsku nie mowi sie "mydlo OD for you", ani "samochod OD pobieda" - to wymysl przyglupow z agencji reklamowych, zasmiecajacych jezyk.
  • monalisa2016 20.01.19, 22:11
    borrka napisał:

    > Dlatego miejmy nadzieję, że senilna Europa wyjdzie z tego obronną ręką.
    >
    >
    Jestes optymista.
    Nie jestem tak naiwna i optymistyczna. :-)
    Faktem jest ze Europa po 26.05.19 sie zmieni, o tym pisza u nas media.



    --
    ......................................
    Gdzie tu ocieplenie klimatu?
    www.youtube.com/watch?v=0Lz8kwTIOww
    www.pi-news.net/2019/01/winter-ade-wie-die-spiegelbarone-den-schnee-vor-19-jahren-abschafften/
  • felusiak1 20.01.19, 22:37
    Błedna diagnoza To nie jest populizm. Ten uprawia Merkel z Macronem.
    Nie ma lepszego przejawu populizmu niż państwo socjalne dbajace o obywatela ( i nie tylko obywatela) od kołyski po katafalk. My damy ci wszystko. Damy ci mieszkanie, opiekę, pieniadze a ty śpij sobie spokojnie. Niczym sie nie przejmuj. My wszystko za ciebie załatwimy i załatwimy to dla ciebie. Nie zapomnij na nas głosować w wyborach, no bo wiesz jak ci populiści dojdą do wladzy to wszystko ci zabiorą i znajdziesz się na ulicy.
    Czego można spodziewać się od kogoś kto postrzega rozwarstwienie społeczne, migrację i zmiany klimatu jako najwazniejsze problemy. Wyznając taki pogląd nie ma nadziei na ratunek.
    Taka osoba odmawia pomocy tonac.
    Rozwarstwienie społeczne jest naturalne i nie ma na to panaceum. Nawet w egalitarnej skandynawii ciagle istnieje. Można zapytać jak to sie dzieje, ze po 70 latach walki z rozwarstwieniem ciagle istnieje i ma sie dobrze.
    Migracja duzych grup zawsze rodzi konflikt. Nowoprzybyli muszą znaleźć pracę i podejmują za niższe wynagrodzenie. Inni nowoprzybyli idą od razu z wyciagnietą reką po benefity socjalne i nie wykazują chćeci do pracy. Teraz można zadać pytanie jak migracja wpływa na rozwarstwienie. John zarabiał 20 funtów na godzinę ale przyjechał Janusz i pracuje za 12 funtów. Johna rozwarstwiono.
    Pomijam zmiany klimatyczne bo to jest pure bullshit obliczony na wyciagniecie miliardów na budowę mostu gdzie ma być rzeka za sto lat ale nie jest pewne, ze rzeka będzie bo komputerowe modele nie są tego pewne.

    Innymi słowy to nie populizm lecz reakcja na elity, które swoją inzynierią zaprowadziły społeczeństwa w ślepy zaułek. Odmawiają naprawy i kreuja sztuczne problemy w celu odwrócenia uwagi. Stąd 20 tysiecy klimatycznych wojowników niedawno w Katowicach
    wygłaszajacych kwieciste mowy o doopie Maryni.

  • monalisa2016 20.01.19, 22:48
    Felus masz zle informacje o kaftanikach i innych dobrociach, tego nie dostaje ten kto dlugo tu mieszka (cytat i tlumaczenie z naszej pani), teraz robi sie emerytow za kozla ofiarnego ze brakuje odpowiedniej wielkosci mieszkan.
    Wyciagasz calkowicie zle konkluzje w twoim poscie w stosunku do tych kto dlugo tu mieszka czyli ludnosci tubylczej, znaczy to ze niezbyt sie orientujesz w tym co w trawie piszczy. Krotkoterminowy zasilek bezrobotny, przysluguje sie kazdemu kto stracil krotkoterminowo prace, na to wszyscy placimy z naszych poborow z solidarnosci ze takie sytuacje istnieja. Wiec nie siegaj do naszej kieszeni i nie pisz bajek jesli chodzi o tubylcze spoleczenstwo.

    --
    ......................................
    Gdzie tu ocieplenie klimatu?
    www.youtube.com/watch?v=0Lz8kwTIOww
    www.pi-news.net/2019/01/winter-ade-wie-die-spiegelbarone-den-schnee-vor-19-jahren-abschafften/
  • tanebo2.0 20.01.19, 22:48
    Migracje będą tak czy siak. A pracownicy podcierający twój starzejący się tyłek bardzo się przydadzą. Natomiast ruchy antyemigranckie to sprawka Putina. Zdumiewa też fakt że kraje takie jak USA w któych każdy biały jest imigrantem boją się imigrantów img.wiocha.pl/images/5/e/5e3a9fc0fda7fecbc6425d25747784ff.jpg
    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • felusiak1 20.01.19, 23:16
    USA przyjmuje ponad milion imigrantów rocznie. Nikt nie boi sie imigrantów. My nie chcemy imigracji nielegalnej.
    Do tego dochodzi problem reprezentacji w Kongresie. Na przykład taka Kalifornia ma 53 reprezentantów w Izbie a powinna mieć 46.
  • kylax4 24.01.19, 21:51
    Texas powinien mieć o 10 miejsc mniej w Izbie Reprezentantów.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • felusiak1 24.01.19, 22:41
    Być może Texas powinien mieć mniej posłów. O 10 mniej to gruba przesada ale 2 albo 3 może być uzasadnione.
  • kylax4 24.01.19, 22:51
    Dakota, czy Hawaje?


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • tanebo2.0 24.01.19, 23:01
    Wirginia?

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • kylax4 24.01.19, 23:04
    Stany mają liczbę członków Izby Reprezentantów zależną od liczby ludności. I tyle. Kalifornia ma najwięcej, bo jest najludniejsza, 40 mln ludzi, drugi jest Texas 27 mln ludzi.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • felusiak1 24.01.19, 23:34
    14 poprawka mówi, o obywatelach a nie mieszkańcach. Zatem jesli w Kalifornii jest 5 mln nieobywateli to mamy nadreprezentacje. Ale też może być tak, ze po zsumowaniu wszystkich obywateli Kalifornia moze zachować swoich 53 posłow ze wzgledu na nieobywateli w innych stanach.
    Teraz idzie walka aby do spisu ponownie wprowadzić pytanie o obywatelstwo czemu rzecz jasna sprzeciwiają sie demokraci. Tak chcą być u władzy, ze oczy zaszły im mgłą. Na przykład walczą o aborcję aby pozostała w gestii federalnej nie widząc mozliwości jakie dałoby im zwrócenie tego poszczególnym stanom. A to spowodowałoby, że mieliby wiekszość w Izbie Reprezentantów przez długie lata i odzyskaliby władzę w stanach, którą stracili za Obamy.
  • kylax4 28.01.19, 17:07
    w.

    CA i TX mają najwięcej illegals w całym USA.
    Zatem nie czepiaj się Kalifornii, bo akurat tutaj sam siebie nokautujesz.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • felusiak1 28.01.19, 17:27
    Znowu nie rozumiesz. Mnie chodzi o zasadę i zgodność z konstytucją. Nie mam nic przeciwko jesli Texas straci jedno lub dwa miejsca.
  • senioryta13 21.01.19, 13:35
    mozecie sobie nazywac jak chcecie, ja glosuje za programem, oby tylko mial jakis sens, a nie tylko dla pieknie wypowiedzianych nic nie znaczacych frazesow. Gwarantuje, ze 3/4 glosujachch na H.C. nie rozumialo przekazanych slow.
  • senioryta13 21.01.19, 14:10

    Kamala Harris, Demokrat, Kalifornia, wlasnie zglosila swoja kandydature do wyscigu na prezydenta.
    urodzila sie w Kalifornii, Corka = korzenie indyjskie zmiksowane z Jamajskimi.
    populizm ? ;) jakie 'warstwy' za soba pociagnie ?
  • engine8 21.01.19, 20:31
    Pociagnie liberalow poniewaz ona reprezentuje poglady skrajnie lewicowe...."anything goes" ... ale nie pociagnie ich za wielu.
    Ona teraz nie liczy na sukces a jedynie na okazje aby sie zaprezentowac to jak na razie wiekszosc nawet kalifornijczykow pyta "Who is this Kamala Harris anyways??"
    A jak widac demokraci chyba beda miec z 20 kandydatow wiec mam nadzieje ze sie w tym caly procesie obnaza i wyrzygaj an siebie pomyje co rozmyje ich szanse....
  • mara571 22.01.19, 04:30
    bezdzietna feministka. Bez korzeni w USA, bo nawet dziecinstwo spedzala glownie u dziadkow, zeby mama mogla robic kariere.
    Idealna kandydatka dla lemingow z wielkich metropolii.

    --
    Postprawda to stwierdzenie, że nie liczą się żadne obiektywne argumenty i uczciwe dążenie do prawdy. Ważne są tylko narracje, budowane przez mistrzów współczesnej mistyfikacji i kłamstwa, odwołujące się do emocji, uprzedzeń ludzkich, lęków. Mistyfikacje, których skutek jest osiągany przez media dążące do tego, abyśmy znaleźli się w świecie ogromnego zagubienia i bezradności. Taki jest dzisiejszy świat
    Abp M. Jedraszewski
  • tanebo2.0 22.01.19, 06:06
    Bez korzeni? Bo nie jest indianką?

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • senioryta13 23.01.19, 13:23
    Korzenie indyjskie, India.
    Wychowala sie praktycznie w Kanadzie , gdzie matka wyjechala po rozwodzie. Wrocila dopiero do Stanow na studia,
    gdzie tacy za kolor maja przepustke.
    District Attorney, Kamala Harris, wslawila sie tym, ze czarny zabojca (gang member) zabil bialego policjanta, uniknal kary smierci, a dostal tylko dozywocie.
  • tanebo2.0 23.01.19, 15:07
    A w czym są lepsze niemieckie korzenie Trumpa?

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • senioryta13 23.01.19, 15:25
    tanebo2.0 napisał:

    > A w czym są lepsze niemieckie korzenie Trumpa?

    nie wiem co mam ci odpisac , skoro tak z rozpedu zrownujesz korzenie niemieckie z jamajskimi. o tym sie wie, nie dyskutuje.
  • tanebo2.0 23.01.19, 21:23
    Bo co? Bo ma lepszą czaszkę?

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • kylax4 24.01.19, 21:53
    mocno.

    Won, ty hitlerowski pomiocie.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • kylax4 24.01.19, 21:57
    Setki milionów ludzi na całym świecie żyją w wielu krajach, są po rozwodzie itd.

    Kolejny zjeb rodem z jakieś wypizdowa.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • kylax4 24.01.19, 21:58



    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • mara571 23.01.19, 19:58
    3, 4 pokolenia przodkow, ktorzy startowali w USA od zera.
    Indianie przegrali z bardziej rozwnieta cywilizacja.


    --
    Postprawda to stwierdzenie, że nie liczą się żadne obiektywne argumenty i uczciwe dążenie do prawdy. Ważne są tylko narracje, budowane przez mistrzów współczesnej mistyfikacji i kłamstwa, odwołujące się do emocji, uprzedzeń ludzkich, lęków. Mistyfikacje, których skutek jest osiągany przez media dążące do tego, abyśmy znaleźli się w świecie ogromnego zagubienia i bezradności. Taki jest dzisiejszy świat
    Abp M. Jedraszewski
  • felusiak1 23.01.19, 20:47
    Indianie byli nomadami w północnej ameryce a to oznacza, ze ich cywilizacja była opóźniona w stosunku do europejskiej o kilka tysiecy lat. Nie mieli najmniejszej szansy.
  • tanebo2.0 23.01.19, 21:26
    Nomadami? Majowie też? Wschodnie plemiona nie były nomadami. Cywilizacja Missisipi też nie składała się z nomadów.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • eva15 23.01.19, 23:28
    A ty serio sugerujesz, że Europa kilka tys. lat wcześniej miała cywilizację?
  • tanebo2.0 24.01.19, 00:06
    Oj tam kilka tysięcy. Gdy w europie za leczenie uważano puszczanie krwii i polewanie ran wrzącym olejem Inkowie robili trepanacje. A ich pacjenci przeżywali. Mieli tylko pecha że nielegalni imigranci z europy dysponowali chińskim wynalazkiem - prochem (choć tak naprawdę to najwięcej indian zabiły nasze choroby) i karawelami z o zgrozo arabskim ożaglowaniem....

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • felusiak1 24.01.19, 09:12
    Mówimy o indianach w północnej ameryce. byli nomadami. nie zajmowali sie rolnictwem i nie znali koła. ci w poludniowej też nie doszli do koła.
  • tanebo2.0 24.01.19, 15:18
    pl.wikipedia.org/wiki/Cahokiaia
    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • felusiak1 24.01.19, 18:18
    Cahokia a nie cahokiaia.
    To musi być niesamowita zagadka. Chyba jedyna "cywilizacja" na swiecie, która opuściła swoje pola uprawne.
    Ale takowych nie odkryto. Ciekawe co używali jako pług. Nie stworzyli pisma. Ale mamy dowody, ze łupali kamień kiedy Mieszko przyjmował chrzest. Nie doszli nawet do bronzu.
    W rozwoju cywilizacyjnym są etapy. Na poczatku wszyscy byliśmy nomadami wedrujacymi w poszukiwaniu zywności aż do momentu kiedy nauczyliśmy sie uprawiać ziemię. Żywność rosła tam gdzie mieszkaliśmy.
    W tym kontekście północnoamerykańscy indianie byli o kilka tysiecy lat do tyłu. Ikowie byli w południowej Ameryce
  • tanebo2.0 24.01.19, 20:55
    Prawdopodobnie zabiły ich nasze choroby. Indianie znali rolnictwo. Również ci z prerri. Uprawiali choćby kukurydzę. Wiemy też że znali metalurgię miedzi. Dowodem są artefakty. Gdybyś przeczytał wersję angielską znalazłbyś takowe.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • felusiak1 24.01.19, 21:28
    Czytałem wersję angielską. Ani razu nie pojawia się kukurydza i jest wzmianka o miedzi ale nie ma wzmianki o metalurgii miedzi. Gdyby znali to ostrza strzał nie bylyby kamienne.
  • tanebo2.0 24.01.19, 22:07
    Kamień lepiej nadaje się na ostrza. Miedź mogła być za droga. Mogła mieć też znaczenie religijne. Zresztą w naszej przeszłości kowal też mył poniekąd magikiem. Wiemy też że indiamie znali koło bo je rysowali. Ale nie wymyślili pojazdów kołowych.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • felusiak1 24.01.19, 22:44
    Wystarczy w nocy na ksieżyc w pełni spojrzeć aby znać kolo. Może Ksieżyc albo słońce rysowali?
  • tanebo2.0 24.01.19, 22:47
    Owszem. Znali taką figurę jak koło.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • tanebo2.0 24.01.19, 22:48
    theinquisition.eu/wordpress/2009/history/american-wheels/

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • senioryta13 23.01.19, 21:11
    ale skad wzielas Indian ?
    Ja pisalam Indie i Jamajka .
  • tanebo2.0 23.01.19, 21:27
    Bo chyba tylko indianie mają prawa do amerykańskich korzeni!

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • felusiak1 24.01.19, 19:21
    Też nie bo przyszli do Ameryki z Azji.
  • tanebo2.0 24.01.19, 20:56
    Czyli w sumie to tylko afrykanie są u siebie?

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • tanebo2.0 23.01.19, 21:24
    Rozwiniętą? Indiańskie miasta były większe od europejskich. Do chińskich europejskie nawet nie startowały...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • felusiak1 24.01.19, 19:36
    Zastanawiam sie co chcesz udowodnić swoimi wpisami o wielkości miast.
    Jakie indiańskie miasta były wieksze od europejskich? I kiedy? Co to ma do rzeczy?
    Napisałem ci, ze indianie byli na nizszym etapie rozwoju niż europejczycy. Temu nie mozesz zaprzeczyć.
  • tanebo2.0 24.01.19, 21:07
    Mogę temu zaprzeczyć. Tlaxcala w XVI w. - 300 tys.. Warszawa w tym samym okresie - ...100 tys. Londyn - 250 tys. Technologie? Chiński proch. Ożaglowanie arabskie. A Inkowie - trepanacje podczas gdy my puszczaliśmy krew i polewaliśmy rany wrzącym olejem. Śmieszne są też "odkrycia kolonialne". Gdy Vasco da Gama przybył do Indii podarki od europejskiego króla po prostu wypadły nędznie więc je wyśmiano. Dopiero spalenie miasta chińskim prochem zmieniło sytuację.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • felusiak1 24.01.19, 22:21
    To mówisz, ze w XVI wieku północnoamerykańscy indianie byli na wyzszym poziomie cywilizacji niż europejczycy.
    A jako przykład podajesz Tlaxcalę. Cała populacja "państwa" Tlaxcala liczyła 300 tys. a nie miasta. Tenochittlan być może liczyl 300 tys. Ale ponad 1000 lat wcześniej Rzym liczył trzy razy tyle. W Europie mielismy już metalowe narzedzia, druk i zegar a oni z miedzi i złota robili bizuterie. Proch faktycznie pochodzi z Chin ale my znaleźliśmy dla niego zastosowanie inne niż sztuczne ognie. No i daj spokoj z arabskim ożaglowaniem.
  • tanebo2.0 24.01.19, 22:39
    Pierwsze zastosowanie militarne też wymyślili Chińczycy - pl.wikipedia.org/wiki/Lanca_ognista

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • kylax4 24.01.19, 21:56
    zatruwa zdrową tkankę niemiecką? Takie coś marowate, bez korzeni i na socjalu, którą musi utrzymywać niemiecki podatnik?




    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • kylax4 24.01.19, 21:54
    Żebyś się nie zdziwił, gdy Kamala Harris, lub Elizabeth Warren, zostaną prezydentem.

    Trump też miał nie wygrać, a wygrał. Żebyś się nie zdziwił.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • felusiak1 24.01.19, 22:48
    Nie zostaną. Trump może przegrać ale nie z nimi.
  • kylax4 24.01.19, 22:52
    Ciekawi mnie to.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • felusiak1 24.01.19, 23:18
    Jeszcze nie wiadomo.
    W styczniu 2015 nie wiedzialeś, ze Trump istnieje.
    W styczniu 1991 nikt nie wiedzial kto to Clinton a w styczniu 1975 nikt nie znał Cartera.
  • kylax4 28.01.19, 17:09
    Jeszcze nikt nie przypuszczał, że będzie kandydował. Co prawda nie interesowałem się nim, ale jego nazwisko i twarz kojarzyłem.

    Nie zmienia to faktu, że kandydatem demokratów będzie raczej jakaś znana twarz, a nie Joe Doe niewiadomo skąd

    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • superspec 23.01.19, 15:14
    pl.wikipedia.org/wiki/Keynesizm

    --
    Jestem leczonym psychiatrycznie anarchistą.
    pl.wikipedia.org/wiki/Anarchokapitalizm
  • karbat 25.01.19, 00:15
    felusiak1 napisał:
    > Jeszcze nie wiadomo.
    > W styczniu 2015 nie wiedzialeś, ze Trump istnieje.
    > W styczniu 1991 nikt nie wiedzial kto to Clinton a w styczniu 1975 nikt nie zna
    > ł Cartera.

    wiadomo . i to z b. duza doza prawdopodobienstwa .

    Trump przegra praktycznie z Kazdym , kto wylozy, zbierze wieksza
    od niego kase na wybory. w USA w znacznym stopniu to kasa wybiera prezydenta .

    kto w USA nie ma poteznej kasy na wybory, jest zerem .
    50 % obywateli USA uwaza , ze to Rosja wybrala im prezydenta ,
    wylozyla kase .

    jaja jak balony , co za zenada , nawet jakby tak bylo , wstyd sie do tego przyznac .

    to ze w Polsce sa kretyni smolensko-spiskowi , to wiadomo , ale … ze w USA jest tylu kretynow , ze im Rosja musiala powiedziec na kogo maja glosowac ….
  • mara571 25.01.19, 07:00
    Pewnie Ice zainteresuje
    www.rp.pl/Plus-Minus/301189978-Eric-Zemmour-Historia-msci-sie-na-Francji.html
    --
    Postprawda to stwierdzenie, że nie liczą się żadne obiektywne argumenty i uczciwe dążenie do prawdy. Ważne są tylko narracje, budowane przez mistrzów współczesnej mistyfikacji i kłamstwa, odwołujące się do emocji, uprzedzeń ludzkich, lęków. Mistyfikacje, których skutek jest osiągany przez media dążące do tego, abyśmy znaleźli się w świecie ogromnego zagubienia i bezradności. Taki jest dzisiejszy świat
    Abp M. Jedraszewski
  • polski_francuz 25.01.19, 08:31
    Eric Zemmour jest dobrze znany. Ale glownie jako "prowokator" i jako taki zapraszany jest do dyskusji i ma swoj felieton w RTL. Przeczytalem jego/Twoj artykul ale wiele nowego nie ma. Jego analiza ruchu "zoltych kamizelek" pokrywa sie z moja z tego watku, tzn nie wybralismy glupawej populistki bo byla glupia ale populizmu zalujemy. Mamy jeszcze innego trybuna populistycznego: Melanchona. Ten polityk szukal poparcia Wenezuali i popiera dzis Maduro w jego perepalkach. A wiec Najwyzszy nas ochronil przed dwojgiem idiotow.

    Polska, niestety, takiej szansy nie miala. I wybrala "mistrza intelektu", ktory miesza nasza Ojczyzne w pierapalki miedzy Amerykancami i Ayatollahami. Jak wybuchie kilka bomb na Zoliborzu albo na Nowogrodzkiej, to moze dotrze do glowy tego grubawego tepaka gdzie sie awanturuje.

    W koncu, nasz lider, Macron, uczy sie. Dyskutuje z ludzmi, tlumaczy swoje decyzje. Moze to tylko budzic szacunek. Tak wiec ten strzal tez chybia.

    Ale dobrze, ze strzelasz, nawet jesli niecelnie. Jest wymiana pogladow. I mam nadzieje, ze doprowadzi do wymiany wladzy w Polsce.

    PF
  • felusiak1 25.01.19, 09:15
    Myślę, że nadużywasz terminu populizm nie zdając sobie sprawy co oznacza.
    A ze znaczenia wynika, że Macron też jest populistą i wynika, ze Trump nim nie jest.
    Główny element populizmu to redystrybucja a to oznacza, ze Obama był populista.
  • polski_francuz 25.01.19, 09:53
    Nu, Felusiak, charaszo. Ale zdefiniowalem na wstepie co rozumiem pod "populizmem". I czuje sie kryty przez zdrowy rozsadek. BTW, kiedy wasze ofiary "shutdownu" wyjda na ulice?

    Pozdro

    PF
  • felusiak1 25.01.19, 18:08
    Lepiej zeby nie wychodzili. Zarabiaja wiecej niż średnia krajowa i zaległe pobory za okres kiedy nie pracowali zostaną im wypłacone. Miesiąc lub dwa płatnego urlopu.
  • felusiak1 25.01.19, 18:09
    Lepiej zeby nie wychodzili. Zarabiaja wiecej niż średnia krajowa i zaległe pobory za okres kiedy nie pracowali zostaną im wypłacone. Miesiąc lub dwa płatnego urlopu. Tego nikt w USA nie ma.
  • boomerang 25.01.19, 21:05
    Jak wybuchie kilka bomb na Zoliborzu albo na Nowogrodzkiej, to moze dotrze do glowy tego grubawego tepaka gdzie sie awanturuje.

    Czy masz jakieś informacje o francuskich muzułmanach wybierających się na wycieczkę do Polski?
  • 0sz0llom-z-radia-maryja 27.01.19, 16:09
    na jego wybryki. To przez liberalizm mamy do czynienia z galopującym rozwarstwieniem ludzkości. dość powiedzieć że kilku kilkunastu miliarderów najbogatszych ludzi świata dysponuje majątkiem większym niż ma do dyspozycji połowa biedniejszej części ludzkości! Tylko populiści daja jakąś nadzieje poniewieranej i wyzyskiwanej ludności. żeby w XXI wieku większość żyła na poziomie niższym niż żyli ich rodzice i dziadkowie..nie ma na to zgody!
  • felusiak1 27.01.19, 18:41
    Wymień miejsca gdzie twoim zdaniem żyje się na niższym poziomie niż przodkowie.
  • kylax4 28.01.19, 17:10
    Ukraina?

    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • felusiak1 28.01.19, 17:43
    Ślepymi nabojami strzelasz.
    Na Kubie żyją tak jak zyli. Nic się nie zmieniło.
  • 0sz0llom-z-radia-maryja 28.01.19, 17:19
    Argentyna. do lat 30 XX wieku było to 10 najbogatsze państwo świata dziś pałęta się gdzieś w okolicach 90tego miejsca
    www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/rankorder/2004rank.html#cg
  • felusiak1 28.01.19, 17:39
    Czy będąc na 10 miejscu ludzie zyli lepiej niż bedąc na 90.
    Powiedzmy, ze argentyńczyk w 1930 miał 4 kozy a dzisaj ma 14 kóz. Ale z czterema kozami był dziesiaty w kolejce a teraz jest dziewięcdziesiaty.
    Polska w 1975 roku była 10 gospodarka świata a teraz jest 20.
  • 0sz0llom-z-radia-maryja 29.01.19, 10:17
    Pytanie ile wtedy były warte te 4 kozy a ile dziś te 4 i te 10?
  • boomerang 29.01.19, 12:05
    Jako inżynier życzyłbyś sobie pewnie żeby światem zarządzały skomputeryzowane roboty i stąd to co dziś ludzie praktykują w co światlejszych społeczeństwach nazywasz populizmem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.