Dodaj do ulubionych

Nowa Świetlana Przyszłość

09.02.19, 06:50
Nareszcie wiatr postępu zawitał do Stanów Zjednoczonych Ameryki Pólnocnej.
Nowoupieczona kongresmanka i zasiedziały senator przedstawili tzw. Green New Deal.
Na poczatek opieka medyczna i szkoły mają być za darmo. Nikt już nie będzie martwił się o rachunek ze szpitala lub ratę za studencką pożyczkę. Równorzednie nastąpi odejście od paliw kopalnych. Energia bedzie generowana przez słońce i wiatr. Elektrownie atomowe narazie zostaną ale bedą stopniowo likwidowane. Lotnictwo cywilne zostanie zlikwidowane a w jego miejsce powstana super szybkie koleje. Rzecz jasna samochody osobowe zastana zakazane.
Państwo zadba o transport publiczny. Państwo będzie okreslać kieruki rozwoju i przejmie korporacje. Ci którzy nie zechcą pracować otrzymaja stypendium pozwalajac ena godziwe życie. Ci, kt orzy wybiorą pracę otrzymaja jedynie dopłaty do poborów aby mogli żyć na poziomie niepracujących.
Jest tego wiecej ale wszystko w swoim czasie.
Edytor zaawansowany
  • boavista4 09.02.19, 07:37
    To bedzie raj. Transgender toalety nie beda miec drzwi, a ludzie wstydu.nie bedzie dyskryminacji w sprawach seksu, nikt nie bedzie mogl. Odmowic. Ws,yscy beda miec te same rozmiary
  • kylax4 09.02.19, 22:41
    porządnie leczyć. Bo teraz nie stać ich na opiekę zdrowotną.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • malkontent6 09.02.19, 15:37
    ... i wszyscy będą się ubierać jednakowo.

    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • bywszy2 09.02.19, 16:13
    I zony beda wspolne,jak w niektorych guberniach porewolucyjnej Rosji.

    --
    Да здравствует мир во всем мире!Niech zyje pokoj na calym swiecie!
    Да здравствует дужба между народами!Niech zyje przyjazmiedzynarodami!
    I oby mnie zona katolicka zawsze kochala!
    Radziecki Jewriej.Polski Zyd(niezyd),Szwed bez przymiotnikow - Bywszy.
  • malkontent6 09.02.19, 18:10
    bywszy2 napisał:

    > I zony beda wspolne,jak w niektorych guberniach porewolucyjnej Rosji.


    Tak, masz rację. Zapomniałem, że żony będą wspólne.


    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • engine8 09.02.19, 18:30
    To nawet Nancy sobie z tego zartowala... i nazwala to "green dream"
    Mnie sie ot podoba - liberlay sabe sobie dolek kopia.. i wiecej ich sie wyprowadzic z Kaliforni...
    Na szczescie ja na tym moge jedynie zyskac :) bo podatkami mnie juz nie zastrasza...
  • j-k 09.02.19, 18:54
    Wy - dopiero przed :)
  • felusiak1 09.02.19, 19:23
    Dzisiaj wsiadamy w samolot i za kilka godzin ladujemy w Anchorage.
    W nowej, zielonej przyszłości musimy wyrobić paszport i dojechać pociagiem do Seattle a stamtąd autobusem przez Kanadę. Zajmie kilka dni.
    Albo żaglowcem. Też kilka dni ale paszport niepotrzebny.
  • engine8 09.02.19, 20:15
    o tej porze to sanki z psami
  • tanebo2.0 09.02.19, 20:01
    Brakuje jednego w jej programie - Norymbergi dla Trumpka i reszty redneck'owych faszystów!!!

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • malkontent6 10.02.19, 05:13
    tanebo2.0 napisał:

    > Norymbergi dla Trumpka i reszty redneck'owych faszystów!!!

    Piłeś, nie pisz.



    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • kylax4 09.02.19, 22:43
    Brak długu studenckiego na całe życie. Coś co występuje tylko w USA, nigdzie na świecie, nie ma tego w takim stopniu.
    Brak bankructw spowodowanych leczeniem. Brawo USA, wreszcie dogonią może Afrykę.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • felusiak1 09.02.19, 23:08
    Brak długu studenckiego to bardzo dobra rzecz ale w kontekście Green New Deal po co studiować skoro nie trzeba pracować aby dobrze zyć?
    Bankrucja zwalnia z długów zatem nie jest to dla dlużnika tak negatywne jak sobie wyobrażasz. Zresztą ty masz bujną wyobraźnie ale skrzywioną.
  • kylax4 09.02.19, 23:28
    nie bankrutują z powodu leczenia. Tylko w USA.

    USA w tym względzie przypomina bardziej jakąś Wenezuelę, czy tam inny Ekwador.



    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • eva15 09.02.19, 23:30
    Nie jestem z przekonań komunistką i nie uważam, że wszystkim wszystko należy się za darmo, bo ktoś to "darmo" najpierw musi wypracować.

    Ale jeśli chodzi o opłaty za studia to uważam to za systemowe złodziejstwo:

    ktoś, kto kończy studia pracując wytwarza tzw. wartość dodaną, czyli swoją pracą pomnaża zysk przedsiębiorstwa, dochody państwa (podatki) no i na koniec też swój własny (płaca). Czyli - wisi na tym absolwencie 2 beneficjentów, oprócz niego samego - ale za studia ma zapłacić tylko on sam.
    Nie wiem jak w USA, ale w Europie (Niemczech) jakby złego było mało - rodzice takiego studenta płacą podatki w tym na szkolnictwo, także i to wyższe.
  • karbat 10.02.19, 00:36
    eva15 napisała:

    > Ale jeśli chodzi o opłaty za studia to uważam to za systemowe złodziejstwo:
    > ktoś, kto kończy studia pracując wytwarza tzw. wartość dodaną, czyli swoją prac
    > ą pomnaża zysk przedsiębiorstwa, dochody państwa (podatki) no i na koniec też s
    > wój własny (płaca).
    > Nie wiem jak w USA, ale w Europie (Niemczech) jakby złego było mało - rodzice t
    > akiego studenta płacą podatki w tym na szkolnictwo, także i to wyższe.

    Polska powinna sciagnac , od kazdego kto skonczyl studia w kraju
    i uciekl z kraju by lepiej zarabiac za granica np polski -francuz itp ,
    z 7 000 - 10 000 Euro .

    dlaczego nie .. ? . w czym problem …





  • kylax4 10.02.19, 01:23
    Oczywiście ktoś za granicą zapłaci Polsce 10.000 euro. Buahhaahhahaa.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • engine8 10.02.19, 01:38
    Ja po studiach zarabialem ekwiwalent $20/miesiac... (tyle moglem dostac na czarnym rynku) czyli gdybym wyjechal zaraz po studiach musialbym zaplacic za umowne 5 lat... a wiec $1200 czyli 1060 euro... Skad Ci przyszlo 10 tys?
  • kylax4 10.02.19, 13:53
    Napisałem, że Polska może nagwizdać osobom mieszkającym poza Polską.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • engine8 10.02.19, 00:38
    Studia to inwestycja - w siebie, wiec dlaczego ja mam placic za kogos kto np zle inwestuje i wszystko idzie na marne o czym czesto wiadomo juz zanim zacznie studia?
    Ja nie jestem pewien ze takich nie ma ale osobiscie nie spotkalem lekarzy, prawnikow czy inzynierow ktorzy by plakali ze musza splacac pozyczki za studia. Dosc szybko sie im to zrwaca, chyba ze sie pomylili albo sa niedorajdy ale to jedynie ich wina.
    Kto placze? wlasnie ci co studiowali to "co im serce dysktowalo" albo to co bylo latwe bez najmniejszego rozeznania i pojecie co po tych studiach beda robic i jak te pozyczki splaca.
    A oni uwazja ze przecies skoro sa kierunki na uczelniach to powinna by ci praca.. A wiec daj mi pieniadze i daj mi prace?
    Wyznaje zasady:
    - Nie kazdy musi strudiowac - to jest dobrowolne. A jak to robi to z rozsadkem i na wlasne ryzyko bo to inwestycja.
    - Inwestowac trzeba madrze i rozsadnie oraz liczyc sie z ryzykiem
    - Jak sie pozycza to trzeba oddac
    - Za glupote nalezy placic - samemu.
    - Nic nie powinno byc za darmo. Darmowych rzeczy sie nie szanuje.
  • karbat 10.02.19, 01:06
    engine8 napisał(a):
    > Studia to inwestycja - w siebie, wiec dlaczego ja mam placic za kogos kto np zl
    > e inwestuje i wszystko idzie na marne o czym czesto wiadomo juz zanim zacznie s
    > tudia?

    zakladam , ze mnasz jakies studia ,
    no wlasnie, dlaczego ktos zafundowal ci studia ….

    > - Jak sie pozycza to trzeba oddac
    > - Nic nie powinno byc za darmo. Darmowych rzeczy sie nie szanuje.

    oddales za studia …. wyjezdzajac z kraju …. nie ? ,
    to o czym tu teoretyzujesz , pitolisz , na kim chcesz wywrzec wrazenie ? .
    wiecej , nie masz nawet zamiaru za nie zwrocic , tym co w ciebie zainwestowali
  • engine8 10.02.19, 01:22
    Tak studia mi zafundowal Polska i byla umowa ze bede je splacaj pracujac i placac podatki i okreslony bylo okres - ze to jest 5 lat.. Wszystkich tych umow dotrzymalem tak ze studia splacilem..
    Dzieciom ja placilem za studia (bez zadnych stypendiow czy dotacji..- zywa gotwka tyel iel szkola chciala a tani nie byla) i wspolnie decydowalismy warunki - tzn co beda studiowac (aby ta inwestycja byla oplacalna) i jakie musz miec wyniki abym mieli je "za darmo".. i tu rowniez wszytko bylo super... i nikt do nikogo nie ma pretensji.
  • engine8 10.02.19, 01:31
    Synowa niestety nie mail rodzicow ktorzy by jej zaplacili wiec skonczyla prawo uzywajc pozyczek i stypendiow.
    Po studiach mial ok $150k dlugu.... Pierwsze praca w firmie prawniczej to pensja ok $150k rocznie plus bonusy i nadgodziny rowne prawie drugie tyle. Ciagle splaca, ale tylko dlatego ze oprocentowanie niskie i sie jej oplaca bo kto wie co liberaly zrobi a- moze przebacza :) Ale nie narzeka ze to byla zla inwestycja ani ni eprobuje nic kombinowac na wlasna reke. Uwaza ze wziela pozyczke , zainwestowal ja w studia i inwestycja byla dobra.
  • karbat 10.02.19, 01:36
    engine8 napisał(a):
    > Dzieciom ja placilem za studia (bez zadnych stypendiow czy dotacji..- zywa gotw
    > ka tyel iel szkola chciala a tani nie byla)

    oplaciles dzieciom studia magisterskie w usa .
    dzieci tj. conajmniej dwojka ,magistrow . w usa . respekt .

    > i wspolnie decydowalismy warunki - tzn co beda studiowac (aby ta inwestycja byla >oplacalna) i jakie musz miec wyni ki abym mieli je "za darmo".. i tu rowniez wszytko bylo >super... i nikt do nikogo nie ma pretensji.

    tzn. dzieci nie mogly wybrac i studiowac, tego co lubia, biedne dzieci …
    dzieci maja zaciecie humanistyczne, ty wysylasz je na studia inzynierskie
    by to sie lepiej kalkulowalo . ciekawe


  • engine8 10.02.19, 01:43
    Mogly wybrac co chcialy ale wtedy przynajmniej czesc ryzyka musialy by one poniesc poniewaz ja rowniez w nich inwestowalem... jakby wybralu zle i nie mialy pracy to ja bym je musil utrzymywac.. a tak zanim skonczyly mialy juz prace.... a potem to mogly sobie tym tak zarzadzac jak chcialy....
    Dzieci w wieku 18 -19 lat maja jeszcze mozgi malo dojrzale.... i trzeba nimi pokierowac.
  • malkontent6 10.02.19, 05:01
    engine8 napisał(a):

    > Kto placze? wlasnie ci co studiowali to "co im serce dysktowalo"

    Córka mojej amerykańskiej koleżanki skończyła studia w dziedzinie "Liberal arts"... Koleżanka namawiała ją na studiowanie czegoś konkretnego, ale córcia się uparła i jest tak jak jest. Długu studenckiego nie ma ale sensownej pracy też nie może znaleźć.


    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • felusiak1 10.02.19, 00:38
    To jest znacznie bardziej skomplikowane. Do 2009 ppożyczki studenckie były prywatne, z banków. Obama zakazał i teraz rząd daje pożyczki. Ale bank miały hamulce. Nie dawały pieniedzy na gender sudies i lesbian dancing. Rzad daje na wszystko. Uniwersytety podniosły czesne a rzad bez zmrużenia oka dawał wiecej i takim sposobem z 600 mld w 2009 zrobiło sie prawie 1600 mld dzisiaj. Ludzie studiujacy kierunki profesjonalne nie mają problemu ze spłacaniem kredytów.
  • kylax4 10.02.19, 01:25
    Już nie bredź, że gender studies jest w czymś gorsze od śrubki studies.



    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • eva15 10.02.19, 01:35
    Feluś, nie zrozumiałeś mnie. To o czym piszesz, to szczegóły, wewnętrzne ustalenia, spory, kto daje kasę, skutkiem jakich decyzji politycznych i na kogo.

    Mnie chodzi o normę społeczną, a normą w USA jest płacenie za studia - obojętne, czy bankom udzielającym kredytu, czy państwu. To w moich rozważaniach bez znaczenia, bo:

    przecież tak banki i firmy jak i państwo dzięki wykształceniu młodych ludzi pomnażają swą kasę. Ale za te swoje zyski (swą wartość dodaną) każą tym młodym ludziom płacić i się zadłużać.



    Faktem jest, że państwo dając kasę na gender czy lesbian dancing musi się liczyć z tym, że zwrotu kredytu nie zobaczy, ale to już inny temat.

  • engine8 10.02.19, 01:48
    No i jesli Panstwo mialoby placic za studia to powinno miec prawo tych studentow zatrudnic tam gdzie Panstwo uwazaloby za stosowne?
    Bo inaczej jak miec gwarancje ROI?
    Jeden skonczy i zarabia, inny nie skonczy albo nie zarabia i zamist splacac to jeszcze wiecej ciagnie, jeszcze inny skonczy i wyjedzie z kraju gdzie splaca komus innemu..
    A tak placisz i jest twoje - rob sobie z tym co chcesz.
  • eva15 10.02.19, 01:51
    No właśnie:
    inny nie skończy i nie zarabia, więc banki i /lub pańtwo (USA) siedzą na niespłacalnych długach. To wszystko jest bez sensu.
  • eva15 10.02.19, 01:53
    Przy wyjeździe komuna miała mądre rozwiązanie - oddać kasę!
  • engine8 10.02.19, 02:12
    Sens jest ale taki ze panstwo nie powinno stosowac zadnych ulg w pozyczkach. Wziales kredyt - splacaj.
    Ale poniewaz jest ryzyko ze nie beda splacac wiec powinni robic to co robia z kredytami innymi zadac "udzialu wlasnego" czy "co-signera".
    W ten sposob mniej ludzi by studiowalo a wiec wiecej byloby chetnych to pracy na produkcji a ta bylaby tansza..
    A tak to taki dostal kredyt i skonczyl bezuzyteczne studia ale przecie jako absolwent to byle jakiej pracy nie wezmie to uraga no i jak zacznie pracowac to zaczna mu pozyczke sciagac.
    W Stanach mozna praktycznie skonczys studia za darmo albo za prawie darmo.
    Sa ogolnie dostpne tzw Junior Colleges gdzie mozna "zrobic" przedmioty ogolne wymagane na uniwersytetach na pierwszych 2 latach - i te sa prawi darmowe. Biednym nawet doplacaja. Wile uniwersytetow ma uklady z takimi i jesli ktos to pwaznie traktuje i zda dobrze to automatycznie idzie na uniwersytet stanowy gdzie skonczy nastepne 2 lata a oplaty sa niewielkie i duzo opcji na stypendia. Co jest tu wymagane? A to ze trzeba chciec i starac sie.
    No ale przeciez to "substandard" ...i jak "daja" pozyczki na 4 lata na uniwersytecie to dlaczego chodzic 2 lata na studia dla ubogich??
  • kylax4 10.02.19, 13:57
    część ludzi ich nie kończy, czy nie zarabia dobrze nawet po studiach i świat się nie zawalił. Gospodarka nadal się rozwija, innowacyjność dobra itd.
    I nikt (poza półfaszyzującymi krajami pańszczyźnianymi, typu Węgry i Polska), nawet nie wspomina o czymś takim jak "zwrot kosztów za studia". Primo to niezgodne z prawami człowieka, a secudno te studia już dawno są opłacone przez obywateli w postaci podatków.

    W USA po prostu uczelnie to korporacje finansowe, działające do spółki z wielkimi bankami i rządem, wplątujące młodych ludzi w gigantyczne długi na wiele lat. Taki "demokratyczny system pańszczyźniany".



    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • engine8 10.02.19, 18:45
    No i dobrze. Nikt nie powiedzila ze USA ma byc takie jak Europa?
    Jedni wola Europe inni USA .. a studiowac mozna i tu i tam.
  • kylax4 10.02.19, 23:53
    Ale trudno nie zauważać, że system amerykański nosi cechy współczesnej pańszczyzny.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • engine8 11.02.19, 02:48
    Nikt Cie tu ani nie ciagnie ani nie zaprasza... Jest wystarczajaco a wrecz za duzo chetnych na ten sposob na zycie.
    I rzeczywiscie nie jest to system dla tych co siedza, narzekaja i czekaja az dostana "to co sie im nalezy". Tu masz wszytko - jedyne trzeba chciec i umiec sobie to wziac.

  • felusiak1 10.02.19, 19:05
    Odrobina wiedzy pozwoliłaby ci, kajlaks na wzniesienie się ponad żałosny poziom, który reprezentujesz i skorygowanie swoich pogladów. Ani wielkie ani małe banki nie udzielają studenckich pożyczek. Jedyny bankiem pożyczajacym pieniadze na studia jest rzad federalny USA. Zatem twoja teza jest felerna. Powinieneś był napisać: "W USA po prostu uczelnie to korporacje finansowe, działające do spółki z rządem, wplątujące młodych ludzi w gigantyczne długi na wiele lat."
    Dobrze byłoby też abyś sprawdził jak wielkie są te długi. I dodatkowo dobrze byłoby abyś sprawdził po jakich kierunkach absolwenci maja problem ze spłata. I tu felusiak gwarantuje ci, że po studiach pielęgniarstwa nie ma zadnych problemów z pracą i spłacaniem a po kierunku lesbian dancing nie ma pracy i absolwenci mieszkaja z rodzicami i udzielaja się na fejsbuku i twiterze całymi dniami.
  • kylax4 10.02.19, 23:55
    ministrantów.

    A na poważnie, to o to właśnie chodzi, że ten system najpierw zadłuża młodych ludzi, a potem wymaga spłaty tych kredytów, podczas gdy w innych krajach można studiować i "bumba bumba dance", ale po studiach ma się czystą kartę i nie trzeba się przejmować żadną spłatą długu przez wiele lat.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • engine8 11.02.19, 02:49
    I sam widzisz jakie to przynosi efekty....
  • kylax4 11.02.19, 16:48
    coraz bardziej spada we wszelkiego rodzaju rankingach poziomu życia.

    W normalnych krajach, jak okaże się, że po jakimś kierunku studiów, nie ma pracy, można bez problemu zacząć studiować coś innego.
    Ale w USA taki młody człowiek jest z ogromnym długiem na głowie i ani pracy, ani możliwości studiowania czegoś innego.
    Po prostu USA zmodyfikowało dawny system niewolniczy. Nie obejmuje już tylko czarnych, ale całe społeczeństwo amerykańskie.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • engine8 11.02.19, 17:23
    Za gluopte sie placi.
  • kylax4 12.02.19, 17:41
    W innych krajach, źle wybrany kierunek studiów to nic takiego. Można studiować coś innego.



    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • engine8 12.02.19, 18:04
    No bo te inne kraja zakladaja ze jedni idioci musza placic za bledy i fantazje innych idiotow..
  • kylax4 13.02.19, 19:34
    długu na całe życie. Po prostu w innych krajach, nie ma idiotów, którzy uważają, że wykształcenie ma prowadzić do finansowego zadłużenia.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • felusiak1 10.02.19, 04:37
    Pokrętna logika. Pierwsze 12 lat jest za darmo wraz ksiazkami a za studia się placi. Zawsze się placiło i tak powinno pozostać. W Ameryce jest 2 razy więcej studentów na 100 tys mieszkańców. Polowa z nich studiuje bzdury i po studiach z dyplomem w kieszeni nie mogą znaleźć pracy i nalewają kawę w Starbacks. Zatem po cholerę było wydawać 40-50 tysiecy. W normalnym systemie zaden bank nie dałby pieniedzy na bzdury a państwo daje ile dusza zapragnie, I takim sposobem na uniwersytetach sa katedry bzdur i profesorstwo od bzdur tylko pracy nie ma.
    Zamiast studiować lesbian dancing trzeba było zostać hydraulikiem albo mechanikiem. Bez pozyczek i z dobrymi zarobkami. Uniwersytety podwyższają czesne bo państwo daje pozyczki bez sprawdzania na co ida. To jest identyczna sytuacja jak z subprime mortgage. Dawali kazdemu kto oddychał.
  • kylax4 10.02.19, 14:00
    Podstawą innowacyjności, jest szukanie nowych rozwiązań, i nietypowy sposób myślenia.

    USA właśnie dlatego jest takie innowacyjne, bo wszelkie kierunki, nawet znienawidzone przez Ciebie "lesbian dancing", są uważane za potrzebne.

    Ty, felusiak, pomimo dekad mieszkania w USA, nadal myślisz jak chłop pańszczyźniany. Tylko kopanie łopatą się liczy, wszystko inne to "bzdury". I dlatego takiś nieszczęśliwy, bo większość Amerykanów olewa Twoje wypociny.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • malkontent6 10.02.19, 05:12
    eva15 napisała:

    > Nie jestem z przekonań komunistką

    Ja to sobie zapiszę. :)

    > Ale jeśli chodzi o opłaty za studia to uważam to za systemowe złodziejstwo:

    Ewciu, z bliska to nie wyglada tak źle jak ci się wydaje. Moja córka skończyła dobry uniwerek a my nie zbankrutowaliśmy. Jak widzisz nawet imigranci z Polski jakoś sobie tutaj radzą.


    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • mara571 13.02.19, 17:57
    Oplata za studia byla, ale raczej symboliczna z porownaniu z USA. 500 € za semestr. Zadnych stypendiow nie bylo. Calosc byla kosztowne, ale dostawalismy podatkowa ulge na dzieci. Dopiero kiedy obydwoje skonczyli okazalo sie, ze jednak ulga byla spora.
    Czasy sie zmienily i uniwersytety niemieckie sa oblegane. Niestety glownie tzw Laberfächer. Nic lub niewiele to kosztuje, wiec studiuje sie socjologie, politologii, rozne filologie, filozofie itp.
    A mnie podnosi sie cisnienie, kiedy czytam, ze brakuje chetnych do zawodu nauczyciela.

    --
    Postprawda to stwierdzenie, że nie liczą się żadne obiektywne argumenty i uczciwe dążenie do prawdy. Ważne są tylko narracje, budowane przez mistrzów współczesnej mistyfikacji i kłamstwa, odwołujące się do emocji, uprzedzeń ludzkich, lęków. Mistyfikacje, których skutek jest osiągany przez media dążące do tego, abyśmy znaleźli się w świecie ogromnego zagubienia i bezradności. Taki jest dzisiejszy świat
    Abp M. Jedraszewski
  • malkontent6 10.02.19, 04:54
    kylax4 napisał:

    > Brak długu studenckiego na całe życie.

    Moja córka nie ma długu studenckiego.

    > Brak bankructw spowodowanych leczeniem.

    Do tej pory jakoś nam się udało uniknać bankructwa z powodów medycznych. Żona miała dwie operacje i urodziła jedno dziecko w szpitalu.


    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • kylax4 10.02.19, 14:04
    trzy nogi. Sposób myślenia malkontenta.

    Wielu Amerykanów unika lekarzy, bo ich na to nie stać. Dlatego od kilku lat obniża się długość życia w USA.

    Nie ma to jak superopieka zdrowotna a'la porady "lekarskie" przy pasażu w Wal-Marcie.

    > Moja córka nie ma długu studenckiego.
    Ojej, a dziesiątki milionów młodych Amerykanów mają długi. Trump ma prywatny odrzutowiec, zgodnie z Twoim rozumowaniem, każdy Amerykanin ma prywatny odrzutowiec.
    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • malkontent6 10.02.19, 15:35
    kylax4 napisał:

    > trzy nogi. Sposób myślenia malkontenta.

    Podałem przykład swojej rodziny, bo jesteśmy typowymi imigrantami, którzy na początku musieli tu pokonać wiele przeszkód ale po jakimś czasie udało nam się uzyskać poziom życia typowych Amerykanów.

    > Wielu Amerykanów unika lekarzy, bo ich na to nie stać.

    Skąd wiesz? Jak wielu Amerykanów.

    > Dlatego od kilku lat obniża się długość życia w USA.

    Zmienia się dosć szybko przekrój etniczny tego kraju co ma wpływ na długość życia. Imigranci obniżają przeciętną do poziomu swoich egzotycznych krajów. Sprawdź jak to wygląda w Indiach, Nigerii, Meksyku itp.

    > Nie ma to jak superopieka zdrowotna a'la porady "lekarskie" przy pasażu w Wal-Marcie.

    Ludzie, któtrzy nie mają legalnych dochodów (na przykład nielegalni Latynosi) zgłaszają się do szpitali (muszą być przyjęci do Emergency Room). Są badani przez lekarza, dostają recepty i idą do domów. Nielegalne Meksykanki nagminnie rodzą za darmo dzieciw tutejszych szpitalach.

    > Ojej, a dziesiątki milionów młodych Amerykanów mają długi.

    Co tam dziesiątki. Setki milionów.

    > Trump ma prywatny odrzutowiec, zgodnie z Twoim rozumowaniem, każdy Amerykanin ma
    > prywatny odrzutowiec.

    Tu muszę się z tobą zgodzić. Prywatnego odrzutowca nie mam i chyba już nie będę miał.



    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • kylax4 10.02.19, 23:52
    Norwegii, długość życia ciągle rośnie, pomimo ogromnej migracji (per capita znacznie większej, niż do USA).


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • malkontent6 11.02.19, 00:03
    W USA czarni stanowią 12% społeczeństwa, w Kanadzie 2.5%. Latynosi w USA to (oficjalnie) 17%, w Kanadzie 5.5%. To ma duży wplyw na przeciętną długość życia.

    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • kylax4 11.02.19, 16:49
    Hindusi, Arabowie i inne ludy Bliskiego Wschodu (emigranci z biednych krajów). I jakoś nie ma to wpływu na długość życia. Podobnie w Australii.

    Jak to wytłumaczysz?


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • kylax4 11.02.19, 16:50
    W takiej Argentynie, Chile, czy Urugwaju długość życia jest prawie taka sama, jak w USA.

    Nie każdy kraj Ameryki Łacińskiej to Salwador, czy Wenezuela.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • malkontent6 13.02.19, 21:16
    Dlatego w USA mało jest nielegalnych imigrantów z Chile i Argentyny. Granice przekracza głównie biedota z biednych krajów.

    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • malkontent6 13.02.19, 21:14
    Na podstawie obserwacji Hindusów i Arabów w USA mogę powiedzieć, że nie są to ludzie z najbiedniejszych, najmniej wykształconych warstw społecznych. Oni nie przekraczają granicy nielegalnie. Przyjeżdżają tu na innych zasadach.

    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • aby 09.02.19, 23:21
    Pruderia i wstyd przezwyciężona. Emancypacja kobiet przypieczętowana!
    Majtki w dół i wreszcie nadszedł ów 'the cultural moment, gdy bodaj ostatnia 'luka w wiedzy' (gap in knowledge) została zamknięta.
    In a book and accompanying film for Channel 4, photographer Laura Dodsworth tells the stories of 100 women and gender non-conforming people through portraits of their vulvas.
    www.theguardian.com/lifeandstyle/2019/feb/09/me-and-my-vulva-100-women-reveal-all-photographs
    Tyle na dziś, a jutro utrwalanie postępu, czyli RE-EDUKACJA, na warsztatach rysunku i pussy-gazing.
    Next month sees the publication of Lynn Enright’s book Vagina: A Re-education, and live events that aim to reclaim the body are increasingly popular – from body-positive life-drawing classes to to “pussy-gazing workshops”.
  • kylax4 09.02.19, 23:29
    Ciekawe, aby nie lubi gejów, ale sam nie lubi kobiecego krocza.
    Ergo aby jest samonienawidzącym się gejem. Ciekawe zjawisko.



    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • boavista4 10.02.19, 00:13
    Amerykanie jako pierwski na swiecie nie beda musiec nawet chodzic do szkoly. bo zarobki beda niepotrzebne, a szkoly stana sie przezytkiem. Od wymyslania roznych wynalazkow beda Niemcy, historia od naszych Starszych i Madzrejszych; seks bedzie tylko transgender, ach nasza przyszlosc bedzie jak z bajki.
    Hey
    Matilda, Matilda, Matilda, she take me money and run Venezuela
    Once again now
    Matilda, Matilda, Matilda, she take me money and run Venezuela
    Five hundred dollars, friends, I lost
    Woman even sell me cat and horse
    Heya! Matilda, she take me money and run Venezuela
    Everybody
    (Matilda) Sing out the chorus,
    (Matilda) Sing a little louder,
    Matilda, she take me money and run Venezuela
    Once again now
    (Matilda) Going 'round the corner,
    (Matilda) Sing out the chorus,
    Matilda, she take me money and run Venezuela
    Well, the money was to buy me house an' lan'
    Then she got a serious plan,
    A-hey, ah
    Matilda, she take me money and run Venezuela
    Everybody
    (Matilda, Matilda, Matilda, she take me money and run Venezuela)
    Once again now
    (Matilda) Going…
  • kylax4 10.02.19, 00:19
    Kup sobie bilet do Caracas i przytul się do piersi Maduro.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • boavista4 10.02.19, 04:26
    panie K. za Chaveza w Caracas wybudowali Centrum kulturalne, prawie tak wielkie jak Lincoln center, ale ladniejsze, zalozyli jedna z najleoszych orkiestr symfonicznych swiata, analfabetyzm zniknal, rozwijali rolnictwo i przemysl , ale nie odcieli sie od handlu zse sfery dolarowej, a wiec kiedy USA nalozylo sankcje, ekonomia Wenezueli upadla i zaczely sie zamieszki. Sankcje sa narzedziem wojny. A wiec jezeli kraj chce byc niezalezny , powinien byc niezalezny ekonomicznie.
    Tak wlasnie bylo z komuna i z faszyzme. Zarowno Hitler , jak i Stalin chcieli niezaleznosci od dolara i dlatego przegrali. Obecnie w tej sytucji jest Rosja, Chiny i ich przyjaciele. Kraje ktore szukaly niezaleznosci to byla miedzy innymi Brazyli , Wenezuela, Boliwia, Kuba i pare innych. Brazylia juz przegrala, a atak dolara kieruje sie na Wenezuele. Jezeli Wenezuela przegra , nastepnym krajem bedzie Kuba , a potem Iran, albo Turcja i Syria. Zreszta moziwosci jest wiele. A demokracja jest tylko pretestem, przyneta.
  • felusiak1 10.02.19, 06:54
    Piździsz misterpee. USA nie nałozylo na Wenezuelę zadnych sankcji do 28 stycznia tego roku.
    Ekonomia Wenezueli upadła dobre 10 lat temu.
  • kylax4 10.02.19, 14:06
    fas.org/sgp/crs/row/IF10715.pdf
    Sankcji na Wenezuelę było dużo.
    Choć rację masz w kwestii, że to nie one są problemem Wenezueli, tylko polityka Maduro, który zniszczył ten kraj.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • malkontent6 10.02.19, 15:41
    boavista4 napisał(a):

    > kiedy USA nalozylo sankcje, ekonomia Wenezueli upadla

    7% importu ropy do USA pochodzi z Wenezueli, króra jest czwartym co do wielkości dostawcą.



    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • boavista4 10.02.19, 18:36
    ekonomia Wenezueli zalezy od ropy, wenezuela powinna przwinac wszytkie inne dziedzizny zeby sie uniezaleznic od jedynego zrodla dochodu. Zawsze tak bylo ze importerzy ropy dyktowali swoja polityke w Wenezueli, Iraku, Iranie, a obecnie maja problemy z Rosja. Obojetnie czy jest Maduro u wlodzy czy nie, Wnezuela bylaby chora. Tak byli i tak bedzie w Poludniowej Ameryce. przeczytajcie Nosstromo Conrada.
  • felusiak1 10.02.19, 18:52
    Importerem ropy do USA jest wenezuelska państwowa firma CITGO.
  • boavista4 10.02.19, 18:55
    dlatego nie wiem o co chodzi w Wenezueli:
    How did someone with no political experience, no party, and no real chance to win – under normal circumstances – become President of the United States?

    Watching Trump defy, outwit, and ultimately destroy his enemies is quite a sight to see, and surely the most entertainment we’ve had in a long time.

  • felusiak1 10.02.19, 19:09
    Key word: "under normal circumstances".
    Start thinking. There is a sight chance for recovery.
  • malkontent6 10.02.19, 20:24
    felusiak1 napisał:

    > Importerem ropy do USA jest wenezuelska państwowa firma CITGO.

    Tzreba koniecznie dodać, że firma CITGO ma w USA swoją sieć stacji benzynowych więc embargo jeśli nawet istnieje, to jest bardzo dziurawe.


    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • felusiak1 11.02.19, 01:15
    Posiada również trzy rafinerie w USA ale teraz rosjanie chcą je przejąc za długi.
  • felusiak1 10.02.19, 19:19
    Jak wiadomo krowy pierdzą wydzielajac metan a ten jest gazem cieplarnianym niszczącym Matkę Ziemię. Program postuluje ograniczenie wydzielania metanu od krów. Jako, ze nie ma zatyczek do doopy jedynym wyjściem jest pozbycie się wszystkich krów w ciagu 10 lat. Rzeźnie zarobią niesamowite pieniadze na uboju a cena wołowiny spadnie do poziomu zero. Hamburgery bedą rozdawane ale za frytki i sodę trzeba będzie płacić rozdanymi pieniedzmi.
  • kylax4 10.02.19, 23:56
    konserwatysta to idiota.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • felusiak1 11.02.19, 01:28
    Puste słowa. A potrafisz uzasadnić?
  • kylax4 11.02.19, 16:51
    ch.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • felusiak1 11.02.19, 18:01
    Ale to prawda, ze krowy pierdzą i wydzielają metan i ten program bedzie walczył z tym. Nie wierzysz? Mam zacytować?
  • kylax4 12.02.19, 17:42
    sensu merytorycznego, tylko jakieś sarkastyczne używanie krowiego pierdzenia, do wyśmiewania się nawet nie wiadomo z czego.


    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • felusiak1 12.02.19, 18:13
    Absolutnie ma merytoryczny sens. Wystarczy przeczytać projekt ustawy aby uzmysłowić sobie, że głupota nie zna granic.Po kilku dniach śmiechu widac pierwsze efekty. Alexandria Ocasio-Cortez usunęła ze swojego kongresowego portalu opis świetlanej przyszłosci i nie udziela się publicznie a demokratydzna senatorka z Hawajów powiedziala, ze zakaz samolotów nie będzie służył jej stanowi.
    Śmieszne jest śmieszne. A to jest nie tylko smieszne ale też idiotyczne.
  • kylax4 13.02.19, 19:35
    AOC udziela się w wielu sprawach i jest w tej chwili na topie.



    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • felusiak1 13.02.19, 19:50
    Na topie dna, pełna zgoda. Udziela się i media ja kochaja. Co otworzy swe usteczka to wyskakuje nowa, pietrowa bzdura. I do tego ona skończyła ekonomię i stosunki miedzynarodowe. To pozwolilo jej na podjecie pracy w restauracji gdzie była kelnerką i barmanką. Wszyscy klienci uwielbiali ją. No i mamy z jej powodu zmiany geograficzne. Yorktown Hights zaczął zanjdować się w dzielnicy Bronx. Cud.
    Za mało wiesz aby dyskutować merytorycznie i dlatego zawsze wpisujesz sie ideowo i ideologicznie.
  • kylax4 13.02.19, 19:56



    --
    Imperial powers are not about democracy. It is all about the tribute in peace and spoils of war. Divide and conquer and the profits.
  • felusiak1 13.02.19, 20:27
    Trump nigdy nie byl barmanem i kelnerem. Zatem nie sugeruje.
    Sugeruję, ze jest hiperignorantką i nie chce sie uczyć. Napompowali w nia bzdur na tym uniwersytecie i skaleczyli na całe zycie.
    Politycy koloryzują i nie mam jej za złe przejezyczeń lub masażu faktów dla wyeksponowania czegoś co na sercu lezy. Ale Green New Deal to absolutny blamaż. To tak jakby republikanie to dla niej napisali aby ją osmieszyć.
  • malkontent6 13.02.19, 21:19
    felusiak1 napisał:

    > Sugeruję, ze jest hiperignorantką i nie chce sie uczyć.

    Ktoś jej powiedział, że jest mądra a ona uwierzyła.



    --
    "Life doesn't imitate art, it imitates bad television" - Woody Allen
  • boavista4 13.02.19, 21:27
    Juz nie wiem o czym ten watek jest. Czy znowu o Zydach?
  • engine8 13.02.19, 21:43
    Jeszcze nie.... Ale wystarczy powidziec ze ona jest zupelnie inna niz :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.